wislocki12
26.10.20, 23:26
"Z powodu decyzji Trybunału Konstytucyjnego, która zaostrza przepisy aborcyjne, w całej Polsce od kilku dni mają miejsce protesty. Marta Lempart, liderka Ogólnopolskiego Strajku Kobiet, zapowiedziała na środę strajk generalny w postaci odejścia od stanowisk pracy. Wiele kobiet zadeklarowało w nim udział, jednak okazuje się, że może być to poważny problem prawny.
(...)
"Akcja wzorowana jest na Strajku kobiet w Islandii, tzw. długim piątku”, z 24 października 1975 roku.[/u] Udział w nim wzięło 90 proc. islandzkich kobiet, które chciały w ten sposób pokazać wartość pracy kobiet."
www.onet.pl/?utm_source=www.fakt.pl_viasg_fakt&utm_medium=referal&utm_campaign=leo_automatic&srcc=ucs&pid=58302b40-91e6-57bf-887c-c95facd0b63d&sid=f13b499b-dba8-44e4-a9ae-cb9ebb087cc8&utm_v=2