Dodaj do ulubionych

25 wpadek informatycznych wszech czasów

03.03.08, 19:36
Windows Vista, powiadacie... ha, pamiętam jak to drzewiej bywało, kiedy
wchodziło, teraz wychwalane pod niebiosa, XP. Były protesty i utyskiwania, że
przecież dla szarego użytkownika jest 98 i jego mniej lub bardziej pokraczne
modyfikacje, a dla poważniejszego odbiorcy jest NT lub 2000. Ciekawe czy jak
wejdzie Windows 7 to zacznie się tesknota za Vistą... :-)
Obserwuj wątek
    • Gość: Ve Sanus Re: 25 wpadek informatycznych wszech czasów IP: *.wro-com.net 04.03.08, 14:35
      Chyba jestem druga osoba ktorej udalo sie przebrnac przez ten
      artykul :P
      Moim zdaniem Vista jest odpychajaca swoimi wymaganiami i
      udoskonaleniami ktore tak naprawde sa malo przydatne albo ludzie
      poprostu nie wiedza ze moga byc przydatne. Kiedys zainstalowalem
      Viste lecz jako dziecko neostrady nie moglem sie nia cieszyc gdyz
      nie bylo sterownikow do mojego modemu neo... chyba dalej nie ma :)
      Kiedys nie chcialem przejsc na XP a teraz jakos to jest... co prawda
      po wielu wlasnych znalezionych w necie poprawkach, programach
      latajacych oraz blokujacych kilka uslug M$ system teraz jest dla
      mnie bardzo przystepny.
      Z czasem moze i Vista doczeka sie kilku usprawnien przygotowanych
      nie przez M$ ale przez ludzi z niej kozystajacych. Lecz puki
      komputery nie beda mogly operowac Vista rownie latwo jak teraz XP
      Viste czeka jeszcze dluga droga do stania sie najpowszechniejszym
      systemem na swiecie...
      Oby kolejny produkt byl mniej skomplikowany i nie ograniczal tak
      mozliwosci kompa :)
      • Gość: programmer Re: 25 wpadek informatycznych wszech czasów IP: *.zone2.bethere.co.uk 11.03.08, 01:52
        Mam nadzieję, że Vista przeminia jak Windows Millennium...
        • mageillusionist A jednak Vista 11.03.08, 13:16
          Dobrze, że Vista znalazła się na liście.
          Znalazła się tam bardzo słusznie, choć ma swoich obrońców piszących bzdury jak to się przed XP bronili podobno ludzie. Owszem, bronili się Ci, co mieli za mało ramu.
          Co nam dało XP? Przede wszystkim stabilność systemu nieznaną w win98. Jak się miało dość ramu to był i szybszy od 98. No i jest wygodny.
          A co nam daje Vista? Aplikacje nie działają poprawnie, a te które działają robią to wolniej nawet jak masz 16GB ramu, bo Vista jest dużo bardziej obciążona niepotrzebnymi aplikacjami.
          • Gość: rex PS2 w 1981? IP: *.aster.pl 11.03.08, 16:47
            IBM PS/2. Oryginalny IBM PC jak piorun uderzył w rynek w 1981 r.

            Tylko pytam bo kupowałem nówkę w 1991r w Ameryce:)
            • Gość: hehe jak widać tyle lat komputeryzacji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.08, 21:08
              nie wyrobiło u ciebie umiejętności czytania ze zrozumieniem.
              • Gość: Wilk Re: jak widać tyle lat komputeryzacji IP: 82.139.179.* 12.03.08, 00:59
                U ciebie widać to jeszcze bardziej:
                Wpis z wikipedi:
                IBM Personal System/2
                ....
                Released April, 1987
                • Gość: J Re: jak widać tyle lat komputeryzacji IP: *.vc.shawcable.net 12.03.08, 05:13
                  Oczywiscie PS/2 - koniec lat osiemdzisiatych. Oryginalny IBM PC - 1981 rok. I
                  tak wlasnie jest napisane w artykule, wiec o co chodzi?
    • morte_macabre Re: 25 wpadek informatycznych wszech czasów 11.03.08, 00:34
      A ME pamiętasz? Ja pamiętam. Całe kilka godzin miałem to badziewie zainstalowane aż w końcu zfrustrowany niekończącymi się problemami poddałem się i rzucając bluzgami wróciłem do 98. Dokładnie to samo jest teraz z Vistą i XP.
      • Gość: blahblah wpadka a ewolucja IP: *.lama.net.pl 11.03.08, 05:30
        Mam wrażenie, że autor artykułu nie odróżnia wpadki od ewolucji. Dawne
        wyszukiwarki były wpadką? Tylko dlatego, że straciły popularność? Przecież były
        na topie swojego czasu, każdy ich używał, najnormalniej zostały wyparte przez
        coś lepszego.

        "12. IPv6 - A korzyści z IPv6 nie rekompensują bólu głowy, jaki może wywołać
        wdrażanie tego protokołu."
        Jaaaasne... A może wiadomo jakie korzyści? Bo duża pula adresowa to nie
        wszystko. Poza tym - zapewne według Autora wszystkie te NATy i inne sztuczki
        potrzebują mniejszego nakładu pracy ;)

        "7. 64-bitowy pecet."
        ROTFL

        Btw: kto by tam pamiętał o Pentium 90, który błędnie dzielił... Wszak na liście
        są dużo ważniejsze pozycje.
        Ten artykuł to porażka.
        • Gość: lufa15 Re: wpadka a ewolucja IP: *.tvk.torun.pl 11.03.08, 08:24
          Zgadzam się z powyższym.
          Co do Pentium to były to pierwsze modele 60 i 65MHz i dzieliły przez ... 0!
          Później Intel tłumaczył się, że nie podejrzewał że użytkownicy użyją ich do
          profesjonalnych zastosowań (wykrył to chyba jakiś naukowiec dokonując jakiś
          badań przy pomocy w/w).
        • Gość: hehe Re: wpadka a ewolucja IP: *.mikolow.net 11.03.08, 16:21
          ja też się zgadzam :) Artykuł to totalna porażka...
      • Gość: ME user Re: 25 wpadek informatycznych wszech czasów IP: *.ch.pw.edu.pl 11.03.08, 14:40
        Ja instalowałem Millenium Edition wielokrotnie, na różnych
        komputerach chodziło bardzo stabilnie i szybko. Sieć na FireWire
        była wręcz ultraszybka. Absolutnie nie rozumiem mieszania z błotem
        ME! Prawidłowo zainstalowane ME dziłą do dzisiaj bez problemów na
        Pentium II 300 MHz i 64MB ramu. Ot, po prostu dopracowana wersja
        Windows 98.
        • Gość: Socyn Re: 25 wpadek informatycznych wszech czasów IP: *.icpnet.pl 12.03.08, 09:52
          Ja tez używałem ME ze 6 lat - żadnych poważnych błędów no i dodatkowo wiry na ME
          nie działają
          Teraz używam 2000sp4 no i od 4 miesięcy co 2 tygodnie instaluje na nowo
          dalej używał bym ME tylko te paskudy nie robią już oprogramowania na 9x
    • Gość: roll 25 wpadek informatycznych wszech czasów IP: *.adsl.inetia.pl 11.03.08, 00:41
      A gdzie śmierdzący rybami ptak-nielot i jego wyznawcy ? Jeżeli 0,5% rynku
      desktopowego to nie jest porażka to dlaczego na liście jest Vista która większy
      udział uzyskała po 2 dniach od wydania ?
      • Gość: MK Re: 25 wpadek informatycznych wszech czasów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.08, 00:59
        Na milionach serwerów internetowych, m.in. takich potęg jak Google i Akamai, 80%
        najszybszych komputerów świata, wkrótce na giełdzie nowojorskiej, więc można
        powiedzieć że radzi sobie świetnie. A to że nie ma go na komputerku cioci Jadzi
        to akurat małe zmartwienie. Jak gry pecetowe kompletnie wymrą a aplikacje
        przeniosą się w internet to zainstalowany system przestanie być istotny.
        • Gość: Ktosiek ale jakos nadal na wiekszosci IP: *.nat.student.pw.edu.pl 11.03.08, 02:07
          maszyn serwerowych nie ma linuxow. :)

          tylko windowsy 2003, AX, solarisy i inne "unixy" :)
      • Gość: xymox Re: 25 wpadek informatycznych wszech czasów IP: 81.210.82.* 11.03.08, 09:25
        Śmierdzący ptak nielot napędza palancie połowę internetu, gdyby nie on nie
        byłbyś w stanie wysłać swojego durnego maila. A swoją drogą podam jako
        ciekawostkę że jedna z DOKP (dyrekcji okręgowych kolei) napędza całą
        infrastrukturę tym ptakiem nielotem. To że analfabeci komputerowi wybierają
        Windows nikogo nie dziwi, ludzie zawsze byli leniwi i szli na łatwiznę, cały
        postęp cywilizacyjny temu zawdzięczamy.

        PS. Te 0.5% oczywiście nie jest oparte na żadnych sondażach, to tylko takie
        gadanie kogoś uzależnionego od papki Bila
        • Gość: kloss Re: 25 wpadek informatycznych wszech czasów IP: *.crowley.pl 11.03.08, 10:27
          jak korzystasz palancie z gownianych providerow to faktycznie potrzebujesz
          linuksa do wyslania maila. jakos ci powazni maja unixy.
          tez mi argument ze kolejarze tego uzywaja...do napedzania lokomotywy chyba.
          • Gość: szmatan Re: 25 wpadek informatycznych wszech czasów IP: 91.198.246.* 11.03.08, 12:18
            spór atari-commodore już martwy? teraz win/LX/UX ?

            o ile atari-commodore to walka konkurentów w jednej niszy, to dzisiejszy spór
            systemowców jest bez sensu - bo LX i win służą do czego innego, nie mówiąc już o
            biznesowych systemach.
            to samo gry na PC i konsole - te gry są inne, dlatego żaden z tych rynków nie
            padnie...
        • Gość: sprawiedliwy Re: 25 wpadek informatycznych wszech czasów IP: 80.68.236.* 11.03.08, 18:34
          To może jako ciekawostkę podasz mi chociaż jeden (słownie: JEDEN)
          bank na świecie, który posadził swój główny system transakcyjny na
          Linuksie.
          • Gość: hehe pytanie było tendencyjne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.08, 21:13
            bankowe systemy transakcyjne to jakby bardziej domena silników baz danych niż
            platformy systemowej. Ale pewnie to wiesz tylko tak się bez sensu czepiasz...
            • Gość: sprawiedliwy pytanie wcale nie było tendencyjne IP: 80.68.236.* 12.03.08, 22:21
              dobrze wiesz o co mi chodziło. Po pierwsze, na czymś ten silnik
              bazodanowy musi być "posadzony", po drugie, no dobra - nawet niech
              Ci będzie że nie będziemy mówić o systemie operacyjnym (chociaż
              nadal proszę - może ktoś taki Bank zna - np. w Kinszasie lub w
              Hanoi - gdzie systemem operacyjnym dla takiej bazy danych jest Linux)
              , ale w takim razie podaj mi chociaż JEDEN bank na świecie który ma
              bazę danych opartą na rozwiązaniach Open Source- owych. O kurde, aż
              się obśmiałem to pisząc bo wyobraziłem sobie tę sytuację, gdy szef
              IT mówi do Prezesa banku, że główny system transakcyjny posadzimy na
              MySQL, i po chwili krótszej niż reakcja systezy dwóch jąder wodoru
              przestaje być szefem IT tego banku (każdego banku).
              • Gość: kjasdkj Re: pytanie wcale nie było tendencyjne IP: *.adsl.inetia.pl 14.03.08, 14:27
                Może nie jest to bank, ale cały system informatyczny w Euler-Hermes
                (www.eulerhermes.pl/) w Polsce jest oparty na PostgreSQL. Nie zdziwiłbym
                się, gdyby system mieli na Linuxie.

