Gość: homo_googleticus IP: 89.108.216.* 18.11.08, 22:09 `Cloud computing' sprowadzi windows do roli programu do ściągnięcia Google Chrome. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
seattle92 Nie ma takiej alternatywy! 19.11.08, 06:08 Nic nie pokona Windowsa i to się nigdy nie zmieni. Na Windows działają wszystkie gry, programy i aplikacje, czego nie można powiedzieć o Ubuntu czy Apple. Jestem użytkowniczką cudownej Visty i mogę ją zamienić co najwyżej na Windows 7 :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: von.g Re: Nie ma takiej alternatywy! IP: 131.207.227.* 19.11.08, 10:15 Oh ale teraz wymyśliłaś. Oprócz gier na Linuxowi niewiele brakuje. Ja na codzień pracuje na linuchu i do żadnej windy mi nie spieszno. Windows coraz bardziej zostaje w tyle i przybywa mu coraz wiecej problemów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: Nie ma takiej alternatywy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 16:13 Nie rozśmieszaj mnie. Spróbuj posłuchać na tym Radia Maryja, obejrzeć klipy ze strony Gazety Wyborczej, czy też poprawnie wyświetlić teksty w GoogleEarth. Jeszcze lata świetlne upłyną by to co dla Windy jest oczywistością przestało być curiosum dla Ubuntu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pussy_buster Re: Nie ma takiej alternatywy! IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.11.08, 16:17 To ty nas nie rozśmieszaj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: Nie ma takiej alternatywy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 16:20 Sprawdzałeś? Na pewno nie, to co się odzywasz? Spróbuj (na Ubuntu 8.10) a nie pieprz bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Labedz Re: Nie ma takiej alternatywy! IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.11.08, 16:29 Pzed chwila sprawdzilem, wszystko dziala... Odpowiedz Link Zgłoś
mageillusionist Linux jest tak do przodu, że go z tyłu brakuje 22.11.08, 18:15 Linux jest tak dobry, że od 10lat jego fani wieszczą koniec Windowsa, po czym mija kolejny rok i zmiany w popularności Linuxa na poziomie błędu statystycznego. Za to zauważyłem inną ciekawą rzecz. Domeną Linuxa zawsze były serwery. Były jest tutaj dobrym określeniem, bo ludzie wolą stawiać serwery na Windowsie co raz bardziej, wystarczy spojrzeć tu: news.netcraft.com/archives/web_server_survey.html Dzięki marketingowi i bardzo wysokiej jakości zarówno Windowsa jak i supportu wersje serwerowe są często wybierane i wcale się im nie dziwię. Sam korzystam z Linuxa i jeśli ktoś mi mówi, że Linux to system stabilny czy bezpieczny, to go wyśmieję. Jeden wielki syf. Jak tylko będę mieć okazje będę próbować stawiać serwery na Windowsie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nadzieja Re: Linux jest tak do przodu, że go z tyłu brakuj IP: *.eranet.pl 22.11.08, 18:26 Mam nadzieję, że nie pracujesz w instytucjach finansowych lub innych strategicznych dla konsumentów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: von.g Re: Linux jest tak do przodu, że go z tyłu brakuj IP: *.pp.htv.fi 22.11.08, 20:52 pfff ale ,żeś wymyślił :) Nawet na przedstawionym przez Ciebie artykule IIS ma zaledwie 34% rynku :) Pozatym ten ranking nie pokazuje jakie strony stoją na IIS a jakie na innych serverach. Dodatkowo to jest ranking tylko serverow www serwujących statyczną treść. Ranking nie obejmuje serverów aplikacji takich jak jboss czy resin. Nie mówiąc o innych zastosowaniach serverów : np Voip etc. Gdybyś pracował na Linuxie to byś nie gadał takich bzdur. Odpowiedz Link Zgłoś
mageillusionist Tyle że Linux sobie nie radzi. 25.11.08, 12:05 Pracuje na Linuxie od dawna. W tej chwili zarządzam 5 serwerami mojej gry (tej z stopki). Kiedy decydowałem się na Linuxa uważałem, że darmowy system z ogromną bazą serwerowego softwaru będzie najlepszym wyjściem. I teraz mam naprawdę wątpliwości, bo Linux jest tak stabilny jak aplikacje na nim działające (identycznie jak Windows, który sam z siebie się nie zawiesi). Najprostszy przykład zwisu Linuxa to przepełnienie logów, które zapychają cały HDD. Po czymś takim baza danych rozwalona, godzina grzebania i naprawiania. A to nie jedyny przykład, kiedy system po prostu zaczyna niesamowicie zwalniać i nie wiadomo dlaczego. Ale żeby się o tym przekonać, trzeba mieć większe doświadczenie, niż Ubuntu postawione w domu, lub mini-serwerek obsługujący stronkę 10tyś zapytań dziennie. A na mojej stronie jest 16mln zapytań miesięcznie tylko czyste www, a do tego dochodzi ok 1-3mld zapytań ajaxowych! Z takimi liczbami nie radzą sobie żadne standardowe ustawienia. Odpowiedz Link Zgłoś
smutas Re: Tyle że Linux sobie nie radzi. 25.11.08, 17:00 A mi sie zdaje, ze fantazjujesz :-) Piwko machniete z "adminem" to jednak nie wszystko. Jak chcesz to dam ci namiary na kilku swietnych administratorow Uniksa - w tym jeden z University of Toronto, bufon ale wie co robi. Moze ci pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś
mageillusionist Re: Tyle że Linux sobie nie radzi. 25.11.08, 17:41 Tak się składa, że ja z serwera tylko korzystam, a administruję grą a nie serwerem. Od tego mam kolesia co Windowsa nie używa od 10lat czy jakoś tak. Co do świetnych administratorów - pytanie czy mnie na nich stać :) I dlaczego tego nie można zrobić po prostu, tylko trzeba zatrudniać ludzi, których koszt znacznie przekroczy koszt licencji Windowsa z darmowym supportem? Odpowiedz Link Zgłoś
smutas Re: Tyle że Linux sobie nie radzi. 25.11.08, 18:17 Ten gosciu, o ktorym mowie podpowiedzialby ci kilka rzeczy za darmo. Z administrowania uniwersyteckimi serwerami ma dosc kasy :-) A ten twoj kolega jajpewniej wylewal jakies frustracje, bo nie ma mozliwosci by rozrosniete logi rozsypaly baze danych. No i ciekawy uklad jak wogole mozna doposcic by logi tak sie rozrosly by zapchaly caly HDD? Jak jest prawda, ze to 5 serverow to ile tam moze byc dyskow? Szczegolnie jesli sa duplikowane? Na takie rzeczy ktore sa "nieprzewidywalne" wydziela sie osobne partycje, a znajac choc troszke jak dzialaja *nixy wiedzialbys, ze dla systemu bedzie taki uklad i tak widziany jako jeden file system. Ilosc dyskow i ich lokalizacja nie ma najmniejszego znaczenia. Jesli nawet zapytania AJAXa sa takim problemem to co za problem stworzyc maly scrypt. ktory wylapalby WAZNE informacje a reszte wyslal do /dev/null? czyli w nicosc... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .ll. Re: Tyle że Linux sobie nie radzi. IP: *.csk.pl 29.11.08, 21:56 Ba, a quota? btw. www.w3schools.com/browsers/browsers_os.asp od 2004 roku linux wzrósł 2 razy, z 2% do 4%.. Zresztą te wszystkie statystyki o kant pupy pobić, a geminus w szczególności. Ja osobiście go blokuje, żebym mógł pochwalić się tym jak szybko strony mi się wczytują, a dla geminusa tylko poza domem nabijam się ciastkami które np. i tak firefox czyści przy każdym wyłączeniu. Parodia. Odpowiedz Link Zgłoś
rojberek Re: Linux jest tak do przodu, że go z tyłu brakuj 30.11.08, 00:20 Z jbossem to tu nie wyskakuj, bo tak niestabilnego serwera aplikacji to jeszcze nie miałem w całej mojej karierze do obsługi! Musimy kombinować z wieloma instancjami jbossów, tak że jak jeden padnie, to inny przejmuje jego działanie a w tym czasie ten co padł "ma się dźwignąć". Do tej pory używałem np. OAS (obecnie IAS) i nigdy nie musiałem tak "cudować". Widać, że spełnia się przysłowie: "Nie ma darmowych obiadów" - dlatego "darmowy" jboss wcale nie jest taki "darmowy" w praktyce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rootol Re: Nie ma takiej alternatywy! IP: *.waw.pl 22.11.08, 19:32 Rok świetlny to jednostka odległości a nie czasu, ogarnij się. A wszystko to co pisałeś (oprócz radia maryja - nie sprawdzałem) działa bez problemu pod Debianem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tw.malkontent Re: Nie ma takiej alternatywy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 16:46 "Instalacja Ubuntu nie jest dużo trudniejsza od procedury, którą trzeba przeprowadzić z Windowsem. Canonical wydaje OS na specjalnych płytach." Ciekaw jestem, czy Redaktor instalował Ubuntu. Instalacja Ubuntu jest bowiem znacznie prostsza niż jakiegokolwiek Windows. Trwa 20-30 minut, użytkownik odpowiada na parę prostych pytań (wybór lokalizacji, podział dysku, nazwy osób korzystających z systemu), potem enter i po restarcie mamy system, który wykrywa niemal wszystkie urządzenia, sterowniki są załadowane jako moduły jądra. Problem z linuxem jest tylko taki, że część producentów sprzętu zazdrośnie ukrywa informacje, które byłyby niezbędne aby napisac sterowniki i zdzarza się, że niektóre elementy zestawu nie są obługiwane (bo nie mogą, tylko nieliczni producenci kontrybuują wiedzę lub gotowe sterowniki do rozwoju jądra systemu). Ale na typowym sprzędzie linux działa bardzo dobrze, zużywa mniej zasobów, jest systemem z natury wielouzytkownikowym i nastawionym na komunikację. Żadanych wirusów i 100% stabilności. Śmieszy mnie też informacja, że niemal 100% ludzi uzywa Windows. Są firmy (np. uniwersytety, szkoły), gdzie ta relacja jest dokładnie odwrotna na korzyść linuxa. Sam pracuję w firmie związanej z edukacją, gdzie na kilkadziesiąt komputerów wykonującyh pracę biurową, oblicznia, projektowanie tylko kilka osób ma Windows i to tylko dlatego, że są zbyt leniwi aby zmienić Office na OpenOffice. Osoby, które nie zetknęły się na serio z linuxem mają marne pojęcie o jego zaletach i funkcjonalności. O cenie nawet nie ma co wspomnać ale gdybym miał używać np. Visty do tego co potrzeuję, to musiałby mi ktoś dopłacić abym to zrobił, już nie mówiąc o tym, że pewnych funkcji (np. sieciowych, budowy klasterów, etc) Vista po prostu nie ma i mieć nie będzie. To jest system dla mas na dodatek bardzo kiepski. Odpowiedz Link Zgłoś
nroht Re: Nie ma takiej alternatywy! 22.11.08, 16:56 taa bo kazdy w chacie ma klaster w kiblu i nie moze sie obejsc bez systemu ktory klastrem nie zarzadzi. bo kazdy ma ochote wysluchiwac glupot w stylu "zapytaj google" na forum mastahow linuxowych kiedy ma jakis problem z systemem. Open office i office hehehe nie rozsmieszaj mnie. Owszem w prostych pracach do domu jak najbardziej, szkoly czy uczelnie moga sie bawic, ale powazne firmy? daj spokoj. wiem wiem, zaraz pewnie znajdziesz na google przyklad firmy, ktora z powodzeniem tego uzywa. ale znasz powiedzonko o wyjatkach, nie? spory linux vs windows sa bzdurne bo to zupelnie rozne systemy z calkiem inna historia i przeznaczeniem. to ze ktos chce uzywac koparki do codziennego dojezdzania do pracy nie znaczy ze koparka jest do tego celu najlepsza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tw.malkontent Re: Nie ma takiej alternatywy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 17:01 No weź przestań, mam w domu 3 komputery z Ubuntu, które używają dzieciaki, starsze powiedziało, że woli linuxa niż Windowsa, którego ma w szkole. Czego od razu obrażasz ludzi wyzywając ich od mastahów? Jesteś ograniczony do tego swojego najlepszego, wygodnego Windowsa, w którym 101 klawiszy ktoś usiłuje zamienić na 3 od myszy, to siedź na nim. Od 10 lat używam linuxa na laptopach, desktopie, w pracy na klastrach i nic mi nie brakowało, co za pieprzenie o mastahach, trzeba mieć choć trochę wyobraźni. Chcesz iść z całym stadem jak osioł to idź, kto Ci broni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o2 Re: Nie ma takiej alternatywy! IP: *.acn.waw.pl 22.11.08, 17:04 Piszesz o kimś "osioł" a o innych użytkownikach "stado" więc nie wymagaj kultury od innych, skoro sam nie potrafisz kulturalnie dyskutować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tw.malkontent Re: Nie ma takiej alternatywy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 17:11 Przepraszam, tu się zapędziłem. Odpowiedz Link Zgłoś
nroht Re: Nie ma takiej alternatywy! 22.11.08, 17:18 hahaha wlasnie pokazales jakie zachowania cechuja spolecznosc linuxowa na forach. najpierw slodkie pierdzenie, ale jak ktos powie kawalek prawdy w oczy to agresja i obelgi. nie ma sie co dziwic. mniejszosci najczesciej wlasnie reaguja agresja w takich sytuacjach :) co do dzieci to to nie jest zaden przyklad. zamiast siedziec przy swoich trzech ubuntu popatrz troche na swoje dzieci to zauwazysz moze ze dzieciaki NASLADUJA. jak widzi ze tatus siedzi przy czyms caly dzien to dzieciak tez chce. a moze przy okazji nie potrafiles mu pomoc z jego windowsem i jedyna twoja odpowiedzia na dowolny problem z win bylo formatowanie dysku? co w tym zlego, ze ktos stara sie ludziom ulatwic zycie i proponuje alternatywe dla 101 klawiszy. jeszcze raz, odejdz od kompa i sie rozejrzyj - wszystko na swiecie jest robione tak bylo coraz latwiejsze tylko linuxowcy jakos tego nie widza mimo ze ich linux tez przez ostatnie pare lat ewoluuje w tym kierunku. ale jestem w stanie zrozumiec ze ktos moze znalezc sobie swoja nisze i dowartosciowywac sie umiejetnoscia korzystania ze 101 klawiszy czym na prawde wyprzedza o cala epoke uzytkownikow myszy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tw.malkontent Re: Nie ma takiej alternatywy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 18:44 Jeśli chodzi o obrażanie to sam to sprowokowałeś, pisząc o klastrze w kiblu lub mastahach na forach. Mam wrażenie, że z góry zakładasz, że to ludzie, którzy ,,nie chcą mieć łatwiej'' tworzą jakąś niszę. No właśnie tak nie jest. Np. systemy klastrowe stosuje się coraz częsciej do obsługi serwisów www, intensywnych obliczeń itd. Znajdź jeden ośrodek komputerowy w Polsce, który używa jakiegokowiek Windows jako bazowy. Najwiekszy polski klaster w Gdańsku działa na Debianie. Linux jest niemal 100% skalowalny, działa od małego routerka w sieci domowej, laptopa i komputera na biurku, do klastra liczącego kilka tysięcy CPU. W zasadzie to jest ten sam system. Powiedz, że to samo można zrobić na jakimkolwiek profesjonalnym Windowsie i nadal przekonuj innych, że Windows jest lepsiejszy bo się go łatwiej używa. Dzieciaki mają do czynienia z Windows w szkole, jest i tak wszechobecny, więc nie muszę się silić, żeby ich do niego przekonywać a to, że użwyaja linuxa oznacza, że stykają się z innymi możliwościami i mogą ocenić w praktyce, co jest lepsze. No i słyszę, że chocby powłoka graficzna jest znacznie ładniejsza i lepiej dopracowana (gnome). Windows XP był na ich domowym komputerze ale to właśnie reinstalacje, aktualizacje programów antywirusowych powodowały, że ciągle im musiałem im pomagać i asystować. Z linuxem jest akturat zupełnie odwrotnie, raz nagrany o mam święty spokój, zresztą niedawna instalacja nowego ubuntu zabrała mi dokładnie 30 min, tyle, żeby w trakcie wypić sobie 2 herbaty. Poza tym nie mam tyle kasy, żeby im kupować licencje na system lub Office i inne programy lub komputery z najnowszymi procesorami do grania. Na kupowanie gier też nie mam wystarczająco pieniędzy a na ściaganie z sieci się nie zgadzam bo uważam, że to jest złodziejstwo i chcę, żeby to dokładnie tak rozumiały. Musi im wystarczyć to co mają ale i tak mam czyste sumienie - nie powinny czuć się pokrzywdzone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Re: Nie ma takiej alternatywy! IP: *.awf.krakow.pl 22.11.08, 19:46 Powiedz, że to samo można zrobić na jakimkolwiek profesjonalnym Windowsie i nadal przekonuj innych, że Windows jest lepsiejszy bo się go łatwiej używa. To samo można zrobić na serwerowym Win (www.microsoft.com/hpc/en/us/default.aspx - na rynku jest od niecałego roku. Używam na klastrze z 40szt. ProLiantów DL 160, nie tylko ja zresztą - www.microsoft.com/casestudies/casestudy.aspx?casestudyid=4000003006) Windows jest lepszy, bo łatwiej się go używa (to chyba oczywiste, że lepsze są rzeczy wygodniejsze w obsłudze, nie wiem dlaczego uważasz to za negatyw?). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: von.g Re: Nie ma takiej alternatywy! IP: *.pp.htv.fi 22.11.08, 21:12 Sorki ale dla mnie wcale winda nie jest łatwiejsza. Według mnie jest strasznie nieintuicyjna w wielu miejscach (np :na firmowym lapku po podłączeniu rzutnika zmiejsza się rozdzielczość ekranu , szkoda tylko ,że po jego odpięciu już nie wraca do standardowej) , bzdurne założenia i podejscie do urzytkownika. Moim ulubionym jest komunikat o przymusowym restarcie systemu . Dostajesz 2 minuty i szybko zapisz swoją prace , a jak przez przypadek akurat Cie nie ma przy monitorze to masz pecha :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ppz Re: Nie ma takiej alternatywy! IP: *.as.kn.pl 22.11.08, 22:26 uzytkownika przez z+. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Nie ma takiej alternatywy! IP: *.pai.net.pl 22.11.08, 22:50 A możesz się pochwalić, gdzie działa ten klaster? Bo mi się wydaje, że mocno fantazjujesz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tw.malkontent Re: Nie ma takiej alternatywy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.08, 00:20 Akurat z tym klastrem nie mam nic wspólnego wiki.task.gda.pl/wiki/Galera co nie zeninia faktu, że to jest jeden z najwiekszych w Europie i najwiekszy obecbie w Polsce. Debian GNU Linux kernel 2.6 Ciekawe, czemu nie uruchomili go na najlepsiejszym Windows Vista, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r Re: Nie ma takiej alternatywy! IP: *.virnqu1.dynamic.dsl.tele.dk 23.11.08, 03:22 Nie uruchomi go pod Windows Vista ponieważ cała linia Vista przeznaczona jest głównie dla użytkowników domowych a nie na serwery. Słyszałeś kiedykolwiek o Windows HPC Server? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tw.malkontent Re: Nie ma takiej alternatywy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.08, 11:12 Słyszałem i co z tego? Ważne, że instalacje klastrów pod Windows są bardzo rzadkie. Wyobraź sobie koszty licencji o dodatkowego oprogramowania, nie mówiąc już o funkcjonalności. Przykładm który podałem był tylko przykładem skalowalnosci systemu - możesz mieć ten sam system w skali lokalnej na domowym laptopie i używać go praktycznie bez zmian w centrum obliczeniowym. Za tzw.podziałem na linie stoi zwykły, brutalny marketing i złudne poczucie różnorodności. A rzeczywistość jest taka, że albo coś działa dobrze albo działa tylko do czasu do czasu. Więc jeśli mówimy o alternatywach to trzeba dodać dla kogo i mówienie o 98% rynku Windows jest zwyczajnym czarowaniem rzeczywistości. Odpowiedz Link Zgłoś
rojberek Re: Nie ma takiej alternatywy! 30.11.08, 00:26 Ja tam nie mam nic przeciwko temu, żeby nazywał mnie ktoś osłem gdy ja będę podróżował Mercedesem a wyzywający maluchem. Iiiiicha! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tw.malkontent Re: Nie ma takiej alternatywy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 17:08 W tej chwili spokojnie cała administracja, szkoły, uczelnie mogłby uzywać Uniksów, mając Winsowds tylko tam, gdzie z powodu zaszłości nie ma zamienników oprogramowania, co zresztą i tak można częściow ominąc uruchamiając Windows w trybie wirtualizacji. To, że się to nie stało jest zasługą ludzi pozbawionych wyobraźni lub leniwych. Państwo zamiast płacić na niezliczone licencje Windows w urzędach i kolejne licencje programów antywirusowych mogłoy przeportować potrzebne oprogramowania na linuxa. Byłoby to z korzyścią dla wszystkich a podatników w szczególności, biorąc pod uwagę np. fakt rzadszej konieczności wymiany sprzętu. I na koniec, nie powiesz mi, że poważne firmy (np. banki) używają Widnowsa jak platformy baz danych i innych krytycznych aplikacji. Pokaż jedną poważną firmę, której działalność jest od początku do końca oprata na Windowsie a nie na jakimkolwiek Unixie (nie mówie o linuxie, mówie o Unixie). Odpowiedz Link Zgłoś
nroht Re: Nie ma takiej alternatywy! 22.11.08, 17:24 chwileczke, artykul i cala rozmowa dotyczy systemu dla desktopa, a nie jako bazy dla db w instytucjach przetwarzajacych ogromne ilosci danych. co do instytucji i biur na linux/unix - chyba nie sadzisz, ze jakakolwiek firma sciagnie sobie ubuntu, poinstaluje na kompach i szczesliwa policzy oszczednosci? firmy jak juz musza korzystac z linuxa (nie unixa) to kupuja redhata (tu akurat mowie o serwerach), kupuja na niego LICENCJE, ktore tez nie sa tanie, wiec gdzie te oszczednosci. jakies tam pewnie by byly, ale nie ma co przesadzac. poza tym firmy jak kupuja sprzet to oczekuja wsparcia i utrzymania i glownie za to placa. teraz sprawdz czy jakis hp czy inny dell ma w ofercie desktopy z linuxem. moze ma, ale nie widzialem :) no i znowu dochodzimy do cen bo helpdesk z ludzmi od windowsa (najczesciej bardzo niekumatymi) jest sporo tanszy niz jego odpowiednik z fachowcami od linuxa, ktorzy jak juz szukaja pracy to wolaja takie pieniadze jak by faktycznie pozjadali wszystkie rozumy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tw.malkontent Re: Nie ma takiej alternatywy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 18:55 Ok, ale już teraz, bez praktycznie żadnych nakładów wiele firm może spokojnie i bez kosztów przejść na linuxa. Opłacanie niezliczonych licencji, inwestyceje w wymianę coraz szybszego sprzęt można spożytkować na zatrudnienie jednego łebskiego informatyka, który poradzi sobie z siecią lub nietypowymi aplikacjami. Nie mówię, że to da się zrobić wszędzie ale: - administracja szczebla podstawowego - wszystkie szkoły (biura i nauczanie informatyki) - większość uniwersytetów mogłaby przejść choćby na ubuntu właśnie na zasadzie zainstalowania systemu tam gdzie teraz działa Windows właśie na desktopach i biurkach. Nauczanie informatyki na unixie wyszłoby uczniom tylko na zdrowie, bo mogliby poznac coś więcej niż umiejętność tępego klikania myszką - od dzieci wiem jak wyglądają lekcje ,,informatyki''. Uwierz mi, mówię to jako wieloletni praktyk w placówce, która spokojnie obywa się bez Windows już od dawna. Ludzie mają go w pracy, na laptopach, w sieci firmowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Nie ma takiej alternatywy! IP: *.legnica.vectranet.pl 22.11.08, 17:41 > I na koniec, nie powiesz mi, że poważne firmy (np. banki) używają Widnowsa jak > platformy baz danych i innych krytycznych aplikacji. Oczywiście, że używają np. MS SQL Server 2005. Duża firma z rynku finansowego w której pracuję. Jest też kilka Linuksów - firewall, poczta, jakieś serwisy www, ale główna działalność firmy opera się na systemach stojących na Windows, SQL Server i aplikacji pisanej w C#. Zresztą łatwiej i taniej jest znaleźć programistę/absolwenta z wiedzą C#, SQL Server, Windows niż Oracle, Java, Linux. W domu nie ma Windowsa tylko Ubuntu jako ktoś pytał:) > Pokaż jedną poważną firmę, której działalność jest od początku do końca oprata > na Windowsie a nie na jakimkolwiek Unixie (nie mówie o linuxie, mówie o Unixie) Microsoft:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: von.g Re: Nie ma takiej alternatywy! IP: *.pp.htv.fi 22.11.08, 21:18 > Zresztą łatwiej i taniej jest znaleźć programistę/absolwenta z wiedzą C#, SQL > Server, Windows niż Oracle, Java, Linux. Wątpie , Java jest jednak popularniejsza i dłużej obecna na rynku niż C#. Dodatkowo przy javie nie musisz martwić się systemem na jakim pracujesz wiec to raczej nie jest dobry argument w tej dyskusji. A co do M$ SQL Servera to czy to dalej jest oparte na tym samym engine co postgres? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Nie ma takiej alternatywy! IP: *.legnica.vectranet.pl 22.11.08, 21:36 > > Zresztą łatwiej i taniej jest znaleźć programistę/absolwenta z wiedzą C#, > SQL > > Server, Windows niż Oracle, Java, Linux. > > Wątpie , Java jest jednak popularniejsza i dłużej obecna na rynku niż C#. A Oracle i Linux? Wiedza na temat Linuksa nawet wśród informatyków nie jest zbyt dobra i po prostu człowiek z wiedzą Windowsa, C# jest tańszy niż Linux, Java. > A co do M$ SQL Servera to czy to > dalej jest oparte na tym samym engine co postgres? A czy kiedykolwiek było? Odpowiedz Link Zgłoś
von.g Re: Nie ma takiej alternatywy! 22.11.08, 22:57 Podobno M$ SQL Server 2000 bazował na tym samym engine. A co do Wiedza na temat Linuksa nawet wśród informatyków nie jest zby > t > dobra i po prostu człowiek z wiedzą Windowsa, C# jest tańszy niż Linux, Java. to problem jest bardziej złożony. Oba wymienione języki mogą być pisane i pod Winda i pod Linuchem wiec moim zdaniem poruszanie ich w tej dyskusji jest bezcelowe. Dodatkowo baza danych nie musi przeciez być na tym samym komputerze co aplikacja , wiec nawet jeśli ktoś się uprze to może mieć server na linuxie a baze na windzie jesli potrzebuje koniecznie M$ SQL Server. Inna sprawa ,że ja jako programista Javy nie musze się zajmować administracją docelowej maszyny wiec nikt odemnie nie wymaga ,żebym znał tajniki systemu operacyjnego... Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Typowa ignorancja linuxowca :) 23.11.08, 09:21 > Podobno M$ SQL Server 2000 bazował na tym samym engine. Taaa, podobno :) Guzik prawda, MS SQL Server to Sybase, nie Postgres. > Inna sprawa ,że ja jako programista Javy nie musze się zajmować administracją docelowej maszyny wiec nikt odemnie nie wymaga ,żebym znał tajniki systemu operacyjnego... Tez typowe :) Takich "specow", glownie z Indii, ktorzy tylko klepac potrafia, nie rozumiejac systemu pod spodem, mamy u nas w firmie pod dostatkiem - i cala firma sie wokol nich kreci, bo co chwila trzeba gasic pozary... Bo przeciez oni napisali zgodnie ze specyfikacja Javy, wiec o co chodzi - a okazuje sie ze nie doczytali, ze na tej czy innej platformie dana funkcjonalnosc dziala lepiej lub gorzej, albo nie zdawali sobie sprawy z tego co OS zrobi w danej sytuacji... Linux to fajna zabaweczka dla studentow, fajnie ze jest, bo sporo mozna sie dzieki niemu nauczyc, ale uzywanie tego systemu w produkcji to samobojstwo. Co do desktopow, to tez sie nie zgadzam - jest duzo specjalistycznego oprogramowania, ktore chodzi tylko na Windzie i ile bys sie nie naplul na forach, to nie zostanie ono przeniesione na linuxa - bo to sie zwyczajnie nie oplaca. Milej zabawy zycze i radze cos czasem poczytac, rowniez o systemach operacyjnych. Kiedys ta ignorancja wyjdzie Ci bokiem :) Odpowiedz Link Zgłoś
von.g Typowa ignorancja windziarza :) 23.11.08, 10:03 Pff wiesz ,że dzwoni ale nie wiesz w jakim kościele. No to zacznijmy od poczatku panie specjalisto :) : Java i C# sa uruchamiane na wirtualnej maszynie , odseparowana od systemu operacyjnego. Co prawda Java jest opensourcowa i ktoś mógłby wgłebić się konkretną implementacje ale to nie ma sensu , zreszta w przypadku C# to jest niemożliwe. Dodatkowo często aplikacje Javove są odpalane na różnych systemach ,wiec wytłumacz mi na który system chciałbyś optymalizować? Tendencja jest tworzenie języków coraz wyższego poziomu abstrakcji po to by programista skupiał się na swojej części. Programista odpowiedzialny za system bezpieczeństwa w aplikacji webowej nie powinien zajmować się implementacją maszyny wirtualnej. I odwrotnie. Dodatkowo wąskie gardła są najrzadziej tam gdzie się ich spodziewamy. Powszechna praktyką w celu polepszenia wydajnośći oprogramowania jest jego profilowanie i wyszukanie takiego najwęższego gardła. Bardziej kluczową wiedza w przypadku programowania w takich językach jest znajomość typów danych i struktór. > Linux to fajna zabaweczka dla studentow, fajnie ze jest, bo sporo mozna sie > dzieki niemu nauczyc, ale uzywanie tego systemu w produkcji to samobojstwo. No tutaj to popisałeś się wybitną ignorancją i nieznajomościa realiów. Google , SUN , IBM jak wiadomo to firmy robiące zabawki :) Sam pracowałem w kilku firmach w Polsce i zagranica (I wcale nie w Indiach jak TY:) ) i bardzo popularnym modelem jest pisanie oprogramowania pod winda a na produkcji uruchamianie tego pod Linuchem. > Milej zabawy zycze i radze cos czasem poczytac, rowniez o systemach > operacyjnych. Kiedys ta ignorancja wyjdzie Ci bokiem :) Dziekuje i współczuje Twoim wspołpracowniką jeśli pracujesz w IT , nie ma nic gorszego niż chłopiec który myśli ,że coś wie i poucza innych , a jak wszyscy się juz pokapują to zmienia prace. === "Peace and justice are two sides of the same coin." - Dwight D. Eisenhower Odpowiedz Link Zgłoś
nroht Re: Typowa ignorancja windziarza :) 23.11.08, 10:21 stary, gadasz takimi ogolnikami, walisz orty i chcesz zeby powaznie ciebie traktowac? caly twoj post to jak bajdurzenie z okladki ksiazek ala thinking in java itp. ale jak mowil madry poprzednik "Kiedys ta ignorancja wyjdzie Ci bokiem". Odpowiedz Link Zgłoś
von.g Re: Typowa ignorancja windziarza :) 23.11.08, 10:24 No tak błędy ortograficzne to zaiste dowód na ignorancje i bardzo merytoryczny argument w dyskusji o językach programowania. Pisze ogólnikami bo na ten temat można książke napisać (co zresztą w ksiegarniach widać) a to jest tylko forum. Całe szczęscie ,że moje kompetencje nie są oceniane przez ludzi na forum tylko ludzi którzy się na temacie znaja. Odpowiedz Link Zgłoś
nroht Re: Typowa ignorancja windziarza :) 23.11.08, 10:32 ciekawe jak jestes w stanie przeanalizowac problem i napisac kawalek kodu, ktory ten problem rozwiazuje jezeli nie potrafisz zauwazyc, ze wspomnienie o ortach nie bylo argumentem w temacie jezykow programowania. No, ale to przeciez nie problem dla ludzi z forum tylko tych, ktorzy sie na temacie znaja i twoje kompetencje oceniaja, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
von.g Re: Typowa ignorancja windziarza :) 23.11.08, 10:36 Jakoś niezauważyłem ,żebyśmy rozmawiali o ortografii lecz o programowaniu. Chyba ,że Ty wpadłeś pogadać sobie o ortografii i doczepiłeś się do losowego wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
nroht Re: Typowa ignorancja windziarza :) 23.11.08, 10:41 wlasnie, nie zauwazyles. Nie zauwazyles tez, ze komentowany artykuł jest o OSach dla desktopow, ale czemu ja sie dziwie... Odpowiedz Link Zgłoś
von.g Re: Typowa ignorancja windziarza :) 23.11.08, 10:43 No właśnie też nie wiem. Wtrącasz się w rozmowe upominasz mnie o ortach a potem mi jeszce mówisz ,że dyskusja z przedmówcą jest nie na miejscu bo artykół jest o OSach. Jak nie masz nic mądrego do dodania to się nie wypowiadaj. Odpowiedz Link Zgłoś
nroht Re: Typowa ignorancja windziarza :) 23.11.08, 10:51 odpowiem w Twoim stylu - nic madrego nie napisalem bo mozna tego duzo napisac co widac w ksiegarniach... i jeszcze raz (teraz juz ostatni) napisze - to nie bylo upomnienie. Mam gdzies to czy piszesz poprawnie czy nie bo to problem ludzi, ktorzy czytali Twoje podanie o prace. Uwaga o ortach byla taka wisienka, ktora ladnie podkreslala jakosc Twoich postow. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Ubawilem sie setnie, dzieki :) 23.11.08, 10:43 > Java i C# sa uruchamiane na wirtualnej maszynie Serio, stary? Wow, kiedy odbierasz Nobla? Tak, wlasnie w tym rzecz, ze maszyna wirtualna jest glownym problemem takich jak Ty ignorantow - bo uwazacie, ze jesli maszyna wirtualna cos robi to w jakis magiczny sposob robi to oderwana od sysemu operacyjnego. To jest podstawowy blad rozumowania w przypadku korzystania z maszyny wirtualnej... Przekonanie ze maszyna wirtualna jest "odseparowana od systemu operacyjnego" to przyczyna 90% problemow z kodem "przenosnym". > Dodatkowo często aplikacje Javove są odpalane na różnych systemach, wiec wytłumacz mi na który system chciałbyś optymalizować? Na ten, na ktorym bedzie uruchamiany docelowo, a potem testuje na wszystkich systemach, na ktorych potencjalnie moze byc uruchomiony. > Tendencja jest tworzenie języków coraz wyższego poziomu abstrakcji po to by programista skupiał się na swojej części Tak, taka tendencja jest w Indiach. Milej zabawy :) > Programista odpowiedzialny za system bezpieczeństwa w aplikacji webowej nie powinien zajmować się implementacją maszyny wirtualnej Jesli pisze system typu Nasza Klasa, to rzeczywiscie nie musi sie przejmowac. Jesli jednak pisze system autoryzacji transakcji dla banku i nie wie jak jest zaimplementowana na jego platformie (wlasciwie obu - fizycznej i wirtualnej) funkcja random to jest niebezpiecznym kretynem. > Powszechna praktyką w celu polepszenia wydajnośći oprogramowania jest jego profilowanie i wyszukanie takiego najwęższego gardła. To wyprofiluj sobie rozproszona aplikacje wielowatkowa i wielowarstwowa. Powodzenia ;) > Bardziej kluczową wiedza w przypadku programowania w takich językach jest znajomość typów danych i struktór. Abstrahujac od ortografii, to piszesz bzdety. Tepy klikacz od wyklikiwania webowego frontendu moze sobie takie rzeczy jak architektura darowac, ale im bardziej krytyczny jest system z ktorym pracuje, tym bardziej powinien to rozumiec. Ogolnie uwazam ze zatrudnianie ludzi o podobnych Tobie pogladach do robienia czegokolwiek innego niz HTML/CSS jest glupie i niebezpieczne. > No tutaj to popisałeś się wybitną ignorancją i nieznajomościa realiów. Google , SUN , IBM jak wiadomo to firmy robiące zabawki :) No oczywiscie, popisales sie wiedza :) Wyjasnij mi jedno - dlaczego zadna z tych firm, implementujaca jakies rozwiazania w firmach w ktorych pracowalem nigdy nie postawila produkcji na linuxie? Z prostego powodu - maja wlasne, lepsze i bardziej wydajne systemy. > Sam pracowałem w kilku firmach w Polsce i zagranica Normalnie niesamowite. Zupelnie jak managerowie powierzchni plaskich :) I ja nie pracuje w Indiach, tylko w Belgii, a Hindusow tutaj pelno przez kontrakty outsourcingowe. Praca z nimi to czysta przyjemnosc - ale tylko dla Kretynofila. Ostatnio trzeba bylo matolom tlumaczyc co to jest escape character, bo biedactwa byly pewne ze sa takie znaki ASCII, ktore nigdy nie wystepuja w danym tekscie :)))) > Dziekuje i współczuje Twoim wspołpracowniką jeśli pracujesz w IT , nie ma nic gorszego niż chłopiec który myśli ,że coś wie i poucza innych , a jak wszyscy się juz pokapują to zmienia prace. Znowu ortografia. A co do pouczania i zmiany pracy - co pisales o tym w ilu miejscach pracowales? :))))) A jesli chodzi o tego chlopca, to Ty sie tutaj madrujesz - ja poki co najwiecej sie nauczylem wlasnie dlatego ze nie wydaje mi sie, ze "maszyna wirtualna jest odseparowana od systemu". Czego i Tobie zycze :) Odpowiedz Link Zgłoś
von.g Re: Ubawilem sie setnie, dzieki :) 23.11.08, 11:02 kretynofil napisał: > > Java i C# sa uruchamiane na wirtualnej maszynie > > Serio, stary? Wow, kiedy odbierasz Nobla? Wow serio wiedziałeś o tym ? wow zaskoczyłeś mnie. > > Tak, wlasnie w tym rzecz, ze maszyna wirtualna jest glownym problemem takich ja > k > Ty ignorantow - bo uwazacie, ze jesli maszyna wirtualna cos robi to w jakis > magiczny sposob robi to oderwana od sysemu operacyjnego. To jest podstawowy bla > d > rozumowania w przypadku korzystania z maszyny wirtualnej... > > Przekonanie ze maszyna wirtualna jest "odseparowana od systemu operacyjnego" to > przyczyna 90% problemow z kodem "przenosnym". > a skąd TY masz takie dane , może podziel się źródłęm. > > Dodatkowo często aplikacje Javove są odpalane na różnych systemach, wiec > wytłumacz mi na który system chciałbyś optymalizować? > > Na ten, na ktorym bedzie uruchamiany docelowo, a potem testuje na wszystkich > systemach, na ktorych potencjalnie moze byc uruchomiony. > A jeśli docelowo jest uruchamiany na 3 ? > > Tendencja jest tworzenie języków coraz wyższego poziomu abstrakcji po to > by > programista skupiał się na swojej części > > Tak, taka tendencja jest w Indiach. Milej zabawy :) Heh wystarczy spojrzeć na historie jezyków programowania ,żeby zobaczyć tą tendencje. > > Programista odpowiedzialny za system bezpieczeństwa w aplikacji webowej n > ie > powinien zajmować się implementacją maszyny wirtualnej > > Jesli pisze system typu Nasza Klasa, to rzeczywiscie nie musi sie przejmowac. > Jesli jednak pisze system autoryzacji transakcji dla banku i nie wie jak jest > zaimplementowana na jego platformie (wlasciwie obu - fizycznej i wirtualnej) > funkcja random to jest niebezpiecznym kretynem. no cóż programista który wierzy ,że jakikolwiek komputerowy random nie jest pesudolosowy też jest niebezpiecznym kretynem. > > Powszechna praktyką w celu polepszenia wydajnośći oprogramowania jest jeg > o > profilowanie i wyszukanie takiego najwęższego gardła. > > To wyprofiluj sobie rozproszona aplikacje wielowatkowa i wielowarstwowa. > Powodzenia ;) Czyli typowa aplikacja webowa? To raczej norma. > > Bardziej kluczową wiedza w przypadku programowania w takich językach jest > znajomość typów danych i struktór. > > Abstrahujac od ortografii, to piszesz bzdety. Tepy klikacz od wyklikiwania > webowego frontendu moze sobie takie rzeczy jak architektura darowac, ale im > bardziej krytyczny jest system z ktorym pracuje, tym bardziej powinien to rozum > iec. To raczej oczywiste ,że im wiecej wiesz tym lepsze oprogramowanie tworzysz jednak są ważniejsze rzeczy w Javie niż znajomość systemu operacyjnego. > > No tutaj to popisałeś się wybitną ignorancją i nieznajomościa realiów. Go > ogle > , SUN , IBM jak wiadomo to firmy robiące zabawki :) > > No oczywiscie, popisales sie wiedza :) Wyjasnij mi jedno - dlaczego zadna z tyc > h > firm, implementujaca jakies rozwiazania w firmach w ktorych pracowalem nigdy ni > e > postawila produkcji na linuxie? Z prostego powodu - maja wlasne, lepsze i > bardziej wydajne systemy. Jestem ciekaw jakie systemy wdrażał w Twojej firmie google. To ,że SUN ma Solarisa nie znaczy ,że jest jedynym rozwiazaniem stosowanym przez SUNa. O tym ,że IBM dostarcza rozwiązań Linuxowych możesz łatwo dowiedzieć się w necie. A co do Googla to chociażby Android jest oparty o Linuxa wiec nie wiem co tu komentować. > > Sam pracowałem w kilku firmach w Polsce i zagranica > > Normalnie niesamowite. Zupelnie jak managerowie powierzchni plaskich :) Normalnie niesamowicie zabawny komentarz , naprawde smieszne :) > > I ja nie pracuje w Indiach, tylko w Belgii, a Hindusow tutaj pelno przez > kontrakty outsourcingowe. Praca z nimi to czysta przyjemnosc - ale tylko dla > Kretynofila. > Biedni Belgowie aż mi ich szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Re: Ubawilem sie setnie, dzieki :) 23.11.08, 11:19 > Wow serio wiedziałeś o tym ? wow zaskoczyłeś mnie. Tylko na to Cie stac? Komiczne... > a skąd TY masz takie dane , może podziel się źródłęm. Doswiadczenia moje i sporo starszych i bardziej doswiadczonych ode mnie ludzi. > Heh wystarczy spojrzeć na historie jezyków programowania ,żeby zobaczyć tą tendencje. Tak, owszem. Tylko tyle ze nikt tych nowych jezykow programowania nie uzywa do pisania krytycznych aplikacji - tutaj nadal jest ten sam kanon: COBOL w systemach bankowych (bo to sa nadal te same systemy), C (cale oprogramowanie wbudowane, systemy billingowe itd.), Ada (kontrola lotu), Fortran (obliczenia matematyczne). Tych nowych wynalazkow uzywa sie do klikania glupawych frontendow. Moge Cie zapewnic ze nie zobaczysz za swojego zycia duzego systemu informatycznego (billing/banking) napisanego w Javie. Owszem, jest projekt OSS/J, ale daleko mu do dojrzalosci i raczej zdechnie zanim zostanie zaimplementowany. > no cóż programista który wierzy ,że jakikolwiek komputerowy random nie jest pesudolosowy też jest niebezpiecznym kretynem. Brawo. Tylko co jesli platforma sprzetowa ma dobry bezpieczny generator, a konkretna implementacja VM z niej nie korzysta? Jesli programista tego nie wie to sie zdziwi :) > Czyli typowa aplikacja webowa? To raczej norma. Tak, tylko ze aplikacje webowe to zabawki dla nieukow. Ja pisze o systemach krytycznych, a nie jakichs idiotoklikaczach. > To raczej oczywiste ,że im wiecej wiesz tym lepsze oprogramowanie tworzysz jednak są ważniejsze rzeczy w Javie niż znajomość systemu operacyjnego. To zalezy co robisz. Powtorze - jesli piszesz idiotoklikacze to owszem, jesli cokolwiek wazniejszego to juz sie nie zgodze. > Jestem ciekaw jakie systemy wdrażał w Twojej firmie google. Istotnie, nic nie wdrazal. > To ,że SUN ma Solarisa nie znaczy ,że jest jedynym rozwiazaniem stosowanym przez SUNa. Nie. Jest jedynym POWAZNYM rozwiazaniem stosowanym przez SUNa. > Biedni Belgowie aż mi ich szkoda. Poleglem pod sila Twoich argumentow :) Odpowiedz Link Zgłoś
von.g Re: Ubawilem sie setnie, dzieki :) 23.11.08, 11:32 kretynofil napisał: > > Wow serio wiedziałeś o tym ? wow zaskoczyłeś mnie. > > Tylko na to Cie stac? Komiczne... Poważnie? > > > a skąd TY masz takie dane , może podziel się źródłęm. > > Doswiadczenia moje i sporo starszych i bardziej doswiadczonych ode mnie ludzi. Tylko to bardzo trudne do zweryfikowania dane. > > > Heh wystarczy spojrzeć na historie jezyków programowania ,żeby zobaczyć t > ą > tendencje. > > Tak, owszem. Tylko tyle ze nikt tych nowych jezykow programowania nie uzywa do > pisania krytycznych aplikacji - tutaj nadal jest ten sam kanon: COBOL w > systemach bankowych (bo to sa nadal te same systemy), C (cale oprogramowanie > wbudowane, systemy billingowe itd.), Ada (kontrola lotu), Fortran (obliczenia > matematyczne). > Wiele z tych systemów jest dalej pisanych w tych językach bo to są stare aplikacje i utrzymuje się stary kod. Nie cała informatyka kręci się wokół systemów bankowych. > > Czyli typowa aplikacja webowa? To raczej norma. > > Tak, tylko ze aplikacje webowe to zabawki dla nieukow. Ja pisze o systemach > krytycznych, a nie jakichs idiotoklikaczach. Rozumiem ,że jesteś specjalistą od systemów bankowych. Nie cała informatyka kręci się jednak wokół systemów bankowych. Może Cię to zaskoczy ale duże systemy idiotoklikaczowe - jak raczyłeś je nazwać też mają swoją specyfike i nie są banalnie proste. Oczywiście nie mówimy tu o naszej klasie. > > > To raczej oczywiste ,że im wiecej wiesz tym lepsze oprogramowanie tworzys > z > jednak są ważniejsze rzeczy w Javie niż znajomość systemu operacyjnego. > > To zalezy co robisz. Powtorze - jesli piszesz idiotoklikacze to owszem, jesli > cokolwiek wazniejszego to juz sie nie zgodze. No zależy dla kogo co jest ważniejsze. Ty uważasz ,ża najważniejsze systemy bankowe a ja uważam za ważniejsze i bardziej interesujące systemy ekspertckie. > > > Jestem ciekaw jakie systemy wdrażał w Twojej firmie google. > > Istotnie, nic nie wdrazal. > > > To ,że SUN ma Solarisa nie znaczy ,że jest jedynym rozwiazaniem stosowany > m > przez SUNa. > > Nie. Jest jedynym POWAZNYM rozwiazaniem stosowanym przez SUNa. > Mam znajomych w tej firmie i zapewniam Cię że nie jest jedynym rozwiązaniem. > > Biedni Belgowie aż mi ich szkoda. > > Poleglem pod sila Twoich argumentow :) > Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Re: Ubawilem sie setnie, dzieki :) 23.11.08, 11:52 Ja nie mam nic wspolnego z bankowoscia, pracuje w telekomach, to po pierwsze. Po drugie, nie mierzy sie skali systemu informatycznego i nie ocenia sie przydatnosci OSa "ciekawoscia" oprogramowania. Ja wybralem te konkretne dziedziny z racji: - poziomu komplikacji kodu, - wymagan co do wydajnosci, - krytycznosci systemu (bez idiotoklikacza bank sobie poradzi, bez systemu rozliczen juz nie), - wysokosci kontraktow i wielkosci instytucji korzystajacych z omawianego oprogramowania. Dla mnie systemy przy ktorych pracuje nie sa wcale "ciekawe" - ale uwazam ze wiecej mozna powiedziec o jakosci systemu operacyjnego, obserwujac jak zachowuje sie na nim system ktory przetwarza dane 10mln klientow, kilka tysiecy transakcji na sekunde dostarczanych przez kilkadziesiat heterogenicznych interfejsow pomiedzy setka systemow, a nie jak chodzi na nim jakis serwer J2EE z piecioma interfejsami, podlaczony do jednej bazy danych i tysiacem podlaczonych uzytkownikow. Do tych pierwszych systemow nie uzywa sie linuxa - ciekawe czemu, co? Musialbys zobaczyc kiedys jak dziala cala infrastruktura w naprawde duzej korporacji - wtedy bys zrozumial, co mam na mysli mowiac o komplikacji systemu. Kiedys znalem takiego goscia, ktory pracowal dla tego samego klienta co ja, tylko robil do niego idiotoklikacza, ktorego nazywal "krytycznym systemem". Jak mu opowiedzialem co sie dzieje poza jego ogrodkiem, kiedy wola metode "activateCustomer" to mu sie zrobily oczy jak spodki :) I tyle w temacie... Odpowiedz Link Zgłoś
von.g Re: Ubawilem sie setnie, dzieki :) 23.11.08, 12:12 Po drugie, nie mierzy sie skali systemu informatycznego i nie ocenia sie > przydatnosci OSa "ciekawoscia" oprogramowania. Nic takiego nie chcialem zasugerować. Nikt raczej nie ma wątpliwości ,że systemy bankowe są cieżkim zagadnieniem , chodzi mi raczej o to ,że systemy bankowe to raczej mały udział całego rynku IT. Systemy eksperckie też nie są banalne. Z tego co wiem większość serwisów googla stoi na Linuchu. > Do tych pierwszych systemow nie uzywa sie linuxa - ciekawe czemu, co? Widziałeś wszystkie systemy bankowe? Z tego co się orientuje ulubionym rozwiązaniem są mainframy a to jeszcze dalej do Windowsa... Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Re: Ubawilem sie setnie, dzieki :) 23.11.08, 12:21 " chodzi mi raczej o to ,że systemy bankowe to raczej mały udział całego rynku IT." To zalezy jak to mierzysz. Jesli stawiasz znak rownosci pomiedzy Nasza Klasa a SAPem to tak. Jesli jednak mowimy o wysokosci kontraktow, ilosci zaangazowanych ludzi w projekty, to juz bym nie byl taki tego pewien. > Widziałeś wszystkie systemy bankowe? Z tego co się orientuje ulubionym rozwiązaniem są mainframy a to jeszcze dalej do Windowsa... Z bliska nie widzialem zadnego. I juz w ogole, bron Boze, nie twierdze ze tam gdzies sa Windowsy, bo wiem ze tak nie jest. Inna sprawa, ze aplikacje z ktorymi teraz pracuje (ale to dalekie peryferia) juz chodza na Windows 2003 Server i swietnie daja sobie rade. Ja nie bronie Windowsa - ja tylko twierdze ze Linux nie nadaje sie do naprawde powaznych rozwiazan. Tylko tyle. A prawdziwy system to Solaris, HP-UX lub moj ulubiony OpenVMS (ale tylko na Alphie). Odpowiedz Link Zgłoś
von.g Re: Ubawilem sie setnie, dzieki :) 23.11.08, 14:27 Ja nie bronie Windowsa - ja tylko twierdze ze Linux nie nadaje sie do naprawde > powaznych rozwiazan. Tylko tyle. A prawdziwy system to Solaris, HP-UX lub moj > ulubiony OpenVMS (ale tylko na Alphie). Moim zdaniem to zależy od zastosowań. Linuxy świetnie spisują się w systemach embedowanych od routerów po komórki oraz jako servery www , servery pocztowe i servery aplikacji. Może nie nadają się idealnie na systemy bankowe ale to nie znaczy ,że nie nadają się do innych zastosowań. Co do wymienionych prze Ciebie systemów kożystałem tylko z openSolarisa ale fakt przyjemny system , tylko community małe a wiekszość developerów to ciągle pracownicy SUNa. Odpowiedz Link Zgłoś
smutas Troche off topic 24.11.08, 05:37 Banki najczesciej oczywiscie stoja na jakichs *nixach, ale Linuksy zajmuja rowniez znaczace miejsce w duzych firmach. Przykladem moze byc bardzo fajna firma kablowa z okolo 45tys klientow: www.mountaincable.net/ W calosci stoi na otwartych rozwiazaniach a uslugi webowe sa wylocznie oparte na Linuksie. Zarzadzanie kontami, finansami i caly web :-) Nie bylo w tej firmie przeprowadzonej migracji, poniewaz od poczatku rozbudowy ich wybor padl na Linux. cheers TJ Odpowiedz Link Zgłoś
von.g Re: Typowa ignorancja linuxowca :) 23.11.08, 10:08 A tak a propos MS SQL Serwera mądralo : "Since the mid-1980s, Ingres has spawned a number of commercial database applications, including Sybase, Microsoft SQL Server, NonStop SQL and a number of others." en.wikipedia.org/wiki/Ingres_(database) Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Heh, naprawde jestes slodki :) 23.11.08, 10:47 > "Since the mid-1980s, Ingres has spawned a number of commercial database applications, including Sybase, Microsoft SQL Server, NonStop SQL and a number of others." Wlasnie, a jakbys dal rade zrozumiec drugie zdanie to bys przeczytal: "Postgres (Post Ingres), a project which started in the mid-1980s, later evolved into PostgreSQL." Sybase i PostgreSQL powstawaly rownolegle - a z Sybase powstal MS SQL Server. Nie ma zadnego powiazania pomiedzy Postgresem a dzieckiem MS, oprocz wspolnego przodka. To zupelnie inne systemy. Dokumentacje API tez czytasz po jednym zdaniu? Odpowiedz Link Zgłoś
von.g Re: Heh, naprawde jestes slodki :) 23.11.08, 11:12 Ech a czy ja powiedziałem ,że to jest ten sam system? Powtorzyłem tylko plotke o tym jakoby obie bazy używały w przeszłosci tego samego engina i zapytałem rozmówce czy coś o tym wie. Nie mądrz się i nie mów do mnie słodki. Nie jestem Toba zainteresowany ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Nie ma takiej alternatywy! IP: *.pai.net.pl 22.11.08, 23:06 > > I na koniec, nie powiesz mi, że poważne firmy (np. banki) używają Widnows > a jak > > platformy baz danych i innych krytycznych aplikacji. > Oczywiście, że używają np. MS SQL Server 2005. Duża firma z rynku finansowego w > której pracuję. Jest też kilka Linuksów - firewall, poczta, jakieś serwisy www, Podaj nazwę, żebyśmy mogli z daleka omijać :) Firewall na linuksie w instytucji finansowej? A load-balancing pewnie na iptables :) MS SQL Server, jest git ale to nie ta liga co duże Oracle i DB2 A poważnie, wiele profesjonalnych rozwiązań bezpieczeństwa jest opartych na linuksie, konkretnie: - Checkpoint Firewall-1 - Juniper IDP - F5 LTM (obok TMOS) - F-Secure MSG ...to tak na szybko z rękawa, różni producenci, żeby było przekrojowo. Odpowiedz Link Zgłoś
cameel.m Re: Nie ma takiej alternatywy! 23.11.08, 08:29 hmm.... pracuje w służbie zdrowia niestety całe sensowne oprogramowanie jakie istnieje do rozliczania sie z NFZ jest wyłącznie wersjach windowsowych(są jakieś nieśmiałe próby pod linuksem), dotyczy to również informatycznych systemów szpitalnych jak i programów do ofertowania (te to wyłącznie windows) - ale baza danych dla sytemu informatycznego (oracle) stoi u mnie na linuksowym redhat-cie ;-) Niestety podobnie jest z systemami FK i np. Płatnikiem - całe szczęście że szpitale mogą windy uzyskać tanio z programu MARP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: titta Re: Nie ma takiej alternatywy! IP: *.botany.gu.se 22.11.08, 18:02 Owszem w prostych pracach do domu > jak najbardziej, szkoly czy uczelnie moga sie bawic, ale powazne firmy? Na 500 najwiekszych komputerow (tych zwiazanych z obronnoscia, bankami, elektrowniami atomowymi, osrodkami badawczymi, czyli wszedzie tam, gdzie potrzebny jest stabilny system, majacy wielu urzytkownikow nie zagrazajacych jego bespieczenstwu) tylko 4- czy 5 chodzi na windowsach. Kilka procent to Unix sensu stricto, reszta lo roze wersje Linuksa, rzadziej Solaris. To tak, apropos "powaznej firmy". Pozatym "uczelnie"tobie kojarza sie glownie z notatkami i przepisywaniem opracowan z ksiazek. W rzeczywistosci sa to centra prowadzace programy badawcze, urzywajace na codzien mocy obliczeniowej, o jakiej twojej "powaznej firmie" sie czesto nie snilo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pewex Re: Nie ma takiej alternatywy! IP: *.chello.pl 22.11.08, 21:51 dobrze PANIE LINUKS SPRAWDZA SIĘ WSZĘDZIE. To teraz odpowiedz mi jak mi wyjdzie i czym zrobić coś takieg, folderek 300 stron, kreda 200'ka + lakier punkotowy, kosztowny projekt jak cholera. I jak to wypuścić z Linuksa? Jak zaufać programom które nie dostały błogosławieństwa od Adobe? Taki głupi pośredni problem, ani to rządowa agenda, ani domowa zabawka. Nie da się zwyczajnie bezproblemowo. Bo obróbka zdjęć w CMYK'u dla Linuksa nie istnieje, o postsripcie i pakiecie Adobe nie wspominając. Oczywiście zgadzam się to wina Adobe, ale pleciesz że Linux do wszystkiego to chętnie posłucham i się dowiem dlaczego 99% grafików na świecie w największych studiach i agencjach używa MacOsX'a i Windowsa zamiast Linuxa? Oraz pytanie drugie. Mam firmę. Hmm powiedzmy że dużo przerabiam skomplikowane arkusze kalkulacyjne. Moi klienci używają Windowsa. I co mam zrobić? Przekonywać ludzi którzy mi płacą żeby dla moich oszczędności które będą w tym przypadku jak i w powyższym przykładzie procentem dochodów, bo MacOs'a podobnie jak i Windowsa dostaję z komputerem, a oprogramowanie to koszt kilku tysięcy. Czyli mam przekonywać przy zleceniu na 100 tysięcy na miesiąc że chcę oszczędzić 5 tysięcy, które nota bene jest wydatkiem raz na dwa, trzy lata, żeby przeszli na Linuksa, czy też co miesiąc ściskać kciuki żeby coś się nie pomerdałó w druku albo przy przetwarzaniu makr. Bo Office nie jest idealny, nawet sam office nie zawsze radzi sobie w przypadku wersji Win vs. Mac o co dopiero OpenOffice vs. Office? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Nie ma takiej alternatywy! IP: *.legnica.vectranet.pl 22.11.08, 22:02 I można też wymyślić przykład, że Windows, Max nie nada się do niczego. To niczego nie udowodni. Jak potrzebujesz Windowsa to używaj Windowsa. Jak potrzebujesz Linuksa to Linuksa. PS. Disney używał Photoshopa pod Wine a sam Linux w świecie CG mocno się zadomowił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pewex Re: Nie ma takiej alternatywy! IP: *.chello.pl 23.11.08, 01:04 ale ja nie mówię o rynku gdzie potrzeba RGB. Poza tym nie potrzebuje Windowsa, używam osx'a. A do Windowsa jak i Linuksa nic nie mam. Nieważne z czyjej winy, producentów oprogramowaniu, sprzętu, braku środków na developerów...wszystko jedno Linux niestety ciągle jeszcze nie moze stawać w równorzędne szranki i konkury z komercyjny Windowsem i OsX. Do pewnych zastosowań tak do pewnych nie. Do pewnych Windows do pewnych Linux. MacOS to zwykle fanaberia, nawet durnego płatnika brakuje, chociaż system przyjemny, ale narzędzia mi potrzebne znajdę i pod Win ;) Odpowiedz Link Zgłoś
smutas Re: Nie ma takiej alternatywy! 23.11.08, 01:19 SGI na Suse - i masz 100% CMYK i innych takich potrzebnych do drukowania na 200 gramowej kredzie z lakierem na szostym przejsciu... Odpowiedz Link Zgłoś
smutas Re: Nie ma takiej alternatywy! 23.11.08, 01:16 OK. Powtorze za poprzednikiem: jak musisz uzywac / chcesz uzywac Windows, i ci sie to kalkuluje, to nie widze powodow by tego nie robic. Oczywiscie poza tym, ze wspierajac monopoliste za kazdym zakupem zacisnia sie petle na wlasnym gardle. Prosze jednak nie popadac w jakas histerie. CMYK jest obslugiwany przez linuksowe programy. Z tym akurat nie ma problemu. Postscript rowniez, a do tego pdfy itp. Swiat sie zmienia szybko, a swiat komputerow jeszcze szybciej. To co bylo prawda wczoraj nie jest nia dzisiaj. Wiele produkcji filmowych zostalo stworzonych na Linuksach. I mowimy tu o nie jakichs "marnych" tysiacach zl. Lord of the Rings jest chyba dobrym przykladem. Stworzony od podstaw bez uzycia czegokolwiek ze stajni MS. Istnieje sporo otwartych programow graficznych, ale jest tez MAYA do 3D - za pieniadze. Nie wszystko co zwiazane z Linuksem to amatorzczyzna bez wsparacia, istnieja rowniez powazne komercyjne produkty. Pytasz czemu graficy uzywaja Macow i Windowsa. Odpowiedz jest prosta - bo nikt ich nie nauczyl pracowac z innymi systemami. Zauwaz, ze istnieje calkiem pokazna grupa grafikow, ktorzy nigdy nie uzywali komputera, i zupelnie nie przeszkadza im to w sukcesach. cheers Odpowiedz Link Zgłoś
nroht Re: Nie ma takiej alternatywy! 23.11.08, 09:31 bardzo dobrze powiedziane. Niestety do zaśplepieńców linuxowych taka gadka nie trafia. W ogole nie odpowiedza na Twoje 2 pytania tylko zaczna Ci opowiadac o braku wirusow, bezpieczenstwie i innych centrach obliczeniowych. A wcale sie nie zdziwie jak ktorys zaraz wyskoczy z GIMPem tutaj... Odpowiedz Link Zgłoś
nroht Re: Nie ma takiej alternatywy! 23.11.08, 09:26 titta wez pomysl troche zanim cos napiszesz, dobrze? ciekawe jest, ze jak zaczyna sie polemike z fanboyami linuxa to niezaleznie od tego o czym mowa to zawsze konczy sie na zalosnych nawijkach o "najwiekszych komputerach/firmach/bazach danych" itp. A W ARTYKULE MOWA O SYSTEMIE DLA DESKTOPA!!! Ja w zadaniu, które cytowałaś również mówiłem o desktopach wiec po jaka cholera gadasz o zupelnie innej rzeczy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smutas Re: Nie ma takiej alternatywy! IP: *.dsl.bell.ca 23.11.08, 21:03 Bo widzisz, Linux czuje sie dobrze na wielu platformach od superkomputerow z 40tys rdzeni, plez desktopy do telefonow komorkowych. Oraz chcialbym zauwazyc, ze przyklad przedstawiony przez Pewexa jest wlasnie takim oderwanym od rzeczywistosci wiekszosci domowych uzytkownikow. Bo przeciez nie dalej jak wczoraj pani od bilogii kazala zlozyc i wydrukowac 50tys pocztowek na kredzie 250g z obrazkiem przedstawiajacym ewentualny wyglad krzyzowki tulipana z sosna kanadyjska... yeah, right :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: titta Re: Nie ma takiej alternatywy! IP: *.botany.gu.se 22.11.08, 17:51 Tez tak myslalam, dopuki nie okazalo sie, ze kilka specjalistycznych -fakt - ale mnie potrzebnych programow, na Windowsach nie za dobrze sie czuje albo wrecz takiej wersji nie posiada. Od zeszlego tygodnia jestem wiec urzytkownikiem (i zwolennikiem) kompa z Linuxem ...i windowsami. (Pewnie powoli bede sie przestawiac na linuxa...). Jest to tez o tyle wygodne, ze komputer wykozystuje glownie do pracy. Dotychczas bylam jedyna osoba z widowsami (sluzbowe to glownie maki, prywatnie linux lub solaris), wiec konwertowanie wszystkich dokumentow bylo czasem upierdliwe. No i pokonali mnie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: net Re: Nie ma takiej alternatywy! IP: *.spray.net.pl 22.11.08, 22:23 wracaj na onet. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skolman_mws Re: Nie ma takiej alternatywy! IP: *.hitech-net.pl 22.11.08, 23:16 www.putfile.com/Amiga ^_^ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lump Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.bielsko.dialog.net.pl 19.11.08, 15:50 Raczej Cloud Computing będzie sprowadzony do egzotyki rynkowej bo to bezsens, zagrożenie prywatności i swobody użytkowników (czego świadomość jest coraz większa), zerowa użyteczność i wbrew pozorom docelowo nieopłacalna idea. Odpowiedz Link Zgłoś
komandor_gruzel Re: 10 alternatyw dla Windows 22.11.08, 17:57 Gość portalu: lump napisał(a): > Raczej Cloud Computing (...) to zagrożenie prywatności Powiedz mi w jaki sposób relacyjna baza danych replikowana na dyskach kilku serwerach nie jest zagrożeniem prywatności a obiektowa baza trzymana w pamięci tych samych serwerów nagle staje się zagrożeniem? > zerowa użyteczność i wbrew pozorom docelowo nieopłacalna idea Poczytaj np. o V-Store, Bigtable i EC2 i nie pleć już więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Cloud computing = marketing IP: *.Red-83-39-57.dynamicIP.rima-tde.net 22.11.08, 18:39 Coś Ci się pomieszało, powiedz mi co ma typ bazy wspólnego z cloud computing? Nic. jak się uprzesz to sobie te dane w pliku tekstowym możesz zapisywać. Cloud computing to głównie marketing, za parę lat nikt nie będzie o tym pamiętał, oprócz tego co mamy teraz, czyli prywatnie gmail, może kalendarz jeszcze. Firmy nie chcą oddawać swoich danych innym, i całkiem słusznie. Odpowiedz Link Zgłoś
arme 10 alternatyw dla Windows 19.11.08, 15:55 Wspomniano o szeregu egzotycznych ciekawostek, które nigdy nie zaistnieją na rynku, a nie wspomniano o jeszcze jednym bardzo prężnym projekcie - OpenSolaris. Cloud Coputing to raczej ciekawostka - jakaś tam forma idei usług terminalowych bezużyteczna w praktyce dla indywidualnego konsumenta. Wystarczy spojrzeć na projekty Google i sposób ich wykorzystania, a szczególnie na trendy w tej dziedzinie. Odpowiedz Link Zgłoś
von.g Re: 10 alternatyw dla Windows 19.11.08, 21:11 hmm openSolaris to raczej system serverowy. Pozatym ma niestety małe community. Głowni developerzy to ciągle pracownicy suna. Odpowiedz Link Zgłoś
smutas Re: 10 alternatyw dla Windows 19.11.08, 21:54 openSolaris to nie tylko OS na serwery. Swietnie sprawdza sie w zastosowaniach domowych. Do tego istnieja projekty rownolegle, bazujace na tym samym jadrze. Warto sie z tym zapoznac. Wiekszosc "linuksowych' aplikacji dziala na openSolaris tak samo dobrze jak na Linuksie. Jedynym chyba problemem jest inny system plikow a co z tego wynika utrudniona migracja z Linuksa. Osobiscie przymierzam sie do migracji na Solaris. W tej chwili smiga mi na VirtalBox. Jak ktos jest zainteresowany w techologiach do bolu stabilnych i sprawdzonych w powaznych instytucjach to nie ma co zwlekac :-) pl.opensolaris.org/ www.nexenta.org/os www.belenix.org/ Jesli chodzi zas o sam artykul, to jak juz ktos powiedzial jest on pelen egzotyki a pomija swietne OSy oparte na freeBSD. PCBSD i DesktopBSD rowniez moga smialo konkurowac w doma z Linuksami. Portowanie oprogramowania jest podobne do tego stosowanego w Debianie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tw.malkontent Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 16:52 Dokładnie, jeśli chodzi o technologię jądra systemu każdy współczesny []BSD jest lata świetlne dalej niż wszystkie Widnowsy razem wzięte. Tego oczywoście nie zauważy żaden użytkownik Windows, który komputer traktuje tak samo jak lodówkę albo konsolę do gier. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.Red-83-39-57.dynamicIP.rima-tde.net 22.11.08, 18:45 bo komputer to teraz kolejny sprzęt domowo biurowy, jak lodówka albo sprzęt multimedialny właśnie: internet, gry i aplikacje biurowe, to jest to co wykorzystuje 99% użytkowników. Co ogłaszają nadejście roku linuksa, jak na razie nic się nie zmieniło. Nic dziwnego, jak ktoś chce się bawić w kompilowanie źródeł i inne pierdoły, to proszę bardzo, mi się znudziło po studiach, są ciekawsze rzeczy do robienia w życiu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tw.malkontent Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 19:05 Gry zgoda - nie ma alternatywy bo nikt nie robi gier na linuxa. Do innych zastosowań - nie widze najmniejszego problemu aby był to linux a zwłaszcza do użytku domoego, przeglądania sieci, pisania prostych dokumentów. Żadnych wirusów, programów szpiegujących etc. Gdyby linux był tak powszechny jak Windows, zaryzykuję, że firmy antywirusowe poszłyby z torbami a w sieci byłoby znacznie mniej spamu i bootnetów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -- Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 19:22 na Windowsa wlasciwie tez nie ma wirusow: - zaktualizowany system - konto z ograniczeniami (nie root) - przegladarka inna niz IE (chocby Opera, ktore obecnie ma bodajze, 1 znana niezalatana dziure, ktore odkryto kilka dni temu) - program pocztowy inni niz OE - firewall (np. darmowy Comodo) - inteligentny uzytkownik, ktore nie nabiera sie na sztuczki psychologiczne i podobne I kompletny spokoj. Jak ktos nie wierzy to moze raz na jakis przeskanowac kompa programami antywirusowaymi i antyspajłerowymi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tw.malkontent Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 19:26 Jak nie ma jak są... Użytkowniki spełniający Twoje wymagania prawdopodobnie już dawno Windowsa nie używa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IAO Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.metronet.pl 22.11.08, 19:49 Że co? Jak ktoś zna podstawowe zasady bezpieczeństwa w sieci, to już jest zbyt mądry jak na Windowsa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tw.malkontent Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.08, 00:22 Czy ja to powiedziałem? napisałem ,,prawdopodobnie'' bo sam bym to zrobił na miejscu takiego użytkownika ;) Byłoby mi szkoda czasu na to czarowanie wirusów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IAO Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.metronet.pl 23.11.08, 02:43 Nawet ze słowem 'prawdopodobnie' to nieuzasadniona generalizacja. Gdyby to ode mnie zależało, to wprowadziłbym podatek liniowy i zlikwidował wszystkie przywileje emerytalne. Nie zakładam jednak, że 'prawdopodobnie' zrobiłby tak każdy rozsądny człowiek na moim miejscu, tylko dlatego, że ja tak bym zrobił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: von.g Ciągle niezałatany bug IP: *.pp.htv.fi 22.11.08, 21:25 Napisz mi prosze jak moge się np przeciwko temu bugowi obronić ? Co zainstalować , bo M$ jakoś jest niechętny do napisania łątki. bink.nu/news/hack-into-a-windows-pc-through-firewire-no-password-needed.aspx Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IAO Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.metronet.pl 22.11.08, 19:57 Gdyby Linux był tak powszechny jak Windows, to byłoby pełno wirusów na Linuxa i pełno programów antywirusowych na ten system. Wychodziłyby biuletyny pełne dopiero co wykrytych luk. Szkody tworzą ludzie, a nie niedopracowane systemy operacyjne. Każdy system operacyjny okazuje się niedopracowany, gdy dostatecznie wielka liczba ludzi skupi się na tym, by to wykazać. Problem jest nie tylko z grami. Linux też niespecjalnie się przyda profesjonalnemu grafikowi, czy muzykowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: von.g Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.pp.htv.fi 22.11.08, 21:28 To prawda ,że gdyby Linux był powszechniejszy było by więcej wirusów ale i tak była by to stosunkowo niewielka liczba w porównaniu z obecna. Różnica wynika z podejscia do użytkownika (domyślny użytkownik nie jest rootem jak w windzie) jak i architektury systemu(co do choroby jest rejestr i czemu jest wylęgarnia wirusów?). O muzykach fakt słyszałem ale widziałęm też tutaj grafików którzy twierdzili ,że sobie radzą na Linuxie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pewex Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.chello.pl 22.11.08, 21:58 owszem być może webowi działający na językach zamiast na flashu. Grafik "drukowany" niczego sensownego nie znajdzie, bo CMYK'a w Linuksie to ze świecą szukać, a ryzyko utopienia czegoś w źle przygotowanym pliku są zwykle dużo większe niż koszt MacOs'a i Adobe czy tam Windowsa, co kto lubi. Odpowiedz Link Zgłoś
solarv Re: 10 alternatyw dla Windows 23.11.08, 01:26 Gość portalu: Pewex napisał(a): > owszem być może webowi działający na językach zamiast na flashu. Grafik "drukow > any" niczego sensownego nie znajdzie, bo CMYK'a w Linuksie to ze świecą szukać, > a ryzyko utopienia czegoś w źle przygotowanym pliku są zwykle dużo większe niż > koszt MacOs'a i Adobe czy tam Windowsa, co kto lubi. Odpowiedz Link Zgłoś
smutas Re: 10 alternatyw dla Windows 23.11.08, 01:26 Ja na swoim Linuksie CMYK mam bez szukania ze swieca, i wyrzuca mi wyciagi az milo :-) moze bys sprawdzil a potem postowal, bo poprostu mijasz sie z prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IAO Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.metronet.pl 22.11.08, 22:09 W Linuxie człowiek byłby w równym stopniu narażony na niebezpieczeństwo, co obecnie w Windows. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości. Na podobnej zasadzie każde zabezpieczenie antypirackie jest łamane. Po prostu zajmuje się tym dużo ludzi, którzy mają w tym interes. Poza tym, należy pamiętać o tym, że system Windows można zupełnie dobrze zabezpieczyć. Wtedy najsłabszym ogniwem jest użytkownik i jego bezmyślność. Gdyby dominował Linux, to by się przecież nie zmieniło. Najbardziej zaawansowany otwarty program graficzny, czyli Gimp, do profesjonalnych zastosowań w stylu DTP się nie nadaje. Jest to świetny program, ale to po prostu nie ten poziom co Photoshop czy nawet Paint Shop Pro. Zwłaszcza do tego drugiego dzieli go wiele lat rozwoju interfejsu. Pewnym wyjściem jest oczywiście Photoshop na Wine, ale tu ze stabilnością różnie bywa. Gimpem można faktycznie robić np. grafikę do stron. Z punktu widzenia grafika jednak lepiej zainwestować w dowolną wersję Windows i narzędzie naprawdę do tego rodzaju zadań przeznaczone. Odpowiedz Link Zgłoś
von.g Re: 10 alternatyw dla Windows 22.11.08, 23:30 Co do grafiki to nie wypowiadam się bo nie jestem grafikiem. Widziałem poprostu pare postów w necie ludzi którzy podobno są i używają Linucha. Co do bezpieczeństwa , oczywiście ,że głoopoty ludzkiej nie wyeliminujesz systemem operacyjnym ale Linux jest bezpieczniejszy od windy nie dlatego ,że jest mniej popularny ale dlatego ,że jest lepiej zaprojektowany. Np w Linuxie wszystko jest plikiem , a każdy plik ma prawa dostępu. A czym jest rejestr systemowy? Każdy czyta w nim jak chce i wpisuje co mu się podoba. Nad Linuxem pracuje wiecej ludzi niż nad windą. Kod jest otwarty , wiec jak ktoś znajdzie dziure to szybciej to zalataja niż M$. Dodatkowo nowe Ubuntu czy Fedora wychodzą co pół roku. Windows ostatnio co 7 lat. To też jest ważne z pkt widzenia bezpieczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pewex Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.chello.pl 23.11.08, 00:59 jeżeli ktoś ma korzystać z Adobe pod Linuxem przez Wine, narażając się na niestabilność tego rozwiązania, to zyskuje cenę Windowsa którego i tak zapewne już ma na swoim komputerze, a nawet jeżeli nie ma to czym jest te ~strzelam 700PLN za Windowsa? kontra 5000-9000PLN za Adobe? :) Odpowiedz Link Zgłoś
smutas Re: 10 alternatyw dla Windows 23.11.08, 01:35 Tu oczywiscie sie zgadzam - ale jak to sie ma do domowego uzytkowania? Po co komus profesjonalny program jesli to co nim zrobi to zamalowanie krolich oczu i puszenie filterka, zeby fotka wygladala na stara? Czyli, czy rozmawiamy o systemach specjalistycznych czy domowych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IAO Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.metronet.pl 23.11.08, 02:37 Ale komputery z Photoshopem nie stoją w kosmicznych fabrykach czy w laboratorium 10 pięter pod ziemią. Stoją u ludzi na biurkach. Nie chodzi tu o żaden 'specjalistyczny system', tylko o człowieka, któremu zdarzyło się być grafikiem i musi mieć system, na którym działa jego narzędzie pracy. Paint Shop Pro to również program, który zostawia Gimpa daleko w tyle, a nie kosztuje x tysięcy, tylko 150 - 300 złotych. Nie przekonuj, że Linux nie nadaje się tylko dla użytkowników o niszowych potrzebach, bo istnieją programy 'dla ludzi', dla których Linux wciąż nie oferuje równoważnej alternatywy. Nie mówię, że jest to jakaś tragedia i skreśla ten system. Szanujmy po prostu zdrowy rozsądek i nie bagatelizujmy jego ograniczeń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smutas Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.11.08, 03:47 Maszracje - wiekszosc Photoshopow zainstalowanych na domowych PCtach to programy legalnie inaczej. A co gorsze nie wykorzystywane nawet w ulamku procenta mozliwosci. Ja pozostaje przy GIMPie a jak mi przyjdzie ochota to sobie Blenderem jakies 3D wystrugam - wszystko legalnie i te 200 al wciaz moge wydac na knajpke z mila dziewczyna :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IAO Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.metronet.pl 23.11.08, 02:14 Dokładnie tak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.lodz.mm.pl 23.11.08, 08:28 Avira - istnieje na linuksa, ma się dobrze a że jest to jeden z najlepszych antywirusów pod win nie przejmowałbym się bezpieczeństwem komputera. Co do Photoshopa. Działa pod wine (które zresztą bardzo dynamicznie się ostatnio rozwija) bez najmniejszego problemu choć potrzebuje trochę więcej pamięci. CMYK to też żaden problem. A problemem nie jest że coś nie działa a dlaczego Adobe nie chce się wydać tej wersji (tym bardziej że na Maca jest). Z drugiej strony nigdy nic nie wiadomo - od pewnego czasu Adobe zaczyna dostrzegać ten rynek. Nie ma już problemu z Ad. readerem czy flashem - ba, nawet to właśnie pod linuksa powstała pierwsza beta 64bit flasha (bo jest po prostu zapotrzebowanie - słowo klucz w tej dyskusji). Jeżeli jesteś profesjonalnym grafikiem i wydałeś kilka tys. na oprogramowanie to nie jest dla ciebie problemem te kilkaset zł ekstra na licencję - wliczone w koszta można powiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Guest 10 alternatyw dla Windows IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.08, 16:09 Akurat trafiliście w moment kiedy XP wycofują ze sprzedaży... Chyba jakoś w styczniu się zakończy sprzedaż, zostanie tylko Vista i czekanie na Windows 7. A co do samego artykułu. Świetne porównanie – ale na tym polu to szanse ma chyba tylko MacOS bo jego nie trzeba się aż tak uczyć. Niestety (albo stety) Windows jest na tyle przejrzysty i łatwy w obsłudze że ciężko będzie go pokonać na polu OS użytkowych. Odpowiedz Link Zgłoś
von.g Re: 10 alternatyw dla Windows 19.11.08, 21:14 Oj daj spokuj. Próbowałeś np takiego ubuntu? Linuxy zrobiły ogromny postęp . Zresztą niedloogo bedziesz miał Linuxa na swojej komórce i nawet nie bedziesz o tym wiedział... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 16:18 Na dzień dzisiejszy Ubuntu prezentuje poziom Windows 98 SE, ale do Windy XP jeszcze lata świetlne. Dotyczy to przede wszystkim obsługi multimediów w tym sieciowych, gdyż do sypie się najbardziej. Gdyby to grało bez zarzutu można by podnieść poziom "uwindowsowienia" do poziomu odpowiednika Windy XP. Na razie jednak, jest bryndza. Odpowiedz Link Zgłoś
