wislocki12
10.09.18, 20:59
"Z prof. dr hab. Pawłem Soroką z Polskiego Lobby Przemysłowego im. Eugeniusza Kwiatkowskiego rozmawia Mariusz Kamieniecki
(...)
W najlepszej kondycji są wojska lądowe i lotnictwo. Przy czym w tym drugim przypadku najlepsze są samoloty F-16, natomiast jest problem ze sprzętem posowieckim.
(...)
Schodzą z uzbrojenia okręty podwodne pozyskane od Norwegów. Awarii spowodowanej pożarem uległ też najnowszy okręt podwodny Orzeł. I co by nie powiedzieć, przyszłość naszej floty podwodnej stoi pod dużym znakiem zapytania. Ogólnie rzecz biorąc, Marynarka Wojenna jest najbardziej niedoinwestowanym i de facto najsłabszym obszarem Polskich Sił Zbrojnych.
(...)
Jeśli zaś chodzi o wojska pancerne, to w tej chwili podstawą wyposażenia stały się niemieckie czołgi Leopard w starszej i nowszej wersji, których mamy około dwustu. Jednak w dalszym ciągu najwięcej mamy czołgów T-72, z których część ma być modernizowana oraz czołg PT-91 Twardy, który jest rozwinięciem czołgu T-72 przez polski przemysł obronny."
(...)
Jeśli chodzi o śmigłowce, to mamy na wyposażeniu kilka typów śmigłowców Mi-17 i Mi-8, które są maszynami jeszcze produkcji radzieckiej. Przy czym Mi-17 są to śmigłowce stosunkowo nowoczesne i w dobrym stanie, natomiast Mi-8 jest to sprzęt starzejący się, z którym nie można wiązać przyszłości. Mamy też śmigłowce uderzeniowe Mi-24, również produkcji sowieckiej. Część z nich z powodu zużycia utraciliśmy podczas misji w Afganistanie i w Iraku."
A jeszcze nie tak dawno zachwycaliśmy się defiladą stulecie... ;-)
Artykuł opublikowany na stronie: naszdziennik.pl/polska-kraj/201003,wieloletnie-zaleglosci.html