wislocki12
31.08.19, 00:46
"Piękny gest byłego ministra zdrowia Mariana Zembali i jego żony Hanny. Małżonkowie wsparli finansowo zbiórkę pieniędzy na operację serca 6-letniego Filipka z Brwinowa, dla którego nie ma ratunku w Polsce. Chłopcu może pomóc operacja w Bostonie. Były minister wpłacił na ten cel 10 tys. zł. - To była jednogłośna decyzja chęci pomocy dziecku z oszczędności moich i mojej żony - komentuje Marian Zembala w rozmowie z FAKT24."
Ciekawe, ile wysupła też b. minister K. Radziwiłł? ;-)
www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/marian-zembala-pomogl-choremu-na-serce-filipkowi-z-brwinowa/yqhsvph