                Niezależnie od tego, to Linuxa, a bardziej wszelkie niby desktopowe dystrybucje
                Linux wsadziłbym do takiego punktu jak ten o Hurdzie.
    • Gość: droopy 7. 64-bitowy pecet. IP: *.adsl.inetia.pl 11.03.08, 00:47
      no tutaj to akurat nie mogę się zgodzić, możliwość adresacji 4GB pamięci to
      powili zaczyna być za mało, tym bardziej że w praktyce bez problemu można
      zamontować w komputerze 32 bitowym tylko 2GB ramu, i takie komputery stają się
      powoli standardem, więc przejście na architekturę 64 bitową jest naturalne w tym
      momencie :>
      • Gość: Albin Siwak Re: 7. 64-bitowy pecet. IP: 62.29.174.* 11.03.08, 10:52
        Aplikacji które muszą mieć więcej niż 4GB w _jednej_ alokacji nie jest tak dużo.
        A te co są, zwykle są badziewnie napisane.
        • xaliemorph Re: 7. 64-bitowy pecet. 11.03.08, 11:36
          Pewnie nie rozumiem tego pojęcia alokacji ale tak na chłopski rozum. Jeżeli
          rozumuję (chyba że błędnie) że bardzo mało jest pojedyńczych aplikacji które
          same w sobie potrzebują więcej niż 4GB to owszem i prawda. Z tym że użytkownicy
          dziś (przede wszystkim młode pokolenie, generalnie nawet dzieci, ale ich nawyki
          pozostaną jak dorosną i to oni będą nowym pokoleniem klientów i konsumentów) nie
          odpalają jednej aplikacji tylko ich multum naraz. I sumarycznie potrafią one
          zabrać sporo pamięci a nikt nie lubi jak komputer mu zaczyna zwalniać przez
          intensywne wykorzystywanie pamięci wirtualnej na dysku. Dlaczego ludzie kupują
          wielordzeniowe komputery? Większość z marketingu ale ta mała część jednak
          zauważa że rzeczywiście idzie na komputerze takim szybciej i wydajniej pracować
          gdy się nie jest np. szablonową panią Krysią co ma tylko Worda otwartego i nic
          więcej bo reszty nie umie. Dziś mamy rosnące pokolenie multimedialne, może i
          zajmujące się głównie pierdołami ale oni wyrosną w przyszłości na wymagających
          klientów więc na zapotrzebowanie trzeba odpowiedzieć z wyprzedzeniem.
          • Gość: Albin Siwak Re: 7. 64-bitowy pecet. IP: 62.29.174.* 11.03.08, 11:44
            Pojedyncza aplikacja w systemie 32-bitowym może alokować dużo więcej niż 4GB,
            ograniczenie jest tylko takie, że pojedynczy, ciągły obszar pamięci nie może być
            większy niż 4GB. To naprawde bardzo dużo. Zwykle najwiekszymi pojedynczymi w
            typowej aplikacji mogą być obrazki albo sample, ale te są zwykle kilku,
            kilkunasto megowe. 64-bitowy pointer nie ma żadnego wpływu na to czy system
            będzie swapował na dysk czy nie. W dzisiejszych zastosowaniach, różnica jest
            taka, że kod 64-bitowy zajmuje więcej miejsca i tyle.
            • thebigzumzum Re: 7. 64-bitowy pecet. 11.03.08, 13:05
              Tylko ze procesor aby dostac sie do pamieci musi podac jej adres. 2^32 daje
              okolo 4GB komorek dlugosci 1 bajta. Aby dostac sie do komorki dalej trzeba juz
              wiekszego adresu.

              Pozatym 64bitowy procesor pozwala na operacje na dlugich typach zmiennych
              jednorazowo.

              A druga sprawa. Bill powiedzial kiedys ze 640Kb pamieci w zupelnosci wszystkim
              wystarcza. Jednak byl slabym wizjonerem i to ze Tobie 32 bity w zupelnosci
              wystarcza moze byc podobne :)
              • Gość: Albin Siwak Re: 7. 64-bitowy pecet. IP: 62.29.174.* 11.03.08, 14:40
                Nie pisz o czymś o czym nie masz pojęcia, nie wyjdziesz na głupka.
                • Gość: ogon Re: 7. 64-bitowy pecet. IP: *.171.19.131.crowley.pl 11.03.08, 17:46
                  czasem nawet jak sie ma o czyms pojecie to mozna wyjsc na chama bez kultury co
                  nam tutaj ladnie pokazales.
                  • Gość: programmer Re: 7. 64-bitowy pecet. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.08, 20:59
                    > czasem nawet jak sie ma o czyms pojecie to mozna wyjsc na chama bez kultury co
                    > nam tutaj ladnie pokazales.

                    Po przeczytaniu jego postów myślę że raczej nie ma pojęcia :)
                • Gość: zumek Re: 7. 64-bitowy pecet. IP: *.sta.asta-net.com.pl 11.03.08, 22:13
                  flamer
            • Gość: programmer Re: 7. 64-bitowy pecet. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.08, 20:58
              1. Jeżeli chcesz się pochwalić że wiesz co to jest pamięć wirtualna czy tablica
              stron to niestety nie rozumiesz tematu :)
              2. Jeżeli chodzi ci o PAE (mówimy o architekturze x86 32bit) to niestety ale też
              musisz się douczyć.

