marecki997
03.07.05, 10:47
Przyznam się do winy - ściągam empetrójki przez P2P, oczywiście tylko tych
wykonawców, których płyt nie można legalnie kupić w sklepie, bo dystrybutorzy
nie pomyśleli o Polsce. Programy w sieci e-Donkey u mnie nie działają, a jeśli
chodzi o programy w sieciu Gnutella, to przeprowadziłem kilka miesięcy temu
mały test - ile dany program znajdzie wyników na dane hasło, jak długo ściąga
(6 programów, w tym 5 z sieci Gnutella i do tego Imesh). Zachwalany Bearshare
okazał się być programem dużo gorszym od LimeWire. Ale znalazł się program
najlepszy, lepszy nawet od LimeWire 4,8 - Gnutella Lite 2,0.
Słyszeliście o nim? To plagiat LimeWire, różnica polega na tym, że wersja
darmowa zawiera prawie wszystkie funkcje profesjonalnego, płatnego LimeWire'a
(nie ma polskiego interfejsu, ale to żaden problem). 2 dni temu chciałem wejść
na stronę Gnutellapro, producenta GL, by sprawdzić czy nie pojawiła się nowsza
wersja i okazało się że strony nie ma. Czyżby to z powodu plagiatu? Wiecie coś
na ten temat?