stopp5
25.10.06, 22:41
W Turaszówce w wypadku zginęli młodzi ludzie, a ja zastanawiam się KIEDY
WRESZCIE zamiast bzdetów typu parkowanie, na egzaminach na prawo jazdy zacznie
być przynajmniej sprawdzana wiedza na temat przyczyn zagrożeń na drodze.
To był pierwszy deszcz od dłuższego czasu - na drodze powstała warstwa
"smaru". Nie przypominam sobie aby na moim kursie i na egzaminie pojawiał się
taki wątek. Czy ktoś z czytających był pouczany w tym zakresie?
Dziewczyna była niedoświadczona i zapłaciła najwyższe "frycowe" jakie sobie
można wyobrazić. Czy zapłaciła "za siebie", czy za system kształcenia i
egzaminowania kandydatów na kierowców? Ja się skłaniam ku tym ostatnim.
Prawda jest taka,że jeśli ktoś nie ma w najbliższym otoczeniu doświadczonego
kierowcy, to o wielu rzeczach nie wie i na kursie się nie dowie.