samba11
05.01.06, 00:28
Hej,
Pracuje nad projektami w firmie i mam taki zly monitor, ze mi oczy wysiadaja.
Moj szef to dusigrosz, stary monitor jest juz nie wart wiecej niz 10 zl i
nie wiem co mam zrobic zeby go zepsuc. Szef wtedy bedzie musial kupic
nowy,lepszy, nie bedzie mial wyjscia. Prosze mi doradzic co zrobic zeby
nastapilo wielkie BUM i monitor zgasl na zawsze, uratuje to moje zdrowie i
nerwy zszarpane, a szef i tak ma mase pieniedzy, tylko on nie pracuje na
kompie i nie wie jakie to wazne dla projektanta.
Dziekuje z gory za pomoc i wszelkie wyjasnienia.
Samba
p.s pracuje w NY i tym bardziej kupienie monitora dla pracownika to bula z
maslem.