Dodaj do ulubionych

Polacy juz pomagajom Ukraincom

25.02.14, 14:56
"Ukraińscy przedsiębiorcy przyjechali pomodlić się w bazylice w Licheniu. W tym czasie z ich autokaru skradziono laptopy, tablety, telefony, pieniądze i dokumenty."

www.tvn24.pl/ukraincy-modlili-sie-w-licheniu-za-ojczyzne-stracili-telefony-dokumenty-i-pieniadze,401717,s.html
No prosze, wszystkim tak pomagaja, nie tylko Niemcom, Ukraincom takze.
Obserwuj wątek
    • kikut5 Re: Polacy juz pomagajom Ukraincom 25.02.14, 16:59
      wyborcza.pl/1,91446,15521742,MSW__54_Ukraincow_przebywa_na_leczeniu_w_Polsce.html
      Obecnie na leczeniu w Polsce przebywa 54 obywateli Ukrainy - poinformowało we wtorek MSW. W nocy z poniedziałku na wtorek do szpitali trafiło kolejnych 18 poszkodowanych w starciach na kijowskim Majdanie.
      • ballest Re: Polacy juz pomagajom Ukraincom 25.02.14, 17:16
        "Obecnie na leczeniu w Polsce przebywa 54 obywateli Ukrainy - poinformowało we wtorek MSW. W nocy z poniedziałku na wtorek do szpitali trafiło kolejnych 18 poszkodowanych w starciach na kijowskim Majdanie."

        Cały tekst: wyborcza.pl/1,91446,15521742,MSW__54_Ukraincow_przebywa_na_leczeniu_w_Polsce.html#ixzz2uLpZvBuo


        To juzas maja kogo okrasc ;), bo kolejnou okazja sie juzas nadarzyla.
        • kikut5 Re: Polacy juz pomagajom Ukraincom 25.02.14, 17:17
          Niemcy nic nie zrobili. Polacy od dawna uważają ich za agentów rosyjskich w Europie.
          • ballest Re: Polacy juz pomagajom Ukraincom 25.02.14, 17:26
            kikut5 napisał:

            > Niemcy nic nie zrobili. Polacy od dawna uważają ich za agentów rosyjskich w Eur
            > opie.

            Jak nic nie zrobili, caly czas robiom:

            Polki rodzą dzieci, tylko dla zasilku !!!
            Nie tylko w Irlandii i W.Brytanii, podobno z becikowego cale regiony w Polsce zyjom.
            • ballest Re: Polacy juz pomagajom Ukraincom 25.02.14, 17:29
              Kikut, widzisz ile Pasozytow zyje na koszt Niemiec , W.Brytanii, Irlandii, czy Hollandii i innych krajow.
              Szawajcaria chce ich sie pozbyc.
              ----
              Ballest
              "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
              Gleiwitz
    • 1fatum Ukraińcy też pomogą Polakom 27.02.14, 12:56
      Patrioci z Majdanu wyrazili sympatię do Polaków.

      Wczoraj, po podaniu składu nowego rządu, ukraińscy przywódcy rewolucji, z prawą dłonią na sercu, po raz pierwszy od lat zaśpiewali publicznie dwie zwrotki ukraińskiego hymnu, gdzie w zwrotce 2. mowa jest o Polsce:

      "Staniemy bracia do krwawego boju od ... Sanu do Donu, Panować w domu ojców nie damy nikomu."

      Aż prowadzący program zaniemówił z wrażenia............................... może opinie wyrazi Sikorski Kaczyński i reszta bywalców majdanu?

      "Znaj Lasze, po San Nasze".

      Na granicy Polski i Ukrainy, przy monolicie granicznym 224, znajduje się źródło jego pierwszego lewego dopływu. Na tym znaku granicznym strona ukraińska w 1996 roku zawiesiła tablicę błędnie informującą, iż jest to wytik riki Sjan (źródło rzeki San). Rzeczywiste główne źródło Sanu znajduje się wyżej, około 200 m na południowy zachód od obelisku w centrum śródleśnej polany ok. 30 m od granicy z Polską.
      • ballest Re: Ukraińcy też pomogą Polakom 03.03.14, 22:40
        ;) To fajnie, ze o Polokach spiewajom ;)
        • cirano Re: Ukraińcy też pomogą Polakom 04.03.14, 08:14
          Noooo, ino szkoda, że miłości do "dobrego" somsiana tam tak ciynszko sie doszukać
          • ballest Snowden powinien Nobla dostac 05.03.14, 11:15
            Putinowi se pryndzy nalezy jak Obamie, kery jest marionetkom drapieznej korporacji.

            "W tym roku nominowano rekordową liczbę 278 kandydatów, w tym 47 organizacji. List ze zgłoszeniem Władimira Putina został wysłany 16 września 2013.

            Uwadze członków Komitetu, który spotkał się we wtorek nie umknęły ostatnie wydarzenia.

            - Jednym z celów pierwszego spotkania komitetu jest uwzględnienie ostatnich wydarzeń, a jego członkowie próbują przewidzieć jaki może być rozwój wydarzeń w zapalnych punktach politycznych – powiedział Geir Lundestad dyrektor norweskiego Instytutu Nobla.

            Obok Władimira Putina nominowani zostali również papież Franciszek oraz Edward Snowden, były pracownik amerykańskiej Agencji Bezpieczeństwa Narodowego (NSA), przez którego na jaw wyszła międzynarodowa afera podsłuchowa. "
            • 1fatum Obszerne, ale warto poznać 08.03.14, 13:14
              Ciężko jest Polakom zrozumieć, dlaczego polski rząd popiera Ukraińskich nacjonalistów, odwołujących się otwarcie do ludobójców na Narodzie Polskim na Wołyniu.
              Kluczem może tu być konstatacja - a może polski rząd i PO konsekwentnie działa przeciwko polskiemu interesowi?
              Tusk obecnie podjudza i pokrzykuje, tyle że sam ostrożnie udał się na bezpieczne wyspy Wielkiej Brytanii. Myślę że to o czymś świadczy.
              Niestety stoimy w obliczu klifu demograficznego w 2020 roku, a w 2100 prognoza dzietności mówi o 16 milionowej liczbie Polaków.
              Klif demograficzny oznacza, że pokolenie wyżu demograficznego odejdzie na emeryturę, a do gospodarki zacznie wchodzić niż demograficzny. Dzisiaj młodzi ludzie nie mogą znaleźć pracy w Polsce i znajdują ją na zachodzie, nie ma co się łudzić, że oni tu wrócą pracować na te emerytury. W sposób konieczny wywoła to krach finansowy i bankructwo państwa, niemożliwe do zamiecenia pod dywan operacjami księgowymi, bo w tej sytuacji po prostu nikt nam już nie pożyczy na rollowanie długu. Państwo nie będzie stać na wypłacanie zobowiązań emerytalnych, więc te emerytury obniży (bo zobowiązania wobec emerytów państwa zawsze traktują gorzej niż zobowiązania wobec finansjery), co wywoła niższy popyt wewnętrzny i gospodarczą zapaść.

              Tej katastroficznej perspektywie nie pomogą żadne socjalistyczne pomysły, superbecikowe itp. bo krach będzie miał miejsce już za 6 lat, tyle będą miały lat dzieci dziś urodzone.

              Problemem Polski rzeczywiście jest nadmiernie rozdęta biurokracja, administracyjne bariery prowadzenia przedsiębiorczości i wejścia na rynek, co zmniejsza wolumen konkurencji, oraz nadmiernie wysokie podatki.
              Rozwiązanie jest jedno - likwidacja socjalizmu, tylko sprawna gospodarka może działać na korzyść Narodu.
              MUSIMY ZLIKWIDOWAĆ KORYTO
              Czyli wrócić do zasady, że obywatel sam wydaje swoje pieniądze, a nie - tak jak dziś - państwo go ograbia i później mu
              "daje" różne rzeczy, "bezpłatną edukację", "służbę zdrowia", "opiekę społeczną"
              W USA, obliczono, że w programach socjalnych administracji prezydenta Lyndona Johnsona w latach 60tych XX wieku "aż" 28% pieniędzy podatnika na te programy przeznaczonych trafiło do rzeczywistych beneficjentów. Reszta rozmyła się w administracji, a to i tak bez uwzględnienia przepłacania w wyniku łapownictwa!
              Dlatego popieram postulaty "odchudzenia" państwa i oddania władzy gospodarczej w ręce konsumentów.
              Bez "bezpłatnej służby zdrowia" i likwidacji wszystkich zasiłków spokojnie moglibyśmy zlikwidować podatki dochodowe i obniżyć VAT do wymaganego przez UE 15%, a jeszcze zostałoby tyle, że po likwidacji składki emerytalnej można by finansować zadłużenie państwa polskiego zaciągnięte wobec emerytów.
              Gospodarka ruszyłaby z kopyta, społeczeństwo w naturalnych warunkach zaczęłoby się rozwijać.
              Co do edukacji, to moim zdaniem dobrym pomysłem jest bon edukacyjny, przy pełnej dowolności programów nauczania i pełnym wyborze rodziców, jak dziecko ma się uczyć - łącznie z edukacją domową - która szczególnie w przypadku młodszych dzieci wychowywanych przez mądre matki jest najkorzystniejszą z możliwych.
              Ludzie tylko w obecnym socjalizmie muszą rozwiązywać problemy, nieznane w innych ustrojach. Gdyby zostawić ludziom ich pieniądze, wtedy pomogliby jednostkom nieporadnym czy upośledzonym społecznie znacznie lepiej niż może zrobić to państwo. Mamy społeczeństwo chrześcijańskie i trzeba w człowieka wierzyć. Obecna znieczulica wynika wyłącznie z tego, że państwo ludzi rabuje, a człowiek myśli - no przecież już zapłaciłem na te sprawy gruby podatek! Ja mam jeszcze pomagać? Niedorzeczność? I logicznie rzecz biorąc ma rację.
              PO to bylejaka partia władzy, kiedyś nas wszystkich, myślących wolnorynkowo, Tusk bezwstydnie okłamał. „Przysięgam Polakom, że każdy kto w moim rządzie zaproponuje podwyżkę podatków, zostanie przeze mnie osobiście wyrzucony” - jeżeli Państwo zgadzacie się ze mną, że człowiek łamiący przysięgę wobec Narodu traci honor, to Donalda Tuska uznać musimy za człowieka bez honoru.
              Z tym, że jestem przeciwnikiem wyciągania z przesłanki, jaką jest realizacja miałkości PO i braku honoru Tuska wniosku, że należy wybierać "mniejsze zło", nawet populistyczny socjalizm, byleby tylko nie był to Tusk.
              Ludzie mogą popierać populistyczne hasła tylko dlatego, że nie rozumieją, jakie są ich konsekwencje.
              Rząd nie ma możliwości skutecznie chronić pracownika. Związki zawodowe nie chronią skutecznie pracownika. Jedynym czynnikiem chroniącym pracownika są inni przedsiębiorcy, konkurencyjni dla jego pracodawcy, mający popyt na jego pracę.
              Dlatego nie jest dobrym pomysłem, żeby państwo z buciorami wtrącało się w umowy wzajemne między przedsiębiorcą i pracownikiem, bo to wtrącanie się z butami zmniejsza popyt na pracę i szkodzi wszystkim pracownikom.
              Nie jest dobrym pomysłem podwyższanie płacy minimalnej, bo hierarchię wartości pracy ustala rynek, podwyższenie płacy minimalnej natychmiast powoduje to, że przedsiębiorcy podnoszą ceny produktów i usług (przedsiębiorca działa dla zysku, a nie charytatywnie), a także musi podnosić zarobki pracownikom wyżej wycenianym na rynku.
              Zatem każda podwyżka płacy minimalnej implikuje zjawisko inflacji w takiej wysokości, że nikt tych "podwyżek" realnie nie odczuwa.
              No chyba że podniesie się płace tylko w jednej branży lub sektorze (np tylko lekarzom w budżetówce, albo tylko nauczycielom, albo tylko budżetówce) to wtedy podwyżka jest dla tej branży lub sektora odczuwalna - tyle, że kosztem całej reszty gospodarki.
              Podwyższanie podatków "dla bogatych" to jest utopia, no chyba że opodatkowujemy majątek (np. nieruchomości). Ale jeżeli opodatkowujemy dochód, to musimy pamiętać, że przedsiębiorca działa dla zysku. Z tego wynika prosty fakt, że póki prosperuje, jego podatkami obciążeni są ZAWSZE KONSUMENCI (przynajmniej dopóki rynek jest konkurencyjny i pazerność przedsiębiorcy ograniczają inni przedsiębiorcy) dlatego też podwyższenie opodatkowania "dla bogatych" rozkłada się w społeczeństwie po równo.
              To są podstawy ekonomii.
              No dobrze - powiecie - ale mamy problem z bezrobociem, niskimi płacami, wykluczeniem społecznym - co zrobić?
              Moim zdaniem problem polega na tym, że w Polsce mamy zbyt wysokie podatki i zbyt dużo przywilejów licencyjnych, koncesyjnych, samorządów zawodowych, regulacji - jednym słowem - administracyjnych barier przedsiębiorczości.
              Pan Rostowski doprowadził do ujawnienia, że Polski fiskalizm znajduje się po prawej stronie od punktu maksymalizującego wpływy na krzywej Laffera.
              Podnosząc podatki wpływy do budżetu rosną tylko do pewnego momentu, a później zaczynają spadać, bo spada zatrudnienie, przedsiębiorczość, zmniejsza konsumpcja, ludzie uciekają w szarą strefę
              I to właśnie nastąpiło w Polsce. Podniesione podatki zamiast przynosić wyższe wpływy do budżetu, przynoszą niższe. Być może panowie Rostowski i jego nic nie zmieniający następca nie znają praw ekonomii stojących u podstaw krzywej Laffera?

              cdn,
              • 1fatum Re: Obszerne, ale warto poznać 08.03.14, 13:14
                cd.

                Teraz pytanie Jak obniżyć podatki, żeby zachować płynność finansową?
                Odpowiadam:
                1. ZLIKWIDOWAĆ PODATKI DOCHODOWE, tj PIT i CIT. Całkowicie. To tylko 70 miliardów zł wpływów w 300 miliardowych dochodach budżetowych, tj mniej niż 1/4 dochodów z budżetu. W dodatku podatek CiT płacą głównie spółki państwowe (przedsiębiorcy prywatni potrafią wykazywać koszty działalności w spółkach, potrafią też je założyć za granicą i działać w Polsce), więc zamiast tego podatku wpłynąć do budżetu może po prostu wyższy zysk tych spółek.
                2 Obniżyć emerytury i płace w budżetówce o wysokość aktualnie odprowadzanej zaliczki na podatek dochodowy
                3. Zlikwidować 90% stanowisk Urzędników Skarbowych, Kontroli Skarbowych etc. , którzy zajmują się kontrolą tego podatku.
                Pozostały dodatkowy deficyt 10 -20 miliardów z naddatkiem zostanie zrekompensowany przez galopującą gospodarkę, milionerów przenoszących swoje rezydencje podatkowe do Polski (ale by Merkel skoczył gul), zwiększoną konsumpcję i wpływy z VAT
                Oczywiście likwidacja niepotrzebnych przepisów, szczególnie tych regulujących działania przedsiębiorców i korespondująca z nimi redukcja stanowisk urzędniczych też jest potrzebna, ale najważniejszy dla gospodarki jest ten krok pierwszy - LIKWIDACJA PODATKÓW DOCHODOWYCH. Nic tak nie zwiększa bezrobocia i nie dławi przedsiębiorczości jak haracz nałożony na pracę, jest on niepotrzebny, nieefektywny, niedochodowy. Trzeba go zlikwidować.
                Rządzący Polską od wielu lat kierują się tylko krótkowzrocznym interesem politycznym za aprobatą tłuszczy nie rozumiejącej, że narasta jej zniewolenie.
                Jakie to ma znaczenie, że raz jednym utną, raz innym dodadzą, skoro wszyscy czołgamy się po dnie.
                Jeśli wybierzemy mądrze, radykalnie obniżymy podatki i wypalimy łby hydrze urzędniczej (jak wiadomo hydra, gdy łeb jej się tylko utnie, regeneruje na to miejsce 3 nowe) to Polska ma potencjał by rozwijać się
                w tempie 10% rocznie. Za 20 lat będziemy 6,7 razy bogatsi niż dziś. I o to trzeba walczyć.
                Dzisiaj jedyną alternatywą dla nas jest Kongres Nowej Prawicy i pan Janusz Korwin- Mikke. Jedyna opcja wolnorynkowa, konserwatywna która przekracza w sondażach 5% próg wyborczy (ostatni sondaż Millward Brown dla TVNu - ponad 5%. Gdyby uwzględnić niesumowanie się sondażu do 100% z powodu niezdecydowanych, to wynik wyborczy - 6%)
                • 1fatum J. Truchlewski - list otwarty 08.03.14, 22:12
                  Tekst linka
                  • ballest Re: J. Truchlewski - list otwarty 09.03.14, 10:41
                    to kikut tysz wykluczony ;)

                    "Wasze zaangażowanie w rewolucję na Ukrainie odbieramy jako wrogie mieszanie się w wewnętrzne sprawy innego państwa.Mając na względzie, że głównymi uczestnikami tych zajść są potomkowie bandytów UPA, kultywujący ich tradycje i identycznie jak tamci zbrodniarze są wrogo nastawieni do Polaków oraz roszczą sobie pretensje do 20 polskich powiatów, prześladujący Polaków na zagarniętych ziemiach polskich w wyniku zdrady przedstawicieli Wielkich Mocarstw w Jałcie (m.in. dzisiejszych, Waszych mocodawców), wyklucza Was z grona Polaków, którym można oddawać jakikolwiek szacunek. "
                    • kikut5 Re: J. Truchlewski - list otwarty 09.03.14, 10:48
                      Agentura rosyjska. Już dawno temu rozpracowana. Polacy momentalnie wykrywają rosyjską propagandę. Wieki doświadczeń robią swoje.
                      • 1fatum Re: J. Truchlewski - list otwarty 09.03.14, 11:33
                        kikut5 napisał:

                        > Agentura rosyjska. Już dawno temu rozpracowana. Polacy momentalnie wykrywają ro
                        > syjską propagandę. Wieki doświadczeń robią swoje.

                        **************************************

                        Taki spec "kontrrazwiedczyk" jak ty powinien pracować w II Wydziale MON. Marnujesz się tutaj.
    • 1fatum Polacy juz zapomnieli 31.03.14, 10:03
      Swąd palonej gumy na kijowskim majdanie zaczadził wiele umysłów i zatruł pamięć. Może tak miało być? Może chodzi o stworzenie "Jugosławii bis" przy polskiej granicy?
      Prawie jak orgazmiczne okrzyki o braterstwie ukraińsko-polskim nie przytłumią faktów:


      ****************************************************

      "Głównym ideologiem ukraińskiego nacjonalistycznego ruchu stał się urodzony na Zaporożu Dmytro Doncow, który najpierw przetłumaczył na język ukraiński "Mein Kampf" Adolfa Hitlera, a następnie, zafascynowany niemieckim nazizmem, napisał dzieło pt. "Nacjonalizm". Zawarł w nim tezę, że aby powstała "samostijna", czyli niepodległa Ukraina, trzeba zastosować "twórczą przemoc", tak wobec "cużeńców", czyli obcoplemieńców, jak wobec tych Ukraińców, którzy nie popierają ruchu nacjonalistycznego. Tezę tę w życie wcielił wspomniany Bandera, który już w okresie międzywojennym dokonał szeregu aktów terroru, korzystając przy tym ze wsparcia niemieckiego wywiadu. Równocześnie jego podwładni przeprowadzili szeroką agitację wśród ludności ukraińskiej, często bardzo słabo wykształconej. Wpajali jej prymitywne, ale chwytliwa hasła:

      "Smert Lacham - sława Ukrajinu"; "Lachiw wyriżem, Żydiw wydusym, a Ukrajinu stworyty musym"; "Bude lacka krow po kolina - bude wilna Ukrajina", czyli "Śmierć Polakom - sława Ukrainie", "Polaków wyrżniemy, Żydów wydusimy - a Ukrainę stworzyć musimy" i "Będzie polska krew po kolana - będzie wolna Ukraina".

      Wspierany był on także przez silną na tych terenach Cerkiew greckokatolicką, co powodowało, że jego liderami byli nierzadko tak duchowni, jak i ich synowie (w obrządku wschodnim nie obowiązywał celibat).

      Najlepszym tego przykładem był szef jednej z frakcji OUN, Stepan Bandera, syn księdza Andrija, kapelana wojsk ukraińskich i działacza nacjonalistycznego.

      Dowództwo UPA zamiast podjąć walkę z okupantem zdecydowało, że po zagładzie Żydów przyszedł czas na Polaków.

      Z zachowanych dyrektyw wynika, że podjęto decyzję nie tylko o zagładzie bezbronnej ludności cywilnej, ale i cywilizacji materialnej. Zarządzano bowiem nie tylko samo mordowanie, ale i burzenie polskich domów, kościołów, cmentarzy i szkół.

      Dzień dzisiejszy doprowadza do tego, że polityka "kłaniania się w pas" władzom ukraińskim. A może dla jeszcze lepszych relacji z Kijowem i Lwowem polscy politycy powinni przekazać nacjonalistom ukraińskim klucze do bram Przemyśla, Sanoka, Zamościa, Chełma i Tomaszowa Lubelskiego?

      Z pewnością za ten "przyjacielski" gest spotkaliby się oni z samymi pochwałami ze strony Brukseli i Waszyngtonu.
      Tak jak Bierut spotkał się z pochwałami Moskwy za oddanie w 1951 r. bogatej w węgiel i ropę wschodniej części Lubelszczyzny.

      Iryna Farion, pani poseł nacjonalistycznej "Swobody", twierdzi, że Rzeczpospolita Polska okupuje 19,5 tys. kilometrów kwadratowych etnicznych ziem ukraińskich, i fakt ten stanowi wciąż nie zagojoną ranę na ukraińsko-narodowej duszy. Ponadto chce zapobiegać "opolaczeniu" Ukrainców.

      Jak długo jeszcze w kwestii polityki historycznej polskie władze będą solidaryzować się z tego rodzaju historycznymi banderowskimi bestiami-dinozaurami?

      (Zebrane z wypowiedzi Internautów).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka