jolaxxx
24.05.02, 09:51
Jesteśmy uczennicami trzeciej klasy gimnazjum. Właśnie wczoraj w szkole
dowiedziałyśmy się, że uczeń, który nie uzyskał 75 punktów na egzaminie
gimnazjalnym nie może otrzymać świadectwa z paskiem. Podobno 24.04.02 wyszło
rozporządzenie ministra edukacji w tej sprawie. Jesteśmy bardzo dobrymi
uczennicami (średnia ocen ponad 5) i wiemy juz, że napewno tylu punktów nie
otrzymamy, dlaczego zmienia sie wcześniejsze ustalenia. Zawsze mówiono, że
wynik egzaminu nie ma wpływu na świadectwo. Po co uczyłysmy się bardzo dobrze
przez trzy lata, skoro idiotyczne pytania tego egzaminu, popsują nam świadectwa.
Najlepszą nagrodą dla ucznia kończącego szkołę jest właśnie takie świadectwo z
paskiem. Jednym głupim rozporządzeniem min. Łybacka zrównała wszystkich
prymusów z uczniami przeciętnymi. Jak można na miesiąc przed końcem roku
wprowadzać takie zmiany? Jeżeli miało to na celu wywołanie agresji wśród
uczniów to sie to min. Łybackiej udało. Jesteśmy wkurzone takim traktowaniem
ludzi. Przecież jesteśmy ludźmi. Co jeszcze nas czeka, już i tak jesteśmy
królikami doświadczalnymi. NIe można wprowadzać takich zmian przed koncem roku.
Wracają stare czasy, nie szanuje się uczniów. My tak nie chcemy.