druciak
02.04.02, 08:49
Chcialbym zapytac czy to co stalo sie w naszej szkole jest wporzadku. Otoz jak
nam powiedziano probnych matur nie bylo poniewaz brak na nie pieniedzy. Dobra
mowi sie trudno. Jakis czas pozniej jeden z nauczycieli "wyskoczyl" z pomyslem
abysmy to my placili za mature i za to ze nauczyciele ja sprawdza, ten pomysl
rowniez nie przeszedl bo na cala szkole zaplacilo 5 osob. Wreszcie doszlo do
tego ze probna mature potraktowano jako sprawdzian !! Po lekcjach zostawalismy
w szkole na dodatkowe 5 godzin i pisalismy, malo tego "normalna" probna matura
nie jest oceniana, a ta nasz jest. Chce sie dowiedziec czy jest to wporzadku -
robienie 5 godzinych sprawdzianow z polskiego i matematyki.