goha_b
08.03.11, 19:21
Problem jest taki:
Windows XP nie chcial ruszyc na laptopie, zaraz po wyswietleniu okna z opcjami safe mode i wybraniu opcji wywalal czarny ekran.
Wyciagnelam dysk (SATA), podpielam pod swojego kompa:
jedna partycja recovery (Fat32) z danymi,
druga - niesfarmatowana (ntfs).
Odzyskalam dane (glownie chodzilo o zdjecia) z ntfs i sformatowalam. Drugiej nie ruszalam.
Wgralam odzyskane dane i przelecialam HDD Regenerator - znalazl 3 uszkodzone sektory i naprawil. Antywirusem tez, nic nie znalazl. Chcdsk, cos tam znalazl i naprawil, na obu partycjach.
Po wlozeniu spowrotem do laptopa bios go nie widzi juz kompletnie, podpiety na moim kompie dziala bez problemu tylko nie da sie z niego zbutowac.
Cd-rom nie dziala juz od dawna wiec odpada jakakolwiek recovery z plyty, ktorej i tak nie mam :@
No i co dalej?
Czy dysk juz sie do niczego nie nadaje, pomimo, ze u mnie chodzi?
Jesli dysk jest ok to kupowac windowsa i wgrywac od nowa? Cd-rom tez?
Dzieki z gory za jakakolwiek pomoc.