Dodaj do ulubionych

dementuje plotki

03.12.05, 08:42
o moim zaginieciu/ porwaniu/ zgwalceniu i czego tam jeszcze nie wymyslilyscie.
Rany boskie, holki, co Wy wypiłyscie, zeby w obcych jazykach buszowac?? A moze
nie co, ale ile? I do ktorej?
Poszalałyscie, ze hej, hej. Jak przeczytalam, ze jestescie pieczarkami, to mi
Malgol prawie spadl z kolan.A potem bylo juz tylko gorzej...
A, skonczyly sie moje dobre czasy, bo mloda odkryla, ze nie musi sie
przemieszczac tylko w obrebie swojego bezpiecznego kacika z 2 matami, ale cala
podloga do niej nalezy. No i teraz, co siede do kompa, to ona juz przy mnie
jest. Moze ją nakieruje na przedpokoj, tam buty mają taaakie fajne sznurowki.
Milej soboty, buszmenki.
Obserwuj wątek
    • enja11 Re: dementuje plotki 03.12.05, 09:39
      Jakie pieczarki? nie chce mi się przeglądać tych 500 wątków, a nic o
      pieczarkach nie pamiętam. Tzn. owszem, pamiętam, ale to było dużo wcześniej i
      dotyczyło zasypiania Jachawink)
      A tak poza tym to fajnie byłowink) I to ja mówiłam, że ci nic nie grozi, bo one
      to już chciały interpol zawiadamiać, żeby cię ratować Pamsmile)
      Chciałam tylko dodać, że 4 to parszywa godzina. Nie dość, że jachu obudził się
      ok.3 (a tym samym obudził mnie) na żarcie, to potem o 4 ten antybiotyk i nie
      spałam do po 5! Brrrrrr. Wprawdzie Jaszek dzisiaj pospał do 8, ale ja i tak nie
      jestem ani TROCHĘ wyspana.
      • wiolkak Re: heloł gerls 03.12.05, 10:11
        to Jachudin nieładnie postąpił z tobą Enju, oj nieładnie pograł!!!
        po mnie wczoraj Katiusza pojechała po całości, że śmiałam sie oddalic bez
        pozwolenia, nie dała sie ululać papie za 3 razem, rozdarła sie tak że rodzic
        mało na zawał mi nie padł! potem niestety wyciągnęła konsekwencje w stosunku do
        mojej osoby, straciłam troszke włosów, mam pare zdrapek, że o palcu w nosie
        przez pół nocy z grzeczności nie wspomnę, no i niestety co minute miałam
        kontrolę czy oby nie dałam nogo, ok 1 udało mi się wyskoczyc wymyć zęby!
      • barbi1 Re: dementuje plotki 03.12.05, 10:13
        Pam!! Dobrze, że nic Ci się nie stało!
        Kamień spadł mi z serca i z nerek!!
        Enja, oczywiście, że było o pieczarkach:
        W końcu łi ar de czempions, nie?
        Ja to na oczy nie widzę,
        zarzekam się- dzisisaj zero bushownia!
        Mąż się do mnie nie odzywa wink
        • barbi1 Re: dementuje plotki 03.12.05, 10:15
          Wiolka, Ty więcej tak nie rób!
          Kolejnego takiego rozstania nie zniese!
          Zapowiedz chociaż, że już nie wrócisz,
          bo ja później wyglądam na Ciebie babucho i wyglądam!
          • enja11 Re: dementuje plotki 03.12.05, 10:21
            boze, i to ja te pieczarki wywolalam? nie zauwazylam w szale buszowaniawink)) ja
            przynajmniej nagany jak barbi nie dostalam, bo malz raczyl wrocic
            duuuuuuuuuuuuuzo pozniej i nic nie wie - hihihihii
            • wiolkak Re: dementuje plotki 03.12.05, 10:39
              mój przed chwilą przeczytał i odpadł! przestał sie czepiac kompletnie!!!
              Barbi maj darling, eta nie maja wina ili mojej docz, am soł sory
              • barbi1 Re: dementuje plotki 03.12.05, 10:56
                Next tajm, ju heftu zatkat' jej paszczu!
                • wiolkak Re: dementuje plotki 03.12.05, 11:02
                  ja jej paszczu zakryju na zimlu, a ty nie zabolieła pa wczorajszem wieczierie?
                  • enja11 Re: dementuje plotki 03.12.05, 11:06
                    mnie zabolielo jak trzeba było wstaćsad(((((( i dalej boli
                    • wiolkak Re: dementuje plotki 03.12.05, 11:07
                      tiebia nada k doktoru ist, mienia nada pokupit niemnożko fruktow, pa
    • joa8 Re: dementuje plotki 03.12.05, 12:00
      jezuuuuuuuuuuu!!!!!!!!! 542 posty!!!!!!!! do drugiej w nocy!!!!!!! zyjecie
      dziś smile?
    • renatka_sz Re: dementuje plotki 03.12.05, 12:48
      Pampeliszko vel Pam, szkoda ze Cie wczoraj na buszowaniu nie bylo, pewnie bys po
      czesku smigala, niczym nie przymierzajac krtek, ah jo...
      Szafka ma katar cala geba niestety i niestety w zwiazku z tym spalismy raczej
      niespokojnie z kilkoma przerwami na placze i stekania. Ale i tak sie wyspalismy,
      bo Szafka do wpol do jedenastej nadrabial nocne braki... No i zadowolony sie
      obudzil, wiec dzien sie zapowiada niczego sobiesmile))
    • mooh Re: dementuje plotki 03.12.05, 12:55
      Cześć, buszujące w wątkach.
      Jestem pod sporym wrażeniem - z 600 parę postów by się skleciło razem z wątkiem
      Help!!!
      • kubona Re: dementuje plotki 03.12.05, 13:16
        cześć buszujące w wątkach buszmenki cudzowątkowe. nowy dzień, nowe życie. ja
        mam się dobrze, a wy?
        • mooh Re: dementuje plotki 03.12.05, 13:30
          Też dobrze. Chociaż zwyczaje żywieniowe Klusi zaczynają mnie wyprowadzać z
          równowagi. W dzień może nic nie jeść, ale w nocy muszę do niej wstawać co
          godzinę. Juz nie mogę!!!!!!!!!!!
          • kubona Re: dementuje plotki 03.12.05, 13:46
            pomyśl sobie że do osiemnastki już niedaleko
          • mooh Re: dementuje plotki 03.12.05, 13:54
            Tak, chwila moment! Ale ja chyba się nie doczołgam.
    • pampeliszka Re: dementuje plotki 03.12.05, 14:53
      chyba sie za szybko pochwalilam, ze wszystko ok, bo jakies grypsko mnie zlapalo
      i leze, dobrze, ze Malgol dzis grzeczny i sie bawil 2godz pod ławą sam, zanim
      poszedl spac
      wiec, Barbi, ja dzis tez nie buszuje, moze jutro bedzie lepiej? ja wyzdrowieje,
      a Ty sie wyspisz i pogodzisz z męzulem?
    • xemm1 Re: dementuje plotki 03.12.05, 15:18
      Pam ty zabalieła gryppoj? Tobie nuzna hot ćaj...
      My siewodnia pływali w słiwing pulu. Malunio był ocień heppi.
      a kuda paszły Wiolka i Barbiszka??
      • barbi1 Re: dementuje plotki 03.12.05, 21:12
        Och Pam!
        Am soł sory!
        Ja żjełaju Tjebie kambeku da zdarowja!

        Otworzyłam kompa, bo jak nałóg to nałóg,
        ale skoro nikt dziś nie buszuje,
        ze spokojem zamykam i wracam na łono rodziny. Ufff...
        Mąż już się odzywa- tylko udawał groźnego,
        (robił straszne oko- zupełnie jak Wiolki Pani Prezes)
        ale nawet mi kwiaty kupił smile
        Regenerujmy się dziewczynki,
        Bo jak nie od jutra,
        to od poniedziałku, zaczynamy nowe buszowanko wink

        Dodam jeszcze tylko, że jak wstałam rano,
        to w myślach gadałam w naszym esperanto
        i nawet mi się wyrwało do Niny:
        nu kak? paciemu ty marudzisz?
        smile

    • pampeliszka Re: dementuje plotki 03.12.05, 21:32
      Barbi, uff, kamien mi spadl z serca, ze sie nie bedziesz rozwodzic. Ja tez dzis
      tylko na moment, zdazylam sie przerazic Kubusiem i pewnie wystraszyc troche
      Kubone i wracam do lozka. Dzis moj maz uspil Malgola, wiec jak dobrze pojdzie to
      do 2 w nocy spokoj. Ide ogladac "Chicago" z czeskim dubbingiem.
      Spijcie dobrze, holki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka