Dodaj do ulubionych

Certyfikat Cisco, a praca?

11.08.03, 19:57
Zastanawiam się nad zapisaniem na kurs Cisco. Czy certyfikat CCNA gwarantuje
dostanie dobrze płatnej pracy. Czy też takowi specjaliści są już
naprodukowani na pęczki i można taki kurs sobie odpuścić. Tym bardziej, że
koszt tego kursu jest dość wysoki. Proszę o radę ludzi zorientowanych w
temacie.
Obserwuj wątek
    • koktajl_molotowa Re: Certyfikat Cisco, a praca? 11.08.03, 20:03
      Tak naprawdę to żaden kurs nie zapewni Ci dobrze płatnej pracy. Może ułatwi jej
      zdobycie, ale czy utrzymasz się w niej, to już tylko twoja sprawa.
      • milu100 Re: Certyfikat Cisco, a praca? 11.08.03, 20:08
        Chodzi mi o to czy jest duże zapotrzebowanie na specjalistów od sieci komp.?
        Na spotkaniu organizacyjnym byliśmy zapewniani, że tak.
    • kajetanb52 Re: Certyfikat Cisco, a praca? 11.08.03, 20:08
      Daj sobie spokój z kursem, wydasz tylko kupe kasy. Pościagaj z netu materiały,
      testy bosona, są emulatory ruterów i sam sie naucz, egzamin tylko 600 zeta
      kosztuje. Druga sprawa że CCNA to nic specjalnego, i trzeba od razu uderzać w
      kierunku CCNP. Dobrą kasę zapewnia CCNE, ale to już sam czubek, egzamin
      kosztuje 2000$ i zdaje sie go w Brukseli :)
      • milu100 Re: Certyfikat Cisco, a praca? 11.08.03, 20:10
        Książki już mam. Ale na spotkaniu twierdzili, że bez kursu egzaminjest nie do
        przejścia.
        • kajetanb52 Re: Certyfikat Cisco, a praca? 11.08.03, 20:16
          milu100 napisał:

          > Książki już mam. Ale na spotkaniu twierdzili, że bez kursu egzaminjest nie do
          > przejścia.

          Pieprzą głupoty, czego jestem najlepszym dowodem. Zdałem bez problemów, nie
          chodząc na ich kurs.
    • polokokt Re: Certyfikat Cisco, a praca? 11.08.03, 23:21
      Czesc
      Chodze, a wlasciwie to chodzilem na ten kurs i stwierdzam ze to jest bez sensu.
      tego samego nauczysz sie w domu wydajac 1/10 tego co musisz wydac na kurs. Kup
      sobie obie ksiazki do Cisco, do tego sciagnij z sieci symulator rutera firmy
      Boson do tego jakies tutoriale i po sprawie. Testy ktore sa na tym kursie tez
      sa w sieci, wiec to zaden problem. A na spotkaniu niby co mieli Ci powiedziec,
      ze ten kurs jest nic nie wartm a wlasciwie to prosze Panstwa mozecie tego sie w
      domu nauczyc sami? Mi moj prowadzacy na jednych z pierwszych zajec powiedzial
      ze CCNA to juz ma prawie kazdy i teraz conajmniej drugi poziom sie liczy. Do
      tego sposob prowadzenia mnie nie satysfakcjonowal. W zasadzie wyglada to tak ze
      przychodzisz na zajecia, Pan mowi Ci dzien dobry i kaze otworzyc materialy
      szkoleniowe nr 1.1.1.3 i sobie je czytac. A tam duzo tekstu, jakies schematy i
      takie tam. Jesli jest czesc praktyczna to oczywiscie idziesz sobie ja zrobic na
      ruterku, switchu czy czym tam jeszcze. Na koniec zajec jest test z danych zajec
      ktory sie rozwiazuje bez wiekszych problemow. Wiec ten kurs to jest (a
      przynajmniej w moim wypadku bylo) praca wlasna (a tak naprawde to czytanie tej
      teorii i rozwiazywanie tych testow zajmowalo nam jaieks 60-70% calego czasu),
      ale zamiast w domu to w akademii za co placisz odpowiednia kwote. A jako
      ciekawostke to powiem ze nasz prowadzacy dawal nam cwiczenia praktyczne ktore
      byly opicane w PCKurierze przez Pana Pierścionka :)

      www.pckurier.pl/archiwum/autor.asp?IDAutor=770&Rok=2001
      Na koniec dostajesz voucher, ktory uprawnia do 50% znizki przy egzaminie.
      Wiec patrzac z perspektywy wydanych pieniazkow, moim zdaniem nie warto i do
      certyfikatow microsoftu naucze sie sam, tym bardziej ze materialow tez jest
      cala masa.

      Co do pracy to poczytaj ogloszenia. Akurat ja jestem na etapie szukania. Jak
      nie masz 2 lata praktyki to Ci najlepsze certyfikaty nie pomoga. Liczy sie
      wiedza z danej dziedziny i PRAKTYKA. Wiec jak jestes sobie w stanie taka
      zalatwic to oczywiscie certyfikat ma sens.
      Acha przypomina ze certyfikat jest wazny 2 lata od momentu zdania, wiec co bys
      zdazyl go wykorzystac puki nie straci waznosci. Moim zdaniem najlepiej jest
      robic certyfikaty wtedy kiedy wiedze zdobyta podczasu ucenia sie do certyfikatu
      od razu wykorzystujesz zawodowo, bo tak robienie certyfikatu dla sztuki nie ma
      wiekszego sensu.
      A tak na marginesie, wertujac oglosenia o prace od jakiegos czasu znalazlem
      tylko chyba dwa ogloszenia gdzie pracodawca wspomnial o tym certyfikacie. Nawet
      gdzies mam chyba firme zapisana na stronie ktorej juz od jakiegos czasu wisi
      ogloszenie dla osob z tym certyfikatem i z milionem innych zdolnosci oraz
      oczywiscie z PRAKTYKA min. 2 lata :)
      Pozdrawiam i zycze powodzenia
      • milu100 Re: Certyfikat Cisco, a praca? 11.08.03, 23:33
        Dziękuję za radę. Chyba zrobię tak jak mówisz, tym bardziej, że kolega, który
        niedługo przystępuje już do egzaminu ma podobne zdanie na temat kursu.
      • gray Re: Certyfikat Cisco, a praca? 13.08.03, 19:48
        ja za kurs płacę 80pln/m-c bo mam w szkole więc da się przeżyć. wykładowca jest
        konkretny, zawsze ciekawiej niż ślęczeć nad książkami.

        a jeżeli chodzi o pracę - na pewno pracodawca wybierze tą osobę która ma kursy
        niż o podobnych kwalifikacjach bez certyfikatu. większość ludzi nie ma pojęcia
        co robi informatyk (w szczególności specjalista od routingu) więc nie zawsze
        piszą czego dokładnie wymagają. m.in. dlatego w firmach pracuje kupa idiotów,
        którzy potrafią zrobić wrażenie, że coś potrafią. prędzej czy później i tak to
        się koryguje ;)

        pzdr.
        • Gość: młody Re: Certyfikat Cisco, a praca? IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.08.03, 22:49
          Co to za szkoła? Czy jest to szkoła średnia. U mnie na politechnice łódzkiej
          złodzieje chcą od nas 1200/za semestr. :(


          gray napisał:

          > ja za kurs płacę 80pln/m-c bo mam w szkole więc da się przeżyć. wykładowca
          jest
          >
          > konkretny, zawsze ciekawiej niż ślęczeć nad książkami.
          >
          > a jeżeli chodzi o pracę - na pewno pracodawca wybierze tą osobę która ma
          kursy
          > niż o podobnych kwalifikacjach bez certyfikatu. większość ludzi nie ma
          pojęcia
          > co robi informatyk (w szczególności specjalista od routingu) więc nie zawsze
          > piszą czego dokładnie wymagają. m.in. dlatego w firmach pracuje kupa
          idiotów,
          > którzy potrafią zrobić wrażenie, że coś potrafią. prędzej czy później i tak
          to
          > się koryguje ;)
          >
          > pzdr.
        • polokokt Re: Certyfikat Cisco, a praca? 13.08.03, 23:40
          a pytanko, podczas tego kursu korzystacie z mateialow i macie zalozone konta na
          stronie:
          cisco.netacad.net
          Bo ja chodzac do Akademi Cisco wlasnie z tego portalu korzystalem caly czas. A
          juz sie spotkalem z oferta roznych szkol (nawet wyzszych) ze wlasnie proponuja
          jakis kurs Cisco ale za 1/4 ceny (czy cos takiego). Co do skutecznosci tego
          kursu i spojnosci z tym firmowanym przez Cisco sie nie wypowiadam bo nie wiem,
          ale pytam z ciekawosci.

          Chcialem jeszcze napisac cos o tym szukaniu pracy z certyfikatami. bo jeszcze
          rok temu myslalem dokladnie tak jak Ty. jak firma ma kogos przyjac to przyjmie
          tego z certyfikatem niz tego bez. Niestety nie jest tak kolorowo, bo podan na
          jedno miejsce jest tyle ze zawsze jak na razie znajduje mi sie ktos kto oprocz
          certyfikatow ma jeszcze doswiadczenie. generalnie po 4 tygodniach poszukiwan
          zalamka .
          Pozdrawiam
    • Gość: aaa Re: Certyfikat Cisco, a praca? IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.08.03, 18:52
      ????????????????????????????????/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka