Dodaj do ulubionych

Auta na chodnikach

IP: 83.1.120.* 29.11.08, 14:27
Nadal na Targowej i wielu innych miejscach w mieście stoją auta na
chodnikach. W centrum w okolicy sklepu CCC codziennie.Czy tak ma być?
Obserwuj wątek
    • Gość: Lili Re: Auta na chodnikach IP: 83.1.122.* 29.11.08, 14:44
      Tak ma być skoro mieszkańcy nie mają gdzie się parkować. Akurat na ulicy
      Targowej są dwie przychodnie i ogólnie jest to bardzo tłoczne miejsce. Gdzie Ci
      ludzie mają zostawiać swoje samochody heee? Dekutowskiego ma piękne parkingi a
      ulica Targowa niestety nie ma i nawet te chodniki często są okupowane przez
      ludzi przyjeżdżających do przychodni, banków czy też spółdzielni mieszkaniowej.
      Postaw się w ich sytuacji. Mają swoje samochody na Serbinowie zostawiać może ?
      • Gość: zwolennik prawa Re: Auta na chodnikach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.08, 14:54
        nawet na Księżycu - bo co to za argument , że nie ma gdzie parkować. Parkuje się
        tam gdzie jest dozwolone a nie gdzie mi się widzi i gdzie ja chcę. W Tarnobrzegu
        parkuje się na : przejściach dla pieszych, na podwójnej linii ciągłej, na
        krzyżówkach, na zakrętach - i zero reakcji policji i straży miejskiej, którzy
        obok się przemieszczają i tego nie widzą , a widzą pieszego, który przechodzi
        poza pasami lub handlarza obok Dzikowiaka a policję uświadczysz z suszarkami na
        wlotach do miasta a nie w mieście.
        • Gość: Lili Re: Auta na chodnikach IP: 83.1.122.* 29.11.08, 15:00
          Ciekawa jestem co byś mówił, gdyby przyszlo Ci kursować pod własnym blokiem pół
          godziny z dzieckiem na tylnym siedzeniu żeby zaparkować ? Wiadomo że wymieniamy
          poglądy ale bez przesady :-/
          • Gość: zwolennik prawa Re: Auta na chodnikach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.08, 15:07
            jestem zmotoryzowany i grata zostawiam tam gdzie jest miejsce a nie na trawniku
            przed blokiem czy na chodniku przy klatce - nieraz 50 m od bloku jest kupę
            miejsca ale osły parkują jak wymieniłem bo zero reakcji ze strony służb
            • Gość: Lili Re: Auta na chodnikach IP: 83.1.122.* 29.11.08, 15:14
              Proponuję Ci pojeździć w godzinach szczytu. Ciekawe gdzie tych miejsc jest aż
              tak dużo ? Zrób Sobie kółeczko jadąc obok "Delikatesów", banku PKO i sprawdż .
              Wszystko zawalone . Odnośnie parkowania na trawnikach to się zgodzę jednak
              dyskusja ta nie jest powodem aby ludzi osłami nazywać
              • Gość: kierowca Re: Auta na chodnikach IP: *.ds14.agh.edu.pl 01.12.08, 17:24
                Ja proponuje zeby się ludzie nauczyli parkowac tj. nie stawiac jak popadnie, pod katem 45 stopni... nieraz bo jak podjezdzam na dekutowskiego i patrze jak idioci stawiaja auta to krew mnie zalewa. Narzekacie ze nie ma miejsca...no bo ludzie, nie umiecie parkowac. Stawiacie auta jak popadnie nie patrzac na to ze robiac to lepiej i dokladniej zmiesci sie wiecej aut. Jak sobie ścielicie tak sie wyśpicie
                • Gość: Lili Re: Auta na chodnikach IP: 83.1.122.* 01.12.08, 20:47
                  Tak tak , niektórzy potrzebują wysiadać z aut z rozmachem , to dlatego tak
                  właśnie parkują samochody. Toż to czysty egoizm. "Ja wjadę i jutro wyjadę bez
                  szwanku a resztę smolę", tak sobie myślą. Ja powinnam mieć klona na całej
                  wielkości tylnej szyby ale uffff....parkując myślę o innych mimo że łamię przepisy.
      • Gość: proboszcz Re: Auta na chodnikach IP: 83.1.120.* 29.11.08, 18:58
        o nie! nie na serbinowie! a kysz od Serbinowa! :)

        z przestrzeganiem prawa to jest tak, że albo przestrzegasz albo nie.

        nie mozna nazwać człowiekiem rozumnym [homo sapiens] kogoś, kto mając prawo
        jazdy zostawia auto w miejscu niedozwolonym.
    • lechowski51 Re: Auta na chodnikach 29.11.08, 14:47
      Niestety urbanisci planujacy rozwoj miasta w czasach komuny nie przewidzieli ze
      zmieni sie ustroj i samochod jak w innych krajach nie bedzie dobrem
      luksusowym.Potrzeba wiec czasu i pieniedzy podatnikow aby wybudowac wieksza
      ilosc parkingow,bo przeciez gdzies musisz samochod zaparkowac.
      • Gość: podatnik Re: Auta na chodnikach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.08, 15:17
        L51 ty jak zwykle ideologie swoją głosisz że komuna winna. Na wymioty mnie
        bierze kiedy ty wypisujesz te dyrdy mały, jesteś tu przybłędą, więc nie zabieraj
        głosu. Na forum w Mielcu zabieraj głos a od Tbg. się odwal!!!
        • Gość: m. Re: Auta na chodnikach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.08, 15:23
          większość ludzi powinna ruszyć tyłki i na piechotę się
          przemieszczać!!Tarnobrzeg to tak małe miasto,że i szybciej i
          wygodniej poruszac się na autonogach.Poza tym 50% kierowców
          kompletnie nie potrafi parkowac.Jak zajedzie jeden z drugim na
          parking to zajmuje dwa miejsca.Całkowity brak wyobraźni,kto wam dał
          prawko?
        • lechowski51 Re: Auta na chodnikach 29.11.08, 16:17
          Tow.podatnik!Nie Ty bedziesz wyznaczal gdzie i co pisze.Napisz wreszcie cos
          sensownego to inni to skomentuja.
      • Gość: czerwony Re: Auta na chodnikach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.08, 15:58
        Lechowski51 masz rację co do przyszłości, ale na teraz to wina kościoła
        rzymsko-katolickiego, który ma grzech namawiania polaków do nie przestrzegania
        prawa i jako społeczeństwo w 95% katolickie mamy prawo w ... nosie. Czy jako
        bywalec świata nie masz takich spostrzeżeń o zachowaniu naszych rodaków w
        stosunku do tam obowiązującego prawa? Wiesz, że to jeden z powodów dla których
        nas tam nie lubią?
        • lechowski51 Re: Auta na chodnikach 29.11.08, 16:14
          W chorym umysle rodza sie chore mysli.Pokaz mi jeden przyklad ze Kosciol
          Katolicki nawoluje do lamania prawa!?
          Oczywoscie ze w Anglii inaczej traktowane jest prawo a i panstwo rowniez.Wynika
          to z prostej przyczyny ze tam panstwo zawsze bylo z nadania obywateli a nie bylo
          wynikiem represji jak u nas przez 50 lat komunizmu.W Anglii policjant budzi
          szacunek bo sluzy obywatelowi a nie jak u nas bylo a teraz jeszcze bywa policja
          sluzy do ochrony wladzy.Po panstwie komunistycznym pozostalo nam ciagle
          udawadnianie ze nie jest sie zlodziejem.Dlatego ciagle rzada sie od nas
          zaswiadczen i dowodow tozsamosci przy byle jakiej glupiej sprawie.Sprobuj
          podpisac w Erze czy Plusie umnowe na 15 zl miesiecznie a musisz miec trzy dowody
          tozsamosci.Sa to niestety pokomunistyczne zasady ktore obowiazuja tylko w
          panstwach bylego baraku komunistycznego.W Anglii ubezpieczenie
          samochodu,przerejestrowanie go,przylacz gazu czy enrgii wszystko zalatwia sie na
          telefon bez pokazywania dowodu.U nas postsovieticus godzi sie na te chore
          przepisy bo tak przez 50 lat byl przyzwyczajony.Zmiennia to dopiero Ci ktorzy
          wroca z Anglii,Iralandii czy Niemiec...
          • Gość: czerwony Re: Auta na chodnikach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.08, 18:04
            Lechowski51 chory umysł ma takie chore myśli: na początek jeden przykład łamania
            prawa. Nawoływanie lekarzy katolików do nie wykonywania zabiegów przerywania
            ciąży , gdy tymczasem prawo to gwarantuje w demokratycznym państwie. Temat
            kontrowersyjny ale prawo jest takie a nie inne. Tymczasem Twój Kościół staje się
            wyrocznią a to jest prosta droga do państwa wyznaniowego rządzonego przez
            posłusznych hierarchom katolickim hunwejbinów jak Ty. Ja się na to nie zgadzam.
            Temat następny: winisz 50 lat komunizmu. A gdzie sanacja, okres zaborów,Polska
            feudalna itd, a może winna epoka kamienna? Nie przesadzasz? A co do Anglii,
            którą znam dobrze i mam tam znajomych to masz rację. Tam jak Ci się zepsuje
            samochód to policjant zakasuje rękawy i spycha grata na pobocze a u nas od
            naszego to piersze to opeer za nieusunięcie z pasa ruchu i zadowolenie , że się
            wybulisz jak sam spychasz. A wiesz jak Anglik poznaje Polaka w jadącym
            samochodzie? Bo to jedyny samochód, który wyprzedza innych. A wiesz za co nas
            nie lubią (to ocena moich znajomych mających Polaków w niedalekim sąsiedztwie)?
            Za manifestowaną na pokaz religijność, która nie ma przełożenia na ich
            zachowania i postawy w społeczności w której żyją. Ale cenią nas za pracowitość,
            ogólne wykształcenie (są zaskoczeni jego poziomem). Następna sprawa, której nie
            potrafisz (nie chcesz bo ci tak wygodniej) zrozumieć. 20 lat po rewolucji to
            wystarczający okres by pozmieniać "komunistyczne przepisy" utrudniające życie.
            Dlaczego tego się nie robi? Bo traktujecie państwo jak "swój folwark w którym w
            mętnej wodzie dobrze łowi się ryby" - czyli zwycięzcy uważają, że tak się
            "napracowali" , że należy im się odpowiednia bonifikata i gratyfikacja
            finansowa. Dokąd tak będzie Lechosiu51? To proste - do następnego Wałęsy, który
            was zmiecie, a w społeczeństwie w którym ponad 50% obywateli żyje w ubóstwie
            wystarczy tylko iskra. I ostatnia sprawa - to twoja postawa moralna: liczysz ,
            że zmiany wprowadzą dopiero reemigranci z Anglii, Irlandii, Niemiec. To postawa
            co najmniej dwuznaczna, bo dowodzi, że nie masz zamiaru w imię prawa i
            sprawiedliwości walczyć ze swoją formacją polityczną i godzisz się na istniejące
            niegodziwości i je rozgrzeszasz. Czyżbyś korzystał z jakichś profitów zdobywcy?
            • Gość: Polak z Polski Re: Auta na chodnikach - i NIE TYLKO IP: 80.51.27.* 30.11.08, 14:03
              Gratuluję wypowiedzi. Najwyższa pora uderzyć w pierś! SWOJĄ!
    • Gość: Solvik Re: Auta na chodnikach IP: 213.172.181.* 29.11.08, 15:30
      Dlaczego nikt nie zareaguje na parkujących na chodnikach i terenach zielonych.
      Obserwuję to codziennie wieczorami na Dzikowie. A jak widzę barana zajmującego
      dwa miejsca to w 90 proc przypadków to TSA.
      • Gość: kinga Re: Auta na chodnikach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.08, 16:34
        Na parkinch przy blokowych po godzinie 15 na Dzikowie nie ma szans
        na zaparkowanie prawidłowe!!!!Jest tyle aut że szok i wtedy trzeba
        łamac przepisy i stawac tam gdzie się da!!
        • Gość: czerwony Re: Auta na chodnikach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.08, 17:27
          i to jest powód do łamania prawa i samorozgrzeszenia? To chore myślenie w
          cywilizowanym świecie. A właściwa droga zamiast pisania takich postów to
          wybudowanie parkingów przez właściciela osiedla (jak się to załatwia to pisze w
          statucie spółdzielni) a spółdzielcy-mieszkańcy winni to wyegzekwować od zarządu
          który za wasze pieniądze będzie miał zajęcie a nie ciepłe posadki.
          • Gość: Lili Re: Auta na chodnikach IP: 83.1.122.* 29.11.08, 17:31
            Gdyby wszyscy tylko tak łamali prawo ! Czepił się ktoś złego parkowania
            zapominając o rozbojach , gwaltach i kradzieżach. Tak naprawde to źle parkując
            krzywdy nikomu sie nie robi...może tylko niektórych drazni.
            • Gość: czerwony Re: Auta na chodnikach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.08, 18:14
              i znowu samorozgrzeszenie i pokazywanie innych. Co za moralność - ale w "tym
              kraju" to jak widać normalność - tfuj z takimi postawami !!!
              • Gość: Lili Re: Auta na chodnikach IP: 83.1.122.* 29.11.08, 18:33
                Nie przesadzaj ok ? Jeżeli miałabym sama się rozgrzeszać, to uwierz mi że na
                pewno nie byłoby to za złe parkowanie !!!! Szczerze powiedziawszy czy ja źle
                parkuję , czy inni to robią to jakoś nie specjalnie mi przeszkadza.Pozdrawiam ;-)
            • Gość: Pismak Re: Auta na chodnikach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.08, 18:43
              Lili nagminne łamanie prawa jest naganne, czy ciebie nie drażni jak z dzieckiem
              w wózku chcesz podjechać do klatki schodowej, a pod drzwiami prawie w drzwiach
              stoi parch który blokuje wejście i wyjście z klatki schodowej.Jest zakaz mówi
              się właścicielowi żeby nie parkował w ten sposób bo to jest wyście ewakuacyjne
              nic to nie pomaga, a właściciel za twoimi plecami pyskuje na czym świat nie
              stoi. Zero reakcji, staż miejska nie reaguje na łamanie przepisów o ruchu
              drogowym i tak się nam wszystkim wydaje że jest ok.Skoro politykom wolno łamać
              prawo to nam też.
              • Gość: czerwony Re: Auta na chodnikach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.08, 18:54
                i to jest istota sprawy pismak - ty to rozumiesz a inni?
              • Gość: Lili Re: Auta na chodnikach IP: 83.1.122.* 29.11.08, 18:55
                Oj ja nie mówię że mnie takie rzeczy nie drażnią. Jeżeli jednak chodzi o
                parkowanie na chodniku który prowadzi do ulicy a tam .....niespodzianka bo pasów
                nie ma. Kto więc łamie przepisy....ja która parkuję na tym chodniku czy piesi
                którzy przechodzą w miejscu niedozwolonym? Wspomniałam wcześniej że parkowania
                na trawnikach nie popieram i dodam że parkowania w miejscach przeznaczonych dla
                straży pożarnej czy inwalidów też nie toleruję. Nie wykrzykuję aby parkować
                gdzie popadnie i są miejsca gdzie nie zaparkowałabym nigdy.
            • lacido Re: Auta na chodnikach 30.11.08, 15:19
              też mi argument prawa należy przestrzegać bez względu na to czy za załamanie
              grozi mandat 200zł czy 20 lat w więzieniu
              • Gość: Lili Re: Auta na chodnikach IP: 83.1.122.* 30.11.08, 16:34
                Tak ? Nie widzisz żadnej różnicy między gwałtem a źle zaparkowanym samochodem ?
                • lacido Re: Auta na chodnikach 30.11.08, 16:44
                  mogłabym zapytać czy nie widzisz różnicy miedzy przestrzeganiem prawa a nie
                  robieniem tego.Co maja gwałty do złego parkowania?to że są przestępstwa za które
                  grożą większe kary to kiepski argument usprawiedliwiający złe parkowanie
                  • Gość: Lili Re: Auta na chodnikach IP: 83.1.122.* 30.11.08, 16:57
                    Mogłybyśmy tak w nieskończoność polemizować na ten temat. Łamanie prawa jest
                    łamaniem prawa i nie należy tego robić. Jestem dużą dziewczynką i doskonale o
                    tym wiem ,jednak jakoś mniej komfortowo czułabym się po zgwałceniu kogoś niż po
                    złym zaparkowaniu samochodu.
                    • lacido Re: Auta na chodnikach 30.11.08, 17:07
                      Twój komfort i Twoja sprawa
                      • Gość: Lili Re: Auta na chodnikach IP: 83.1.122.* 30.11.08, 17:11
                        Zbyt późno "powiedziane" ale ....lepiej późno niż wcale.
                        • lacido Re: Auta na chodnikach 30.11.08, 17:23
                          powiedziała baba spóźniając się na pociąg :)
                          • Gość: Lili Re: Auta na chodnikach IP: 83.1.122.* 30.11.08, 17:40
                            heheh dobre...nie znałam ;-)
    • Gość: Lili Re: Auta na chodnikach IP: 83.1.122.* 29.11.08, 19:05
      Pociesze Was moi drodzy . Dzisiaj wyjątkowo zaparkowałam bardzo przepisowo
      ....tak jak nigdy dotąd . Poprzednich "parkowań" serdecznie żałuję i obiecuję
      poprawę .W ramach rozgrzeszenia dajcie namiary to Wam samochody umyję !!!
      • Gość: czerwony Re: Auta na chodnikach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.08, 19:19
        i tak trzymać - pozdrawiam
      • Gość: Pismak Re: Auta na chodnikach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.08, 19:22
        Lili piękna deklaracja bo rozumiesz innych. Pozdrawiam Cię jesteś kul!!!
        • Gość: Lili Re: Auta na chodnikach IP: 83.1.122.* 29.11.08, 19:33
          Również Cię pozdrawiam i życzę udanego wieczoru. Yyyyyy to znaczy, pozdrawiam
          wszystkich którzy dyskutowali z nami na temat parkowania ;-) i odejdę
          podśpiewując sobie....."parkować każdy może , czasem lepiej ...czasem trochę gorzej"
          • Gość: Pismak Re: Auta na chodnikach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.08, 19:43
            Lili ale podbudowałaś lub podbudowałeś morale forumowiczów i znów piękny gest.
            Baw się szczęśliwie na ostatkach i życzę ci miłego wieczoru a właściwie miłej
            zabawy do rana pozd pa
            • Gość: Lili Re: Auta na chodnikach IP: 83.1.122.* 29.11.08, 19:50
              Heheh wróciłam sie specjalnie ,żeby zerknąć czy mi jeszcze coś miłego napisałeś.
              Właśnie wybieram się na ługi bugi więc postaram się bawić jak najlepiej a Twoje
              słowa sprawiły że wieczór zaczyna się wręcz cudnie :-)Dziekuję
              • Gość: Pismak Re: Auta na chodnikach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.08, 20:01
                NO NO No LILI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                • Gość: Lili Re: Auta na chodnikach IP: 83.1.122.* 30.11.08, 01:04
                  Nieśmiało powiem że grzecznie wróciłam do domu ;-) i może niezupełnie w formie
                  ale jednak :-)i nigdzie nie parkowałam i wogóle nie ruszałam mojego super
                  zaparkowanego samochodu!!!!!
                  • Gość: Pismak do Lili Re: Auta na chodnikach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.08, 10:27
                    Jesteś w 100% reformowalnym kierowcą od dziś masz zdjęty zielony liść z tylnej
                    szyby poz.pa
                    • Gość: Lili do Pismaka Re: Auta na chodnikach IP: 83.1.122.* 30.11.08, 10:30
                      Nigdy nie dorobiłam się zielonego liścia :-( to może od dziś go sobie nakleję na
                      szybę dla odmiany ? Co myślisz ?
                      • Gość: Pismak do Lili Re: Auta na chodnikach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.08, 11:03
                        Lili z taką inteligencją i kulturą to byś sama siebie poniżyła, naklejając
                        klona. A tak poza nawiasem jak ci się powiodło na ostatkach czy byłaś
                        rozchwytywana przez menów i czy twój men był zadowolony,ale chyba raczej
                        zazdrosny.Z takim wigorem i humorem to jest łatwiej żyć. Pozdrawiam i życzę Ci
                        powodzenia
                        • Gość: Lili do Pismaka Re: Auta na chodnikach IP: 83.1.122.* 30.11.08, 11:11
                          Gdyby nie fakt iż potrafię bawić się doskonale w samotności to z ostatków
                          wyszłabym 5 minut po wejściu. Jedyne co było dobre to ...jedzenie. Miła
                          dziewczyna siedziała obok, wypiła ze mną kilka kielichów. Jak widać żadnych
                          rewelacji nie było, żadnego mężczyzny u boku też nie było. Ot szkoda tylko że
                          dzisiaj czuję się fatalnie i brak snu daje się we znaki. Również Cię serdecznie
                          pozdrawiam !!
                          • Gość: Krycha Re: Auta na chodnikach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.08, 11:15
                            " Jedyne co było dobre to ...jedzenie. Miła
                            dziewczyna siedziała obok, wypiła ze mną kilka kielichów. Jak widać
                            żadnych
                            rewelacji nie było, żadnego mężczyzny u boku też nie było"
                            Jestes lesbijką w takim razie!!!
                            • Gość: Lili Re: Auta na chodnikach IP: 83.1.122.* 30.11.08, 11:18
                              Skoro tak uważasz to niech i tak będzie Krycha. Mi to lotto co sobie myślisz .
                              Mam jednak nadzieje że myślenie nie sprawia Ci bólu?
                              • Gość: Pismak do Lili Re: Auta na chodnikach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.08, 12:49
                                Lili pozostało mi współczuć Ci w państwie wyznaniowym jest ciężko i trudno
                                żyć.Nasze kościelne góru rozkochane w mamonie nie lubi konkurencji tz. innych
                                wyznań,kolorowej rasy,żydów,inaczej kochających itd. Głowa do góry i idż z
                                postępem do przodu, nie patrz na innych pozd.
                                • Gość: Lili do Pismaka Re: Auta na chodnikach IP: 83.1.122.* 30.11.08, 13:05
                                  To że na imprezie bawiłam się sama , że akurat kobieta siedziała obok mnie nie
                                  znaczy że to z kobietami sypiam. Nie moja wina że posadziła się obok mnie. Ale
                                  przyznam Ci rację, to prawda że dyskryminuje się kochających inaczej. A odnośnie
                                  aut na chodnikach to yyyyyyy co to ja miałam napisać....odbiegliśmy od tematu i
                                  jak tak dalej pójdzie to dorobimy się własnego wątku...."Wątek dla Lili i Pismaka" .
                                  • Gość: hehe Re: Auta na chodnikach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.08, 13:38
                                    Lili co ty sie jakąs Krychą przejmujesz? A swoja drogą to umówcie
                                    się z Pismakiem,bo widzę że tu mały flircik sie wykluł:-)))))))
                                    • Gość: Pismak do hehe Re: Auta na chodnikach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.08, 14:10
                                      No bratku się narobiło!! wkręcasz nas w zabawę może ty spróbujesz na trójkąt?
                                      będziemy w trójkę i cała rzesza internautów jako kibice ale była by jazda he he
                                      pozd.
                                      • Gość: Lili Re: Auta na chodnikach IP: 83.1.122.* 30.11.08, 14:36
                                        Lepsze niż mecze piłki nożnej. Każde z nas miałoby swoje 5 minut hehe...dobre
                                        dobre.
                                        • Gość: hehe Re: Auta na chodnikach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.08, 14:43
                                          co wam chodzi po głowie,małe rozrabiaki?Zaczyna sie od złego
                                          parkowania,a kończy na trójkącie bermudzkim!Nie będę
                                          wchodzić "między wódkę a zakąskę",ale wy przestańcie się czaić tylko
                                          się wybierzcie na ...no właśnie na co?A już wiem! Poćwiczcie
                                          parkowanie.Miłego dnia!!
                                          • Gość: Pismak do hehe Re: Auta na chodnikach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.08, 16:10
                                            ale mnie zaskakujesz!! oczywiście pozytywnie masz poczucie humoru i to jest w
                                            tym wszystkim najlepszą sprawą. Ja tobie życzę zawsze niepłatnego i wolnego
                                            parkingu pozdro
                                          • Gość: Lili Re: Auta na chodnikach IP: 83.1.122.* 30.11.08, 16:20
                                            Hehe czy Ty nie czytasz za dużo romansów ? Byliśmy dla siebie po prostu mili a
                                            Ty już na wspólne parkowanie nas umawiasz. Również miłego dnia Ci życzę ;-)
                                            • Gość: hehe Re: Auta na chodnikach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.08, 17:01
                                              bo większość ludzi na tym forum zachowuje się okropnie.Wy jesteście
                                              wyjątkiem.Poza tym liczy się poczucie humoru.Więcej uśmiechu i jaki
                                              ten świat byłby milszy!No nie gadajcie tylko wyganiam was na kawę.
                                              • Gość: Lili Re: Auta na chodnikach IP: 83.1.122.* 30.11.08, 17:56
                                                Bywa że budzisz się rano pełen optymizmu, uśmiechnięty pełen ochoty do życia i
                                                nagle pach ,jeden telefon, jedno zdarzenie potrafi wszystko
                                                zmienić....odechciewa się wszystkiego. Podobnie jest na tym forum. Można
                                                powymieniać sie poglądami, niekoniecznie warcząc na siebie i się kłócąc.Trzeba
                                                po prostu wiedzieć w którym momencie dać na luz. Ale miło wiedzieć że jest nas
                                                więcej. Witaj w klubie Hehe. Za chwilę z tej kawy zrobi się zbiorowe spotkanie
                                                forumowiczów z termosami na placu ;-)
                                                • Gość: Pismak do Lili Re: Auta na chodnikach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.08, 19:48
                                                  No kroi się impreza na 100 fajer musimy zamówić dużą ilość kawy może u "Zbycha"
                                                  dużo ciasta i pijemy ,a co !!! pokażemy jaka jest siła internautów Tbg
                                                  • Gość: Lili do Pismaka Re: Auta na chodnikach IP: 83.1.122.* 30.11.08, 20:15
                                                    Kawę przyniosę w termosie a co ? Nie będziemy przepłacali u "Zbycha", ciasto
                                                    upiecze Haha, jak nie potrafi to będzie miał okazję się nauczyć ;-) a Tobie
                                                    fajerwerki pozostaną a jak ....każdy ma misję do spełnienia więc możemy
                                                    atakować. Nadszedł Tarnobrzeskich internautów czas , nikt nam nie podskoczy !!!
    • Gość: Anna Re: Auta na chodnikach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.08, 10:08
      Piątek - dojscie do Delikatesów 'FRAK" stoją na chodnikach, a nawet
      na przejsciu dla pieszych w kierunku dworca na całej szerokosci.
      Dojazd do parkingu płatnego zakorkowany. Obok stoi radiowóz
      policyjny i nic sie nie dzieje. Zero reakcji.
      • Gość: proboszcz Re: Auta na chodnikach IP: 83.1.120.* 30.11.08, 13:16
        oni bez zgłoszenia machnąć pałką nie mogą.

        bo jeszcze ich o nadgorliwość ktoś posądzi...
      • Gość: Polak z Polski Re: Auta na chodnikach IP: 80.51.27.* 30.11.08, 14:08

        Święta prawda. Dlatego budowanie sklepu w takim miejscu to
        nieporozumienie. A żądanie od Policji, by ludziom dać w d...? Można
        i tak, ale lepiej zapobiegać. Budować parkingi.
        I cały czas pamiętać o celu do którego się zmierza. Bo auto jest do
        szybkiego i wygodnego przemieszczania się. A te ronda, progi
        zwalniające - to MECHANICZNY sposób na IDIOTÓW.
    • Gość: pat Re: Auta na chodnikach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.08, 16:43
      Ja tam mogę na piechotę zasuwać bo lubię, ale chorego dzieciaka z
      Dzikowa nie będę do lekarza taki szmat drogi targać. Prawda też jest
      taka, że zrobiliśmy się cholernie wygodni i na dodatek mamy cały
      czas za mało czasu. Do tego najlepszy jest samochód a jest ich teraz
      tyle, że nie obejdzie się beż łamania prawa. Mieszkam na Dzikowie,
      ostatnio coraz trudniej zaparkować, ale niestety nie brak samolubów,
      którzy myślą tylko o sobie i byleby on zaparkował. Jak widzę że
      inteligentny niby człowiek parkuje na dwa, to mnie automatycznie
      ciśnienie skacze. Straciłam przez to szacunek do paru sąsiadów:(
    • Gość: GOSC Re: Auta na chodnikach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.08, 18:38

      CIEKAW GDZIE JEST STRAZ MIEJSKA I POLICJA? DOSTALBY TAKI MANDAT TO
      BY SIE NAUCZYL
      DLA TYCH KIEROWCOW KTORZY ZAPOMNIELI PRZEPISOW
      NALEZY ZOSTAWIC DLA PIESZYCH PRZEJSCIE 1,5 METRA NA
      CHODNIKU!!!!!!!!!!!!!!
      • lechowski51 Re: Auta na chodnikach 30.11.08, 19:09
        czerwony napisal;
        Lechowski51 chory umysł ma takie chore myśli: na początek jeden przykład łamania
        prawa. Nawoływanie lekarzy katolików do nie wykonywania zabiegów przerywania
        ciąży , gdy tymczasem prawo to gwarantuje w demokratycznym państwie. Temat
        kontrowersyjny ale prawo jest takie a nie inne. Tymczasem Twój Kościół staje się
        wyrocznią a to jest prosta droga do państwa wyznaniowego rządzonego przez
        posłusznych hierarchom katolickim hunwejbinów jak Ty. Ja się na to nie zgadzam.
        Temat następny: winisz 50 lat komunizmu. A gdzie sanacja, okres zaborów,Polska
        feudalna itd, a może winna epoka kamienna? Nie przesadzasz? A co do Anglii,
        którą znam dobrze i mam tam znajomych to masz rację. Tam jak Ci się zepsuje
        samochód to policjant zakasuje rękawy i spycha grata na pobocze a u nas od
        naszego to piersze to opeer za nieusunięcie z pasa ruchu i zadowolenie , że się
        wybulisz jak sam spychasz. A wiesz jak Anglik poznaje Polaka w jadącym
        samochodzie? Bo to jedyny samochód, który wyprzedza innych. A wiesz za co nas
        nie lubią (to ocena moich znajomych mających Polaków w niedalekim sąsiedztwie)?
        Za manifestowaną na pokaz religijność, która nie ma przełożenia na ich
        zachowania i postawy w społeczności w której żyją. Ale cenią nas za pracowitość,
        ogólne wykształcenie (są zaskoczeni jego poziomem). Następna sprawa, której nie
        potrafisz (nie chcesz bo ci tak wygodniej) zrozumieć. 20 lat po rewolucji to
        wystarczający okres by pozmieniać "komunistyczne przepisy" utrudniające życie.
        Dlaczego tego się nie robi? Bo traktujecie państwo jak "swój folwark w którym w
        mętnej wodzie dobrze łowi się ryby" - czyli zwycięzcy uważają, że tak się
        "napracowali" , że należy im się odpowiednia bonifikata i gratyfikacja
        finansowa. Dokąd tak będzie Lechosiu51? To proste - do następnego Wałęsy, który
        was zmiecie, a w społeczeństwie w którym ponad 50% obywateli żyje w ubóstwie
        wystarczy tylko iskra. I ostatnia sprawa - to twoja postawa moralna: liczysz ,
        że zmiany wprowadzą dopiero reemigranci z Anglii, Irlandii, Niemiec. To postawa
        co najmniej dwuznaczna, bo dowodzi, że nie masz zamiaru w imię prawa i
        sprawiedliwości walczyć ze swoją formacją polityczną i godzisz się na istniejące
        niegodziwości i je rozgrzeszasz. Czyżbyś korzystał z jakichś profitów zdobywcy

        Napracowales sie czerwony i niestety nikt tego nie skomentowal-wiec Cie wynagrodze!
        1.Lekarz katolik nie moze zgodnie z Dekalogiem mordowac nienarodzonych
        dzieci.Dla Ciebie jest to lamanie prawa a dla mnie jest to wiernosc zasadom.
        2.Zwalczasz katolicyzm oskarzajac go o dazenie do panstwa wyznaniowego,tym samym
        stajesz w jednym szeregu "pozytecznymi idiotami",ktorzy nie widza ze Europa
        zalewana jest przez islam.Opamietacie sie prawdopodobnie jak "postepowcy w
        turbanach" zaczna gwalcic wasze zony i corki.
        3.Anglie znam niezle a Londyn bardzo dobrze.Nigdy ni8e spotkalem sie tam z
        opinie o podwojnej moralnosci polskiego katolika.Zreszta sam sobie zaprzeczasz
        mowiac/prawdziwe/ ze podziwiaja nas za pracowitosc.
        4.Niestety tow czerwony przepisy mozna zmienic szybko ale dusze homo sovieticusa
        zmienia sie powoli.Wychowani na dychotomi My i Oni,czyli My-narod i
        Oni-wladza,potrzebowac bedziemy prawdopodobnie zmiany pokoleniowej aby zapomniec
        a paranoji komunistycznych przyzwyczajen.Na szczescie u nas ten okrutny system
        trwal tylko 50 lat,gorzej maja Rosjanie czy Ukraincy gdzie kolejne pokolenia
        wyrosly bez swiadomosci ze trzeba uczciwie pracowac a nie tylko krasc i pic.
        5.Niestety kolejnej rewolucji towarzyszu czerwony sie nie doczekasz.Poraz
        ostatni POlacy dali sie oszukac gdy wybrali zlodziejska ekipe Millera.Poczytaj
        troche prof.Czaplinskiego a zobaczysz ze Polacy zamiast sie radykalizowac staja
        sie coraz bardziej konserwatywni.
        • Gość: czerwony Re: Auta na chodnikach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.08, 19:32
          Lechosiu - ja też Cię wynagrodzę ale w twoim wątku aby nie zaśmiecać tego tematu
          - a na odpowiedź oczekiwałem od Ciebie a nie od innych, gdyż post był skierowany
          do Ciebie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka