sloneczko1
05.03.06, 14:48
Gdy zazdrość przesłania cały świat, jest uciążliwa i niszcząca. Ale dozowana z
umiarem, podsyca namiętność, a związek dwojga ludzi czyni bardziej stabilnym i
szczęśliwym. Bo przecież zazdrość to nieodłączna siostra miłości.
Choć powody zazdrości bywają różne, nasze reakcje są właściwie zawsze
jednakowe. Niczym silny środek toksyczny, wątpliwości zatruwają umysł, duszę i
osłabiają ciało.
"Chrońcie się przed zazdrością, potworem z zielonymi oczami" ostrzegał
zazdrośnik Otello. Daremnie. Na zazdrość jak nie było, tak nie ma lekarstwa.
Podąża ona za miłością niczym cień, towarzysząc jej od zawsze. Jedno uczucie
bez drugiego, chociaż nazywane wrogami, nie mogłoby istnieć.