pataya
10.08.06, 07:45
czesc kobietki,
wlasnie wrocilismy ze szpitala, trzeba bylo przejechac pol Polski zeby ktos
postawil dobra diagnoze ale warto bylo. Niestety tutaj zwodzili nas zbyt
dlugo i odbilo sie to na zdrowiu malego, wazny byl kazdy dzien w tym
przypadku ale teraz juz bedzie z gorki mam nadzieje. Jest na tyle maly ze
moze sie uda wrocic do zdrowia w 100 %, zobaczymy.
A po nim nie widac choroby, smieje sie caly dzien i bryka jak szalony
kurcze, cale wieki tu nie zagladalam, moze uda sie jakos to nadrobic, ominelo
mnie cos?
pozdrawiam