Gość: Deron
IP: *.gdynia.mm.pl
26.06.03, 15:29
Abonenci korzystający z internetu za pomocą modemu nigdy nie byli
rozpieszczani wysoką jakością usług. Niezadowalająca szybkość transferu
danych, trudności z uzyskaniem połączeń lub ich zrywanie to nie jedyne
problemy, przed jakimi stają abonenci- internauci. W ostatnich miesiącach
pojawiło się nowe zjawisko, które wielu z nich kosztuje sporo zdrowia i
pieniędzy. Internetowe dialery, czyli programy zastępujące zwykły numer
dostępowy numerem 0- 700... okazały się zmorą tysięcy osób.
Dialer to program komputerowy, przy użyciu którego przeglądarki internetowe
i programy do przeglądania poczty elektronicznej łączą się z internetem.
Wybiera on numer telefonu, który umożliwia abonentowi dostęp do sieci. Może
to być zarówno numer TP SA, innego operatora, jak i 0-700 lub zagraniczny.
Umożliwianie dostępu po wyższych cenach (0-700... i zagraniczne) jest
legalne pod warunkiem, że abonent zostaje przy jego uruchomieniu
powiadomiony o zmianie numeru dostępowego, cenie usługi i wyraża zgodę na
taką zmianę. Jeżeli wymienione obowiązki informacyjne nie zostaną
wypełnione, działanie takie jest przestępstwem.
Dialer instaluje się na dysku twardym po kliknięciu na element witryny
internetowej, który powinien mieć postać “Zgadzam się na łączenie z
internetem za pomocą programu (NAZWA PROGRAMU)”. Jednak w praktyce dialer
można podlinkować do dowolnego elementu strony www. Najczęściej są to
bannery reklamowe, zdjęcia i przyciski “dalej” i “zobacz więcej”. Jeśli
istnieje podejrzenie, że kliknięcie czegokolwiek może spowodować
zainstalowanie dialera, należy zamknąć okno przeglądarki internetowej
klawiszami Alt+F4, ewentualnie w przypadku stron nie dających się zamknąć (a
i takie się zdarzają) należy zakończyć pracę przegladarki internetowej
>Managerem zadań< (Ctrl+Alt+Del).
W żadnym wypadku nie należy klikać myszą na elementach witryny ani na x
oznaczającym "zamknij okno", gdyż najprawdopodobniej spowoduje to otworzenie
kolejnych okien z tzw. autolinku. Dialery są często niezwykle trudne do
usunięcia, dlatego lepiej ich unikać.
Jeśli jednak informacji o wysokości opłaty za korzystanie z dialera nie
było, a jego instalacja została dokonana bez zgody abonenta, to podmiotem
odpowiedzialnym jest administrator (właściciel strony internetowej). Dane
takiego podmiotu można uzyskać od TP SA, które jednak niechętnie je
udostępnia, zasłaniając się tajemnicą handlową lub ochroną danych osobowych.
W związku z tym Federacja Konsumentów podjęła działania zmierzające do
wyjaśnienia stanowiska TP SA w omawianej kwestii. Uzyskane stanowisko trudno
kwestionować, a poszkodowany abonent powinien je poznać, aby wiedzieć, od
kogo domagać się naprawienia szkody.
TP SA dzierżawi linie 0-700 podmiotom prowadzącym działalność gospodarczą w
zakresie audiotekst, audiotele oraz dostępu do internetu. W związku z tym TP
SA nie jest stroną w sporze, choć można uznać za słuszne, że czerpie
korzyści z opisywanego procederu. Niemniej pozwanie TP SA w takiej sytuacji
kończy się oddaleniem pozwu ze względu na niewłaściwość pozwanego (brak
legitymacji biernej).
Dzierżawcy wykorzystują numery 0-700 miedzy innymi do pobierania opłat za
płatne serwisy internetowe. Najczęściej są to serwisy informacyjne i
archiwa, ale także strony erotyczne. Polskie prawo nie zabrania pobierania
opłat w ten sposób, jednak konsument przed udzieleniem zgody powinien być
informowany o zmianie ceny jednostkowej (za minutę) za połączenie
telefoniczne z internetem.
Jeśli informacji o opłacie za korzystanie z dialera nie było, a jego
instalacja była spowodowana wprowadzeniem w błąd lub wyłudzeniem, to
administrator (właściciel strony internetowej) ponosi odpowiedzialność
karną.
Podstawą odpowiedzialności są artykuły Kodeksu karnego:
Art. 286. § 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną
osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą
wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego
pojmowania przedsiębranego działania,
podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
Art. 287. § 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub wyrządzenia
innej osobie szkody, bez upoważnienia, wpływa na automatyczne przetwarzanie,
gromadzenie lub przesyłanie informacji lub zmienia, usuwa albo wprowadza
nowy zapis na komputerowym nośniku informacji, podlega karze pozbawienia
wolności od 3 miesięcy do lat 5.
Dlatego właśnie najwłaściwsze będzie zwrócenie się do prokuratury właściwej
dla miejsca zamieszkania abonenta. Należy złożyć wniosek o wszczęcie
postępowania dotyczącego wyłudzenia oraz wniosek o udostępnienie danych
pozwalających na zidentyfikowanie dzierżawcy linii 0-700.
Po ustaleniu tych danych poszkodowany abonent ma dwie możliwości odzyskania
pieniędzy, które od niego wyłudzono. Pierwszy sposób to odszkodowanie
zasądzone przez sąd w sprawie karnej. Drugi to powództwo cywilne o
naprawienie szkody z art. 415 Kodeksu cywilnego. Polecamy ten pierwszy
sposób, gdyż z reguły jest tańszy i szybszy. Natomiast powództwo cywilne nie
wymaga udziału prokuratora.
I na koniec ważna uwaga. Jeśli nie chcemy opłacać całości kwoty faktury
przed uzyskaniem odszkodowania, należy powiadomić TP SA o skierowaniu sprawy
do prokuratury i negocjować zawieszenie wymagalności spornej należności do
czasu zakończenia sprawy. W przypadku oporu ze strony TP SA należy
zaznaczyć, że zgodnie z art. 292 § 1 Kodeksu karnego: Kto rzecz, o której na
podstawie towarzyszących okoliczności powinien i może przypuszczać, że
została uzyskana za pomocą czynu zabronionego, nabywa lub pomaga do jej
zbycia albo tę rzecz przyjmuje lub pomaga do jej ukrycia, podlega grzywnie,
karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
Jak wiadomo, TP S.A. czerpie korzyści z połączeń 0-700...
Sprawy dialerów są dla abonentów dość trudne. Nie należy się jednak
poddawać, zwłaszcza, że często w grę wchodzą znaczne kwoty. Federacja
Konsumentów czeka na wszelkie informacje na temat przebiegu tego typu spraw,
pomoże nam to skuteczniej pomagać konsumentom, poszkodowanym przez
nieuczciwe praktyki podczas korzystania z internetu.
Jeżeli obawiamy się tego typu kłopotów, szczególnie gdy z internetu
korzystają dzieci, możemy zablokować połączenia z numerem 0-700...Wystarczy
w Biurze Obsługi Klienta TP SA wypełnić odpowiedni dokument.
Deron