Gość: lapik
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
25.12.08, 13:21
Dlaczego kupując laptopa musimy się zadowalać "uposledzonym"systemem.
Producenci obecnie nie dają płyt z systemem, co najwyżej jakieś D2D z
doinstalowaną masa niepotrzebnego oprogramowania, które po zainstalowaniu na
dzień dobry jada masę zasobów kompa.
Do tego nie można tego normalnie zainstalować, praktycznie jest się
pozbawionym możliwości naprawy systemu, z której można skorzystać mając
oryginalną płytę z systemem.
Czy są podstawy prawne aby domagac sie od producenta dostarczenia orginalnego
nośnika z wersja instalacyjna systemu a nie obrazu dysku z doinstalowanym
śmieciowym oprogramowaniem?
Ewentualnie od Microsoftu?