Dodaj do ulubionych

Dysk w opalach :)

08.03.11, 19:21
Problem jest taki:
Windows XP nie chcial ruszyc na laptopie, zaraz po wyswietleniu okna z opcjami safe mode i wybraniu opcji wywalal czarny ekran.
Wyciagnelam dysk (SATA), podpielam pod swojego kompa:
jedna partycja recovery (Fat32) z danymi,
druga - niesfarmatowana (ntfs).
Odzyskalam dane (glownie chodzilo o zdjecia) z ntfs i sformatowalam. Drugiej nie ruszalam.
Wgralam odzyskane dane i przelecialam HDD Regenerator - znalazl 3 uszkodzone sektory i naprawil. Antywirusem tez, nic nie znalazl. Chcdsk, cos tam znalazl i naprawil, na obu partycjach.
Po wlozeniu spowrotem do laptopa bios go nie widzi juz kompletnie, podpiety na moim kompie dziala bez problemu tylko nie da sie z niego zbutowac.
Cd-rom nie dziala juz od dawna wiec odpada jakakolwiek recovery z plyty, ktorej i tak nie mam :@
No i co dalej?
Czy dysk juz sie do niczego nie nadaje, pomimo, ze u mnie chodzi?
Jesli dysk jest ok to kupowac windowsa i wgrywac od nowa? Cd-rom tez?
Dzieki z gory za jakakolwiek pomoc.
Obserwuj wątek
    • Gość: 802.11n Re: Dysk w opalach :) IP: *.multimo.pl 08.03.11, 19:24
      CD-ROM w lapie nie działa? Jeśli tak, to może coś się stało z kontrolerem/płytą główną laptopa.
      • goha_b Re: Dysk w opalach :) 08.03.11, 19:47
        cd-rom nie dziala juz od dawna, podobno... bo to nie moj komp :(
        • Gość: Kolobos Re: Dysk w opalach :) IP: *.zask.pl 08.03.11, 20:55
          Uzyj Victoria for Windows i daj screen z okna Smart (wczesniej nacisnij Get Smart).



          PS. Hdd Regenerator to platny badziew, nie uzywaj go wiecej.
          • goha_b Re: Dysk w opalach :) 08.03.11, 21:45
            Z kilku zrodel sciagalam i za kazdym razem jest tak samo: wyskakuja okna:
            Uknown error or driver not exist
            Invalid handle
            PortTalk driver not installed! Available only API access
            nie da rady zrobic SMART (Get S.M.A.R.T. command... Error reading S.M.A.R.T.!)
            Tylko dyski pokazuje, moj i ten walniety.
            • goha_b Re: Dysk w opalach :) 08.03.11, 21:52
              Sorki, mam inna wersje. Moj dysk robi bez problemu, ten drugi widzi ale wyskakuje error reading smart.
              • Gość: Kolobos Re: Dysk w opalach :) IP: *.zask.pl 08.03.11, 21:57
                Musisz uruchomic victorie z prawami administratora.
              • Gość: Kolobos Re: Dysk w opalach :) IP: *.zask.pl 08.03.11, 22:03
                Od biedy mozesz dac screen z HdTune z zakladki Health.
                • goha_b Re: Dysk w opalach :) 08.03.11, 23:33
                  Probowalam z prawami administratora i to samo... nic to. Daje z HD Tune:
                  i1086.photobucket.com/albums/j449/goha_b/HDTune.jpg
                  • Gość: Kolobos Re: Dysk w opalach :) IP: *.zask.pl 08.03.11, 23:39
                    Masz 26 sektorow, ktore zostaly przeniesione. Pomysl o wymianie dysku w przyszlosci i raczej nie trzymaj na nim waznych danych, z czasem bedzie z nim tylko gorzej.
                    • goha_b Re: Dysk w opalach :) 08.03.11, 23:44
                      To nie moj komp, ja o swoje dbam;)
                      Czy te sektory mogly spowodowac brak pewnych plikow windowsa i co za tym idzie - jego krach?
                      Czy cos moge zrobic, coby to naprawic?
                      Dzieki bardzo za pomoc :)
                      • Gość: Kolobos Re: Dysk w opalach :) IP: *.zask.pl 09.03.11, 11:17
                        > Czy te sektory mogly spowodowac brak pewnych plikow windowsa i co za tym idzie
                        > - jego krach?

                        Tak.

                        > Czy cos moge zrobic, coby to naprawic?

                        Wymienic dysk. Doraznie mozesz pomyslec o wyzerowaniu dysk w mhdd i nastepnie remap. Wczesniej zrob obraz calego dysku (przy pomocy np. CloneZilla) na innym dysku zebys mogla przywrocic wszystko. Zerowanie usunie wszystkie dane z dysku.
                  • Gość: lajosz Re: Dysk w opalach :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.11, 23:51
                    Potwierdzam diagnozę Kolobosa.
                    Jednak możesz (jeśli masz czas i ochotę) potraktować dysk programem HDD Regenerator.
                    Może pomóc naprawić (chociaż słowo naprawa nie jest w tym przypadku adekwatne) dysk i całkiem możliwe, że nawet uda Ci się go sformatować i zainstalować na nim system.
                    Możliwe też, że dysk już dalej padał nie będzie, ale szansę są 50/50, więc i tak lepiej kupić od razu nowy dysk.
                    Mimo wszystko warto spróbować bo sam kiedyś (mimo dużego sceptycyzmu) udało mi się przywrócić dysk do pracy za pomocą w/w programu i pracuje on do dziś jako dysk w laptopie właśnie. Jednak na laptopie tym jest zainstalowany (oprócz systemu oczywiście) tylko jeden program który służy do sterowania amatorską maszyną CNC, tak więc nawet jeśli w końcu padnie, to i tak żadna strata.
    • bimota Re: Dysk w opalach :) 09.03.11, 14:34
      Windowsa kupowac nie musisz. Jesli masz naklejke z kluczem to zalatw plyte z ta sama wersja i zainstaluj...
    • goha_b Re: Dysk w opalach :) 09.03.11, 21:04
      Dzieki wszystkim za pomoc.
      Leci HDD Regenerator, zostalo mu 409 godzin ;)
      • Gość: lajosz Re: Dysk w opalach :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.11, 22:26
        Nie przejmuj się tym wyliczanym czasem.
        Zazwyczaj jest to znacznie, znacznie krócej niż wynikałoby to z komunikatu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka