Dodaj do ulubionych

Mam straszny problem...

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.03.04, 08:24
...o którym myślę dniem i nocą, a nawet w kiblu. A mianowicie:gdy do Sieci
zostanie wpuszczony wirus, to co się z nim dzieje po dłuuuugim czasie? czy
kiedyś jakoś zdechnie/rozproszy się/zgnije? Czy taki np. Blaster-Restartownik
będzie trwał przez dziesięciolecia jak Fidel Castro, czy może kiedyś chuj go
strzeli? Bo Fidela niewątpliwie. Uprzejmie proszę o uwolnienie mnie od tegu
koszmaru.
Obserwuj wątek
    • Gość: JP Re: Mam straszny problem... IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 01.03.04, 08:41
      Bedzie sie tak dlugo rozpowszechnial az go nie usuniesz.
      Sam sie nie wykonczy :))

      Nie masz innych zmartwien? :))
    • Gość: cs moze i trwac 20 lat IP: 195.215.5.* 01.03.04, 09:19
      mozesz go przez nieuwage skopiowac z innym programem na dyskietke albo wypalic
      na CDR.
      I wtedy,za 20 lat, wlozysz sobie ten CD do kompa i nagle BOOM - "Hallo, to ja,
      twoj stary Blaster" :o))

      No, ty albo ktos inny, olsow nie brakuje.
    • maciejpoczta Re: Mam straszny problem... 01.03.04, 09:20
      Bardzo Ci współczuję. Blaster-Restartownik w kiblu, to rzeczywiście koszmar. Trzymaj się Stary i nie poddawaj się!
      • Gość: Dociekliwy Re: Mam straszny problem... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.03.04, 09:43
        Wrażego Blastera pozbyłem się już dawno, inne przeszkadzajki też nie stanowią
        problemu, antyvir czuwa. Chodziło o to, co się z tym towarem (softwarem?)
        dzieje za np 15 lat. Jakiś Kałmanavardze z Gruzji łykne go w następnej epoce
        lodowcowej? A może mój daleki potomek odkryje software z czasu pierwocin
        informatyki i dostanie Nobla? Jest się czym przejmować, choćby i na kiblu.
    • mika_p Re: Mam straszny problem... 01.03.04, 18:54
      Od tych 3 lat, kiedy jestem w necie, raz na kilka miesięcy przewala się przez
      moich znajomych albański wirus przenoszony drogą e-mailową, którego rozsyłamy
      sobie z wielkim upodobaniem. Mam nadzieję, że ten jeden przetrwa wieki ;-))

      Wygląda to tak, że przychodzi do człowieka e-mail o treści jak poniżej, a
      potem, to już wiadomo...

      "Drogi odbiorco, wlaśnie otrzymales albańskiego wirusa. Ponieważ jednak nie
      jesteśmy nazbyt zaawansowani technologicznie w Albanii, jest to RĘCZNY wirus.
      Prosimy - sam skasuj wszystkie pliki ze swojego twardego dysku i wyslij ten
      list do każdego, kogo znasz. Dziękujemy bardzo za współpracę. "
    • Gość: mordziak super wątek ... :-) IP: 80.51.240.* 01.03.04, 19:24
      ... niech trwa wiecznie a cały ten freeware'owy soft w postaci Blasterków

      >>>>> delete <<<<<

      Nie no poważnie usmiałem sie po pachy :-D
      Ale zastanówcie sie teraz czy jak juz po usunieciu Blasterka pomyslicie co on
      robil to nie macie uśmieszku na twarzy ???
      -----------------
      fajny ten blasterek :-)
      -----------------

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka