joanna1082 15.12.08, 21:10 Witam Czy któraś z was chodzi lub chodziła do dr.Biniewicza? Co o nim sądzicie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
polska3 Re: dr.Biniewicz 16.12.08, 05:11 Witam DR Biniewicza, poleciła mi koleżanka i nie moge powiedzieć nic złego. Odpowiedz Link Zgłoś
madzienka82 Re: dr.Biniewicz 16.12.08, 12:30 Ja do niego chodziłam w pierwszej ciąży. Wprawdzie nie zakończyła się tak jak chciałam, ale lekarz sprawdził się BARDZO. Mogę go z czystym sumieniem polecić. Odpowiedz Link Zgłoś
kina82 Re: dr.Biniewicz 16.12.08, 22:33 Ja do niego chodzę i jestem na finiszu ciąży. Skoro pytasz tzn że masz jakieś wątpliwości. Powiem ci, że ja też miałam na początku, zdziwiło mnie jego podejście do pacjentek. Chodzi o to, że traktował mnie jakoś tak luźno, bardziej "po przyjacielsku" i to było dla mnie dziwne, bo jakoś byłam przyzwyczajona do relacji takich suchych. dalej nie jestem przekonana do tego podejścia, ale taki widocznie już ma chrakter. Teraz jednak trochę się to zmieniło, chyba z uwagi na ciążę traktuje mnie jakoś "poważniej". Nie mogę się wypowiedzieć na temat jego kompetencji gdyż moja ciąża jest raczej fizjologiczna, ale mogę z nim o wszystkim porozmawiać i o wszystko zapytać. Oczywiście denerwujące jest np. że mimo umawiania na wizytę na konkretną godzinę trzeba czekać bo przeważnie jest opóźnienie ale to się da przeżyć. Jest parę rzeczy za co mogłabym się przyczepić, ale nie będę tu o tym pisać bo nie mam porównania z żadnym innym płockim lekarzem. Ja będę dalej do niego chodzić i polecam innym. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna1082 Re: dr.Biniewicz 17.12.08, 14:01 Ja do Niego chodzę, w zasadzie chodziłam jak byłam w ciąży.Nie mogę na rzekać bo równie dobrze mnie traktował, kazał dzwonić z każdym problemem, mówił mi po imieniu, nasze relacje były ok, lubiłam chodzić do Biniiewicza.Jak rodziłam akurat miał dyżur, zajrzał może ze trzy razy no i chwilę o po porodzie też.Ale co mnie zdziwiło, kazał sobie zapłacić za wypisanie zwolnienia dla mojego męża z powodu opieki nademną.Może wszyscy lekarze tacy są , sama już niewiem Poza tym incydentem miło go wspominam i nadal bedę chodzić do tego lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
madzienka82 Re: dr.Biniewicz 19.12.08, 08:20 Mimo iż moja ciąża (prowadzona przez dr.Biniewicza) która też była czysto fizjologiczna nie skończyła się dobrze, mojemu mężowi dał zwolnienie normalnie i nic za to nie zapłaciliśmy.Jak dla mnie taki "przyjacielski" stosunek jest dobry bo pozwala czuć sie swobodnie i daje to poczucie,ze mogę dzownić zawsze i o każdej porze. Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
katia-is-one Re: dr.Biniewicz 05.01.09, 13:07 Zapłacić za zwolnienie, które się normalnie należy i każdy z personelu szpitala może je wystawić? Tylko nie pisz, że zapłaciłaś...No chyba, że tą zapłatą zrekompensował sobie to, iż zajrzał do Ciebie po porodzie. Tyle, ze to jego psi obowiązek.Lekarz będący na dyżurze odpowiada za pacjentkę i w jego geście jest sprawdzić jak kończy dyżur czy nic nie spartolił. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna1082 Re: dr.Biniewicz 06.01.09, 13:30 tak zapłaciłam, może On potraktował to sobie jako wizytę.Maż był w gabinecie prywatnym po to zwolnienie.Ja myślałam ze za darmo wystawi.Przy wyjściu z gabinetu powiedział"50zł się należy", A zresztą Oni wszyscy są pazerni. Odpowiedz Link Zgłoś
katia-is-one Re: dr.Biniewicz 06.01.09, 14:47 No tak, jak mąż był na wizycie,mógł nie wiedzieć, że to się należy. Zapłacił, bo zwolnienie potrzebne. Oni są strasznie pazerni, to fakt. Jedni mniej jedni więcej ale zdzierają jak się da a wiadomo najlepiej zedrzeć z matki z dzieckiem, czy kobiety w ciąży, która musi mieć fachową opiekę. Odpowiedz Link Zgłoś
kina82 Re: dr.Biniewicz 20.01.09, 19:41 Ile osób tyle opinii. Ja uważam, że to że ciąża zakończona niepomyślnie czy dziecko z wadą mogą zdarzyć się będąc pod opieką każdego innego lekarza. Ja na początku roku urodziłam dziecko, a ciąża była prowadzona przez dr Biniewicza (jak już pisałam powyżej). Przed samym porodem leżałam kilka dni w szpitalu na ginekologii ale na inną przypadłość niż ciąża. Dr Biniewicz przychodził do mnie kilka razy dziennie, wykazywał duże zaiteresowanie, robił dodatkowe badania. Nie widziałam przez te kilka dni żeby do "współlokatorek" przychodzili ich lekarze. One się nawet dziwiły dlaczego on do mnie tak przychodzi. Potem po porodzie też do mnie przyszedł na noworodki, pogratulował, spytał o szczegóły. Słyszałam w szpitalu że on jest przez położne bardzo ceniony, lubiany. A ja jestem tylko jego zwykłą pacjentką i myślę, że każdą inną też tak traktuje. Takie mam odczucia co do jego osoby, ale wiadomo, że każdy może mieć swoje na podstawie swoich doświadczeń. Ja (szczególnie po moim porodzie i pobycie w szpitalu) mogę go z czystym sercem polecić. Odpowiedz Link Zgłoś
magdaxyz2 Re: dr.Biniewicz 05.01.09, 10:43 Witam. Ja chodzę do dr Biniewicza od roku. Został mi polecony przez moją koleżankę. Prowadził moją ciąże i mogę stwierdzić z czystym sumieniem że jestem z niego zadowolona. Z każdym problemem mogłam do niego zadzwonić podczas ciąży. Jak rodziłam miał dyżur i przyszedł kilka razy do mnie sprawdzić jak idzie poród. Ogólnie bardzo dobry lekarz Odpowiedz Link Zgłoś
joanna1082 Re: dr.Biniewicz 06.01.09, 13:34 Aha i jeszcze kazał mi przyjśc w sobotę do szpitala kieedy miał dyżur i zrobił mi ktg i usg, za które musiałam zapłacić.Państwowy szpital , ale kasa idzie do jego kieszeni, nieżle. Odpowiedz Link Zgłoś
kuna821 Re: dr.Biniewicz 05.01.09, 17:41 dziwi mnie wasz stosunek do niego ja chodziłam do niego w ciąży syn urodził się z poważną wadą którą można było wykryć a on ciągle że ciąża wzorcowa mały ok ale jak pytałam dlaczego tak mało przybiera to mówił że tak ma być kiedy zadzwoniłam po porodzie że mały chory i jedzie do Warszawy to wcale się nie pokazał moja znajoma też zrezygnowała bo nie dość że kase brał to nic jej nie pomógł a za wszystko musiała płacić ja osobiśnie nie polecam Odpowiedz Link Zgłoś