Dodaj do ulubionych

częsta śmierć ipoda - a jednak

20.08.07, 21:38
no więc mniej więcej raz na trzy dni ipod zamyka się w sobie, nie daje znaku i
pewnie znów mnie czeka sto prób uruchomienia go po to, aby setna pierwsza była
udana
nie reaguje w komputerze, ani via ładowarka

co z tym się da zrobić?
Obserwuj wątek
    • michal_ludwik Re: częsta śmierć ipoda - a jednak 21.08.07, 08:33
      ale daje się uruchomić po resetach?
      trudno wyrokować, ale u mnie z nano jest podobnie - robią mu się
      zwisy przy odtwarzaniu, ekran zamarza i dopiero reset go przywraca
      do życia. U mnie być może jest to spowodowane odtwarzaniem plików
      apple lossless albo tym, że pamięci flash montowane w nano były
      intensywnie wykorzystywane przeze mnie, a co nie służy dobrze żadnej
      pamieci flash.
      Zawsze istnieje ggigus taka furtka, że sprzedawca odpowiada przez 2
      lata za sprzedany sprzęt, więc jest moxliwość reklamacji u niego.
      • ggigus Re: częsta śmierć ipoda - a jednak 21.08.07, 21:02
        po resetach tak
        tzn. raz robię reseta za resetem i nic, a potem nagle reset i już działa

        kłopoty zipodem zaczęły się nagle u mnie, ale są dość intensywne, stąd moja
        nadobecność na forum
        wybacz
        najgorsze jest to, ze jestem zwyczajna trąba i ze nie moge za cholere znalezc
        kwitka ze sklepu, mam tylko wyciag z konta, bo placiłam kartą
        nie wiem, czy tp uznają

        wiem, ze to myslenie magiczne, ale klopoty zaczely mi sie, jak pomyslalam sobi:
        a gdzie jest kwietek różowiutkiego (tak po Twojej poradzie przemianowałam ipoda)


        pozdrówka, ukłony i podzękowania

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka