robert_58
11.09.06, 22:13
pewnie zaraz się pojawią głosy o obronie obecnego burmistrza ale co mi tam ...
Ciągle przewija się tematyka burmistrza miasta jako sprawcy całego
nieszczęścia. Rola radnych jest pomijana.
Co więcej, przyszłość powyborcza Łomianek, traktowana jest z perspektywy dnia
dzisiejszego - czyli burmistrza.
Czy faktycznie radni nie mają żadnego wpływu na osobę burmistrza? (uwaga - nie
pytam o sytuację bieżącą). Jeżeli mają wpływ na decyzje podejmowane przez
burmistrza, to na jakiej zasadzie?
Czy idąc tropem forum (pewnie kontrowersyjne sformułowanie, trudno),
ewentualna wygrana Sokołowskiego w wyborach połączona z wyborem radnych
hmmm... nieprzychylnych tej osobie, spowoduje ciągłość rządów Sokołowskiego?
Jeżeli tak, to po co radni?