narazka
25.11.03, 16:03
No więc kontynuując.Zainstalowałem i było tak jak napisałem. Filmy nie miały
ochoty iść. Zdjęcia były nijakie. Dźwięku brak chociaż karta była wykrywana.
Na marginesie Soundblaster Live! Gdy cokolwiek chciałem doinstalować, to
ubywało programów z menu. W końcu zniknęły prawie wszystkie:( Wszystko było
wykrywane oprócz skanera, który nie miał sterowników, a nie wiedzieć czemu
usadowił się na pulpicie. Skróty które porobiłem m. in. do przeglądarki
Nautilus po którymś doinstalowaniu przestały działać. No i wlokło się
niemiłosiernie. Po powrocie do Windowsa (2000) szybkość mnie rzuciła na
kolana:) Na dzisiaj mam chyba dość. Muszę od nowa zainstalować bo chyba nie
da się wrócić do początków.
Narazka
P.S. Chyba zbyt długo używałem Windowsów. Nie umiem się przestawić.
N.