Dodaj do ulubionych

Do Piecyka Gazowego

11.12.03, 20:35
Piecyku w przyszłym tygodniu wymieniam procka, płytę, dysk, więc bądź
gotowy, nie śpiji czytaj to forum na bieżąco, bo może coś pójdzie nie tak i
będziesz potrzebny.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • piecyk.gazowy Re: Do Piecyka Gazowego 11.12.03, 21:58
      :-)

      Uśmiałem się. :-)))))))))))))

      ROTFL
      • Gość: natka Re: Do Piecyka Gazowego IP: *.topole.waw.pl 11.12.03, 22:30
        Piecyku, a ja chciałam w przyszłym tygodniu upiec piernik i być może makowca,
        czy mógłbyś więc od czasu do czasu pojawić się na forum kuchnia?
        poza tym coś mnie strzyka w odcinku krzyżowym kręgosłupa i nie mogę sobie
        znaleźć faceta, więc proszę zjaw się na forum zdrowie oraz forum towarzyskie.
        Piecyku, nie śpij! Ty jesteś Jedynym, Neo, Wybrańcem!

        pełna powagi i poczucia dramatyzmu sytuacji
        natka
        • piecyk.gazowy Re: Do Piecyka Gazowego 11.12.03, 22:39
          Gość portalu: natka napisał(a):

          > Piecyku, a ja chciałam w przyszłym tygodniu upiec piernik i być może makowca,
          > czy mógłbyś więc od czasu do czasu pojawić się na forum kuchnia?

          Kiedyś robiłem biszkopta, więc...

          > poza tym coś mnie strzyka w odcinku krzyżowym kręgosłupa

          Masz szczęście. Jestem wierzący!

          > i nie mogę sobie
          > znaleźć faceta,

          Mam podobny problem. Ale nie identyczny!

          > więc proszę zjaw się na forum zdrowie

          Nigdy nie byłem.

          > oraz forum towarzyskie.

          Bywam „przelotem”.

          > Piecyku, nie śpij! Ty jesteś Jedynym, Neo, Wybrańcem!
          > pełna powagi i poczucia dramatyzmu sytuacji
          > natka

          Tia... Mejczriks hez ju!
          • Gość: natka Re: Do Piecyka Gazowego IP: *.topole.waw.pl 11.12.03, 22:47
            > Kiedyś robiłem biszkopta, więc...
            >> Masz szczęście. Jestem wierzący!
            > Mam podobny problem. Ale nie identyczny!

            > Tia... Mejczriks hez ju!

            Ty sobie robisz jaja, ja wiem. Ale nie zwiedziesz mnie!:) Ja wiem, tak tak,
            wiem, że to Ty jesteś Tym od czerwonej tabletki!
            Zauważ, jesteś tu niepomiernie popularny!

            Biszkopta nigdy nie udało mi się zrobić.
            to jak z tym krzyżem?
            hmmm co do naszego problemu...hmmm....no, jest on rzeczywiście podobny;) trzeba
            coś z tym zrobić:)

            ajm in!
            • Gość: piecyk gazowy Re: Do Piecyka Gazowego IP: 212.33.65.* 13.12.03, 08:02
              Gość portalu: natka napisał(a):

              > to jak z tym krzyżem?

              Hm, przyśli fotkę w bikini (ew. bez) i zobaczymy...
              • Gość: natka Re: Do Piecyka Gazowego IP: *.topole.waw.pl 13.12.03, 23:20
                wszystko Ci można zarzucić, ale nie brak wyobraźni!:)

                bikini...bikini...a wnętrze kobiety, intelekt, dusza to się nie liczą?:))
                oj faceci i piecyki i takie tam różne dziwolągi....
                • piecyk.gazowy Re: Do Piecyka Gazowego 14.12.03, 16:50
                  Gość portalu: natka napisał(a):

                  > wszystko Ci można zarzucić, ale nie brak wyobraźni!:)

                  Naprawdę? Dzięki.

                  > bikini...bikini...a wnętrze kobiety, intelekt, dusza to się nie liczą?:))

                  Jak to nie? Ja po prostu lubię wiedzieć z kim gadam. Nic więcej.
          • hddsyss Re: Do Piecyka Gazowego 12.12.03, 22:23
            Piecyku zbliżają się święta bedziesz miał kupę roboty z pieczeniem
            smakowitości (jak to piecyk gazowy) może weź urlop forumowy, damy sobie radę
            bez Ciebie, odpocznij
            Pozdrawiam
    • trufelka Re: Do Piecyka Gazowego 14.12.03, 03:48
      Piecyku a ja bym Ci upiekla piernik w ksztalcie najlepszego, najnowszego
      komptutera :-))))) Tylko tak dlugo bedzie on szedl stad gdzie mieszkam :-(((
      • piecyk.gazowy Re: Do Piecyka Gazowego 14.12.03, 16:47
        trufelka napisała:

        > Piecyku a ja bym Ci upiekla piernik w ksztalcie najlepszego, najnowszego
        > komptutera :-))))) Tylko tak dlugo bedzie on szedl stad gdzie mieszkam :-(((

        He, he! :-))) Dzięki za dobre chęci! :-))) Trzymaj się cieplutko! :-*
    • Gość: kk Re: Do Piecyka Gazowego IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 14.12.03, 09:47
      Piecyk, a ja Cię poprostu pozdrawiam. Teraz rzadko tu bywam, ale gdy już
      zajrzę, to widzę że nadal pomagasz różnym "lajkonikom", dla których ten sprzęt
      stanowi tabu.
      Tak trzymaj, w swoim mroźnym, wschodnim mieście.
      • Gość: natka Re: Do Piecyka Gazowego IP: *.topole.waw.pl 14.12.03, 11:19
        widzę,że dalej kultywujemy bałwochwalstwo?:))))
        • Gość: kk Re: Do Piecyka Gazowego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.03, 11:45
          A ja widzę, że nie wszyscy znają znaczenie tego słowa.
          Bo jeśli traktować to tak, jak robi to niejaka natka - to i owszem. Ostatnio
          robimy to szczególnie często, bo poczta ze świątecznymi życzeniami pracuje na
          maxa.
          Pojęła ?

          • Gość: natka Re: Do Piecyka Gazowego IP: *.topole.waw.pl 14.12.03, 18:49
            hm, no wiesz, niestety znam znaczenie tego słowa, i było ono przeze mnie
            wypowiedziane ironicznie, bo sama doskonale wiem, że Piecyk bardzo miły jest i
            większość osób go po prostu lubi. Więc nie traktuj wszystkich słów sensu
            stricto :)
            pojął?
            • Gość: kk Re: Do Piecyka Gazowego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.03, 19:20
              Pojął.
              Ale chyba za to nie wiesz, co znaczy "ironicznie".

              • Gość: natka Re: Do Piecyka Gazowego IP: *.topole.waw.pl 15.12.03, 21:05
                tak sie zastanawiam, czy sie ze mną droczysz, czy złośliwie łapiesz mnie za
                słówka (notabene niesłusznie oskarżając mnie, że nie znam ich znaczenia)? bo
                jeżeli się czepiasz, to nie jest dobrze:).
                ironicznie- czyt. z przymrużeniem oka i krzywym, ale przyjaznym uśmieszkiem,
                jaki często widać na twarzy mej;))
                do czego się teraz doczepisz? "krzywym, ale przyjaznym"??
                • Gość: kk Re: Do Piecyka Gazowego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.03, 21:48
                  Natko, nie traktuj tego jako czepianie, ale może potraktuj jako naukę.
                  Nie mam zamiaru Cię ani urazić, ani zrobić przykrości. Przeciwnie, żywię do
                  Ciebie nić sympatii, choć może nie jest to jeszcze bałwochwalstwo :-)
                  Muszę dodać jednak, że pojęcie słowa "ironia" jest Ci obce, a może raczej
                  troszkę źle je pojmujesz.
                  Piszesz bowiem: "ironicznie- czyt. z przymrużeniem oka i krzywym, ale
                  przyjaznym uśmieszkiem, jaki często widać na twarzy mej"
                  Czemu pytasz do czego się teraz przyczepisz?
                  Zerknij tutaj.
                  wiem.onet.pl/wiem/fts.html?q=ironia
                  A to o czym piszesz, ten uśmieszek z przymrużeniem oka, kojarzy mi się raczej z
                  totalnym luzem, którego niejeden i niejedna mogliby Ci pozazdrościć.
                  Tak trzymać :-)

                  • Gość: natka Re: Do Piecyka Gazowego IP: *.topole.waw.pl 15.12.03, 22:54
                    Na szczęście ciężko jest mnie urazić:) Niech Ci będzie, potraktuję słowa Twe
                    jako naukę, skoro bardzo tego chcesz. Nie wiesz jednak, kim jestem, więc nie
                    wiesz też, czy wypada Ci mnie pouczać :). A nuż jestem profesorką, albo starszą
                    panią z doktoratem, habilitowaną??
                    Tak czy siak, napisałam "ironicznie- CZYT. z przymrużeniem oka i krzywym, ale
                    > przyjaznym uśmieszkiem, jaki często widać na twarzy mej". napisałam "czytaj",
                    a nie "znaczy się", bowiem tak pojmuję i w takim sensie JA osobiście używam
                    słowa "ironicznie":) ale dobrze, nie będę oporna na wiedzę i mądrość, jaką
                    chcesz mi wtłoczyć do główki, więc przyjmę ją, mimo, że słowa "ironicznie" będę
                    używać po swojemu i zostanę deklarowaną nonkonformistką;)
                    i miło mi,że deklarujesz nić sympatii wobec mnie. i vice versa, jak mniemam;)
                    • Gość: kk Re: Do Piecyka Gazowego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.03, 17:23
                      Natko, oczywiście że nie wiem kim jesteś. I vice versa :-)
                      Mogę tylko domniemywać - po widocznej części Twojego ip, gdzie zamieszkujesz.
                      Podpowiem Ci, że być może mijamy się nieraz na ulicy :-))
                      W każdym bądź razie cieszę się, że miło zakończyła się nasza korespondencja.
                      Wesołych Świąt.


                      • Gość: natka Re: Do Piecyka Gazowego IP: *.topole.waw.pl 16.12.03, 19:10
                        tak, ostatnio jestem rzeczywiście bardzo opanowana, i nie denerwuję się zbyt
                        łatwo. toteż i korespondencja miło się zakończyła:)
                        może mijamy się na ulicy, mówisz...:)może, jeżeli kręcisz się między uniwerkiem
                        a ul. Lipową, bo ostatnio( za dnia) tylko tam mnie można czasem spotkać:).
                        tak, czy siak, również życzę Ci wesołych Świąt! i wszystkim tu!
      • piecyk.gazowy Re: Do Piecyka Gazowego 14.12.03, 16:48
        Gość portalu: kk napisał(a):

        > Piecyk, a ja Cię poprostu pozdrawiam. Teraz rzadko tu bywam, ale gdy już
        > zajrzę, to widzę że nadal pomagasz różnym "lajkonikom", dla których ten
        sprzęt
        > stanowi tabu.

        Dzięx! :-)))

        > Tak trzymaj, w swoim mroźnym, wschodnim mieście.

        Na szczęście jest całkiem ciepł! (Zima suxxx!)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka