Kpt. Ping

09.02.04, 16:52
Niedawno kupiłem na Allegro program o nazwie Kpt. Ping, który rzekomo
przyśpiesza działanie internetu dwukrotnie. Czy ktoś się spotkał z tym
programem i mógłby cos o nim powiedzieć???
    • yasny Re: Kpt. Ping 09.02.04, 17:05
      Wydaje mi sie, ze ktos cie nabil w butelke ;)
      • elektron_staly_nick Re: Kpt. Ping 09.02.04, 17:53
        yasny napisał:

        > Wydaje mi sie, ze ktos cie nabil w butelke ;)
        >

        no to rzeczywiście ci się wydaje

        znazenie ma ping do DNS-ów

        spróbuj pokombinować a sam się przekonasz

        ja sprawdzałem - wprawdzie nie program - ale on może to robić zamiast żmudnego
        szukania i sprawdzania bazy serwerów DNS

        pzdr
        • yasny Re: Kpt. Ping 09.02.04, 18:12
          "przyśpiesza działanie internetu dwukrotnie"
          A co to w ogole znaczy?
          Teraz bedzie mial max transfer 100 kB zamias 50kB?
          Czy strony beda sie szybciej wczcytywac?

          Takie sformułowania to nabijanie ludzi w butelke - to wlasnie mialem na mysli
          • elektron_staly_nick Re: Kpt. Ping 09.02.04, 22:56
            yasny napisał:

            > "przyśpiesza działanie internetu dwukrotnie"
            > A co to w ogole znaczy?
            > Teraz bedzie mial max transfer 100 kB zamias 50kB?
            > Czy strony beda sie szybciej wczcytywac?
            >
            > Takie sformułowania to nabijanie ludzi w butelke - to wlasnie mialem na mysli
            >

            włącz stoper - otwórz strony które ciężko ci się wczytują.
            zmień DNS i sprawdź - zmierz ponownie czas (tylko nie używaj proxy)

            a jeżeli chodzi o nabijanie w butelke - nie jest to prawdą

            poza tym rozróżniaj download od odwołań do stron www

            jedynym cudem które widziałem (przyspieszające ściąganie) był akcelerator do
            kazy (klient sobie coś takiego zapodał) i pokazywał, że ściąga trzy razy
            szybciej niż pozwalało na to łącze - jednakże tylko pokazywał.

            A test DNS sam pokaże prawde - jeżeli wykorzystujesz najbliższy DNS (kłania się
            traceroute) to odpowiedzi masz szybsze - prowadze kafeje internetową i to
            testowałem (między innymi z tego powodu, że padły najszybsze DNS-y musiałem
            zmieniać na inne)

            powtarzam - nie myl downloadingu z otwieraniem stron WWW

            jak chcesz sprawdzić jaki to ma wpływ to wpisz DNS-y 1.1.1.1 i 1.1.1.2 i patrz
            jak ci się otwierają strony

            P.S.
            jak nie pamiętasz adresów dns to je zapisz zanim je zmienisz

            z faktami się nie dyskutuje

            P.S.
            na podstawie szczątkowego opisu na allegro sam zacząłem eksperymentować i to
            się potwierdziło. najlepiej sprawdzić ładowanie się stron na np.
            czat.onet.pl/client/index.html?N=test_DNS&CH=Radom&P=5015
            miłej zabawy

            pzdr
            • yasny Re: Kpt. Ping 10.02.04, 00:10
              Nie ucz mnie jaka jest roznica pomiedzy zapytaniem do serwera gdzie lezy strona a sciaganiem pliku.
              Nie zrozumiales mnie chyba - poprostu czepiam sie marketingowego hasla (jesli rzeczywiscie tak ono brzmi).
              • Gość: kk Re: Kpt. Ping IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.04, 17:55
                Panowie i Panie, nie ma dymu bez ognia. Moim zdaniem na problem trzeba spojrzeć
                z odrobinę szerszej perspektywy. Mówicie na razie o jednej. Nie powiem nic
                odkrywczego, że jest to dodatkowo uruchomiony program w systemie. Dodatkowe
                użycie pamięci, dodatkowe zajmowanie i tak obciążonego zazwyczaj systemu i jego
                zasobów. Żeby było śmieszniej, o czym ostatnio nawiasem mówiąc czytałem, nowy
                trend zaleca rezygnację nawet z aplikacji "zwalniających" pamięć, które
                przecież również pracują, więc muszą ją zajmować. Dlatego najpierw, zanim
                powiedziałbym tak lub nie, dla kpt. Pinga, po prostu bym mu się kilka dni
                poprzyglądał.
                Pozdrawiam szanownych dyskutantów.
                • elektron_staly_nick Re: Kpt. Ping 10.02.04, 18:01
                  Gość portalu: kk napisał(a):

                  > Panowie i Panie, nie ma dymu bez ognia. Moim zdaniem na problem trzeba
                  spojrzeć
                  >
                  > z odrobinę szerszej perspektywy. Mówicie na razie o jednej. Nie powiem nic
                  > odkrywczego, że jest to dodatkowo uruchomiony program w systemie. Dodatkowe
                  > użycie pamięci, dodatkowe zajmowanie i tak obciążonego zazwyczaj systemu i
                  jego
                  >
                  > zasobów. Żeby było śmieszniej, o czym ostatnio nawiasem mówiąc czytałem, nowy
                  > trend zaleca rezygnację nawet z aplikacji "zwalniających" pamięć, które
                  > przecież również pracują, więc muszą ją zajmować. Dlatego najpierw, zanim
                  > powiedziałbym tak lub nie, dla kpt. Pinga, po prostu bym mu się kilka dni
                  > poprzyglądał.
                  > Pozdrawiam szanownych dyskutantów.


                  jeżeli chodzi o trendy - tylko gó#$@ płynie z prądem

                  poczytajcie sobie opis tego typu programów - tam wszędzie jest napisane, że
                  przyspieszają ładowanie stron WWW.
                  Powtarzam - ja testowałem różne DNS-y i jest różnica
                  a rzecz nie o systemach i ich zapchaniu tylko o necie - także nic nie
                  wprowadziłeś do syskusji - poza pozostawieniem śladów na forum :P

                  pzdr
                  • Gość: kk Re: Kpt. Ping IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.04, 21:18
                    Tak, pod warunkiem że ktoś inny nie pozostawia na forum nic, oprócz klapek
                    konia, które ma założone na oczy. Bo jakby nie patrząc, nie zaproponowałem nic
                    innego, jak podsumowanie ewentualnych zysków i strat. A że napisałem o
                    dodatkowym obciążeniu systemu ? Owszem, bo tak się składa, że każdy netowicz
                    łączy się z netem z kompa. No, może oprócz Ciebie, który jako jedyny robi to
                    chyba z pralki babci kazi.
                    • elektron_staly_nick Re: Kpt. Ping 11.02.04, 21:28
                      Gość portalu: kk napisał(a):

                      > Tak, pod warunkiem że ktoś inny nie pozostawia na forum nic, oprócz klapek
                      > konia, które ma założone na oczy. Bo jakby nie patrząc, nie zaproponowałem
                      nic
                      > innego, jak podsumowanie ewentualnych zysków i strat. A że napisałem o
                      > dodatkowym obciążeniu systemu ? Owszem, bo tak się składa, że każdy netowicz
                      > łączy się z netem z kompa. No, może oprócz Ciebie, który jako jedyny robi to
                      > chyba z pralki babci kazi.

                      1. Atakuje się argumenty - nie człowieka
                      2. Jeżeli chesz coś sprzedać - ważne jest hasło reklamowe
                      3. Nie pisałem o ściąganiu , tylko o stronach WWW
                      4. Babci kazi nie mam - podobnie jak ty mózgu (odwzajemniam się)
                      5. Podając info - co on przyspiesza człowiek dowiedział się co robi ten program
                      poza obciążaniem systemu (zmień swój stary złom na lepszy komp - jak ci nie
                      wyrabia)
                      6. Proponuje ci się przesiąść na win3.01 tam masz mało procesów (poza wirusami)
                      7. Każdy system obciążony NIC NIE DAJĄCYMI programami jest mało wydajny.
                      8. Dyskusja nie dotyczy wydajności systemu tylko tym co klient po zakupie niego
                      zyska

                      pzdr


                      ten do kogo dziś mierzysz, jutro może mierzyć do ciebie
                      • Gość: kk Re: Kpt. Ping IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.04, 17:48
                        1. Atakuje się argumenty - nie człowieka
                        2. Jeżeli chesz coś sprzedać - ważne jest hasło reklamowe
                        3. Nie pisałem o ściąganiu , tylko o stronach WWW
                        4. Babci kazi nie mam - podobnie jak ty mózgu (odwzajemniam się)
                        5. Podając info - co on przyspiesza człowiek dowiedział się co robi ten program
                        poza obciążaniem systemu (zmień swój stary złom na lepszy komp - jak ci nie
                        wyrabia)
                        6. Proponuje ci się przesiąść na win3.01 tam masz mało procesów (poza wirusami)
                        7. Każdy system obciążony NIC NIE DAJĄCYMI programami jest mało wydajny.
                        8. Dyskusja nie dotyczy wydajności systemu tylko tym co klient po zakupie niego
                        zyska

                        1.Podałem argumenty- nie moja wina że nie jesteś w stanie ich zauważyć.
                        2.Hasło reklamowe-sorry, forum to nie bazar. Nie ten lokal lokal.
                        3.Ku Twojej wiadomości: otwieranie stron www to też ściąganie danych na komp.
                        Dziwne, co ? :-) Ale jeśli "twój program" ogranicza swoje umiejętności tylko do
                        www, to jest to jeszcze jeden argument na nie, w rozważaniu ewentualnych zysków
                        i strat.
                        4.no cóż, jeśli nie masz babcci kazi, to sorry, widocznie ktoś podobny... .Co
                        do braku mózgu,to sam nie wiem jak udało ci się wydać tak trafną opinię.
                        Geniuszu- skąd wiedziałeś, przecież mnie nie znasz.. :-)
                        A tak na poważnie, to szkoda że ze zdania z babcią zrozumiałeś tylko najmniej
                        istotną kwestię.
                        5.Gdybyś pamiętał o zasadach interpunkcji, może szybciej załapałbym o co ci w
                        tym pkt. chodzi. Ale i tu błądzisz stary. Jeśli jesteś szczęśliwym posiadaczem
                        superkomputera, to najwyższy czas wiedzieć, że multum ludzi korzystających z
                        forum niekoniecznie ma to samo szczęście. A może sądzisz że jesteś tu sam ?
                        6.Hm, z 3.01 korzystam, ale nazywa się woody.Jak nie znasz: google i wpisz
                        debian. No comment stary, to wszystko na co cię stać :-)
                        7.popieram w całej rozciągłości.
                        8.niego zyska, uważasz ? :-) Otóż to, to te słynne klapki na oczach, o których
                        mówiłem. Tylko czemu wplątujesz w to klienta ??? To co mówisz, dotyczy nie
                        klienta, tylko cwaniaka który mu to wciska. Klienta zaś interesują nie tylko
                        plusy, ale i - a często przede wszystkim - minusy. Jeśli już ma za to zapłacić.
                        Pozdr.

                        • elektron_staly_nick Re: Kpt. Ping 12.02.04, 18:10
                          naucz się czytać ze zrozumieniem - patrz pierwszy post osoby pytającej.....

                          program - zawsze można wyłączyć/odinstalować

                          FAKT JEST FAKTEM :
                          1.DNS-y mają znaczenie
                          2.twoja wyższość wynika z używania linucha ?? a podobnież ta społeczność jest w
                          miare kulturalna (no cóż - wyjątek potwierdza regułę)
                          3.ja osobiście używam i jednego i drugiego systemu
                          4.nie jest to 'mój program' i nie miałem z nim stycznośći
                          5.po raz kolejny powtarzam ci - staraj się pomóc a nie zaśmiecać forum i robić
                          sobie statsy w wyszukiwaniu po autorze :(
                          6.bez obrażania kogokolwiek można powiedzieć : ale jak każdy program obciąża
                          system - i to jest jego minus


                          POZA RUCHEM, OBRAŻANIEM MNIE I INFORMOWANIEM O TYM CO LOGICZNE (obciążenie
                          systemu - szersza perspektywa ???) WNIOSŁEŚ COŚ W TYM JAK I W INNYCH WĄTKACH CO
                          ODPOWIEDZIAŁOBY NA ZAPYTANIE FORUMOWICZA ???

                          zanim napiszesz cokolwiek pomyśl czy na temat piszesz

                          P.S.
                          temat uważam za zamknięty - pisz sobie do bólu - skoro masz klapki na oczah i
                          nie potrafisz odczytać głównej treści wątku

                          pzdr
                          • yasny moze tak umowice sie na priv? 12.02.04, 23:16


                            • Gość: kk Re: moze tak umowice sie na priv? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.04, 23:23
                              Yasny, a chciałbyś umówić się z koniem ? :-)
                              Nic do gościa nie dociera.


Pełna wersja