Gość: Dociekliwy
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
01.03.04, 08:24
...o którym myślę dniem i nocą, a nawet w kiblu. A mianowicie:gdy do Sieci
zostanie wpuszczony wirus, to co się z nim dzieje po dłuuuugim czasie? czy
kiedyś jakoś zdechnie/rozproszy się/zgnije? Czy taki np. Blaster-Restartownik
będzie trwał przez dziesięciolecia jak Fidel Castro, czy może kiedyś chuj go
strzeli? Bo Fidela niewątpliwie. Uprzejmie proszę o uwolnienie mnie od tegu
koszmaru.