Dodaj do ulubionych

Millenium cz. 4

29.06.15, 00:09
A miałam głupią nadzieję...

merlin.pl/Millennium-Co-nas-nie-zabije_David-Lagerkrantz/browse/product/1,1681898.html#fullinfo
Nie przeczytałam jeszcze ani słowa, ale zamysł intrygi pachnie grafomanią. Komuś się chyba pomylił Blomkvist z Bondem?
Obserwuj wątek
    • kocur_zalogowany Niezbyt się cenią 29.06.15, 17:53
      Patrzę na cenę książki w empiku i merlinie i wydaje mi się, że jak na dość grubą książkę na którą czeka cały świat 31,99 zł to taniocha. Ale może to dlatego, że książka pojawi się dopiero za dwa miesiące, a jak znajdzie się na półkach to cena wzrośnie?
      • koronka2012 Re: Niezbyt się cenią 29.06.15, 19:03
        Z tym czekaniem to raczej pobożne życzenia, obym się myliła, ale na razie zapowiada się to niestety na popłuczyny po Larssonie. W każdym razie ja po przeczytaniu reklamy nie będę się pchać do kupna, poczekam na recenzjetongue_out

        Nie wiem czy taniocha, bo mam wrażenie, że z cenami ktoś nas robi w jajo. Po 2 tygodniach od premiery większość książek jest tańsza o 10 zł, co wskazuje, że ceny są ustalane na nieakceptowalnym dla klienta poziomie.
    • basiakia Re: Millenium cz. 4 01.08.15, 15:11
      A ja przeczytam, bo jestem ciekawa tej książki. Tak jak przeczytałam książkę Sophie Hannah z udziałem Herkulesa Poirot. Muszę przyznać, że moje czytanie kryminałów zaczęło się właśnie od Agathy Christie.
          • basiakia Re: Millenium cz. 4 04.10.15, 15:08
            Ciekawa jestem, czy przeczytałeś całość i jakie jest Twoje zdanie. Przeczytałam wszystkie wpisy i tylko jeden mój jest pozytywny. Dochodzę do wniosku, że książka jeszcze przed wydaniem była krytykowana. Zauważyłam, że wiele książek które przechodzą bez echa, albo są krytykowane, mnie się podobają. Często czytam opinie o książkach i potem okazuje się że mam zupełnie inne zdanie. Ale to jest tak, że ilu czytelników tyle zdań. I to jest bardzo dobrze, że każdy może się wypowiedzieć. Bo przecież wiadomo, że książki jednym się podobają, a drugim nie. I te wszystkie opinie zasługują na uwagę. Kończę, za bardzo się "rozgadałam". Ale tak już ze mną jest, albo dużo, albo wcale.
    • cynamoon6 Re: Millenium cz. 4 11.09.15, 18:24
      Przeczytałam to. Własciwie nie wiem dlaczego, ktos mi to podesłał na kindla.
      Od poczatku uwazalam, ze ta ksiazka nigdy nie powinna byla powstac i gdybym miala jakiekolwiek watpilwosci, owo dzielo by to rozwiało.

      Dawno nie czytalam (męczyłam) czegos tak żenującego.
      Nawet nie bede tu robic analizy, napisze tylko jedno.
      Autor nie ma pojecia o tym, jaka jest Lisbeth Salander.
      Larsson pisal o niej tak, jakby byla tajemnica nawet dla niego. Nie znal jej mysli ani odczuc.
      Ten caly "nastepca" zrobil z niej calkiem zwykla dziewczyne, normalną wrecz, przewidywalna do bolu, ale kolo Lisbeth to ona nawet nie stala.
      Czytalam to ze zlosliwa satysfakcja, bo nie spodziewalam sie czegos innego wink
      • basiakia Re: Millenium cz. 4 12.09.15, 17:42
        A ja kupiłam, bo byłam bardzo ciekawa dalszego ciągu i również dlatego, że napisał ten dalszy ciąg ktoś inny. Przeczytałam z dużym zainteresowaniem. Muszę przyznać, że nie żałuję. Wydaje mi się, że z góry sobie założyłaś, że książka będzie do niczego i czytałaś z takim założeniem. Wiadomo było że będzie inna, ale wydaje mi się że nie jest tak żle jak ty to odebrałaś. Ale to jest Twoje zdanie i ja je szanuję. Ja mam inne i polecam osobom które są ciekawe tej ksiązki. Myślę, że wiele osób się nie zawiedzie.
        • cynamoon6 Re: Millenium cz. 4 12.09.15, 23:26
          Mimo, ze bylam i jestem przeciwna tej książce, założyłąm również, że mogła być sprawnie napisaną wariacją, czyjąś fantazją na temat. I to moglabym ewentualnie docenić.
          Niestety, postaci z oryginałami miały wspólne tylko imiona i nazwiska.
          Moim zdaniem nikt z nich nie był sobą.
          Mogłabym wypunktować też wiele innych rzeczy, np nieudolne opisy, silące się na charakterystyczna dla Larssona do budowania drobiazgami tła scenerii, tu zupełnie bezsensowne. Dziwną relacje którą mieli Blomkvist i Erica, w oryginale jasną jak słonce jesli chodzi o zasady, tu podszytą jakims harlekinem. I wiele innych rzeczy, ale nie bede sie wysilać.
          Założyłam, ze to ta ksiazka to nieporozumienie, ale nawet nie oczekiwałam, ze aż takie!
        • koronka2012 Re: Millenium cz. 4 20.02.16, 23:52
          Wszystko zależy od oczekiwań. Po przeczytaniu kilkuset książek z gatunku zwraca się większą uwagę na szczegóły, które robią klimat książki. Intryga musi być solidna, przekonywująca, osobowość bohaterów wyrazista itd. Inaczej całość traci klasę, realizm, i przez to staje się po prostu czytadłem.
          Owszem, czyta się, ale to tak, jakby porównywać Harlequin z Jane Austin na przykład.
    • panipoirot Re: Millenium cz. 4 05.01.16, 12:33
      czytałam. Dobrze, że książkę dostałam, a nie kupiłam, bo bym się zdenerwowała big_grin
      Nie podobało mi się. Tematyka taka modna obecnie, na siłę powyciągane rózne wątki, bohaterowie to takie kalki z Larssona. Porażka

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka