Dodaj do ulubionych

APSIK! Na zdrowie!!!

21.10.06, 23:05
serwisy.gazeta.pl/zdrowie/1,72356,1084962.html
Obserwuj wątek
    • grenka1 Re: APSIK! Na zdrowie!!! 21.10.06, 23:15
      Katar nieleczony trwa tydzień, a leczony tylko 7 dni.
      • pia.ed Re: APSIK! Na zdrowie!!! 22.10.06, 01:57
        Z tymi trzema dniami przyjmowania kropli do nosa to niezbyt prawda, choc nie
        powinnam podwazac tego, po mowi pani doktor ... Jest powszechnie przyjete,
        ze kropli do nosa nie wolno uzywac wiecej niz 10 dni,
        a potem trzeba zrobic dluga przerwe.
        • ira.mak Re: APSIK! Na zdrowie!!! 22.10.06, 15:35
          Są bardzo dobre w aerozolu-homeopatyczne- nie pamiętam nazwy,ale naprawdę
          fenomenalne,można je stosować bez obawy że się przedawkuje.Kosztują coś 23
          zł,wypróbowałam.
      • pia.ed Re: APSIK! Na zdrowie!!! 22.10.06, 16:48
        A ja nigdy nie uzywalam kropli do nosa, bo w ogole nie pamietam kiedy
        ostatnio mialam katar ...
        W tej chwili np. siedze przy kompie z bosymi nogami na podlodze.
        • 52ania Re: APSIK! Na zdrowie!!! 22.10.06, 22:20
          Jesteś odporna.Ja gdybym tak siedziała, to toaleta musiałaby byc tylko do mojej
          dyspozycji.Katar miewam rzadko 1-2 razy do roku.U mnie przeziebienie, to
          najczęsciej angina albo pęcherz.Nigdy nie stosowałam kropli do nosa.Katar u
          mnie trwa 7 dni, albo tydzień.
          • jaga_22 Re: APSIK! Na zdrowie!!! 23.10.06, 10:20
            Przeważnie chodzę boso.Lubię miec kontakt z podłogą.Teraz też siedzę bosa.Jak
            zimno to skarpety.W zimie tylko raz miałam katar,ale to już wszyscy w domu
            mieli nosy czerwone.
            • jaga_22 Re: APSIK! Na zdrowie!!! 23.10.06, 12:28
              Niebezpieczne szczepionki na grypę

              Powodem zgonów były komplikacje po szczepieniu /AFPPoniedziałek, 23
              października (07:17)

              W Izraelu 3 osoby zmarły tydzień po zaszczepieniu się przeciwko grypie. W
              związku z tym resort zdrowia polecił w całym kraju zawiesić podawanie
              szczepionek. Powodem zgonów były komplikacje wywołane przez specyfik.

              Ofiary to pacjenci w wieku 52, 70 i 75 lat. Według wstępnych badań, wszyscy
              zaszczepili się w tej samej przychodni i cierpieli na choroby niezwiązane z
              grypą.

              Ministerstwo Zdrowia zwróciło się do producentów z żądaniem przeprowadzenia
              wyczerpujących dodatkowych badań.


              Zawsze byłam przeciwna tym szczepieniom.
              • 52ania Re: APSIK! Na zdrowie!!! 23.10.06, 16:19
                5 lat temu znajomy zaszczepił się przeciw grypie.Zachorował i wyladował w
                szpitalu.Powikłania spowodowala prawdopodobnie szczepionka.Od tej pory znajomi
                z jego kregu wyleczyli się ze szczepionek i ja też.
                • ira.mak Re: APSIK! Na zdrowie!!! 23.10.06, 18:19
                  Syn pracuje w Woltzvagenie i tam ich szczepią przymusowo na koszt firmy-i
                  niestety i tak zdarzało mu się zachorować.
                  • ira.mak Re: APSIK! Na zdrowie!!! 25.10.06, 23:04
                    A swoją drogą to kto to wymyślił,żeby kichającemu mówić NA ZDROWIE -raczej na
                    katar?Kiedyś czytałam cos na ten temat ale nie pamiętam dlaczego tak jest.
                • pia.ed Jeszcze grypa ... 26.10.06, 10:34
                  Wsrod moich znajomych nie ma nikogo kto sie szczepil i nie choruja ...

                  A szczepionka jest potrzebna na CIEZKIE rodzaje grypy,
                  takie ktore zdarzaja sie raz na kilkanascie lat.

                  Niestety, kiedy zbliza sie taka grypa, to firmy farmaceutyczne
                  nie zdaza wyprodukowac odpowiednich szczepionek
                  i ludzie nie zdaza sie zaszczepic ...
                  • jaga_22 Re: Jeszcze grypa ... 26.10.06, 11:23
                    Coś Wam opowiem.Sąsiadka miała około 70-tki,nie wiem tylko jak często chrowała
                    bo postanowili ją zaszczepić wczesną porą jesienną.Przdtem często jeżdziła na
                    swoją działkę.Opowiadała mi co zrobiła i nawet się dziwiłam ,że jeszcze ma tyle
                    siły.Po tym szczepieniu widziałam ją jeszcze kilka razy coraz bardziej
                    zgaszoną,skarżyła się na coraz gorsze samopoczucie.Miała badania robione ,chyba
                    nic nie zaniedbali,bo córka jej i zięć są lekarzami.Nie wiedzieli co jej jest
                    gasła w oczach i zgasła na zawsze w szpitalu z wysoką gorączką.Chorowała
                    na tyle krótko,że skojarzenia pozostały.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka