Gość: ewka IP: 213.207.131.* 06.08.03, 17:43 dowalic monopolistom, tak trzymac Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: nikt ... Re: Red Hat pozywa SCO IP: 212.245.250.* 06.08.03, 17:58 > Red Hat - producent najbardziej znanego systemu graficznego pod > Linuksa (odpowiednik systemu Windows pod DOS CO ZA KRETYN TO NAPISAL ??????????????????????????????????????????' Red Hat nie napisal systemu graficznego !!!!! Linux nie ma nic wspolnego z dosem! System graficzny istnieje i jest rozwijany na podobnej zasadzie jak linux - przez grupe pasjonatow - ludzi, z ktorych niektorzy sa oplacani przez firmy... Ale zadna firma nie ma nad tym kontroli! Link Zgłoś
Gość: autor Re: Red Hat pozywa SCO IP: 212.245.250.* 06.08.03, 18:02 > że kod źródłowy Uniksa opracowanego w latach 60. przez AT&T przez > długie lata był bezpłatny i publicznie dostępny. Właśnie w > oparciu o niego Fin Linus Torvalds stworzył również bezpłatnego > Linuksa. I tutaj tez sie mijacie z prawda!!!! Linux powstal w oparciu o Minixa -> DARMOWY system operacyjny opracowany przez holenderskiego profesora - bedacy dla niego pomoca w wykladach. Linus Torvalds mial wlasna wizje ktora zrealizowal i realizuje nadal - tak ze Linux dzisiaj ma niewiele wspolnego z poczatkowym Minixem a wogole nic nie ma wspolnego (oprocz stosowania tych samych standardow i ogolnych pomyslow z Unixem AT&T ). Link Zgłoś
Gość: Rafał Re: Red Hat pozywa SCO IP: *.icm.edu.pl / 192.168.1.* 06.08.03, 19:24 Gość portalu: autor napisał(a): > > że kod źródłowy Uniksa opracowanego w latach 60. przez AT&T przez > > długie lata był bezpłatny i publicznie dostępny. Właśnie w > > oparciu o niego Fin Linus Torvalds stworzył również bezpłatnego > > Linuksa. > I tutaj tez sie mijacie z prawda!!!! > Linux powstal w oparciu o Minixa -> DARMOWY system operacyjny > opracowany przez holenderskiego profesora - bedacy dla niego > pomoca w wykladach. Linus Torvalds mial wlasna wizje ktora > zrealizowal i realizuje nadal - tak ze Linux dzisiaj ma niewiele > wspolnego z poczatkowym Minixem a wogole nic nie ma wspolnego > (oprocz stosowania tych samych standardow i ogolnych pomyslow z > Unixem AT&T ). Linux nigdy nie miał nic wspólnego z Minixem. Był tylko pisany pod tym systemem, ale od zera, bez włączania w niego kodu Minixa. Brakuje jeszcze informacji, że źródła Unixa AT&T są własnością Novella. No i Linux to niezależna implementacja Unixa. Założeniem Thorvaldsa było napisanie Unixa od zera, bo takiego systemu potrzebował, a Unix nie był wtedy dostępny na zasadach freeware'owych, poza BSD, który właśnie był uwikłany w proces z AT&T. Historia Linuxa jest do pewnego stopnia podobna do historii BSD, który od strony prawno-biurokratycznej też nie jest Unixem! BSD to kod uznany sądownie za pozbawiony zaszłości z kodu AT&T a równocześnie system funkcjonalnie podobny, ale znacznie bardziej rozwinięty. Podobnie jest z Linuxem, tylko nie miał on fazy symbiozy ze starym kodem AT&T. W dłuższej notce można by dodać, że SCO odmawia ujawnienia jakie częsci kodu jądra Linuxa rzekomo są ich własnością. Podaje tylko bardzo ogólnikowe informacje, z których wynika, że chodzi m.in. o algorytm RCU, który... jest własnością IBMa. W ogóle to bardzo skomplikowana sprawa od strony prawnej i historycznej, notka nie jest najgorsza. Miejmy nadzieję, że autor, Hubert Salik, następnym razem się poprawi (a może zdązy przez wydrukowaniem notki? byłoby wspaniale gdyby GW korzystała ze zbiorowej mądrości czytelników, taki mały Usenet z iteracyjnym dochodzeniem do prawdy...). Link Zgłoś
Gość: Mariusz Re: Red Hat pozywa SCO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.03, 10:17 Gość portalu: Rafał napisał(a): > Linux nigdy nie miał nic wspólnego z Minixem. Był tylko pisany pod tym systemem > , ale od zera, bez włączania w niego kodu Minixa. Owszem, mial cos wspolnego- system plikow. Do 1993 Linux uzywal systemu plikow MINIX. Link Zgłoś
Gość: Rafał minix-fs IP: *.icm.edu.pl / 192.168.1.* 09.08.03, 00:21 Gość portalu: Mariusz napisał(a): > Gość portalu: Rafał napisał(a): > > Linux nigdy nie miał nic wspólnego z Minixem. Był tylko pisany > pod tym systemem > > , ale od zera, bez włączania w niego kodu Minixa. > Owszem, mial cos wspolnego- system plikow. Do 1993 Linux uzywal > systemu plikow MINIX. Aaaa.. zapomniałem, sam przecież siedziałem na minix-fs. Ale trzeba dodać, że to również niezależna implementacja, bez użycia kodu MINIXa. Ten fs jest zresztą czasem używany do dzisiaj. Link Zgłoś
Gość: Mariusz Re: Red Hat pozywa SCO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.03, 10:14 Gość portalu: autor napisał(a): > > że kod źródłowy Uniksa opracowanego w latach 60. przez AT&T przez > > długie lata był bezpłatny i publicznie dostępny. Właśnie w > > oparciu o niego Fin Linus Torvalds stworzył również bezpłatnego > > Linuksa. > I tutaj tez sie mijacie z prawda!!!! > Linux powstal w oparciu o Minixa -> DARMOWY system operacyjny > opracowany przez holenderskiego profesora MINIX tez byl klonem UNIX-a Link Zgłoś
Gość: brutal O co ci wlasciwie chodzi, ewka? IP: 65.198.229.* 06.08.03, 18:10 E, tam. Dalbys lepiej dupy! Link Zgłoś
Gość: boorack Re: Red Hat pozywa SCO IP: *.student.pw.edu.pl / 10.1.4.* 06.08.03, 21:05 Kłamstwo i ściema. Linux został stworzony całkowicie od początku. Jest zgodny z UNIX/POSIX, ale w jądrze Linuxa nie ma kodu oryginalnego systemu V (Unix). Kod źródłowy oryginalnego UNIX System V nie był publicznie dostępny i bezpłatny, choć faktem jest, że wiele osób miało do niego dostęp. Jeśli pozostałe teksty są tak samo dopracowane i sprawdzone jak ten to ja dziękuję Gazecie i jej 'wieściom ze świata'. Link Zgłoś
Gość: darek Re: Red Hat pozywa SCO IP: *.2p.ll / 192.168.2.* 07.08.03, 08:19 Ktoś kto nie wie co to jest system operacyjny nie powinien pisać notek na ten temat. Linuks to nie jest 'odpowiednik Windows pod Dos',a Red Hat nie jest producentem systemu graficznego. Ale plama. Pozdrawiam Darek Link Zgłoś
Gość: Tomasz K. Co za kretyn to pisał... IP: *.net.external.hp.com 07.08.03, 08:32 Cytat: "Red Hat - producent najbardziej znanego systemu graficznego pod Linuksa (odpowiednik systemu Windows pod DOS)" Człowieku, idź się doucz a dopiero potem pisz artykuły... Mało co ne padłem ze śmiechu... Link Zgłoś
Gość: Bercik RedHat nie produkuje systemu graficznego pod Linuksa!! IP: *.sosnowiec.pik-net.pl 07.08.03, 10:17 "Red Hat - producent najbardziej znanego systemu graficznego pod Linuksa (odpowiednik systemu Windows pod DOS)" Czy autor tego artykulu nie mogl wczesniej poczytac o tym czym sa dystrybucje Linuksa zamiast wypisywac takie glupoty i macic ludziom w glowie?! Tekst powinien brzmiec: RedHat - producent jednej z najbardziej znanych dystrybucji Linuksa. Ciezko porownywac to z Windowsem bo Windowsa tylko jedna firma produkuje a dystrybucji Linuksa jest wiele (miedzy innymi nasza, polska dystrybucja - PLD). Moznaby w ramce wyjasnic czytelnikom czym sa dystrybucje linuksa. Link Zgłoś
mmart Re: RedHat nie ..... troche obrona 07.08.03, 11:09 przypominam ze macie do czynienia ze zwyklymi czytelnikami, ludzmi ktorzy zielonego pojecia nie maja o komputerach. Zacznijcie gadac o dystrybucjach, itp to mało kto by to zrozumiał. Przyjmując że ludzie wiedzą co do DOS i Windows, to .. dos jest systemem operacyjnym ? ... no jest, linux jestsystemem operacyjnym ?? ... no jest. Windows jest nakładką graficzną na dos ?? ... no jest, ( nie mówie o Windowsach opartych na NT ), XWindows jest nakładką na linux ?? .. no jest .. jak nie jak tak :). To przyjmując pewne uproszczenia autor dobrze napisał. Więcej ludzi to zrozumie !!. Pozdrawiam :) Link Zgłoś
Gość: ja Re: RedHat nie ..... troche obrona IP: 192.168.0.* 07.08.03, 11:24 Uproszczenie powinno byc, ale nie takie ktore wprowadza w blad. Poprawnie powinno byc "Red Hat - producent najbardziej znanego wersji systemu Linuksa". Ewentualnie z boku nalezy napisac co to jest Linuks(Linus Torvalds itp), i ze rozne wersje nazywa sie dystrybucjami(6 zdan maks). Link Zgłoś
mmart Re: RedHat nie ..... troche obrona 07.08.03, 12:06 no tu zgadza się, Red Hat nie jest producentem linuxa. :) Link Zgłoś
Gość: Bercik Re: RedHat nie ..... troche obrona IP: *.sosnowiec.pik-net.pl 07.08.03, 13:28 Witam!! Wszystko OK - ja tez rozumiem ze wiekszosc czytelnikow "Gazety" nie ma pojecia o dystrybucjach dlatego tym bardziej uwazam ze nie powinno ich sie wprowadzc w blad. wyrabia sobie mylne pojecie o linuksie. Z Twoim rozumowaniem tez nie moge sie zgodzic. Byloby OK gdyby RedHat byl producentem XWindowow a tak nie jest. Nie jest nawet producentem zadnego z menadzerow okienkowych (ale tu juz za gleboko wchodzimy). A teraz z innej beczki na serwerach na ktorych mam RedHata nie mam XWindowow - wiec co to za graficzna nakladka, ktora nie jest graficzna :) Dlatego porownywanie ze RedHat do Linuxa ma sie tak jak Windows do Dosa jest calkowicie bledne. Trzeba znalezc jakies inne - bez wnikania w szczegoly. Najlepiej jednak byloby osobna ramke zrobic z opisem co to linux a co dystrybucja. Pozdrawiam Link Zgłoś
pollak Re: RedHat nie ..... troche obrona 07.08.03, 18:20 mmart napisał: > jest, ( nie mówie o Windowsach opartych na NT ), XWindows > jest nakładką na linux ?? .. no jest .. jak nie jak tak Nie ma czegoś takiego jak XWindows > :). To przyjmując pewne uproszczenia autor dobrze > napisał. Więcej ludzi to zrozumie !!. Bzdura! Link Zgłoś
Gość: e Re: RedHat nie ..... troche obrona IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.08.03, 18:26 mmart napisał: > przypominam ze macie do czynienia ze zwyklymi > czytelnikami, ludzmi ktorzy zielonego pojecia nie maja o > komputerach. Zacznijcie gadac o dystrybucjach, itp to > mało kto by to zrozumiał. a wystarczyło napisać, że "Red Hat jest dostawcą oprogramowania Linuksowgo i usług z nim związanych" (utrzymuje się głównie z usług bo oprogramowanie jako takie musi być bezpłatne - taką ma licencję) > Przyjmując że ludzie wiedzą co > do DOS i Windows, to .. dos jest systemem operacyjnym ? > ... no jest, linux jestsystemem operacyjnym ?? ... no > jest. Windows jest nakładką graficzną na dos ?? ... no > jest, ( nie mówie o Windowsach opartych na NT ), XWindows > jest nakładką na linux ?? .. no jest .. jak nie jak tak > :). To przyjmując pewne uproszczenia autor dobrze > napisał. Więcej ludzi to zrozumie !!. gówno prawda - "X Window System" (nie ma czegoś takiego jak "XWindows") czy "X", czy "X11" czy "X wersja 11" to nie jest konkretny program tylko *specyfikacja*, rozwiązaniem *implementującym* tą *specyfikację* jako konkretny program jest np. XFree86 wykorzystywane w Linuksie czy innych systemach uniksowych (*BSD, Solaris blabla... itd.) i nie jest żadną nakładką tylko protokołem/podsystemem grafiki, to tak samo jakbyś powiedział że HTTP to nakładka na internet. =) samo XFree86 oprócz kilku prostych narzędzi i menadżera okien TWM (bardzo toporny) nie oferuje jako tako prawdziwego (znanego z np. dystrybucji Red Hat Linux) środowiska graficznego a raczej jego podstawy - środowiskiem graficznym można nazwać GNOME czy KDE i tu prędzej bym widział analogię do Windows... ale tak to jest jak ktoś nie ma pojęcia o czym mówi, jak bredzi w komentarzach to żadna różnica w sumie... tylko niech lepiej nie bierze się za pisanie artykułów na tematy sobie obce. Link Zgłoś
Gość: marian Re: RedHat nie ..... troche obrona - samoobrona ;) IP: *.t-system.com.pl 08.08.03, 14:25 mmart napisał: > przypominam ze macie do czynienia ze zwyklymi > czytelnikami, ludzmi ktorzy zielonego pojecia nie maja o > komputerach. No i teraz szary użytownik już wie, że RedHat to nakładka na linuksa ;) Zawsze lepiej mówić bardziej fachowo niż gadać od rzeczy. RedHat daje się zainstalować w trybie nie graficznym i jest dystrybucją... Może warto wyjaśnić co to znaczy zamiast mieszać ludziom w głowach... Link Zgłoś
Gość: Z. DO: Hubert Salik IP: *.macrosoft.pl 07.08.03, 14:15 Szanowny Panie: To jest nieprawda: 1. > Red Hat - producent najbardziej znanego systemu graficznego pod > Linuksa (odpowiednik systemu Windows pod DOS) 2. > kod źródłowy Uniksa opracowanego w latach 60. przez AT&T przez > długie lata był bezpłatny i publicznie dostępny 3. > w oparciu o niego Fin Linus Torvalds stworzył również bezpłatnego Linuksa 4. > bezpłatne oprogramowanie (tzw. open source) Następnym razem jak Pan zacznie o czymś pisać niech się o tym Pan więcej dowie. Z. Link Zgłoś
Gość: autor Re: do Zet IP: *.stacje.agora.pl 07.08.03, 17:12 Gość portalu: Z. napisał(a): > Szanowny Panie: > > To jest nieprawda: > > 1. > > Red Hat - producent najbardziej znanego systemu graficznego pod > > Linuksa (odpowiednik systemu Windows pod DOS) > Tak to błąd - Red Hat nie robi nakladki. Dla przecietnego czytelnika Linux czyms musi byc - jako system operacyjny blizej mu do DOS-a niz do Windowsa (ktory de facto jest nakładką graficzną) > 2. > > kod źródłowy Uniksa opracowanego w latach 60. przez AT&T przez > > długie lata był bezpłatny i publicznie dostępny > Przez kilkanascie lat amerykańskie uniwersytety udostęniały kod Uniksa za darmo - w tym kalifornijskie Berkeley. > 3. > > w oparciu o niego Fin Linus Torvalds stworzył również > bezpłatnego Linuksa Torvalds publicznie przyznaje, ze korzystał z kodu Uniksa - nie oznacza to, ze go wykorzystal, ale ze na nim sie wzorowal, co z punktu prawnego jest wykorzystaniem know-how. > > 4. > > bezpłatne oprogramowanie (tzw. open source) Zrezygnowalismy z pelnego wyjasnienie open source'a - oprogramowania, ktorego kod zrodlowy jest powszechnie dostepny na rzecz jasnosci przekazu dla przecietnego czytelnika, ktory nic na ten temat nie wie > > Następnym razem jak Pan zacznie o czymś pisać niech się > o tym Pan więcej dowie. > > Z. > Link Zgłoś
Gość: ja Re: do Zet IP: 192.168.0.* 07.08.03, 17:26 << jako system operacyjny blizej mu do DOS-a niz do << Windowsa <<(ktory de facto jest nakładką graficzną) Co to za bzdura? Linux jest systemem wielozadaniowym, dla wielu uzytkownikow, z nowoczesnym systemem plików itd. Bardziej by pasowalo porownanie do systemow Apple`a Link Zgłoś
pollak Re: do Zet 07.08.03, 18:25 Gość portalu: autor napisał(a): > Tak to błąd - Red Hat nie robi nakladki. Dla przecietnego czytelnika Linux > czyms musi byc - jako system operacyjny blizej mu do DOS-a niz do Windowsa > (ktory de facto jest nakładką graficzną) Zupełnie nietrafna analogia. Link Zgłoś
Gość: e Re: do Zet IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.08.03, 18:38 > Tak to błąd - Red Hat nie robi nakladki. Dla przecietnego czytelnika Linux > czyms musi byc - Tzn. rozumiem, w tym układzie, że to celowy błąd bo dla czytelnika Linux czymś być musi? LOL to ja może dodam pare informacji dla autora i czytelników, coby jednak wiedzieli o co chodzi: Linux - kernel (jądro systemu) Red Hat - firma *dystrybująca* oprogramowanie oparte na Linuksie - zyski czerpie z usługi jaką jest przygotowanie i rozprowadzenie oprogramowania, szkoleń itd. nie z licencji na oprogramowanie jako takie gdyż jest ono darmowe. czyli na miejscu byłoby stwierdzenie "Red Hat jest dystrybutorem systemu Linux" Red Hat Linux - produkt firmy Red Hat, oprócz tego firma oferuje jeszcze szkolenia (RHCE) i kanał subskrypcyjny (odpłatna forma pozyskiwania poprawek do oprogramowania) Red Hat Network Dystrybucja - zbiór oprogramowania działającego na podstawie kernela Linux, które jako całość tworzy system operacyjny wraz z oprogramowaniem użytkowym > jako system operacyjny blizej mu do DOS-a niz do Windowsa > (ktory de facto jest nakładką graficzną) A tutaj widać, że nie ma Pan żadnego pojęcia o czym pisze. To, że system *może* mieć *interfejs* tekstowy nie czyni go DOS'em, który w sumie systemem operacyjnym nie jest - tak DOS pomimo swojej nazwy nie jest systemem operacyjnym - jest to mocno dyskusyjne, DOS jest bardziej interpreterem poleceń a nie rasowym systemem, do miana systemu brakowało mu np. obsługi pamięci wirtualnej, wielowątkowości, warstwy abstrakcji sprzętu - z definicji te składniki cechują prawdziwy system operacyjny taki jak Windows NT czy Linux. Link Zgłoś
Gość: Hanka Re: do Zet IP: *.gdynia.mm.pl 09.08.03, 13:36 Gość portalu: e napisał(a): > DOS pomimo > swojej nazwy nie jest systemem operacyjnym - jest to mocno > dyskusyjne, DOS jest bardziej interpreterem poleceń a nie rasowym > systemem, do miana systemu brakowało mu np. obsługi pamięci > wirtualnej, wielowątkowości, warstwy abstrakcji sprzętu - z > definicji te składniki cechują prawdziwy system operacyjny taki > jak Windows NT czy Linux. Skad wziałeś te bzdury??? Jeżeli DOS nie jest systemem operacyjnym to czym jest??? SYSTEM OPERACYJNY - program zarządzający zasobami systemu komputerowego: steruje wykonywaniem innych programów, m.in. przydziela im pamięć, dostęp do procesorów i urządzeń peryferyjnych; należy do podstawowego oprogramowania komputerów. Interpreterem poleceń w DOSie był program command.com i można było sobie zainstalować inny. DOS był z założenia jednozadaniowym systemem czasu rzeczywistego więc obsługi pamięci wirtualnej nie potrzebował. Gdyby iść dalej tym tropem okazałoby się że QNX też nie jest systemem operacyjnym. Jeżeli chodzi o wielozadanowość to pod DOSem można było się bawić w TSRy. O Linuxie często mówi się że jest to wielodostępny i wielozadaniowy system operacyjny, więc zaznacza się że posiada pewne cechy, które nie są dostępne w każdym systemie operacyjnym (nie było ich w DOSie, GCOSie) Link Zgłoś
Gość: it Re: do autora IP: *.polnet.wroc.pl 08.08.03, 09:44 www.cs.bell-labs.com/who/dmr/ www.english.uga.edu/hc/unixhistory.html A sam artykuł... ograniczenie skomplikowanych sformułowań, w celu dotarcia do przeciętnego czytelnika nie musi przejawiać się rozminięciem z prawdą i zaniedbaniem podstawowych faktów. Czy musi?... Sam już nie wiem o co teraz walczy SCO. Wątpię czy samo SCO wie, jednak na początku całej sprawy chodziło o prawa patentowe. I to, że Linux jest zgodny z POSIX, że implementuje część API specyficznego dla SysV, a także część specyficzną dla BSD, nie czyni go jeszcze "napisanym na podstawie UNIXa z AT&T". I chciałbym poznać link do źródła, gdzie Torvalds mówi o tym, że wzorował się na SysV, bo, chociaż nie neguję teraz tego, co Pan pisze, to słyszę o czymś takim po raz pierwszy. Pozdrawiam. Link Zgłoś
Gość: AUTOR Re: do autora IP: *.stacje.agora.pl 08.08.03, 10:07 Szanowni Czytelnicy, Temat Linuksa i praw do czegokolwiek z nim zwiazanych jest dosc trudnym tematem. Zwlaszcza z powodu fanatyzmu uzytkownikow tego oprogramowania. Informatycy, ktorzy chcielibyu miec wszystkie watki - powinni siegnac do pism komputerowych. My niestety nie mozemy wyjasnic niektorych aspektow na lamach Gazety, bo dla mieszkanca Zlotoryi czy Augustowa z wyksztalceniem srednim nie bylyby one zrozumiale. System V, AIX? A jak ktos nie wie, co to jest system, nakładka, licencja itp.? W artykule jest jeden blad - Red Hat nie jest producentem nakladki graficznej. Cala reszta nim nie jest. Linux zostal dlatego porownany do Dosa, zeby uzytkownik, ktory nie wie czym jest Linux wiedzial, ze jest to system operacyjny (DOS - jest systemem operacyjnym, a kazdy, kto twierdzi inaczej powinien sie douczac!). Dla 95 proc. osob w tym kraju "system operacyjny" kojarzy sie z Windowsem. To dopiero byloby naduzycie, gdybysmy dokonali takiego porownania, zeby ktos to zrozumial! Panowie! Gdybysmy wiedzieli, kto ma racje w przepychance z SCO to bysmy o tym napisali. Nikt nie twierdzi, ze w obecnym systemie Linux siedzi kernel Uniksowy (oprocz SCO). Problem polega na tym, ze nie wiadomo, do czego ma prawa SCO! I naprawde ani ja, nia nikt z czytelnikow nie wie, o jaki fragment kodu chodzi. Dla tych, ktorzy obrzucaja mnie blotem - komputerami interesuje sie od 15 lat, dzieci nie mam, bo jeszcze mam na nie czas. Obecny fanatyzm linuksowy (ktory jest mi obojetny - nie jestem ani wrogiem, ani zwolennikiem) przypomina mi Amigowców sprzed 10 lat (mam za soba kilka lat jako uzytkownik tego komputera). No i na koniec jeszcze raz sie okazuje, ze kazdy, kto ma choc blade pojecie o komputerach ma swoje zdanie na ten temat i nie waha sie bluzgac na innych. A jak ktos ma wieksze pojecie - bluzga jeszcze bardziej. Link Zgłoś
Gość: Q Re: do autora IP: ayanami:* / 10.3.163.* 08.08.03, 10:21 Dlaczego próby sprostowania bzdur pojawiających się w tym artykule piętnowane są jako "linuksowy fanatyzm"? Jeżeli autor nie był w stanie napisać zrozumiale i bez przeinaczania faktów, to może powinien zostawić to komuś innemu. Link Zgłoś
Gość: Hubert Salik Re: do autora IP: *.stacje.agora.pl 08.08.03, 10:42 > Dlaczego próby sprostowania bzdur pojawiających się w tym > artykule piętnowane są jako "linuksowy fanatyzm"? Jeżeli autor > nie był w stanie napisać zrozumiale i bez przeinaczania faktów, > to może powinien zostawić to komuś innemu. Wcale nie uwazam, ze proby poprawiania bledow, ktore popelnilem to wynik linuksowego fanatyzmu. Uwazam tylko, ze czesc postow na tej liscie jest tym efektem. Bo czesc z nich nie sluzy poprawianiu bledow. Tylko kopaniu lezacego. Uwazam, ze srodowisko Linuksa ma powazny problem. Nawet tekst informacyjny - mowiacy o dwoch zdarzeniach - pozwie Red Hata i oplatach licencyjnych SCO traktuje jako atak na Linuksa, ktorym nie jest. Pozew SCo jest co najmniej dyskusyjny - co chyba kazdy rozumie. W tekscie jest jedna "bzdura" do ktorej sie przyznaje - Red Hat nie produkuje nakladki graficznej - jest dystrybutorem Linuxa. Przeinaczanie faktow? Zadne fakty nie sa tam przeinaczone. Linux jest systemem operacyjnym - tak jak Dos, Windows, MacOS itd. Unix byl dostepny wew czesnych wersjach bezplatnie. Wiekoszosc stron linuksowych zawiera informacje, ze Linux jest klonem Unixa itd. Polecam ostatni moj post - Stallman, GNU i GPL oraz sprawy prawno-licencyjne. To nie jest jasan sytuacja. Link Zgłoś
Gość: e Re: do autora IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.08.03, 14:42 Gość portalu: Hubert Salik napisał(a): > Wcale nie uwazam, ze proby poprawiania bledow, ktore popelnilem to wynik > linuksowego fanatyzmu. Uwazam tylko, ze czesc postow na tej liscie jest tym > efektem. Bo czesc z nich nie sluzy poprawianiu bledow. Tylko kopaniu lezacego. To może należy na nie nie zwracać uwagi... Część faktycznie jest obraźliwa ani nie wnosi nic nowego do dyskusji, cóż to bolączka Usenetu i pokrewnych. Ignorować. ;-) > Uwazam, ze srodowisko Linuksa ma powazny problem. Nawet tekst informacyjny - > mowiacy o dwoch zdarzeniach - pozwie Red Hata i oplatach licencyjnych SCO > traktuje jako atak na Linuksa, ktorym nie jest. Pozew SCo jest co najmniej > dyskusyjny - co chyba kazdy rozumie. Hmmm no ja bym polemizował - to jest bardziej wydażenie niż jakikolwiek problem. Tak czy owak SCO nie ma podstaw do pobierania takich opłat, do pozwów ostatnio dołączył również IBM ze swoją puszką pandora ;-) - patentami, na które SCO (i prawdopodobnie każdy) nadepnęło z pewnością. > W tekscie jest jedna "bzdura" do ktorej sie przyznaje - Red Hat nie produkuje > nakladki graficznej - jest dystrybutorem Linuxa. :-) > Przeinaczanie faktow? Zadne fakty nie sa tam przeinaczone. Linux jest systemem > operacyjnym - tak jak Dos, Windows, MacOS itd. Jak już napisałem i kilka osób również - to czy DOS był systemem operacyjnym jest mocno dyskusyjne - czyli podlega to dyskusji, tak więc należałoby unikać podobnych niefortunnych sformułowań - wystarczyło napisać - Linux jest systemem operacyjnym takim jak Windows (linia NT) czy Mac OSX - stawianie DOS'a na równi z Windows (NT), Linuksem czy Mac OSX jest krzywdzące i niefortunne, nie jest to karygny błąd ale niezbyt udane sformułowanie. Wszystkie 3 wymienione systemy (Windows, Linux, Mac) mają cechy systemu operacyjnego: w/g wikipedii: #v+ Zadaniem systemu operacyjnego jest: * zarządzanie zasobami komputera, m.in.: procesorem (a dokładniej czasem procesora), pamięcią, urządzeniami peryferyjnymi oraz przydzielanie zasobów procesom, #v- wszystkie 3 robią to niezgorzej, w przypadku DOS'a zarządzania urządzeniami po prostu nie ma :-) same aplikacje muszą się o to troszczyć... rozdziału na procesy itd. również. #v+ * koordynacja pracy w/w urządzeń poprzez obsługę przerwań oraz odpowiednie na nie reagowanie, #v- j/w #v+ * ochrona danych i pamięci - tak aby jeden proces, w wyniku błędu lub zamierzonego działania nie mógł zniszczyć lub pozyskać danych innego procesu, #v- w DOS'ie nie ma rozdzielenia procesów - jest jeden proces :-) znowu wymyka się z definicji. #v+ * automatyzacja najczęściej wykonywanych funkcji, #v- również w przypadku DOS'a na tym polu nie ma praktycznie nic. Rozważając to pod tym względem możemy napisać: Windows (linia NT), Mac OSX, Linux - to sieciowe wielodostępowe systemy operacyjne z obsługą pamięci wirtualnej, abstrakcją sprzętu. DOS w tym układzie jest tylko systemem operacyjnym, nie mającym znamion poprzedników. A i proszę nie zwodzić analogią, że DOS ma interfejs tekstowy i Linux może taki mieć - to nie jest prawda - interfejsem równie dobrze może być migające światełko czy sygnały dźwiękowe. Link Zgłoś
Gość: it Re: do autora IP: *.polnet.wroc.pl 08.08.03, 11:05 Przykro mi, że o fanatyźmie pisze Pan akurat w odpowiedzi na mój post, w którym starałem się w ogóle uniknąć bezpośredniego wymieniania Linuksa, a ukazać problem w szerszym aspekcie. Zresztą, sprawa dotyczy nie tylko Linuksa, SCO zaczęło również wędrować w stronę BSD oraz komercyjnych uniksów. Podałem również dwa linki, które warto odwiedzić, abym nie musiał pisać nic, co mogło by zostać źle odebrane. Tym bardziej nie rozumiem, dlaczego w tej samej odpowiedzi na mój post pisze Pan o obrzucaniu błotem. Potrafię, powołując się na wiarygodne zasoby, wykazać, że nie tylko pierwszy akapit (o RedHat'cie) jest błędem rzeczowym. Jendak, z całą pewnością nie chcę i nie muszę Pana obrażać ;-) Reasumując: sprawa SCO dotyczy nie tylko użytkowników Linuksa, ale wszystkich, używających systemów unices oraz, ewentualnie, zaangażowanych w inicjatywy Open Source. I o tym warto chociaż wspomnieć. Pozdrawiam. Link Zgłoś
Gość: Hubert Salik Re: do autora IP: *.stacje.agora.pl 08.08.03, 11:21 > Przykro mi, że o fanatyźmie pisze Pan akurat w odpowiedzi > na mój post To przypadek. Wybralem odpowiedz do ostatniego watku na liscie Do Autora. Nic do Pana nie mam. W porownaniu z innymi uczestnikami tego forum jest Pan jedna z bardziej konkretnych osob, ktore przynajmniej staraja sie rozmawiac. Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: dZr Re: do autora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.03, 14:26 Gość portalu: AUTOR napisał(a): > Szanowni Czytelnicy, > Temat Linuksa i praw do czegokolwiek z nim zwiazanych jest dosc trudnym > tematem. A wie Pan co cechuje ludzi inteligetnych? Glownie to, ze nie zabieraja glosu w sprawach o ktorych nie maja zielonego pojecia. Ignorancja Pana mnie zaskakuje. Jak Pan mogl cos takiego napisac?! >Zwlaszcza z powodu fanatyzmu uzytkownikow tego oprogramowania.(...) >Obecny fanatyzm linuksowy (ktory > jest mi obojetny - nie jestem ani wrogiem, ani zwolennikiem) przypomina mi (...) Drogi Panie, to nie jest fanatyzm. Takie sa fakty. Prosze mi wyjasnic jedno, dlaczego Pan za wszelka cene stara sie wbic wszystkim do glowy swoje racje, skoro sa one zupelnie bezpodstawne i falszywe? Wie Pan czemu nigdy nie pisalem artykulow na tematy medyczne? z prostej przyczyny, nie znam sie na tym. Panu radze robic to samo. Niech Pan nie pisze o czyms o czym nie ma Pan pojecia. A jesli juz Pan to robi, to prosze udostepnic taki artykul komus do weryfikacji (byle by to nie byl Pana kolega z "Gazety" bo wtedy takie bzdurne artykuly przejda weryfikacje). Jest Pan w koncu dziennikarzem i Pana _obowiazkiem_ jest pisanie _prawdy_ i trzymanie sie _faktow_ a nie klepanie czegokolwiek tylko po to by zarobic troche grosza. Pozdrawiam i zycze szybkiego przejscia do dzialu sportu (lub innego nie zwiazanego z komputerami i swiatem IT). dZr Link Zgłoś
Gość: a Re: do autora IP: *.Red-81-33-136.pooles.rima-tde.net 10.08.03, 16:32 > W artykule jest jeden blad - Red Hat nie jest producentem nakladki graficznej. A ja jestem ciekaw jaka jest geneza tego bledu, tzn. o czym autor myslal piszac ten artykul, ze taki prosty blad popelnil, szczegolnie ze ma do czynienia z komputerami 15 lat. Link Zgłoś
Gość: Z. Re: do Zet IP: *.macrosoft.pl 08.08.03, 12:19 Gość portalu: autor napisał(a): > jako system operacyjny blizej mu do DOS-a niz do Windowsa Mówi Pan chyba o pracy w trybie tekstowym, to jedyne podobieństwo. Jesli chodzi np: ochronę to Windows 9x jest bliżej dosa. Ale nie ma już sensu się kłócić. > (ktory de facto jest nakładką graficzną) NT, 2000, czy XP juz nie > Przez kilkanascie lat amerykańskie uniwersytety > udostęniały kod Uniksa za > darmo - w tym kalifornijskie Berkeley. Wiem że był udostępniany, ale czy za darmo nie jestem pewnien. Poza tym źródła Berkeley a źródła AT&T rozeszły się chyba przed Systemem III. AT&T trzymał je zamknięte. > > Torvalds publicznie przyznaje, ze korzystał z kodu Uniksa - nie oznacza to, ze > go wykorzystal, ale ze na nim sie wzorowal, co z punktu prawnego jest > wykorzystaniem know-how. Używał chyba minixa prof. Tanenbauma. Czy minix był napisany od zera nie wiem. > > Zrezygnowalismy z pelnego wyjasnienie open source'a - > oprogramowania, ktorego > kod zrodlowy jest powszechnie dostepny na rzecz > jasnosci przekazu dla > przecietnego czytelnika, ktory nic na ten temat nie wie Open Source != GNU, z tego się wszystko bierze. Zdaję sobie sprawę że oba te terminy są dla większości czytelników są nieznane, tylko że istotnie się różnią. Z. Link Zgłoś
Gość: tig Re: do Zet IP: *.wroc.bauer.pl / 172.28.189.* 08.08.03, 13:42 > > > > 4. > > > bezpłatne oprogramowanie (tzw. open source) > > Zrezygnowalismy z pelnego wyjasnienie open source'a - oprogramowania, ktorego > kod zrodlowy jest powszechnie dostepny na rzecz jasnosci przekazu dla > przecietnego czytelnika, ktory nic na ten temat nie wie > Ale linux to nie Open source a GNU GPL. Open Source polega na tym, ze wraz z aplikacja, nalezy zamiescic kod zrodlowy, ktory mozna uzyc w swoich programach pod warunkiem, ze te programy rowniez beda Open Source. Natomiast wolne oprogramowanie wcale nie musi byc darmowe. Kupujac zwykly program, nie nabywa sie go fizycznie a tylko dzierzawi (licencje dostajemy na uzytkowanie programu). Warto zreszta poczytac np. licencje windows, zanim sie kliknie na "Zgadzam sie". Free Software to kwestia wolnosci użytkowników do swobodnego uruchamiania, kopiowania, rozpowszechniania, analizowania, zmian i ulepszania programów. Ba .. mozna samemu sprzedawac dalej kopie. Link Zgłoś
Gość: sensey Re: Red Hat pozywa SCO IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.08.03, 16:49 :Według SCO część kodu źródłowego Uniksa jest wykorzystywana w :Linuksie. właśnie! skąd wiadomo, że migracja kodu (jeśli miała miejsce) odbywała się w ten sposób SCO>Linux, a nie odwrotnie Linuks>SCO. Niech podniesie rękę do góry ten, który jest to w stanie udowodnić. PS. autor artykułu na szkolenie z podstaw informatyki! Link Zgłoś
Gość: autor Re: Red Hat pozywa SCO IP: *.stacje.agora.pl 07.08.03, 17:18 Gość portalu: sensey napisał(a): > :Według SCO część kodu źródłowego Uniksa jest wykorzystywana w > :Linuksie. > > właśnie! skąd wiadomo, że migracja kodu (jeśli miała miejsce) > odbywała się w ten sposób SCO>Linux, a nie odwrotnie Linuks>SCO. > Niech podniesie rękę do góry ten, który jest to w stanie udowodnić. > > PS. autor artykułu na szkolenie z podstaw informatyki! Największa bzdura jaką w życiu przeczytałem. SCO jest wtórny w całej sprawie. Chodzi o 40 letni kod, ktorego właściciel sie zmieniał. Nie ma żadnego SCO>Linux, bo nie chodzi o SCO. Dziękuję za szkolenie. Link Zgłoś
Gość: bis Re: Red Hat pozywa SCO IP: 10.65.3.* 07.08.03, 18:33 tak namieszali ze jak ktos prywatnie chcal miec legalny tani system to teraz zalatwi sobie pirata widows xp Link Zgłoś
Gość: sensey Re: Red Hat pozywa SCO IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.08.03, 18:58 :Największa bzdura jaką w życiu przeczytałem. SCO jest :wtórny w całej sprawie. :Chodzi o 40 letni kod, ktorego właściciel sie zmieniał. :Nie ma żadnego :SCO>Linux, bo nie chodzi o SCO. mniemam,że SCO jakieś prawa do kodu juniksa ma skoro straszy innych o ich naruszenie. skąd to wiesz, że chodzi o (dokładnie ten) ten kawałek sprzed 40 lat? widziałeś ten fragment kodu, którego dotyczy spór? możesz podać jakiś odnośnik? Link Zgłoś
Gość: nauczyciel Re: Red Hat pozywa SCO IP: 80.51.238.* 08.08.03, 05:02 Gość portalu: autor napisał(a): > Największa bzdura jaką w życiu przeczytałem. SCO jest wtórny w całej sprawie. > Chodzi o 40 letni kod, ktorego właściciel sie zmieniał. Nie ma żadnego > SCO>Linux, bo nie chodzi o SCO. > Dziękuję za szkolenie. newsroom.chip.pl/news_66898.html Jest tam napisane: "po opłaceniu licencji użytkownik będzie mógł legalnie korzystać z Linuksa (z wersją jądra 2.4 lub wyższą)." Czyżby jądro w wersji 2.4 miało już 40 lat? Człowiek się uczy... Link Zgłoś
Gość: kamjutka Re: Red Hat pozywa SCO - ROTFL ROTFL ROTL :DDD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.03, 18:35 Red Hat - producent najbardziej znanego systemu graficznego pod Linuksa (odpowiednik systemu Windows pod DOS). LOL Red hat to system graficzny pod linuksa? ROTFL ROTFL i jeszcze raz rotfl gratuluje wartosci intelektualnej autora dla biednych czytelnikow: red hat to caly sytem, graficzny czy nie graficzny, to redhat. to jest linux i linux to nie jest osobna rzecz. malo kto siedzi po dosem a w przypadku linuxa malo kto siedzi pod grafika ale nie o tym. tak samo jak knoppix aurora slackware pld debian czy cokolwiek, red hat to caly linux... graficzne srodowisko to zwykle X11. do wyboru kde lub gnome (najczesciej uzywane) sa tez windowsmakery etc ale wszystko to dziala pod wybrana dystrybucja! tak jak w moim przypadku slackware. przy instalacji wybranej dystrybucji - w tym przypadku red hata, mozna nie instalowac w ogole pakietu z grafika gratuluje gazecie wyborczej tak trafnego wyboru autorow Link Zgłoś
Gość: Aluś Najgłupiej napisany artykuł jaki czytałem IP: 217.153.117.* 08.08.03, 08:31 Wnioski z tego artykułu: 1. Autor nie miał zupełnie pojęcia o czym pisał. Moim zdaniem jeśli nie ma się o czymś pojęcia to się o tym nie pisze - niech zajmą się tym osoby bardziej KOMPETENTNE w danej dziedzinie. 2. SCO jest na całym świecie tematem żartów. To tak jakbym nagle ja domagał się opłat za używanie samochodów, zawierających jedną śrubkę na produkcję której ja RZEKOMO posiadam licencję. Kompletny kretynizm nieprawdaż? 3. Niech autor dowie się co to jest licencja GPL, system operacyjny a potem niech spyta swojego dziecka czy to co napisał ma sens, bo w tej chwili to jest bełkot, który praktycznie nie ma sensu... Link Zgłoś
Gość: AUTOR Re: Najgłupiej napisany artykuł jaki czytałem IP: *.stacje.agora.pl 08.08.03, 10:08 Szanowni Czytelnicy, Temat Linuksa i praw do czegokolwiek z nim zwiazanych jest dosc trudnym tematem. Zwlaszcza z powodu fanatyzmu uzytkownikow tego oprogramowania. Informatycy, ktorzy chcielibyu miec wszystkie watki - powinni siegnac do pism komputerowych. My niestety nie mozemy wyjasnic niektorych aspektow na lamach Gazety, bo dla mieszkanca Zlotoryi czy Augustowa z wyksztalceniem srednim nie bylyby one zrozumiale. System V, AIX? A jak ktos nie wie, co to jest system, nakładka, licencja itp.? W artykule jest jeden blad - Red Hat nie jest producentem nakladki graficznej. Cala reszta nim nie jest. Linux zostal dlatego porownany do Dosa, zeby uzytkownik, ktory nie wie czym jest Linux wiedzial, ze jest to system operacyjny (DOS - jest systemem operacyjnym, a kazdy, kto twierdzi inaczej powinien sie douczac!). Dla 95 proc. osob w tym kraju "system operacyjny" kojarzy sie z Windowsem. To dopiero byloby naduzycie, gdybysmy dokonali takiego porownania, zeby ktos to zrozumial! Panowie! Gdybysmy wiedzieli, kto ma racje w przepychance z SCO to bysmy o tym napisali. Nikt nie twierdzi, ze w obecnym systemie Linux siedzi kernel Uniksowy (oprocz SCO). Problem polega na tym, ze nie wiadomo, do czego ma prawa SCO! I naprawde ani ja, nia nikt z czytelnikow nie wie, o jaki fragment kodu chodzi. Dla tych, ktorzy obrzucaja mnie blotem - komputerami interesuje sie od 15 lat, dzieci nie mam, bo jeszcze mam na nie czas. Obecny fanatyzm linuksowy (ktory jest mi obojetny - nie jestem ani wrogiem, ani zwolennikiem) przypomina mi Amigowców sprzed 10 lat (mam za soba kilka lat jako uzytkownik tego komputera). No i na koniec jeszcze raz sie okazuje, ze kazdy, kto ma choc blade pojecie o komputerach ma swoje zdanie na ten temat i nie waha sie bluzgac na innych. A jak ktos ma wieksze pojecie - bluzga jeszcze bardziej. Link Zgłoś