              Reasumując: Do 32 bit windowsa XP (tak, tak większość forumowiczów właśnie go
              używa) więcej niż 4 giga ramu choćbyś się przysłowiowo z****ł to nie włożysz :)
        • Gość: calstop Re: 7. 64-bitowy pecet. IP: *.hsd1.md.comcast.net 11.03.08, 11:38
          Byc moze nie jest ich tak wiele, ale zapewniam cie, ze sa i ograniczenie 4GB to
          duzy problem. Osobiscie prowadze obliczenia naukowe i czesto potrzebuje ponad 32
          GB RAM i prawie 1 TB przestrzeni dyskowej. PC-ty sa o wiele tansze i latwiej
          dostepne niz specjalizowany sprzet (inne architektury niz PC), dlatego tez
          wolimy 64-bitowa architekture na PC.
          • Gość: Albin Siwak Re: 7. 64-bitowy pecet. IP: 62.29.174.* 11.03.08, 11:48
            Nie neguję, że są obszary zastosowan, gdzie trzeba alokować ciągłe obszary
            większe niż 4GB. Jednak najczęściej wynika to z miernie napisanej aplikacji.
            Jakoś trudno mi uwierzyć, że Twoje naukowe obliczenia operują na macierzach
            więszych niż 4GB. Podkreślam: w systemie 32-bitowym ograniczenie 4GB nie jest na
            _sumę_ zajętości pamięci tylko na _pojedynczą_ alokację.
            • Gość: calstop Re: 7. 64-bitowy pecet. IP: *.hsd1.md.comcast.net 11.03.08, 12:09
              Ja dobrze sobie zdaje sprawe, ze chodzi o pojedyncza alokacje. Cala struktura
              danych, na ktorej operujemy (fakt, podobna do macierzy), ma zazwyczaj ponad 1TB.
              Jej lokalne fragmenty, na ktorych operujemy, sa wlasnie rzedu 20 - 40 GB.
              Oczywiscie, moglibysmy operowac na mniejszych fragmentach, tak aby zejsc ponizej
              4 GB na alokacje. Probowalismy tego, ale dane sa zbyt ze soba powiazane, i
              laczenie tych mniejszych kawalkow powoduje, ze wydajnosc spada niesamowicie. I
              tak sie cieszymy, ze istnieja owe fragmenty po kilkadziesiat GB
            • Gość: szmatan Re: 7. 64-bitowy pecet. IP: 91.198.246.* 11.03.08, 12:16
              definicja astronoma:

              osobnik, który potrafi dowolnie wielki klaster komputerów zająć obliczeniami na
              dowolnie długi czas.

              ostatnio pod tę definicję podpadają też medycy, genetycy i innej maści biolodzy
    • scythe_sharpening_stone A to pamiętacie ? 11.03.08, 01:00
      Witamy Cię jako użytkownika systemu operacyjnego Microsoft Windows, oprogramowania, które ułatwi i uprzyjemni Ci użytkowanie Twego komputera. Windows jest łatwy do opanowania, ponieważ jego interfejs graficzny nie zmienia się w poszczególnych aplikacjach. Opanowanie jednej aplikacji, jak np. Microsoft Word dla Windows, oznacza zapoznanie się z podstawowymi zasadami posługiwania się każdą inną aplikacją dla Windows. Obok aplikacji dla Windows możesz stosować również posiadane programy spoza Windows oraz wymieniać między nimi informacje.

      Podręcznik użytkownika Microsoft Windows
      Wersja 3.1
    • Gość: asdf Re: 25 wpadek informatycznych wszech czasów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.08, 01:00
      Przyjemnie poczytać takie teksty, chociaż nie wiem kto wybierał te niby gnioty.
      A tak przy okazji to chcę, zeby dyski SSD 128GB staniały 10-krotnie w ciągu tego
      roku, żeby powstał szybki 2 lub 4 rdzeniowy procesor x86 o poborze mocy max.
      10W, żeby to razem złożono jako laptop z ekranem OLED 15.4" o lącznym poborze
      mocy max. 20W i żeby to kosztowało ok. 1500zł. I żeby było dostępne od ręki. Amen.
    • nicknaczacie Niezupelnie 11.03.08, 01:11
      W komentarzach na temat Apple autor artykulu nie bardzo zna temat. Na przyklad:
      20. Copland. - "z otwartymi rękami przyjęła z powrotem Steve'a Jobsa wraz z jego systemem NeXT OS, który stał się bazą dla Mac OS X."
      Obydwa systemy - Mac OS X jak rowniez NEXT OS mialy wspolna baze - UNIX.

      16. Apple Newton. "Ale po doświadczeniach z Newtonem, kto miałby na tyle odwagi, by zasugerować to Steve'owi Jobsowi?"
      Likwidacja Newtona to byla prywatna vendetta Steve'a Jobsa wobec jego poprzednika Johna Sculley. Ktokolwiek zasugerowalby Jobsowi kontynuacje Newtona zostalby wyrzuconyz firmy na zbita twarz.

      9. Macowe klony - " i rynek zalały tanie klony Maców od takich dostawców, jak Power Computing, Motorola czy Umax".
      Klony NIGDY nie zalaly zadnego rynku. Decyzja o licencji byla spozniona o co najmniej 5 lat. Intencja Apple bylo licencjonowanie przestarzalych rozwiazan dla najmniej wymagajacych uzytkownikow. Motorola sprobowala sprzedawac "low-end" i szybko dala sobie spokoj. Power Computing i Umax probowaly zaskoczyc Apple i wypuscily wersje wieloprocesorowe o lepszych parametrach niz oryginalne Macintoshe, czym rozwscieczyli Steva Jobsa, ktory akurat wrocil do Apple i zerwal umowy licencyjne.

      Na liscie brakuje Wpadki Numer Jeden - Xerox! (To tez w kontekscie Apple).
      • Gość: JolaS Re: Niezupelnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.08, 07:04
        nicknaczacie napisała:

        > ... Na liscie brakuje Wpadki Numer Jeden - Xerox!

        Czego się czepiasz. Do dziś z przyjemnościa wspominam Venturę.
        Obecne programy do składu publikacji wcale nie są takie wspaniałe.
      • Gość: Gość Re: Niezupelnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.08, 08:19
        cytat: "20. Copland. - "z otwartymi rękami przyjęła z powrotem Steve'a Jobsa
        wraz z jego systemem NeXT OS, który stał się bazą dla Mac OS X."
        Obydwa systemy - Mac OS X jak rowniez NEXT OS mialy wspolna baze - UNIX. "

        MOSX wziął z NEXT OS jądro Mach i przydatki, więc bazą dla MOSX faktycznie jest
        NEXT, a artykuł w tym względzie jest zgodny z prawdą.
        • nicknaczacie Re: Niezupelnie 11.03.08, 14:25
          cytat:
          > MOSX wziął z NEXT OS jądro Mach i przydatki, więc bazą dla MOSX faktycznie jest
          > NEXT, a artykuł w tym względzie jest zgodny z prawdą.

          A skad NEXT wzial Mach kernel?
          pl.wikipedia.org/wiki/Mach_%28system_operacyjny%29
          • Gość: ogon Re: Niezupelnie IP: *.171.19.131.crowley.pl 11.03.08, 17:50
            ale jak ktos pisze o bazie dla Ciebie to pisze o Twoich rodzicach a nie
            pradziadkach!
          • Gość: Gość Re: Niezupelnie IP: 83.238.212.* 11.03.08, 17:57
            > > MOSX wziął z NEXT OS jądro Mach i przydatki, więc bazą dla MOSX
            > > faktycznie jest NEXT, a artykuł w tym względzie jest zgodny z
            > > prawdą.
            >
            > A skad NEXT wzial Mach kernel?

            Tak, czy tak, MOSX oparty jest o jądro NEXT'a. O co z kolei oparto NEXTa, to
            zupełnie inna sprawa, tym bardziej, że artykuł nie dotyczył przodków NEXTa,
            czego się doczepiłeś.
    • Gość: gosc Zabrakło systemu Novell NetWare IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.08, 01:39
      w czasach swojej świetności był zdecydowanie bardziej wydajnym i
      bezpieczniejszym sieciowym systemem operacyjnym, niż produkcja z Redmont.
      Niestety, kolejne wyprawy wojenne przeciwko MS, organizowane przez prezesów
      Novell-a, doprowadziły do zapaści firma - patrz: wpadka z wordPerfect-em.
      Szkoda, bo NDS czy GroupWise były naprawdę świetnymi produktami.
      • r.nowicka Re: Zabrakło systemu Novell NetWare 11.03.08, 21:14
        Novell powoli odbija sie od dna, ma pare niezlych rozwiazan.
        GroupWise tez ciagl zyje :)
        • Gość: a-szkoda podobnie jak ZENWorks IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.08, 01:27
          ale w tej chwili w żadnym segmencie rynku Novell nie jest takim
          liderem, jakim był w sieciach lokalnych jezcze 10 lat temu
    • Gość: programista Błędy w artykule? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.08, 01:59
      64 bit - większość programów opensource działa pod nimi - np pod linux Ubuntu 64

      64 bity są potrzebne do (prostego) używania już 8 GB rapmięci
      • Gość: Marek No własnie IP: *.dip.t-dialin.net 11.03.08, 02:54
        ...a 8GB (albo i wiecej) przydaja sie chocby do zabawy z grafika albo pod wieksza baze danych.
        • Gość: Albin Siwak Re: No własnie IP: 62.29.174.* 11.03.08, 11:00
          Ograniczenie 4GB na systemie 32-bitowym tyczy się _pojedynczej_ alokacji. Nie
          wiem po co zwykła aplikacja potrzebowała by więcej. Owszem, są takie które
          potrzebują, ale nie są to bazy danych ani nawet programy graficzne, tylko
          symulatory i inne poważne narzędzia, których zwykły użytkownik w życiu nie
          zobaczy na oczy.
          • Gość: droopy Re: No własnie IP: *.adsl.inetia.pl 11.03.08, 17:14
            jakoś przy każdym 32 bitowym sprzęcie pisze, że ram można rozszerzyć do 4GB, co
            pewnie się wiąże z szerokością szyny systemowej
            mi głównie chodzi o wielkość ramu, 2 GB powoli staje sie standardem w nowych
            komputerach, za kilka lat 32bitowa architektura by już nie wystarczała...
          • Gość: Historyk Re: No własnie IP: *.acn.waw.pl 11.03.08, 19:36
            > Ograniczenie 4GB na systemie 32-bitowym tyczy się _pojedynczej_
            > alokacji. Nie wiem po co zwykła aplikacja potrzebowała by więcej.

            Dawno temu Steve Wozniak, związany umową z HP, musiał im jako pierwszym pokazać
            prototyp pierwszego Apple bo ewentualne prawa do pomysłu należały się właśnie
            HP. W HP pomysł odrzucono pytając Wozniaka: "Po co zwykłemu człowiekowi
            komputer?". Twoje pytanie dotyczące zapotrzebowania na pamięć jest podobne.
          • Gość: poli.exe Właśnie tu przydaje się dużo RAM-u IP: *.121.225.195.static.bait.pl 12.03.08, 22:59
            Duża ilość ram-u przydaje się na serwerach udostępniających duże ilości danych
            statycznych. Można to zrealizować w postaci cache-fs lub ram-dysków. Żadem dysk
            HDD nie będzie jeszcze długo tak szybki jak RAM-dysk. Może się to też przydać w
            momencie utworzenia na RAM-dysku katalogu TMP dla aplikacji, szczególnie
            starszych, które nie alokują dużych obszarów RAM ale bardzo intensywnie
            korzystają z plików tymczasowych. Wiem, że dla niektórych z was rozwiązanie z
            ram-dyskiem brzmi staroświecko ale uwierzcie mi to naprawdę działa! RAM-u ,
            seksu i jedzenia nigdy dosyć!
    • Gość: pocalujta_wujta 64-bitowy Mac OS X to raczej wygrywa IP: *.nwrk.east.verizon.net 11.03.08, 03:32
      Tak sie sklada ze juz od dawna Mac OS X siedzi na 64 bitach i
      wszystkie aplikacje sa 64-bitowe. Nie wiem skad wiec ta nowina ze
      sie nie sprawdza. Tu nie chodzi tylko o adresowanie pamieci ale
      ilosc danych na magistrali w tym samym momencie (cyklu) czyli
      przepustowosc systemu. 64-bity nie wprowadzono tylko by wiecej
      pamieci zaadresowac bo to mozna bylo robic bez 64-bitow. Autorowi
      polecam przypomnienie jak to sie robilo na 16-bitowych magistralach
      a jesli jest informatykiem to chyba zaliczyl takowy projekt chocby
      teoretyczny (ja go zaliczylem w tamtych czasach). Jednak chodzi o
      szybkosc pojawiania sie danych na magistralach od momentu
      wystawienia pelnego adresu i ilosci tych danych.

      Poza tym jest jeszzcze jeden aspekt: rozdzielczosc np. czasu.
      Obecnie miezrymy go w milisekundach i dokladniej. By takowy
      zapamietac i nie przekrecic zegara zbyt wczessnie (jak np. w 2038
      roku gdy to nastapi z 32-bitowymi zapisami) trzeba zwiekszyc dlugosc
      slowa... chociaz i w przypadku tego daloby sie obejsc nbez procesora
      o tak duzym slowie.

      Po prostu jesli technologia staje sie tania to sie wydluza zapis
      binarny. 64 -bit dosc latwo przwetworzyc. Jest tak zupelnie jak w
      przypadku ilosci kolorow gdzie 19 bitow wystarcza do zakodowania
      wszystkich kolorow ktore widzi ludzkie oko, ale latwiej jest
      przetwarzac informacje jako 32 bity (nawet nie 24 bity).

      Pozdrawiam


      • Gość: Gość Re: 64-bitowy Mac OS X to raczej wygrywa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.08, 08:24
        "Poza tym jest jeszzcze jeden aspekt: rozdzielczosc np. czasu.
        Obecnie miezrymy go w milisekundach i dokladniej. By takowy
        zapamietac i nie przekrecic zegara zbyt wczessnie (jak np. w 2038
        roku gdy to nastapi z 32-bitowymi zapisami) trzeba zwiekszyc dlugosc
        slowa... chociaz i w przypadku tego daloby sie obejsc nbez procesora
        o tak duzym slowie."

        A co długość słowa CPU, czy szerokość magistrali ma do formy zapisu daty? CPU
        ani nie operuje na datach, ani też format daty nie jest zdeterminowany
        jakimkolwiek parametrem sprzętowym, a przyjętym sposobem jej kodowania, z czego
        zresztą wyszedł problem roku 2000 i 2038. To nie ma nic wspólnego z długością
        słowa CPU.
        • Gość: Dexter Re: 64-bitowy Mac OS X to raczej wygrywa IP: *.allianz.pl 11.03.08, 10:24
          Problem roku 2038 to nie jest żaden problem.
          Po pierwsze, dotyczy on tylko systemów UNIX. Inne systemy raczej nie
          reprezentują czau w taki pokręcony sposób.
          Po drugie, raczej mało prawdopodobnym jest, żeby jakikolwiek z obecnie używanych
          systemów dotrwał do tego roku.
          • Gość: Gość Re: 64-bitowy Mac OS X to raczej wygrywa IP: 83.238.212.* 11.03.08, 18:00
            > Inne systemy raczej nie
            > reprezentują czau w taki pokręcony sposób.

            Oj reprezentują, reprezentują. Nie tylko systemy, ale bazy danych czy struktury
            w językach programowania. W sumie, to Unices specjalnie nie odbiegają od normy.
            • ready4freddy Re: 64-bitowy Mac OS X to raczej wygrywa 11.03.08, 23:32
              OMG, Unices :) a dwa samochody marki lexus to "2 lexi", zgadlem? :) I, for one,
              welcome our new dictionary-challenged overlords :)
    • Gość: pocalujta_wujta No wlasnie Firina zrobila dobzre z atramaentem IP: *.nwrk.east.verizon.net 11.03.08, 03:42
      Nie badzmy ignorantami ekonomicznymi. Utrrzymywanie systemow i
      dostarczanie tzw. zaopatrzenia (toner, papier, atrament, akcesoria)
      przynosi najwiecej zyskow. Na tym polega wlasnie biznes w USA. Warto
      sprawdzic jak sie powodzi takowym firmom.

      Wpadka Fioriny to pojscie wbrew udzialowcom i przejecie Compaqa a
      nie decyzje o outsourcingu czegos co lepiej funkcjonuje w ramach
      malych i zwinnych firm a przynosi tylko ryzyko duzej firmie.

      Szcerze mowiac to o rozwiazaniach takich jak podjela Forina powinien
      pomyslec Steve Ballmer z Microsoftu. Firma jest przerosnieta,
      arogancko nastawiona do rynku klientow, powolna i jest konkurencyjna
      zaledwie dzieki sztuczkom marketingowym oraz starym kontraktom na
      ktorych opiera nowe, znizkowe oferty dla starych klientow. Gdyby nie
      to nawet desktop by zaczal byc przejmowany przez Apple (i tu nie
      przesadzam bo Citigroup w USA takie analizy robilo) lun Linuxa.

      Z New Jersey...
      informatyk finansowy
    • Gość: pocalujta_wujta Biuro bez papieru juz istniejew IP: *.nwrk.east.verizon.net 11.03.08, 03:50
      Wszystkie firmy finansowe przechowuja backapy elektroniczne a papier
      jest praktycznie wyeliminowany (raporty sa wylacznie elektoroniczne
      do tego stopnia ze prezentacje sa elektroniczne zdalniez biurowych
      desktopow). Szkoda ze jak widze nie wszyscy o tym wiedza. Byc moze
      to nie funkcjonuje w Polsce, ale w USa to jest powszechne i z tym
      pracuje od kilku lat na codzien. Przepisy o przechowywaniu danych
      czyli Sarbanes-Oxley Act 404 wymaga tylko elektronicznej formy
      przechowania danych przez wyznaczony okres.

      Szkopiul w tym ze takie przechowywanie zostalo juz zdefiniowane, ale
      ilosc informacji oraz sposob jej analizy zupelnie nie, wiec bity
      mozna sobie zapisywac, ale nie zawsze sa one uzyteczne.

      Z USA pozdraiwa...
      (informatyk finansowy)
    • mlody-inwestor Wpadki to sa w artkule ! Klamstwa i bledy. 11.03.08, 06:37
      "po 25 latach nadal nie ma w pełni działającego kernela Gnu."

      Co za klamstwo !

      "We are pleased to announce version 1.3 of the GNU distribution of the Mach kernel. It may be found in the file (about 3.6 MB compressed)
      ftp://ftp.gnu.org/gnu/gnumach/gnumach-1.3.tar.gz"
      Kernel HURD jak i caly system operacyjny GNU/HURD istnieja i dzialaja. Kto nie wierzy niech sobie sciagnie Debiana na HURDZIE.

      www.debian.org/ports/hurd/hurd-cd
      Natomiast co do niewypalu popularnosci GNU/HURD to czywiscie racja.

      Nie jest to tez vapovare jak sugeruja autorzy artykulu - poniewaz GNU/HURD istnieje i ma sie dobrze. A vapovare to np. gra Duke Nukem Forever - zapowiadany od jakis 10 lat i nadal nie istniejacy...

      Ktos sie nie popisal wiedza piszac ten artykul.
      -
      • Gość: nanook Re: Wpadki to sa w artkule ! Klamstwa i bledy. IP: *.pronet.lublin.pl 11.03.08, 09:25
        Zdarza się, że dany produkt traci rację bytu jeszcze przed wejściem na rynek, gdyż inne rozwiązania zdążyły już przejąć jego rolę. Jako przykład może posłużyć rozpoczęty w latach osiemdziesiątych projekt GNU, którego celem było stworzenie wolnego systemu operacyjnego. Narzędzia GNU powstawały od początku 1983 roku, ale prace nad jądrem systemu operacyjnego rozpoczęły się dopiero w roku 1990. Rok później Linus Torvalds opublikował pierwszą wersję swojego projektu Linux, pisząc, że jest to tylko hobby, nie będzie [on] tak duży i profesjonalny jak GNU[2]. Jednak Linux przyciągnął znacznie większą rzeszę programistów i użytkowników, przejmując rolę projektu GNU Hurd. Wikipedia
        • pdemb Re: Wpadki to sa w artkule ! Klamstwa i bledy. 11.03.08, 12:40
          > Zdarza się, że dany produkt traci rację bytu jeszcze przed
          > wejściem na rynek, gdyż inne rozwiązania zdążyły już przejąć
          > jego rolę. Jako przykład może posłużyć rozpoczęty w latach
          > osiemdziesiątych projekt GNU, którego celem było stworzenie
          > wolnego systemu operacyjnego. Narzędzia GNU powstawały od
          > początku 1983 roku, ale prace nad jądrem systemu operacyjnego
          > rozpoczęły się dopiero w roku 1990.
          > Rok później Linus Torvalds opublikował pierwszą wersję swojego
          > projektu Linux, pisząc, że jest to tylko hobby, nie będzie [on]
          > tak duży i profesjonalny jak GNU[2].

          No to trakie troszkę przekłamanie. Linus rozpoczął pracę nad Linuksem po to,
          żeby stworzyć ostatni, finalny komponent systemu GNU, a nie po to, żeby zastąpić
          system GNU. Linux to rozwiązanie tymczasowe, a rozwiązaniem docelowym jest
          właśnie HURD.

          Nawiasem mówiąc, to jest takie powiedzenie: 'nie ma nic trwalszego, niż
          prowizorka' :)
          • Gość: ongrysek Re: Wpadki to sa w artkule ! Klamstwa i bledy. IP: 212.160.172.* 11.03.08, 16:32
            Ciekawe dla kogo docelowym jest Hurd? Bo dla mnie na pewno nie. A
            LInus zacząl swoja robotę na zaliczenie czy jakoś tak.
      • Gość: nanook Re: Wpadki to sa w artkule ! Klamstwa i bledy. IP: *.pronet.lublin.pl 11.03.08, 09:38
        Serwis internetowy Wired News ogłasza co roku pod koniec grudnia listę dziesięciu projektów, którym przyznaje nagrodę Vaporware Award. Z jedenastu dotychczasowych edycji najczęstszym laureatem była gra Duke Nukem Forever, której przyznano pierwsze miejsce w latach 2001, 2002, 2005, 2006 i 2007, drugie w 2000 oraz specjalną nagrodę Lifetime Achievement Award w 2003. Wikipedia
    • Gość: marek 25 wpadek informatycznych wszech czasów IP: *.tktelekom.pl 11.03.08, 07:25
      Ten artykuł - to wpadka stylistyczna wszechczasów. Naprawdę trudno
      przez to przebrnąć.
      • Gość: negative Re: 25 wpadek informatycznych wszech czasów IP: *.gprs.plus.pl 11.03.08, 08:05
        No właśnie. Przerażający jest poziom zidiocenia dziennikarzy, którzy coraz częściej nie umieją nawet dobierać odpowiednich przypadków...

        Moim zdaniem kwintesencją stylistycznej doskonałości jest to zdanie:
        "to prawie w 100% sensowna była kompletnie odmienna architektura niż klasyczny x68"

        i to:
        "ludzie chcieli x86. Dokładnie mówiąc: chcieli tanie procesory x86"

        no przecież to jak w Dniu świra - chcieli TANICH PROCESORÓW kurde! Tak samo ostatnio reklamuje się Toshiba - chcesz (jakiś tam) laptop?

        Czy ludzie którzy to piszą nie chodzili nawet do podstawówki?
        • Gość: marek Re: 25 wpadek informatycznych wszech czasów IP: *.tktelekom.pl 11.03.08, 11:04
          Od kiedy w papierowej Wyborczej znalazłem zdanie "...w tyczce ŻĄDZĄ
          Europejki" (wywiad Michała Pola z polską tyczkarką, parę tygodni
          temu), myślałem, ze już nic mnie nie zadziwi. A tu proszę - ten
          artykuł - potworek przebija wszystko !
          Z tym "żądzą" to pewnie było tak - Pan Redaktor zawierzył edytorowi
          tekstu, a ten nie zasygnalizował błędu, bo słowo "żądzą" jest
          poprawne - jako narzędnik liczby pojedynczej rzeczownika "żądza".
          Nie należy zbytnio ufać głupiej maszynie...
    • Gość: Genf 25 wpadek informatycznych wszech czasów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.08, 07:55
      Panie Autorze "Monad Shell" zmienił nazwę na PowerShell i jest na Vistę dostępny
      od roku... Pisanie jak to go nie ma trochę śmieszne jest...
      • pdemb Re: 25 wpadek informatycznych wszech czasów 11.03.08, 12:47
        Tak, PowerShell to jedno z lepszych rozwiązań technicznych opracowanych przez tę
        firmę. Jest dostępny na Vistę i na XP.
    • Gość: andrzej 25 wpadek informatycznych wszech czasów IP: *.chello.pl 11.03.08, 08:11
      GNU Hurd nie powstał dlatego, że jego miejsce zajął linux - który jest jądrem i wyłącznie jądrem tego właśnie systemu operacyjnego, którego opracowywanie zainicjował Stallman. Nie widzę więc jak można go uznać za "symbol porażki modelu collaborative software development"? Linux powstał w tym samym modelu.

    • Gość: andrzej 25 wpadek informatycznych wszech czasów IP: *.chello.pl 11.03.08, 08:11
      GNU Hurd nie powstał dlatego, że jego miejsce zajął linux - który jest jądrem i wyłącznie jądrem tego właśnie systemu operacyjnego, którego opracowywanie zainicjował Stallman. Nie widzę więc jak można go uznać za "symbol porażki modelu collaborative software development"? Linux powstał w tym samym modelu.

    • kakens Re: 25 wpadek informatycznych wszech czasów 11.03.08, 08:13
      Tak Ipod wielkim odtwarzaczem jest i basta. To taki dogmat który próbuje się
      narzucić używając wszelkich możliwych środków przekazu.

      Zabrakło w tym zestawieniu HDMI, a właściwie technologii HDCP. Czyli jak zwykle
      utrudnianie życia użytkownikom, wydawanie olbrzymiej kasy na zabezpieczenia,
      które i tak już są omijane.
    • Gość: michas 25 wpadek informatycznych wszech czasów IP: *.zsk.p.lodz.pl 11.03.08, 09:14
      ani słowa o cisco? przecież Oni zbudowali swoją potęgę dzięki kradzieży
      pierwszego routera z Berkeley...
    • Gość: michas Re: 25 wpadek informatycznych wszech czasów IP: *.zsk.p.lodz.pl 11.03.08, 09:15
      faktycznie, jak sobie tak pomyśleć to strach się bać...
    • tw.zenek Bełkot, Panowie Redaktorzy, bełkot... 11.03.08, 09:28
      80% tego tekstu jest zrozumiała tylko dla informatyków. Z tym, że dla nich, to
      pewnie żadne niusy.
      • damianbsc Re: Bełkot, Panowie Redaktorzy, bełkot... 11.03.08, 10:04
        "Administratorzy sieciowi blokowali klienty push," panie u nas na wsi to klienty
        tylko golonke biora
        • Gość: mg Re: Bełkot, Panowie Redaktorzy, bełkot... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.08, 11:55
          A to chyba jest ok, chodzi przecież o programy a nie ludzi.
          • pdemb Re: Bełkot, Panowie Redaktorzy, bełkot... 11.03.08, 12:48
            W informatyce są serwery i klienty (programy komputerowe), a także sprzedawcy i
            klienci (ludzie).
            • Gość: ms Re: Bełkot, Panowie Redaktorzy, bełkot... IP: *.mimuw.edu.pl 11.03.08, 17:22
              podobnie zresztą jak są na świecie arabowie (na bliskim wschodzie) i araby (w
              stadninie koni)...
      • Gość: laik Fatalny przekład zagranicznego artykułu. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.08, 13:01
        Napisane ze słownikiem w ręku.
    • Gość: tla kto to tlumaczyl?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.08, 13:42
      jestem ciekaw, kto stoi za tak pokracznym tlumaczeniem albo
      zredagowaniem artykulu :/
      • Gość: lislis Re: kto to tlumaczyl?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.08, 22:34
        > jestem ciekaw, kto stoi za tak pokracznym tlumaczeniem albo
        > zredagowaniem artykulu :/

        Na pewno Michnik ;-)
    • Gość: BB Bledy gramatyczne i literowki IP: 87.246.74.* 11.03.08, 15:17
      Artykul bardzo ciekawy ale roi sie w nim od bledow gramatycznych i
      literowek!! czasem nie wiadomo o co chodzi w zdaniu. Fatalnie sie to
      czyta...
    • Gość: zbynek 25 wpadek informatycznych wszech czasów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.08, 17:35
      Denne, suche, pretensjonalne, drętwe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka