Gość: tre
IP: 81.210.22.*
23.02.05, 10:50
Mam problem, ktory moze okazac sie czyms banalnym dla fachowcow, ale dla mnie
jako dla laika jest niestety nie do rozwiazania.
Bylem zmuszony do sformatowania dysku i zainstalowania Windowsów na nowo. Od
tamtego czasu przestała mi dzialac przegrywarka tzn drive dziala, ale
niestety nie moge wypalac plyt. Probowalem robic to za pomoca roznych
programow, zmienialem kable, a nawet kupilem nowy drive i nic. Gdy wypalam
uzywajac Nero, symulacja nagrywania przebiega pomyslnie, ale kiedy dochodzi
do samego nagrywania to na etapie 15 % nagrywanie zostaje przerwane i pojawia
sie komunikat SCSI Command Aborted. Mysle, ze moze byc to kwestia ustawien,
ale jak juz mowilem nie znam sie na komputerach wiec nie wiem, co mam zrobic.
Wiecie moze o co chodzi?