03.07.07, 23:24
niewiem ale to moj dzien bo jestem rodzony 07
Niewierze w przesady,ale mam zle przeczucia ,ze od tego czasu wydarzy sie cos
zlego na swiecie i potrwa do 12.12.12.
Ciekawe czy mom recht
Obserwuj wątek
    • rybniker 7.7.7.7 =Vierling 03.07.07, 23:30
      Siedem głównych zasad starożytnej ezoteryki



      W mitologii greckiej uważany był za posłańca bogów. Starożytni Grecy nazywali go
      Hermesem Trismegistosem - ,, po trzykroć wielkim ”. Rzymianie nazywali go
      Merkurym i przedstawiali ze skrzydełkami przy sandałach i czapce. Uchodzi za
      ojca nauki, sztuki wymowy i przebiegłości. Był także opiekunem granic i handlu.
      Uznany za twórcę alchemii, która leży u podstaw chemii i medycyny; astrologii,
      która dała początki astronomii oraz matematyki, filozofii i właściwie wszystkich
      dziedzin współczesnej nauki. Hermes rozwinął podstawy wszystkich nauk
      ezoterycznych. ,,Hermetyczne zasady” odnajdujemy zarówno w najstarszych naukach
      indyjskich, jak i w papirusowych zwojach staroegipskich, albowiem mędrcy z
      całego świata przybywali, żeby zasiąść u stóp mistrza. Przez ponad tysiąc lat,
      jego nauki pozostawały w ukryciu, znane tylko nielicznym. Pozostały ukryte pod
      osłoną tajemnic okultystycznych w czasach, gdy ciemności średniowiecza spowijały
      Europę opanowaną przez strażników wiary, którzy gotowi byli torturować i zabijać
      każdego, kto odważył się badać ,,ciemne tajemnice”. W dzisiejszych czasach dużo
      już napisano o naukach Hermesa, a zwłaszcza o siedmiu prawidłach, które
      sformułował, a które stanowią kamień węgielny każdej dziedziny wiedzy. Ich
      ponowne odkrycie przez naukowców, którzy odnaleźli dawną wiedzę w starożytnych
      manuskryptach, wzbudziło w ostatnich latach ogromne zainteresowanie.





      Siedem zasad odnosi się do wszystkich rzeczy, jest stałe i niezmienne. Nie można
      ich zmienić, zmodyfikować czy zniszczyć. Ich działanie można porównać do zasad
      ruchu drogowego, ponieważ są to prawa uniwersalne, rządzą całym światem, od
      najmniejszej cząsteczki po cały rozszerzający się wszechświat. Ich zrozumienie
      pozwala nam lepiej pojąć zasady tej gry, którą jest życie. Są to bowiem reguły
      rządzące życiem. Owe siedem zasad stanowi siedem niezmiennych praw natury. Nie
      można ich zmienić, ani wyeliminować. Jedną z nich można posłużyć się przeciwko
      drugiej, wyższą przeciwko niższej, niższą przeciwko wyższej. Pień drzewa
      zepchnięty do rzeki zdany jest na łaskę niosącego go prądu wody. Człowiek
      pływający w rzece może wykorzystać prawo przyczyny i skutku, akcji i reakcji,
      aby wydostać się na brzeg. I wcale nie trzeba nawet znać tej zasady, żeby
      dotrzeć do brzegu, po prostu tam płyniemy. Mimo to jej znajomość sprawi, że
      zastanowisz się na brzegu, co może się stać, jeśli wpadniesz do wody. Rozwijając
      dalej tę metaforę możemy powiedzieć, że wszechświat jest rzeką, ziemia jest
      rzeką i umysł jest rzeką. Wiele przejawów owych zasad jest całkiem oczywistych,
      inne zaś bardzo trudno dostrzec. Zasady te powinny stać się przedmiotem naszych
      przemyśleń, medytacji, abyśmy mogli je zrozumieć, samodoskonalić się, i abyśmy
      mogli rozwijać własną osobowość.



      Pierwszą główną zasadą jest zasada wszechobecności myśli. Stwierdza ona:
      Wszechświat jest tworem myśli Bożej. To stwórca nas wykreował swoją myślą,
      umysłem. Wykreował dzięki swojej myśli. Ta zasada może prowadzić do lepszego
      zrozumienia swojego umysłu oraz sposobu jego działania. Siła myśli działa
      dlatego, że wszechświat jest z myśli i w pewien sposób jest myślą. Wszechświat
      jest tworem myśli Bożej. My wszyscy, tak jak wszystko inne we wszechświecie
      stanowimy cząstkę Stwórcy. To stwórca nas wymyślił, wykreował. Jesteśmy częścią
      całości stworzenia. A ponieważ jesteśmy podobni Bogu, to również i wszechświat
      jest podobny do nas. Możemy myślą, umysłem kreować świat i kontrolować
      wydarzenia. Bo to jak myślimy, tak też czujemy, tak też działamy i tak osiągamy.
      Świat który widzimy, jest wytworem naszych myśli. Wszystkie rzeczy widzimy z
      relatywnego punktu widzenia naszego umysłu i psychiki. Widzimy to, co myślimy,
      że widzimy. Możemy na przykład myśleć, że widzimy drzewo, podczas gdy wiewiórka
      myśli, że widzi swój dom, schronienie. Określoną sytuację możemy widzieć jako
      trudny orzech do zgryzienia, podczas gdy nasz znajomy myśli i może myśleć, że to
      podniecające wyzwanie, i widzi jej rozwiązanie. Oczywiście każdy ma rację,
      ponieważ widzisz to, co myślisz, że widzisz. Rację bowiem ma ten, który widzi
      szklankę do połowy napełnioną, jak i ten, który dostrzega do połowy pustą.



      Drugą zasadą jest reguła odpowiedniości ( zgodności ), która głosi: Jako na
      górze, tak i na ziemi, jako na ziemi, tak i na niebie. Jak na planie fizycznym,
      tak i na myślowym. Jak na planie myślowym, tak i na duchowym. Tak jak
      wszechświat jest myślową kreacją Boga, podobnie i Twój własny świat jest kreacją
      Twego umysłu. To co wewnątrz, tak i na zewnątrz. I tak, to co w horoskopie
      astrologicznym, portrecie numerologicznym, czy układzie Tarota, tak i na planie
      fizyczno-myślowym człowieka. Odzwierciedla Twoje życie - Ciebie. To jak się
      ubierasz, odzwierciedla to Twoją duszę, psychikę. To jak myślisz o sobie, tak
      też myślą i traktują Cię inni. Masz negatywny wizerunek siebie, inni też będą
      postrzegać Cię w negatywnym świetle.





      Trzecią zasadą jest reguła wibracji, która głosi: Wszystko znajduje się w stałym
      i nie kończącym się ruchu. Zmiana wibracji powoduje zmianę manifestacji. Zdrowie
      ma swoją wibrację i choroba ma swoją. Kiedy np chorujemy, spada nam energia i
      częstotliwość naszych wibracji zmienia się. Zmieniając wibrację, zmieniasz tym
      samym określoną manifestację. Wibracja wywołuje zmiany w manifestacjach.







      Czwartą wielką zasadą jest zasada biegunowości, która głosi, że wszystkie rzeczy
      mają podwójną naturę. Każda rzecz ma swoje przeciwieństwo i mając tę samą
      naturę, różni się od niego jedynie stopniem. Strach i ufność są tym samym,
      różnią się jedynie stopniem elementów pozytywnych czy też negatywnych. Kiedy
      zmieniamy stopień, zmieniamy zarazem rodzaj emocji. Strach – z pewnością ma
      charakter negatywny. Gdybyśmy narysowali skalę z dwoma biegunami, negatywnym na
      jednym jednym końcu, a pozytywnym na drugim, wówczas umieścilibyśmy strach po
      stronie negatywnej. Analizując naturę tego pojęcia doszlibyśmy do wniosku, że
      oznacza ono oczekiwanie, spodziewanie się czegoś. Pojęcie oczekiwanie zaś możemy
      umieścić zarówno po negatywnej, jak i po pozytywnej stronie skali. Strach jest
      zatem oczekiwaniem negatywnym, oczekujemy, spodziewamy się, że coś złego się
      wydarzy. Ufność jest oczekiwaniem pozytywnym. Oczekujemy, i spodziewamy się, że
      wydarzy się coś dobrego.







      Piątą zasadą ezoteryczną – jest zasada rytmu, która głosi, że wszystko ma swe
      przypływy i odpływy. Wszystko rodzi się i umiera, powstaje i ginie. Istnieje
      rytmiczny cykl narodzin, rozwoju, upadku i śmierci. Owe cykle i rytmy towarzyszą
      każdej chwili naszego życia. Osoby pracujące w biznesie i handlu, odkrywają
      takie okresy ruchu, dobrej passy i okresy zastoju. Światem rządzi reguła
      przypływów i odpływów. W naszych cyklach zawsze przecież jest punkt najwyższy i
      punkt najniższy. Każdy cykl ma własną długość trwania. Dotyczy to i cyklu snu, i
      cyklu zdrowia, cyklu energetycznego i cyklu sukcesów, i szczęścia. Gdyby zrobić
      wykres naszego życia z uwzględnieniem przeziębień, poziomu energii, powodzenia,
      przeżyć miłosnych, stanów podniecenia i ospałości, wówczas dopiero wykrylibyśmy
      rytm tych wszystkich zjawisk.





      Szóstą główną zasadą jest reguła przyczyny i skutku,( akcji i reakcji ). Głosi
      ona, że każda przyczyna ma swój skutek, a każdy skutek ma swoją przyczynę. Każda
      akcja wywołuje reakcję. Każda reakcja wywołana jest akcją. Wszystko dzieje się
      zgodnie z tym prawem. Przypadek i zbieg okoliczności są po prostu wynikiem
      jakiejś ukrytej przyczyny. To co nas spotyka, to czego doświadczamy ma swoją
      przyczynę.





      Siódmą zasadą jest zasada rodzaju, która głosi: wszystko ma swój aspekt męski i
      żeński. Płeć manifestuje się na planie fizycznym, myślowym i duchowym. Czynnik
      męski jest tym, co zewnętrzne, pozytywne, prowokujące. Czynnik żeński natomiast
      jest tym, co wewnętrzne, wrażliwe, negatywn
    • annak12 Re: 07.07.07 04.07.07, 08:40
      rybniker napisał:

      > niewiem ale to moj dzien bo jestem rodzony 07
      > Niewierze w przesady,ale mam zle przeczucia ,ze od tego czasu wydarzy sie cos
      > zlego na swiecie i potrwa do 12.12.12.
      > Ciekawe czy mom recht

      jo tysz mom 7 w dacie urodzynia:)jestem ...,taa,chciałabym nią być:))
      • ballest Re: 07.07.07 04.07.07, 09:06
        ale wy w pierdouy wierzycie:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka