Gość: lizzard
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
12.02.02, 13:59
Gdy kupowalam komputer myslalam, ze sluzy on do czegos wiecej niz prezentacja
tapety na pulpicie. Dopoki nie mialam dostepu do sieci, jakos to bylo, samo
pisanie w Wordzie system jeszcze potrafil zniesc. Ale teraz? Horror!
Wchodze do sieci, otwieram kilka (doslownie kilka:)) stronek, a tu nagle
trrrach! - trzeba resetowac. Znowu - sciagam cos z Kazy, chce odsluchac kawalek
muzyczki, a tu - przerazliwy pisk z glosniczkow i nic juz sie nie da zrobic,
wszystko martwe, kursor nie dziala...- znow reset. Wprawdzie w tle chodzi kilka
programikow, np.program pocztowy, czy takie tam niegrozne, ale komputer ma byc
chyba urzadzeniem wszechstronnym???? Czasem przez caly dzien wszystko jest w
porzadku, a czasem wiesza sie juz w trakcie otwierania komputera.
Jak myslicie - co moze byc przyczyna????????