ewasl123
24.04.12, 16:57
Naprzeciw mojego sklepu kobieta ma butik z odzieżą nową i używaną.Prosperuje świetnie.Ja przy niej to pionek.Niestety kobieta posuwa się do chwytów poniżej pasa według mnie.Odciąga klientki ode mnie,opowiadając jakieś bzdury o moim towarze,cenach i o mnie (nie znając mnie!),podrzuca mi jakieś dziwne rzeczy,żeby tylko zrazić klientelę i osiąga w tym efekty,ponieważ faktycznie ludzie przestali do mnie chodzić,pomimo iż ceny mam niższe,towar dobry i ładny.Co zrobić z taką konkurencją? jak sobie poradzić? Może ktoś z Państwa przeszedł przez coś takiego i ma dla mnie jakieś rady?