Dodaj do ulubionych

stan po cholecystectomii

IP: *.lupro.net 21.02.12, 19:24
Witam, bardzo prosze o pomoc , od zabiegu minelo prawie siedem miesiecy a ja wciaz nie moge zjesc "normalnego" obiadu, odczuwam klucie w bokach / czesciej lewy/ oraz bol zoladka , ktory ostatnio dosc znacznie sie nasila i promieniuje w gore w lewe podrzebrze ,do niedawna pomagala mi herbatka mietowa lub kubek gotowanego mleka , nastepnie dwa dni lekkostrawne dania i bol ustepowal na dwa lub trzy dni. Od kilku dni boli mnie mocniej a po wypiciu mleka lub ziol odbija mi sie i czuje w zoladku kwas.Jednego dnia zjem jablko i jest dobrze a innego po jablku dostaje dosc silnego bolu i tak jest rowniez po zjedzeniu innych dan- czy to moze byc objaw chorej trzustki ? Dodam jeszcze ze mam usuniety woreczek ale kamienia , ktorego wczesniej wykryto podczas badania usg nie bylo. Bede wdzieczna za kazda rade i prosze o podpowiedz czy mozna chociaz troszke usmierzyc ten nieznosny bol jakims domowym sposobem. Dziekuje i pozdrawiam serdecznie
Obserwuj wątek
    • spacerowa18 Re: stan po cholecystectomii 23.02.12, 18:11
      pij zioła od Bonifratrów
      • Gość: sofija Re: stan po cholecystectomii IP: *.lupro.net 27.02.12, 14:04
        Witam , dziekuje za odpowiedz ale niebardzo wiem o jakie ziola chodzi, pije duzo roznych herbatek ziolowych wspomagajacych watrobe , prace jelit itp , ale po posilkach i tak wystepuje bol a czasem nudnosci , badanie usg wykazalo poszerzone drogi zolciowe wewnatrzwatrobowe dlatego mysle ze powodem tego i moich boli moze byc zlog , ktory przemiescil sie z woreczka lub chora trzustka chociaz wstepne badanie nie wykazalo zmian. Lekarz twierdzi , ze to nie kamien jest powodem ale tez dotychczas nie postawil zadnej konkretnej diagnozy. Nie wiem juz czasem co z soba zrobic , zle sypiam , jestem nerwowa , czasem w trakcie bolu dostaje drgawek. Napisz wiec w jakie ziola miala bym sie zaopatrzyc , dziekuje i pozdrawiam
        • cccykoria Re: sofija 27.02.12, 14:55
          pierwsza rzecz jaką powinnaś zrobić to zmienić dr, czy możesz napisać kto cię leczy rodzinny czy specjalista?

          nie biorą pod uwagę powikłan? po usunięciu pęcherzyka.Miałaś robione próby wątrobowe itp ?

          jak sobie przypomnę jaką drogę przez mękę przeszłam to szkoda gadać.Tylko mialaś robione usg? czy jakieś inne badania?

          ja będąc pacjentką gastrologa wszystkie badania zrobilam prywatnie.

          może to być refluks i stan zapalny żołądka i jelit itp ale dopiero się dowiesz jak zrobisz gastroskopię, ja od tego zaczęłam.

          gdzie się podział ten kamień? to jest pytanie

          ja nawet po herbacie mam boleści więc piję sporadycznie. Nie wiem, czy tymi ziołami sobie nie szkodzisz. Dieta zero tłustego, smażonego, słodkiego, kwaśnego itp
          może dr z forum coś podpowie?

          to jest Twoje zdrowie i zycie nie lekceważ tego.
          • Gość: sofija Re: sofija IP: *.lupro.net 27.02.12, 21:39
            dotychczas leczyl mnie lekarz rodzinny,oczywiscie proby watrobowe mialam robione kilka razy a w trakcie pobytu w szpitalu ale juz po zabiegu zrobiono mi rezonans watroby, z ktorego wynikalo , ze mam "nieco poszerzone drogi zolciowe wewnatrzwatrobowe, a w przewodzie watrobowym wspolnym sugestia bardzo slabo widocznego ubytku wypelnienia o sr. okolo 3,5 mm mogace sugerowac obecnosc kamienia" raz bylam u gastrologa i on mi powiedzial ,ze w opisie rezonansu sa tylko sugestie i nie ma pewnosci , ze ten kamien gdzies tam jest , zlecil mi powtorzenie prob watrobowych a o gastroskopii nie bylo mowy dlatego wiecej tam nie poszlam i od tej pory leczyl mnie rodzinny , wlasnie na moja prosbe wypisal mi skierowanie na gastroskopie i mam nadzieje ze w koncu czegos sie dowiem poniewaz od zabiegu cos jest nie tak
            • cccykoria Re: sofija 01.03.12, 09:51
              skoro były sugestie, dlaczego dr nie skierowal Ciebie na dalsze badania?
              dziwi mnie gdzie podział się kamień? dlaczego dr wykonujący zabieg nie zainteresował się tym?

              moja droga ja szukałam pomocy po zabiegu ból nie do wytrzymania, ale dr który operował powiedział, że tak ma być itp Zaliczyłam drugą operację (miałam uszkodzony PŻW i żółciowe zapalenie otrzewnej) i dren na 3 -m-ce itd

              zasada nr 1 jeżeli dr olewa to co mówisz, to poproś o kserokopie karty po każdej wizycie, nieraz można się zdziwić co piszą.
              radziłabym skonsultować te MR z innym dr, bo każdy widzi inaczej.

              też mam przekochaną rodzinną, pracuje za specjalistów itd
              • Gość: sofija Re:cccykoria IP: *.lupro.net 01.03.12, 20:25
                Bylam dzisiaj na prywatnej wizycie u specjalisty od tych spraw,poniewaz nie moge juz zniesc tego bolu no i odebralam wyniki , ktore mnie przerazily ; GGTP- 638 , fosfataza- 428, ALT-449, AST-146 no i w poniedzialek jade na klinike gastroenterologii i hepatologgi w Katowicach i tez prawdopodobnie bede miec druga operacje - strasznie sie boje ale coz...z tego co czytam to tez duzo wycierpialas - wspolczuje i zycze duzo wytrwalosci i powrotu do zdrowia . Acha a kamien o ktorym pisalam wczesniej jest prawdopodobnie w PZW , mysle ze wszystko sie teraz wyswietli
                • m.kierzkiewicz Re:cccykoria 13.03.12, 12:56
                  Ma Pani wysokie prawdopodobieństwo kamicy żółciowej przewodowej (w PŻW). Rutynowo nie jest potrzebna kolejna operacja tylko zabieg endoskopowy z usunięciem złogu z dróg żółciowych od strony przewodu pokarmowego. Jest on wykonywany wyłącznie w warunkach szpitalnych dlatego dobrze, ze Pani ma uzgodniony szybki termin hospitalizacji.
              • cccykoria Re: sofija 03.03.12, 17:48
                daj znać, bo wyniki masz złe i dziwi mnie, że dopiero w poniedzialek nie wcześniej do szpitala.
                • Gość: sofija Re: sofija IP: *.lupro.net 04.03.12, 13:57
                  dlatego w poniedzialek , ze bardzo trudno jest dostac sie na ta klinike, mysle ze moj lekarz w tym wypadku skierowal by mnie do szpitala ale ja nie chce slyszec o szpitalu w ktorym mnie operowano!!! dostalam lekarstwa , ktore pomagaja mi przetrwac te pare dni , jak wroce to sie odezwe
                  • cccykoria Re: sofija 04.03.12, 18:26
                    to trzymam mocno kciuki, dobrze zrobiłaś, że nie idziesz tam , ja zrobiłam wielki błąd i do dzisiaj żałuję. Potraktowano mnie jak zero. Będzie dobrze, napewno znajdą przyczynę i nie będziesz już cierpieć. odezwij się, będę zaglądać tu.
                    • Gość: sofija Re: sofija IP: *.lupro.net 23.03.12, 20:47
                      witaj, wrocilam - nareszcie, zdiagnozowana i czesciowo wyleczona- mam zalozone dwie protezki w drogach zolciowych - mialam znaczne zwezenia jednak najgorsze jeszcze przedemna, zdiagnozowano u mnie guz lewego plata watrobowego- a ja caly czas myslalam ze to bol zoladka, za 2 tygodnie mam sie zglosic po wynik biopsji, strasznie sie boje , nie moge spac wszystko mnie boli , chyba zwariuje- pozdrawiam
                      • Gość: ania.p Re: sofija IP: *.city-connect.pl 26.03.12, 15:57
                        Witaj Sofija
                        Przeczytałam Twoją historię i jestem trochę wstrząśnięta. Jak to możliwe, że na rezonansie nie było widać guza na wątrobie? Cholecystectomie miałam prawie 7 miesięcy temu, dwa miesiące po zabiegu dostałam strasznych bóli w nadbrzuszu, które rozlewały się na przeponę, jamę brzuszną i promieniowały do pleców (ból opasujący),myślałam , że mam zapalenie otrzewnej. Od razu zrobiłam badania prób wątrobowych i enzymów trzustkowych. Wyniki prób były tragiczne, takie jak Twoje, amylaza trzustkowa w normie, podwyższone crp. Trafiłam do szpitala, mieli mi zrobić zabieg ERCP, ale wyniki zaczęły się poprawiać i ból ustąpił. Na wypisie ze szpitala po cholecystectomii miałam nawet napisane, że śródoperacyjnie stwierdzono poszerzenie przewodu i istnieje duże prawdopodobieństwo kamicy resztkowej. Usunęłam pęcherzyk mimo, iż nigdy nie miałam ataku, kamienie jak się okazało były miękkie, a utworzyły się w przeciągu roku. Co 2 miesiące robię badania prób wątrobowych, przez 1.5 miesiąca zażywałam cholestil. W dniu kiedy dostałam tych bóli brałam lek solphadeine z kodeiną, podejrzewam, że to było problemem zastoju żółci poprzez skurcz zwieracza Odiego. Jak się dowiedziałam po cholecystectomii nie wolno zażywać kodeiny(jest nawet w niektórych syropach na kaszel) oraz morfiny. Sofija w jakim jesteś wieku? mam nadzieję, że ten guz, który masz, jest tylko zapalny, ropień lub torbiel. Daj znać, jak będziesz miała wyniki. Trzymaj się.
                        Pozdrawiam
                        Ania
                      • cccykoria Re: sofija 27.03.12, 09:44
                        Gość portalu: sofija napisał(a):

                        > witaj, wrocilam - nareszcie, zdiagnozowana i czesciowo wyleczona- mam zalozone
                        > dwie protezki w drogach zolciowych - mialam znaczne zwezenia jednak najgorsze j
                        > eszcze przedemna, zdiagnozowano u mnie guz lewego plata watrobowego- a ja caly
                        > czas myslalam ze to bol zoladka, za 2 tygodnie mam sie zglosic po wynik biopsj
                        > i, strasznie sie boje , nie moge spac wszystko mnie boli , chyba zwariuje- pozd
                        > rawiam

                        Witaj, to się wycierpiałaś i wiem co czujesz i to najgorsze czekanie, bądzmy dobrej myśli.

                        od początku bylaś żle diagnozowana, usg (jak mawia znajomy dr) jest to teatrzyk cieni, każdy dr widzi co innego. Gastrolog powinien dać Tobie na CT, ponoć w takich chorobach wiecęj pokaże a zlekceważył.Odezwij się i możesz napisać coś więcej, jakie badania miaaś robione itp pozdrawiam i wracaj szybciutko do zdrowia.
    • m.kierzkiewicz Re: stan po cholecystectomii 13.03.12, 12:54
      Gość portalu: sofija napisał(a):

      > Witam, bardzo prosze o pomoc , od zabiegu minelo prawie siedem miesiecy a ja wc
      > iaz nie moge zjesc "normalnego" obiadu, odczuwam klucie w bokach / czesciej lew
      > y/ oraz bol zoladka , ktory ostatnio dosc znacznie sie nasila i promieniuje w g
      > ore w lewe podrzebrze ,do niedawna pomagala mi herbatka mietowa lub kubek gotow
      > anego mleka , nastepnie dwa dni lekkostrawne dania i bol ustepowal na dwa lub t
      > rzy dni. Od kilku dni boli mnie mocniej a po wypiciu mleka lub ziol odbija mi s
      > ie i czuje w zoladku kwas.Jednego dnia zjem jablko i jest dobrze a innego po ja
      > blku dostaje dosc silnego bolu i tak jest rowniez po zjedzeniu innych dan- czy
      > to moze byc objaw chorej trzustki ? Dodam jeszcze ze mam usuniety woreczek ale
      > kamienia , ktorego wczesniej wykryto podczas badania usg nie bylo. Bede wdziecz
      > na za kazda rade i prosze o podpowiedz czy mozna chociaz troszke usmierzyc ten
      > nieznosny bol jakims domowym sposobem. Dziekuje i pozdrawiam serdecznie

      Witam!
      Bardziej prawdopodobne są przyczyny żołądkowe (ból, odbijanie, kwas w żołądku) . W zasadzie są wskazania do wykonania gastroskopii co przybliży nas się do rozpoznania. Nie wiem co kryje się pod stwierdzeniem „normalny” obiad, ale zalecane jest przestrzeganie diety łatwostrawnej (ubogotłuszczowa, potrawy gotowane), unikanie najadania się na noc, pokarmów kwaśnych, pikantnych: stosowanie gotowanego siemienia lnianego oraz leki: H2-blokery 2x dziennie lub PPI (np. omeprazol) 1x dziennie na czczo.
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka