wislocki12
04.07.18, 21:37
"Posłanka PiS Joanna Lichocka chciała dopiec opozycji. Jednak srodze przestrzeliła. Próbowała wykazać lenistwo posłów, którzy rzekomo zamiast zajmować się obradami Sejmu oglądali mecz. Problem w tym, że minęła się z prawdą, co szybko wykazali jej internauci.
(...)
Problem w tym, że - jak wytknęli krytycy - zdjęcie wykonała nie podczas obrad, tylko w zarządzonej przez marszałka 10-minutowej przerwie.
Warto zauważyć, że Lichocka robiąc zdjęcie nie była przecież na sali obrad, tylko w tym samym miejscu, co oglądający mecz posłowie. Dodatkowo mecz oglądali nie tylko posłowie opozycji, ale również parlamentarzyści PiS."
www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/joanna-lichocka-zaatakowala-opozycje-poszlo-o-mecz/v1smqzd