prawdziwy.tebe Re: Najgłupiej napisany artykuł jaki czytałem 08.08.03, 10:33 Gość portalu: AUTOR napisał(a): > Szanowni Czytelnicy, > Temat Linuksa i praw do czegokolwiek z nim zwiazanych jest dosc trudnym > tematem. Zwlaszcza z powodu fanatyzmu uzytkownikow tego oprogramowania. Wlasnie. Fanatyzm niektorym linuksiarzom nie pozwala logicznie myslec. > Panowie! Gdybysmy wiedzieli, kto ma racje w przepychance z SCO to bysmy o tym > napisali. Racje ma oczywiscie SCO. Sa dowody, ale przeciez SCO nie jeste na tyle glupie, zeby dowody publikowac gdzie popadnie. > (oprocz SCO). Problem polega na tym, ze nie wiadomo, do czego ma prawa SCO! I > naprawde ani ja, nia nikt z czytelnikow nie wie, o jaki fragment kodu chodzi. > Dla tych, ktorzy obrzucaja mnie blotem Blotem Pana obrzucaja zakompleksieni linuksiarze, taka anarchistyczna banda. Nie warto sie nimi przejmowac. > No i na koniec jeszcze raz sie okazuje, ze kazdy, kto ma choc blade pojecie o > komputerach ma swoje zdanie na ten temat i nie waha sie bluzgac na innych. A > jak ktos ma wieksze pojecie - bluzga jeszcze bardziej. A najwiecej bluzga ta linuksowa holota. Link Zgłoś
Gość: ja Re: Najgłupiej napisany artykuł jaki czytałem IP: 192.168.0.* 08.08.03, 10:51 >Racje ma oczywiscie SCO. Sa dowody, ale przeciez SCO nie >jeste na tyle glupie, zeby dowody publikowac gdzie >popadnie. Oczywiscie ze nie ma racji. Po pierwsze nie sa ustalone prawa autorskie co do kodu Unixa. Novell twierdzi , ze umowa z SCO nie obejmowala ich sprzedarzy. Po drugie skad wiadomo ze to nie SCO wsadzilo kod Linuxa do swojego systemu? Po trzecie dlaczego SCO nie chce pokazac ktory to fragment kodu? Przecierz nie ma obawy oszustwa, zrodla kernela sa dostepne i kazdy moglby sobie zobaczyc i porownac. Po czwarte dlaczego SCO wyciagnela ta sprawe dopiero gdy zaczela miec problemy finansowe? Trudno nie zauwazyc, ze w cala sprawe wmieszal sie Microsoft, ktory widzi zagrozenie ze strony Linuxa i probuje walczyc z nim w kazdy mozliwy sposob. Jezeli ktos mysli, ze Linux nie stanowi zagrozenia to niech poczyta toche o przechodzeniu w Chinach na Linuxa i zmienie systemu w duzych firmach(np Industrial Light & Magic - ludzie Lucasa od efektow tez przeszli na Linuxa). Nawet na stronach Microsoftu porady jak odzyskac LILO po instalacji Windowsa:) support.microsoft.com/default.aspx?scid=kb;en-us;126671 >Blotem Pana obrzucaja zakompleksieni linuksiarze, taka >anarchistyczna banda. Nie warto sie nimi przejmowac. >A najwiecej bluzga ta linuksowa holota. Troche kultury w codziennym zyciu nie zaszkodzi. Link Zgłoś
pollak Re: Najgłupiej napisany artykuł jaki czytałem 08.08.03, 11:10 prawdziwy.tebe napisał: > A najwiecej bluzga ta linuksowa holota. Weź Ty się odczep od linuksiarzy bo guzik wiadomo kto tutaj jest linuksiarzem a kto nie jest. Ja nie obrażam autora, rozumiem także to że artykuł był skierowany do ludzi którzy nie mają bladego pojęcia o komputerach. Główną rzeczą która uderzała w każdego linuksiarza, bsdziarza czy uniksiarza było to stwierdzenie o 'graficznej nakładce'. Zresztą autor artykułu sam przyznał że to jest błąd oraz czym się kierował pisząc to, a reszta ... mało kto wie jak to jest na prawdę ;) Link Zgłoś
Gość: Hubert Salik Re: Najgłupiej napisany artykuł jaki czytałem IP: *.stacje.agora.pl 08.08.03, 10:35 Zanim ktos to przeczyta - wcale nie uwazam, ze SCO ma racje. Wrecz przeciwnie. Linux a Unix: www.linux.org/ - Linux is a free Unix-type operating system originally created by Linus Torvalds with the assistance of developers around the world. www.kernel.org/ - Linux is a clone of the operating system Unix, written from scratch by Linus Torvalds with assistance from a loosely-knit team of hackers across the Net. It aims towards POSIX and Single UNIX Specification compliance. (pytanie - jesli cos jest klonem czego, to jak moze byc napisane od zera?) The GPL is a license that Richard Stallman created in the 1980s as part of a plan to create a clone of Unix that anyone was free to use and modify. That project, Gnu's Not Unix (GNU), provided the legal and technological framework that Linux built upon. The GPL hasn't yet been tested in court, said Jeffrey Osterman, an attorney at Weil, Gotshal & Manges. (a wiec z prawnego punktu widzenia nie wiadomo czy GNU i GPL nie sa podmiotami roszczen prawnych zwiazanych z wlasnoscia intelektualna Uniksa) Bezplatny Unix www.cnet.com - zapraszam do poczytania watkow i artykulow - lacznie z Michaelem Kanellosem - W latach 60. kod Uniksa byl dostepny na kilku uniwerystetach amerykanskich - dopiero pozniejsze generacje oprogramowania nie byly dostpene Link Zgłoś
Gość: it Re: Najgłupiej napisany artykuł jaki czytałem IP: *.polnet.wroc.pl 08.08.03, 11:21 Gość portalu: Hubert Salik napisał(a): > Linux a Unix: > www.linux.org/ - Linux is a free Unix-type operating system originally > created by Linus Torvalds with the assistance of developers around the world. Przy czym na każdej stronie związanej z OSS, FSF, Gnu itp. znajdzie się silnie zaakcentowany komentarz, że "free" występuje z znaczeniu "wolny", nie "darmowy"! I ostatnio o to toczyło się wiele sporów, właśnie z dziennikarzami, którzy nie wgłębiają się w ten temat, że między oprogramowaniem wolnym a darmowym jest tak wielka różnica, że nie można tych pojęć mylić! > pytanie - jesli cos jest klonem czego, to jak moze byc napisane od zera? Bardziej niż na "clone of" zwórciłbym Pana uwagę na "written from scratch". Oczywiście każdy zwraca uwagę na to, na co mu wygodniej?.. Jednak fakt, że linux został napisany od początku jest dość znany i będzie tak dopóty, dopóki SCO nie pokaże chociaż kawałka dowodu. > The GPL is a license that Richard Stallman created in the 1980s as part of a > (a wiec z prawnego punktu widzenia nie wiadomo czy GNU GPL nie sa podmiotami roszczen prawnych zwiazanych z wlasnoscia intelektualna Uniksa) Ale SCO nie rości sobie niczego względem GNU, tylko względem kodu systemu. Sposób licencjonowania danego systemu, to sprawa wtórna i równie dobrze można tu zaraz wkleić BSD License. To niczego nie zmieni. Pozdrawiam. Link Zgłoś
Gość: Hubert Salik Re: Najgłupiej napisany artykuł jaki czytałem IP: *.stacje.agora.pl 08.08.03, 11:24 > > pytanie - jesli cos jest klonem czego, to jak moze byc napisane od zera? > > Bardziej niż na "clone of" zwórciłbym Pana uwagę na > "written from scratch". Oczywiście każdy zwraca uwagę > na to, na co mu wygodniej? Alez ja zwrocilem uwage na obie rzeczy. :) Wlasnie w tym tkwi problem. Ta definicja sama siebie wyklucza. Albo "clone" albo "from scratch". To nie byl wybor tendecyjny. Zapewniam. Link Zgłoś
Gość: ja Re: Najgłupiej napisany artykuł jaki czytałem IP: 192.168.0.* 08.08.03, 11:41 > > > pytanie - jesli cos jest klonem czego, to jak moze byc napisane od ze > ra? > > > > Bardziej niż na "clone of" zwórciłbym Pana uwagę na > > "written from scratch". Oczywiście każdy zwraca uwagę > > na to, na co mu wygodniej? > > Alez ja zwrocilem uwage na obie rzeczy. :) Wlasnie w tym tkwi problem. Ta > definicja sama siebie wyklucza. Albo "clone" albo "from scratch". > To nie byl wybor tendecyjny. Zapewniam. Przez klon rozumiemy przestrzeganie oraz zgodnosc z pewnymi standardami. Na tazkiej zasadzie jak Pepsi jest klonem Coca Coli. Jest gazowaną, czarno cieczą o podobnym smaku i skladzie ale robioną od zera. Link Zgłoś
Gość: hubs Re: Najgłupiej napisany artykuł jaki czytałem IP: *.stacje.agora.pl 08.08.03, 11:43 > Przez klon rozumiemy przestrzeganie oraz zgodnosc z > pewnymi standardami. > Na tazkiej zasadzie jak Pepsi jest klonem Coca Coli. Jest > gazowaną, czarno cieczą o podobnym smaku i skladzie ale > robioną od zera. To zle Pan rozumie klon. Gdybym napisal w jakimkolwiek artykule to, co Pan, zostalbym pozwany przez Pepsi i Colę lub przynajmniej zadaliby sprostowania. To jest dopiero przyklad wybierania tego, co jest bardziej wygodne. Link Zgłoś
Gość: anonim Re: Najgłupiej napisany artykuł jaki czytałem IP: 192.168.1.* 08.08.03, 14:36 Gość portalu: Hubert Salik napisał(a): > > > pytanie - jesli cos jest klonem czego, to jak moze byc napisane od ze > ra? > > > > Bardziej niż na "clone of" zwórciłbym Pana uwagę na > > "written from scratch". Oczywiście każdy zwraca uwagę > > na to, na co mu wygodniej? > > Alez ja zwrocilem uwage na obie rzeczy. :) Wlasnie w tym tkwi problem. Ta > definicja sama siebie wyklucza. Albo "clone" albo "from scratch". > To nie byl wybor tendecyjny. Zapewniam. Jednak się nie wyklucza, ponieważ skolonowana została "funkcjonalność" a nie kod. A SCO się kłóci właśnie o kod. Link Zgłoś
Gość: ?? Re: Najgłupiej napisany artykuł jaki czytałem IP: *.bank.bgzsa.pl / 192.168.67.* 08.08.03, 10:41 >A jak ktos nie wie, co to jest system, nakładka, licencja itp.? Rozumiem że chciał Pan użyć jakiegoś przykładu dla nieprofesjonalistów, tyle że całkiem Panu nie wyszło. Stwierdzenie że Rad Hat produkuje graficzną nakładkę na linuxa jest równie fałszywe jak zdanie : "Bank PKO SA produkuje jogurty na bazie torfu do polerowania powierzchni chromowanych". Pojęciowy misz-masz, całe zamieszanie i gniew użytkowników linuxa wywołany został po prostu nietrafną analogią. Link Zgłoś
Gość: AUTOR Re: Najgłupiej napisany artykuł jaki czytałem IP: *.stacje.agora.pl 08.08.03, 10:44 Tak - to blad. Ma Pan zupelna racje. Przyznalem to juz niejednokrotnie na tym forum. W zdaniu, ktore Pan cytuje nie ma analogii. Analogia wystapila w porownaniu systemow. I bede sie tego trzymal. Linux jest syustemem operacyjnym tak jak Dos, Windows itp. Dla uzytkownika system to Windows. Linux nie jest graficzny - porownalem wiec go do DOSa. > >A jak ktos nie wie, co to jest system, nakładka, licencja itp.? > > Rozumiem że chciał Pan użyć jakiegoś przykładu dla > nieprofesjonalistów, tyle że całkiem Panu nie wyszło. > Stwierdzenie że Rad Hat produkuje graficzną nakładkę na linuxa > jest równie fałszywe jak zdanie : "Bank PKO SA produkuje jogurty > na bazie torfu do polerowania powierzchni chromowanych". > Pojęciowy misz-masz, całe zamieszanie i gniew użytkowników linuxa > wywołany został po prostu nietrafną analogią. Link Zgłoś
Gość: aluś Ok. Wyjaśnienia przyjęte IP: 217.153.117.* 08.08.03, 11:03 Dobrze. Jednak Linuks jest ostatnio traktowany jako całość - jądro + oprogramowanie (przecież jądro systemu WinNT również nie jest graficzne), równie dobrze można zastosować jądro HURD-a. DOS NIE JEST systemem operacyjnym (definicję systemu można przeczytać chociażby tu: pl.wikipedia.org/w/wiki.phtml? PHPSESSID=9d7a30166565ee8b9a2c80fca21af366&search=system+operacyj ny&go=OK) jest jedynie interpreterem. Linuksa można porównywać do Uniksa pamiętając jednak że PRAKTYCZNIE WSZYSTKO zostało napisane od zera na podstawie specyfikacji POSIX. Tak więc to też jest nietrafiona analogia. Kwestia praw autorskich związanych z systemami OpenSource są jasne i oczywiste wbrew pozorom. Tylko prawo amerykańskie pozwalające na "patentowanie koła" wprowadza zamieszanie. (Np. z tego względu w debianie wprowadzono podział na pakiety dystrybucyjne i non-usa). W Polsce można się takimi bzdetami nie przejmować (chyba że UE pod naciskiem wielkich korporacji pozwoli na takie potworki prawne). Wystarczy zrozumieć licencję, a nie tylko przeczytać ją... Środowisko OpenSource nie jest fanatyczne wbrew temu co sugeruje autor w komentarzach - najwięcej krzyczą ci co nie mają żadnego pojęcia w danym temacie. Branie dzieciaków, którzy dopiero sobie ściągneli płytkę z dystrybucją za reprezentantów środowiska to jedno wielkie nieporozumienie... Nie mam nic więcej do dodania - najlepiej aby przed wydrukowaniem artykułu zapoznawał się z nim ktoś kto zajmuje się daną dziedziną zawodowo - bo to tylko prosi się o problemy. W razie czego chętnie służę adresem: alipiec@elka.pw.edu.pl Link Zgłoś
Gość: Hubert Salik Re: Ok. Wyjaśnienia przyjęte IP: *.stacje.agora.pl 08.08.03, 11:18 > jest graficzne), równie dobrze można zastosować jądro HURD-a. > DOS NIE JEST systemem operacyjnym (definicję systemu można > przeczytać chociażby tu: pl.wikipedia.org/w/wiki.phtml? PHPSESSID=9d7a30166565ee8b9a2c80fca21af366&search=system+operacyj > ny&go=OK) jest jedynie interpreterem. Nie zgadzam sie z ta definicja. DOS powstal jak osystem operacyjny i przez kilkanascie lat funkcje ta z powodzeniem pelnil. Dopiero pojawienie sie systemow o wiekszym poziomie skomplikowania doprowadzilo go do funkcji interpretera polecen. Zreszta znowu dochodzimy do analogii - do czego podobny jest Linux? Jesli jest bardziej adekwatne poronwaniu, w ktorym mozna uzyc oprogramowania wykorzystywane na co dzien przez uzytkownikow - z checia je umieszcze w dzisiejszym artykule. > Linuksa można porównywać do Uniksa pamiętając jednak że > PRAKTYCZNIE WSZYSTKO zostało napisane od zera na podstawie > specyfikacji POSIX. Tak więc to też jest nietrafiona analogia. Ale oficjalne strony uzytkownikow Linuksa, ktore cytowalem podaja taka definicje. Nie uzywam Linuxa, nie jestem informatykiem - jak mam zrozumiec gdzie tkwi problem miedzy Uniksem i Linuksem? > Kwestia praw autorskich związanych z systemami OpenSource są > jasne i oczywiste wbrew pozorom. Tylko prawo amerykańskie > pozwalające na "patentowanie koła" wprowadza zamieszanie. (Np. z > tego względu w debianie wprowadzono podział na pakiety > dystrybucyjne i non-usa). W Polsce można się takimi bzdetami nie > przejmować (chyba że UE pod naciskiem wielkich korporacji > pozwoli na takie potworki prawne). Wystarczy zrozumieć licencję, > a nie tylko przeczytać ją... Oczywiscie. I pozew na razie z Polska niewiele ma wspolnego. Ale jesli SCo wygra, co miejmy nadzieje nie nastapi, dotknie to rowniez nas. > > Środowisko OpenSource nie jest fanatyczne wbrew temu co sugeruje > autor w komentarzach - najwięcej krzyczą ci co nie mają żadnego > pojęcia w danym temacie. Branie dzieciaków, którzy dopiero sobie > ściągneli płytkę z dystrybucją za reprezentantów środowiska to > jedno wielkie nieporozumienie... Wiem, co zobaczylem. Ludzi, ktorzy wyzywaja mnie od kretynow i idiotow. To niemile doswiadczenie. W tekscie jest blad - reszta nim nie jest, choc moze dla niektorych byc dyskusyjna. Tylko do dyskusji od wolnej amerykanki daleko. > > Nie mam nic więcej do dodania - najlepiej aby przed > wydrukowaniem artykułu zapoznawał się z nim ktoś kto zajmuje się > daną dziedziną zawodowo - bo to tylko prosi się o problemy. W > razie czego chętnie służę adresem: alipiec@elka.pw.edu.pl W jutrzejszej Gazecie bedzie kolejny tekst. IBM pozwal dzis SCO. Nastepny we wtorkowej. jesli maja Panstwo jakies uwagi - zapraszam hsalik@interia.pl Link Zgłoś
Gość: aluś Re: Ok. Wyjaśnienia przyjęte IP: 217.153.117.* 08.08.03, 12:05 > Nie zgadzam sie z ta definicja. DOS powstal jak osystem operacyjny i przez > kilkanascie lat funkcje ta z powodzeniem pelnil. Dopiero pojawienie sie > systemow o wiekszym poziomie skomplikowania doprowadzilo go do funkcji > interpretera polecen. Zreszta znowu dochodzimy do analogii - do czego podobny > jest Linux? Jesli jest bardziej adekwatne poronwaniu, w ktorym mozna uzyc > oprogramowania wykorzystywane na co dzien przez uzytkownikow - z checia je > umieszcze w dzisiejszym artykule. Definicje się zmieniają i nic na to nie można poradzić. Według dzisiejszego stanu wiedzy Pluton nie jest planetą jednak względy historyczne przeważyły za tym żeby wciąż był tak nazywany. Jednak jest to wyjątek potwierdzający regułę. Po zmianie definicji trzeba stosować aktualną (w tej chwili matematyki przecież nie zaliczamy do filozofii ale do nauk ścisłych - a przecież kiedyś była dziedziną filozoficzną.) Lepsze już jest porównanie do jądra windowsa albo Uniksa, (który jest o ponad 20 lat starszy niż Windows). Jednak zwykły przeciętny człowiek niewiele ma do czynienia z czymś czego nie można kliknąć, więc mimo że porównanie z DOSEM MOŻE mu przemówić do wyobraźni - to jednak jest krzywdzące dla GNU/Linuksa. (To tak jakby próbować porównywać audi do furmanki z końmi - i to i to ma 4 koła i to i to jedzie do przodu i ktoś tym kieruje itd..) A może w ogóle zrezygnować z porównań w tym miejscu bo to do niczego nie prowadzi? > Ale oficjalne strony uzytkownikow Linuksa, ktore cytowalem podaja taka > definicje. Nie uzywam Linuxa, nie jestem informatykiem - jak mam zrozumiec > gdzie tkwi problem miedzy Uniksem i Linuksem? To nie jest problem. Linuks jest ZGODNY z uniksem (szerzej - z POSIKSEM, który jest odgórnie narzuconym standardem), lecz zawierającym wiele nowych idei i pomysłów (inny sposób zarządzania jądrem, zupełnie inny system plików i zarządzanie pamięcią, pewne różnice w obsłudze przerwań, modularność itd). > Oczywiscie. I pozew na razie z Polska niewiele ma wspolnego. Ale jesli SCo > wygra, co miejmy nadzieje nie nastapi, dotknie to rowniez nas. Nie wygra - bo jak już mówiłem ich pozew to jest tzw. FUD (sianie niepewności poprzez publikowanie często nieprawdziwych i selektywnych informacji). To jest tylko gra na zwyżkowanie akcji (proszę spojrzeć na wachania indeksu SCOX) oraz cicha nadzieja na wykupienie przez większą firmę. > Wiem, co zobaczylem. Ludzi, ktorzy wyzywaja mnie od kretynow i idiotow. To > niemile doswiadczenie. W tekscie jest blad - reszta nim nie jest, choc moze dla > > niektorych byc dyskusyjna. Tylko do dyskusji od wolnej amerykanki daleko. No cóż. Na grupach dyskusyjnych w polskim internecie jest wszędzie tak samo (szczególnie komentarze do Onetu w tym przodują), i nie jest to związane akurat z Linuksem (choć w pewnym sensie rozumiem zdenerwowanie pewnych ludzi widzących ewidentną pomyłkę w największej polskiej gazecie), lecz szerzej z umiejętnością korzystania z wiedzy i kulturą. > W jutrzejszej Gazecie bedzie kolejny tekst. IBM pozwal dzis SCO. Nastepny we > wtorkowej. jesli maja Panstwo jakies uwagi - zapraszam hsalik@interia.pl Chętnie się z nim bym zapoznał. Adres już podałem. Link Zgłoś
Gość: Tom Re: Ok. Wyjaśnienia przyjęte IP: *.plusgsm.pl 08.08.03, 13:46 DOS ( Disk Operating System ) jest jak najbardziej systemem operacyjnym, zresztą jest wymieniony jako taki w tej encyklopedii, którą podałeś. Interpreterem poleceń jest dołączany do niego program COMMAND.COM Wyglądasz mi na obrażonego właściciela Audi, który protestuje, że w prasie nazywa się malucha samochodem ! Link Zgłoś
Gość: aluś Re: Ok. Wyjaśnienia przyjęte IP: 217.153.117.* 08.08.03, 14:03 > DOS ( Disk Operating System ) jest jak najbardziej systemem operacyjnym, zreszt > ą jest wymieniony jako taki w tej encyklopedii, którą podałeś. Interpreterem po > leceń jest dołączany do niego program COMMAND.COM Wobec tego także Emacsa można zaliczyć do rodziny systemów operacyjnych gdyż wykonuje nawet dużo więcej funkcji niż DOS. (a zastanów się z czego się tak naprawdę składa dos - raptem 3 pliki: init.bat, config oraz command.com - z czego ten ostatni tylko odpowiada za operacje wej./wyj.). Link Zgłoś
Gość: ktos Re: Ok. Wyjaśnienia przyjęte IP: *.acn.pl 08.08.03, 14:20 > Wobec tego także Emacsa można zaliczyć do rodziny systemów > operacyjnych gdyż wykonuje nawet dużo więcej funkcji niż DOS. Czlowieku, nie powtarzaj wiecej zes z Elki! Blagam! Bo sie zaczne wstydzic... Co ma do rzeczy liczba funkcji??? Nie liczba ma zanczenie tylko funkcja funkcji, ze tak powiem. > (a zastanów się z czego się tak naprawdę składa dos - raptem 3 > pliki: init.bat, config oraz command.com - z czego ten ostatni > tylko odpowiada za operacje wej./wyj.). DOS ma jadro (io.sys, msdos.sys). A command.com nie odpowiada za operacje we-wy tylko obsluguje wiersz polecen. Link Zgłoś
Gość: Aluś Re: Ok. Wyjaśnienia przyjęte IP: 217.153.117.* 08.08.03, 15:14 > Czlowieku, nie powtarzaj wiecej zes z Elki! Blagam! Bo sie zaczne wstydzic... Trudno. Jakoś to przeżyję. > Co ma do rzeczy liczba funkcji??? Nie liczba ma zanczenie tylko funkcja funkcji ze tak powiem. Chodzi o to, że edytor Emacs według definicji systemu operacyjnego spełnia praktycznie tyle samo funkcji co DOS a nie jest zaliczany do systemów operacyjnych (samodzielnie nie może zostać uruchomiony :)) Potraktuj to jako formę analogii... > DOS ma jadro (io.sys, msdos.sys). A command.com nie odpowiada za operacje we-wy > tylko obsluguje wiersz polecen. PRzyznaję. Masz rację. Link Zgłoś
Gość: marian Re: Najgłupiej napisany artykuł jaki czytałem IP: *.t-system.com.pl 08.08.03, 14:28 Gość portalu: AUTOR napisał(a): > Linux nie jest graficzny - porownalem wiec go do DOSa. To po czemu trzyma w jądrze sterowniki do karty graficznej (FB, DRI) czy też obsługę AGP ;) W dosie też daje się odpalić graficzną przeglądarkę WWW? Bo w gołym linuksie bez Xów się daje :D Link Zgłoś
Gość: a Re: Najgłupiej napisany artykuł jaki czytałem IP: *.Red-81-33-136.pooles.rima-tde.net 10.08.03, 15:56 Gość portalu: marian napisał(a): > Gość portalu: AUTOR napisał(a): > > Linux nie jest graficzny - > porownalem wiec go do DOSa. > > To po czemu trzyma w jądrze sterowniki do karty graficznej (FB, > DRI) czy też obsługę AGP ;) W dosie też daje się odpalić > graficzną przeglądarkę WWW? Bo w gołym linuksie bez Xów się daje :D Pewnie, ze sie daje, nie slyszales co Czesi zmontowali ladnych pare lat temu? Link Zgłoś
Gość: indis Maturzyści z Augustowa i Złotoryji to tumany??? IP: *.lubin.dialog.net.pl 08.08.03, 10:53 Gość portalu: AUTOR napisał(a): (.....) My niestety nie mozemy wyjasnic niektorych aspektow na lamach > Gazety, bo dla mieszkanca Zlotoryi czy Augustowa z wyksztalceniem srednim nie > bylyby one zrozumiale. Panie AUTOR, gdzieś Pan się uczył poprawności politycznej? Od razu widać, że w Gazecie Wyborczej! Jak widać pana patron i guru a. michnik starannie dobiera sobie pracowników. Mieszkańcy Złotoryji i Augustowa z wykształceniem średnim nie zrozumieliby pańskich wypocin. Szczyt chamstwa. Bez pozdrowień Link Zgłoś
Gość: AUTOR Re: Maturzyści z Augustowa i Złotoryji to tumany? IP: *.stacje.agora.pl 08.08.03, 11:03 > Panie AUTOR, gdzieś Pan się uczył poprawności politycznej? Od razu widać, że > w Gazecie Wyborczej! Jak widać pana patron i guru a. michnik starannie dobiera > sobie pracowników. > Mieszkańcy Złotoryji i Augustowa z wykształceniem średnim nie zrozumieliby > pańskich wypocin. Szczyt chamstwa. > Bez pozdrowień Specjalnei dobralem te porownanie - spodziewalem sie, ze ktos tak po mnie pojedzie. Co tez pieknie pokazuje na czym skupia sie czesc osob dyskutujacych na tym forum. Urodzilem sie w Augustowie i tam zdalem mature. Wiem, jaki poziom wiedzy na ten temat reprezentowali moi koledzy - czesc rzeczy trzeba im tlumaczyc. Pana nie pozdrawiam. Niech Pan sobie idzie gdzie indziej szerzyc pieniactwo. Link Zgłoś
Gość: indis Re: Maturzyści z Augustowa i Złotoryi to tumany? IP: *.lubin.dialog.net.pl 08.08.03, 11:51 Gość portalu: AUTOR napisał(a): > > Panie AUTOR, gdzieś Pan się uczył poprawności politycznej? Od razu widać, > że > > w Gazecie Wyborczej! Jak widać pana patron i guru a. michnik starannie > dobiera > sobie pracowników. > > Mieszkańcy Złotoryji i Augustowa z wykształceniem średnim nie zrozumieliby > > > pańskich wypocin. Szczyt chamstwa. > > Bez pozdrowień > > Specjalnei dobralem te porownanie - spodziewalem sie, ze ktos tak po mnie > pojedzie. Co tez pieknie pokazuje na czym skupia sie czesc osob dyskutujacych > na tym forum. > Urodzilem sie w Augustowie i tam zdalem mature. Wiem, jaki poziom wiedzy na ten > > temat reprezentowali moi koledzy .... chyba bardzo Cię nie lubili. Dopiekli Ci do żywego. A Ty teraz możesz im się odpłacić. Co za rozkosz Link Zgłoś
Gość: AUTOR Re: Maturzyści z Augustowa i Złotoryji to tumany? IP: *.stacje.agora.pl 08.08.03, 11:05 > Panie AUTOR, gdzieś Pan się uczył poprawności politycznej? Od razu widać, że w > Gazecie Wyborczej! Jak widać pana patron i guru a. michnik starannie dobiera > sobie pracowników. > Mieszkańcy Złotoryji i Augustowa z wykształceniem średnim nie zrozumieliby > pańskich wypocin. Szczyt chamstwa. > Bez pozdrowień I jeszcze jedno - Złotoryi a nie Złotoryji. Co świadczy, że Pan nie jest z tej drugiej miejscowości. > Link Zgłoś
Gość: Autor Re: Czepisasz się /nt IP: *.stacje.agora.pl 08.08.03, 11:25 A co Panstwo tu robia? Link Zgłoś
pollak Re: Czepisasz się /nt 08.08.03, 11:31 Gość portalu: Autor napisał(a): > A co Panstwo tu robia? Czepiamy się, tyle że nie o jakąś idiotyczną Kozią Wólkę za Pniachami. Link Zgłoś
Gość: jkb Re: Najgłupiej napisany artykuł jaki czytałem IP: *.ds.pg.gda.pl 08.08.03, 11:55 Gość portalu: AUTOR napisał(a): > Gazety, bo dla mieszkanca Zlotoryi czy Augustowa z wyksztalceniem srednim nie > bylyby one zrozumiale. System V, AIX? A jak ktos nie wie, co to jest system, > nakładka, licencja itp.? A więc czytelnikom nieobeznanym z prozą Sienkiewicza można by napisać, że Nel to mniej więcej taki ktoś, jak Horpyna (bo ta i ta była kobietą)? > Cala reszta nim nie jest. Linux zostal dlatego porownany do Dosa, zeby > uzytkownik, ktory nie wie czym jest Linux wiedzial, ze jest to system > operacyjny (DOS - jest systemem operacyjnym, a kazdy, kto twierdzi inaczej > powinien sie douczac!). Dla 95 proc. osob w tym kraju "system operacyjny" > kojarzy sie z Windowsem. To dopiero byloby naduzycie, gdybysmy dokonali takiego > > porownania, zeby ktos to zrozumial! A ja tu widzę jakieś błędne uogólnianie - jak można utożsamiać nakładki na DOS (czyli win3.1 i starsze, 95, 98, ME) z dosyć poważnymi SYSTEMAMI, jakimi są NT i pochodne (zwłaszcza 2000 w wersji SERVER - całkiem zgrabna rzecz). > Dla tych, ktorzy obrzucaja mnie blotem - komputerami interesuje sie od 15 lat, > dzieci nie mam, bo jeszcze mam na nie czas. Proponuję więc w ramach wolnego czasu odwiedzić strony: www.unix.org/what_is_unix.html www.kernel.org - sekcja 'What is Linux" > No i na koniec jeszcze raz sie okazuje, ze kazdy, kto ma choc blade pojecie o > komputerach ma swoje zdanie na ten temat i nie waha sie bluzgac na innych. A > jak ktos ma wieksze pojecie - bluzga jeszcze bardziej. Mam więc nadzieję, że przy swoim znacznie większym, niż bladym pojęciu o komputerach wyjąsniłem kilka rzeczy spokojnie. Link Zgłoś
Gość: Wanted Nie dyskutujcie z idiotą. IP: *.bg.univ.gda.pl 08.08.03, 12:29 Autor tego artykułu nie tylko popełnił wiele błędów, bo jako dziennikarz powinien, mimo koniecznych uproszczeń, starać się przekazać prawdę. W komentarzach próbuje przeforsować swoją opinię i udawać, że błędu nie popełnił. Winę za to zrzuca na "fanatyczną linuksową hołotę". Myślę, że dalsza dyskusja z idiotami nie ma sensu, więc dajcie sobie spokój. Link Zgłoś
Gość: autor Re: Nie dyskutujcie z idiotą. IP: *.stacje.agora.pl 08.08.03, 13:04 Winę za to zrzuca na "fanatyczną linuksową > hołotę". Dziwię się trochę - przyznaję się do błędów, uproszczeń itd. A co chcecie, żebym jeszcze zrobił? A później przychodzi ktoś taki i cytuje coś, czego nie napisałem i nazywa mnie idiotą. Czlowieku piszesz mi o rzetelnosci, a sam nawet sie o nia nie starasz! Cytujesz kogos innego, wkladasz to w moje usta! Panowie - macie pretensje do autorów, chcecie, żeby uwzględniali uwagi z forum, a kiedy przychodzi autor i chce z Wami pogadac (i ma inne zdanie na niektore rzeczy, nie jest doskonaly, popelnia bledy itp.) to nie dajecie mu żadnego wyboru. Na calym tym forum byly tylko 3-4 osoby, z ktorymi mozna pogadac. Reszcie zalezy tylko na nabluzganiu mi i zrownaniu mnie z ziemia. To zenujace. Link Zgłoś
Gość: hal Re: Nie dyskutujcie z idiotą. IP: *.crowley.pl 08.08.03, 13:59 panie autor, mnie pana artykul zakolil w oczy az lzy polecialy. nie bede jednak pisal kolejnego listu wyjasniajacego panu roznice pomiedzy dosem a linuksem, windowsem a xwindowsem. nie mam zamiaru pisac czym jest dystrybucja, bo juz nawet sama ta nazwa to sugeruje. na tym forum napisano juz wszystko, zeby pana uswiadomic o bledzie rzeczowym jaki pan popelnil w swoim tekscie. jezeli jego poprawa nie jest mozliwa, to chcialbym wystosowac prosbe o baczniejsze zglebienie tematu zanim sie cos jeszcze napisze. warto rowniez czasem zapytac admina z pracy, a moze zainstalowac linuksa? Link Zgłoś
pollak Re: Nie dyskutujcie z idiotą. 08.08.03, 18:39 Gość portalu: hal napisał(a): > pomiedzy dosem a linuksem, windowsem a xwindowsem. nie mam Co to jest xwindows? Link Zgłoś
pollak Re: Nie dyskutujcie z idiotą. 08.08.03, 13:19 Gość portalu: Wanted napisał(a): > W komentarzach próbuje przeforsować swoją opinię i udawać, że > błędu nie popełnił. Przyznał się do błędu i do uproszczeń - to fakt. Link Zgłoś
antekgrzymala Re: Red Hat pozywa SCO 08.08.03, 13:28 Niekompetencja dziennikarzy Wyborczej przeraża mnie nie pierwszy raz. "Graficzny system dla Linuksa" (mowa o RedHacie) jest wręcz śmieszny, chociaż przypadkiem "Windows jako nakładka graficzna dla DOSu" jest akuratnie trafiony. Przynajmniej w przypadku Windows 95/98/Me. Windows serii NT, czyli NT/2000/XP też już się nie kwalifikują. Inna technologia. Na szczęscie. Więc dwa _podstawowe_ błędy: Linux NIE jest oparty na UNIX-ie. Linux to stworzone przez Linusa Torvaldsa od ZERA jądro systemu (ścisłe znaczenie słowa Linux to właśnie samo jądro systemu) oraz system operacyjny GNU. GNU jest projektem już bardzo dojrzałym, który miał i ma na celu tworzenie całkowicie darmowego i wolnego systemu operacyjnego _podobnego_ do UNIXa. (UNIX też nie jest ścisłym pojęciem, rodzina systemów UNIXowych jest rozległa i ma swoje zawiłości historyczne.) Skrót GNU oznacza: GNU's Not Unix, czyli "GNU to nie UNIX". Wystarczy? Dlatego pełna nazwa systemu operacyjnego, o którym mowa, to GNU/Linux. Oczywiście w wielu dystrybucjach Linuxa jest oprogramowanie z poza projektu GNU, jednak rdzeń prawie wszystkich to właśnie GNU/Linux. Inna sprawa, czy rzeczywiście fragmenty kodu, na które prawa autorskie posiada SCO trafiły do jądra Linuksa. Tego się nie dowiemy, dopóki SCO nie przedstawi publicznie dowodów. Póki co straszy ludzi Link Zgłoś
Gość: drPsycho Porazka - napisac artykul nie majac pojecia o temacie IP: *.emn.fr / localhost 08.08.03, 13:32 > Red Hat - producent najbardziej znanego systemu graficznego pod > Linuksa (odpowiednik systemu Windows pod DOS). RH to ODMIANA(dystrybucja,typ,) Linuxa . "System Windows" nie jest POD dosa!! (przynajmniej nie te sprzedawane od 2 lat...) A pan redaktor niech lepiej idze banany na drzewach prostowac, bo chyba tylko do tego sie nadaje..... Link Zgłoś
Gość: tomek Dobrze ze gazeta wyborcza poruszyła ten temat IP: *.adcom.pl 08.08.03, 13:42 Dobrze ze gazeta wyborcza poruszyła ten temat, a drobne błedy nie są w żadnym wypadku powodem do obrażania autora. Zamiast pisac obraźliwe maile być może lepiej było by wyjaśnić drobne nieścisłości co zresztą jest znacznie bliższe idei Wolnego Oprogramowania. Link Zgłoś
Gość: TLU Autor autor IP: *.juni.gliwice.pl / 192.168.0.* 08.08.03, 13:53 Od kiedy Linux jest odpowiednikiem systemu Windows pod DOS?. Co za brednie. Drogi autorze jak sie ślizgasz po temacie to nie udawaj fachowca! Link Zgłoś
Gość: Aragorn Re: Red Hat pozywa SCO IP: *.wegrzyce.sdi.tpnet.pl 08.08.03, 14:03 Proponuje P.Michnikow aby zrobil test kompetencji swoich redaktorow, bo tylu niescislosci w tak malym artykule jeszcze nie widzialem. Open Source nie jest synonimem "darmowe", panie Salik. Reszte, pozwole sobie przemilczec. Link Zgłoś
Gość: Cobra Ten artykuł woła się o pomstę do nieba IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 08.08.03, 14:43 Geeez... Kompletny brak znajomości tematu przez autora jest po prostu rażący. Teksty w stylu: "Red Hat - producent najbardziej znanego systemu graficznego pod Linuksa (odpowiednik systemu Windows pod DOS)" lub to, że Linux oparty jest na kodzie Uniksa, już na zawsze pozostaną w mojej pamięci... Dzięki za ogromne ilości śmiechu towarzyszące czytaniu tego artukułu... Szkoda tylko, że przeciętny użytkownik myśli, że to wszystko jest prawdą. Wstydzilibyście się... Link Zgłoś
Gość: tig Re: Ten artykuł woła się o pomstę do nieba IP: *.wroc.bauer.pl / 172.28.189.* 08.08.03, 14:48 geez ... przeciez juz dawno autor, tu sie pokajal .. masz jakies klopoty z czytaniem? czy po prostu lubisz sobie ponazekac? Link Zgłoś
Gość: Tom Re: Ten artykuł woła się o pomstę do nieba IP: *.plusgsm.pl 08.08.03, 15:10 No tak to niby jeden błąd, ale przypomina mi się dowcip: Profesor daje wykład o całkowaniu. Po dwóch godzinach nieprzerwanego wykładu, zapisaniu wszystkich tablic odwraca się do studentów i pyta: "I co wszystko jasne, czy może są jeszcze jakieś niejasności ?" Na to student: "Tak, wszystko jasne ! Tylko niech pan jeszcze powie, co to są te fajki na początku każdego równania" Tutaj tak samo autor z wielką swadą opowiada o systemach operacyjnych Unixach, licencjach, kodach źródłowych, po czym pada zdanie: RedHat producent środowiska graficznego pod Linuxa ( odpowiednika Windows pod DOS ). Link Zgłoś
Gość: ksiądz Re: Red Hat pozywa SCO - Rozgrzeszenie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.08.03, 14:52 ... dobrze synu Twoje grzechy zostają Ci odpuszczone, jako pokutę napiszesz 1000 razy w vi: "Red Hat - producent najbardziej znanego systemu graficznego pod Linuksa (odpowiednik systemu Windows pod DOS) - zdanie fałszywe" Tylko pamiętaj, każdą literkę wklepujesz z palca ;-) Link Zgłoś
Gość: ty+cwoku Re: Red Hat pozywa SCO IP: *.acn.waw.pl 08.08.03, 15:16 Debilu Red Hat to dystrybucja, a nie nakładka. Chyba cIĘ koza spłodziła!!! Link Zgłoś
Gość: xcx pół zdania, cztery bzdury IP: *.ds.pg.gda.pl 08.08.03, 15:37 Red Hat - producent najbardziej znanego systemu graficznego pod Linuksa (odpowiednik systemu Windows pod DOS) Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Red Hat pozywa SCO IP: *.teleinformatica.com.pl 08.08.03, 20:10 Szanowny Autorze tego bełkotu... czy nie wydaje Ci się, że niekiedy dobrze jest wiedzieć o czym się pisze? No.. bo to trochę wstyd jak się wypisuje totalne głupoty (jak to szło... Red Hat - producent systemu graficznego, odpowiednika Windows????!!! Człowieku, z byka spadłeś?! Boże... "pisać każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej, ale przecież nie o to chodzi, jak co komu wychodzi..." nie? Odrobina samokrytycyzmu by się zdała - szczególnie jak się pisze do bardzo poczytnej Gazety... :-( Link Zgłoś
Gość: Grzegorz Sprostowanie IP: *.devs.futuro.pl 08.08.03, 21:49 1. RedHat opracowuje i sprzedaje/rozdaje wlasna *dystrybucje* systemu oparta o jadro Linuksa. 2. Open source oznacza oprogramowanie z otwartym (czyt. dostepnym) kodem zrodlowym. Nigdzie nie jest napisane, ze musi byc bezplatne. 3. Linuks nie jest zadna ,,nakladka'' graficzna jak Windows (ktore tez juz nakladka przestalo byc). Linuks to system operacyjny ktory ma tez srodowisko pozwalajace na prace z okienkami Link Zgłoś
Gość: Vatazhka Re: Red Hat pozywa SCO IP: 10.0.0.* 09.08.03, 01:11 "W 1995 r. SCO kupiło prawa do systemu operacyjnego Unix, na którym oparty jest Linux." "Najbardziej kontrowersyjnym elementem całej kampanii jest fakt, że kod źródłowy Uniksa opracowanego w latach 60. przez AT&T przez długie lata był bezpłatny i publicznie dostępny. Właśnie w oparciu o niego Fin Linus Torvalds stworzył również bezpłatnego Linuksa." Linux nie jest oparty na kodzie Uniksa! Linux został napisany od podstaw (ang. from scratch) przez Linusa Torvaldsa i innych programistów i udostępniony na licencji GNU GPL!!! Na kodzie Uniksa oczyszczonym ze spornego kodu opracowanego w AT&T są oparte systemy z rodziny BSD (w tym FreeBSD, NetBSD i OpenBSD); kod ten dostępny jest na licencji BSD. Warto zaznaczyć, że do kodu AT&T naukowcy i studenci dopisali bardzo dużo kodu, m. in. stos TCP/IP. Licencje BSD i GPL są tzw. licencjami wolnymi, tj. kod nimi objęty można nazwać Open Source. "W ciagu ostatnich kilkunastu miesięcy coraz więcej firm, instytucji rządowych i lokalnych na całym świecie zdecydowało się przejść na bezpłatne oprogramowanie (tzw. open source)." Open Source jest czymś więcej, niż bezpłatnym oprogramowaniem. Open Source oznacza publiczną dostępność źródeł programu i możliwość ich modyfikacji, a następnie legalnej dystrybucji zmodyfikowanego oprogramowania (wolność dystrybucji jest zasadniczym elementem Open Source). Różnica między licencją BSD a GNU GPL polega na tym, że kod powstały poprzez modyfikację kodu objętego licencją BSD można dystrybuować na dowolnej licencji, byle zachować informację o oryginalnych prawach autorskich, zaś kod powstały poprzez modyfikację kodu objętego licencją GNU GPL można dystrybuować wyłącznie na warunkach licencji GNU GPL (tj. nie wolno zmienić licencji np. na BSD, za wyjątkiem nowszych wersji GNU GPL). Link Zgłoś