pariah Re: 10 alternatyw dla Windows 22.11.08, 16:39 czego takie pierdy oplatasz na forum? żeby trollować czy żeby poudawać, że jesteś wybitnym ''userem''? pracuję i rozrywkuję na U.8.4 i jestem zadowolony niezmiernie - pożegnałem windozowe stawanie dęba, dęte aktualizacje itp. oczywiście jak 'hrabia' sobie życzy pośmigać na najnowszych gierkach albo zassane z sieci filmy obejrzeć - to może być problem lecz pozorny i mały. ale spróbuj pogrzebać w windozie to się posypie jak próchno - nad ubu trzeba popracować, żeby całość rozwalić w kawałki - tyle, że to wymaga wiedzy ciut większej niż klikanie w pasjansa na windzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -- Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 17:01 w ubuntu to sie trzeba postarac zeby system zaczal dzialac, szczegolnie w przypadku laptopa 1)tak, producenci lapkow zwykle nie wspieraja linuksa ale co mnie to obchodzi? praca na maksymalnej janosci matrycy to bol uczu po pol godz., zmiana jasnosci matrycy to dzien szukania po przeroznych forach (anglojezycznych), kompilacje coraz to nowszych super rozwiazan, edytowanie plikow konfiguracyjnych, w koncu sie udaje (moze akurat mnie bo na forach sporo uzytkownikow z akurat innym producentem biosa a prawie tym samym modelem laptopa), teraz tylko napisac prosty skrypt aby to w miare zautomatyzowac 2) instalacja karty wifi to czesto strasznie trudna sprawa, szukanie jakis pseudodzialajacych sterownikow, konfiguorawnie, szukanie na forach (i znowu: i co z tego, ze producent nei wspiera), finalnie: sprobuj innej dystrybucji bo z Fedora nie bedzie to dzialac, ql 3) kiepska wydajnosc grafiki 3d (producent nie wspiera), jakies drivery sa ale z wyjadnoscia nie bardzo (co mnie obchodzi, ze producent nie wspiera?) 4) male aktualizacje? na dzien dobry kilkaset mega aukatualnien (mowie tutaj o ubuntu) + potem tez spore pakiety (nie sprawdzlaem, glowy nie dam ale wydaje sie, ze sporo wiecej sciaganai niz w Win) 5) mniejsze zuzycie zaosbow? owszem ramu bierze polowe tego co Vista i podobnie jak xp natomiast procesor _zawsze_ pracuje na 20% (na przemian, jeden i 2 rdzen), nie wiem dlaczego, nie mam ochoty na pol dnia szukania na anglojezycznych forach rozwiazania, wkurza mnie, ze laptop sie grzeje, wentylator chodzi (na viscie gdy sie nic nie robi to proc pracuje tylko na 2-3% i laptop jest cichy). 6) problemy z kodekami: moze i sa od razu z systemem ale kiepsko dzialaja, sporo z filmow ktore probowalem otwierac nie dzialalo, szukaj teraz dzialajacych, instaluj sumarum: pod vista/xp jest spokoj, 2 giga ramu do laptopa kosztuje 80 zl wiec mozna jakos przebolec ta jakze strasznei ramozerna viste, ktora smiga przy 3 giga ramu masz czas i lubisz sie bawic kompem to mozna i linuksa, jesli chcesz zeby dzialalo to moze jednak windows imho Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -- Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 17:03 i jeszcze: - zwisy systemu: tak, linuksy tez sie wieszaja np. przy konfiguracji i zabawie efektami pulpitu - dziala komus hibernacja na laptopie? ja po kilku dniach walki dalem sobie spokoj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: działa Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.eranet.pl 22.11.08, 18:09 Tak, działa hibernacja. To powszechna sprawa, że działa, np. u mnie na ASUSie, model F2F. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 18:11 To i tak masz szczęście. Ja mam laptopa z dopiętym monitorem. Ten cudak Ubuntu podstawia mi ekran logowania w nieakceptowalnej przez monitor rozdzielczości. Muszę usera i password klepać na ślepo, ale jeśli mi się to uda ekran wskakuje na odpowiednią rozdzielczość. Trudno o większy idiotyzm by system w ten sposób uniemożliwiał zalogowanie, a w opcjach nie ma żadnej funkcji która wymusiłaby odpowiedni tryb graficzny w czasie logowania. Nawet Winda jak czuje, że coś się posypało włącza 640x480 co trafi nawet średnioweczny AT'ek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smutas Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.11.08, 22:12 :-) Nawet Linux ma cos takiego jak: xorg.conf :-) i tryb failsafe :-) Odpowiedz Link Zgłoś
smutas Re: 10 alternatyw dla Windows 23.11.08, 01:51 Jak bys mieszal w configach Windows to nie tylko system by sie zawiesil ale tez by juz nigdy nie wstal. A powazniej - zmieniajac koniguracje menagera okienek moze sie cos nie udac, ale mnie osobiscie nawet po bardzo karkolomnych zmianach nie udalo mi sie zawiesic systemu. Udalo mi sie popaprac na tyle, ze X sie na mnie obrazil i nawet mycha sie ruszala... no coz ctrl+alt+bckspace, init 3, vi /etc/Xorg/xorg.conf zmiana przewaznie jednej linijki init 5, stratx i dziala - WSZYSTKIE uslugi nie zwiazane z GUI wciaz dzialaja. Nie ma potrzeby restartu - miodzio. Bo tu tkwi piekno *nixow - budowa modulowa. W Windows calosc jest zaszyta w jadrze wiec i najmniesze problemy z GUI maja wplyw na stabilnosc calego systemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuba Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.11.08, 17:27 1. Regulacja jasności działa mi na Kubuntu 8.10 klawiszami fn+f9, fn+f10 - tak samo jak na Windzie. 2. Tu jest niestety zawsze problem. Na szczęście u mnie Wi-Fi ruszyła bez problemu. 3. To dlaczego na Wine'ie gry chodzą tak samo wydajnie jak pod XP? 4. Miałem 70MB po instalacji. Aktualicje są większe niż w Windzie, ale tylko dlatego, że aktualizowane są WSZYSTKIE programy, a nie tylko sam sytem. 5. Nie zauważyłem, żeby komputer chodził mi ciężej pod Linuxem - jedyny problem to Flash, który zżera więcej procesora, ale w 10 mocno to usprawnili. 6. A spróbuj otworzyć DivX'a na świeżej instalacji Windowsa. Powodzenia. A Kubuntu ruszył bez problemu. Jedyne z czym jest problem to ze znalezieniem jakiegoś fajnego playera. "- dziala komus hibernacja na laptopie? ja po kilku dniach walki dalem sobie spokoj" Działa. Zgadzam się natomiast, że ostatnio zdarzają się zwisy (średnio raz na miesiąc), ale liczę, że kolejne aktualizacje załatwią sprawę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -- Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 17:42 gry pod Wine zazwyczaj nie chodza wcale (te ktore testowalem), jesli chodza to chodza mniej wydajnie (poza kilkoma wyjatkami) i wymagaja troche zabawy zeby je uruchomic (patrz specjalne stronki o uruchamianiu aplikacji pod wine, inne ustawienia do kazdej aplikacji) programy chodza albo nie chodza mnie jest potrzebny starszy, 16bitowy program spod win i nie moge go zmusic do dzialania pod linuksem a nie ma on swojego odpowiednika pod linuksem + kolejne problemy: blutuf nie bardzo chce smigac, oprogramowanie gpsa tez nie chce dzialac, gazeta, ktora prenumeruje przez ineternet wymaga programu, ktory dziala tylko pod win + ciagle jakies inne problemy sie pojawiaja po prostu win jest standardem, pod win musi dzialac, pod linuksem moze/powinno itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 18:13 Ostatnie zdanie które napisałeś najlepiej oddaje wzajemne relacje Win vs. Linux. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pga Re: 10 alternatyw dla Windows IP: 78.145.174.* 22.11.08, 17:31 ad.1 Coraz lepiej Linuks dziala na laptopach. Poza tym zawsze mozna kupic laptop firmy ktora lepiej wspiera rozne systemy niz tej ktora ma w d... czesc swoich potencjalnych klientow. ad.2. Zalezy od dystrybucji. Na Ubuntu w znakomitej wiekszosci nie napotkasz najmniejszych problemow. ad.3. Patrz punkt 1. To Ty jests klientem, wybierz sprzet ktory ma karte grafiki producenta ktory nie ignoruje Linuksa. W windowsie (Vista szczegolnie) tez na tym polu bywaja problemy. ad.4. A kto Tobie kaze aktualizowac? W a windowsie masz inaczej? W pewnym sensie tak, e Linuksie masz aktualizacje wiekszosci oprogramowania, w Windowsie system dba jedynie o siebie i to te nie za bardzo. O cala reszte musissz zadbac sam. ad.5. Mi laptop pracuje jak nic nie robie rowniez na ok 5%, a mam Kubuntu. ad.6. A w windowsie masz kodeki? Musisz wiedziec jaki zestaw zainstalowac. Jak wiesz co zainstalowac na linuksie to dziala rownie dobrze Reasumujac - kwestia przyzwyczajen i ewentualnej checi ich zmiany. ja mialem problem pare lat temy aby przejsc z Windowsa na Linuksa, aktualnie mam problem aby cos w windowsie ustawic jak musze komus w czyms pomoc. I jakie grzebanie - jesli juz to czasem przy instalacji a pozniej relaks. Z windowsem jest na 100% wiecej problemow ktore nie zawsze dadza sie latwiej rozwiazac (jesli wogole). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IAO Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.metronet.pl 22.11.08, 17:47 Jasne, świetna argumentacja: kup laptop innej firmy, z inną kartą graficzną, kto ci każe regularnie aktualizować itd. A może po prostu wybierz Windowsa? System nie musi dbać o aktualność programów, bo wszystkie nowe programy same się łączą z internetem podczas pracy i aktualizują. Problemów z kodekami pod Win i Linuxa nawet nie porównuj. W Win wystarczy dowolna paczka all-in-one ściągnięta z dowolnej strony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pga Re: 10 alternatyw dla Windows IP: 78.145.174.* 22.11.08, 18:04 jak pisalem: ja wybiore zawsze producenta ktory wspiera Linuksa. z aktualizacja programow to roznie bywa, ale na windowsie nigdy nie bedzie to tak wygodne jak na Linuksie. A co do kodekow ja w kilka minut mam to co ty ta paczka all-in-one. A co z wirusami, a co z mozliwosciami dostosowania systemu pod swoje wymagania albo z automatyzacja pewnych zadan. Sa inne rzeczy ktore w windowsie zajmuja mnostwo czasu a w linuksie znacznie mniej albo wcale... Powiem jeszcze raz windows to przyzwyczajenia albo koniecznosc (znacznie rzadziej). Poza tym wolalbym aby moje pieniadze jako podatnika nie byly wydawane na licencje systemu MS lecz np. na polepszenie kontaktu z urzendami przez internet. A aplikacje dla administracji nie musza byc wcale pisane pod Windowsa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -- Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 18:06 wiesz, jesli o mnie chodzi to tez wole, zeby urzednicy meczyli sie pod linuksami jesli to taniej wyjdzie ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 18:16 Dobrze powiedziane, męczyli. Jeśli przez tą mękę będą obsługiwać cię dłużej lub nie obsłużą cię wcale może zmienisz zdanie. Poza tym z oszczędności poczynionych w urzędach nie będziesz mieć żadnego zysku. Rada miasta wyda to na biednych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -- Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 18:20 to wszystko tak w " " ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pga Re: 10 alternatyw dla Windows IP: 78.145.174.* 22.11.08, 18:26 jakie meczyli, o czym ty czlowieku piszesz? Urzednicy maja uzywac programow ktore zostaly im zainstalowane i nie wazne co za system maja (aktualnie czesto w urzedach spotkasz panie ktore mecza sie z aplikacjami napisanymi jeszcze dla DOS i pisza jednym palcem - to jest meczenie sie). Oprogramowanie ma byc niezawodne i intuicyjne. Czy ty sie meczysz z bankomatem? - wiekszosc z nich nie bazuje bynajmniej nie na Windowsach... Z MacOS, iPhonem tez sie ludzie za bardzo nie mecza a w srodku siedzi system z rodziny *nix. Armia amerykanska ma calkowicie przejsc na Linuksa - przede wszystkim dlatego ze beda calkowicie od niekogo niezalezni, zaoszczedza na licencjach i zyskjaja na stabilnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.acn.waw.pl 22.11.08, 18:46 > Czy ty sie meczysz z bankomatem? - wiekszosc z nich nie bazuje > bynajmniej nie na Windowsach... A na czym? Podaj przykłady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pga Re: 10 alternatyw dla Windows IP: 78.145.174.* 22.11.08, 18:56 wszelkiej masci *nixy. Firmy ktore produkuja ATM dbaja o niezawodnosc oprogramowania i nie pakuja tam niestabilnych systemow. Choc owszem sa i bankomanty bazujace na windowsach. Generalnie systemy wbudowane sa coraz skuteczniej opanowywane przez Linuksa i jest mnostwo urzadzen w ktorych jest Linux - dlatego bo ma male wymagania sprzetowe, dlatego ze z latwoscia mozna go dostosowac do potrzeb i ze jest niezawodny. Poza tym nie trzeba kupowac licencji i mozna go skompilowac na wiele platform sprzetowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andy Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.acn.waw.pl 22.11.08, 21:07 > wszelkiej masci *nixy. Firmy ktore produkuja ATM dbaja o > niezawodnosc oprogramowania i nie pakuja tam niestabilnych > systemow. Np które? NCR, Wincor Nixdorf, Diebold i pozostali mniejsi stosuja Windows XP, Windows Embedded albo Windows CE.NET. To o jakich producentach bankomatów piszesz? > Generalnie systemy wbudowane sa coraz skuteczniej opanowywane > przez Linuksa i jest mnostwo urzadzen w ktorych jest Linux - > dlatego bo ma male wymagania sprzetowe, dlatego ze z latwoscia > mozna go dostosowac do potrzeb i ze jest niezawodny. Poza tym nie > trzeba kupowac licencji i mozna go skompilowac na wiele platform > sprzetowych. Akurat w przypadku bankomatów jest zupełnie inaczej - nie wiem w ogóle skąd wytrzasnąłeś takie rewelacje??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ATMserv Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 22:45 > wszelkiej masci *nixy. Firmy ktore produkuja ATM dbaja o niezawodnosc > oprogramowania i nie pakuja tam niestabilnych systemow. > Choc owszem sa i bankomanty bazujace na windowsach. Tak - są i to zdecydowana większość. Mało kto stosuje tu linuxa ze względów licencyjnych, ze względu na poufności danych i parę innych rzeczy. Nie pisz o czymś o czym nie masz zielonego pojęcia bo się ośmieszasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tw.malkontent Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 19:36 Podejscie charakterystyczne dla ,,neofitow''. Wysilek wlozony w przejscie na linuxa trzeba sobie jakos sensownie uzasadnic ;) Masz 100% racji, szkoda, że takich ludzi nie chca sluchac uzytkownicy JSS. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pga Re: 10 alternatyw dla Windows IP: 78.145.174.* 22.11.08, 21:04 bzdury kolego piszesz - wykorzystuje ten system na codzien do pracy od dobrych kilku lat i akurat w moim przypadku linuks posiada pewne cechy ktorych nie posada windows a sa one dla mnie dosc istotne. I nie byl to zaden wybor ktory sobie musze jakos uzasadniac. Aktualnie zmieniam Windowsa na ktorym pracuje moja zona na MacOS (ten komputer sluzy to aplikacji graficznych) i tym sposobem Windows w bedzie uzywany baaardzo sporadycznie. W brazny IT siedze prawie 20 lat - to dostatecznie dlugo aby podejmowac swiadome decyzje. Nie uzywam windowsa bo nie jest mi on potrzebny ani do pracy ani poza nia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tw.malkontent Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.08, 00:25 Panie, co się rzucasz ;) Przeca napisałem, że się zgadzam z takim podej sciem w 100%, zdanie nt. racjonalizacji wyboru opatrzone jest ;), taki żart... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kixx Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.acn.waw.pl 23.11.08, 01:14 > W brazny IT siedze prawie 20 lat - to dostatecznie dlugo aby > podejmowac swiadome decyzje. 20 lat w branży IT i piszesz takie bzdury, że bankomaty działają na linuxie? Az boje się spytać co ty robisz w tej branży. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IAO Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.metronet.pl 22.11.08, 20:16 Jasne, że na Windowsie nie jest tak wygodnie z aktualizacją programów, bo ten system jest w kwestii dostępności oprogramowania bezkonkurencyjny i nie ma siły, żeby to system integrował się z każdym softem, a nie na odwrót. Nie bardzo rozumiem tylko, o czym tu dyskutować. Każdy program sam się aktualizuje w sposób i z częstotliwością specjalnie do niego dostosowaną. Nie widzę tu nawet sensu dywagować o wygodzie, bo różnice są dla użytkownika pomijalne. Po prostu oba sposoby są dostatecznie wygodne. To, o czym piszesz, to prawda. Głupotą jest twierdzić, że Linux nie ma zalet i ja tak nie twierdzę. Głupotą jest również twierdzenie, że Windows jest jednoznacznie gorszy, bo w pewnych, bardzo istotnych dla wielu użytkowników obszarach, jest najlepszy. Linux nie nadaje się dla graczy, nie nadaje się dla osób trochę poważniej zajmujących się grafiką komputerową czy tworzeniem muzyki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pga Re: 10 alternatyw dla Windows IP: 78.145.174.* 22.11.08, 21:11 W Linuksie system nie integruje sie wcale ze softem - to kwestia sposobu dystrybucji _dziesiatek tysiecy_ pakietow oprogramowania a nie jakiejkolwiek integracji. Jesli chodzi o grafike komputerowa to zalezy co masz na mysli. DTP i publikacje pod druk - owszem, bedzie problem, tu polecam MacOS a nie Windows. Jesli chodzi zas o animacje to troche komercyjnego oprogramowania jest na Linuksa (np. Maya) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IAO Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.metronet.pl 22.11.08, 22:29 Miałem na myśli system dystrybucji aktualizacji, a nie rzeczywistą integrację. Po co mam być skazany na to, co jest (np. Mayę) skoro mogę mieć, co chcę i co dokładnie jest mi potrzebne lub nie odcinać się od czegoś, co będzie mi potrzebne w przyszłości. W narzędzie pracy się inwestuje. Parę stówek na Windows to nie problem, gdy ryzyko z ich niewydania jest całkiem poważniejsze. Sugerowanie, że MacOS jest do DTP lepszy niż Windows to nieporozumienie. Oczywiście DTP można robić na Macu, znam taką firmę, ale o czym my mówimy, skoro np. z podstawowymi produktami Corela jest problem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yugo Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.chello.pl 22.11.08, 20:27 Przestan juz p...lic bo zygac sie chce jak sie ciebie czyta. To jak spotkanie z przymroczonym mlotem co wali na oslep i9 nic nie kuma Odpowiedz Link Zgłoś
von.g Re: 10 alternatyw dla Windows 22.11.08, 21:35 Ja dłoogo szukałem lapka ,żeby nie płacić haraczu. Kupiłem Benq s41 i zainstalowalem ubuntu 8.04 , działa ,bez zarzutu w 100% odrazu po instalacji. WIFI też. Procek też pracuje na 4-5% . Wpisz TOP i zobacz co Ci tam pracuje i ile faktycznie proca zużywasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lab Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.11.08, 16:39 Nie wiesz o czym piszesz, kilka minut i ubuntu moze wygladac o wiele lepiej niz Vista przy uzyciu malutkiej czesci zasobow, ktore Vista potrzebuje. Wyglad poczatkowy ma byc prosty i tyle. Jesli posadzisz przy komputerze osobe, ktora w zyciu nie widziala komuptera, jestem przekonany, ze linux bedzie latwiejszy dla niej w uzyciu. Multimedia sieciowe? Uzywam ubuntu i wszystko dziala, filmy, flash itd. I jeszcze jedno, Mac OS nie jest zadna alternatywa, bo po pierwsze kosztuje wiecej, po drugie i najwazniejsze, mozna go uzywac tylko na komputerach apple. Miedzy polityka Apple i Microsoft jest wiecej podobienst anizeli roznic, tylko Apple ma lepszy PR. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 18:18 Porównywanie Ubuntu do Visty nie ma sensu. Ciągle najpopularniejszą wersją Windy jest XP, które znakomita większość problemów Visty nie dotyczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zadowolony Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.chello.pl 22.11.08, 20:44 Macho: "Porównywanie Ubuntu do Visty nie ma sensu. Ciągle najpopularniejszą wersją Windy jest XP, które znakomita większość problemów Visty nie dotyczy" Masz co porównywać bo XP odchodzi do lamusa - nawet jak neofici i prorocy zwiazani z XP sie oburzą - to jest powolny koniec tego systemu. Za 3 lata to będzie takie win 95 czy 98. Krotko: to se ne wrati. Teraz walka trwa o dalszy rzad dusz czyli nowych nabywcow komuterów. A ci łykaja Vistę bo muszą. Piszę z Ubuntu 8.04 i dla kogos, kto nie chce dawać kasy za sytem, programy wideo z kodekami, pakiet biurowy, program do faktur, i wiele innych wydatków które wiążą się z "uczciwym" korzystaniem z kompa to polecam. Reszta niech sie głowi co ściągnąć z torrenta by obejrzeć płytkę z filmem, kupioną w piątek w Dzienniku, czy wystawić fakturę. Mi wystarcza by to wszystko mieć i nie zapłaciłem złotówki. A siedziałem przed kompem tyle co spędziłbym mając Windowsa i wydając około 3 tysięcy. Na tym polega różnica. Tu trzeba siedzić i szukać w necie i tam. W jednym za darmo w innym placąc kartą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kain Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.resetnet.pl 22.11.08, 16:41 Co się sypie? Na czym polega "sypanie się"? Przecież Ubuntu (instalujące się 2x szybciej niż XP) od razu przychodzi z kodekami - więc gra i wyświetla filmy od pierwszej minuty. Divx, dvd, mkv - do wyboru. To o co chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziom Ubuntu poziom Wind 98? IP: 192.38.69.* 22.11.08, 16:44 Ubuntu poziom Wind 98? W jakim sensie? Nie wiem czy zauwazyles, ale kolejne Windowsy maja coraz wiecej cech Unixa. Unixa to dla mnie jedyny powazny system opracyjny. Rozwijany kilkadziesiat lat i do bolu stabilny. To co robi Microsoft to wywazanie otwartych drzwi. Jedyne co robi Microsoft, to dodaje fajerwerki w graficznym interfejsie uzytkownika. W warstwie logicznej - kopiuje rozwiaznia Unixa. Z reszta Microsoft sam robil swojego Unixa - Xenixa. W tym sensie MacOS jest zbudowany wedlug madrzejszego modelu -mamy Unixa (NeXT i BSD) i dokladamy do niego wypasiony iunterfejs graficzny. Apple zabezpiecza sie tez przed narzekaniami userow, ze nie ma sterownikow oferujac scisle zedfiniowana platforme sprzetowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tw.malkontent Re: Ubuntu poziom Wind 98? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 16:56 Mądry wpis, gratulacje. Gdyby na rynku PC nie było tak wolnej amerykanki i roducenci działali fair nikt na Windowsa by nawet nie spojrzał. Płacić bowiem trzeba za zawodny system, na który są setki tysięcy wirusów i który właśnie stiopniowo kopiuje rozwiązania znane czasami od początkow Unixa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stypendysta Re: Ubuntu poziom Wind 98? IP: *.173.27.192.tesatnet.pl 22.11.08, 22:03 Powiedzmy sobie szczerze - obecna dominacja systemów Microsoftu jest zasługą bezradności i lekkomyślności ... IMB'a. To właśnie ta firma 'wyhodowała' Microsoft, najpierw z jego MS-DOS, a potem z graficzną na niego nakładką, jaką były Windows 3.1/3.11. Pozostawienie na lata Gatesa bez kontroli jego poczynań na rynku PC i OS zemściło się na IBM'ie okrutnie, gdy po przebudzeniu się utknął w czarnej rynkowej dziurze ze swoim OS2/Warp - niektórzy o tym systemie operacyjnym jeszcze być może pamiętają. Obecnie z różnych powodów uzywam Visty, ale i Mandrivy oraz Ubuntu 8.04.1 - ten ostatni system zarówno na notebook'u, jak i - dedykowany - na netbook'u (Asus Eee 900). I o ile kiedyś męczyłem się z wczesnymi Aurox'ami, teraz Ubuntu dał się poznać jako system uruchamiany bez bez przeszkód zaraz po instalacji. Tego nie dało się powiedzieć o Mandrivie (trzeba było 'na kablu' dociągnąć soft do wi-fi), o Fedorze i OpenSUSE (na nich wi-fi nie ruszyło). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: Ubuntu poziom Wind 98? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 17:54 Mam na myśli prezencje graficzną systemu, a także dostępność narzędzi pozwalających na realizowanie podstawowych zadań jakie stawia się przed komputerem. W tym momencie Ubuntu jest wyposażone w podobny sposób jednak przeciętny użytkownik jeśli nie wie jak to zrobić (i gdzie to znaleźć) nie jest w stanie doposażyć systemu w kodeki i drivery niezbędne do odtwarzania popularnych plików multimedialnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tw.malkontent Re: Ubuntu poziom Wind 98? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 18:57 Facet, nie wiesz co mówisz. Najnowsze ubuntu samo ściąga potrzebne kodeki z sieci, pyta tylko o potwierdzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
smutas Re: Ubuntu poziom Wind 98? 23.11.08, 02:24 Zauwaz rowniez, ze Gnome to tylko jeden z wielu menagerow okien. Polecam E16, super elastyczny o naprawde nieporownywalnych walorach estetycznych. Oraz trzeba dodac, ze Gnome czy KDE mozna sobie tak dopasowac jak sie tego chce. W Windows najwyzej mozesz sobie zmienic skorki ale sam GUI i tak pozostaje bez zmian. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smutas Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.11.08, 16:44 :-) hahahaha to chyba dowcip roku :-))))) albo.... wiesz tyle o *niksach co slepy o kolorach. Smutna prawda, ale nie martw sie jest was wielu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 18:07 Rzecz w tym, że przeciętnych użytkowników średnio interesuje jak to działa w środku. Ich interesuje jak to wygląda i co z tym da się zrobić. W sumie zaś opowiadanie o *nixach na procach Intela to tak jak rozmowa o wkładaniu silnika z Ferrari do trójkołówki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tw.malkontent Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 18:59 No i znowu, sorry, ale nie wiesz co mówisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hehe Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.chello.pl 22.11.08, 20:47 Macho Napij sie nalewki babuni, wyciagnij złom komputerowy z piwnicy i zainstaluj UBUNTU 8.10. I zacznij sie bawić. A potem wróć tu i przeproś Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: net Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.spray.net.pl 22.11.08, 22:40 > Na dzień dzisiejszy Ubuntu prezentuje poziom Windows 98 SE, ale do > Windy XP jeszcze lata świetlne Hahaha, ale się uśmiałem :))) Lata świetlne do Xp najlepiej widać tutaj: www.youtube.com/watch?v=JI-ye1oa4N8 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kim Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 22:49 > Hahaha, ale się uśmiałem :))) > Lata świetlne do Xp najlepiej widać tutaj: > www.youtube.com/watch?v=JI-ye1oa4N8 I po cholerę mi jakieś latające okienka, przezroczystość, wygibasy i inne efekty dla dzieciaków? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: net Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.spray.net.pl 22.11.08, 23:49 > I po cholerę mi jakieś latające okienka, przezroczystość, wygibasy i >inne efekty dla dzieciaków? Są też inne, np. Scale który bardzo przyśpiesza pracę z otwartymi okienkami. Odpowiedz Link Zgłoś
smutas Re: 10 alternatyw dla Windows 23.11.08, 02:26 :-))))) po to samo co AERO, czyz nie ???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kain A co ma MacOS czego nie ma linuks? IP: *.resetnet.pl 22.11.08, 16:39 Problem Maca jest taki sam jak linuksa - gry, które są pisane tylko pod windows. Przy czym pod linuksem ten problem rozwiązuje wine / cedega, nie mam pojęcia jak jest pod makiem. Natomiast olbrzymią zaletą ubuntu jest gigantyczne wsparcie społeczności (fora!) oraz cena - jak zakładasz firmę to możliwość zaoszczędzenia 400-600 pln na kompie jest nie do pogardzenia. A że Mac jest ładny - linuks też :) Są skórki które idealnie imitują leoparda, czasem ciężko się zorientować w pierwszej chwili co jest zainstalowane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: A co ma MacOS czego nie ma linuks? IP: *.legnica.vectranet.pl 22.11.08, 17:08 > Problem Maca jest taki sam jak linuksa - gry, które są pisane tylko pod windows Pomijając te które są pisane na konsole i które na PC nigdy się nie pojawią;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: graphik Re: A co ma MacOS czego nie ma linuks? IP: *.nitronet.pl 22.11.08, 22:45 >A co ma MacOS czego nie ma linuks? Np. wsparcie od Adobe :P Odpowiedz Link Zgłoś
smutas Re: A co ma MacOS czego nie ma linuks? 23.11.08, 02:27 Wine, Cedga CrossOver sa dostepne na Maca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TH 10 alternatyw dla Windows IP: *.toya.net.pl 19.11.08, 22:21 Nie ma systemu nad UBUNTU. :-) A tak serio to naprawdę nie wrócę do ms'a Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ktoś inny Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.acn.waw.pl 22.11.08, 16:31 > Nie ma systemu nad UBUNTU. :-) Nie ma to jak fachowa i rzeczowa opinia użytkownika jedynego słusznego systemu. Jak to leciało? 0,4% udziału? Gratulacje - widać wzrost od ostatnich 0,3% :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 18:01 Używająć Windę wiem, że korzystam z komputera. Używając Ubuntu trudno pozbyć się wrażenia, że korzysta się z wypasionego palmtopa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: okienko Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.chello.pl 22.11.08, 21:02 Macho Pijaku, palmtopa to masz na stłuszczonej wątrobie. Przestań dystrybutorze Windy juz zabierać głos, bo co wypowiedź to wpadka merytoryczna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kim Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 22:51 Przestań się ośmieszać twierdzeniem, że ktoś dla kogo Win jest odpowiednim systemem od razu musi być jego dystrybutorem. Głupie to i dziecinne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: log Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.chello.pl 22.11.08, 21:57 chcąc być złośliwym napisałbym, że maybacha używa 0,0000000001% Polaków. Co tego wynika? Nic. Takie piszesz ble ble ble i się podniecasz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenio Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.acn.waw.pl 22.11.08, 22:36 Jak by maybach był darmowy to tez większość ludzi by jeździła płatnymi fiatami ? :) Niby taki dobry ten linux i darmowy a jakoś nikt nie chce go używać ? Czemu ? Odpowiedz Link Zgłoś
smutas Re: 10 alternatyw dla Windows 23.11.08, 02:30 Czemu - ja bym to ujal slowem : indoktrynacja :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kincho2 10 alternatyw dla Windows IP: *.cust.tele2.pl 22.11.08, 16:53 No a gdzie Solaris?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: słodowy_reaktywacj Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.chello.pl 22.11.08, 21:06 Hm. Solaris powiadasz, nawet nie kuś. 1,5 roku temu wiedziałem o linuksie tyle co teraz o Solarisie i przez przypadek zainstalowałem Suse czy mandrive i krzyknąłem eureka.. To był szok. Teraz wszędzie czytam o Solarisie... Lubię robić eksperymenty na starym komputerze i czuję, że niedługo podłubię z Solarisem w tle :) Odpowiedz Link Zgłoś
hipokryzjusz 10 alternatyw dla Windows 22.11.08, 16:57 a jak ma się z odpornością na działanie hakierów ? a czy jądro systemu może mieć ukryte wejscia, które mogą być wykorzystane przez hakerów i jak z zachowaniem prywatności? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chłam 10 alternatyw dla Windows IP: *.cable.smsnet.pl 22.11.08, 16:59 rzeczywiście: 10 solidnych zagrożeń hehe... pokona sam siebie jak będzie tłukł vistopodobne wytwory - zdobył większość rynku, bo xp to solidna marka, ale nic nie jest na zawsze - vista i 7 to śmieci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o2 Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.acn.waw.pl 22.11.08, 17:06 Śmieci to takie posty jak twoje, w których piszesz o 7 mimo, że na oczy tego nie widziałeś. Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Fedora rulez 22.11.08, 17:08 Bardzo dobry sytem. Polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pga 10 alternatyw dla Windows IP: 78.145.174.* 22.11.08, 17:12 A jaki to argument ze dla windowsa jest pisane wiekszosc gier? Jak dla kogos to jest argument to niech sobie kupi konsole do grania a nie komputer. I filmy na niej pooglada i muzyki poslucha i nawet w internecie posurfuje. Mam i uzywam zarowno Linuksa (Ubuntu) jak i Windowsa (rzadko), a od niedawna rowniez MacOS (akurat ten ostatni jest dla mnie nowoscia). I powiem ze przykazdym systemie trzeba czasem troche pogrzebac. Jak sie znasz jest to latwe, jak sie nie znasz moze byc trudne. I nie ma znaczenia czy to Windows czy Linuks. Windows po zainstalowaniu jest systemem bezuzytecznym - trzeba zainstalowac antywirusa, pokonfigurowac, wylaczyc bajery aby szybciej chodzil no i poszukac w necie najnowszych wersji programow. Traci sie na to co najmniej ladnych pare godzin. Linuks i MacOS na dzien dobry ma wszystko co szary (i nie tylko) uzytkownik potrzebuje. W linuksie na dodatek instalacja/aktualizacja oprogramowania jest najprostsza ze wszystkich trzech. A co do ilosci programow - na windowsa jest najwiecej, ale na Linuksa czy MacOS ta liczba idzie w tysiace (dla linuksa jest wiecej). jesli jest na dany system komplet oprogramowania ktore potrzebujesz to w czym problem? Dla 95% domowych uzytkowikow komplet oprogramowania to: - przegladarka internetowa - pakiet biurowy - komunikator - odtwarzacz audio/video KONIEC Jak potrzebny do pracy jest jest Tobie pakiet oprogramowania Adobe masz wybow: Windowa/MacOS (moj przypadek), jak ktos zajmuje sie animacja to profesjonalme oprogramowanie ma na wszystkie 3 systemy, ale warto wybrac ten bardziej stabilny. Jak ktos sie zajmuje programowaniem - to zalezy pod co programuje... Kiedys bylo 3 gigantow: Atari, Comodore i ZX Spectrum. I zaciete wojny miedzy nimi. Atari swego czasu bylo wrecz monopolista na rynku gier - no i co z tego. Zwyciezyla otwarta architektura PC a nie zamkniete produkty. Najwiekszy potecjal i postep w rozwoju ma aktualnie Linuks. I dzieki temu najwiecej do zyskania. MS juz za wiele nie zyska - moze tylko tracic bo konkurencja ma do zaoferowania rownie dobry a w wielu przypadkach lepszy produkt. Poza tym Windows ma ze wszystkich systemow najgorsza architekture - wlasnie to miedzy innymi sprawia ze zapotrzebowanie na zasoby komputera ciagle rosna i ze systme sie z czasem zamula. A juz zupelnie miedzy bajki mozna wlozyc problemy Linuksa z instalacja, sterownikami czy uzytkowaniem. Wiecej problemow bedzie miala osoba ktora sie przesiada z WinXP na Viste niz z WinXP na Linux Ubuntu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.acn.waw.pl 22.11.08, 17:32 > MS juz za wiele nie zyska - moze tylko tracic bo konkurencja ma do > zaoferowania rownie dobry a w wielu przypadkach lepszy produkt. No wiesz - mając 98% (czy nawet trochę mniej) rynku nie można już zbyt wiele zyskać. Natomiast chociażby 10% rynku desktopów dla Linuxa to jak widać bariera nie do przeskoczenia (przynajmniej przez najbliższe lata). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 17:58 A co się dziwisz. Przeciętny użytkownik Windows po ciemku wymieni, co i skąd ma ściągnąć by doposażyć świeżo zainstalowanego OS'a. Przeciętny użytkownik Linuxa nie wie co ma zainstalowane, a ewentualny update zależy głownie od widzimisię managera pakietów. Nie wspominam już tutaj o problemie "dependencies", który jest absolutnie nieznany użytkownikom Windows. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.legnica.vectranet.pl 22.11.08, 18:09 > Przeciętny użytkownik Windows po ciemku wymieni, co i skąd ma > ściągnąć by doposażyć świeżo zainstalowanego OS'a. Przeciętny użytkownik Linuxa > nie wie co ma zainstalowane, a ewentualny update zależy głownie od widzimisię > managera pakietów. Bzdura. Mój ojciec, szwagier, siostra są właśnie typowymi użytkownikami i zarówno Windows i Linux to dla nich czarna magia. To co ty podałeś jako przeciętnego użytkownika Windowsa to tak naprawdę już użytkownik zaawansowany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pga Re: 10 alternatyw dla Windows IP: 78.145.174.* 22.11.08, 18:17 Chyba przeceniasz przecietny uzytkownika windowsa. Wie jak ma wlaczyc komputer i jak uruchomic kilka programow i zlowic na dodatek kilka wirusow, trojanow i nieswiadomie zaminic swoj komputer w zombie. Zajdz na ziemie - komputer trafil pod strzechy i jest w rownej mierze uzywany przez laikow jak i tych ktorzy sie znaja cos na IT. A laik ma problemy czesto z instalacja czegokolwiek... Uzytkownik linuksa jest prawie zawsze uzytkownikiem swiadomym i z reguly wie co ma zainstalowane. A co do tzw. problemu zaleznosci (dependencies) - zalezy jaki linuks. W systemach wywodzacych sie z Debiana (np. popularny Ubuntu) manager pakietow dba o to o co uzytkownik nie powinien i problemu nie ma. W Fedorze, RedHatach czy Mandrivie jest to wiekszy problem. A uzytkownik windowsa tez sie spotka z zaleznosciami - wspomniane kodeki chociazby. ma za to inne problemy ktorych nie ma uzytkownik Linuksa (skad tu tyle wirusow albo dlaczego program ktory zainstalowalem jako administrator nie chce dzialac w trybie uzytkownika) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 18:29 Primo nie zakładaj że user Windy to młotek, a user Linuxa to guru, wszak to bujda. Co to instalacji to Winda ma zdecydowaną przewagę: wystarczy puk, puk, a potem Run, zamiast Save i gotowe. Pod Linuxem dla młotów mamy ściąnij+manager pakietów, bardziej rozgarnięty być może już wie co to sudo. Znaczenie problemu "dependecies" zmalało, ale nie zniknęło, to fakt. Co do wirusów, sprawę załatwia instalacja antywira, a ostatnia sprawa (admin/user) to sorry, ale rozwaliłeś mnie. 99.9% procent userów Windy (zwłaszcza tych którzy nie współdzielą z nikim kompa) pracuje zawsze w trybie Admin, gdyż instalator Windy prowadzi instalacje w taki sposób, że pojedynczy user jest zawsze adminem. Nikt przy zdrowych zmysłach nie wpadnie na zrobienie sobie konta o niższych uprawnieniach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pga Re: 10 alternatyw dla Windows IP: 78.145.174.* 22.11.08, 18:50 alez ja nie zakladam ze "mlotek" tylko ze laik - wiekszosc (70% ??) nie ma ZIELONEGO pojecia o komputerach i umie wykonac na prawde baardzo podstawowe czynnosci. A jak juz sobie cos zainstaluje to "odinstaluje" to usuwajac ikone z pulpitu albo zapomni... Za dobrego antywira trzeba zaplacic i wykupic subskrypcje. Sa tez za darmo ale laicy nie koniecznie o nich wiedza i czesto sa mniej skuteczne. Poza tym spowalniaja i tak juz zamulony system. Nikt swiadomy i przy zdrowych zmyslach nie pracuje na koncie administratora. Mozna bardzo latwo wiele rzeczy popsuc. Po ta sa konta uzytkownika z ograniczonymi prawami. instalator windowsa owczem doprowadza do tego ze 99.9% uzytkowikow do administratorzy (ale do dumnie brzmi!) ale to widac do jakiej grupy odbiorcow jest kierowany ten system. Natomiast z doswiadczenia wiem, ze wiele programow ma problemy na z praca na koncie o nizszych uprawnieniach. To prosze tez dodac do puli problemow z windowsami.... W innych OS uzytkownik jest zawsze uzytkownikiem a nie "administratorem". To tez sprawia ze wirusy rowniez tak wysokich uprawnien nie maja i dlatego jest ich tak malo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: romek Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.bsh-bng-011.adsl.virginmedia.net 22.11.08, 20:07 ''W innych OS uzytkownik jest zawsze uzytkownikiem a nie "administratorem".'' Obejrzyj sobie pierwsze konto tworzone podczas instalacji Ubuntu i porównaj je z takimż kontem w Viście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pga Re: 10 alternatyw dla Windows IP: 78.145.174.* 22.11.08, 21:18 W ubuntu jestes najzwyklejszym uzytkownikiem ktory moze uruchomic sudo. Podejrzewam ze w viscie jest podobnie bo czytalem ze sie to uzytkownikom windowsa bardzo nie podoba. Akurat to nie zmienia faktu ze prawdziwa kontrola dostepu do systemu windows istniala jedynie w rodzinie NT (w Win95/98 to byla atrapa) natomiast w *nixach od zawsze. No i "administratorom" sie nie podoba ze zaczynaja byc userami i aby cos zrobic musza jakies durne hasla podawac... Odpowiedz Link Zgłoś
mikwa alternatywa jest tylko jedna 22.11.08, 17:57 Nie może być 10 alternatyw - radzę zajrzeć do Słownika wyrazów obcych. Może być 10 możliwości, 10 konkurentów, 10 opcji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qrek Re: alternatywa jest tylko jedna IP: *.szc.vectranet.pl 23.11.08, 07:57 Zdecydowanie może być więcej niż 1 alternatywa. zapominasz o legendarnych ALTERNATYWACH 4 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysiek 10 alternatyw dla Windows IP: *.hsd1.mi.comcast.net 22.11.08, 18:05 jestem zwyklym uzytkownikiem a nie entuzjasta, kilka miesiecy temu zapoznalem sie z Linuxem ,od tego czasu uzywam ,Mandriva, Mepis, OpenSuse,DreamLinux i Ubuntu, musze przyznc ze nie majac wiele pojecia o komputerach zaskoczony bylem latwoscia obsugi Linuxa i instalacji ktora trwa zaledwie kilkanascie minut a nie calymi godzinami jak w przypadku Windows i nie potrzeba co troche restart komputer, nie potrzeba tez reformatting of hard drive ani kupowania zadnych antivirusow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: porównanie Wydajność systemu desktopowego. IP: *.eranet.pl 22.11.08, 18:24 Mimo, że taki Linux nie jest najlepszy, jeśli chodzi o wydajność, to wystarczy porównać wyniki wydajności na Windows XP i Linuksie, aby zrozumieć, że Windows jest bardzo zasobożerny. Linux-2.6.25 + Gnome + uruchomiony: OOCalc, Firefox, MPlayer, Gimp, Evolution Wykorzystywane 181,0 MB RAM z 495,8 MB, a więc niecałe 40%. Czas pracy na baterii, pod konsolą i po ustawieniu brightness na 1: echo "1" >> /proc/acpi/video/VGA/LCDD/brightness, wynosi 3,5h Ten sam sprzęt z Windows XP na pokładzie i tymi samymi lub podobnymi aplikacjami uzyskuje znacznie gorsze wyniki. Każdy może to sobie sprawdzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba 10 alternatyw dla Windows IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 18:32 A mnie tam ranking.pl nie policzył. Skutecznie blokuje ich spowalniające internet skrypty liczące. Jakby co to doliczcie 2 komputery z Linuksem :D Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak O czym tu zapomniano ? 22.11.08, 18:58 Tradycyjnie autor zapomniał o sprawie podstawowej: NIKOMU NIE JEST POTRZEBNY SYSTEM OPERACYJNY, potrzebne są aplikacje. Mało to odkrywcze, ale ma fundamentalne znaczenie dla dalszych rozważań nad SkyOS'sami i innymi wynalazkami. Najpierw należało by sobie odpowiedzieć po co nam komputer, kilka luźnych strzałów: 1. Do gier 2. Office, mail, web browser, 3. Serwer (poczty, plików, itp. "generic services") 4. Aplikacje F-K (serwer i klient), "z półki" 5. Aplikacje specjalizowane, pisane dla danego klienta (s. i k.) 6. Grafika, DTP, filmy (mam na myśli zastosowania komercyjne, a nie odskocznię od strzelaniny). Dla niektórych zastosowań (2,3, czasami 4, b.rzadko 6) są realne alternatywy dla Windowsów, tzn. jest jedna: Linux. Przypadek 1 jest beznadziejny ;-), tzn. Windows. Dla grafików będzie to wciąż MacOS, ale coraz bardziej wypierany przez Windows. Nota bene: dlaczego kiedyś Maki były tak popularne w DTP ? DLA APLIKACJI! Nikt nie wywalał góry forsy dla systemu i ładnie wyglądającego komputera. Z kolei aplikacje specjalizowane są najczęściej na tyle drogie, że dobór systemu jest sprawą całkowicie wtórną. Dla "klientów" zwykle jest to Windows, zdarzają się tutaj curiosa, np. jeden duży polski bank używa aplikacji, która wymusza stosowanie Win NT 4.0 ! Na 20 000 pecetów. Nie każdy obecnie produkowany pecet nadaje się pod NT4... Jak już jesteśmy przy systemach, to wypadałoby wspomnieć: DOS. MS-DOS, PC-DOS, Caldera, jakiś FreeDOS. Owszem, staroć, ale mnóstwo aplikacji F-K chodzi pod DOSem. Część z nich dorobiła się jedynie wersji poprawnie działającej w oknie dos pod Windowsami. OS/2 Wiele zastosowań serwerowych oraz "embedded controller", np. bankomaty sterowanie mikroskopem elektronowym, itd. Znowu tam, gdzie potrzebny był stabilny system, a nie wodotryski. Chociaż, jak spojrzeć na pulpit OS/2 i porównać z panującym wówczas Win 3.x, to naprawdę OS/2 był suuuuper. QNX - stosowany np. w systemach kontroli ruchu lotniczego. Uznawany za tzw. real-time OS. Odpowiedz Link Zgłoś
honecker32 0,4% i chyba wszyscy tu sie wypowiadali 22.11.08, 19:00 globalnie jest ciut lepiej 3,9% a i tak za MacOS 5,5%. Po co zaklinać rzeczywistość i twierdzić ze "Linux" jest lepszy, prawda jest tragiczna to kłamstwo a szkoda. Duza w tym wina producentów sprzętu i oprogramowania faworyzują tylko jeden OS Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Lepszy ? 22.11.08, 19:20 Lepszy to pojęcie względne. Dla jednego lepszy oznacza "darmowy i pozwala mi na wykonywanie moich zadań", dla innego lepsza jest VISTA, bo ma jeszcze więcej bajerów (a płacić i tak nie trzeba... ;-) ), inny z kolei zwraca uwagę na standardy korporacyjne, wsparcie tysięcy użytkowników, którzy zwykle mało umieją, ale to co umieją pochodzi z Redmond... Jest wreszcie kategoria "serwerowa". Tutaj, o ile tylko aplikacje pozwalają, Linux jest wybierany całkiem często i stanowi realną alternatywę dla Windowsów. Całkiem poważne firmy używają Linuxa do zastosowań komercyjnych, właśnie jako serwera. W tym również na maszynach dużo potężniejszych od peceta. Zapytaj na czym chodzi obsługa Neostrady w TPSA... Odpowiedz Link Zgłoś
von.g Re: Lepszy ? 22.11.08, 23:07 Jeszcze jest segment urządzeń mobilnych. Tutaj też Linux zaczyna zdobywać przewage. Odpowiedz Link Zgłoś
von.g Re: 0,4% i chyba wszyscy tu sie wypowiadali 22.11.08, 23:06 Nie zawsze to co powszechne jest lepsze. Ja uważam ,że każdy niech sobie wybierze taki system jaki mu pasuje. Ja wole linucha bo niechce mi się restartować kompa co chwile albo walczyc z wirusami. Jak komuś tak openoffice przeszkadza i woli płacić za M$ Office to jego sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: srb Re: 0,4% i chyba wszyscy tu sie wypowiadali IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.11.08, 23:35 Racja. Po to jest wybor zeby kazdy dopadowal system do swoich potrzeb. Ale po co pieprzyc bzdury takie jak ty to nie wiem... System restartuje srednio raz na tydzien, reinstaluje co ok. poltora, dwa lata (ze zwyklego lenistwa, nie chce mi sie sprzatac po roznych eksperymentach :) ) i nie pamietam juz nawet kiedy mialem ostatniego wirusa. Prawda jest taka ze wystarczy wiedziec co sie robi zeby uniknac wiekszosci problemow. Dodatkowo, system kosztowal mnie kolo 300pln, a w zamian dostalem pelne wsparcie dla praktycznie kazdego sprzetu, bezproblemowe dzialanie kazdego uzywanego przeze mnie softu (duzo gram) Tyle w kwestii OS. A co do Office'a - sorry, tutaj MSO wyprzedza OO o cale lata swietlne w kwestii ergonomii, szybkosci dzialania i elastycznosci. I mysle ze moge sie na ten temat wypowiadac poniewaz pakiet MSO (poza Accessem) stanowil moje podstawowe narzedzie pracy jeszcze do niedawna. Na koniec - to co powiedzialem to tylko moje zdanie, nie zamierzam prowadzic krucjaty w imieniu MS :) Nie mowie ze taki Windows to jedyny sluszny system. Dla mnie jest idealny ze wzgledu na profil uzywania komputera i wart wydanych na niego pieniedzy. Pewnie gdybym robil cos innego w zupelnosci wystarczalby mi Linux. Jednak nie ma sensu tak demonizowac Windowsa, tym bardziej ze nie jest to prawda. Aaaa, jeszcze doleje oliwy do ognia: uzywam IE7 :)) Dlaczego? Bo nie mam z nim zadnych problemow wiec wychodze z zalozenia ze jesli cos dziala to po co to zmieniac? :) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: srb Re: 0,4% i chyba wszyscy tu sie wypowiadali IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.11.08, 23:38 A, i jeszcze jedno. Nie widze problemu w wydawaniu kasy na cos co wg mnie dziala dobrze. Ktos wykonal kawal calkiem niezlej rozmowy wiec uwazam ze placenie mu za to jest calkiem uczciwym ukladem :) Odpowiedz Link Zgłoś
von.g Re: 0,4% i chyba wszyscy tu sie wypowiadali 22.11.08, 23:42 Gość portalu: srb napisał(a): > Racja. Po to jest wybor zeby kazdy dopadowal system do swoich > potrzeb. > > Ale po co pieprzyc bzdury takie jak ty to nie wiem... System > restartuje srednio raz na tydzien, reinstaluje co ok. poltora, dwa > lata (ze zwyklego lenistwa, nie chce mi sie sprzatac po roznych > eksperymentach :) ) i nie pamietam juz nawet kiedy mialem ostatniego > wirusa. No widzisz a ja pracuje w dużej informatycznej firmie z własnym działem wsparcia technicznego , bardzo restrykcyjna polityką zabezpieczeń a i tak ludzie wirusy na windach maja. Do tego jak dział wsparcia zdalnie instaluje updaty systemu to wyskakuje takie sympatyczne okienko : system zresetuje się za 2 minuty. A jak Ciebie nie ma przy kompie to masz problem ... A co do pakietu M$O i jego przewadze ... Ja napisałem magistere w open officie . Dało się . Ja oprócz excela nie widze dobrego programu w pakiecie Prawda jest taka ze wystarczy wiedziec co sie robi zeby > uniknac wiekszosci problemow. Dodatkowo, system kosztowal mnie kolo > 300pln, a w zamian dostalem pelne wsparcie dla praktycznie kazdego > sprzetu, bezproblemowe dzialanie kazdego uzywanego przeze mnie softu > (duzo gram) > > Tyle w kwestii OS. A co do Office'a - sorry, tutaj MSO wyprzedza OO > o cale lata swietlne w kwestii ergonomii, szybkosci dzialania i > elastycznosci. I mysle ze moge sie na ten temat wypowiadac poniewaz > pakiet MSO (poza Accessem) stanowil moje podstawowe narzedzie pracy > jeszcze do niedawna. > > Na koniec - to co powiedzialem to tylko moje zdanie, nie zamierzam > prowadzic krucjaty w imieniu MS :) Nie mowie ze taki Windows to > jedyny sluszny system. Dla mnie jest idealny ze wzgledu na profil > uzywania komputera i wart wydanych na niego pieniedzy. Pewnie gdybym > robil cos innego w zupelnosci wystarczalby mi Linux. Jednak nie ma > sensu tak demonizowac Windowsa, tym bardziej ze nie jest to prawda. > > Aaaa, jeszcze doleje oliwy do ognia: uzywam IE7 :)) Dlaczego? Bo nie > mam z nim zadnych problemow wiec wychodze z zalozenia ze jesli cos > dziala to po co to zmieniac? :) > > > pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dede wybierasz taki OS, na ktorym twoj soft dziala IP: *.chello.pl 22.11.08, 19:12 w wiekszosci zastosowan uzywanie czegos innego niz windows jest dokladaniem sobie pracy. Rozmawiajac o wyborze OS, trzeba zaczac od zastanowienia sie jakich programow bedziemy na nim uzywali. Kazdy OS bedzie wystarczajacy dla przegladania internetu, odbierania poczty, odtwarzania muzyki/filmow czy tworzenia dokumenow do zastosowan domowych. Jesli jestes graczem, to wylacznie windows. Ktos powie ze na Linux tez sa jakies gry, albo ze mozna probowac emulowac windows... ok, ale zapomnijmy o tym, rozwiazanie wylacznie dla fanatykow. Normalny czlowiek kupuje gre i ma dzialac od razu, a nie walczyc o to. Zastosowanie biurowe gdzie silną pozycję ma MS Office, ktory ludzie bardzo dobrze znaja, oraz sa przyzwyczajeni do lacznosci w stylu windows. Zmiana na linux zazwyczaj sie nie oplaca, bo oszczedzajac na stanowisku cenę OS i Office wzrastaja koszty szkolenia pracownikow w nowym srodowisku oraz na pewno firmowy support IT bedzie bardziej obciazony. Specjalistyczne oprogramowanie: wiekszosc jest pod windows, a poza tym jesli kupujesz soft za np 10 tysiecy za stanowisko to kwestia darmowosci lub nie OSa nie ma znaczenia. Reasumujac, wiekszosc ludzie uzywa PC do wszystkiego, czyli potrzebuja windows. Mniejszosc ktora nie gra a wszystkie potrzebne im rzeczy dzialaja na linuksie - moze uzywac linuxa. Ludzie dla ktorych wazna jest obsluga sieci, uslugi sererowe i inne sprawy z ktorych linux slynie - pewnie wybiora linuxa. Generalnie jednak windows jest wygodniejszy dla zdecydowanej wiekszosci ludzi ktora nie za bardzo zna sie na IT, a potrzebuje wylacznie kilku nardzedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafci-o Re: wybierasz taki OS, na ktorym twoj soft dziala IP: *.svgnxx3.dynamic.dsl.tele.dk 22.11.08, 21:17 Zgadzam się w całej rozciągłości. A od siebie dorzucę trzy grosze. pierwszy komputer kupiłem 8 lat temu. Oczywiście z Windowsem. I co? I nic. Żadnych problemów, wirusów czy innych takich. Oczywiście czasem, ale niezbyt często, widziałem niebieski ekran. To na XP. Od roku mam Vistę. I co? Jest jeszcze lepiej. Bez problemów. Po instalacji wszystko od razu działa. W ciągu tych 8 lat odbiłem się od Linuxa, jak groch od ściany, 3 razy. Totalna porażka, koszmar i żenada. A obiecywali, że wszystko będzie tak przyjemne jak w Windowsie. 95% ludzi krytykujących Windowsa nie mieli zainstalowanego Linuxa w komputerze. Duża część z nich nawet go na oczy nie widziała. Ale powtarzają krytykę, jak mantrę, za "fachowcami". I to na tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pga Re: wybierasz taki OS, na ktorym twoj soft dziala IP: 78.145.174.* 22.11.08, 21:56 kiedys tez sie odbijalem od Linuksa - kilka lat temu. Ale poznalem jak co zrobic i nie ma problemu. Problem sie pojawia jak musze cos ustawic w windowsach albo komus pomoc przez telefon - bo nie pamietam. Dla mnie Vista jest rownie dziwnym systemem jak dla Ciebie Linux. A z jestem informatykiem i generalnie znam sie na komputerach - przyzwyczajenia sa nasza druga natura i dlatego sie trzymamy pewnych rozwiazan. Zauwazylem tez ze im nowszy system MS to tym bardziej system probuje udowodnic ze to on ma racje. I sie trzeba niezle napocic aby np. wyrzucic badziewia typu notepad albo kalkulator i zamienic na cos z epoki nie-Windows 3.1 Odpowiedz Link Zgłoś
von.g Re: wybierasz taki OS, na ktorym twoj soft dziala 22.11.08, 23:11 pff źeś wymyślił. 95% ludzi krytykujących Windowsa nie mieli > zainstalowanego Linuxa w komputerze. skąd masz takie dane ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łowcy_szos_inet Re: wybierasz taki OS, na ktorym twoj soft dziala IP: *.chello.pl 22.11.08, 21:34 Zastosowanie biurowe gdzie silną pozycję ma MS Office, ktory ludzie bardzo dobrze znaja, oraz sa przyzwyczajeni do lacznosci w stylu windows. Zmiana na linux zazwyczaj sie nie oplaca, bo oszczedzajac na stanowisku cenę OS i Office wzrastaja koszty szkolenia pracownikow w nowym srodowisku oraz na pewno firmowy support IT bedzie bardziej obciazony. I podałeś źródło nieszczęść, nie tyle darmowych OS-ow, ile ich użytkowników. Niektórzy mają styczność z komputerem juz kilkanaście lat (np. MS Office) i jak zobaczą Open Office to głupieją (mimo ze wszystko wygląda podobnie, ale to to podobnie to dla NICH DUŻA RÓŻNICA). To nie nowy OS jest zły, a raczej ludzie którzy są bezradni do nie dość inteligentni by sami dojść "co i jak". Dlatego ptrzebują przewodnika (informatyka). To jest tak samo jak wsiądziemy do innego samochodu od tych co znamy na pamięć. Właściciela wozu zawsze pytamy co gdzie się włącza i jak dziła. Jak nam powie to po chwili jedziemy jak swoim samochodem... Sami by po chwili doszli do tego samego wniosku, ale wolą się wyręczać przewodnikiem (informatykiem). A jak już skumają co i jak tak samo, jak wczesniej swoim wozem, brylują nową bryką po szosach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pga Re: wybierasz taki OS, na ktorym twoj soft dziala IP: 78.145.174.* 22.11.08, 21:45 Nie do konca sie tu mozna zgodzic. Gdyby porownac MS Office 2005 i MS Office 2007 (o ile nie pomylilem numerkow) to znacnzie latwiej jest sie przestawic z MS Office 2005 na OpenOffice 3. Problemem moga byc bardziej formaty dokumentow i to ze np. DOC jako format pelen zagadek wciaz miewa problemy w OO. Pakier MS owszem ma troche wiecej opcji, ale 95% uzytkownikow nigdy nie bedzie miala potrzeby ich uzycia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k 10 alternatyw dla Windows IP: *.awf.krakow.pl 22.11.08, 19:37 Fatalny artykuł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotr Słownik PWN dla Pana Dziennikarza... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 19:42 ...i to szybko. Alternatywa może być tylko jedna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senior Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.aster.pl 22.11.08, 19:42 Ludzie "alternatywa" może być tylko jedna. Możliwości, wariantów, wyjśc, itp. może być wiele, ale nie alternatyw. Odpowiedz Link Zgłoś
rorio2 10 alternatyw dla Windows 22.11.08, 19:56 Co do badania udziału systemów operacyjnych: strata czasu. Wielu ludzi, w tym zdecydowana większość użytkowników alternatywnych systemów, korzysta z przeglądarek blokujących nachalne reklamy i wszelkiego rodzaju ankiety:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gwena Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.adsl.inetia.pl 22.11.08, 20:32 Kłótnia nie ma sensu. Wszystko zależy obecnie od zastosowań, wygoda użytkowania jest podobna, zarówno linuxy jak i winda mają swoje słabości. Ja używam XP - bo czasem lubię pograć w jakieś gry bez męczenia się z uruchomieniem ich pod linuxem. Oczywiście na dysku jest też SuSE i Ubuntu, ale rzadko odpalane - choć w pełni zintegrowane z XP (wspólne dane FF, Thunderbird, GG, OO tak, że mogę przejść z systemu na system bez przerywania pracy) Ojcu - humaniście lat ponad 80, komputera używającego jako maszyny do pisania + poczta + www ostatnio zainstalowałam właśnie Ubuntu. Powód? Ponieważ sobie nie radzi z komputerem przy Windowsach musiałam często interweniować przy mniej lub bardziej poważnych awariach, teraz od pół roku mam święty spokój. Przejście było dla niego bezbolesne, nawet uważa, że jest teraz wygodniej. Tak więc wszystko zależy od zastosowania. Niewątpliwie używanie w urzędach windy jest skandalem - bo to wyciąganie pieniędzy z mojej kieszeni na fajerwerki, Linux obsłuży wszystko tam potrzebne nawet lepiej niż winda. A w domu co komu bardziej pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aq No to ciekawe jak blokują... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 21:45 ...dane, które są zapisywane w logach na serwerach ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: No to ciekawe jak blokują... IP: *.legnica.vectranet.pl 22.11.08, 22:06 Skrypty ze stron typu ranking są blokowane, więc na serwerach nic się nie zapisuje, bo przeglądarka się z nim nie łączyła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: No to ciekawe jak blokują... IP: *.acn.waw.pl 22.11.08, 22:28 > Skrypty ze stron typu ranking są blokowane, więc na serwerach nic > się nie zapisuje, bo przeglądarka się z nim nie łączyła. Bajki. Ze skryptów korzystało się kilka lat temu, ale od momentu kiedy sporo osób zaczęło je blokować zastosowano inne metody na które nie masz wpływu. To tak jak z pytaniem o możliwość zabezpieczenia obrazków na stronach tak żeby ich nie można było kopiować. Skoro ten obrazek może być wyświetlony na stronie to jak najbardziej można go skopiować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taki_jeden Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 20:10 Rzecz nie w systemie, tylko w aplikacjach na nim dzialajacych. Co mi po systemie jak g...o bede mogl w nim zrobic? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alter_ego Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.chello.pl 22.11.08, 20:52 Pijesz do Linuxa. To pij dalej i onanizuj sie Windowsem, a zycie niech przecieka ci przez palce. Czasami warto umrzeć w nieświadomości co sie straciło. Bo kurna chata nie jest zła... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.acn.waw.pl 22.11.08, 21:15 Jeśli już ktoś się czymś onanizuje to ty systemem dla systemu. Jeśli nie potrafisz zrozumieć, że niektórzy PRACUJĄ na konkretnych programach, których dla linuxa brak to składam wyrazy współczucia. Jesteś klasycznym przykładem fanatyka, który nie ma żadnych argumentów merytorycznych za to głośno krzyczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bono Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 22:57 > Pijesz do Linuxa. To pij dalej i onanizuj sie Windowsem, a zycie > niech przecieka ci przez palce. Teraz juz zaczynam rozumiec dlaczego ludzie nie chca uzywac linuxa. Jak widza posty takich nawiedzonych uzytkownikow kalkuluja, ze oni moga z czasem zachowywac sie tak samo. A nikt nie chce byc sam z siebie chory na fanatyzm ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pga Re: 10 alternatyw dla Windows IP: 78.145.174.* 22.11.08, 22:20 dokladnie. Kiedys narzedziem pracy byl dla mnie OrCAD (tylko DOS), pozniej Protel (tylko Windows). No i nie ma ze boli... Obecnie bardziej informatyka sie zajmuje a nie hardwarem i nie potrzebuje windowsa. Moja zona pracuje na oprogramowaniu Adobe no i przy update oprogramowania do CS4 stwierdzilismy ze czas calkowicie zmienic platforme na MacOS i mies swiety spokoj ze cos sie w windowsie sypie. A system ma byc stabilny i w pewnm sensie "niewidoczny" a nie przytlaczajacy.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grafik Re: 10 alternatyw dla Windows IP: *.acn.waw.pl 22.11.08, 22:30 > Moja zona pracuje na oprogramowaniu Adobe no i przy update > oprogramowania do CS 4 stwierdzilismy ze czas calkowicie zmienic > platforme na MacOS i mies swiety spokoj ze cos sie w windowsie sypie. Trzeba było poprosić kogoś kto się na tym zna - bo jakoś tysiące użytkowników CS 4 na PC nie mają problemów i dziwnym trafem nic im się nie sypie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: counterpart 10 alternatyw ??? jakich alternatyw? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 20:51 Roztrząsanie tego problemu nie ma większego sensu. Wiadomo, że na Windows istnieje największa baza oprogramowania... Ale przyczyn popularności Windows należy szukać gdzie indziej. Zacznijmy od typowego użytkownika domowego, który ma Windows. I będzie bronił go zajadle, że jest dużo aplikacji, że ma programy, które mu się zamarzyły i tak dalej... że ma wszystko, co potrzebuje. A czego on nie potrzebuje... programu do filmów (ale od razu takiego jak Vegas), do zdjęć (gorszego niż Photoshop nie uznaje), do muzyki (Acid, Cubase - inne w ogóle nie ma o czym mówić), do edycji (Word, Excel - no bo co jest innego??) Powiedzmy sobie jednak, że rzeczywistość dla takiego "windowsiarza" SKRZECZY. Zapytam skromnie użytkownika Windows (tego domowego) - posiadasz wiele programów użytkowych: np. Vegas Pro do filmów, Cubase do muzyki, Dreamweaver do stron internetowych, Photoshopa do zdjęć, Microsoft Office do prac biurowych - i jesteś zadowolony. Wiele programów instalujesz tylko po to, aby zajrzeć do nich raz, czy dwa razy na miesiąc. Ale ponieważ program JEST, to go masz. Skąd wzięła się tak niebywała popularność domowych Windowsów? Nie dlatego, że jest dużo programów. Nie dlatego, że jest łatwy w obsłudze (bo nie jest: grzebanie w rejestrze windowsa to grzebanie w g... - w porównaniu np. do katalogu /etc czy /usr/local/etc). MSOffice się zawiesi? albo zniszczy formatowanie dokumentu? Nic to... przecież i tak program jest DOBRY. Pytanie pozostaje - dlaczego? Dlaczego w biurach, kiedy np. próbowaliśmy przejść na OpenOffice'a spotkaliśmy się z protestami? Otóż przyczyn popularności Windowsa należy szukać w... łamaniu prawa. :))))) Pokażcie mi JEDNEGO użytkownika Windows (tego domowego) posiadającego LEGALNE oprogramowanie, którego używa (Office, Photoshop, Vegas i inne). Dla windowsa po prostu można sobie ŚCIĄGNĄĆ z sieci program, który się zamarzy - i go mieć. I stąd bierze się popularność. Windows nie jest ani stabilny, ani prosty w obsłudze, ani ładny, ani szybki, ani profesjonalny, nie posiada dobrych mechanizmów ochrony sieciowej (jak np. iptables, czy pf), ma niesamowicie dużo luk w systemie, konfiguracja jest rozproszona po całym systemie, konfiguracje programów również rozproszone, często istnieją konflikty bibliotek, są na dodatek często źle opisane... i tak dalej... Ale przeciętny użytkownik może: - zassać XP, albo Vistę z torrenta. - zassać dodatkowo Office 2007, Dreamweavera, Photoshopa, Nero, Cubase'a, Vegasa i kupę innych... - OBOWIĄZKOWO ściągnąć SERIALE i CRACKI do ww. programów. - ZŁAMAĆ zabezpieczenia tych programów aby z nich korzystać. - odpalić Photoshopa i Vegasa i powiedzieć przeciętnemu linuksiarzowi, że "takich programów to on NIE MA i mieć NIE BĘDZIE" A ile też wydał pieniążków, aby móc skorzystać z tychże programów? Ile go kosztował Vegas, Nero, MS Office? Kilka godzin ściągania :))))) Odpowiedź na pytanie: Dlaczego Windows jest prosta jak drut: 1. Bo jakby co, to sobie go można ściągnąć z torrenta 2. Na emulach wisi kupa programów 3. Na rapidshare ostatnia wersja Vegasa już siedzi 4. A na stronach z crackami można już pobrać crack i serial do Dreamweavera CS4 5. Nowe gry też wiszą na torrentach, jakby co. No i tyle, Pozdrawiam, Openbeesdziarz (OpenBSD), który ma na swoim kompie programy do edycji video, muzyki, sieci, serwery sieciowe, kontrolery Wifi, bazy danych i wiele innych aplikacji. I to całkiem LEGALNIE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafci-o Re: 10 alternatyw ??? jakich alternatyw? IP: *.svgnxx3.dynamic.dsl.tele.dk 22.11.08, 21:23 Ja mam oryginalne oprogramowanie do Windowsa. Jeśli mi się coś nie podoba to szukam jakichś "zamienników" w sieci. Próbowałem OpenOffica. Tragedia. MSOffice nie zawiesił mi się ani razu. Nie zniszczył dokumentów itp. W Openie miałem problemy z głupim zapisaniem zmian w dokumencie. Musiałem dokument skopiować z dysku zewnętrznego na wewnętrzny i dopiero wtedy mogłem coś zrobić. Operacja wydawałoby się bardzo banalna. A tu kicha. Sam czas otwarcia dokumentu jest już porażką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alq45 Re: 10 alternatyw ??? jakich alternatyw? IP: *.chello.pl 22.11.08, 21:42 Piszesz szczerze ? Czy konfabulujesz bo tak ci podpowiada .. no właśnie co? Ja pod 4 lat używam Open offica i nic mi sie nie zawiesiło. Nie miałem też problemó·w z zapisaniem dokumentów. Może ty nie umiesz używac tego programu. Przyznaj, ŻE zegubisz sie, jak ktoś to wsiadł do obcego auta i nie wiedział gdzie włączyć światła. To nie wstyd. Każdy to ma. A ty po stokroć, bo kurze móżdżki wypełniły twój łeb. Stąd ta bezczelność, by pisać - "dziobać" - takie bzdety Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafci-o Re: 10 alternatyw ??? jakich alternatyw? IP: *.svgnxx3.dynamic.dsl.tele.dk 22.11.08, 21:49 Nie pisałbym gdyby tak nie było. A do Twojej (wyrazy Ty, Twój, Twoja, Ci, Ciebie, Tobie, Twojemu itd, itp pisze się z dużej litery) wiadomości nic i nikt mi nie podpowiada. Mam wystarczająco dużo lat by mysleć za siebie. W 95% aut światła włącza się tak samo :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja OO siara IP: *.157.31.78.cable.morena.jarsat.pl 22.11.08, 22:57 facet, nie obrażaj kolesia tylko przyjmij do wiadomosci, ze nie wszyscy kochaja oo. OpenOffice do bani i to opinia wielu osób. Z doświadczenia wiem, ze oo podoba sie ludziom którzy z niego nie korzystają albo korzystają do napisania podania. Ale do tego Wordpad wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
von.g Re: OO siara 22.11.08, 23:03 Ja napisałem w nim prace magisterską na 100 stron. WordPad by mi nie starczył. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tw.malkontent Re: OO siara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.08, 00:41 Poważne dokumenty pisze się w LaTeXu a nie w jakichś tam Office'ach ;)Przy kilkuset stronocowyuch dokumentach z dużą ilością przypisów, litewrarury, wzorów matamatycznych każdy WYSIWYG zwyczajnie przy TeXu wymięka... Odpowiedz Link Zgłoś
von.g Re: OO siara 23.11.08, 08:38 No wiadomo ,że LaTeX to klasa sama w sobie i ,żaden pakiet biurowy mu nie dorówna. Ja jednak z pewnego powodu nie mogłem pisać w LaTeXie , a żałuje bo efekt byłby dużo fajniejszy, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tw.malkontent Re: OO siara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.08, 11:21 Wbrew pozorom pisanie w LaeXu wcale nie jest trudniejsze niż używanie edytora ekranowego. Składając tekst na ekranie musisz myśleć jak ma wygladać i się matrtwić o numerację sekcji, odnośników, wzorów, właściwe odtęspy. TeX robi to sam, na dodatek skład jest perfekcyjny w/g reguł typografii zapisanych matematycznie. Użytkownik skupić się musi praktycznie nad treścią Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: julk Re: 10 alternatyw ??? jakich alternatyw? IP: *.acn.waw.pl 22.11.08, 23:21 No błagam, akurat wszystko można zarzucić OO, ale nie takie rzeczy. To jest albo konfabulacja, albo po prostu Ci się źle usb stick podpiął, albo nie wiedziałeś gdzie jest, albo coś w tym stylu. Przecież to całe okienko służące do zapisywania plików jest częścią interfejsu systemu operacyjnego. Więc jak już masz coś zarzucać to to, że system działa źle a nie OO. To co napisałeś po prostu się technologicznie nie trzyma kupy. Być może rzeczywiście taka sytuacja zaistniała ale zdecydowanie źle postawiłeś diagnozę. A po Twojej reakcji widać jak łatwo Cię zrazić. Wystarczy jakiś pretekst i już masz z głowy. Możesz sobie powiedzieć "a przecież próbowałem". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yaz Re: 10 alternatyw ??? jakich alternatyw? IP: *.acn.waw.pl 22.11.08, 21:31 > Pokażcie mi JEDNEGO użytkownika Windows (tego domowego) > posiadającego LEGALNE o programowanie, którego używa (Office, > Photoshop, Vegas i inne). Office 2007 kosztował mnie 200, Photoshopa i Vegas nie używam, Cubase SX 4 kosztował mnie 1000, kilka instrumentów VST mniej więcej 1000, Sound Forge Audio Studio 9 - 200. To chyba wszystko. Używam tego w domu. To o co pytałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: 10 alternatyw ??? jakich alternatyw? IP: *.legnica.vectranet.pl 22.11.08, 22:15 Tak z czystej ciekawości, po co MS Office w domu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pga Re: 10 alternatyw ??? jakich alternatyw? IP: 78.145.174.* 22.11.08, 22:23 No nie wiesz - przeciez kazdy PAN DOMU w Excelu wykonuje zaawansowane obliczneia z wykorzystaniem funkcji ktorych w OpenOffice nie uswiadczysz. No i masowo ludzie takze Accessa uzywaja ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yaz Re: 10 alternatyw ??? jakich alternatyw? IP: *.acn.waw.pl 22.11.08, 22:37 > No nie wiesz - przeciez kazdy PAN DOMU w Excelu wykonuje > zaawansowane obliczneia z wykorzystaniem funkcji ktorych w > OpenOffice nie uswiadczysz. Już odpisałem - a jak już piszesz takie głupio-mądre teksty to pochwal się swoją wiedza i napisz mi która wersja Open Office nie ma problemów z VBA? Jeśli nie wiesz to przestań się ośmieszać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chochlik Re: 10 alternatyw ??? jakich alternatyw? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 23:01 > No nie wiesz - przeciez kazdy PAN DOMU w Excelu wykonuje > zaawansowane obliczneia z wykorzystaniem funkcji ktorych w > OpenOffice nie uswiadczysz A każda pani domu korzysta z CS 4 tylko, ze nie potrafi go obsłużyć i psuje system? Biedactwo ... > No i masowo ludzie takze Accessa uzywaja ;-) A co? Boli, że Base wygląda i działa jak Access 1.0? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yaz Re: 10 alternatyw ??? jakich alternatyw? IP: *.acn.waw.pl 22.11.08, 22:34 > Tak z czystej ciekawości, po co MS Office w domu? Ponieważ sam sobie napisałem arkusz, w którym mam poindeksowane różne brzmienia i sample. Sporo jest tam VBA a niestety Open Office ma z tym poważne problemy. Więc zamiast czekać na wersję 10.0, która będzie to obsługiwała wydałem te 200 zł. W zasadzie wyszło po 100 zł na komputer bo używam tego na dwóch stanowiskach. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: 10 alternatyw ??? jakich alternatyw? 23.11.08, 00:10 Wiesz... Równie dobrze mógłbyś napisać, że kiepsko radzi sobie z kodem w C++. OOo ma własny język skryptowy, którego w MSO w ogóle nie odpalisz. Na tej samej zasadzie można by mieć pretensje, że MSO kiepsko czyta ODFa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yaz Re: 10 alternatyw ??? jakich alternatyw? IP: *.acn.waw.pl 23.11.08, 01:21 > Wiesz... Równie dobrze mógłbyś napisać, że kiepsko radzi sobie z > kodem w C++. A co ma C++ do VBA? > OOo ma własny język skryptowy, którego w MSO w ogóle nie odpalisz. > Na tej samej zasadzie można by mieć pretensje, że MSO kiepsko > czyta ODFa. Mylisz się. Twórcy Open Office sami piszą, że ich język skryptowy jest w dużej części zgodny z VBA. W jak dużej to wie każdy kto ma o tym jakiekolwiek pojęcie. Więc póki co - dla mnie Open Office się nie nadaje bo nie czyta poprawnie moich dokumentów z MS Office, w których używam VBA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krack Re: 10 alternatyw ??? jakich alternatyw? IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 23.11.08, 01:48 rozsmieszasz mnie. do "indeksowania sampli" cokolwiek to oznacza sluza programy, ktore indeksuja sample. arkusze kalkulacyjne sluza do obliczen, wiec znajdz sobie czlowieku program na winde, ktory sluzy do "indeksowania sampli" jesli w ogole takowy istnieje. co do vba to jesli nie da sie zaadaptowac to nalezy napisac od nowa - VBA to nie Excel, a Excel to nie VBA. tak czy siak, ma sie to nijak do kwestii, ktory system jest lepszy, poniewaz rozprawiasz tylko o aplikacjach, a nie o systemie. jak nie wiesz co to jest system to lepiej zamilkinij. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek 10 alternatyw dla Windows IP: *.chello.pl 22.11.08, 21:13 Alternatywa moze byc tylko jedna. Zapraszam do korzystania ze slownika przy pisaniu artykulow. Odpowiedz Link Zgłoś