pampeliszka
03.12.05, 08:42
o moim zaginieciu/ porwaniu/ zgwalceniu i czego tam jeszcze nie wymyslilyscie.
Rany boskie, holki, co Wy wypiłyscie, zeby w obcych jazykach buszowac?? A moze
nie co, ale ile? I do ktorej?
Poszalałyscie, ze hej, hej. Jak przeczytalam, ze jestescie pieczarkami, to mi
Malgol prawie spadl z kolan.A potem bylo juz tylko gorzej...
A, skonczyly sie moje dobre czasy, bo mloda odkryla, ze nie musi sie
przemieszczac tylko w obrebie swojego bezpiecznego kacika z 2 matami, ale cala
podloga do niej nalezy. No i teraz, co siede do kompa, to ona juz przy mnie
jest. Moze ją nakieruje na przedpokoj, tam buty mają taaakie fajne sznurowki.
Milej soboty, buszmenki.