Gość: ciekawski
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.11.06, 17:01
Jestem katolikiem , żonatym i dzieciatym . Co niedzielę uczestniczę w nabożeństwach. Korzystam z zaproszeń proboszcza na rocznicę ślubów itp.
Ale po dzisiejszym kazaniu które skupiło się na obrzydliwym fakcie zdzierania krzyży po szkołach przez komunistów , przypomnianym "przypadkowo" tydzień przed wyborami - stwierdziłem że od kilku lat to ja mam rację - wierzę w Boga a nie w księdza...
A propos wyboru też już dokonałem.