Dodaj do ulubionych

Czy mogę wymienic w sklepie Xbox360 na PS3 ? Prawo

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.07, 15:21
Witam

Kupiłem ok. tydzień temu konsolę Xbox360 i czy mogę wymienic ją w sklepie na PS3 ? Konsola jest bez wad i rozpakowana . Czy prawo przewiduje takie sytuacje ?
Obserwuj wątek
    • oby.watel Re: Czy mogę wymienic w sklepie Xbox360 na PS3 ? 17.10.07, 19:05
      Nie.
      • Gość: tomasz Dlaczego ? n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.07, 20:16
        • r0ger Co za głupie pytanie? n/t 17.10.07, 20:21
          • Gość: tomasz Re: Co za głupie pytanie? n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.07, 22:23
            Podobno są tylko głupie odpowiedzi . Też prowadzę działalnośc i zdarza mi się wymienic klientowi towar z którego nie jest zadowolony ,mimo że nie mam wad technicznych . Kiedyś słyszałem o 2 tygodniach po których można wymienic towar ,ale podobno już tego nie ma . Co do rozpakowania - to w USA duże sieci handlowe mają urządzenia i nowe opakowania w które pakują zwrócone ,nie uszkodzone towary .
            • laptopowiec Re: Co za głupie pytanie? n/t 18.10.07, 16:48
              > Co do rozpakowania - to w USA duże sieci handlowe ma
              > ją urządzenia i nowe opakowania w które pakują zwrócone ,nie
              > uszkodzone towary
              Niezupełnie. Duże sieci handlowa faktycznie przyjmuja takie zwroty
              ale nie pakuja ich w nowe opakowania (to by było nieuczciwe) tylko
              co jakis czas urzadzaja wyprzedaże "open box sale" gdzie sprzedają
              to z upustem jako towar używany. Czasem trafia sie też towar lekko
              uszkodzony, np.z pękniętą lub porysowana obudową (wtedy upust jest
              spory). Niektóre sieci przyjmuja towar w ciagu 30 dni bez pytania
              (no question asked)np. Nobody Beats the Wiz, a inne przy zwrocie
              otwartego pudełka potrącaja sobie opłaty za "re-stocking" np Circuit
              City potrąca 10%, aby wyeliminowac cwaniaków "kupujacych" 70" TV
              tylko po to żeby obejrzeć finał Super Bowl
            • Gość: wujek Re: Co za głupie pytanie? n/t IP: *.dyn.optonline.net 19.10.07, 03:38
              >to w USA duże sieci handlowe ma
              >ją urządzenia i nowe opakowania w które pakują zwrócone ,nie >uszkodzone towary
              Ha ha ha!Tomaszu, Tomaszu. Jak to wy wszystko za oceanem doskonale wiecie.
              O ile w "sieci handlowej" zrobisz zwrot, to oczywiscie zawartosc jest
              sprawdzona, i wysylana z powrotem do fabryki w celu sprawdzenia .... oraz
              powtornie jest oryginalnie pakowana. Oczywiscie istnieja niektore sieci ktore
              sprzedaja "open box"(otwarte pudelko) za troszke nizsza cene.
              Zeby uniknac kolejnych fantazji na temat wysylki zwroconego sprzetu do np.Chin;
              testuja i pakuja w centrach dystrybucyjnych(to tak w skrocie)
              • Gość: Laptopowiec Re: Co za głupie pytanie? n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.07, 09:39
                > O ile w "sieci handlowej" zrobisz zwrot, to oczywiscie zawartosc
                > jest sprawdzona, i wysylana z powrotem do fabryki w celu
                > sprawdzenia .... oraz powtornie jest oryginalnie pakowana.
                Uściślająć,to taki towar jest później sprzedawany nie jako nowy ale
                jako "refurbished"
        • Gość: T-800 Spróbuj wymienić pralkę na zmywarkę /bt. IP: *.multimo.gtsenergis.pl 17.10.07, 21:06
        • Gość: Greg Re: Dlaczego ? n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.07, 21:09
          Bo nie! Zajrzyj do odpowiednich aktów prawnych, a dowiesz się
          dlaczego. W skrócie - 10 dni na zwrot masz tylko w przypadku kupna w
          sklepie wysyłkowym, w innym wypadku co kupiłeś to twoje i już.
    • akodo78 nie. mozesz poprosic sprzedawce 17.10.07, 21:37
      i tylko od jego dobrej woli zależy czy się zgodzi. Z drugiej strony powiedz
      szczerze czy kupił byś otwartą używaną konsolę?
      • manhu Re: nie. mozesz poprosic sprzedawce 18.10.07, 16:29
        Dobre pytanie. Ot po prostu maniakowi powinni wymienić używanego X360 na uzywane PS3:) oczywiście to używane PS3 w cenie 2399:)

        A o co chodzi? Otóż gostek-wyłudzacz zobaczył, że pojawiło się PS3 za 1599 i chciałby zrobić przekręt - okraść sklep. Czemu okraść? Bo albo sklep sprzeda tego używanego złoma (no ma kilka dni:) za 1099 (X Premium?) albo sprzeda za 1299 jako nowy a wtedy drugi klient się nie ucieszy (szczególnie jak zobaczy że gość zarejestrował konsolę i wykorzystał darmowego Live-a).

        > szczerze czy kupił byś otwartą używaną konsolę?
        Ponadto założę się że w takiej sytuacji żądałby obniżki ceny do 999, a gdyby dostał ją jako nową, to strach pomyśleć, ale bez sądów by się nie obyło.
        • Gość: gamer Re: nie. mozesz poprosic sprzedawce IP: 91.64.165.* 18.10.07, 16:58
          widać że paranoja w to choroba narodowa - wszędzie węszysz złodziei

          w angli niemczech jest zasada 14 dni - w angli nawet gacie można oddać do 14 dni
          bez powodu

          z konsolami jest świetnie bo można wypożyczyć wii,xboxa 360 czy p3 z grami w
          wypożyczalni video za 5 euro/dzień

          tylko w Polsce jest takie porypane prawo że jak kupisz to nie ma odwrotu

          14 tage widerruf recht obejmuje nawet umowy podpisywane z usługodawcami
          internetowymi i telefonicznymi - bez żadnych powodów możesz zerwać umowę do 14
          dni po jej podpisaniu
          tutaj mogę kupić cokolwiek chce,pobawić się tym do 14 dni,oddać i odzyskać
          pieniądze - taki jest prawo,nikt z tego powodu nie cierpi
          może oprócz złodziejskich sklepików które narzucają 50% marże
          i jeszcze jakiś idiota pisze że koleś na starcie chce oszukać sklep

          przypomina mi się komuna i napis "po odejściu od kasy reklamacji nie uwzględniamy"
          • oby.watel Re: nie. mozesz poprosic sprzedawce 18.10.07, 17:15
            Gość portalu: gamer napisał(a):

            > w angli niemczech jest zasada 14 dni - w angli nawet gacie można
            > oddać do 14 dni bez powodu z konsolami jest świetnie bo można
            > wypożyczyć wii,xboxa 360 czy p3 z grami w wypożyczalni video za 5
            > euro/dzień tylko w Polsce jest takie porypane prawo że jak kupisz
            > to nie ma odwrotu

            Nigdy nie miałem kłopotu w Polsce ze zwrotem towaru. Trzeba się tylko wcześniej
            umówić ze sprzedawcą. To jego dobra wola. Nie pozwoli zwrócić - idę tam, gdzie
            mi pozwoli. Ale nie zwracam dlatego, że już się pobawiłem i mi się znudziło. Co
            ma do tego prawo?

            Jeśli Polak kupuje towar tylko po to, żeby się nim pobawić, to trudno się
            dziwić, że drugi mu nie chce tego towaru, jak już mu się znudził, wymienić na inny.
            • Gość: gamer Re: nie. mozesz poprosic sprzedawce IP: 91.64.165.* 18.10.07, 18:56
              nie rozumiem twojej interpretacji a może po prostu nie umiesz czytać ze
              zrozumieniem

              napisałem że mam prawo a nie że spędzam czas na kupowaniu i oddawaniu rzeczy do
              sklepu

              Prawo czyli nie umowa ze sprzedawcą "na gębę" sklep MUSI mi oddać pieniądze

              nie rozumiem podejścia do sprawy - wszyscy macie sklepiki ?

              BTW sprzedawcy się nie prosi - to ja jestem klientem,gościem jego sklep zarabia
              na mnie on powinien mi takie rzeczy zasugerować

              i znów deja vu z komuny w sklepie napis klient nasz pan a sprzedawca "Czego k...!?"





              • oby.watel Musisz zmienić przepisy 18.10.07, 19:18
                Gość portalu: gamer napisał(a):

                > nie rozumiem twojej interpretacji a może po prostu nie umiesz
                > czytać ze zrozumieniem

                Ja nie umiem czytać, czy Ty pisać ze zrozumieniem? Czy to nie Twoje słowa:
                "tutaj mogę kupić cokolwiek chce, pobawić się tym do 14 dni, oddać i odzyskać
                pieniądze - taki jest prawo"?

                Rozumiem, że jeśli coś można robić, to musi to być zapisane w kodeksie, a kto
                wie czy nie w konstytucji. Ale nie sądzę, żeby takie regulacje znajdowały się w
                prawie angielskim czy amerykańskim. Zacytuj odpowiednie przepisy jeśli się mylę.
                To w Polsce jedynym sposobem na życie jest odpowiedni paragraf. Jeśli w
                przepisach nie ma nic o muchach, to znaczy, że muchy są nielegalne.

                Zważ, że prawo tego nie reguluje, a mimo to niektóre sklepy (w Polsce)
                dopuszczają zwrot towaru.
                • Gość: gamer Re: Musisz zmienić przepisy IP: 91.64.165.* 18.10.07, 20:05
                  tutaj czyli w niemczech....
                  mieszkam w niemczech - podziękowałem sobie za współprace z kartoflandią
                  myślałem że sobie ipka wrzucisz w ripe i będziesz wiedział...
                  w angli według prawa jest to 7 dni ale sklepy zazwyczaj oferują 14 i dłuższe
                  cykle tzw cooling-off period tiny.pl/18jp
                  www.finanztip.de/recht/wettbewerbsrecht/bh1109.htm
                  w Niemczech jak już pisałem 14 dni według prawa - jesteś zadowolony albo
                  pieniądze z powrotem
                  U nas kupisz np. używany samochód za zakrętem odpadnie ci rura a sprzedawczyk
                  powie : widziały gały co brały...

                  • oby.watel Re: Musisz zmienić przepisy 18.10.07, 20:26
                    W kartoflandii a nawet w Wolsce obowiązują takie same prawa dla distance selling
                    and online trading. Ale mowa o sklepach on street. I o prawie, a nie reklamie.
                    • Gość: gamer Re: Musisz zmienić przepisy IP: 91.64.165.* 18.10.07, 22:14
                      nie chce mi się szukać przepisu akurat dotyczącego sklepów w angli
                      w każdym bądź razie znam to z doświadczenia - nie ma z tym problemów nie trzeba
                      się nikogo o to prosić

                      w niemczech natomiast ustawodawca wyraźnie mówi o sklepach ulicznych,usługach itp..
                      btw w przypadku kupna na odległość w razie rezygnacji sprzedający musi oddać
                      pieniądze za wysyłkę sprzętu klientowi
                      www.internetrecht-rostock.de/widerruf-hinsendekosten.htm
                      anyway zaczyna się obrzucanie błotem w tym wątku - prosiłbym jedynie na
                      spojrzenie na ten temat z innej perspektywy
                      przykład: kupuje router z wbudowanym modemem adsl chce go używać z dialogiem a
                      modem działa jedynie w aneksie a - przychodze do klienta
                      podłączam,konfiguruje i chwytam się za głowę - idę do sklepu a pan mi mówi że
                      klamka zapadła i pieniędzy nie dostane - nie zamieni mi też modemu na inny -
                      miałem taki przypadek - a wyraźnie się pytałem czy modem działa w aneksie B -
                      nie udowodnię tego sprzedawcy że tak postąpił i jestem stratny przez
                      niekompetencje ciołka ze sklepu

                      drugi przykład :
                      www.proline.pl/shop.php?prodid=MIO+P550+GPS+512MB
                      pisze że :"darmowe rozmowy telefoniczne poprzez wcześniej zainstalowany program
                      Skype."
                      a na stronie skype tiny.pl/184b pisze że skype nie jest kompatybilny z
                      tym urządzeniem do prowadzenia rozmów telefonicznych

                      nie jestem prawnikiem ale taka ustawa bardzo by się przydała (jeśli jej nie ma)
                      w Polsce
              • Gość: akodo gamer prostak z Ciebie IP: *.chello.pl 18.10.07, 20:39
                sprzedawcę owszem prosi się jeśli ma Ci iść na rękę w Twoim interesie bo jest
                człowiekiem który ma swoją godność, a nie jest sklepem który zarabia. Takie
                zasady panują w kartoflandii ale Ty się tym przejmować nie musisz. A tak przy
                okazji to wiele sklepów daje możliwość zwrotu niezależnie od prawa, sami z
                siebie oferują klientowi lepsze warunki. I nie trzeba wyjeżdżać do Anglii czy
                Niemiec.
              • krzysiek1042 Re: nie. mozesz poprosic sprzedawce 19.10.07, 10:24
                Np. w sklepie RTV Euro Agd wymienią Ci sprzęt ,który był w naprawie min. 3 razy
                . Wg przepisów właśnie po takim czasie możesz zmienić sprzęt na np. innej marki.
                Tak było u mnie z odtwarzaczem DVD. Był wadliwy ,trzy razy lądował w serwisie.
                Problem okazał się nie do naprawienia,ponieważ musiałbym stawiać się w serwisie
                systematycznie. Poprosiłem więc na zamianę sprzętu też na DVD tyle ,że innej marki.
    • naprawdetrzezwy Ja się zgadzam 17.10.07, 23:23
      Ale zapytaj w sklepie.
      Bo to od nich zależy, czy się zgodzą.
    • Gość: Reader A szczoteczke do zebow?Skarpetki?Prezerwatywy? /nt IP: *.tn.glocalnet.net 18.10.07, 05:42
      • Gość: radca prawny A twój mózg ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.07, 22:47
        Można wymienic ,ale w ciągu 7 dni od daty zakupu .Czyli już po
        terminie .
        • Gość: Reader Heh. To jest tylko dobra wola sprzedawcy mozgowcu. IP: *.tn.glocalnet.net 19.10.07, 05:24
          www.federacja-konsumentow.org.pl/story.php?story=390
          Pokaz mi paragraf na znudzonego Halo 3 i chccego pograc w Tekkena.
    • Gość: Reader Nie ma obowiazku. To tylko dobra wola. IP: *.tn.glocalnet.net 19.10.07, 05:25
      www.federacja-konsumentow.org.pl/story.php?story=390
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka