Dodaj do ulubionych

Ratunku! Nie umiem robić korekty w pdfie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.07, 23:48
Witam,
Dostałam tekst do korekty.
Muszę powstawić przecinki, kropki itp.
Plik przesłała mi koleżanka(PDF)i obiecałam jej pomóc, ale nie wiem jak
nanosi się poprawki na pdf. Sprawa jest pilna, bo na jutro rano;)Aha, Mam
Adobe Reader7. Plik w pdfie zapisałam na pulpicie, a teaz siedzę jak durna i
nie wiem, co ma robić;)Proszę o pomoc;)
Pzdr.Ida
Obserwuj wątek
    • Gość: Greg Re: Ratunku! Nie umiem robić korekty w pdfie IP: 212.76.40.* 02.05.07, 00:20
      Readerem nic nie zrobisz - on służy TYLKO do odczytu PDF. Do edycji, o ile dobrze pamiętam, posłużyć może OpenOffice.
      • Gość: smutas Re: Ratunku! Nie umiem robić korekty w pdfie IP: *.dsl.bell.ca 02.05.07, 04:19
        moj O.O. zapisze w .pdf ale go nie otworzy :-( najtaniej jest przekopiowac
        calosc do 'schowka' i, jak juz tu ktos powiedzial edytowac w O.O. lub MSOffice
        jak kto woli

        S.
    • beata_ Re: Ratunku! Nie umiem robić korekty w pdfie 02.05.07, 00:25
      Korekta - pełny Adobe Acrobat, naniesiesz co chcesz. Nie pamiętam czy z pdf-a
      da się kopiować (mając tylko Readera).
      Pozostaje jeszcze coś do tzw "ripowania" - pdfRipper czy jakoś tak, ale z
      formatowaniem jest potem zabawa.
      Ktoś tu jeszcze podawał link do porgramu - nazwy nie pomnę, ale spakowany plik
      instalacyjny ściągnięty z tego linka ma nazwę pfredit.exe - jeszcze tefo nie
      instalowałam i nie wiem, jak się zachowuje
      • Gość: jap_1 Re: Ratunku! Nie umiem robić korekty w pdfie IP: *.gif.gov.pl 02.05.07, 08:19
        beata_ napisała:

        > Korekta - pełny Adobe Acrobat, naniesiesz co chcesz.

        NIE! Próbowałaś?
        • beata_ Re: Ratunku! Nie umiem robić korekty w pdfie 02.05.07, 11:28
          Gość portalu: jap_1 napisał(a):

          > beata_ napisała:
          >
          > > Korekta - pełny Adobe Acrobat, naniesiesz co chcesz.
          >
          > NIE! Próbowałaś?

          TAK, próbowałam.
          1. Adobe Acrobat 7 - korekta w formie naniesienia komentarza w odpowiednim
          miejsu i odeslanie do poprawienia temu, kto ma dokument wyjściowy
          2. Adobe Designer 7 - edycja i WSTAWIENIE czego chcesz - mogą być kłopoty z
          czcionką, jeśli dokument używa czego, czego nie masz w swoim systemie
          • jap_1 Re: Ratunku! Nie umiem robić korekty w pdfie 02.05.07, 11:50
            beata_ napisała:

            > TAK, próbowałam.
            > 1. Adobe Acrobat 7 - korekta w formie naniesienia komentarza w odpowiednim
            > miejsu i odeslanie do poprawienia temu, kto ma dokument wyjściowy
            Komentarz rzeczywiście dodasz. Ale ja tu przeczytałem, że to ma być korekta NA
            CZYSTO łącznie z interpunkcją.
            Cytuję: "Muszę powstawić przecinki, kropki itp."
            Nie bardzo sobie wyobrażam tworzenie kometarzy opisowych typu: "ten drugi
            przecinek usuń, a trzeci przesuń dwa słowa do tyłu". I nie będzie to gotowy
            dokument

            > 2. Adobe Designer 7 - edycja i WSTAWIENIE czego chcesz - mogą być kłopoty z
            > czcionką, jeśli dokument używa czego, czego nie masz w swoim systemie.
            Adobe Designer to dłubanina dla doświadczonych. Po otwarciu dokumentu masz
            tekst, w którym każda literka to obiekt w indywidualnum polu. Każda literka
            może być idywidualnie przesuwana, zmieniana itp. Ale to jest raczej do
            tworzenia formularzy, niż do edycji. Do formularzy jest zresztą polecany przez
            Adobe. Ktoś, kto tego nie robił, załamie się po dwóch minutach
            • beata_ Re: Ratunku! Nie umiem robić korekty w pdfie 02.05.07, 14:07
              Jap, robiłeś to, czy tak strzelasz? :-)

              Ad 1 W odpowiednim miejscu wstawia się "dymek" i tam piszesz - np "przecinek",
              albo skreślasz i w dymku masz możliwość wpisać właściwe słowo, lub frazę.
              Podałam to jako przykład korekty "polegającej na"...

              Ad 2 - guzik prawda! :-)
              Zależy, co wybierzesz - jest możliwość edycji "akapitami", tylko trzeba czytać,
              co to mówi do ciebie na początku.

              Nikt nie powiedział, że to łatwe, ale ja wolę to, niż formatowanie skopiowanego
              lub przekonwertowanego dokumentu. Odwaliłam w ten sposób tłumaczenie
              dziewięciostronicowego dokumentu, więc raczej wiem co mówię :-)
              A. I nie wiem, jak jest w innych wersja - AD 7.0 tak ma
    • tornson Skopiuj tekst do Worda i tam go skorektuj. 02.05.07, 00:32
      • Gość: Ida Re: Skopiuj tekst do Worda i tam go skorektuj. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.07, 00:53
        Dziękuję wszystkim. Ściągnęłam Acrobata, ale jeszcze spróbuję w Wordzie. Jakby
        się nie powiodło, będę sciągać inne ciekawostki.Pozdrawiam z tonącego statku;)
        Ida
        • beata_ Re: Skopiuj tekst do Worda i tam go skorektuj. 02.05.07, 14:13
          Gość portalu: Ida napisał(a):

          > Dziękuję wszystkim. Ściągnęłam Acrobata, ale jeszcze spróbuję w Wordzie.
          > Jakby się nie powiodło, będę sciągać inne ciekawostki.Pozdrawiam z tonącego
          > statku;)
          > Ida

          A jak sie już uratujesz, to UDUŚ koleżankę :-))
          Zasłużyła
    • jap_1 Re: Ratunku! Nie umiem robić korekty w pdfie 02.05.07, 08:28
      To, że pełny Acrobat pozwala na swobodną edycję dokumentu PDF, to mit
      rozpowwszechniany przez tych, którzy tego nigdy nie próbowali.
      Jeśli to głównie tekst, bez skomplikowanego formatu, najwygodniej przepuścić to
      przez FineReader. Jest darmowa wersja testowa dzialająca kilka dni, można
      spróbować. Ma chyba też ograniczenie na wielkość pliku, ale nie jestem pewien.
      FineReader wyprodukuje np. plik Worda.
      W Adobe Reader jest też funkcja kopiowania tekstu, ale ginie przy tym format, i
      trzeba wszystko robić prawie od początku.
      • beata_ Re: Ratunku! Nie umiem robić korekty w pdfie 02.05.07, 11:30
        jap_1 napisał:

        > To, że pełny Acrobat pozwala na swobodną edycję dokumentu PDF, to mit
        > rozpowwszechniany przez tych, którzy tego nigdy nie próbowali.

        Z całym szacunkiem... TY próbowałeś?
        • jap_1 Re: Ratunku! Nie umiem robić korekty w pdfie 02.05.07, 13:37
          jap_1 napisał:
          >
          > > To, że pełny Acrobat pozwala na swobodną edycję dokumentu PDF, to mit
          > > rozpowwszechniany przez tych, którzy tego nigdy nie próbowali.
          >
          > Z całym szacunkiem... TY próbowałeś?

          Acrobata używam codziennie, bo to należy do mojej pracy. Nie twiedzę, że się
          tym nie da edytować tekstów, tylko że to nie jest takie proste, jak by chcieli
          zaglądający tu forumowicze. Zwykle chcą modyfikować dużo, zastąpić tekst w
          obcym języku polskim tłumaczeniem itp. i to zwykle "na wczoraj". To nie jest
          tak, jak w Wordzie, że zmieniamy sobie tekst, klikamy "zapisz" i już.
          • beata_ Re: Ratunku! Nie umiem robić korekty w pdfie 02.05.07, 14:12
            Proste nie jest, ale ja zdecydowanie wolę tę zabawę. I właśnie tłumaczenia na
            tym robię. Kłopot pojawia się (mówiłam wcześniej), jak czcionki właściwej nie
            mam, a tak się zdarza czasem. Wtedy znaczki lubią się robić dziwne, bo
            zastępując czcionkę AD podstawia np znak zapytania zamiast symbolu mniejszości
            np. Trzeba wtedy z oryginalem porównywać.
            • jap_1 Re: Ratunku! Nie umiem robić korekty w pdfie 02.05.07, 14:26
              beata_ napisała:

              > Proste nie jest, ale ja zdecydowanie wolę tę zabawę.

              Podziwiam twoją cierpliwość. I to ma być dokument na czysto, czy materiał z
              komentarzami do dalszej pracy?
              • beata_ Re: Ratunku! Nie umiem robić korekty w pdfie 02.05.07, 15:58
                Wbrew pozorom, więcej cierpliwości trzeba na uzdatnienie
                formatu "przewordowanego" pdf-a niż na edycję akpitów :-)
                A bywa różnie - raz jest to dokument do zrobienia na gotowo (jak tłumaczenie),
                a raz tylko uwagi i poprawki naniesone do dalszej pracy, kiedy już zostana
                przyjęte - wtedy dopiero robię na czysto.

                Oczywiście nie zawsze pracuję na samym pdf-ie, czasem go "rozdłubuję" i edytuję
                w bardziej przyjazny sposób :-) Z grafiką tak robię... Ale teksty na ogół
                bezpośrednio na pdf - szybciej mi idzie i trzyma format "zastany" :-)
          • jap_1 Re: Ratunku! Nie umiem robić korekty w pdfie 02.05.07, 14:22
            W Acrobacie jest tzw. retusz tekstu. Po pierwsze, nie każdy PDF daje się tak
            edytować - zależy, jak został utworzony. Po drugie mogą być problemy z polskimi
            czcionkami. Nawet w Acrobacie "polskim" i nawet jeśli czcionki zostały
            zagnieżdżone w dokumencie przy jego tworzeniu.
    • jap_1 Re: Ratunku! Nie umiem robić korekty w pdfie 02.05.07, 08:37
      A w ogóle, złóż koleżance "szczególne podziękowanie" za pomysł. plik PDF nie
      nadaje się wcale do edycji. Równie dobrze mogła ci przesłać fotografię tego
      dokumentu, albo wydruk.
      • Gość: janu Re: Ratunku! Nie umiem robić korekty w pdfie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.07, 09:34
        1. Zapytaj koleżanki, czy nie ma tego tekstu w Wordzie.
        2. Skopiuj tekst. Wklej do Worda Office, lub Open Office writter i popraw,. Potem przekonwertuj do PDF'a .
        3.Zainstaluj testową wersję Abbyy FineReader 8 Prof. Przekształć Pdfa na Worda zrób poprawki i przekonwertuj do Pdfa.
        4.Adobe Reader Prof bardzo ciężko się pracuje i robienie w nim korekty na plikach pdf to katorga.
        5. Oddaj pliki koleżance. :))
    • jap_1 Do beaty 02.05.07, 15:12
      Chciałem podsumować tę dyskusję. Zgadzam się, że edytować się daje, zwłaszcza
      chyba używając Adobe Designer. Przyjrzałem mu się teraz dokładniej, masz rację.
      Ale dłubanina jest.
      Widocznie ja nie mam tyle cierpliwości. Prawdą jest, że na ogół tworzę nowe
      dokumenty Acrobatem 7.0 - z Worda, Excela i skanów. W dodatku na tempo, bo to
      potem idzie na stronę internetową. Ewentualna edycja zdarza mi się rzadko.
      Część dokumentów jest nieedytowalna. Albo z założenia (zabezpieczone), albo ze
      wzglądu na źródło. W pdf zrobionym bezpośrednio ze skanu nie zmienisz nic.
      Trzeba by to edytować graficznie, bo jest to po prostu graficzna kopia
      dokumentu.
      Dlatego napisałem, że mitem jest SWOBODNA edycja, a nie że edycja w ogóle.

      Pozdrawiam.
      • beata_ Re: Do beaty 02.05.07, 16:05
        I tu się zgadzam - pełnej swobody edycji nie ma, niestety. I tak jak mówisz -
        istotne jest źródło. Niemniej tekst przeważnie się poddaje :-)

        Pozdrawiam i ja
    • Gość: Ida Re: Ratunku! Nie umiem robić korekty w pdfie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.07, 20:31
      Witam,
      Kochani jesteście;) Dużo się dowiedziałam, ale noc mam zmarnowaną;)
      Jestem polonistką, ale nie pracuję w zawodzie korektora i chętnie się
      zgodziłam, by pomóc...Oczywiście, korekta... super, nie ma problemu, wyślij,
      dwie kartki tylko...bla, bla,bla...itp. Zrobię w 15 minut. Mówisz-masz, a potem
      taki klops;)Oczywiście, kumpela dała ciała, ale jeszcze nad ranem upierała
      się,że na tym pdfie, da się zrobić korektę;)I ona to robi;)Skończyło się tak,że
      naniosłam komentarze(Acrobat-ściągnęłam go o północy;),ale o żadnej korekcie
      mowy nie było. Jak to się robi? Można Acrobatem? Wysłałam z komentarzami tylko
      i jej szefunio ją molestuje od samego rańca, co to do diabła jest?:)A to moje
      dzieło;)Głupio mi,że jestem taki mutant pdf-owy;)Ale, czy tym Acrobatem dało
      radę wpisać przecinki, kropki i takie tam... Przeszukałam cały program i nic
      nie znalazłam;( Z tego, co piszecie, nie jest to możliwe;)Mało tego, nie dało
      się tego pdf-u zamienić na dokument Word. Ręce mi opadły, załamałam się.Czy
      dobrze was zrozumiałam,że,aby zrobić korektę tekstu, trzeba go mieć na Wordzie,
      a dopiero potem zamienić na pdf? Proszę o odpowiedź specjalistów;)Teraz to po
      ptakach, ale i tak czuję się jak skończony cymbał;)I mam pretensje do siebie...
      Pozdrawiam was wszystkich serdecznie,
      Ida
      • beata_ Re: Ratunku! Nie umiem robić korekty w pdfie 02.05.07, 22:19
        Eee, tam - zaraz "cymbał" :-))
        Ktoś przeciez MUSI mieć oryginał tego tekstu w edytowalnej formie - najpewniej
        ten, co go zapisał w pdf-ie. A jeśli zapisał i nie zostawił oryginału, to on
        jest cymbał, a nie ty :-)

        Acrobatem nie wstawisz nic, poza tymi uwagami, niestety. Za to z menu na górze
        można zrobić: Plik ---> Zapisz jako... i wybrać format (*.doc, albo *.rtf). No
        a potem tylko pobawić się z formatem. Dwie stronki, to nie tak dużo i da się
        jakoś przeżyć.

        ps
        a tak z ciekawości... nie spytałaś kumpeli JAK ona te korekty robi? :-)
        a skoro robi, to niechby zrobiła mając dokument z Twoimi uwagami :-)
        • Gość: Ida Re: Ratunku! Nie umiem robić korekty w pdfie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.07, 23:25
          Nie pocieszaj, nie pocieszaj;))
          Dopiero wczoraj w nocy dowiedziałam się, czym jest PDF;)
          Tzn. dowiedziałam się,że nie jest Wordem;)
          A koleżanka idzie w zaparte,a po prostu zapomniała mi przesłać wersję doc.
          Głupia, niezręczna sytuacja, a ja też nie mogę się "wymądrzać", bo mogłam do
          niej meilować w tej sprawie, ale się wstydziłam.I tak wyszłam na swojej
          polonistycznej ambicji;)
          Podsumowując;
          Nigdy więcej korekt;)Jak kocham Worda,poczciwinę;)
          Pozdrawiam,
          Ida
          • beata_ Re: Ratunku! Nie umiem robić korekty w pdfie 02.05.07, 23:50
            No to jesteś już bardzo mądra - znasz swoje i pdf-a ograniczenia :-)

            Wstydzić się nie ma czego - też idź w zaparte i się "wymądrzaj" :-) Chciała
            korektę, to ma - taką, na jaką pozwolił przesłany przez nią materiał. Co Ty?
            Wróżka jesteś, żeby wiedzieć, że jej nie chodziło dokładnie o to, co
            zrobiłaś? :-)))
            Nie daj się!
            I nie rezygnuj z korekt - upominaj się tylko o właściwy materiał i tyle:-)
      • jap_1 Re: Ratunku! Nie umiem robić korekty w pdfie 02.05.07, 22:24
        Gość portalu: Ida napisał(a):
        > Czy dobrze was zrozumiałam,że,aby zrobić korektę tekstu, trzeba go mieć
        > na Wordzie, a dopiero potem zamienić na pdf?
        Do pełnej, swobodnej edycji trzeba mieć materiał w formacie źródłowym. W
        Wordzie, Excelu czy czymś tam jeszcze, co było użyte. Format pdf został
        wymyślony głównie do publikacji takich materiałów. Czyli to już jest głównie do
        czytania, a nie dalszej obróbki. Tak jakbyś dostała gotową kartkę papieru z
        wydrukowanym dokumentem. PDF ma przy tym wiele zalet, których nie ma wydruk. Na
        przykład możliwość przeszukiwania według słów kluczowych. I podobnie jak na
        wydruku, można nanosić uwagi.
        Plik pdf jest z reguły mniejszy, niż doc (Word), nie wymaga do odczytu drogiego,
        licencjonowanego programu, można go odczytać na różnych platformach i w różnych
        systemach operacyjnych, można stosować różne poziomy bezpieczeństwa. To może być
        przecież dokument, który udostępniamy tylko określonym osobom, uniemożliwiamy
        ingerencję w treść.
        Ale jak coś ma zalety, ma i wady. Na przykład ograniczone możliwości edycji.
        Dokumentacja Acrobata to 570 stron, z czego chyba tylko jedna (314) wspomina o
        edycji już istniejącego tekstu.
        help.adobe.com/en_US/Acrobat/8.0/Professional/help.pdf
        Edit text:
        You can add or replace small amounts of text in a PDF if the font is installed
        on the system. Otherwise, you can edit
        text attributes only. For extensive changes, edit the original document from
        which the PDF was created.
        1 Choose Tools > Advanced Editing > TouchUp Text Tool.
        2 Select the text you want to edit.
        3 Type to replace text, or press Delete to remove text.

        To instrukcja wersji 8.0
        • Gość: ania Re: Ratunku! Nie umiem robić korekty w pdfie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.07, 12:22
          to i ja sie czegos dzieki wam nauczyłam:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka