Dodaj do ulubionych

"Email? To dobre dla zgredów!"

IP: *.fl-miami0.sa.earthlink.net 29.07.05, 02:34
Dla mnie nie jest to szokujace. Coraz mniej mlodziezy w USA potrafi sie
wyrazic poprawnie po angielsku. Uzywanie komunikatorow, poslugiwanie sie
slangiem, mimika, ubior tylko w stylu "cool"...Slyszy sie opinie wsrod
starszych, to przeciez mlodzi ludzie. Zgoda, ale ci sami mlodzi ludzie ida na
uczelnie i koncza je bez jakichkolwiek zmian w swoim zachowaniu. Mloda
generacja - zlota amerykanska mlodziez komputerowa nie potrafi napisac np.
Memorandum, wypelnic podstawowych formularzy. Przygotowani do zycia? Zapewne
beda musieli zbudowac nowa Ameryke ale to juz za mojego zycia. Dzieki Bogu.
Obserwuj wątek
    • Gość: profesor Re: "Email? To dobre dla zgredów!" IP: *.dsl.irvnca.pacbell.net 29.07.05, 04:04
      eee, zawsze sie tak mowilo o mlodzezy i jakos jest zawsze OK

      • Gość: Andrzej Pewnie nie umieją pisać. POZDRO! IP: *.proxyplus.cz / *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.07.05, 10:58
        Pewnie nie umieją pisać. POZDRO!
        • Gość: hanulla Re: Pewnie nie umieją pisać. POZDRO! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.05, 14:42
          Też tak myślę.Z pisownią są na bakier,wystarczy poczytać wypowiedzi.Zanika forma i urok pisania,a szkoda. Pozdrawiam.
    • Gość: Majarello Komórki? To dobre dla zgredów. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.07.05, 06:06
      Teraz liczy sie tyko VOIP i komunikatory.
      • Gość: wild Re: Komórki? To dobre dla zgredów. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.07.05, 08:00
        EE jak zwykle lczy sie tylko sex drugs & r'n'r ;)
    • Gość: internauta INTERNET? TO W POLSCE NADAL ZABAWKA.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 08:06
      Nie wierzycie? To wyślijcie maile do jakiś instytucji czy osób prywatnych
      (oczywiscie, żeby to nie był SPAM).
      I przekonacie się, że odpowie... 3 - 4% zapytanych.
      Nie dorośliśmy jeszcze do tej formy komunikacji.
      W Polsce internet to zabawka służąca do ściągania z sieci zdjęć gołych panienek.
      • Gość: zdebilały onanista Re: INTERNET? TO W POLSCE NADAL ZABAWKA.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 09:35
        E tam, zalewasz. Jakie zdjęcia, kto by sobie głowę zdjęciami zawracał? Zdjęcia
        to lipa. Filmy - to je ono!!!
      • vinogradoff Re: INTERNET? TO W POLSCE NADAL ZABAWKA.... 29.07.05, 18:53
        Prawda, po stokroc prawda. Prawie zadna instytucja, firma i osoba prywatna nie
        odpowie na zapytanie poczta elektroniczna. Nadal to tylko zabawka, mlodziez
        glownie gry, a dzieci i starsi porno. Dlatego internet nie jest jeszcze zadnym
        konkurencyjnym dlas Ministerstwa Poczt i Telegrafow komunikatorem
        • Gość: internauta Re: INTERNET? TO W POLSCE NADAL ZABAWKA.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 23:20
          Prowadze sprzedaż przez internet. Ludzie zamawiają ofertę, która im wysyłam.
          Odpowiedź jest w 3 - 4%. Pozostali odpowiadają porzez...BRAK ODPOWIEDZI.To
          smutna rzeczywistość....niestety....
      • Gość: LMB ksiązki 0%, internet 17% VAT IP: *.icpnet.pl 31.07.05, 07:25
        > Nie dorośliśmy jeszcze do tej formy komunikacji.
        > W Polsce internet to zabawka służąca do ściągania z sieci zdjęć gołych panienek

        A, to dlatego na książki jest 0% VATu, a na internet kilkanaście %

        (zwolnienie = niemożność odliczenia zapłaconego VATu, wychodzi kilkanaście procent)
    • larsen1 Re: "Email? To dobre dla zgredów!" 29.07.05, 09:22
      Nie do konca jest tak ze nie korzystaja z e-maila bo to
      dla "zgredow" (w sensie nie-kul, nie-trendi), nie korzystaja
      bo nie potrafia poprawnie skonfigurowac programu czy interfejsu,
      juz o netykiecie nie wpspomne.
      Poza tym w komunikacji mailowej lepiej widac, ze sie nie ma
      nic do powiedzenia.
      Niemniej to jest bardzo dobra tendencja - niech te wszystkie
      malolaty, trolle i inni debile trzymaja sie z daleka od
      usenetu i list dyskusyjnych :)))
      • Gość: internauta ....PONADTO MAJĄ KŁOPOTY Z ORTOGRAFIĄ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 10:22
        ...A to się szczególnie rzuca w oczy w mailach.
        • Gość: dona Re: ....PONADTO MAJĄ KŁOPOTY Z ORTOGRAFIĄ IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 29.07.05, 11:33
          wszystkie uwagi dotyczące poprawnej polszczyzny w słowie pisanym to miód na
          moje serce. Niechlujstwo językowe naprawdę razi, a szczególnie irytują mnie
          uwagi w rodzaju "inni też robią błędy" lub "a kto na to zwraca uwagę".
          • Gość: LMB To wina języka polskiego IP: *.icpnet.pl 31.07.05, 07:33
            > wszystkie uwagi dotyczące poprawnej polszczyzny w słowie pisanym to miód na
            > moje serce.

            Niestety, Polak woli formę od treści.

            > Niechlujstwo językowe naprawdę razi, a szczególnie irytują mnie
            > uwagi w rodzaju "inni też robią błędy" lub "a kto na to zwraca uwagę".

            Zapewniam, że mnie też razi, jednak jestem realistą i zdaję sobie sprawę, że
            wina w dużej części leży po drugiej stronie. Tak niepotrzebnie skomplikowanego
            języka jak polski w Europie ze świeczką szukać. Co więcej, zamiast próbować
            reformować staruszka, tworzy się Radę Języka Polskiego (czy jak ją zwał), która
            petryfikuje i tak już tragicznie przestarzały język.

            Żebym nie rzucał słów na wiatr, czy ktoś mi wytłumaczy cel istnienia takich
            bezsensów jak dwie kompletnie różne formy "poszedłem" i "poszłam", specjalną
            odmianę rzecz. "wół" (wołu, nie wołowi - konkretnie czym wół zasłużył sobie na
            takie wyróżnienie?), czy też upieranie się przy "tę książkę" (czerwoną, zieloną,
            drogą - wszystkie kończą się na ą).

            Zamiast marudzić, że ludzie robią błędy, trzeba poprawić język tak, żeby nie
            robili.
    • Gość: rt Re: "Email? To dobre dla zgredów!" IP: *.aster.pl 29.07.05, 11:08
      ach, jak strzaszlywie drugocacy tytuł i jaka straszlywie śmiała
      nonkonformistyczna zbuntowana młódź!
    • Gość: blq nie rozumiem sensu tego artykulu.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.05, 11:10
      po co pisac o Ameryce, skoro w Polsce jest dokladnie tak samo? Komunikacja przez
      e-mail? Chyba nie z bliskimi znajomymi? Ludzie, wy naprawde piszecie maile do
      swoich kumpli, czy uzywacie do tego gg lub icq? (mam na mysli oczywiscie takich
      kumpli, z ktorymi czesto porozumiewacie sie via internet, a nie sasiada czy
      wspolpracownika).

      E-mail jest po to, by zalatwic sprawy z kontrahentem internetowych aukcji, czy
      wynając pokoj w pensjonacie. Nie rozumiem jak mozna mailami komunikowac sie z
      najblizszymi, to chore jakieś.... jasne, czasem, cos dluzszego napisac (np "jak
      mi minął dzień") ale zeby tak notorycznie? ech...

      sam mam 28 lat i nastolatkiem juz nie jestem, ale dla mnie robienie wielkiego
      "halo" z banału to tylko jakis przejaw pisania na siłę, lub totalnej ignorancji
      w w/w temacie.
      • Gość: lucek Re: nie rozumiem sensu tego artykulu.... IP: *.aster.pl 29.07.05, 12:47
        Oczywiscie, ze uzywam emaila. Ma te przewage nad komunikatorem, ze angazuje mnie
        wtedy, kiedy JA chce, a nie wtedy, kiedy chce moj rozmowca.
        Zreszta komunikatory sa dobre dla dzieci, ktore nie wyrosly jeszcze z fascynacji
        emotikonkami i "zajefajnymi" skrotami w rodzaju CU czy W8.
        Dziecinada.
        • Gość: blq Re: nie rozumiem sensu tego artykulu.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.05, 01:58
          komunikator włączasz kiedy chcesz. mozna sie umowic na konkretna godzine i
          porozmawiac, a raczej popisac. wiem, wygodniej zadzwonic, ale to tez argument
          przeciwko e-mailowi, prawda?

          e-mail - nie kazdy lubi sprawdzać to to często. nie kazdy uzywa outlooka, tu
          chyba tez jest "pies pogrzebany" - zgredy zawsze niemal mają IE i outlooka, a
          młodzi kombinują z operą czy firefoxem, a maila sprawdzają "na stronach". i nie
          automatycznie, i nie tak często.

          twierdzenie ze komunikatory są dla tych co lubią skróty w stylu W8, to juz
          totalna bzdura. wiesz, to jak bym twierdził że samochody są dla tych, co się w
          nich lubią bzykać i rozbijać po pijanemu.

          masz samochód?
    • Gość: xyz Re: "Email? To dobre dla zgredów!" IP: *.b-ras1.srl.dublin.eircom.net 29.07.05, 12:07
      Bedac w Polsce pracodawca (teraz mieszkam i pracuje zagranica) kazdemu
      kandydatowi na pracownika, ktory przychodzil do mnie zapytac o prace - robilem
      test. Bralem od niego list motywacyjny (pisany oczywiscie przy uzyciu kompa)i
      prosilem o przepisanie CV odrecznie oraz napisanie jeszcze raz listu
      motywacyjnego odrecznie i "z glowy"... Ludzie - DRAMAT!!!! Mlodzi (w tym
      absolwenci wyzszych uczelni) nie potrafia pisac odrecznie! O bledach nie
      wspomne...
      • Gość: Grisza Re: "Email? To dobre dla zgredów!" IP: *.lupus.pl 29.07.05, 12:28
        Ja strasznie paskudnie pisze odrecznie, za to przyzwoicie na komputerze.
        Kwestia odzwyczajenia. Zreszta - kto dzis uzywa slowa pisanego odrecznie na
        papierze poza administracja panstwowa i poczta?
        • fnx1 Re: "Email? To dobre dla zgredów!" 29.07.05, 12:36
          No to nie daj Boże poważnego kryzysu energetycznego... bo zginiemy... lub
          wrócimy ... na drzewo...
        • Gość: xyz Re: "Email? To dobre dla zgredów!" IP: *.b-ras1.srl.dublin.eircom.net 29.07.05, 12:42
          Po co dodawac i odejmowac w pamieci, mnozyc pisemnie i znac tabliczke mnozenia -
          przeciez sa kalkulatory!!!
          • Gość: lucek Re: "Email? To dobre dla zgredów!" IP: *.aster.pl 29.07.05, 12:48
            Po co myslec - przeciez jest TV i Internet :-)))
            • Gość: xyz Re: "Email? To dobre dla zgredów!" IP: *.b-ras1.srl.dublin.eircom.net 29.07.05, 13:43
              No i "Wyborcza"!!!
      • Gość: proFan Re: "Email? To dobre dla zgredów!" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.05, 18:07
        A na jakie stanowisko wymagasz od ludzi umiejętności kaligrafii?
    • Gość: LMB komentarz człowieka o dużo wyższym stopniu rozwoju IP: *.icpnet.pl 31.07.05, 07:23
      > Dla mnie nie jest to szokujace. Coraz mniej mlodziezy w USA potrafi sie
      > wyrazic poprawnie po angielsku. Uzywanie komunikatorow, poslugiwanie sie
      > slangiem, mimika, ubior tylko w stylu "cool"...

      Straszne, jak można nie mówić poprawnie!

      > Zgoda, ale ci sami mlodzi ludzie ida na
      > uczelnie i koncza je bez jakichkolwiek zmian w swoim zachowaniu.

      Tragedia. Polak krytykuje zachowanie nacji zarabiającej 3x więcej niz średnia w
      Polsce.

      > Mloda generacja - zlota amerykanska mlodziez komputerowa nie potrafi napisac
      > np. Memorandum, wypelnic podstawowych formularzy.

      Dobre! Kolejny komentarz człowieka zamieszkującego państwo o dużo wyższym
      stopniu rozwoju. Dyć Polska ma więcej nobli niż Uniwersytet Michigan! (ale
      niestety mniej niż MIT...).

      > Przygotowani do zycia? Zapewne beda musieli zbudowac nowa Ameryke ale to
      > juz za mojego zycia. Dzieki Bogu.

      Ulżyłeś mi, myślałem że jesteś moim rówieśnikiem. Ale niestety Polska jest pełna
      ludzi takich, jak Ty.

      Podsumowując, totalna żenada. Kolejny dowód na to, że dla Polaka ważne jest
      TYLKO jak żyje, a nie ile zarabia. Polak woli być biedny, ale otoczenie musi
      mówić poprawnie. Poprawnie, ba, bezbłednie i to nie po angielsku, musi mówić
      poprawnie po polsku! Tylko ile to kosztuje.... i co to daje?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka