zmysły...

18.08.06, 12:39
Kiedy wieczorami kładę się do łóżka,
obok mnie leży malutka poduszka,
przytulam ją mocno i oczka zamykam,
i już Ciebie mam przy sobie, Ciebie dotykam.
W karinę marzeń wieczorami wędruję,
jakby były prawdziwe, tak wówczas czuję,
że jesteś, patrzysz na mnie, ze mną oddychasz,
całe ciało tak blisko, czule mnie dotykasz,
widzę jesteś, właśnie uśmiech mi dałeś,
widzę jesteś, właśnie mnie pocałowałeś
Nasze usta delikatnie się nawzajem muskają,
ileż rozkoszy mi Twoje pocałunki dają,
w swoje dłonie wziąłeś moją twarz
ileż ciepła i czułości w swoich dłoniach masz.
Euforia rozkoszy w mojej duszy wzbiera,
cała moja dusza na doznania się otwiera.
Dotykam i czuję dotyk Twego ciepłego ciała,
Dotykam i czuję tak jak bym teraz chciała.
Myślę i jestem, myślę i czuję
żądza moimi myślami kieruje.
Gdyż proszę Pana krew to nie woda,
tak to stworzyła sobie przyroda,
tak rzeczywistość poukładała,
że różne zmysły Nam w prezencie dała.
Za te zmysły Ja ślicznie dziękuję,
gdy czuję to co przy Tobie czuję.
Zmysł: dotyku, słuchu, węchu, smaku, wzroku,
jakież to piękne pełne uroku,
Jakież to zaskakujące co wtedy czuję,
krew w żyłach krąży, czuję że pulsuje.
Gdy pożądanie w moim ciele wzbiera,
i jak dosadnie to do mnie dociera...

Jeśli pozwolisz mi spróbować, zobaczusz nie będziesz żałować...




    • agul86 Re: zmysły... 18.08.06, 19:05
      no tak, jak nie ma chlopa to zadowala sie poduszka :>
      • Gość: adam Re: zmysły... IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.06, 23:19
        Agul86, daj jej spokój. Ciebie też coś takiego może dopaść
        a wtedy zobaczymy jak będziesz ćwierkała.
        Na to nie ma mocnych. Więcej wyrozumiałości.
        A może nic takiego jeszcze nie przeżyłaś i zazdrościsz????
        Coś mi się wydaje że tu Cię mam :-)
        • agul86 Re: zmysły... 19.08.06, 16:13
          masz racje, tylko ci sie wydaje :)a zazdroscic nie ma czego- to chyba nieszczesliwa milosc jest, prawda?

          a nie uwazasz ze to "publiczne" forum nie jest odpowiednim miejscem do wyrazania swoich "lamentow"? Jak dla mnie to powinna zalozyc sobie wlasnego bloga i tam prezentowac swoje wypociny. Bo jak dla mnie takie afiszowanie sie ze swoim nieszczesciem jest zalosne. No, chyba ze zalecil jej to psycholog w ramach terapii antydepresyjnej :)
    • Gość: beza Re: zmysły... IP: 80.48.232.* 21.08.06, 06:57
      tracę zmysły
    • Gość: lolek Re: zmysły... IP: 80.48.232.* 24.08.06, 13:26
      zmysły,odchodzę od zmysłów
    • Gość: mktwkr Re: zmysły... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.06, 21:13
      zapraszam...

      mktwkr@gazeta.pl
      • Gość: czarny Re: zmysły... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.06, 18:26
        agul86 jesteś beznadziejna,płytka,bez uczuć i najlepiej nie zabieraj głosu w
        sprawach których nie rozumiesz OK?
        • Gość: czarny Re: zmysły... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.06, 18:48
          sorki TOJA ale Agul mnie mnie wkurza swoimi "madrymi komentarzami"gdy
          przestanie ja też zamilknę pa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja