Dodaj do ulubionych

kiedys razem pracowalysmy

13.06.07, 08:48
wspolne kawki, ploty... o maj got!
fuck.... sadzilam, ze jest rowna babka. szok!
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4220270.html
Obserwuj wątek
    • grogreg Re: kiedys razem pracowalysmy 13.06.07, 09:21
      Kto rzadzi ten ma racje. A jesli fakty twierdza co innego, tym gorzej dla faktow.
    • six_a Re: kiedys razem pracowalysmy 13.06.07, 09:32
      dostała kasę, poczuła misję, zbiera pochwały, tak to się odbywa i nie ma co
      liczyć na przyzwoitość smile
      • maretina Re: kiedys razem pracowalysmy 13.06.07, 09:36
        i jest narzeczona ziobry. a fuj! a miala naprawde fajnego chlopaka.
    • reniatoja Re: kiedys razem pracowalysmy 13.06.07, 10:09
      Ładna babka. Ale co za czasy, to matko bosko. PRL-owska cenzura miała
      przynajmniej odwagę cywilną ostemplowywać wszystko jako "ocenzurowane".
    • annajustyna Re: kiedys razem pracowalysmy 17.06.07, 18:10
      jedna z moich kolezanek z liceum-religijna fanatyczka, po polonistyce i zero
      dosw. zawodowego jest doradczynia Romana i pisze opinie prawne (sic!), ale
      jakie...Zal po prostu doope sciska...Pare razy do mnie pisala - zebym wplacila
      pieniadze na jej konto prywatne, to ona przekaze na KK...No comments...
    • mariken ja też z nią pracowałam :DDDDD 25.06.07, 09:27
      w żw, czy Ty też?

      joaska
      • maretina Re: ja też z nią pracowałam :DDDDD 25.06.07, 10:05
        nie, gdzie indziejsmile z tego co pamietam to byl 2002 roksmile
        chodzila wtedy z synem chirurga plastycznego i myslala o liftingu majac jakies
        25 latsmile
        ladna dziewczyna, fajnie sie z nia gadalo, a tu takie chocki klockismile
    • pink.freud Re: kiedys razem pracowalysmy 25.06.07, 10:48
      To dobrze o Tobie świadczy. Jesteś bardzo skromną i krytyczną osoba, która nad własne sądy przekłada ocenę GW. Nie każdy jest w stanie się zdobyć na opluwanie koleżanki, którą się lubi, po tym jak życzliwy dziennikarz pokaże ją w odpowiednim świetle.
      • maretina Re: kiedys razem pracowalysmy 25.06.07, 11:00
        pieprzysz. jak wielki roman. to niestety prawda. znajomi z tv potwierdzaja.
        poza tym patrycja nie wniosla sprostowania do gw. wg prawa prasowego to co nie
        jest prostowane ludzie moga uwazac za prawde. nawet sady czesto pytaja o te kwestie.
        poza tym, ktos kto ma 30 lat i marne doswiadczenie bez powodu nie zostaje szefem
        strategicznych programow. nie rob z siebie naiwnego durnia.
        • pink.freud Re: kiedys razem pracowalysmy 25.06.07, 11:11
          Nie potrafisz przyjmowac komplementów. Gdybym wyczytał takie informacje o kumplu z jakiegoś konkurencujnego szmatławca nie potrafiłbym sobie wytłumaczyć że to kanalia, wbrew temu co o nim sądzę i od razu rzucić się na niego z opluwaniem. Jesteś bardzo elastyczna i prawidłowo reagujesz na wskazywanych przez GW wrogów demokracji. Brawo.
          • maretina to byl komplement? 25.06.07, 11:24
            odczytalam jako sadystyczna ironie. jesli piszesz powaznie, to odszczekuje i
            szczerze z podkulonym ogonem przepraszam!
        • pink.freud Re: kiedys razem pracowalysmy 25.06.07, 11:22
          No i zadałaś sobie bardzo dużo trudu, żeby wysłuchać zdania swojej koleżanki. Ale w GW pewnie nie wyczytałaś tej informacji.
          media2.pl/media/25056-patrycja-kotecka-zaprzecza.html
          Podobnie jak np. tej o Wassermanie:
          "Dotychczasowe ustalenia śledztwa dotyczącego prowizorycznego gazociągu na krakowskim osiedlu Bielany wykluczają związek
          koordynatora ds. służb specjalnych Zbigniewa Wassermanna z tą samowolą budowlaną. [...]
          Jak ustaliła prokuratura, prowizoryczny gazociąg zamontowano w nocy z 23 na 24 stycznia. Tymczasem minister Wassermann
          interweniował w wojewódzkim sztabie kryzysowym 28 stycznia, ale w sprawie prądu. Interwencji ministra w sprawie gazu nie
          stwierdzono. [...]
          Do prokuratury dotarło w czwartek pismo radnych dzielnicy, podpisane przez 170 osób, reprezentujących - jak napisano - wszystkie
          domy na Bielanach, do których doprowadzono gaz (służący im m.in. do ogrzewania). W piśmie twierdzą oni, że - ich zdaniem -
          gazownia działała w stanie wyższej konieczności, ponieważ brak gazu w sieci przy temperaturze minus 27 stopni mógł doprowadzić do
          zagrożenia ich życia i zdrowia.
          Radni piszą także, iż są oburzeni tym, że do sprawy włącza się ministra Wassermanna, który nie miał z nią związku."

          Obrzucanie gównem to specjalność GW. Dotychczas sądziłem, że nabierają się na to tylko frajerzy ale jeśli niektórzy potrafią z miejsca opluwać swoje koleżanki, to może faktycznie takie artykuły mają sens.
          • maretina Re: kiedys razem pracowalysmy 25.06.07, 11:26
            oswiadczenie to nie jest sprostowanie. w sprostowaniu nalezy podac konkretnie co
            nie bylo prawda. wtedy dziennikarze gw wywala dowody. wierze znajomym, ktorzy
            maja cenzurowane materialy.
            o wannie wassermana nie pisalam nic!
            • pink.freud Re: kiedys razem pracowalysmy 25.06.07, 11:34
              Z pewnością masz rację. Gratuluję i podziwiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka