pomyslowa
22.10.05, 23:14
Hej!
Sytuacja jest taka: Dwa komputery w domu, jeden udostępnia drugiemu
połączenie internetowe. Wszystko odbywa sie na XP - polaczenie konfiguruje
sie z plytka Windowsa. Na poczatku po konfiguracji net dziala dosc
polowicznie a dokladniej dzialalo jedynie GG obslugiwane przez Tlena. Nie
dzialal sam tlen ani poczta ani www. Potem jakims cudem wpadlismy na pomysl
aby moze we wlasciwosciach polaczenia wpisac DNS - cokolwiek to jest - czyli
wpisalismy numerek zamiast opcji aby automatycznie sie ustalal. Po tym kroku
net zaczal dzialac calkowicie!!!
Niestety jakies 3 dni pozniej po uruchomieniu obu komputerow stwierdzilam, ze
na moim - tym ktory odbiera to udostepniane polaczenie - net nie dziala :(
Wyglada to tak ze polaczenie niby jest. Mam napis - Connected. Firewalled ale
poza tym w ogole sie z internetem nie laczy :( Czyli nic kompletnie nie
dziala (www, komunikatory, poczta)...
Czy ktos sie spotkal z czyms takim i wie moze co nalezy zrobic aby to
dzialalo zawsze?? Czy mam ciagle probowac od nowa konfigurowac te polaczenia,
czy jest jakis haczyk w tym wszystkim i dlatego nie dziala??
Z gory dzieki wielkie za pomoc :)