swawolny.diabel 06.08.06, 14:08 jak przekonac portage by nie instalował pakietu jako zależności, by mu sie wydawało że pakiet jest juz zainstalowany ? Link Zgłoś Obserwuj wątek
kell99 Re: gentoo - zbędna zaleznosć 06.08.06, 20:30 swawolny.diabel napisał: > jak przekonac portage by nie instalował pakietu jako zależności, by mu sie > wydawało że pakiet jest juz zainstalowany ? > gentoo nie ma jakiejs listy pakietow (w pliku tekstowym/xml). gdy instaluje cos ze zrodel i debian chce zainstalowac wlasna wersje, to edytuje plik z pakietami zmieniajac wersje danego pakietu na odpowiednia wyzsza (np 2.6.0 na 2.8.0) ;) dziala Link Zgłoś
tswiercz Re: gentoo - zbędna zaleznosć 07.08.06, 08:56 man emerge :_) Jest tam taka opcja, ktora zapisuje w portage, ze dany pakiet zainstalowales na wlasna reke. Mozesz tez jechac wszyskie zaleznosci po kolei z opcja -O chyba, wtedy probuje zainstalowac tylko dany pakiet bez zaleznosci. No i byc moze ta zaleznosc. ktorej nie chcesz jest ciagnieta przez jakas flage w USE. Wtedy chwilowo wywal ta flage i pojdzie. Pobaw sie tez takimi rzeczami jak: equery i genlop. Oba sa w portage. Link Zgłoś
swawolny.diabel Re: gentoo - zbędna zaleznosć 14.08.06, 09:26 > man emerge :_) man portage :) Link Zgłoś
linux_is_for_bitches Re: gentoo - zbędna zaleznosć 12.08.06, 20:13 opisz dokladnie problem oraz co chcesz osiagnac. Link Zgłoś
swawolny.diabel Re: gentoo - zbędna zaleznosć 14.08.06, 09:24 chodziło o to by Gentoo nie instalowało przestarzłych źródeł jądra. problem jest juz rozwiązany - pomyliłlem sie przy edycji /etc/make.profile/package.provided Link Zgłoś