05.08.18, 21:56
To się nazywa niefart! Konieczność zmian w sądach rząd PiS „reklamował” serią historii o sędziach, którzy coś ukradli czy pijani uniknęli odpowiedzialności. Zmiany zaszły, a tu bach: w miniony piątek z miejsca kolizji uciekł sędzia Waldemar M., przewodniczący Wydziału Karnego Sądu Okręgowego w Suwałkach. Miał 1,8 promila! To sędzia pracujący w suwalskim sądzie, gdzie prezesem jest człowiek nominowany już za czasów dobrej zmiany.

www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/pijany-sedzia-z-suwalk-uciekal-przed-policja-po-kolizji/1pmlseg
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka