Dodaj do ulubionych

cracki, pytanie

03.09.03, 17:53
ja wiem, że to naganne, nielegalne i w ogóle be.
ale nie mam pieniędzy na zakup programu.
czy ktoś może mi podać adres z którego da się ściągnąć cracka do programu
dreamweaver mx?

stoprocent
Obserwuj wątek
    • gray Re: cracki, pytanie 03.09.03, 17:55
      nieoficjalnie powiem, że być może jest taka wyszukiwarka
      astalavista.box.sk , która być może rozwiąże twój problem ;>
    • Gość: cs Re: cracki, pytanie IP: *.unknown.tele.dk 03.09.03, 18:00
      moze tez tutaj ?
      www.cracks.am/main.html
    • Gość: piecyk gazowy Re: cracki, pytanie IP: *.visp.energis.pl 03.09.03, 18:44
      Polecam www.krakow.pl

      Tylko uważaj na banery porno! ;-)))
    • Gość: normalny Re: cracki, pytanie IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.03, 18:55
      stoprocentkobiety napisała:

      > ja wiem, że to naganne, nielegalne i w ogóle be.
      > ale nie mam pieniędzy na zakup programu.
      > czy ktoś może mi podać adres z którego da się ściągnąć
      cracka do programu
      > dreamweaver mx?

      ja wiem, że to naganne, nielegalne i w ogóle be. ale nie
      mam pieniędzy na zakup samochodu. czy ktoś może mi podać
      adres parkingu, z którego mogę sobie jakiś ukraść?
      • Gość: super normalny Re: cracki, pytanie IP: *.sasknet.sk.ca 03.09.03, 19:13
        Gość portalu: normalny napisał(a):

        > ja wiem, że to naganne, nielegalne i w ogóle be. ale nie
        > mam pieniędzy na zakup samochodu. czy ktoś może mi podać
        > adres parkingu, z którego mogę sobie jakiś ukraść?

        Czlowieku, tylko wyjsc na ulice. Bierz ktory chcesz.
        Ale o ile za kradziez samochodu idzie sie siedziec to za sciagniecie gry z netu
        chyba raczej nie. A moze nie mam racji?
        Porownanie z kradzieza jest nieudolne bo wiele sciagnietych programow gdyby nie
        nie to, ze sa latwo osiagalne przez Internet wcale nie zostaloby kupionych.
        Czyli nie uszczuplaja one zyskow producentow, nie? Dlatego tez kodeksy karne
        nie scigaja nastolatkow kolekcjonujacych programy.
        Czesto tez te sciagniete programy sa w rozny sposob uszkodzone i nieprzyjemne w
        uzyciu na skutek lamania kodow wiec nie czesto nie daja prawdziwej satysfakcji
        uzytkownikowi. Jest to taka namiastka dla ubogich i niech tak zostanie.

        • gray Re: cracki, pytanie 03.09.03, 19:18
          Gość portalu: super normalny napisał(a):

          > Czlowieku, tylko wyjsc na ulice. Bierz ktory chcesz.
          > Ale o ile za kradziez samochodu idzie sie siedziec to za sciagniecie gry z
          > netu chyba raczej nie. A moze nie mam racji?

          oczywiście, że nie masz racji. poczytaj sobie kodeks karny i ustawę o prawie
          autorskim zanim zechcesz znowu się wygłupić.

          > Porownanie z kradzieza jest nieudolne bo wiele sciagnietych programow gdyby
          > nie to, ze sa latwo osiagalne przez Internet wcale nie zostaloby kupionych.
          > Czyli nie uszczuplaja one zyskow producentow, nie? Dlatego tez kodeksy karne
          > nie scigaja nastolatkow kolekcjonujacych programy.

          wierutna bzdura. nie masz pojęcia o czym piszesz.

          > Czesto tez te sciagniete programy sa w rozny sposob uszkodzone i nieprzyjemne
          > w uzyciu na skutek lamania kodow wiec nie czesto nie daja prawdziwej
          > satysfakcji uzytkownikowi. Jest to taka namiastka dla ubogich i niech tak
          > zostanie.

          tego to już nawet nie ma jak kulturalnie skomentować.
          • Gość: super normalny Re: cracki, pytanie IP: *.sasknet.sk.ca 03.09.03, 19:25
            gray napisał:

            > Gość portalu: super normalny napisał(a):
            >
            > > Czlowieku, tylko wyjsc na ulice. Bierz ktory chcesz.
            > > Ale o ile za kradziez samochodu idzie sie siedziec to za sciagniecie gry z
            >
            > > netu chyba raczej nie. A moze nie mam racji?

            >
            > oczywiście, że nie masz racji. poczytaj sobie kodeks karny i ustawę o prawie
            > autorskim zanim zechcesz znowu się wygłupić.
            >
            Czy wiec slyszales zeby zwykly prywatny czlowiek zostal skazany za sciagniecie
            pliku na wlasny uzytek? Tak dlugo jak nie ciagniesz zyskow ze sciagnietego
            softa lub nie przekraczasz lini dobrego smaku sciagajac np tysiace plikow tak
            dlugo jestes bezpieczny.


            > > Porownanie z kradzieza jest nieudolne bo wiele sciagnietych programow gdyb
            > y
            > > nie to, ze sa latwo osiagalne przez Internet wcale nie zostaloby kupionych
            > .
            > > Czyli nie uszczuplaja one zyskow producentow, nie? Dlatego tez kodeksy kar
            > ne
            > > nie scigaja nastolatkow kolekcjonujacych programy.
            >
            > wierutna bzdura. nie masz pojęcia o czym piszesz.

            Mam pojecie. Akurat wszystkie wazne programy, ktore uzywam takie jak MS Office
            mam kupione. A sciagniete mam tam rozne glupiutkie i male programy, ktorych w
            zyciu bym nie kupil. Wiec w oparciu o wlasne doswiadczenie jest jak napisalem.
            >
            > > Czesto tez te sciagniete programy sa w rozny sposob uszkodzone i nieprzyje
            > mne
            > > w uzyciu na skutek lamania kodow wiec nie czesto nie daja prawdziwej
            > > satysfakcji uzytkownikowi. Jest to taka namiastka dla ubogich i niech tak
            > > zostanie.
            >
            > tego to już nawet nie ma jak kulturalnie skomentować.

            Przecies to jest fakt. Twoj komentarz nie bylby na miejscu.
            >
            • gray Re: cracki, pytanie 03.09.03, 19:35
              Gość portalu: super normalny napisał(a):

              > > oczywiście, że nie masz racji. poczytaj sobie kodeks karny i ustawę o
              > > prawie
              > > autorskim zanim zechcesz znowu się wygłupić.
              > >
              > Czy wiec slyszales zeby zwykly prywatny czlowiek zostal skazany za
              > sciagniecie
              > pliku na wlasny uzytek? Tak dlugo jak nie ciagniesz zyskow ze sciagnietego
              > softa lub nie przekraczasz lini dobrego smaku sciagajac np tysiace plikow tak
              > dlugo jestes bezpieczny.

              czy słyszałeś kiedyś żeby kogoś aresztowano za to, że jego piesek obsrał
              trawnik? a w niektórych miastach jest to karalne. policja nie radzi sobie z
              ganianiem zorganizowanych grup a co dopiero mieliby pukać do każdego
              mieszkania. niemniej kopiowanie, użytkowanie, posiadanie i rozprowadzanie
              nielegalnego oprogramowania jest zabronione i karalne.

              > > wierutna bzdura. nie masz pojęcia o czym piszesz.
              >
              > Mam pojecie. Akurat wszystkie wazne programy, ktore uzywam takie jak MS
              > Office mam kupione.

              to bardzo ładnie z twojej strony.

              > A sciagniete mam tam rozne glupiutkie i male programy, ktorych w
              > zyciu bym nie kupil. Wiec w oparciu o wlasne doswiadczenie jest jak
              > napisalem.

              twoje doświadczenie na szczęście nie jest jeszcze wykładnią prawa w tym kraju.
              nadal proponuję lekturę KK i ustawy o ochronie praw autorskich.

              > > tego to już nawet nie ma jak kulturalnie skomentować.
              >
              > Przecies to jest fakt. Twoj komentarz nie bylby na miejscu.

              bzdury^2
              • Gość: super normalny Re: cracki, pytanie IP: *.sasknet.sk.ca 03.09.03, 19:41
                gray napisał:

                >
                > czy słyszałeś kiedyś żeby kogoś aresztowano za to, że jego piesek obsrał
                > trawnik? a w niektórych miastach jest to karalne. policja nie radzi sobie z
                > ganianiem zorganizowanych grup a co dopiero mieliby pukać do każdego
                > mieszkania. niemniej kopiowanie, użytkowanie, posiadanie i rozprowadzanie
                > nielegalnego oprogramowania jest zabronione i karalne.

                Bo jest to tylko drobne wykroczenie. Kto z nas nigdy nie przeszedl na przelaj
                przez ulice albo nie sprobowal jednego winogrona w supermarkecie niech
                pierwszy rzuci kamieniem?
                • gray Re: cracki, pytanie 03.09.03, 19:54
                  Gość portalu: super normalny napisał(a):

                  > Bo jest to tylko drobne wykroczenie. Kto z nas nigdy nie przeszedl na przelaj
                  > przez ulice albo nie sprobowal jednego winogrona w supermarkecie niech
                  > pierwszy rzuci kamieniem?

                  dokładnie. natomiast nie zapłacenie komuś za miesiące pracy nad, nawet bardzo
                  prostym i jak to powiedziałeś 'głupiutkim', programem nie jest niestety drobnym
                  wykroczeniem. widać, że nie masz pojęcia ani o prawie ani o pisaniu programów.

                  po raz trzeci polecam KK i ustawę.
                  • Gość: xxl40 Re: cracki, pytanie IP: *.bielsko.dialog.net.pl 05.09.03, 14:19
                    gray napisał:

                    > natomiast nie zapłacenie komuś za miesiące pracy nad, nawet bardzo
                    > prostym i jak to powiedziałeś 'głupiutkim', programem nie jest niestety
                    drobnym
                    >
                    > wykroczeniem. widać, że nie masz pojęcia ani o prawie ani o pisaniu programów.
                    >
                    > po raz trzeci polecam KK i ustawę.
                    >
                    niech je lepiej zabezpieczaja przed kopiowaniem sciaganiem itp. checheche
                    zostaw rolexa na ulicy i napisz ze mozna sobie go wziasc tylko trzeba przelac
                    10000 pln na nr konta .......
                    i co ?
                    i gówno.
                    wszyscy kreca lody tfurcy muzyki i softu tez.
                    i zamiast drzec morde ze sie ich okrada niech lepiej zaplaca za lepsza
                    ochrone ich wlasnosci. checheche
                    albo wezma sie za biznes gdzie nie bedzie mozna ich okrasc--np kopanie rowów.
                    Mnie okradaja co miesiac w dniu wyplaty:-(
                    i nie placze bo to nic nie da.
                    tylko mi nie pierdol ze uczciwosc i te inne pierdoly ble ble ble
                    wlacz czasem tv
                    tfu tfurcy oprogramowqania robia takie przekrety ze palce lizac
                    za nasze podatnikow pieniadze
                    i co?
                    i po raz drugi gówno.
                    i napisze to jeszcze raz
                    niech zabezpiecza swoja wlasnosc a nie czepiaja sie ze ktos podnosi z ulicy to
                    co znalazł
                    • gray Re: cracki, pytanie 05.09.03, 15:04
                      Gość portalu: xxl40 napisał(a):

                      > niech je lepiej zabezpieczaja przed kopiowaniem sciaganiem itp. checheche
                      > zostaw rolexa na ulicy i napisz ze mozna sobie go wziasc tylko trzeba
                      > przelac 10000 pln na nr konta .......

                      gier i muzyki w internecie 'nie kładą' ich producenci tylko tacy sami złodzieje
                      jak ci, którzy to ściągają. podobnie rolex nie leży na ulicy tylko za szybką w
                      sklepie.

                      > i co ?
                      > i gówno.
                      > wszyscy kreca lody tfurcy muzyki i softu tez.
                      > i zamiast drzec morde ze sie ich okrada niech lepiej zaplaca za lepsza
                      > ochrone ich wlasnosci. checheche

                      każde zabezpieczenie jest do złamania lub obejścia. ale nie martw się RIAA
                      odpowiednio lobbinguje amerykański parlament i być może już niedługo skończy
                      się kazaa i spółka tak samo jak skończył się napster, audiogalaxy itd.

                      > albo wezma sie za biznes gdzie nie bedzie mozna ich okrasc--np kopanie rowów.
                      > Mnie okradaja co miesiac w dniu wyplaty:-(

                      kto cię okrada? znasz sprawców? zgłoś to na policję.

                      > i nie placze bo to nic nie da.
                      > tylko mi nie pierdol ze uczciwosc i te inne pierdoly ble ble ble
                      > wlacz czasem tv

                      a ty czasem wyłącz.

                      > tfu tfurcy oprogramowqania robia takie przekrety ze palce lizac
                      > za nasze podatnikow pieniadze

                      zbierz na to dowody i przekaż je prokuraturze. w ten sposób udupisz tak
                      znienawidzonych przez ciebie artystów, programistów i całą tą starszną bandę.

                      > i co?
                      > i po raz drugi gówno.
                      > i napisze to jeszcze raz
                      > niech zabezpiecza swoja wlasnosc a nie czepiaja sie ze ktos podnosi z ulicy
                      > to co znalazł

                      bzdury.
        • Gość: normalny Re: cracki, pytanie IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.03, 19:22
          Gość portalu: super normalny napisał(a):

          > Czlowieku, tylko wyjsc na ulice. Bierz ktory chcesz.
          > Ale o ile za kradziez samochodu idzie sie siedziec to
          > za sciagniecie gry z netu chyba raczej nie. A moze nie
          > mam racji?

          Nie masz racji - kradzież to kradzież, i jako taka jest
          karalna.

          > Porownanie z kradzieza jest nieudolne bo wiele
          > sciagnietych programow gdyby nie
          > nie to, ze sa latwo osiagalne przez Internet
          > wcale nie zostaloby kupionych.
          > Czyli nie uszczuplaja one zyskow producentow, nie?

          Jaaasnee. Super wytłumaczenie złodziejstwa - po prostu
          się wzruszyłem. Gdyby nie to, że mogę podpieprzyć płytę w
          sklepie, to bym jej nie kupił. Nie uszczuplam więc zysków
          producentów.

          > Dlatego tez kodeksy karne
          > nie scigaja nastolatkow kolekcjonujacych programy.

          Kodeksy ścigają - jak najbardziej. Na razie tylko
          działania policji są zbyt opieszałe. Na szczęście to się
          zmienia.

          > Czesto tez te sciagniete programy sa w rozny sposob
          > uszkodzone i nieprzyjemne w uzyciu na skutek lamania
          > kodow wiec nie czesto nie daja prawdziwej satysfakcji
          > uzytkownikowi. Jest to taka namiastka dla ubogich i
          > niech tak zostanie.

          Często też przy wyciąganiu radia z czyjegoś samochodu coś
          się odłamie, więc to radio nie daje użytkownikowi
          prawdziwej satysfakcji. Jest to taka namiastka dla
          ubogich i niech tak zostanie.
          >
          • Gość: super normalny Re: cracki, pytanie IP: *.sasknet.sk.ca 03.09.03, 19:30
            Gość portalu: normalny napisał(a):

            > Gość portalu: super normalny napisał(a):

            >
            > Nie masz racji - kradzież to kradzież, i jako taka jest
            > karalna.

            Tu sie upierasz. A definicja moze byc rozna.
            Gdyby nie to, że mogę podpieprzyć płytę w
            > sklepie, to bym jej nie kupił. Nie uszczuplam więc zysków
            > producentów.
            Nie zrozumiales. W tym przypadku uszczuplasz, poniewaz producent poniosl
            okreslone koszty produkujac plyte i dostarczajac ja do sklepu.
            >
            > > Dlatego tez kodeksy karne
            > > nie scigaja nastolatkow kolekcjonujacych programy.
            >
            > Kodeksy ścigają - jak najbardziej. Na razie tylko
            > działania policji są zbyt opieszałe. Na szczęście to się
            > zmienia.

            Jak to sie zmieni to i my sie zmienimy. Ale na razie...
            >

            > Często też przy wyciąganiu radia z czyjegoś samochodu coś
            > się odłamie, więc to radio nie daje użytkownikowi
            > prawdziwej satysfakcji. Jest to taka namiastka dla
            > ubogich i niech tak zostanie.
            Przekrecasz to co napisalem. Jak ci ktos rozwali radio to oczywiscie ze masz
            strate.
            • Gość: normalny Re: cracki, pytanie IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.03, 21:08
              Gość portalu: super normalny napisał(a):

              > Tu sie upierasz. A definicja moze byc rozna.

              Jasne. Kradzież to przywłaszczenie sobie czegoś wbrew
              woli właściciela. Co tu można inaczej zdefiniować?

              > Nie zrozumiales. W tym przypadku uszczuplasz, poniewaz
              > producent poniosl okreslone koszty produkujac plyte i
              > dostarczajac ja do sklepu.

              Tak samo producent poniósł koszty produkując muzykę czy
              film - płaci wykonawcom, całej ekipie itd. I za to chce
              należnych mu pieniedzy - nie uszczuplasz?

              > Jak to sie zmieni to i my sie zmienimy. Ale na razie...

              Jasne - dopóki nikt nie ściga, to kradnijmy do woli!
              Hura! Hej kto żywy do kradzieży!

              > Przekrecasz to co napisalem. Jak ci ktos rozwali radio
              > to oczywiscie ze masz strate.

              Producent oprogramowania też ma stratę. Wykładając kasę
              na jego stworzenie oczekuje kasy za używanie - to tak
              trudno zrozumieć?
        • pollak Re: cracki, pytanie 03.09.03, 22:40
          Gość portalu: super normalny napisał(a):

          > Czlowieku, tylko wyjsc na ulice. Bierz ktory chcesz.
          > Ale o ile za kradziez samochodu idzie sie siedziec to za sciagniecie gry z netu
          >
          > chyba raczej nie. A moze nie mam racji?

          Jednak jest to nielegalne.

          > Porownanie z kradzieza jest nieudolne bo wiele sciagnietych programow gdyby nie
          >
          > nie to, ze sa latwo osiagalne przez Internet wcale nie zostaloby kupionych.

          A wiele jednak zostałoby kupionych.

          > Czyli nie uszczuplaja one zyskow producentow, nie?

          Uszczuplają.

          > Dlatego tez kodeksy karne
          > nie scigaja nastolatkow kolekcjonujacych programy.

          Bo latają za gangsterami większego kalibru.

          > Czesto tez te sciagniete programy sa w rozny sposob uszkodzone i nieprzyjemne w
          >
          > uzyciu na skutek lamania kodow wiec nie czesto nie daja prawdziwej satysfakcji
          > uzytkownikowi. Jest to taka namiastka dla ubogich i niech tak zostanie.

          Jest to złodziejstwo.
      • Gość: Mirecki Re: Co sie dzieje na tym Forum? IP: 130.94.107.* 03.09.03, 19:17
        Jeden chce koniecznie kupic kradziony telewizor, drogi
        natomiast szuka w Bydgoszczy parkingu, z ktorego mozna
        by ukrasc samochod. To chyba jakas szajka
        zlodziejaszkow i handlarzy kradzionymi rzeczami.
        Ale zeby jeszcze takie ogloszenia dawac na Foru o
        komputerach? Panowie, to przekracza wszelkie granice
        przyzwoitosci.
        • gray Re: Co sie dzieje na tym Forum? 03.09.03, 19:19
          podobnie jak ty przekraczasz wszelkie granice głupoty i infantylności ale to
          już tak na marginesie..
          • Gość: Mirecki Re: Co sie dzieje na tym Forum? Do gray-a IP: *.gen.twtelecom.net 03.09.03, 19:31
            Nie moge zrozumiec Twojej wypowiedzi. Czyzbys chcial
            powiedziec, ze jestes z marginesu. O jaki Ci ci chodzi
            margines? Spoleczny, obyczajowy. Zajrzyj do slownika co
            oznacza slowo infantylnosc. Pisz swoje motto po polsku,
            bo w takim wyszukanym jezyku jak piszesz nie wszyscy
            rozumieja.
            • gray Re: Co sie dzieje na tym Forum? Do gray-a 03.09.03, 19:50
              Gość portalu: Mirecki napisał(a):

              ** widzę, że najlepiej czujesz się w nic nie wnoszących do dyskusji
              ** _infantylnych_ przepychankach słownych a więc przyjmę twoją
              ** technikę 'rozmowy'. przynajmniej się trochę rozerwę.

              > Nie moge zrozumiec Twojej wypowiedzi.

              ojej, trzeba było wcześniej powiedzieć to bym napisał wierszykiem albo w
              stylu 'poczytaj mi mamo' - może byś zrozumiał.

              > Czyzbys chcial
              > powiedziec, ze jestes z marginesu. O jaki Ci ci chodzi
              > margines? Spoleczny, obyczajowy.

              za to kretyna umiesz zgrywać doskonale.. czy na pewno zgrywać?...

              > Zajrzyj do slownika co
              > oznacza slowo infantylnosc.

              nie sądź wszystkich po sobie - niektórzy wiedzą co znaczą wyrazy których
              używają.

              > Pisz swoje motto po polsku,
              > bo w takim wyszukanym jezyku jak piszesz nie wszyscy
              > rozumieja.

              bardzo mi przykro, że nie udało ci się opanować tak skomplikowanego języka
              jakim jest angielski. możesz mieć pretensję do siebie albo do rodziców.
              btw - to się nazywa 'sygnaturka'

              btw2 - nie musisz pisać w temacie postu do kogo on jest - to widać ze struktury
              drzewiastej forum. wiem, że to trudne ale poprzyglądaj się i za parę tygodni
              będziesz śmigał po forum - na prawdę!
              • lyroy Do Gray'a 03.09.03, 20:34
                I poco sie wdajesz w dyskusję z ludźmi, których posty wskazują z kim sie ma do
                czynienia. Szkoda marnować energii i czasu. Pozdrawiam
                • gray Re: Do Gray'a 03.09.03, 20:43
                  no przepraszam. tak mi się czasami zdarza jak mam wolne popołudnie. ale teraz
                  czekają na mnie ważniejsze niż nasz znajomy zajęcia - z psem muszę wyjść na
                  przykład.

                  pozdrawiam.
                  • lyroy Re: Do Gray'a 03.09.03, 20:46
                    gray napisał:

                    > no przepraszam. tak mi się czasami zdarza jak mam wolne popołudnie. ale
                    teraz
                    > czekają na mnie ważniejsze niż nasz znajomy zajęcia - z psem muszę wyjść na
                    > przykład.
                    >
                    > pozdrawiam.
                    >
                  • lyroy Re: Do Gray'a 03.09.03, 20:47
                    No mnie sie tez zdarzaja puste posty :D. Ale chciałem podziekować za
                    przypomnienie że też muszę z psem wyjść :)
    • Gość: cs Jestescie glupi IP: *.unknown.tele.dk 03.09.03, 21:41
      Czlowiek pyta sie o crack, a wy skaczecie sobie do oczu jak przedszkolaki.
      Co sie z wami dzieje ? Przeczytajcie teraz co zescie powypisywali i wstydzcie
      sie.
      Czy juz nie mozna normalnie podyskutowac no forum bez bluzgania na wszystkich i
      bijatyk o byle co ?
    • Gość: VictorM Jaki dreamwear?? IP: *.ukrdgri.gov.ua / 192.168.0.* 05.09.03, 15:02
      Na
      www.serials.ws/
      nabrac w okienku wariant programu





      Dreamweaver MX :: 2002-10-18 :: 37
      Dreamweaver MX :: 2002-06-20 :: 77
      Dreamweaver MX :: 2003-04-15 :: 68
      Dreamweaver mx :: 2003-06-11 :: 48
      Dreamweaver MX 6.0 :: 2001-09-10 :: 36
      Dreamweaver MX 6.0 Final :: 2003-03-10 :: 74
      Dreamweaver MX 6.0 Retail :: 2002-06-04 :: 69
      Dreamweaver MX 6.X Unlimited :: 2003-04-20 :: 75
      Dreamweaver MX by ThaCruts :: 2003-04-12 :: 40
      Dreamweaver MX Final :: 2002-06-04 :: 76
      Dreamweaver mx fr :: 2002-10-15 :: 72




      Powodzenia życzę z Kijowa Ukraińskiego!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka