Dodaj do ulubionych

Yet Another Post About Linux

03.04.04, 14:03

we wprost ukazał się artykuł o linuksie. jest trochę uproszczeń i uogólnień
ale może tak miało być aby trafić do ludzi a nie tylko do specjalistów.

www.wprost.pl/ar/?O=58216&C=57 - oto link do artykułu a tu
7thguard.net/news.php?id=3858 krótki komentarz i jedna poprawka.

długo zastanawiałem się czy umieścić tutaj te linki ale stwierdziłem, że
wywołacie kolejnego flame'a jedynie wtedy kiedy będzie wam koniecznie do
życia potrzebny i tym samym zaprezentujecie swój poziom. proszę tylko osoby,
które uważam za poważne (powinny wiedzieć, że o nie chodzi ;)) o
niezabieranie głosu w awanturze dzieciarni.

pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: kinemator Re: Yet Another Post About Linux IP: 82.139.13.* 03.04.04, 14:22
      Artykuł nawet ciekawy.

      Jest kilka błędów (XXMS i lekkie pomieszanie terminów). Szkoda, że nic nie było
      o FSF i Stallmanie. Piszac o Linuksie wypadało o tym wspomnieć.
      • kwieto Re: Yet Another Post About Linux 03.04.04, 14:36
        Tak samo jak to ze MS stworzyl pierwszy system operacyjny dla minikomputerow tudziez pierwszy
        system okienkowy :")
        Generalnie bardzo duzo uproszczen, ktorych IMO artykul nie wymagal. Szkoda.
    • Gość: bzykbzyk Re: Yet Another Post About Linux IP: *.nas1.honolulu1.hi.us.da.qwest.net 04.04.04, 07:38
      Ten artykul o LINUX jest napisany beznadziejnie. To sa same uproszczenia.

      Duzo belkotu od autora ktory cos slyszal o LINUX a nie bardzo wie gdzie
      co i jak. Jest to typowe dla ludzi ktorzy maja dostep do zrodel masowego
      przekazu a nie sa naprawde zainteresowani zaby sprawdzic fakty.

      Bil Gates pewnie by sie bardzo zdziwil gdyby sie dowiedzial ze "olbrzyma z
      Redmond (siedziba Microsoftu w Wirginii)" przeniesli Redmont do Wirginii!

      "Microsoft Corporation is organized under the laws of the State of Washington,
      and its headquarters are situated in Redmond, Washington."

      Autor myli zastosowania embeded (LINUX) system z systemem operacyjnum
      uzywanym na PCs.

      "Każdy, kto dokona zmian w kodzie Linuksa (tzw. jądrze), ma obowiązek - na
      podstawie publicznej licencji GNU GPL - udostępnić je innym. We współtworzeniu
      wolnego oprogramowania aktywnie bierze udział nawet 50-100 tys. osób na całym
      globie. Pierwotne dzieło Torvaldsa stanowi 2 proc. całego obecnego jądra
      Linuksa! "

      Autor tez czesto myli dystrybucje LINUX z KERNELEM (jadrem) LINUX nad
      ktorym ekskluzywna kontrole ma tylko Linus Torvalds, LINUX to jest tylko
      KERNEL (jadro).

      Wazne jest to co business potrzebuje, to znaczy specificzne zapotrzebowanie
      na oprogramowanie. I to bedzie decydowac o kosztach dla danego businessu.
      Dla bardzo duzych firm LINUX jest lepszy, bezpieczniejszy i tanszy.
      Dla malych firm zalezy od zastosowania (oprogramowania).
      W momencie w ktorym programy napisane na Windows beda swobodnie dzialaly
      pod LINUX (i.e. pod vine) nie bedzie zadnej kwesti kto ta wojne wygra, i
      wlasnie tego boi sie Microsoft.

      " W USA wyliczono, że tylko w pierwszych trzech latach użytkowania kompletnego
      systemu informatycznego opartego na Linuksie duża firma może zaoszczędzić nawet
      120 tys."

      Studia Amerykanskie po przez US Department of Defense potwierdzily ze
      operowanie Linux kosztuje $ 5,700 na workstation a pod Microsoftem 27,500.
      Autor nie wie co znaczy "duża firma". Aby zaoszczedzic 120,000
      dolarow wystarczy kupic 10 komputerow. Koszt po zakupieniu nowego sprzetu i
      odpisaniu starego). Duxe firmy w US maja po pol milliona komputerow, tak
      ze moga zaoszczedzic o wiele wiecej...

      Fakt faktem ze Microsoft sie bardzo boi LINUX i finansuje kampanie anty
      Linux wlaczajac SCO pozwanie IBM i listy do uzytkownikow Linux aby sila
      wstrzymac ta LAWINE!

      www.linux.org/news/publication/00085.html

      "One of the ways Microsoft combats piracy is by advising OEMs that they will be
      charged a higher price for Windows unless they drastically limit the number of
      PCs that they sell without an operating system pre-installed. In 1998, all
      major OEMs agreed to this restriction. Naturally, it is hard to sell a pirated
      copy of Windows to a consumer who has already received a legal copy included in
      the price of his new PC system."

      406. In February 1997, one of Intel's competitors, called AMD, solicited
      support from Microsoft for its "3DX" technology, which provided sophisticated
      multimedia support for games. Microsoft's Allchin asked Gates whether Microsoft
      should support 3DX, despite the fact that Intel would oppose it. Gates
      responded: "If Intel has a real problem with us supporting this then they will
      have to stop supporting Java Multimedia the way they are. I would gladly give
      up supporting this if they would back off from their work on JAVA which is
      terrible for Intel." Near the end of March, Allchin sent another message to
      Gates and Maritz. In it he wrote, "I am positive that we must do a direct
      attack on Sun (and probably Oracle). . . . Between ourselves and our partners,
      we can certainly hurt their (certainly Sun's) revenue base. . . . We need to
      get Intel to help us. Today, they are not." Two months later, Eric Engstrom, a
      Microsoft executive with responsibility for multimedia development, wrote to
      his superiors that one of Microsoft's goals was getting "Intel to stop helping
      Sun create Java Multimedia APIs, especially ones that run well (ie native
      implementations) on Windows." Engstrom proposed achieving this goal by offering
      Intel the following deal: Microsoft would incorporate into the Windows API set
      any multimedia interfaces that Intel agreed to not help Sun incorporate into
      the Java class libraries. Engstrom's efforts apparently bore fruit, for he
      testified at trial that Intel's IAL subsequently stopped helping Sun to develop
      class libraries that offered cutting-edge multimedia support.

      IN THE UNITED STATES DISTRICT COURT
      FOR THE DISTRICT OF COLUMBIA
      UNITED STATES OF AMERICA,
      Plaintiff,

      vs.

      MICROSOFT CORPORATION,
      Defendant.

      Civil Action No. 98-1232 (TPJ)
      www.usdoj.gov/atr/cases/f3800/msjudgex.htm

      www.usdoj.gov/atr/cases/f3800/msjudge.pdf

      zdnet.com.com/2100-1104-964310.html

      comment.cio.com/comments/13415.html
      • gray Re: Yet Another Post About Linux 04.04.04, 09:29

        mówiłem, że są błędy i uproszczenia, ale powiedz mi, jakie znaczenie dla pana
        szefa niewielkiego przedsiębiorstwa, który po przeczytaniu artykułu zastanowi
        się czy nie opłacałoby się wdrożyć tam linuksa, ma to czy będzie wiedział co to
        dystrybucja a co kernel? on tylko wynajmie człowieka i powie 'panie, zrób mi tu
        pan linuksa'. i wydaje mi się, że to miał na celu artykuł - poinformowanie o
        alternatywie.
        • Gość: bzykbzyk Re: Yet Another Post About Linux IP: *.nas1.honolulu1.hi.us.da.qwest.net 04.04.04, 09:59
          Problem polega na tym ze taki szef malego przedsiebiorstwa w polsce nie
          bedzie wiedzial co to jest komputer! ;-))))

          LINUX ma przewage w bardzo duzych firmach ktore uzywaja aktywnie setki
          komputerow i serwerow.

          Nie zaleznie od tego w momencie wymianiania komputerow ludzie ktorzy
          maja glowe na karku beda unikali placenia podatkow Microsoftowi.

          Linux ma przewage w malych firmach gdzie ludzie cos wiedza o
          programowaniu.

          C ya
          • gray Re: Yet Another Post About Linux 04.04.04, 10:12
            Gość portalu: bzykbzyk napisał(a):

            > Problem polega na tym ze taki szef malego przedsiebiorstwa w polsce nie
            > bedzie wiedzial co to jest komputer! ;-))))

            wystarczy, że usłyszy, że jest taniej. szefowie są bardzo wyczuleni na takie
            dźwięki ;)

            pozdrawiam
    • Gość: fish Yet another flame bait. IP: 216.127.82.* 04.04.04, 09:23
      > wywołacie kolejnego flame'a jedynie wtedy kiedy będzie wam koniecznie do
      > życia potrzebny i tym samym zaprezentujecie swój poziom. proszę tylko osoby,
      > które uważam za poważne

      Co za arogancja.

      Tak długo myślałeś czy podać ten link czy nie, szkoda że nie przyszło ci do
      głowy umieścić go na właściwym forum (Linux i open source). Pomijając sam link,
      reszta twojego postu to ordynarna prowokacja.
      • gray [EDU] instruktażowy przykład wstępu do flame-war 04.04.04, 09:40
        Gość portalu: fish napisał(a):

        > Co za arogancja.

        to nie jest arogancja.

        > Tak długo myślałeś czy podać ten link czy nie, szkoda że nie przyszło ci do
        > głowy umieścić go na właściwym forum (Linux i open source).

        link jest umieszczony na właściwym forum. forum 'linux i open source' służy
        bardziej do rozwiązywania problemów użytkowników, którzy wiedzą już co to jest
        linux a przynajmniej zdecydowali się wykonać pierwszy krok w tym kierunku. to
        jest forum 'komputery' a temat artykułu jak najbardziej dotyczy komputerów.

        > Pomijając sam
        > link, reszta twojego postu to ordynarna prowokacja.

        nic mi o tym nie wiadomo ale jeżeli rzeczywiście tak jest to tylko ty dałeś się
        sprowokować.

        pozdrawiam
        i
        żegnam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka