Gość: aaa
IP: 83.1.121.*
27.06.08, 15:16
Prosze wlascicieli psow,o pilnowanie swoich psiakow,poniewaz chodnikami (i nie
tylko)chodza ludzie a zwlaszcza dzieci...
Osobiscie lubie zwierzeta,ale jak widze psa,ktory siega mi do bioder,jest bez
kaganca, smycz jest w reku wlasciciela a obok biegnie dziecko to szczerze
mowiac ciarki przechodza mi po plecach.Zreszta nie dotyczy to tylko duzych
psow,a takze malych kundli.
Moze i w domu nie robia one nikomu krzywdy,ale nie wiadomo jak w danym
momencie zareaguja.
Zreszta jeszcze pytanie:
Kto odpowiada za pilnowanie porzadku w tej kwestii?