mam takiego małego ała....nie chodzi mi o prasowanie czy
pranie....błe...przypadek beznadziejny....uwielbiam je kupować!!!wszyscy
panowie w moim zasięgu posiadają koszule przeze mnie kupione i podarowane im
nie wazne z jakiego powodu.....szef kupuje sobie sam.......musze z tym
skończyć..

)