Dodaj do ulubionych

Psy gryzą ludzi

23.06.16, 20:24



fot. WP / Zenon Kubiak
4-latka i 16-latka zaatakowane przez psy koło Oleśnicy. Mają rany kąsane
23 czerwca 2016, 19:42
? Obie trafiły do szpitala. Jedna ma też złamaną rękę
? Psy wydostały się przez ogrodzenie i rzuciły się do ataku
? Policja: sprawdzamy zabezpieczenie posesji
Obserwuj wątek
    • mobic Re: Psy gryzą ludzi 23.06.16, 20:30
      wiadomosci.wp.pl/kat,1019397,title,4-latka-i-16-latka-zaatakowane-przez-psy-kolo-Olesnicy-Maja-rany-kasane,wid,18393622,martykul.html
      • mobic Re: Psy gryzą ludzi 24.06.16, 22:26
        Nie wiem, kto nazwał psy, że są przyjacielem człowieka? Ten, kto taką nazwę wymyślił to w wielkim błędzie był. Pies jest przyjacielem człowieka, ale tego, kto mu daje żarcie a innych ludzi gotów jest zagryźć. Jak może przyjaciel człowieka na małe dziecko niewinne się porywać po to żeby zagryźć dziecko to przyjaciel człowieka tak robi?
        • mobic CZTERY PSY ZAGRYZŁY NIEPEŁNOSPRAWNEGO 31.05.17, 20:07
          CZTERY PSY ZAGRYZŁY NIEPEŁNOSPRAWNEGO
          Psy zagryzły na śmierć niepełnosprawnego we wsi Pomiłowo koło Sławna (zachodniopomorskie). Ofiara to 64-letni mężczyzna poruszający się na wózku inwalidzkim.
          Zwierzęta zaatakowały, gdy właściciel wprowadzał niepełnosprawnego kolegę na wózku inwalidzkim na teren posesji - powiedziała Polskiemu Radiu Koszalin sierżant Agnieszka Łukaszek z policji w Sławnie.
          Ze wstępnych ustaleń wynika, że właściciel próbował bezskutecznie odgonić swoje psy (cztery duże zwierzęta rasy mieszanej).
          Zwierzęta zostawiły mężczyznę, dopiero wtedy, gdy do akcji wkroczyli zaalarmowani przez sąsiadkę policjanci. Psy przestały szarpać mężczyznę, kiedy funkcjonariusze przeładowali broń i krzycząc wkroczyli do akcji. Niestety, niepełnosprawnego nie udało się uratować.
          Psy zostały uśpione.
          Właściciel zwierząt został zatrzymany. Wiadomo, że był pijany. Za nieumyślne spowodowanie śmierci grozi mu 5 lat więzienia.
          Czytaj wszystko...........................
      • adria231 Re: Psy gryzą ludzi 01.08.22, 05:58
        To,że doszło do tego nieszczęścia ,to wyłączna wina właściciela.Nie każdy człowiek nadaje się na właściciela psa
        tak, jak nie każdy nadaje się na ojca, matkę. Pies, podobnie, jak człowiek wymaga odpowiedniego wychowania
        i wyszkolenia. Szczególnie odnosi się to do psów dużych ras.
        Pies naprawdę jest przyjacielem człowieka i pomaga człowiekowi w różnych sytuacjach: używany jest do dogoterapii, bywa oczami niewidomego człowieka , ratuje ludzi zasypanych lawinami, walczy z narkotykami,a








        nawet do ciągnie sanie po śniegu.Psy, o których wyżej mowa stały się mordercami. Ludzie też stają w nieodpowiednim środowisku mordercami.....
        Myślę, że najwyższa pora by na posiadanie takiego psa człowiek musiał mieć specjalne pozwolenie wydane po badaniach psychologicznych i po odpowiednim przeszkoleniu....
        • yadaxad Re: Psy gryzą ludzi 02.08.22, 18:05
          To jest niemożliwe. Nie da się -pozwalać- ludziom na posiadanie dzieci, ani zwierząt towarzyszących. To są emocje, a nie prowadzenie auta. Logistycznie nie do przeprowadzenia. Prawo ma być jednoznaczne i egzekwowane, ale i tak nie będzie karać się ludzi, że mu dziecko płacze, a pies szczeka. Dziecko ma być zaopiekowane i pies też. Nie odbiera się dzieci, że się piaskownicy potłukły łopatkami, ani że piesek na coś emocjonalnie po psiemu reaguje, ale za brak reakcji i opieki. To przeszkolenie miało by być świadomością powszechnie funkcjonującą i istniejącą w społeczeństwie tym, że się o coś dba. Może by też mniej dzieci wypadało z okien jak gruszki, jakby dbanie w ludzi wsiąkło.
        • pia.ed Psy gryzą ludzi... 03.09.22, 12:52
          adria231 napisała:

          > To, że doszło do tego nieszczęścia, to wyłączna wina właściciela. Nie każdy człowiek nadaje się
          na właściciela psa tak, jak nie każdy nadaje się na ojca, matkę. Pies, podobnie, jak człowiek
          wymaga odpowiedniego wychowania i wyszkolenia...
          >

          Zaczne od pochwaly za swietna wypowiedz, ktora powinna ostatecznie przekonac Mobica!
          Poniewaz w temacie psow wszystko zostalo powiedziane, bo ile mozna pisac o psach, wiec wklejam
          cos ciekawego, takze na temat gryzienia. wink Chodzi o krewetki , ktore okazuja sie nie tak niewinne
          jak myslelismy!

          podroze.gazeta.pl/podroze/7,114158,28862217,turysci-skarza-sie-na-pogryzienia-podczas-spaceru-po-plazy.html#do_w=57&do_v=391&do_st=RS&do_sid






          • pia.ed Psy gryzą ludzi... 02.10.22, 13:05
            Mobic niestety nie zrozumial co adria231 wczesniej napisala,
            wiec nie mam nadziei, ze zrozumie artykul... sad

            > adria231 napisała:

            To, że doszło do tego nieszczęścia, to wyłączna wina właściciela. Nie każdy człowiek nadaje się
            na właściciela psa tak, jak nie każdy nadaje się na ojca, matkę.
            Pies, podobnie, jak człowiek wymaga odpowiedniego wychowania i wyszkolenia...
            >



            • pia.ed Jaka milutka psina... 08.10.22, 13:37

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/ji/ye/qbjm/2INRVwxqh7hx0f3OX.jpg
              • pia.ed Nie tylko psy gryza ludzi... 17.10.22, 00:48
                https://gfx.planeta.pl/var/planetapl/storage/images/kronika-policyjna/zombie-polak-w-niemczech.-pogryzl-policjantow-i-lekarzy-11-10-2022/6456155-1-pol-PL/Zombie-Polak-w-Niemczech.-Pogryzl-policjantow-i-lekarzy_article.webp


                www.planeta.pl/Kronika-policyjna/Zombie-Polak-w-Niemczech.-Pogryzl-policjantow-i-lekarzy-11-10-2022
            • marii51 Re: Psy gryzą ludzi... 17.10.22, 13:44
              Pies rasy amstaff w czwartek bez opieki biegał po miejscowości Poroszenie (woj. łódzkie). Zwierzę wbiegło do szkolnego busa i przestraszyło dzieci, które nim podróżowały. Pies prawdopodobnie zerwał się z łańcucha. Jego właścicielka odpowie przed sądem.wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,29036013,lodzkie-amstaff-wbiegl-do-szkolnego-busa-dzieci-wskakiwaly.html
              • pia.ed Psy gryzą ludzi... 15.12.22, 14:32

                https://posts-cdn.kueez.net/2HByjrnuBDT9jDoQ/image-mmPmZvGyma8aFZA8.jpg

                • pia.ed Psy strzelają do ludzi... 25.01.23, 12:17


                  Ciało mężczyzny znaleziono na przednim siedzeniu pickupa. Z tyłu samochodu był
                  jego pies oraz karabin myśliwski, z którego oddano strzał. Jednostki ratownicze
                  przybyły w ciągu kilku minut od wezwania i rozpoczęły reanimację. Jednak 32-latek
                  zmarł z powodu odniesionych obrażeń.
                  Najprawdopodobniej to pies stanął na broń, a ta wystrzeliła w kierunku mężczyzny.

                  Według strony "Gun Violence Archive", która informuje o incydentach z użyciem broni
                  w Stanach Zjednoczonych, od początku tego roku doszło do ponad 100 przypadków
                  nieumyślnego użycia broni.


                  wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,29394273,usa-32-letni-mysliwy-zastrzelony-przez-swego-psa-zwierze-moglo.html#do_w=77&do_v=746&do_st=RS&do_sid=1071&do_a=1071&e=RelRecImg1










                  • yadaxad Re: Psy strzelają do ludzi... 25.01.23, 16:26
                    Europejczycy nie chwalą się już zdjęciami z mordowania zwierząt na polowaniach. Amerykanie jeszcze tak.
                    • pia.ed Psy anioly i psy diably... 31.01.23, 12:48

                      https://www.pozytywniej.pl/upload/76e0d1d8b19537616c41178d4d165f804554.jpg
    • pandaber Re: Psy gryzą ludzi 02.06.17, 18:33
      Psy wiedzą doskonale kto dobry a kto zły. To że pies gryzie kogo popadnie to tylko wina właściciela a nie psa.
      • mobic Re: Psy gryzą ludzi 03.06.17, 17:41
        Właściciel jest winien jak on do tego doprowadził, że psy nie słuchali się właściciela?
        Nie może tak być, że właściciel słucha się psa pies rządzi właścicielem zawsze pies powinien słuchać się właściciela.
        Właściciel powinien teraz trafić za kratki.
        • mobic Re: Psy gryzą ludzi 21.06.17, 09:01
          Wypadek wydarzył się podczas Wyborów Kundelka Roku odbywających się na Polu Mokotowskim w Warszawie. Sylwia Wysocka była jednym z jurorów.
          Od dawna pomaga zwierzętom. Jest ambasadorką Fundacji Znajdki, szuka domów bezpańskim pieskom. Sama wiele lat temu przygarnęła Pucka. Niestety, bezgraniczna miłość do zwierząt skończyła się dla niej niefortunnie.
          Piesek, którego wzięła na ręce podczas pokazu, ugryzł ją tak dotkliwie, że konieczna była operacja. Jak się okazuje, nie był to pierwszy raz, ale tym razem incydent ma poważne konsekwencje. Aktorka walczy z nawracającym bólem i... ograniczeniami zawodowymi - nie tylko bowiem gra w serialu, ale często występuje też w reklamach, ostatnio banku.
          Czytaj wszystko..........................
          • xystos Re: Psy gryzą ludzi 21.06.17, 18:00
            ja od wczesnego dziecinstwa z
            Psami przewaznie duzych ras

            byli dla mnie rodzenstwem
            przyjaciolmi a puzniej byli
            moimi dziecmi
            takiej milosci niema w zadnej
            tylko ludzkiej rodzinie

            ludzie czesto tresuja swoje Psy
            ale niewielu wie ze trzeba ich
            rowniez wychowywac,to niejest
            trudne-wychowuje sie identycznie
            jak male dzieci

            wielu twierdzi ,,niemam ns to czasu,, wychodze z zalozenia
            ze sa rowniez bezdzietni,dla dobra
            dzieci.
            • mobic Re: Psy gryzą ludzi 22.06.17, 10:58
              Dla mnie jest to obrzydliwe i wymiotować mi się chce jak widzę, że człowiek z psem się całuje. Pies całe swe życie zębów nie myje, ale buzi daje swej pani i pani uważa to za przyjemność. Lubię psy, ale tak jak powinno się lubić psa a nie jak człowieka. Pies to nie człowiek, pies jest największym świntuchem domowym. Na każdym spacerze nosem i językiem prowadzi po trawie i wszystkie zarazki zlizuje te, który pies tam nasikał albo, któremu z tyłka kapie to nasz piesek to zlizuje a potem da buzi swej pani. Butów na spacerze nie zakłada a do nóg różne się przylepiają gryzonie i zarazki a po przyprowadzeniu go do domu te zarazki i żyjątka zostawia na dywanach albo na wersalce tej, co jego pani sypia.
              Źle robi telewizja i prasa, która pokazuje przyjemność całowania się z psem a nic nie wspomina o szkodliwości całowania. Wszyscy hodowcy psów nie chcą nawet słyszeć, czym można zarazić się od psa? Uważają tak, że jeszcze nikt od całowania nie umarł to i ja nie umrę.

              Poradnik Zdrowie
              Czym można zarazić się od psa? Jakie choroby przenoszą psy?
              Czytaj wszystko.....................
              • super.222 Re: Psy gryzą ludzi 22.06.17, 12:54
                https://memy.pl/show/big/uploads/Post/127228/14882041992968.jpg
              • leda16 Re: Psy gryzą ludzi 23.06.17, 23:00
                mobic napisał:
                > Źle robi telewizja i prasa, która pokazuje przyjemność całowania się z psem a n
                > ic nie wspomina o szkodliwości całowania. Uważają tak, że jeszcze nikt od całowani
                > a nie umarł to i ja nie umrę.


                Nie tylko nie umrą. Jest naukowo stwierdzone, że ślina psa jest 15 razy bardziej toksyczna dla bakterii i zarazków niż ślina człowieka. Malutkie dzieci wychowywane w domu, gdzie jest pies, nie chorują znacząco częściej niż w domu bez psa, a nawet zdecydowanie rzadziej. Powszechnie wiadomo, iż dla poprawy kondycji psychicznej dzieci autystycznych pies jest nieoceniony. Dogoterapia ma wiele teoretycznych opracowań świadczących o jej skuteczności. Na koniec powiem - lepszy dobry pies, niż zły człowiek.
                • mobic Re: Psy gryzą ludzi 24.06.17, 09:04
                  Leda16 A to wszystko, co w Poradniku Zdrowie piszą na temat psa to uważasz, że to są bzdury, że ty wiesz i znasz się lepiej?
                  Pies na całowaniu się nie zna a zna się tylko na lizaniu i jak byś mu nos czy pysk lizała to by się poznał i by się cieszył z tego.
                  Znałem psa, że bardzo lubił myszy łapać, gdy byliśmy nad stawem a potem po przyjeździe do domu swą panią dokładnie wylizał.
                  Na chorobę złapaną od psa od razu się nie umiera, bo choroba uwidacznia się nawet po kilku latach i wtedy zapomniesz i nie wiesz z kąt się zaraziłaś?
                  Dodam jeszcze na koniec, że po każdym kontakcie z psem należy sobie ręce umyć.
                  _____________________________________________________
                  Lekarze zaobserwowali, że coraz więcej z nas ma pasożyty. Według najnowszych opracowań – prawie 95 proc. dorosłych! Czym jest to spowodowane? Eksperci podają jako powód zmiany w stylu życia oraz częstsze podróże.
                  Czytaj wszystko............................
                  • leda16 Re: Psy gryzą ludzi 24.06.17, 11:45
                    mobic napisał:

                    > Leda16 A to wszystko, co w Poradniku Zdrowie piszą na temat psa to uważasz, że
                    > to są bzdury, że ty wiesz i znasz się lepiej?

                    Tak Mobic, uważam, że wiedza internetowa nie zastąpi akademickiej. Innymi słowy bardziej szanuję opracowania naukowe niż doniesienia plotkarskie typu - pomidory powodują raka, pomidory są "zdrowe", itp.

                    > Znałem psa, że bardzo lubił myszy łapać, gdy byliśmy nad stawem a potem po przy
                    > jeździe do domu swą panią dokładnie wylizał.


                    I co ta pani, żyje czy już dogorywa w hospicjum z powodu lizania przez tego psa? Nawiasem mówiąc, śmiertelną chorobę Creutzfeldta-Jacoba powoduje wołowina, nie pies.

                    > Dodam jeszcze na koniec, że po każdym kontakcie z psem należy sobie ręce umyć.


                    Buhahaha!
                    Osobiście nie jestem zwolenniczką wylizywania człowieka przez psa, ani spania z psem w jednym łóżku. ( W drzwiach sypialni mamy z tego powodu zamontowane klamki obrotowe, których pies nie potrafi otworzyć) Jednakże korelacji przyczynowo-skutkowych między posiadaniem psa a chorobami specyficznymi nie stwierdzono. Obsesyjny strach przed pasożytami nazywa się zaburzeniami obsesyjno-kompulsywnymi i leczyć to bardzo trudno. Reasumując - więcej zdarza się przypadków bestialskiego zakatowania psa przez człowieka, niż śmierci ludzkiej zadanej przez psa.
                    _____________________________________________________
                    • mobic Re: Psy gryzą ludzi 24.06.17, 19:19
                      Nie dogadamy się Leda16, bo ja bardzo wierzę w to, co jest w Poradniku Zdrowie napisane a ty nie. Uważasz, że Poradnik Zdrowie pisał ktoś z niższym wykształceniem i nie wiedział, co pisze?
                      Ja kiedyś, gdy miałem 7 lat to tak uważałem jak ty teraz z psem się całowałem lubiłem jak mnie lizał, ale czasy się zmienili i wiedza się zmieniła i idę za postępem teraz będę często wklejał miłośnikom psów adres tego Poradnika Zdrowie.
                      Jeśli chodzi o wyższe wykształcenie ludzi to zapamiętaj, że często spotyka się teraz ludzi, że ma wyższe wykształcenie a inteligencję ma na poziomie dziecka ze szkoły podstawowej albo nawet dziecka siedmioletniego a tak nie powinno być, bo przynoszą tylko wstyd swym nauczycielom i tej wiedzy akademickiej gdzie się uczyli.
                      Ja nie umiem buczyć albo blokować mównicę w sejmie a ludzie z tym wyższym i to prawniczym wykształceniem umieją.
                      Buhahaha!
                      • leda16 Re: Psy gryzą ludzi 25.06.17, 11:28
                        mobic napisał:
                        Jeśli chodzi o wyższe wykształcenie ludzi to zapamiętaj, że często spotyka się
                        > teraz ludzi, że ma wyższe wykształcenie a inteligencję ma na poziomie dziecka z
                        > e szkoły podstawowej albo nawet dziecka siedmioletniego a tak nie powinno być,


                        Bzdury piszesz Mobic. Żadne dziecko z podstawówki a tym bardziej 7-mio letnie nie skończy wyższych studiów, ponieważ IQ to kwestia rozwojowa; poprzez stadium myślenia konkretnego do operacji logicznych. Tak przynajmniej twierdzi twórca teorii rozwoju inteligencji Jean Piaget. Jeśli chcesz się w tym zakresie dokształcić, polecam "Narodziny inteligencji dziecka" tegoż autora. Ciężko się czyta, ale jeśli masz ambicję poszerzenia swojej wiedzy na temat funkcjonowania inteligencji, to może się Ci się uda dobrnąć do końca. Jeśli nie, dla ułatwienia podam pewną paralelę - tak samo jak 7-mio letnie dziecko w tym wieku nie osiągnie wzrostu człowieka dorosłego, tak samo nie osiągnie poziomu jego rozumowego funkcjonowania. I zapamiętaj sobie (posługując się Twoim mentorskim tonem), że twierdzenia naukowe wymagają dowodu, nie wiary.
              • pia.ed Re: Psy gryzą ludzi 24.06.17, 20:25

                Mobic, mnie kiedy to czytam na torsje sie zbiera, ale jak ktos chce
                to niech wierzy,
                ze kiedy pies wylize suke pod ogonem, a potem twarz noworodka,
                to psia toksyczna slina wyjdzie noworodkowi tylko na zdrowie ...

                Nie rozumiem w takim razie rekomendacji, aby wyparzac butelki do mleka
                i zabawki, ktore malutkie dziecko dotyka ... przeciez wystarczyloby dac je
                do wylizania psu, bo tak napisano w dziele naukowym big_grin

                A tak w ogole - czy tytul doktorski cos gwarantuje? Najlepszy przyklad to poslanka Pawlowicz
                ktorej "sloma z butow wylazi" kiedy tylko usta otworzy ...

                .


                mobic napisał:

                Dla mnie jest to obrzydliwe i wymiotować mi się chce jak widzę,
                że człowiek z psem się całuje (...) Lubię psy, ale tak jak powinno się lubić psa
                a nie jak człowieka. Pies to nie człowiek, pies jest największym świntuchem domowym.

                Na każdym spacerze nosem i językiem prowadzi po trawie i wszystkie zarazki zlizuje
                te, który pies tam nasikał albo któremu z tyłka kapie to nasz piesek to zlizuje
                a potem da buzi swej pani (...) do nóg różne się przylepiają gryzonie i zarazki,
                a po przyprowadzeniu go do domu te zarazki i żyjątka zostawia na dywanach
                albo na wersalce tej, co jego pani sypia.


                >
                >
                • leda16 Re: Psy gryzą ludzi 25.06.17, 11:55
                  pia.ed napisała:
                  > Mobic, mnie kiedy to czytam na torsje sie zbiera, ale jak ktos chce
                  > to niech wierzy,
                  > ze kiedy pies wylize suke pod ogonem, a potem twarz noworodka,
                  > to psia toksyczna slina wyjdzie noworodkowi tylko na zdrowie ...


                  Nie wątpię, że Ty i zdecydowana większość ludzi wierzy tylko w to, w co chce wierzyć. Taka jest po prostu ludzka natura. Natomiast kwestionowanie na podstawie własnej wiary i fizjologicznych odruchów wymiotnych faktów uzasadniających naukową wiedzę teoretyczną, to już jest - delikatnie pisząc -zaślepienie.

                  >
                  > Nie rozumiem w takim razie rekomendacji, aby wyparzac butelki do mleka
                  > i zabawki, ktore malutkie dziecko dotyka ... przeciez wystarczyloby dac je
                  > do wylizania psu, bo tak napisano w dziele naukowym big_grin


                  A gdzież ja napisałam, że psia ślina jest bardziej toksyczna dla drobnoustrojów niż wrzątek? Po prostu wyciągasz błędne wnioski z nieistniejących faktów big_grin Poza tym, nie każda matka niemowlęcia ma psa...


                  > A tak w ogole - czy tytul doktorski cos gwarantuje?


                  Na pewno IQ powyżej 118 w Skali Wechslera. Głupszy doktoratu ani nie napisze, ani nie obroni.

                  Najlepszy przyklad to pos
                  > lanka Pawlowicz
                  > ktorej "sloma z butow wylazi" kiedy tylko usta otworzy ...


                  Najgorszy przykład - bo cóż ma słoma w butach do pracy doktorskiej, albo usta do słomy? Poczytaj sobie wspomnienia prof.dr Pieniążka; wychował się na wsi w tak ogromnej biedzie, że zimą dzieci słomę do butów wkładały, żeby było cieplej. A jednak za swoje osiągnięcia naukowe dostał nie tylko doktorat. Z tego wynika, że najgorzej kierować się w swoich poglądach wiarą i emocjami zamiast wiedzą.
                  • mobic Re: Psy gryzą ludzi 25.06.17, 17:23
                    Leda16 wspomniała posłankę Pawłowicz no to ja wspomnę to buczenie przez sędziów, prokuratorów i pozostałych prawników albo blokowanie mównicy Sejmowej czy to było w normie czy to było inteligenckie zachowanie na poziomie szkoły wyższej a nie szkoły podstawowej? Mnie się wydaje, że to była kultura szkoły podstawowej.
                    • leda16 Re: Psy gryzą ludzi 25.06.17, 22:49
                      mobic napisał:

                      > Leda16 wspomniała posłankę Pawłowicz,


                      Pia.ed ją wspomniała. Ja nawet dokładnie nie wiem, kto to jest. Z wypowiedzi mojej Przedmówczyni dowiedziałam się, że: 1) jest posłanką, ma doktorat, słoma jej z butów wyłazi. Słoma miała być przenośnią, że doktorat niczego nie gwarantuje smile

                      czy to
                      > było w normie



                      Ooo, pojęcie normy kulturowej jest bardzo szerokie



                      czy to było inteligenckie zachowanie na poziomie szkoły wyższej a
                      > nie szkoły podstawowej?


                      Uważam, że nie było. Może prymitywne kulturalnie zachowanie kibiców na stadionie sportowym jest dobrym obrazem tego poziomu.

                      Mnie się wydaje, że to była kultura szkoły podstawowej


                      Tu trudno mówić o jakiejkolwiek kulturze. Ot, spontaniczna, bezmyślna ekspresja emocjonalna motłochu. Tylko patrzeć, aż wzorem ruskiej Dumy po pyskach prać się zaczną. Nie mająca nic wspólnego z inteligencją. To emocje właśnie. Zresztą, dygresję czyniąc, sztuka oratorska w sądach już dawno istnieć przestała. Tylko na konkursie można ją jeszcze usłyszeć.
                  • pia.ed Re: Psy gryzą ludzi 25.06.17, 19:17

                    Leda16, nie zmierzam sie wdawac z Toba w dyskusje, bo zdazylam Cie na tyle Cie poznac,
                    ze dyskusja z Toba jest bezowocna ... Ty wiesz zawsze najlepiej!

                    Nie chce byc uswiadamiana przez Ciebie, skoro nie znasz
                    przenosnego znaczenia zwrotu
                    "sloma z butow wylazi" ... co oznacza zwykle chamstwo,
                    bez wzgledu na pochodzenie spoleczne osoby.

                    Cos co nazywa sie skrot myslowy tez jest Ci obce ... dlatego analizujesz slowo po slowie,
                    az doprowadzasz swoja odpowiedz do absurdu.
                    Chwal sie swoja wiedza i elekwencja w dyskusji z kims innym, mnie tego oszczedz big_grin

                    .



                    • leda16 Re: Psy gryzą ludzi 25.06.17, 23:11
                      pia.ed napisała:

                      dyskusja z Toba jest bezowocna ... Ty wiesz zawsze najlepiej!


                      Hm... a jakich to owoców się spodziewałaś po czysto emocjonalnym podejściu do problematyki intelektualno - społecznej? W dyskusji chodzi o argumenty logiczne, nie emocjonalne. Oczywiście nie zawsze wiem najlepiej, to generalizacja mocno na wyrost, jednak pochlebiam sobie, że na temat funkcjonowania ludzkiej inteligencji wiem daleko więcej niż Ty. Ty mylisz inteligencję z kulturą osobistą a wiarę i emocje z wiedzą.

                      >
                      > Nie chce byc uswiadamiana przez Ciebie, skoro nie znasz
                      > przenosnego znaczenia zwrotu
                      > "sloma z butow wylazi" ...


                      co oznacza zwykle chamstwo,
                      > bez wzgledu na pochodzenie spoleczne osoby.


                      Owszem znam, ale w przeciwieństwie do Ciebie wiem, w jakim kontekście ten zwrot należy zastosować. Wysoce inteligentnych chamów spotyka się na co dzień.
                      >
                      > Cos co nazywa sie skrot myslowy tez jest Ci obce ... dlatego analizujesz
                      > slowo po slowie,
                      > az doprowadzasz swoja odpowiedz do absurdu.


                      W mojej odpowiedzi nie ma nic absurdalnego. A jeśli tak uważasz, wskaż mi łaskawie te absurdy.



                      > Chwal sie swoja wiedza i elekwencja w dyskusji z kims innym, mnie tego oszczedz
                      > big_grin

                      Możesz sama to zrobić na dwa sposoby - albo swoje wypowiedzi przemyśleć, albo nie wdawać się w dyskusję. Wiarę i emocje zostaw na inne okazje.
                      • popaye Re:Bóg zadba o Twoje miejsce w 26.06.17, 00:45
                        Prosiła Cię pia.ed byś odpuściła.
                        Nie umiesz, nie chcesz czy .... jesteś taka bo pies Ciebie pogryzł?,
                        Taka polemika w której nie tyle prezentujesz własne stanowisko "w temacie" (wątków)
                        ile "rozbierasz" na czynniki pierwsze wypowiedzi innych, wytykając Im, Twoim zdaniem: słabości Ich wypowiedzi, a "...Ty wiesz zawsze najlepiej!" sprawia Ci przyjemność?.

                        Nie widziałem nigdzie na, tym forum, warunku iż uczestnictwo w nim jest zastrzeżone wyłącznie dla takich "wszystkowiedzących" - jak Ty.
                        Przynależność do grona emerytów i rencistów już nie wystarcza?, trzeba być: "mądraliński i upierdliwy" ?.

                        pozdr,.-
                        • leda16 Re:Bóg zadba o Twoje miejsce w 26.06.17, 12:25
                          popaye napisał:

                          > Prosiła Cię pia.ed byś odpuściła.

                          A wcześniej wydrwiła moją wypowiedź niejako za moimi plecami, zwracając się do Mobica zamiast do mnie.


                          > Nie umiesz, nie chcesz czy .... jesteś taka bo pies Ciebie pogryzł?,


                          Ach, widzę, że Ty z tej samej opcji braków logicznego wnioskowania smile . Z taką tezą nie sposób dyskutować, ale chyba nie będę daleka od prawdy jeśli powiem, że akurat nie o dyskusję Ci chodzi?


                          > Taka polemika w której nie tyle prezentujesz własne stanowisko "w temacie" (wąt
                          > ków) ile "rozbierasz" na czynniki pierwsze wypowiedzi innych, wytykając Im, Twoim zd
                          > aniem: słabości Ich wypowiedzi, (...) sprawia Ci pr zyjemność?.


                          Na tym właśnie polega dyskusja - na udowadnianiu swoich racji.


                          > Nie widziałem nigdzie na, tym forum, warunku iż uczestnictwo w nim jest zastrze
                          > żone wyłącznie dla takich "wszystkowiedzących" - jak Ty.


                          A ktoś Ci postawił taki warunek? Nawiasem mówiąc, nie odzywałam się na temat Twojej wiedzy odnośnie systemu emerytalnego kraju w którym pracowałeś zakładając, że jest ona większa niż moja (prawie żadna), nie wysnułam też z tej prezentacji wniosku, że Ty "wszystko wiesz najlepiej" a jedynie taki, iż w tym zakresie wiesz najlepiej. Zakładam też, że każdy z nas ma w pewnej dziedzinie (choćby z przyczyn wykonywanego kiedyś zawodu) zakres wiedzy daleko szerszy niż pozostali Dyskutanci, ale to nie znaczy, że pozostali będą go lżyć epitetami "mądraliński, upierdliwy", itp.
                          Ps. Moja stopka też Cię drażni? Właśnie zastanawiam się, czy jej nie zmienić na www.pmiska.pl
        • leda16 Re: Psy gryzą ludzi 27.06.17, 14:38
          Przepraszam Mobic (ogólnie portal jest ciekawy)
          www.paranormalne.pl/topic/43056-czy-pies-kocha-tak/
          • mobic Re: Psy gryzą ludzi 27.06.17, 17:32
            leda16 a to ten portal założył, że ty o promujesz? Tam pisze, że pies jest najlepszym przyjacielem człowieka.
            Odpowiem tak: jest to nie prawda, bo pies jest najlepszym przyjacielem człowieka, ale tego, kto mu daje żarcie, kto się nim opiekuje a każdego innego napotkanego człowieka jest gotów zagryźć.
            Jeszcze tam piszą, że stwierdzenie zostało naukowo udokumentowane. Bzdura i jeszcze raz bzdura.
            Pies jest gotów zagryźć maleńkie dziecko np. paru miesięczne czy inwalidę na wózku to przyjaciel człowieka tak zrobi?
            Po przyjacielsku trzeba zagryźć maleńkie dziecko czy inwalidę na wózku czy na starszych ludzi się rzucać?
            Wiesz Leda16 ty masz już widzenia i nie chcesz uwierzyć w prawdę w to, co jest w Poradniku Zdrowie napisane.
            Najlepiej leda16 nie odpisuj mi, bo chcę jeszcze troszkę pożyć.
            • pandaber Re: Psy gryzą ludzi 27.06.17, 17:56
              Nie chcesz żeby ci leda odpowiedziała to ja ci odpowiem. Wszelkie skrajne poglądy są idiotyczne. Ja jakoś nigdy nie miałem problemów z psami czy to znajomymi czy z obcymi, zawsze każdy pies był dla mnie przyjazny, nawet pół dziki czy z tzw. ras groźnych. Jadąc kiedyś pierwszy raz do znajomych na wieś polską byłem pewien obaw bo znajoma ma dwa owczarki i małego kurdupla. Psy mnie obwąchały i na tym się skończyło. Teraz jak przyjeżdżam to psy już z daleka słyszą mój samochód i czekają przed bramą. W tej samej wsi pewna pani ma 6 bernardynów i 2 owczarki, jak się pokazałem na podwórku to bernardyny chciały mnie zalizać a to było pierwsze spotkanie. Wniosek jest prosty jesteś dobry to pies to wyczuje i nic ci nie zrobi, jesteś zły to cię zagryzie i to tylko tyle. Człowiek człowieka nie potrafi zrozumieć i też zabije a co dopiero psa.
              • mobic Re: Psy gryzą ludzi 27.06.17, 18:26
                Bzdury, bzdury i jeszcze raz bzdury.
                Dałem przykłady, że małe dzieci zagryzione ze inwalida na wózku zagryziony i co te osoby były nie dobre to trzeba było ich zagryźć?
                Pa. pa
                • pandaber Re: Psy gryzą ludzi 27.06.17, 19:12
                  Czy kur....a tak trudno pojąć że coś musiało taką reakcję u psa wywołać? Widzę że tylko twoje przykłady się liczą, reszta świata to durnie.
                  • leda16 Re: Psy gryzą ludzi 27.06.17, 23:20
                    Też lubię psy. I to tak w przestrzeń piszę, do nikogo konkretnie...
      • kobieta_jesienna Re: Psy gryzą ludzi 15.12.22, 16:15
        Skoro pies wie kto dobry a kto zły, a własciciel nie wie, to pies powinien nie gryźć i nie słuchać właściciela bo postepuje wbrew swojej psiej woli. Wszyscy pogryzieni byli złymi?
        • pia.ed Psy gryzą ludzi... Turcja 03.04.23, 21:26
          Do dramatycznego zdarzenia doszło w tureckiej miejscowości Serik w prowincji Antalya. Dziewięcioletnia dziewczynka bawiła się ze zwierzętami w pobliżu domu. W
          pewnej chwili wystraszyła się biegnących w jej stronę dwóch psów. Zaczęła uciekać i nieszczęśliwie wbiegła wprost pod koła jadącej drogą ciężarówki.
          — Ona kochała zwierzęta, wyszła na zewnątrz, żeby zrobić domek dla bezpańskich kotów-opowiadał tata Mahry.

          www.fakt.pl/wydarzenia/swiat/turcja-tragiczna-smierc-dziewieciolatki-uciekala-przed-bezpanskimi-psami/5lq5esf
          • pia.ed Psy gryzą ludzi... przyczyny 17.04.23, 01:13
            Zofia Zaniewska-Wojtków, trenerka psów, behawiorystka (...) zapewnia, że w 99 proc.
            przypadków, z którymi się spotkała, pogryzienia wynikały z lęku zwierzęcia.

            Pies dużo wcześniej wysyła sygnały świadczące o tym, że się niepokoi,
            że chciałby, żeby człowiek zwiększył dystans. Te komunikaty wysyła
            i swoim opiekunom, i osobie, która przekracza granice.

            Psy czasami niepokoją się obiektami, które z naszej perspektywy są bezpieczne (...)
            – Psy gryzą także dlatego, że naruszamy ich granice. Wydaje nam się, że lubią być
            głaskane przez wszystkich. A czy nam się podoba, kiedy ktoś obcy nas dotyka?
            Nie wyciągajmy rąk do nie swoich psów – to jest dla nich trudne i nieprzyjemne,
            a dla nas groźne.
            Nie bójmy się jednak warczenia, ono jest niesłusznie demonizowane. To sygnał,
            którym pies prosi o więcej przestrzeni, a nie wyzwanie do pojedynku.


            weekend.gazeta.pl/weekend/7,177344,29646050,emocje-psa-sa-jak-mleko-w-rondlu-na-gazie-musimy-je-kontrolowac.html#do_w=93&do_v=165&do_st=RS&do_sid=494&do_a=494
            • pia.ed Psy gryzą ludzi... 21.04.23, 17:58
              https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/7gKk9kuTURBXy9iZGQ1NTEyYS00MDRiLTQ1OGQtYTQyNS1jYWYzZDBiNTRmYjQuanBlZ5GTAs0DSM0EYN4AAqEwBqExAQ

              Emerytowany budowniczy uciął sobie drzemkę na domowej sofie. W pewnym momencie
              obudził go krzyk przerażonej małżonki. Palec Davida był cały pokryty krwią, paznokieć zwisał.
              Winowajcą był pies, siedmiomiesięczny buldog Harley, który jak gdyby nigdy nic żuł palec
              swojego właściciela. Pies tak się wczuł, że złamał nawet kość w palcu.

              www.fakt.pl/wydarzenia/swiat/64-latek-obudzil-sie-caly-we-krwi-pies-zjadl-mu-palec-to-uratowalo-mu-zycie/g220vtp
              • iryska2604 Re: Psy gryzą ludzi... 22.04.23, 19:56
                "Emocje psa są jak mleko w rondlu na gazie. Musimy je kontrolować, żeby nie wykipiały"
                "Pies pogryzł dziecko", "psy zagryzły sąsiada" - co jakiś czas w mediach pojawiają się przerażająco brzmiące nagłówki. Odpowiedź na pytanie, dlaczego dochodzi do tragedii, wymaga od nas rachunku sumienia.

                Kiedy więc następnym razem przeczytamy sensacyjny nagłówek o psie, który pogryzł dziecko, spróbujmy rozłożyć na czynniki pierwsze ten nieszczęśliwy wypadek. I dostrzec zachowanie, które "uruchomiło zapłon" w zwierzęciu. A potem zrobić rachunek własnego sumienia i wyciągnąć z niego lekcję.

                weekend.gazeta.pl/weekend/7,177344,29646050,emocje-psa-sa-jak-mleko-w-rondlu-na-gazie-musimy-je-kontrolowac.html#s=BoxWeekSl-2-1

                Własciwie zawsze miałam psa , potem nawet po parę - i nigdy żaden z moich psów nikogo nie pogryzł. Ja byłam za to odpowiedzialna. Wszystkim polecam przeczytanie artykułu zanim potępią kolejnego psa.
                • pia.ed Psy gryzą ludzi... 24.04.23, 15:41
                  Irysko, temat jest zalozony przez pana o nicku "mobic", ktory nie wiadomo dlaczego
                  ma awersje do psow... sad i nie reaguje na zadne tlumaczenia, ale my zawsze
                  dyskutujemy, jakie mogly byc przyczyny ataku i najczesciej wina lezy po stronie tych,
                  ktorzy psa wychowali na agresywnego... albo jest to pies nieznanego pochodzenia,
                  to nalezalo ostrzec, zeby nikt sie do niego nie zblizal!

                  iryska2604 napisała:

                  " "Pies pogryzł dziecko", "psy zagryzły sąsiada" - co jakiś czas w mediach pojawiają się
                  przerażająco brzmiące nagłówki.


                  > weekend.gazeta.pl/weekend/7,177344,29646050,emocje-psa-sa-jak-mleko-w-rondlu-na-gazie-musimy-je-kontrolowac.html#s=BoxWeekSl-2-1

                  • pia.ed Pogryziony pies posła... 29.04.23, 01:46
                    1 listopada ubiegłego roku poseł Partii Republikańskiej Jacek Żalek spacerował ze swoim psem bez smyczy. W pewnym momencie zwierzę podbiegło do zamkniętej bramy, po czym zostało ugryzione przez psa znajdującego się na posesji. Poseł domagał się zwrotu kosztów leczenia od właściciela psa, jednak ten odmówił. Żalek postanowił więc zgłosić incydent na policję...

                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,29712144,jest-wyrok-sadu-w-sprawie-pogryzionego-psa-posla-zalka-nie.html#do_st=RS&do_a=1046&do_sid=1046&do_w=57&do_v=739#s=BoxOpLink
                    • taniarada Re: Pogryziony pies posła... 29.04.23, 15:02
                      Dziwne zachowanie posła i kłotnia nawiasem o duperele .Bo psy niczemu nie są winne .
                      • pia.ed Pogryziony pies posła... 29.04.23, 18:53
                        taniarada napisał:
                        > Dziwne zachowanie posła i kłotnia nawiasem o duperele .Bo psy niczemu nie są winne .


                        A ja bym dodala, ze posel nie nauczyl wlasnego psa posluszenstwa i pies jak widac
                        sie nie slucha, ale od sasiada wyraznie wymaga, aby zainstalowal brame, przez ktora
                        pies sasiada nawet jezyka nie moglby wyciagnac!



                        https://stal-bram.pl/product_thumb.php?img=images/brama%20kuta%20z%20drewnem.JPG&w=600&h=450






                    • pia.ed Pogryziony labrador posła Żalka ... 30.04.23, 14:12
                      Zmarnowany czas i pieniądze sądu, a podatnicy za to zaplacą!

                      "Obwiniony dopuścił do kontaktu swojego psa, który przełożył pysk przez ogrodzenie
                      i ugryzł psa marki labrador; nie ograniczył zatem wolności swojego psa".

                      Jednocześnie sąd odstąpił od wymierzenia kary i zwolnił obwinionego z kosztów sądowych, mając na uwadze fakt, że poseł w pewnym stopniu sam dopuścił do pogryzienia swojego psa.
                      " - Wyprowadzając swojego psa w miejscu publicznym, nie panował nad jego zachowaniem, pies biegał luzem i podbiegł do psa obwinionego" - wskazała sędzia.


                      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,29712144,jest-wyrok-sadu-w-sprawie-pogryzionego-psa-posla-zalka-nie.html#do_st=RS&do_a=1046&do_sid=1046&do_w=57&do_v=739#s=BoxOpLink
                      • taniarada Re: Pogryziony labrador posła Żalka ... 30.04.23, 16:44
                        Brama jak brama pies broni swojej własności .Drugie chyba się nie spodziewał poseł takiej reakcji .Na wioskach nikt nie trzyma psa na smyczy .Tylko po co ta awantura ?
                        • pia.ed Re: Pogryziony labrador posła Żalka ... 01.05.23, 13:34
                          taniarada napisał:
                          > Brama jak brama pies broni swojej własności .Drugie - chyba się
                          nie spodziewał poseł takiej reakcji .


                          Moze pierwszy raz wyszedl z psem, a normalnie wychodzi zona,
                          ktorej pies sie slucha?
                          big_grin
                        • marii51 NA =Ukrainie potrafią psy uratować. 28.05.23, 12:23
                          tak jak w życiu ze wszystkim bywa
                          to co komuś niedobre nieodpowiednie..nie traktuje psow z milością to innym .. ratują życie

                          www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/od-smierci-z-rak-rosjan-uratowaly-ja-psy-teraz-traci-dom/c6d1dnt,79cfc278
                          a_gdyby_tak_nieba_przyblizyc.--marii51
                          • pia.ed W glowie sie nie miesci... 29.05.23, 23:14
                            ***Na oczach wnuka znęcała się nad zwierzętami***
                            Czyli rodzina musiala o wszystkim wiedziec i nie zareagowala,
                            chociaz kobieta znęcała się od co najmniej dwoch lat... sad
                            Gdzie byli sasiedzi z okolicznych posesji? Tez nic nie widzieli i nie slyszeli?

                            Krowę biła młotkiem po głowie, starego psa podnosiła za uszy,
                            w kury rzucała kamieniami. Obrońcy zwierząt ujawniają nowe fakty
                            w sprawie 76-latki spod Kalisza, znęcającej się nad zwierzętami...


                            kalisz.wyborcza.pl/kalisz/7,181359,29811541,prokuratura-zajela-sie-76-latka-spod-kalisza-na-oczach-wnuka.html?_ga=2.204195792.112994933.1685393260-593920743.1677788115&_gl=1*1jlk4g9*_gcl_au*MTg2MDYxNjM5OS4xNjc3Nzg4MTE0
                            • pia.ed Co robi policjant na dachu samochodu? 30.05.23, 09:23
                              Mężczyzna pogryziony przez biegajacego luzem psa
                              29 maja 2023 23:14

                              Mężczyzna został zabrany do szpitala po ugryzieniu przez psa w Malmö. Kolejny mężczyzna został lekko ranny... W poniedziałek późnym wieczorem policja próbowała złapać psa i przeszukała pobliski Pildams-park m.in. przy pomocy drona wyposażonego w kamerę termowizyjną. Psa udało sie schwytać !


                              https://bildix.mmcloud.se/bildix/api/images/672eb0f5-f831-4fb7-a027-376f86ec84ab.jpeg?fit=crop&w=1600&h=900

                              Policjant kontroluje drona, wyposażonego w kamerę termowizyjną... smile
                            • marii51 Re: W glowie sie nie miesci... 30.05.23, 13:52
                              jeśli ... to psychicznie chora
                              wymaga ona pomocy, ale musi byc umieszczona odpowiednio bo niebezpieczna dla otoczenia
                              Krowę biła młotkiem po głowie, starego psa podnosiła za uszy,
                              w kury rzucała kamieniami. Obrońcy zwierząt ujawniają nowe fakty
                              w sprawie 76-latki spod Kalisza, znęcającej się nad zwierzętami...
                              • pia.ed W glowie sie nie miesci... 30.05.23, 20:11

                                24.05.2023,
                                kalisz.wyborcza.pl/kalisz/7,181359,29794464,pobozna-babcia-katowala-psy-na-oczach-wnuczek-nie-wzruszaly.html
                                Kobieta spod Opatówka koło Kalisza znęcała się nad swoimi psami.
                                Starszego psa przytrzaskiwała furtką, biła kijem po żebrach,
                                a młodszego dawała kogutom do dziobania. Trzeci pies nie żyje.
                                Kaliscy aktywiści odebrali zwierzęta i szykują zawiadomienie
                                do prokuratury przeciwko sadystce znęcajacej się nad zwierzętami.

                                Stowarzyszenie Help Animals:
                                "Na miejscu zastaliśmy starszego, zaniedbanego psa - Łatka.
                                Okazało się, że na posesji przebywa także młody psiak - Reksio.
                                Z informacji, jakie otrzymaliśmy wynikało, że kobieta jest okrutna
                                w stosunku do wszystkich zwierząt, które przebywały pod
                                jej opieką. Podczas rozmowy wykrzyczała, że biła psa,
                                kiedy zasłużył. Oba psy zabraliśmy"











                                • pia.ed To była "fabryka psów"... 31.05.23, 22:39
                                  To jest blog... dlatego taki link. Warto wejsc, aby zobaczyc, jak wygladala
                                  pseudohodowla w Chmielniku pod Kielcami...

                                  pomagam.pl/9db6wy


                                  https://static.pomagam.pl/media/stories/story_276778_1684244776.jpeg




                                  https://static.pomagam.pl/media/stories/story_276778_1684244840.jpeg
    • engine8 Czy ktos jadl psie mieso? 28.06.17, 02:10
      Ja swiadomie nie ale podobno tak - kiedys nawiazala sie dyskusja w Chinach kto co jadl i ja mowie ze psiego miesa nie jadlem a chinscy kolesie mowia "jadles jadles tylko my ci o tym nie mowilismy"
      No wiec widocznie nie jest takie inne zeby to zauwazyc?
      • popaye Re: Czy ktos jadl psie mieso? 28.06.17, 07:53
        To wyłącznie zjawisko kulturowe.
        My, wychowani w kręgu kultury śródziemnomorskiej, świadomie nie weźmiemy takiego mięsa do ust (pomijając przypadki ekstremalne).
        W innych kręgach kulturowych to nie musi być reguła.
        Mamy to szczęście, ze mieszkamy w najbardziej korzystnym dla wszelkiego rodzaju upraw Regionie geograficznym
        i możemy sobie "wybrać" co trafi na nasz talerz.
        Ale białko (zwierzęce) to tylko białko! i nie ma znaczenia czy pochodzi od krowy, świni, ryby. owadów czy psa.
        Ty (być może),- zjadłeś i..... żyjesz!, nawet jak konsumpcja tego "specjału" była nieświadoma smile.
        Ja sam znam ten problem (aż za dobrze!).
        Nie jadam bardzo wielu rzeczy, np.: niczego co "pływa" (ryby, kraby, małże itp.) czy baraniny, wiec nawet urlop
        w pldn.Europie to dla mnie "męczarnia" bo stoły uginają się od potraw a ja chodzę..... głodny sad

        pozdr.-
        (przy śniadanku: kawa, ciepłe bułeczki, masełko, twarożek , rzodkiewki i miód smile )
        • engine8 Re: Czy ktos jadl psie mieso? 28.06.17, 17:57
          Oj to Ty rzeczywiscie pomijasz mase przyjemnosci w tym zyciu z ogranoiczonym wahlarzem potraw....

          Ja jem praktycznie wszystko oprocz owadow (no nie odwazylem sie jesc robactwa ) i istot ktore na mnie patrza.
          Pare przykladow bardzije egzotycznych to jedzenie zywych rybek (takie dlugosci ok 5 cm w Japoni oraz Homara w Malezjii
          Rybki podano w misce gdzie sobie plywaly a mialy bardzo duzo energii. Wiec trzeba taka rybke zlapc mala siatka na kiju i na chwile wlozyc do miseczki z sosem sojowym - gdzie zwlanialy swoje ruchy no i z tej miski mozna je byla zlapac paleczka i polknac... czsami 2 albo 3 wywinely sie z paleczki zanim trafily do gardla wiec pelno ich bylo na ziemi hehehehe Kurde do dzis czuje ja sie rusza w przelyku i zoladku... No ale w Japonii trzeb bylo przechodzc takie test na "meskosc" hehehehehe.
          A tego homara przygotwano w taki sposob ze zywemu wyciagnieto/wycieto mieso z ogona (widocznie mu to nie przezkadzalo tak bardzo bo byl normalnie zywy) , przyprawiono i wlozono z pwrotem do tej skorupk - tak jak do miseczki, i tak podano tego homara. No wiec on sobie siedzial na talerzu na swoich resztakch ogona z glowa do gory opierajac sie na tylnej czesci i patrzyl na mnie jak ja mu wyjadalem ten ogon paleczkami.. potem go klener zabral wiec nie wiem co bylo..
          A jedna z najsmaczniejszych potraw to "pijane krewetki" - tzn wrzucaja zywe krewetki do sloika z alkohole/wodka i jak one sie tam juz nachlaja tej wodki to je wrzucja na patelnie i smaza.... super.. Ale teraz podobno juz nielegalne.. No ja mysle ze one w sumie to chyba preferuja byc smazone po pijaku niz na trzezwo?
          • popaye Re: Czy ktos jadl psie mieso? 29.06.17, 09:55
            Masz absolutna rację w stwierdzeniu "...pomijasz masę przyjemności w tym życiu z ograniczonym wachlarzem potraw.."
            i jestem tego faktu świadomysad.
            Pocieszam się tylko okolicznością iż mimo tych ograniczeń, "jakoś" dożyłem wieku emerytalnego to i te kilka lat które mi pozostało (pewnie) dam rade smile.

            Te ograniczenia, spowodowane jedzeniem i moja niechęć do wszelkiego rodzaju podroży, nietolerancja "upałów"
            i dziesiątki podobnych fobii, de facto zrobiły, mimowolnie, ze mnie takiego "Kaczora" (z PiS-u).
            Przynajmniej pozwala mi to tą Jego ksenofobie "zrozumieć", absolutnie nie podzielając Jego poglądów politycznych
            i metody "rozrabiactwa" politycznego i to nie z przekonań ale dla samego faktu iż jego właśnie:"na wierzchu" sad.

            Tylko przypadki życiowych okoliczności sprawił iż zobaczyłem "kawałek" Świata, musiałem opanować posługiwanie się przynajmniej dwoma (obcymi) językami i fakt iż 70% mojej życiowej aktywności zawodowej minęło zagranica.

            Po za kilkudniowym pobytem w Singapurze, nie bylem nigdzie w Azji Pldn.-Wsch.
            Singapur to też (kulinarnie) "Chiny" ale mieszkałem w hotelu "światowej" sieci wiec i konieczność stołowania się "na mieście" została mi oszczędzona wiec i nie mam podobnych do Twoich doświadczeń "talerzowych" zaskoczeń smile.
            Zdaję sobie jednak sprawę iż właśnie TO (jedzenie w ulicznych i "bazarowych" barach-restauracjach) jest, dla gości
            z zewnątrz, główną atrakcją tego miasta!.
            Lubie..... gotować i mam doskonale wyposażoną kuchnie, co wydaje się paradoksem ale tylko pozornie,- jeżeli już mój jadłospis jest tak "ograniczony" to przynajmniej staram się by to co jem było najwyższej jakości i (po mojemu!)
            smakowite! smile.
            Wyrosłem w domu gdzie "w kuchni" dominowała moja Babcia - absolwentka (w początkach XX Wieku) Szkoły dla ochmistrzyń - wiec przygotowana do prowadzenia kuchni i gospodarstwa w "posiadłości ziemskiej".
            Nigdy nie pracowała zawodowo i "jedynym" Jej obowiązkiem (i hobby) było prowadzenie domu na najwyższym z możliwych poziomie a "w kuchni", z dostępnych na polskim rynku tradycyjnych produktów, "wyciśnięcie" najlepszego co tylko można zrobić.
            Jej notatki (i moja "pamięć" smaku tych potraw) są dla mnie "drogowskazem" w moich doświadczeniach kulinarnych.
            Bylem Jej jedynym wnukiem, babcinym "oczkiem w głowie" więc nie dziwie się iż była (wyjątkowo!) niezwykle tolerancyjna dla moich jedzeniowych "fobii" i gotowała, specjalnie dla mnie "extra" jedzenie które lubiłem i preferowałem.
            To wszystko na zasadzie: jak w Święta był nadziewany indyk (za którym nie przepadam) to dla mnie ("extra") pieczony
            schab albo marynowana wołowina ( niem.: Sauerbraten) itd.itp.
            Jedyne co, z perspektywy czasu, mam Jej "za złe" (z przymrużeniem oka - oczywiście) to jej "słabość" do wszelkiego rodzaju wypieków i deserów co w pełni (po Niej) "odziedziczyłem" i związaną z tym tendencje do nadwagi (moją,- bo Babcia była szczupła do samego końca życia!).
            Nie, nie "z głodu" to ja na pewno nie umrę! smile.
            Rozumiem też, "u innych" ochotę na poznanie i doświadczenie "odmienności" kulinarnych innych kultur i fakt, że (może?) wiele straciłem nie podzielając tych "zapędów", ale ja już pozostanę "tradycjonalista".
            Kulinarnym - przynajmniej smile

            pozdr.,-
            • engine8 Re: Czy ktos jadl psie mieso? 29.06.17, 18:09
              Akurat w Singapurze bywalem dosc czesto i Singapur w sumie nie odzwierciedla Azji pod wieloma wzgledami...Jedznie jest jednym z nich poniewaz nie ma wiele ulicznych stoisk z jedzniem serwowanym na lokalny sposob (z wyjatkiem slynnego wybrzeza Clarke Quay) jak sie to dzieje w innych krajach Azji.. I aby sie na tych stoiskach zywic to trzeba miec zdrowi i odwage poniewaz ich zasady higieny sa podobne to polskich saturatorow... Talerz po porzedniku zamaczany w zimnej wodzi uwaza sie za czysty. Ale jak sie psychika i zoladek przyzwyczja to jedznie na ulicach np Bangkoku jest super smaczne i swieze a smazone skorpiony mozna sobie darowac.
              Singapur ma obsesje na punkcie higieny iczystosci tam mozna jesc doslowniwe wszedzie poza restauracjami bez obawy o jakosc czy czystosc a smaki sa bliskie reszcie swiata..
              Przypomnialo mi sie jak keidys bedac a Singapurze sam i bedac zmeczony azjackim jedzeniem znalazlem restauracje Szwajcarska i tam na menu byl Tatar.. Zamowilem go wiec bez namyslu i kelnera to zaskoczylo.. Zaczal pytac czy naprawde wiem co to jest i ze to jest po prostu zimne surowe mieso wolowe....jedynie przyprawione. Mowie ze wiem... Za chwile przyszedl szef kelnerow i znow sie upewnial ze naprawde wiem co zamowilem.... Zeby bylo smieszniej to zanim mi podano przyszdl szef kuchni sie upewnic i zapytac jak chce to miec przyrzdzone od dlugiego czasu nikt tego nie zamawial wiec moga mi zrobic tak jak chce gdyz beda wszytko robic od poczaku... heheeee dobry byl ale nic nie pobije domowego.
              Tutaj jestem otoczony ludzmi ktorzy od urodzenia sa weganami i zyja sobie calkiem dobrze i zdrowo... jedyny problem maj podrozojac poniewaz po pierwsz trudno znalezc miejsca i potrawy oraz wierzyc retauracjom ze jedzenie weganskie jest naprawde weganskie i ni ema tam "domieszek" ..Ja za to nie mam problemow - generalnie w "normalnych" warunkach jem wszystko a podroze rozszerzly mi spectrum orac pobudzily wiele czujek smakowych.
              I w domu zwykle jemy potrawy mieszne - tzn na styl azjacko - meksykanski.. A wiec duzo owocow morza, ryz, warzywa w Piolsce nieznane (zaoptrujemy sie w nie wchinskich sklepach) i troche miesa a wszytko pikantne albo bardzo pikantne. Jhemy tez "normalne" rzeczy tzn , roznego rodzajy baranine/jagniecine, Steki oczywiscie, duzo wloskiego i srodziemnomorskiego... Bardzo malo jemy potraw na styl polski a wiec nie jemy potraw "przetworzonych" tzn z miesem mielonym, zawijanym, smazonym czy skomplikowanych pieczeni gdzie mozna zjec nie najlepszej jakosci miesa polane dobrym sosem..ale wymaga to bardzo duzo pracy.
              Dobre mieso jest dobre bez marynat i sosow.. a przyrzadzanie szybkie i proste...
              Potrawy polskie sa za ciezkie na tutejszy klimat. No i wino jest czesciej pite niz mleko..
              • popaye Re: Czy ktos jadl psie mieso? 29.06.17, 20:13
                zaśmiecimy watek opowieściami o naszych subiektywnych preferencjach żywieniowych.
                Miało być "o psach ci gryzą ludzi" i tu, ew. mieścił się temat: "o jedzeniu ("gryzieniu") psiego mięsa" co przynajmniej
                na zasadzie "rewanżu", dla nie przepadających za psim towarzystwem, było by na miejscu!. smile
                Myślę jednak iż by "polubić" psie mięso trzeba mieć (odrobinę) skośne oczy, żółtawy kolor skory i urodzić się nad rzeka Jangcy a nie nad Wisłą (Odrą, Wartą itp) smile

                ****

                Wspomniałeś w swoich dywagacjach podróżniczo/kulinarnych WINO
                I... tu mnie (też!) "masz"sad
                Wino, hmmm.... nawet lubię ale praktycznie pijam mało, wyłącznie białe, bo cetnie bym eis delektował czerwonymi
                ale wszystko "starsze i dojrzalsze"" jak beaujolais primeur wywołuje u mnie zdecydowany "protest" mojej wątroby
                i tak było "zawsze"sad
                Wina białe z mym "ulubionym" Chablis akurat podaje się do ryb i owoców morza a z nimi jestem "na bakier"
                - no i widzisz jaki mam "problem",- pozostają wina deserowe (np.: świetny niem.: Eiswein !) lub "rose" sad
                Nasze dzieci (córka i zięć) nie wyobrażają sobie posiłków bez wina (córka studiowała we Francji) a zięć jest (do tego) znawcą i smakoszem (serio!) Whisky, cala (dalsza) rodzina "produkuje" (ponoć) doskonale nalewki (pasjonaci!),
                a ja - wszelkich alkoholi "smakowych" (koniaki, whisky, nalewki, likiery itp.) po prostu: "nie cierpię" i.... nie pijam sad
                Nie mam NIC przeciw piciu alkoholu! i sam pijam ale CZYSTA wódkę, tylko (w rodzinie) nie mam "partnerów" a do knajp (na "wódkę") nie chodzę wiec "pijam" ją wyjątkowo bo.... nie mam towarzystwa smile.
                Do tego, spędziłem (ponad) polowe swojego życia w Niemczech i.... nie nauczyłem się pić PIWA! sad
                Jeżeli ktoś chce mnie (gastronomicznie) zniechęcić,- może mi zaproponować wypad (do knajpy) na "owoce morza", ryby i..... piwko (szczególnie typu "jasny pils") - ma mnie "z głowy" na lata! smile

                Do restauracji, miły eingine8, jak widzisz,- raczej (wspólnie) nie pójdziemy .
                Bo do tego "wszystkiego" chili - tez nie trawie i dlatego "meksykańskie" specjalny tez nie dla mnie-
                Czosnek, pieprz, majeranek i sól, nawet przedawkowane, jest dla mnie OK, chili - nieee, a w ilościach
                "meksykańskich" (i z pestkami!) to już w żadnym przypadku sad.

                No to sobie "pojedliśmy" i...... "PIES nam (nie gryzł, tylko):....... lizał" - by choć trochę nawiązać do tematu wątku smile

                pozdr.,-
                • engine8 Re: Czy ktos jadl psie mieso? 29.06.17, 22:49
                  Hehehhe to chociaz z dzieciach jest nadzieja... smile bo rzeczywiscie z takim kompanem to nie wiadomo gdzie isc... nie pije nie je wszystkiego co leci.. No ale jak widac i tacy jakos sie przez zycie przemykaja... No i pewnie umra zdrowsi.

                  U nas tez wiecej sie spija bialego poniewaz zona ma klopoty trawic czerwone - chociaz go bardzo lubi..
                  Biale to jedynie Chardonnay - chablis za.... jak to nawaz za "frutti" ? i za slodkie?
                  A ja prefruje czerwone - zaczynalismy od Zinfandeli, potem byly Cabarnety i tak coraz "cieniej" przez Merloty doszlismy do "Pinotow".... innuch takich rozowych czy slodkawych nie pijamy wogole...
                  No i jeszcze dwoch a wlasciwie 3 napitkow zwykle nie brakuje a wiec dobrego Scotch'a , dobrej Tequili i piwa..
                  Do baru zawsze moge isc, w pubie zawsze maj Fish & chips i piwo, w resturacjach piwo i wino, w meksykanskich tequile a w domu scotch. smile
                  Ja nie pijam wodki - chyba ze przyjedzie polskie towarzystwo... i nie lubie nalewek, mieszanek itp.....

                  Tak ze ah skoro jestesmy na psim temacie to nie juz bedzie
                  .... Pies mi morde liazal... Wlasnie zonie po lunchu sie zachcialo "cos dla zdrowotnosci" wiec wiem ze to Tequila... hehehehe. Staram sie jej whisky wydzielac bo ona pije mieszanki a dobrej whisky szkoda.
                  • mobic Rottweiler ugryzł 8-latka na plaży w Świnoujściu 12.08.17, 09:06
                    Rottweiler ugryzł 8-latka na plaży w Świnoujściu. Niemieckie właścicielki psa awanturowały się i zaatakowały policjantów
                    Rottweiler należący do obywatelek Niemiec zaatakował 8-latka na plaży w Świnoujściu. Właścicielki psa najpierw wdały się w awanturę i rękoczyny z rodziną chłopca, a potem z policją.

                    - Mój syn zaczął uciekać, a pies go gonił. Kuzynka próbowała go obronić. Pies zaczął go podszczypywać, po czym ugryzł go w udo. Odgoniłyśmy psa i zobaczyłam, że z rany na udzie leci krew – relacjonowała matka pogryzionego chłopca.

                    - Pies rasy rottweiler bez kagańca i nie trzymany na smyczy podbiegł i skoczył na ośmioletniego chłopca. Właścicielka psa, 54-letnia obywatelka Niemiec, w towarzystwie swojej 76-letniej matki, miała pod opieką dwa psy. W trakcie interwencji kobiety awanturowały się, zachowywały się agresywnie, czuć było od nich woń alkoholu – poinformowała Beata Olszewska z Komendy Miejskiej Policji w Świnoujściu.

                    Policja nałożyła na właścicielkę mandat karny, kobieta jednak odmówiła jego przyjęcia. Niemki zostały zabrane na komendę policji, gdzie "naruszyły nietykalność cielesną funkcjonariuszy". W trybie przyspieszonym staną przed sądem.
                    Czytaj wszystko.............
                    • baska123 Re: Rottweiler ugryzł 8-latka na plaży w Świnoujś 12.08.17, 10:53
                      Głupie nieodpowiedzialne babska. Powinny być sprawiedliwie osądzone i ukarane.
                      Psom należy zmienić opiekuna. Służby graniczne też powinny wzmóc czujność przy wpuszczaniu zwierząt do kraju.
                      • popaye Re: Rottweiler ugryzł 8-latka na plaży w Świnoujś 12.08.17, 12:10
                        Eeeh... te Wasze zapędy do wszelkiego rodzaju kontroli: "....Służby graniczne też powinny wzmóc czujność przy wpuszczaniu zwierząt do kraju. ... "

                        My jednak jesteśmy (mentalny) naród niewolników sad
                        Kontrolować, rewidować, wszystko na łańcuch i kłódki zamykać! a ja jak nie poskutkuje to PAŁĄ po łbie!.

                        Wybacz Basiu, ale jak mądrze zaczęłaś: "...Głupie nieodpowiedzialne babska" tak z tymi kontrolami "służb" (jakiejkolwiek "przemocy") to już przesada.
                        Kryminał!,- bo właścicielki ... Niemki?, a jak by były Hiszpanki albo Włoszki (czy Polki) to co? mniej winne
                        albo b.usprawiedliwione?.

                        Mnie jest obojętne z jakiego powodu mam stać na granicach naszego wspólnego Kraju-Europy. Wystałem się w życiu (na granicach, szczególnie polskiej) - wystarczająco.
                        Już (w kilometrowych korkach) stałem bo.... Reagan zagrażał naszej komunistycznej wolności! i z podobnych powodów.
                        Teraz mam stać bo.... " ...Głupie nieodpowiedzialne babska" noga(!) psa czy psy wwozić?.

                        Sami- sobie gotujemy taki los! i miał racje Sołżenicyn: niewolnik nadaje się tylko do lagru (straże, przemoc, pałowanie itp.)
                        - na wollnosci: glupieje!

                        pozdr.,-
                        • iryska2604 Re: Rottweiler ugryzł 8-latka na plaży w Świnoujś 12.08.17, 17:21
                          No i czyja to w końcu wina że pies ugryzł? Mobic napisze że psa... A TO CHYBA RACZEJ WINA NIEODPOWIEDZIALNEGO CZŁOWIEKA. I tyle.
                        • baska123 Re: Rottweiler ugryzł 8-latka na plaży w Świnoujś 12.08.17, 18:57
                          Do popaye!!!.
                          Czytaj co napisałam. Nie wymieniłam pochodzenia tych nieodpowiedzialnych bab.
                          Nie użyłam określenia: kontrola. Napisałam o wzmożeniu czujności, dodam o co szczególnie mi chodzi. Rasa tych psów figuruje w ustawie jako niebezpieczna i o tym należało turystkom przypomnieć (smycz+kaganiec).
                          I przestań obrażać Polaków. Poważnie, nie będę tolerować takich opinii.
                          Coś Ci się roi w mózgownicy widok Polaka-niewolnika, godnego pałowania.
                          Skąd te pomysły?
                          • popaye Re: Rottweiler ugryzł 8-latka na plaży w Świnoujś 12.08.17, 20:17
                            Nigdzie nie napisałem iż Ty "wymieniłaś pochodzenie tych bab"
                            Ty natomiast uważasz, ze "... Służby graniczne też powinny wzmóc czujność ....."

                            Jesteśmy (jeszcze!) w Europie i obowiązuje tu Układ Schengen co uważam za podstawowe ułatwienie dla zwykłego śmiertelnika - wreszcie. po dziesięcioleciach upierdliwych kontroli, kolejek i oczekiwania na granicach, ich istnienie jest (praktycznie) tylko pojęciem polityczno-geograficznym.

                            Ja, za jakimkolwiek powrotem "kontroli" nie tęsknię.
                            Przypuszczam, ze ci co tych kontrolnych czasów doświadczyli - tez nie.

                            Cytat o tym, ze właścicielami psa (psów) były Niemki podał mobic - fakt.
                            Ty, skwitowałaś to stwierdzeniem: "....Głupie nieodpowiedzialne babska" z czym ja się absolutnie zgadzam i.... jeżeli tak i to były Niemki to nie jakieś "kontrole" których dolegliwość obejmie wszystkich, również takich co z psami nie maja absolutnie nic wspolnego, - tylko:

                            Psy należą do grupy psów agresywnych i niebezpiecznych i dużo trudniej (niż w Polsce) dostać w Niemczech akceptacje na ich posiadanie.
                            Właścicielki jeżeli takie zezwolenie mają, muszą mieć też specjalne ubezpieczenie, które zapłaci za wszystkie koszty związane z tym wypadkiem: pomocy lekarskiej, leczenia, zwrotu wszelkich kosztów w tym rehabilitacji oraz tzw.Schmerzensgeld (odszkodowanie za "cierpienia") które jest odszkodowaniem dla ofiary zaatakowanej przez psa a nie "zasiłkiem dla budżetu" jak policyjny mandat!.
                            np; Tifer Hundebiss in Wade ( ugryzienie przez psa w łydkę) "wyceniony" jest na 1278,23 € jako "extra" odszkodowanie dla poszkodowanego.
                            Dowód: www.tz.de/welt/fotostrecke-schmerzensgeld-tabelle-faelle-zr-338832.html
                            Wszystko zapłaci Firma Ubezpieczeniowa i ona już da sobie "radę" przy dochodzeniu regresu od właścicielek.
                            Nie dokonały wymogów związanych z posiadaniem psów "niebezpiecznej" rasy? - to Ich pech,
                            każdy (niemiecki) Adwokat tylko zatrze ręce przy pisaniu wniosku do Sądu przeciw tym paniom smile

                            Nauczmy się my - Europejczycy załatwiać sprawy po "europejsku" bo tam obowiązuje prawo a nie jakaś obsrana "sprawiedliwość".

                            Efekt: sprawa skończy się tak: Niemki zapłacą mandat (sprawa o "pobicie" polskich policjantów - śmiać mi się chce do rozpuku) który zasili - Skarb Państwa.
                            Społeczeństwo (polskie) zapłaci za pomoc lekarską, koszty leczenia i ew.rehabilitację do tego obecna "sprawiedliwa" Władza bardzo chętnie wprowadzi kontrole na granicach (ważne kontrole!) a nie interes społeczny tych co na granicach będą czekać!

                            Poszkodowany dzieciak: będzie miał (za "darmo") ból, zmarnowane wakacje, stress rodziców i koszty lekarstw i rehabilitacji poszpitalnej
                            I najważniejsze!: nienawiść do wszystkich Niemców i do końca zrycia bo takie "skurw...... " przecież!.

                            A to były tylko " ...Głupie nieodpowiedzialne babska" jak słusznie piszesz i bez względu na narodowość.

                            pozdr.,-

                            PS. "nie będziesz tolerować takich opinii." - wywal mnie z forum bo mam inne zdanie niż Ty i twoje Koleżanki, a mnie nie "strasz" bo ja taki lękliwy wcale nie jestem.

                            • baska123 Re: Rottweiler ugryzł 8-latka na plaży w Świnoujś 12.08.17, 20:56
                              Do Popaye.
                              Każdy temat wykorzystujesz, by oznajmić swoje "złe" zdanie o Polakach, ich złej pracy ,
                              złych manierach (wiadomo! Niemiec to jedyny super perfekcjonista! - to nie jest moje zdanie, ale samosię nasuwa). Ja mam zwyczaj przytulać bez względu na płeć, rasę czy zasobność portfela, nie skreślam bez powodu, zależy mi na tłumie, lubię zbiegowiska.

                              I nie pisz mi, co mam zrobić z takim jak Ty malkontentem, sama coś wymyślę.
                          • mobic Re: Rottweiler ugryzł 8-latka na plaży w Świnoujś 12.08.17, 20:18
                            W trakcie interwencji kobiety awanturowały się, zachowywały się agresywnie, czuć było od nich woń alkoholu – poinformowała Beata Olszewska z Komendy Miejskiej Policji w Świnoujściu.
                            Policja nałożyła na właścicielkę mandat karny, kobieta jednak odmówiła jego przyjęcia. Niemki zostały zabrane na komendę policji, gdzie "naruszyły nietykalność cielesną funkcjonariuszy". W trybie przyspieszonym staną przed sądem
                            .


                            Psy razem z ludźmi nie powinni przebywać na plaży. Psy potrzebują, co raz się załatwić wysikać się i co potem na tym piachu ja mam tam leżeć czy małe dzieci mają się tam bawić? Są plaże, że właściciele psów są karani za wprowadzenie psa na plażę i nie wiem, dlaczego władze Świnoujścia pozwolili żeby razem ludzie z psami przebywali na plaży?
                            Pies powinien być odebrany właścicielom i w inne ręce przekazany. Niemki powinni być surowo ukarane za psa i za to, że naruszyły nietykalność cielesną funkcjonariuszy.
                            • popaye Re: Rottweiler ugryzł 8-latka na plaży w Świnoujś 12.08.17, 21:04
                              Co się dziwisz (dwa razy bardziej tłustym drukiem powinieneś napisać!)
                              - to przecież Niemki!
                              Wyjątkowo agresywna i nie szanującą prawa ("sprawiedliwości"?) - nacja!
                              Może to nawet wnuczki Hitlera a jak nie to na 100% tatuś był w SS i (pewnie) psami wściekłymi szczuł "naszych",

                              Macierewicz powinien, co tam powinien - musi! Ich (razem z Ziobro i prezesiną małowyrosłym "na kolana" rzucić!.

                              A za tych pobitych polskich bezbronnych policjantów ( pewnie pałą i paralizatorem! Ich potraktowaly!) - reparacje w wysokości 10000000000 miliardów
                              - należą się nam jak nic!

                              brawo! - tylko przyklasnąć!
                              • iryska2604 Re: Rottweiler ugryzł 8-latka na plaży w Świnoujś 12.08.17, 21:57
                                Tu już jakies bzdury pleciesz. I właściwie do kogo to było? A co do odszkodowania - mnie to najbardziej zal tego dziecka bo nawet jak mu zapłacą to tego zdarzenia i stresu chyba nigdy nie zapomni.
                      • pia.ed Re: Rottweiler ugryzł 8-latka na plaży w Świnoujś 12.08.17, 23:14

                        Basiu, poniewaz dobrze znam te okolice, wiec moge napisac,
                        ze tam nie ma zadnej "granicy" ... to jest plaza nadbaltycka
                        zaczynajaca sie w niemieckich kurortach, ktora niepostrzezenie
                        przechodzi na polska strone w Swinoujsciu, ciagnie sie przez Miedzyzdroje,
                        Kolobrzeg, Hel ... az do granicy rosyjskiej.
                        Nie stoi tam sluzba graniczna, ktora kontroluje czy ktos ma ze soba psa
                        i jakiej rasy ...

                        Jedna rzecz mi chyba umknela ... czy pies nie byl na smyczy skoro sie rzucil na chlopca?
                        Czy chlopiec kolo psa przechodzil,
                        czy tez lezal na kocu z matka i kuzynka, a pies do niego podbiegl?

                        Podaje tez do wiadomosci, ze wlascicielka psa (bez zadnej rozprawy)
                        zostala ukarana przez policje mandatem 1000 zl.

                        .




                        baska123 napisała:

                        > Głupie nieodpowiedzialne babska. Powinny być sprawiedliwie osądzone i ukarane.
                        > Psom należy zmienić opiekuna. Służby graniczne też powinny wzmóc czujność przy
                        > wpuszczaniu zwierząt do kraju.

                        >
                        >
                        • aga-kosa Re: Rottweiler ugryzł 8-latka na plaży w Świnoujś 13.08.17, 08:49
                          Papaye jest pełen sarkazmu.
                          Media podkreślały narodowość właścicielki psa. Gdyby to był polski pies nie byłoby problemu?
                          Mądrzy właściciele psów nie biorą ich na plażę a to się zdarza, że psa biorą nie tylko pijane Niemki.
                          Kolejna sprawa, że pies jest odzwierciedleniem charakteru swojego pana.
                          To ludzie bez powodu robią krzywdę drugiej istocie...
                          Pies swoim ciałem daje znać, ze jest zły, że się boi, że będzie gryzł... Właściciele psów chyba przyznają mi rację.
                          Zobacz jaki ładny piesek, zobacz jaki ładny misiu, zobacz jak kotek miauczy jak się go za ogon ciągnie.... crying aga
                          • mobic Re: Rottweiler ugryzł 8-latka na plaży w Świnoujś 13.08.17, 09:46
                            Internauci piszą że tam jest zakaz wprowadzania psów na plażę
                            54-letnia właścicielka ma też ponieść konsekwencje za trzymanie psa bez smyczy i kagańca.
                            Przed sądem kobiety odpowiedzą za naruszenie nietykalności cielesnej policjanta.
                            Grozi im kara nawet do trzech lat pozbawienia wolności.
                            Wójek chlopca powiedział: Chłopiec ma pogryzione dwie ręce i podudzie, ma przejść obdukcję. - Gdyby pani powiedziała: "przepraszam" i pokazała szczepienia psa, sprawa rozeszłaby się po kościach - dodaje wujek chłopca. A tak sprawa skończy się w sądzie.

                            A co Fakty mówią na ten temat:
                            http://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/swinoujscie-rottweiler-pogryzl-chlopca-wlascicielka-psa-zaatakowala-rodzine-chlopca-i/0hxzw3y
                            • popaye Re: Rottweiler ugryzł 8-latka na plaży w Świnoujś 13.08.17, 22:32
                              @mobic
                              wybacz Szanowny Forumowiczu ale jak ty w Twoich "źródłach" opierasz się na publikacjach Fakt-u czy innej springerowskiej szmaty to jakakolwiek dyskusja na obojętnie jaki temat z Toba nien ma sensu sad

                              Musial bym przytaczac "argumenty" odczyrtane z terkstow wymazamych obsr.... palcem na scianach publicznego szaletu.
                              Dalem sie nabrac, na polemikę z Tobą - sorry, na pewno ostatni raz.


                              • pia.ed Re: Rottweiler ugryzł 8-latka na plaży w Świnoujś 13.08.17, 23:46

                                Papaye, rzeczywiscie po moim pytaniu o szczegoly, mobic podal wersje
                                wzieta z brukowca Fakt.pl, ktory nie zawsze trzyma sie prawdy tongue_out ...
                                Jednak kiedy zaczynal dyskusje, mobic zamiescil link z fakty.interia.pl,
                                ktorego to portalu nie znam ... ale wydaje mi sie raczej neutralny.

                                fakty.interia.pl/rottweiler-ugryzl-8-latka-na-plazy-w-swinoujsciu-niemieckie--video,vId,2365071
                                .
                                • popaye Re: Rottweiler ugryzł 8-latka na plaży w Świnoujś 14.08.17, 10:18
                                  @pia.ed

                                  Jakoś Ty nie powołujesz się w Twoich przykładach na jakikolwiek poważny temat "argumentami" wziętym z "Expressen" .
                                  Ja,- z lat praktyki życia w (raczej) normalnym społeczeństwie wiem jak traktowano argumenty tych którzy powoływali się na doniesienia np. Bild-a.
                                  Tam aż furczało od tytułów "na pół strony" (a treści: 2 zdania!), "powaga" tych sensacji przeplatana była zdjęciami półnagich bab i doniesieniami w stylu: "Kosmici wczoraj wylądowali na rynku w.... Gelsenkirchen!".
                                  Ktokolwiek z moich Znajomych który by powoływał się na takie "źródła informacji", z góry wydawał świadectwo o sobie i powadze Jego argumentów.

                                  Świra, który na populistycznych (kosztownych, ale nie dla niego) decyzjach znalazł sposób na "przewodnictwo" w polskiej polityce i mówi: "białe to jest czarne! a czarne - białe", albo ze "białe róże to oznaka przynależności do grupy "morderców" jego brata",- mam brać kiedykolwiek poważnie?

                                  Tragedia, dla mnie, jest fakt iż z "praw i wolności" które tak ciężko zostały wywalczone i opłacone dziesiątkami lat życia w upokorzeniu i kłamstwach, nawet tacy jak my, wcale nie tacy znowu "beneficjenci" szczególnych korzyści transformacji ustrojowej, bierzemy tylko to co najłatwiejsze
                                  i (akurat) wygodne.
                                  Realia, nawet jeśli są oparte na faktach, trafiają do nas wtedy jak są sprowadzone do poziomu:
                                  ".... jedna pani drugiej pani ........itd.", a "białe musi być .... czarne"
                                  Nie żartuj,- proszę.

                                  pozdr.,-




                                  • pia.ed Re: Rottweiler ugryzł 8-latka na plaży w Świnoujś 14.08.17, 11:46

                                    Papaye, jedynym moim celem bylo zalagodzenie sporu, "rozlanie oliwy na wzburzone fale"...
                                    Zauwazylam, ze ta prosta sprawa, zaczela nabierac
                                    nieproporcjonalnie wielkich rozmiarow
                                    a i spokojna wlascicielka forum stracila troche ze swojej flegmy ...

                                    W Szwecji pogryzienia czlowieka przez duzego psa raczej sie nie zdarza,
                                    a to tego powodu, ze policja natychmiast odebralaby psa, a weterynarz uspil ...
                                    Kupno psa w Szwecji kosztuje majatek, wiec nikt nie chce ryzykowac,
                                    juz nie mowiac o stracie przyjaciela....

                                    Natomiast zdarza sie ze spuszczony ze smyczy pies w lesie, pokaleczy lub zagryzie
                                    malego pieska... tylko, ze to spowoduje w najlepszym razie mala wzmianke w Expresie tongue_out
                                    Wlasciciele zalatwiaja sprawe poprzez swoje ubezpieczenia i na tym sie konczy.

                                    Dania poszla dalej ... i kilka lat temu zakazala w tym kraju mördarhundar,
                                    czyli "psow-mordercow" ... w ten sposob jest jeden problem mniej.

                                    .









                                    • popaye Re: Rottweiler ugryzł 8-latka na plaży w Świnoujś 14.08.17, 15:50
                                      @pia.ed
                                      W forumowym przykładzie podany był przypadek agresywnego psa na plaży który pogryzł dziecko!
                                      Tragedia, i tak w żadnym przypadku być nie powinno!
                                      Każde dziecko nieletnie ma prawo robić to na co Mu rodzice pozwalają bo Oni biorą za to odpowiedzialność również prawną.
                                      Dzieci, jak to dzieci: "pstro w głowie" mogą mieć!,- ale i za wszystko co jest związane ze zwierzętami też odpowiadają Ich właściciele!.
                                      "Smaczku" (a´la FAKT) forumowemu doniesieniu o tym przypadku dodaje okoliczność iż: dziecko było polskie a pies.... niemiecki!.
                                      Baska123 mądrze skwitowała to wszystko stwierdzeniem "...Głupie nieodpowiedzialne babska" z czym ja się absolutnie zgadzam, ale i dodała konieczność "wzmożenia czujnosci" odpowiednich Służb.
                                      Jakie to praktyczne skutki tej "wzmożonej czujności" ( w jakichkolwiek naszych kontaktach z zagranicą")
                                      są, to ja - wiem: setki godzin wystałem się na granicach (w tym przede wszystkim naszej-polskiej)
                                      w czasach tej "wzmożonej czujności" sad.

                                      A jak ta "wzmożona czujność" wygląda dzisiaj można przecież zobaczyć każdego 10-tego w Warszawie na Krakowskim (przepraszam: Kaczyńskim !) Przedmieściu gdzie ostatnio 2.500 Policjantów "wyczuwa" ca. 500 osobową spokojną kontrdemonstrację Obywateli II-giego sortu wg. Jarosława-Polskęzbawa.

                                      Mogę się obawiać iż niewinne nawoływania o "wzmożenie czujności" doprowadzą do tego iż znów będę stał godzinami na granicach choć w życiu nie miałem psa?.
                                      Przy tych świrach co dziś rządzą,- prędzej tak jak: "nie"!.

                                      Próbuję moim współrodakom uświadomić, ze niemiecki "faszysta" (co ew. mógłby mieć cokolwiek wspólnego ze zbrodniami hitlerowskimi w Polsce), jeżeli za takiego uznamy majacego w 1945 roku 15-cie lat członka Hitlerjugend to dzisiaj ma 87 lat a wszyscy inii (co tylko pamiętają te czasy) są jeszcze starsi!.
                                      Mam się takich: "bać"? - Oni się cieszą, z faktu ze jeszcze w ogóle żyją!
                                      Połowę życia "tam" mieszkalem i spotkałem (raczej) tylko normalnych ludzi jak my-Polacy.
                                      Oni maja takie same problemy jak nasze!: rodzina, zdrowie, kłopoty z odpowiednio wynagradzaną pracą, za niskie renty i emerytury, problemy z wyksztalceniem dzieci i.... drożyzną w sklepach!.
                                      Ostatnią rzeczą którą bym zaobserwował to jakikolwiek "Drang nach Osten" czy zamiary kogokolwiek "rzucać na kolana".
                                      To tu, "u nas" obecnie rządzące świry wytworzyły taką psychozę niczym w realiach nieuzasadniona która nawet u rozsądnej baski123 wywołuje reakcję ktorą możesz odczytać w Jej wpisie skierowanym
                                      "do mnie".

                                      Ani się (nigdy!) nie "chwaliłem" jak ja mam dobrze na emeryturze, ale przecież wiadomo "niemieckiej"
                                      - he, he, ani nigdy eis nie "zalewałem łzami" nad swoim losem emeryta.
                                      Nie narzekam bo (ja i żona) obydwoje zawsze pracowaliśmy i realnie nasze dwie emerytury to m/w 68% (taki jest praktyczny przelicznik: pensja/emerytura) wysokosci "dwóch" zupełnie przyzwoitych pensji. Nie ma "kasy" na fanaberie i luksusy ale "przeżyć" się da i to (prawie) wszędzie na Świecie, nie tylko w Polsce.
                                      Mam sobie w "łeb strzelić" bo nie przymieram głodem i nie "muszę" wiązać końca z końcem za dwa czy trzy tysiące miesiecznie?, a tym, ze od dnia kiedy skończyłem osiemnaście lat, do 66 roku życia ani jednego dnia nie "odpoczywalem" bez pracy (i płacenia składek emerytalnych) to: "atakuje Polaków"?.
                                      Faktycznie, pewnie tak jak te dwie ca.: 50-letnie Niemki, właścicielki agresywnego psa (czy psów),
                                      co "pobiły i maltretowały" naszych dzielnych i wspaniałych Policjantów ze Świnoujścia! smile

                                      PS.
                                      W Niemczech nie ma psów "bezpanskich", każdy pies ma swojego właściciela który jest zobowiązany do opłaty podatkowej (z tytułu ich posiadania), a rasy zaliczane do "agresywnych" obłożone są szczegolnym "nadzorem" i odpowiedzialnoscia prawną wlascicieli - podobnie jak u Ciebie w Szwecji.

                                      pozdr.,-
                                      • iryska2604 Re: Rottweiler ugryzł 8-latka na plaży w Świnoujś 14.08.17, 17:37
                                        PS.
                                        W Niemczech nie ma psów "bezpanskich", każdy pies ma swojego właściciela który jest zobowiązany do opłaty podatkowej (z tytułu ich posiadania), a rasy zaliczane do "agresywnych" obłożone są szczegolnym "nadzorem" i odpowiedzialnoscia prawną wlascicieli - podobnie jak u Ciebie w Szwecji.


                                        Nie wiem czy wiesz ale u nas też obowiązują takie przepisy. I też są odpowiednie przepisy zobowiązujące właścicieli do opieki nad zwierzęciem 24 na dobę. Tylko niestety ,Polacy słyną z omijania przepisów. I na dodatek zdarza sie ze jak pies zaczyna przeszkadzać to poprostu sie go pozbywają - a to wywożąc do lasu czy porzucając gdziekolwiek.
                                        • mobic Choroby przenoszone przez psy i koty 14.08.17, 18:59
                                          Lek. wet. Dawid Jańczak, ekspert z Zakładu Parazytologii Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny (PZH) pisze nam o chorobach przenoszonych przez psy i koty.
                                          Czytaj więcej....................
                                          • pia.ed Re: Choroby przenoszone przez psy i koty 14.08.17, 22:36

                                            Ten temat juz byl dyskutowany, chyba nie bedziemy zaczynac go od nowa?


                                            mobic napisał:

                                            > Lek. wet. Dawid Jańczak, ekspert z Zakładu Parazytologii Narodowego Instytutu
                                            Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny (PZH) pisze nam o chorobach
                                            przenoszonych przez psy i koty.


                                            >
                                            • mobic Re: Choroby przenoszone przez psy i koty 15.08.17, 07:59
                                              Tak ten temat był dyskutowany nie liczę na nową dyskusję, ale warto znać nowe źródło, które znalazłem w Interii, które opisuje nam o chorobach przenoszonych przez psy i koty, bo poprzednio, co podałem to opis znajduje się w Poradniku Zdrowie to nie każdy uwierzył, że tam piszą prawdę. Teraz nam opisuje Lek. wet. Dawid Jańczak, ekspert z Zakładu Parazytologii Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny (PZH) pisze nam o chorobach przenoszonych przez psy i koty. Myślę, że teraz będzie łatwiej uwierzyć w prawdę opisaną.
                                              • iryska2604 Re: Choroby przenoszone przez psy i koty 15.08.17, 20:26
                                                Od lat mam psy. Miałam też razem psy i koty i jakos zyję. Niczym mnie moja sfora nie zaraziła a mam ich 6. Mam miejsce i środki na utrzymanie zwierząt, czujemy sie wszyscy świetnie.
                                              • baska123 Re: Choroby przenoszone przez psy i koty 17.08.17, 12:13
                                                Tak wygląda kontakt pies i człowiek.
                                                pikio.pl/wilczyca-podeszla-do-kobiety-i-poprosila-ja-o-jedna-rzecz-bedziesz-zaskoczony/
                                                Pieprzyć choroby odzwierzęce, te odludzkie są groźniejsze.
                                                Weźmy za przykład takiego Kaczora. Ta franca zaraziła fanatyzmem 1/3 Polaków.
                                                Czy i kiedy znajdziemy antidotum na tę "zarazę"?
                                                • iryska2604 Re: Choroby przenoszone przez psy i koty 17.08.17, 12:39
                                                  Przyjdzie na to czas -ludziom się oczka otworzą.
                                                  • baska123 Re: Zwyrodnialcy ludźmi nazywani... 18.08.17, 16:41
                                                    Czasem ludzie robią przerażające rzeczy psom, a mimo to ich zdolność do miłości ludzi jest niezniszczalna. Piesek o imieniu Chunky został porwany od swojego właściciela przez nastolatków, którzy podawali mu narkotyki, złamali szyję, nogi, a nawet podpalali, zaraz przed tym jak wrzucili go do śmieci, zostawiając na pewną śmierć pełną bólu.
                                                    Ten zwierzak przetrwał tak wiele i nadal potrafi kochać, to niezwykłe ile miłości musi być w tych małych stworzeniach, tylko dlaczego muszą one tak cierpieć przez zło na tym świecie?

                                                    Nastolatkowie w wieku 15-16 lat zostali szybko odnalezieni i przyznali się do winy przed Sądem Młodzieżowym.
                                                    Nie będą mogli posiadać żadnych zwierząt przez 5 lat i przez 12 miesięcy będą musieli wykonywać pracę na cele społeczne, a dodatkowo sąd nakazał zapłacić im 10 000 zł odszkodowania.

                                                    te-mysli.pl/nastolatkowie-nacpali-go-zlamali-nogi-podpalali-i-w-takim-stanie-zostawili-na-pewna-smierc-2.html
                                                  • mobic Re: Psy gryzą ludzi 04.04.18, 16:59
                                                    Niemcy: Pies zagryzł matkę i syna
                                                    52-letnia kobieta i jej 27-letni syn zostali znalezieni martwi w jednym z mieszkań w Hanowerze. Prawdopodobnie zagryzł ich pies - podaje agencja AFP.
                                                    Matka i syn zostali znalezieni martwi w swoim mieszkaniu we wtorek wieczorem. Zakrwawione ciało przez okno zauważył zaniepokojony krewny, który zadzwonił po pomoc.
                                                    Na miejscu pojawiła się straż pożarna, która schwytała psa rasy staffordshire terrier (amstaff).
                                                    "Wstępne badania koronera wskazują, że 52-letnia kobieta i jej syn zostali zabici przez psa" - informuje policja.

                                                    Śledztwo prowadzi prokuratura.

                                                    Czytaj więcej na fakty.interia.pl/swiat/news-niemcy-pies-zagryzl-matke-i-syna,nId,2565081#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
                                                  • mobic Re: Psy gryzą ludzi 01.05.18, 19:11


                                                    1,5-roczna dziewczynka podeszła do psów z batonikiem. Odgryzły jej nos i kawałek twarzy
                                                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,23339483,1-5-roczna-dziewczynka-podeszla-do-psow-z-batonikiem-odgryzly.html#Z_Czolka3Img
                                                  • pandaber Re: Psy gryzą ludzi 02.05.18, 13:56
                                                    Psy mają rację, to ludzie są idiotami.
                                                  • mobic Re: Psy gryzą ludzi 17.05.18, 08:27
                                                    Opolskie: Pięciolatek pogryziony przez psa - fakty.interia.pl

                                                    fakty.interia.pl/opolskie/news-opolskie-pieciolatek-pogryziony-przez-psa,nId,2582344

                                                    ---
                                                    To zrobił przyjaciel człowieka.
                                                  • mobic Re: Psy gryzą ludzi 28.06.18, 15:41
                                                    RMF: Amstaff zaatakował maleńkie dzieci. Walczą w szpitalu o życie

                                                    fakty.interia.pl/mazowieckie/news-rmf-amstaff-zaatakowal-malenkie-dzieci-walcza-w-szpitalu-o-z,nId,2600023
                                                  • donatienfrancois Re: Psy gryzą ludzi 29.06.18, 13:09
                                                    mobic napisał:

                                                    > RMF: Amstaff zaatakował maleńkie dzieci. Walczą w szpitalu o życie
                                                    >
                                                    > fakty.interia.pl/mazowieckie/news-rmf-amstaff-zaatakowal-malenkie-dzieci-walcza-w-szpitalu-o-z,nId,2600023
                                                    >
                                                    Winny idiota ojciec.
                                                  • super.222 Re: Psy gryzą ludzi 02.07.18, 19:54

                                                    Już postawiono mu zarzuty. Szkoda dzieci i ich matki.

                                                    >Winny idiota ojciec< napisał ktoś o bardzo długim nicku big_grin
                                                  • adria231 Re: Psy gryzą ludzi 03.07.18, 10:15
                                                    Miałam psy, duże psy. Mały piesek, to taka trochę zabawka. Może też dlatego,że jestem raczej nikczemnego wzrostu - nadrabiałam sobie wielkością zwierzaka. Z mojego wieloletniego doświadczenia mogę napisać, że pies jest przyjacielem człowieka, szczególnie dla osamotnionego człowieka.O psa trzeba jednak zadbać : przeszkolić go przez fachowca, bywać z nim u weterynarza( czasem profilaktycznie). Nie dopuścić go do kontaktu z obcymi ludźmi( szczególnie małymi dziećmi)bez naszego nadzoru. Nawet pies zdrowy i przeszkolony jest tylko psem i nie możemy przewidzieć , która sytuacja nagle staje się dla psa zagrożeniem i pies reaguje agresją. Stąd konieczna nasza stała czujność.
                                                  • donatienfrancois Re: Psy gryzą ludzi 03.07.18, 16:11
                                                    Dopowiem. Niema groźnych ras psów, są tylko groźni ludzie.
                                                  • mobic Re: Psy gryzą ludzi 24.08.18, 08:46
                                                    Skakały po worku, w którym był szczeniak. Policja zaostrza zarzuty - fakty.interia.pl

                                                    fakty.interia.pl/mazowieckie/news-skakaly-po-worku-w-ktorym-byl-szczeniak-policja-zaostrza-zar,nId,2622458

                                                    ---
                                                    News Suite bit.ly/NewsSuite
                                                  • pia.ed Re: Psy gryzą ludzi 24.08.18, 10:34

                                                    mobic napisał:
                                                    > Skakały po worku, w którym był szczeniak. Policja zaostrza zarzuty - fakty.interia.pl

                                                    >

                                                    Takiej okrutnej proby pozbycia sie psa nie rozumiem ... kiedy istnieje mozliwosc
                                                    oddania komus poprzez ogloszenie, albo "podrzucenia" do schroniska.

                                                    Ja porownuje to z urodzeniem dziecka i pozbawienia go zycia zakopujac w ogrodku
                                                    czy umieszczajac w beczce od kapusty - kiedy mozna je odac anonimowo do szpitala ...

                                                    .
                                                  • engine8 Re: Psy gryzą ludzi 24.08.18, 23:21
                                                    U nas wystarczy psa wystawic na noc na zewnatrz i po klopocie.
                                                    Kojoty za to rano glaskaja sie po brzuchach.

                                                    "Ja porownuje to z urodzeniem dziecka i pozbawienia go zycia zakopujac w ogrodku
                                                    czy umieszczajac w beczce od kapusty - kiedy mozna je odac anonimowo do szpitala ..."

                                                    Czli definujesz aborcje?
                                                  • pia.ed Re: Psy gryzą ludzi 25.08.18, 00:50
                                                    engine8 napisał(a):
                                                    >
                                                    > "Ja porownuje to z urodzeniem dziecka i pozbawienia go zycia zakopujac w ogrodk u
                                                    > czy umieszczajac w beczce od kapusty - kiedy mozna je odac anonimowo do szpitala ..."
                                                    >
                                                    > Czyli definujesz aborcje?



                                                    Nie myslalam o aborcji, tylko o juz urodzonym w samotnosci niechcianym dziecku... Aby nie bylo nieporozumien powinnam napisac o "oknie zycia", ale poniewaz w malych miescowosciach takie nie istnieja, wiec myslalam o szpitalu czy osrodku zdrowia ... miejscu
                                                    gdzie noworodka mozna bezpiecznie zostawic.

                                                    .


                                                  • mobic Re: Psy gryzą ludzi 21.09.18, 20:12
                                                    Ojczym małych dzieci dotkliwe pogryzionych przez psa rasy amstaff pod Mławą (woj. mazowieckie) mógł prowadzić nielegalną hodowlę i nielegalnie rozmnażać psy tej rasy - podaje RMF FM.

                                                    Czytaj więcej na fakty.interia.pl/mazowieckie/news-rmf-atak-amstaffa-ojczym-prowadzil-nielegalna-hodowle,nId,2634592#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
                                                  • mobic Re: Psy gryzą ludzi 10.12.18, 18:28
                                                    Amstaff dotkliwie pogryzł dzieci. Właścicielowi grozi 8 lat więzienia
                                                    Jest akt oskarżenia w sprawie właściciela psa rasy amstaff z miejscowości Łomia w okolicy Mławy na Mazowszu - informuje reporter RMF FM. Zwierzę w czerwcu zaatakowało i pogryzło dwójkę dzieci jego partnerki. Do ataku doszło dzień po tym, jak pies pojawił się w domu nowych właścicieli.
                                                    Czytaj wszystko............



                                                    ----------------------------------------------------------
                                                    Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
                                                  • banowanyzaprawde1 Re: Psy gryzą ludzi 10.12.18, 18:59
                                                    Wina debila a nie psa. Psa wypuścić a debila uśpić.
                                                  • mobic Re: Psy gryzą ludzi 19.12.18, 03:59
                                                    Psy zaatakowały dzieci na sankach. 9-latka zasłoniła ciałem 4-letniego brata

                                                    fakty.interia.pl/polska/news-psy-zaatakowaly-dzieci-na-sankach-9-latka-zaslonila-cialem-4,nId,2738052

                                                    ---
                                                    News Suite bit.ly/NewsSuite
                                                  • pia.ed Re: Psy gryzą ludzi 23.12.18, 21:52

                                                    banowanyzaprawde1 napisał(a):

                                                    > Wina debila a nie psa. Psa wypuścić a debila uśpić.

                                                    >

                                                    Za pozno na Twoja rade, bo pies zostal juz uspiony ... W Danii kilka lat temu zakazano posiadania
                                                    tzw. psow-mordercow, byly to chyba 4 rasyi, w tym wlasnie ten, ktory sie rzucil na niemowle w objeciach matki...

                                                    .
                                                  • pia.ed Re: Psy gryzą ludzi 24.12.18, 01:36

                                                    Inny wątek, który badała prokuratura, był związany z kobietą, która zgłosiła się do śledczych, podając się za poprzednią właścicielkę psa. Według niej zwierzę od wielu miesięcy reagowało agresją na widok niemowląt. Kobieta podkreśla, że zamieściła w internecie ogłoszenie z informacją, że chce oddać psa osobie, która nie ma małych dzieci. Zwierzę trafiło do mężczyzny, który zgłosił się na portalu społecznościowym. Zapewniał, że pies nie będzie mieć kontaktu z dziećmi.

                                                    > Czytaj więcej na fakty.interia.pl/mazowieckie/news-rmf-atak-amstaffa-ojczym-prowadzil-nielegalna-hodowle,nId,2634592#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
                                                    >
                                                  • mobic Tylko polizał 01.10.19, 17:53
                                                    Tym razem nikogo pies nie pogryzł a tylko polizał a skutki warto przeczytać.
                                                    pikio.pl/tata-bc-300919-walczyl-o-zycie/
                                                  • mobic Odgryzł pół twarzy 9-latce 03.10.19, 07:28
                                                    www.fakt.pl/wydarzenia/swiat/potworny-atak-labradora-na-9-latke-odgryzl-jej-pol-twarzy/f8myng5
                                                  • vermieter Re: Odgryzł pół twarzy 9-latce 03.10.19, 14:06
                                                    tej mobic, a pies ci mordę lizał big_grin
                                                  • vermieter a ja mam tutaj wersję z kobietą zamiast faceta :D 03.10.19, 14:04
                                                    edition.cnn.com/2019/08/02/health/amputation-dog-lick-ohio-woman/index.html
                                                  • mobic Przyjaciel człowieka atakuje czlowieka 08.10.19, 13:22
                                                    Na przestrzeni kilku ostatnich dni w Gackach (gmina Szydłów) doszło do niebezpiecznych ataków agresywnego psa. Dwie kobiety zostały poważnie pogryzione, wskutek czego musiały przyjąć zastrzyki przeciwko wściekliźnie. Teraz mieszkańcy gminy obawiają się o swoje życie i zdrowie.

                                                    www.se.pl/kielce/szalenczy-atak-psow-na-dwie-kobiety-to-byl-prawdziwy-horror-aa-B3ks-2dD5-sdHn.html
                                                  • mobic Re: Przyjaciel człowieka zagryzł czlowieka 11.10.19, 06:49
                                                    Tomek kochał swojego psa najbardziej na świecie. Zwierzak odgryzł mu głowę, drastyczne szczegóły tylko dla ludzi o mocnych nerwach
                                                    pikio.pl/pies-0810192-sb-odgryzl-glowe/
                                                  • vermieter chory jesteś? 11.10.19, 16:45
                                                    podniecasz się szmatławcami? ktoś odpowiada za treść?
                                                  • mobic Re: Przyjaciel człowieka zagryzł czlowieka 11.10.19, 19:25
                                                    www.se.pl/lublin/amstaff-odgryzl-glowe-wlascicielowi-taki-blad-popelnila-policja-nowe-fakty-aa-yLC3-DeZM-Q7VH.html
                                                  • mobic Re: Przyjaciel człowieka zagryzł czlowieka 11.10.19, 19:27
                                                    wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Lublin.-Pies-odgryzl-glowe-wlascicielowi.-Zwloki-lezaly-w-mieszkaniu
                                                  • mobic Re: Przyjaciel człowieka zagryzł czlowieka 16.11.19, 08:07
                                                    Do tragedii doszło w koszarach wojskowych pod Wiedniem w Austrii. Dwa psy zagryzły tam 31-letniego żołnierza. Jego ciało znalazł w kojcu kolega. Owczarki belgijskie zaatakowały go prawdopodobnie w porze karmienia.

                                                    Czytaj więcej na fakty.interia.pl/swiat/news-rmf-tragedia-w-koszarach-wojskowe-psy-zagryzly-opiekuna,nId,3334689#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
                                                  • mobic Re: Przyjaciel człowieka zagryzł czlowieka 20.11.19, 12:39
                                                    Tragedia podczas polowania we Francji. Psy zagryzły kobietę w ciąży
                                                    W lesie w pobliżu Villers-Cotterêts we Francji znaleziono ciało 29-letniej kobiety w ciąży zaatakowanej przez psy. W okolicy odbywało się polowanie z psami - informuje w środę serwis internetowy BBC News, powołując się na miejscowych śledczych.
                                                    Ofiara zginęła w wyniku kilku ugryzień w górne i dolne kończyny oraz w głowę - poinformował prokurator Frederic Trinh. Policja prowadzi śledztwo w sprawie zabójstwa.
                                                    Kobieta wyprowadzała na spacer własne psy. Jak podaje BBC News, powołując się na biuro prokuratora, 29-latka zadzwoniła do męża i powiedziała, że boi się, że zostanie zaatakowana przez sforę. To właśnie mąż znalazł później ciało małżonki - podążał bowiem za wyciem jej psów.
                                                    Jak podaje lokalna gazeta "Le Courrier Picard", w lesie, w którym zginęła kobieta, stado psów brało udział w polowaniu na jelenie.
                                                    W poszukiwaniu zwierząt, które doprowadziły do śmierci kobiety, przebadano 93 psy. Wśród nich było pięć należących do ofiary. Nie wiadomo jeszcze, które z przebadanych psów zaatakowały 29-latkę.
                                                    Z kolei francuski związek łowiecki w oświadczeniu napisał, że "nie ma dowodów na to, że psy myśliwskie mają związek ze śmiercią tej kobiety".
                                                    "Podczas polowania psy kierują się instynktem i tropem zwierzęcia. Nie zbaczają z drogi i nie atakują człowieka" - powiedział na łamach tygodnika "L’Express" Antoine Gallon ze stowarzyszenia zrzeszającego myśliwych.


                                                    Czytaj więcej na fakty.interia.pl/swiat/news-tragedia-podczas-polowania-we-francji-psy-zagryzly-kobiete-w,nId,3345032#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
                                                  • mobic 5 tys mandatu na spacerze z psem 26.11.19, 06:32
                                                    Roztargnieni właściciele zapłacą nawet 5 tys. zł mandatu. Wystarczy wyjść z psem na spacer

                                                    www.biznesinfo.pl/mandat-251119-pt-pies-spacer
                                                  • mobic Dziewięcioletnia dziewczynka została zagryziona 27.11.19, 19:07
                                                    Dziewięcioletnia dziewczynka została zagryziona przez dwa psy, kiedy zmierzała do szkoły. Do sytuacji doszło w północnych Chinach.
                                                    https://i.iplsc.com/zdj-ilustracyjne/0009F43QBWNKX05S-C122-F4.jpg

                                                    Czytaj więcej na fakty.interia.pl/swiat/news-dziewieciolatka-zagryziona-przez-psy-w-drodze-do-szkoly,nId,3357734#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
                                                  • mobic Kobieta została zagryziona przez psa 26.12.19, 17:37
                                                    Kobieta została zagryziona przez psa. 8-letni pitbull wcześniej nie był agresywny

                                                    www.wprost.pl/swiat/10283853/kobieta-zostala-zagryziona-przez-psa-8-letni-pitbull-wczesniej-nie-byl-agresywny.html
                                                  • pia.ed Re: Kobieta została zagryziona przez psa 27.12.19, 13:06
                                                    Rasa pitbulli nalezy do gatunku agresywnych i taka jest ich natura,
                                                    chociaz wlasciciele wmawiaja sobie, ze tak nie jest.
                                                    Dlatego w Danii ta rasa i jeszcze 5 innych zostala zakazana przed trzema laty....
                                                    wcale nie dlatego, ze te psy kogos zagryzly na smierc,
                                                    tylko ze w wiekszosci byly uzywane przez czlonkow gangow w ich wewnetrznych rozgrywkach
                                                    czy nawet w starciach z policja.
                                                    Wlacicielom dano pol roku czasu na pozbycie sie psow, a jesli sie do tego nie dostosowali,
                                                    psy byly zabierane i usypiane przez weterynarza.


                                                    mobic napisał:

                                                    > ...8-letni pitbull wcześniej nie był agresywny...


                                                    > www.wprost.pl/swiat/10283853/kobieta-zostala-zagryziona-przez-psa-8-letni-pitbull-wczesniej-nie-byl-agresywny.html
                                                    >
                                                  • vermieter Re: Kobieta została zagryziona przez psa 29.12.19, 11:06
                                                    Fachowcy są innego zdania:
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Ameryka%C5%84ski_pitbulterier

                                                    Pittbull i Tosa zostały w Danii zabronione jeszcze przed 2010, a nie przed trzema laty.
                                                    Teraz czas na pojazdy samochodowe, są używane przez gangi do ucieczki z miejsca przestępstwa.

                                                  • mobic Pitbull zaatakował 4-letnie dziecko 29.12.19, 18:48
                                                    Pitbull zaatakował 4-letnie dziecko. Walkę przechodnia z rozwścieczonym zwierzęciem nagrały kamery monitoringu

                                                    www.wprost.pl/swiat/10284914/pitbull-zaatakowal-4-letnie-dziecko-walke-przechodnia-z-rozwscieczonym-zwierzeciem-nagraly-kamery-monitoringu.html
                                                  • pia.ed Rasy zabronione w Danii 29.12.19, 21:19
                                                    www.expressen.se/nyheter/de-har-hundraserna-forbjuds-i-danmark/


                                                    De här hundraserna förbjuds i Danmark
                                                    Publicerad 25 jun 2010

                                                    I Danmark förbjuds nästa vecka tretton hundraser som klassats som farliga av politiker.
                                                    Pitbullterrier, amstaff och amerikansk bulldogg – det är några av de raser som från den 1 juli
                                                    är förbjudna i Danmark. Dessa hundar blir då olagliga att avla, sälja och köpa.

                                                    FAKTA
                                                    De här hundraserna förbjuds i Danmark
                                                    • Pitbullterrier
                                                    • Amerikansk Staffordshire terrier
                                                    • Tosa
                                                    • Amerikansk bulldogg
                                                    • Fila brasileiro
                                                    • Dogo argentino
                                                    • Boerboel
                                                    • Kangal
                                                    • Centralasiatisk ovtjarka
                                                    • Kaukasisk ovtjarka
                                                    • Sydrysk ovtjarka
                                                    • Tornjak
                                                    • Sarplaninac

                                                    Även hundar som är en blandning av någon av de 13 listade raserna förbjuds.
                                                    De hundar som tillhör någon av raserna som redan finns i landet ska bära munkorg
                                                    och gå i kort koppel.


                                                    13 ras psow zostalo zabronionych w Danii. Zakaz dotyczy hodowli, sprzedawania
                                                    i kupowania tych psow
                                                    . Takze psy ktore sa mieszancami tych ras zostaly zabronione.
                                                    Psy, ktore juz znajduja sie na terenie kraju, maja nosic kaganiec i chodzic na krotkiej smyczy.


                                                    To co napisalam poprzednio dotyczylo sytuacji sprzed kilku lat, kiedy wlasciciele psow
                                                    otrzymali zawiadomienie, ze maja uspic psy znajadujace sie w ich posiadaniu.




      • paw Re: Czy ktos jadl psie mieso? 24.11.19, 19:47
        Nie jedz mięsa bez kopyt... smile
        • engine8 Re: Czy ktos jadl psie mieso? 26.11.19, 20:13
          Czyli np drobiu?
    • vermieter mobic nie nakręcaj się, 14.10.19, 21:10
      kynofobia jest uleczalna smile
      • banowanyzaprawde1 Re: mobic nie nakręcaj się, 15.10.19, 13:59
        vermieter napisał(a):

        > kynofobia jest uleczalna smile
        Mobic to zoofil.
      • paw Re: mobic nie nakręcaj się, 24.11.19, 19:49
        kynofobi nie ma... smile
        • iryska2604 Re: mobic nie nakręcaj się, 24.11.19, 21:45
          On to powtarza jak katarynka .Jakby ludzie byli mądrzejsi i umieli zapewnic swojemu zwierzakowi odpowiednią opiekę a nie wywalali na ulicę jak mu się znudzi ,pilnowali, karmili sterylizowali - nie byłoby tylu problemów. Wina jest po stronie ludzi - niestety....
    • paw Re: Psy gryzą ludzi 24.11.19, 19:46
      Zostaw psy... smile
      • engine8 Re: Psy gryzą ludzi 26.11.19, 20:10
        Pies go drapal albo na psy zszedl.
        • mobic Re: Psy gryzą ludzi 14.12.19, 12:01
          Agresywny pies rzucił się na właścicieli. Małżeństwo wezwało pogotowie
          Więcej: wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Warszawa/Wola-Agresywny-pies-rzucil-sie-na-wlascicieli
          • pia.ed Re: Psy gryzą ludzi 14.12.19, 13:40
            Nie widze nic na temat okolicznosci w ktorych wlasciciel zostal pogryziony... Przeciez nie zaczal gryzc tak sobie dla przyjemnosci...
            Wazne jest jakiej rasy byl ten pies, bo sa przeciez sa rasy bardzo agresywne, nie pasujace jako psy domowe, w ogole jest tu wiele znakow zapytania...

            mobic napisał:

            > Agresywny pies rzucił się na właścicieli. Małżeństwo wezwało pogotowie
            > Więcej: <a href="wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Warszawa/Wola-Agresywny-pies-rzucil-sie-na-wlascicieli"


            target="_blank" rel="nofollow">wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Warszawa/Wola-Agresywny-pies-rzucil-sie-na-wlascicieli</a>
            >
          • engine8 Re: Psy gryzą ludzi 14.12.19, 21:25
            Jakby mieli "splowe" w kieszenie to byloby inaczej...tzn po psie
            • pia.ed Re: Psy gryzą ludzi 14.12.19, 22:48
              engine8 napisał(a):

              > Jakby mieli "splowe" w kieszenie to byloby inaczej...tzn po psie



              Chodzi Ci o wlascicieli psa? To wszystko odbylo sie w mieszkaniu,
              gdzie raczej broni "w kieszeni" nikt nie nosi wink
              Jesli chodzi o policjantow, to w innym kraju niz Polska
              nie sprowadzaliby
              "lapaczy psow" tylko unieszkodliwili psa na miejscu!

              • mobic Szwajcaria: Kobieta zaatakowana i zabita przez psa 13.01.20, 09:16
                Szwajcaria: Kobieta zaatakowana i zabita przez własnego psa.
                45-letnia kobieta zginęła w ośrodku szkolenia psów w zachodniej Szwajcarii, po tym, jak zaatakował ją należący do niej owczarek belgijski. Sekcja zwłok wykazała, że ofiara wykrwawiła się na śmierć.

                www.rp.pl/Spoleczenstwo/200119813-Szwajcaria-Kobieta-zaatakowana-i-zabita-przez-wlasnego-psa.html
                • pia.ed Świnie zjadły rolnika ... 13.01.20, 23:48


                  8 stycznia zwłoki 72-letniego mieszkańca Osieka znalazł na podwórku jego sąsiad. Hodowca po raz ostatni widziany był żywy w sylwestra. Według gazety 72-latek nadużywał alkoholu. Świnie, które hodował, nie były zamykane w chlewie, tylko swobodnie chodziły po posesji.

                  wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,25595266,osiek-na-dolnym-slasku-swinie-zjadly-rolnika-zostaly-z-niego.html#a=168&c=100


                  mobic napisał:
                  > Szwajcaria: Kobieta zaatakowana i zabita przez własnego psa.


                  • vermieter Re: Świnie zjadły rolnika ... 14.01.20, 10:45
                    ekologiczna hodowla, niewdzięczne świnie wink
                    • pia.ed Re: Świnie zjadły rolnika ... 14.01.20, 15:46
                      ***O tym, że świnie zostaną zabite, poinformowała dr Wiesława Bober, lekarz weterynarii.
                      Dodała, że zwierzęta zostaną zutylizowane, a ich mięso nie trafi do sprzedaży.****


                      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,25597840,osiek-na-dolnym-slasku-swinie-ktore-zjadly-swojego-wlasciciela.html

                      - Lubił sobie wypić, nie raz widziałam, jak leżał pijany. Może był tak zamroczony, że nie mógł się obronić przed świniami? A może leżał tak bez jakiejkolwiek świadomości, gdy go zjadały? Straszne myśli rodzi ta historia - powiedziała kobieta mieszkająca niedaleko miejsca zdarzenia.
                      • pia.ed Psy zaatakowały 47-letniego biegacza... 06.02.20, 00:18
                        radioszczecin.pl/6,400786,zatrzymani-wlasciciele-agresywnych-psow
    • unbengbaw Re: Psy gryzą ludzi 11.02.20, 15:07
      Witam serdecznie wszystkich
      • pia.ed Re: Psy gryzą ludzi 22.02.20, 13:22
        Mobic, interesujesz sie psami i jestes na miejscu, to moze wyjasnisz sprawe
        tragicznej smierci szesciu psow ... W jednym artykule pisza, ze smierc
        spotkala je w piwnicy, ktora zostala zalana wrzaca woda z elektrocieplowni.
        Informacja ta zostala zweryfikowana, bo psy zginely w swoich boksach na swiezym powietrzu...
        Czy w takim razie rury przechodzily przez boksy na podworku aby je ogrzac?

        metrowarszawa.gazeta.pl/metrowarszawa/7,141638,25721241,rzecznik-policji-odpiera-zarzuty-ws-smierci-szesciu-psow-nie.html#s=BoxOpLink

        twitter.com/MariuszCiarka/status/1231125710846201856/photo/1?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1231125710846201856&ref_url=https%3A%2F%2Fmetrowarszawa.gazeta.pl%2Fmetrowarszawa%2F7%2C141638%2C25721241%2Crzecznik-policji-odpiera-zarzuty-ws-smierci-szesciu-psow-nie.html
        • mobic Re: Psy gryzą ludzi 22.02.20, 15:41
          Żaden link się nie otwiera.
          • mobic Re: Psy gryzą ludzi 22.02.20, 16:00
            fakty.interia.pl/mazowieckie/news-warszawa-awaria-cieplownicza-na-pradze-polnoc-zginelo-szesc-,nId,4339969
          • mobic Re: Psy gryzą ludzi 22.02.20, 16:03
            Tekst linku
            • mobic Re: Psy gryzą ludzi 22.02.20, 16:49
              awaria ciepłownicza..................
              Ciekaw jestem czy teraz się otworzy? Na podglądzie się otwiera.
              • pia.ed Re: Psy gryzą ludzi 22.02.20, 21:31
                Mobic, to awaria na Gazecie: aktywny link po wyslaniu, zamienia sie w nieaktywny sad
                naprawia chyba dopiero w poniedzialek, bo dzisiaj i jutro nie pracuja...

                A czy zauwazyles, ze nie dziala tez "Cytuj"? Jesli wiec chcesz zamiescic fragment poprzedniej wypowiedzi. to musisz ja najpierw skopiowac i wkleic po dopiero po otworzeniu "Odpowiedz".

                U mnie jest jeszcze jeden problem, i to od dluzszego czasu! Podczas pisania maila nagle mnie wyrzuca
                i musze sie ponownie zalogowac aby moc zakonczyc. Przy dluzszych mailach potrafi mnie wyrzucic kilka razy...
                • pia.ed Re: Psy gryzą ludzi 23.02.20, 13:45
                  Nieaktywne linki mozna otworzyc, kiedy sie je skopiuje i wklei do paska adresowego...
                  ale jesli poczekamy do poniedzialku to pewnie same sie zaktywizuja big_grin

                  Mobic, a ja dalej czekam na odpowiedz, czy cos slyszales albo czytales jak mogla sie stac ta tragedia
                  skoro boksy nie byly w piwnicy...
                  • mobic Re: Psy gryzą ludzi 23.02.20, 16:26
                    Odpowiem Ci tak że Policyjne wewnętrzne sprawy rozwiązywać to nam za ciężko. Lepiej popatrzeć jak oni sami rozwiążą.
                    • pia.ed Re: Psy gryzą ludzi 23.02.20, 17:18
                      Mobic, nikt Ci nie kaze rozwiazywac policyjnych spraw!!!
                      Chodzi tylko o to, ze mieszkajac w tym samym miescie
                      musiales wiecej czytac/ widziec/ slyszec niz ktos inny...
                      Ja np. nie mam dostepu do polskiego radia i poskiej telewizji,
                      a Ty masz.
                      Zona mogla takze przyniesc z rynku plotki na ten temat big_grin
                      • mobic Re: Psy gryzą ludzi 23.02.20, 18:45
                        warszawa.onet.pl/awaria-cieplownicza-na-warszawskiej-pradze-nie-zyje-6-psow-policyjnych/gkd5rlg
                        • mobic Re: Psy gryzą ludzi 26.02.20, 16:00
                          https://sgs.iplsc.com/0009VHAWDHEJK52W-C444.jpg
    • mobic Re: Psy gryzą ludzi 26.02.20, 16:06
      https://sgs.iplsc.com/0009VHAWDHEJK52W-C444.jpg
      • engine8 Re: Psy gryzą ludzi 27.02.20, 00:18
        Fuj...... Jak sie to mowilo? "Pies ci morde lizal"?
        • pia.ed Psy gryzą ludzi ... Koronawirus u psa? 28.02.20, 22:55
          Dotychczas informowano, że nie ma żadnych dowodów na to, by zwierzęta domowe mogły zakazić się koronawirusem lub go roznosić. Taką informację podawała m.in. Światowa Organizacja Zdrowia.

          Na razie od psa pobrano kolejne próbki - są podejrzenia, że testy pokazały pozytywny wynik na obecność patogenu w jego organizmie ze względu zanieczyszczenia, które dostały się do jego pyska i nosa. W związku z doniesieniami o zakażeniu psa władze Hongkongu ogłosiły jednak, że wszystkie psy, koty i inne ssaki należące do osób, u których wykryto koronawirusa, muszą zostać oddane na 14-dniową kwarantannę



          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,25740211,hongkong-testy-wykazaly-koronawirusa-u-psa-wlasciciele-musza.html#a=63&c=163&t=14&g=b&s=BoxNewsLink
          • mobic NAJBARDZIEJ IRYTUJĄCE ZACHOWANIA PSIARZY 06.03.20, 07:56
            NAJBARDZIEJ IRYTUJĄCE ZACHOWANIA PSIARZY
            Psy w mieście nie cieszą się dobrą opinią. Nie jest to jednak wina zwierząt, a ludzi, którzy swoim nieodpowiedzialnym zachowaniem przysparzają problemów sąsiadom, mieszkańcom osiedla, przechodniom, a nawet innym psom. Oto zachowania psiarzy, które podnoszą ciśnienie lepiej niż kawa.

            Czytaj więcej na kobieta.interia.pl/zycie-i-styl/news-najbardziej-irytujace-zachowania-psiarzy,nId,4346747#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
            • pia.ed Fake news o eutanazji psów 16.03.20, 17:39
              Krajowa Izba Lekarsko-Weterynaryjna twierdzi w swoim komunikacie, że "informacje
              o masowym oddawaniu psów i innych zwierząt towarzyszących do eutanazji
              z powodu epidemii koronawirusa w Polsce to typowy fake news".

              "Nie zaobserwowaliśmy takiego zjawiska w zakładach leczniczych dla zwierząt.
              Jednocześnie zapewniamy, że zgodnie z wiedzą Światowej Organizacji Zdrowia
              i Światowej Organizacji Zdrowia Zwierząt, właściciele zwierząt mogą być spokojni".
              "Ich podopieczni nie przenoszą koronawirusa" - informuje Izba.
              Weterynarze przypominają, że polskie prawo nie przewiduje przeprowadzenia
              eutanazji na życzenie, a zwierzę można poddać takiemu zabiegowi
              tylko w określonych przypadkach.


              • mobic Re: Fake news o eutanazji psów 16.03.20, 20:38
                www.zooplus.pl/magazyn/psy/zdrowie-pielegnacja-psa/koronawirus-u-psa
                • mobic Podczas pandemii, zwierzęta powinny się dystansowa 12.05.20, 16:58
                  Podczas pandemii, zwierzęta też powinny się od siebie dystansować

                  Czytaj więcej na nt.interia.pl/raporty/raport-koronawirus/strona-glowna/news-podczas-pandemii-zwierzeta-tez-powinny-sie-od-siebie-dystans,nId,4489550#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
    • x94x Re: Psy gryzą ludzi 12.05.20, 17:23
      Ostatnio byłam na spacerze z córami. Wyszedł nam na spotkanie długowłosy owczarek niemiecki. Zamarłam ze strachu, młodsza córa nawiązała z nim kontakt, nawet go pogłaskała, nie zaszczekał na nas. Najadłam się strachu, dzieci mniej. Był na publicznej drodze bez kagańca i właściciela.
      • engine8 Re: Psy gryzą ludzi 13.05.20, 04:40
        U nas to na takie spotkania to mozna liczyc niez psem ale kojotem smile
        A te pozeraja male pieski i kotki...i nie maja problemu przeskoczyc przez sredniej wysokosci ploty..
        • x94x Re: Psy gryzą ludzi 13.05.20, 07:45
          Uważaj w takim razie na siebiesmile
          • engine8 Re: Psy gryzą ludzi 13.05.20, 18:45
            Eh. Kojoty tu byly przed nami wiec jakis respekt sie im nalezy... kontroluja populacje dzikich krolikow i innych bezdomnych malych zwierzaczkow.
            I trzeba przyznac ze niektore udaja odwaznych..... Stanie taki na sciezce i nie ma zamiaru sie wycofywac.... ale w koncy odpuszczaja.
            • x94x Re: Psy gryzą ludzi 13.05.20, 18:55
              Mnie dzisiaj sarna wyskoczyła z zarośli wprost pod rower. Jeżdżę do rodziców drogą polną przez las. W mojej okolicy jest bardzo dużo saren, bażantów, kuropatw. Widzę je codziennie.
      • pia.ed Re: Psy gryzą ludzi 14.05.20, 02:58
        NIe radzilabym glaskac obcego psa! Tu gdzie mieszkam nie straszy sie dzieci psami,
        ale od malego nawoluje do ostroznosci ... Owszem, mozna poglaskac, ale za pozwoleniem
        wlasciciela, bo nigdy nie wiadomo jak pies zareaguje...


        x94x napisała:

        > Ostatnio byłam na spacerze z córami. Wyszedł nam na spotkanie długowłosy owczar
        > ek niemiecki. Zamarłam ze strachu, młodsza córa nawiązała z nim kontakt, nawet
        > go pogłaskała, nie zaszczekał na nas. Najadłam się strachu, dzieci mniej. Był
        > na publicznej drodze bez kagańca i właściciela.
        • x94x Re: Psy gryzą ludzi 14.05.20, 06:56
          To samo jej mówię od dziecka, mając zaledwie kilka lat pogłaskała obcego psa na promie w Świnoujściu. Ten ostatnio był potężny. Kiedyś wracałyśmy od teściowej i "zaatakował "nas mały piesek. szczekał i dolatywał nam do nóg. Zatrzymała się, przykucnęła, podała mu zewnętrzną część dłoni do powąchania, potem delikatnie obróciła do wewnątrz. Piesek zaczął ją lizać po dłoni i merdać ogonkiem. Przestał szczekać. Powiedziała nam, że psy szczekają ze strachu. Nie zmienię 24- latki, ale z nią porozmawiam, dziękuję, pozdrawiam.
          • pia.ed Re: Psy gryzą ludzi 18.05.20, 16:40

            Nawet takie coś może sie zdarzyć, wiec nie zaszkodzi trzymać sie zasady:

            Strzeżonego Pan Bog strzeże!

            www.plotek.pl/plotek/7,78649,25953998,aleksandra-prykowska-prawie-stracila-wzrok-aktorka-zostala.html#s=BoxOpLink






            • pia.ed Re: Psy gryzą ludzi 19.05.20, 12:45
              Jestem zaskoczona stanowiskiem wolntariuszek ze schroniska sad Pies ktory rzucil sie sie kilkakrotnie na ludzi i ich pogryzl, nadaje sie w najlepszym przypadku na psa strzegacego jakiegos obiektu przed zlodziejami!
              W innym kraju niz Polska tak agresywny i nieobliczalny pies zostalby dla bezpieczenstwa publicznego po prostu uspiiony... Chyba, ze zycie zwierzecia ceni sie wiecej niz zycie czlowieka?

              www.fakt.pl/kobieta/plotki/aleksandra-prykowska-zostala-pogryziona-przez-psa/qh62tpx?utm_source=www.fakt.pl_viasg_fakt&utm_medium=referal&utm_campaign=leo_automatic&srcc=ucs&utm_v=2


              Dramat Prykowskiej jeszcze się nie skończył

              – Dwie wolontariuszki ze schroniska, po tym jak dowiedziały się od swoich koleżanek o moim wypadku, piszą na facebooku, że zawiodłam je i Logana. Zarzucają mi, że stosowałam przedwojenne metody dominacji, co jest nieprawdą. Piszą również, że za parę dni Logan będzie do adopcji – mówi nam zaniepokojona Prykowska.

              – Obawiam się, że kolejnej osobie może stać się krzywda, dlatego, że Logan ugryzł w twarz kilkukrotnie nie tylko mnie i córkę mojej sąsiadki, ale także żonę poprzedniego właściciela, jeszcze zanim trafił do schroniska. Chciałabym znaleźć dla Logana behawiorystę, który się nim zaopiekuje. Nie wolno zatajać tak istotnych faktów o przeszłości Logana. To wspaniały pies, ale potrzebuje specjalnej, profesjonalnej opieki – kończy swoją opowieść aktorka.


              > www.plotek.pl/plotek/7,78649,25953998,aleksandra-prykowska-prawie-stracila-wzrok-aktorka-zostala.html#s=BoxOpLink
              >
              >
              >
              >
              >
              >
            • pia.ed Psy gryzą ludzi... 19.05.20, 12:47
              Jestem zaskoczona stanowiskiem wolntariuszek ze schroniska sad Pies ktory rzucil sie sie kilkakrotnie na ludzi i ich pogryzl, nadaje sie w najlepszym przypadku na psa strzegacego jakiegos obiektu przed zlodziejami!
              W innym kraju niz Polska tak agresywny i nieobliczalny pies zostalby dla bezpieczenstwa publicznego po prostu uspiiony... Chyba, ze zycie zwierzecia ceni sie wiecej niz zycie czlowieka?

              www.fakt.pl/kobieta/plotki/aleksandra-prykowska-zostala-pogryziona-przez-psa/qh62tpx?utm_source=www.fakt.pl_viasg_fakt&utm_medium=referal&utm_campaign=leo_automatic&srcc=ucs&utm_v=2


              Dramat Prykowskiej jeszcze się nie skończył

              – Dwie wolontariuszki ze schroniska, po tym jak dowiedziały się od swoich koleżanek o moim wypadku, piszą na facebooku, że zawiodłam je i Logana. Zarzucają mi, że stosowałam przedwojenne metody dominacji, co jest nieprawdą. Piszą również, że za parę dni Logan będzie do adopcji – mówi nam zaniepokojona Prykowska.

              – Obawiam się, że kolejnej osobie może stać się krzywda, dlatego, że Logan ugryzł w twarz kilkukrotnie nie tylko mnie i córkę mojej sąsiadki, ale także żonę poprzedniego właściciela, jeszcze zanim trafił do schroniska. Chciałabym znaleźć dla Logana behawiorystę, który się nim zaopiekuje. Nie wolno zatajać tak istotnych faktów o przeszłości Logana. To wspaniały pies, ale potrzebuje specjalnej, profesjonalnej opieki – kończy swoją opowieść aktorka.


              > www.plotek.pl/plotek/7,78649,25953998,aleksandra-prykowska-prawie-stracila-wzrok-aktorka-zostala.html#s=BoxOpLink

              • pia.ed Psy gryzą ludzi... glupota nie ma granic 27.05.20, 16:16
                Kiedy mieszkalam w Polsce, ostrzegano przed psami, bo mogly miec wscieklizne czyli rabies...
                Teraz psy sie szczepi (choc wcale nie jestem, pewna, czy kazdy wlasciciel dopelnia tego obowiazku,
                np. bezdomni z psem), wiec obawa przed psami calkowicie znikla. A gdzie podzial sie
                rozsądek rodzicow, aby uswiadomic swoje dzieci, ze pies moze byc nieobliczalny?

                W Szwecji nie ma obowiązku noszenia kaganca przez psa, nawet tego najniebezpieczniejszego,
                ale wlasciciel wie, ze jesli dojdzie do wypadku, to czeka go surowa kara, a pies natychmiast zostanie
                odebrany przez policje i uspiony przez weterynarza, co chocby z myslą ile kosztuje kupno psa
                jest nastepną karą sad bo tutaj nikt za darmo psa nie dostaje jak w Polsce ...

                wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,25978114,legnica-13-latka-wyprowadzala-amstaffa-na-spacer-pies-pogryzl.html#a=63&c=160&s=BoxNewsLink
                • x94x Re: Psy gryzą ludzi... glupota nie ma granic 27.05.20, 16:51
                  Wiem, co to znaczy trzymać zapłakane, wystraszone dziecko do szycia po pogryzieniu przez psa. Trzy osoby trzymały a p. dr w rękawiczkach miała problem ze zszyciem, bo dzieciak machał rękami, nogami. Było tylko znieczulenie miejscowe. Nie wszystkie psy na wsi są szczepione. Na posesji u sąsiada biega luzem 8 psów, jest uszkodzony płot i wybiegają na ulicę. Boję się wszystkichsmile
                  • mobic Ludzie są okropni a mają się za miłośników psów 23.06.20, 10:56
                    38-letnia bydgoszczanka wyrzuciła psa przez balkon z mieszkania znajdującego się na 10 piętrze - informuje lokalna policja. Zwierzę nie przeżyło upadku, a kobieta została aresztowana na miesiąc. Grozi jej pięć lat pozbawienia wolności.
                    Do zdarzenia doszło w czwartek (18 czerwca), około godziny 21.30, przy ul. Czartoryskiego w Bydgoszczy. Jak informuje policja - dyżurny otrzymał zgłoszenie o martwym psie leżącym przed jednym z budynków. Zwierzę miało wypaść przez okno.
                    Na miejscu funkcjonariusze zastali siedzącą przy psie kobietę oraz dwójkę jej dzieci, które stały w pobliżu. Z ustaleń funkcjonariuszy oraz wezwanych na miejsce techników kryminalistyki wynika, że zwierzę nie wypadło przez okno samo, a wyrzuciła je przez balkon opiekująca się nim 38-latka.
                    Jak czytamy na stronie policji - nietrzeźwa kobieta, "w obecności swoich dzieci, najpierw mocno ściskała psiaka tak, że ten skomlał i próbował się wyrwać z opresji, a moment później wyszła z nim na balkon i z premedytacją wyrzuciła z 10 piętra. Zwierzę upadku nie przeżyło".
                    Kobieta została zatrzymana, a jej dzieci oddano pod opiekę rodziny.
                    Badanie alkomatem wykazało ponad dwa promile alkoholu w organizmie, dlatego - oprócz zarzutu zabicia psa ze szczególnym okrucieństwem, za który grozi do pięciu lat więzienia - rozpoczęto odrębne postępowanie dotyczące niewłaściwego sprawowania opieki nad dziećmi.

                    Czytaj więcej na fakty.interia.pl/kujawsko-pomorskie/news-bydgoszcz-38-latka-wyrzucila-psa-przez-balkon,nId,4568770#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
                    • vermieter Re: Ludzie są okropni a mają się za miłośników ps 23.06.20, 11:30
                      Teraz dzieci wiedzą żeby nie skamleć, bo mamusia je wyrzuci z mieszkania.
                      Moim zdaniem alkoholicy powinni mieszkać na parterze albo w suterenie wink
                      • vermieter Re: Ludzie są okropni a mają się za miłośników ps 23.06.20, 11:31
                        Jak widać powyżej, corona zaczyna mi uciskać na łeb smile
                        • pia.ed Ludzie są okropni... 01.07.20, 13:34
                          Uwolnienie psa, zamkniętego "dla zabawy" w paczkomacie

                          Jak się okazało, właścicielka psa była pijana. Kobieta miała ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Kiedy sprawczyni wytrzeźwieje, będzie musiała wytłumaczyć swoje postępowanie. Kobiecie grożą teraz konsekwencje prawne swojego zachowania.


                          www.fakt.pl/wydarzenia/polska/slask/wola-slaskie-kobieta-zamknela-psa-w-paczkomacie/z51hcdt
                          • vermieter Re: Ludzie są okropni... 01.07.20, 15:55
                            Dopiero w trzeciej skrzynce znaleziono psa" – podała pszczyńska policja.

                            Do trzech razy sztuka!

                            Najgorsze są zawsze baby. Szczególnie jak się napiją smilesmilesmile
                            • iryska2604 Re: Ludzie są okropni... 05.07.20, 21:56
                              Pies ma refleks czterokrotnie lepszy od człowieka. Gdy chce ugryźć, to ugryzie. Złudzeniem jest, że zdążymy zabrać rękę czy nogę, że się zasłonimy. Nie mamy na to szans. Jeśli pies kłapnął zębami w powietrzu, to znaczy, że chciał nas tylko postraszyć. Celowo „ugryzł powietrze”, bo chciał nam powiedzieć: „To, co robisz, nie pasuje mi, budzi mój lęk, nie rób tego więcej, bo następnym razem zamiast powietrza ugryzę ciebie”. Czasem słyszę: „Ugryzł mnie bez powodu, nic nie zrobiłem”. To zawsze jest nieprawda. Pies ugryzł, bo się przestraszył. To może być nagły ruch ręką, zbyt energiczne zbliżenie się do miski z jedzeniem, skojarzenie z traumą z przeszłości, np. mógł być dręczony przez człowieka, który chodził w bluzie z kapturem i kiedy jego nowy opiekun założy kaptur, pies może zacząć szczerzyć zęby.

                              warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,26096347,wolontariusz-od-najgrozniejszych-psow-nigdy-nie-gryza-bez.html?_ga=2.24106872.351801866.1593795242-1060525394.1592664066#S.zajawka_magazynowa-K.C-B.8-L.1.maly

                              Strasznie mnie denerwuje tytuł tego watku. Gdyby ludzie robili częściej uzytek z mózgu nie byłoby tylu pogryzień.
                              • mobic Psy gryzą dzieci 24.08.20, 19:18
                                W ostatnich tygodniach na Dolnym Śląsku doszło do kilku ataków amstaffów na dzieci. Rasa zyskuje na popularności wśród Polaków, a wraz z nią nie idzie wzrost świadomości. W efekcie dochodzi do sytuacji jak w Legnicy, gdzie 13-latka wyszła sama na spacer z groźnym psem.
                                wroclaw.wp.pl/legnica-amstaff-zaatakowal-dzieci-na-placu-zabaw-problem-jest-znacznie-glebszy-6546508639156864a
                                • mobic Re: Psy gryzą ludzi 16.09.20, 15:27
                                  Pies, przypominający wyglądem amstaffa, pogryzł 21-letnią mieszkankę gminy Chęciny (woj. świętokrzyskie). Kobieta z obrażeniami twarzy trafiła na oddział ratunkowy Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach. Sprawę bada policja.
                                  www.onet.pl/?utm_source=www.fakt.pl_viasg_fakt&utm_medium=referal&utm_campaign=leo_automatic&srcc=ucs&pid=e0ccc6a8-657f-50dc-ba3e-44d25c5d31de&sid=f13b499b-dba8-44e4-a9ae-cb9ebb087cc8&utm_v=2
                                  • mobic Re: Psy gryzą ludzi 29.09.20, 04:38
                                    12-letni chłopiec został dotkliwie pogryziony przez psa rasy Amstaff w jednym z mieszkań bloku w Przemyślu. - Dziecko trafiło do szpitala z rozległymi obrażeniami, jest w stanie krytycznym, lekarze walczą o jego życie - poinformował polsatnews.pl rzecznik Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Przemyślu Marek Janowski.
                                    www.polsatnews.pl/wiadomosc/2020-09-28/12-latek-pogryziony-przez-amstaffa-lekarze-walcza-o-jego-zycie/
                                    • pia.ed Psy gryzą ludzi 01.10.20, 17:25
                                      Chlopiec zmarl ... troche dziwne, ze byl "w stabie krytycznym",
                                      a lekarze juz zaplanowali rekonstrukcje twarzy!
                                      Swietne komentarze na temat wlascicieli psow wink

                                      katowice.wyborcza.pl/katowice/7,35063,26358265,chlopiec-pogryziony-przez-amstaffa-zmarl-w-szpitalu-w-katowicach.html#s=BoxLoCpImg3


                                      mobic napisał:

                                      >" 12-letni chłopiec został dotkliwie pogryziony przez psa rasy Amstaff w jednym z
                                      > mieszkań bloku w Przemyślu. - Dziecko trafiło do szpitala z rozległymi obrażen
                                      > iami, jest w stanie krytycznym, lekarze walczą o jego życie .

                                      '''
                                      > www.polsatnews.pl/wiadomosc/2020-09-28/12-latek-pogryziony-przez-amstaffa-lekarze-walcza-o-jego-zycie/
                                      • vermieter Re: Psy gryzą ludzi 01.10.20, 18:54
                                        Przyjaciółka syna ma fioła na punkcie psów, co jakiś czas dowożą jej uratowane psiaki z celi śmierci ze schronisk w Bułgarii, Rumunii...
                                        Kiedyś przyjaciele wracali już do Niemiec z dwoma uratowanymi psami i w ostatniej chwili dostrzegli taki okaz, niecały rok, miał być uśpiony następnego dnia:
                                        pl.wikipedia.org/wiki/Wilczarz_irlandzki
                                        Akurat byłem przy tym gdy nadszedł whatsapp ze zdjęciem i zdecydowałem, dawać go smile
                                        To było latem, mały samochód, ciasno, ale wszyscy dojechali (30 godzin).
                                        Spędził u mnie dwa miesiące, niesamowity pieszczoch, znaleźliśmy nowych właścicieli, "małżeństwo" dwie przyjaciółki z synkami w równym wieku. Rodzice jednej z nich mieli ogród działkowy w centrum miasta. Piesek przeleciał wszystkie grządki, dosłownie przeorał, a starsza pani na to spokojnie, no cóż pies musi się wyhasać big_grin
                                        To zadecydowało, pies został u nich.
                                        • pia.ed Re: Psy gryzą ludzi 01.10.20, 19:33
                                          vermieter napisał(a):

                                          > Przyjaciółka syna ma fioła na punkcie psów, co jakiś czas dowożą jej uratowane
                                          > psiaki


                                          Chyba ma warunki na trzymanie psow zanim znajdzie im rodzine... Psy sa kosztowne,
                                          bo trzeba je zaszczepic, odrobaczyc... nauczyc wlasciwego zachowania, moze nawet uspic
                                          jesli okaze sie, ze sa agresywne i nie da sie nic wiecej zrobic....

                                          W Szwecji schroniska dla zwierzat sa wylacznie komersyjne, psy maja swietne warunki
                                          i jezeli ktos chce wziac psa ze schroniska, to nigdy za darmo wink
                                          Lubie psy, ale zadnego zwierzaka nigdy nie mialam ze wzgledu na to, ze ograniczalby
                                          moja swobode... ktora kocham nad wszystko!

                                          > <a href="pl.wikipedia.org/wiki/Wilczarz_irlandzki" target="_blank" rel="nofollow">pl.wikipedia.org/wiki


                                          • mobic Re: Psy gryzą ludzi 04.10.20, 15:07
                                            W lesie w pobliżu Villers-Cotterêts we Francji znaleziono ciało 29-letniej kobiety w ciąży zaatakowanej przez psy. W okolicy odbywało się polowanie z psami - informuje w środę serwis internetowy BBC News, powołując się na miejscowych śledczych.

                                            Czytaj więcej na fakty.interia.pl/swiat/news-tragedia-podczas-polowania-we-francji-psy-zagryzly-kobiete-w,nId,3345032#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
                                            • vermieter Re: Psy gryzą ludzi 04.10.20, 15:32
                                              chyba pierwszy przypadek, że psy zaatakowały ciążę wink
                                              • pia.ed Re: Psy gryzą ludzi 06.10.20, 14:20
                                                vermieter napisał(a):

                                                > chyba pierwszy przypadek, że psy zaatakowały ciążę wink



                                                Gratuluje swietego wyczucia poprawnosci jezykowej, bo nawet ja to przeoczylam... Inna sprawa, ze czytam tzw. szybka metoda i obejmuje oczyma kilka linijek na raz, co powoduje, ze cos moze ujsc mojej uwadze.
                                                • vermieter Re: Psy gryzą ludzi 06.10.20, 20:36
                                                  Choroba zawodowa wink

                                                  Der Angeklagte traf die Schwester seiner Freundin, die in Bonn gemeldet ist.
                                                  Oskarżony spotkał siostrę swojej przyjaciółki, która jest zameldowana w Bonn.

                                                  Kto mieszka w Bonn?
                                                  • pia.ed Re: Psy gryzą ludzi 06.10.20, 21:11







                                                    vermieter napisał(a):





                                                    Zadna z nich nie mieszka w Bonn...



                                                    > Choroba zawodowa wink
                                                    >
                                                    > Der Angeklagte traf die Schwester seiner Freundin, die in Bonn gemeldet ist.
                                                    > Oskarżony spotkał siostrę swojej przyjaciółki, która jest zameldowana w Bonn.
                                                    >
                                                    > Kto mieszka w Bonn?
                                                  • vermieter Re: Psy gryzą ludzi 06.10.20, 22:27
                                                    przyjmujemy, że zameldowanie = zamieszkanie

                                            • pia.ed Re: Psy gryzą ludzi 13.02.21, 22:31
                                              Mobic, gdzie sie podziewasz? Znalazlam ciekawy artykul o psach...

                                              Miałam na terapii owczarka belgijskiego, który, swoją drogą, nie jest łatwą rasą. Ten akurat nie miał problemów w kontaktach z ludźmi, wyjątek stanowiła mama właścicielki. Pies atakował ją bez powodu. "A jakie pani ma stosunki ze swoją mamą?" - zapytałam w końcu. "Nienawidzę jej" - odpowiedziała krótko. Nie mogłam pomóc. Poradziłam właścicielce owczarka terapię, która polepszy jej relacje z mamą.

                                              Bardzo ciekawe.

                                              Była też u mnie właścicielka psa, który spał w nogach małżeńskiego łóżka. I gryzł jej męża w stopy. Zasugerowałam, żeby wyprowadzić psa z sypialni, ale opiekunka się nie zgodziła. Po kilku tygodniach przyszła do mnie ponownie, mówiąc, że sytuacja się nie poprawiła. Wreszcie podczas długiej rozmowy przyznała, że nie kocha swojego męża.

                                              Jak to się skończyło? Rozstaniem?

                                              Ta pani wzięła rozwód i związała się z innym mężczyzną. Pies nadal spał z nią w jednym łóżku, ale w żaden sposób nowego partnera nie atakował.


                                              weekend.gazeta.pl/weekend/7,177333,26748931,czy-twoj-pies-cieszy-sie-z-tego-ze-nie-wychodzisz-z-domu.html
                                              • pia.ed "Ten pies już tak ma"... 04.03.21, 16:50
                                                Policjanci trafili na nagranie, na którym było widać jak chłopak katuje psa, gdy przeglądali kamery monitoringu z jednej klatek schodowych w zupełnie innej sprawie. Interwencja miała miejsce wczoraj w godzinach popołudniowych w jednym z mieszkań w centrum Wrocławia. –

                                                Matka 16-latka twierdziła, że o niczym nie wiedziała. Mówiła, że pies od pół roku nie wstawał na tylne nogi, nie poszła z nim jednak do weterynarza, bo myślała, że „ten pies tak już ma”. – Wydaje nam się niemożliwe, by matka nie wiedziała, że jej syn znęcał się nad psem....


                                                www.onet.pl/informacje/onetwroclaw/wroclaw-16-latek-bil-kopal-i-zrzucal-psa-ze-schodow-interweniowala-policja/jys90nt,79cfc278
                                                • pia.ed Zagłodzone psy, uwiązane łańcuchem... 11.04.21, 12:00
                                                  To tu trafiają zaniedbane i katowane psy z interwencji. Każdy ma swoją historię.
                                                  Batman, pies ze świerzbem na pysku i wyżartym na skórze śladem po szelkach został wyrzucony przez właścicieli z samochodu. Stara, schorowana i wychudzona Sołtysowa została odebrana sołtysowi w jednej z wsi w powiecie świdnickim, Franka zaniedbała i nie leczyła pielęgniarka, Binga właściciele trzymali w klatce na króliki, a odebrana zimą Birma, suka owczarka podhalańskiego, ważyła o wiele za mało.
                                                  Podobnych historii jest tu blisko 70. Tyle, ilu podopiecznych DIOZ.


                                                  wiadomosci.onet.pl/wroclaw/polska-na-lancuchu/ggk2530

                                                  • marii51 nie kaganiec, a ....od 3 l takie ogloszenie krąży 02.05.21, 13:27
                                                    https://scontent.fpoz4-1.fna.fbcdn.net/v/t1.6435-9/31706390_2154987214528076_7528642929003331584_n.jpg?_nc_cat=109&ccb=1-3&_nc_sid=8bfeb9&_nc_ohc=ipswjKCaTV4AX-lxjo-&tn=L992fOmhdfFGFXlc&_nc_ht=scontent.fpoz4-1.fna&oh=9c113acb9b369a48e9cdad42341d3816&oe=60B56648
                                                  • pia.ed Jak zminimalizować skutki ataku? 07.05.21, 10:30
                                                    Ostatniego sposobu obrony, czyli podsunąć psu coś do gryzienia , nie znalam...

                                                    Jeśli jest jeszcze na to czas, należy niezwłocznie uciec i wejść na drzewo, drabinę,
                                                    lub w inne niedostępne dla psa miejsce. Jeśli natomiast zwierzę jest już blisko
                                                    i na ucieczkę nie ma szans, najlepiej jest
                                                    zatrzymać się, nie krzyczeć i nie machać rękami... Nie wolno też patrzeć psu w oczy.
                                                    Dobrze jest podsunąć mu coś do gryzienia - w zależności od tego, co znajduje się pod ręką. Można wykorzystać torbę, parasolkę, czy kurtkę.


                                                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,27056748,biala-podlaska-psy-pogryzly-10-latka-byly-na-nieogrodzonej.html#e=RelArtLink(1)
                                                  • krakkrakusek1au Re: Jak zminimalizować skutki ataku? 08.05.21, 02:16
                                                    Jako, że już od kilku dekad truchtam to byłem kilkukrotnie atakowany przez psa/psy. Mój sposób na obronę to gwałtownie złapać cokolwiek z ziemi albo udawać, że się to robi a potem rzucić tym w kierunku nadbiegajácych psów. Podobno nie lubiá jak się czymkolwiek w nie rzuca- odwracajá się i uciekajá. W moich przypadkach zawsze to działało.
                                                  • pia.ed Re: Jak zminimalizować skutki ataku? 08.05.21, 17:48

                                                    ***Wlasciwie to nie mam jakiegos doswiadczenia z psami... W Polsce mieszkalam w duzych miastach i pewnie zdarzaly sie w nich bezpanskie psy, ale w takim razie unikalam ich jak ognia, bo wtedy panowala jeszcze wscieklizna i przez radio czesto slyszalo sie komunikaty, ze dziecko zostalo pogryzione przez nieznanego psa... Poszukiwalo sie wlasciciela, bo w innym przypadku "dziecku grozi seria bolesnych zastrzykow"***
                                                  • pia.ed Wysylam na raty...czy dojdzie? 08.05.21, 17:54

                                                    Pierwsza czesc wpisu doszla! W drugiej czesci wykryto spam... ( i nie dlo sie wyslac.
                                                  • pia.ed Re: Wysylam na raty...czy dojdzie? 08.05.21, 17:59
                                                    Jedyny incydent z psem mialam tu, gdzie obecnie mieszkam. Bedac w nieznanej mi dzielnicy podeszlam do starszego pana z malutkim pieskiem, pytajac o droge. Podeszlam chyba zbyt szybko, bo po drugiej stronie uliczki zostawilam samochod z wlaczonym silnikiem***
                                                  • pia.ed Wysylam na raty... Dojdzie? 08.05.21, 18:09
                                                    Pies chcial bronic swojego pana i dlatego ugryzl mnie w lydke. Byla zima, mialam na sobie
                                                    grube spodnie , wiec psie zabki ledwie dotarly do skory, a wlasciciel pieska nawet tego
                                                    nie zauwazyl...


                                                    PS. Kilka razy zmienialam tresc i bardzo skrocilam. Moze teraz dojdzie ?

                                                  • pia.ed Czy teraz dojdzie? 08.05.21, 18:11
                                                    Skreslilam slowo "atak" sad
                                                  • pia.ed Schronisko dla psów? 16.05.21, 12:08
                                                    A jak w waszych krajach funkcjonuja schroniska dla zwierzat?


                                                    Działania te były związane ze śledztwem wszczętym w kwietniu 2020 roku w sprawie niedopełnienia obowiązków przez wojewódzkiego lekarza weterynarii poprzez nierzetelne sprawowanie kontroli nadzoru weterynaryjnego nad schroniskiem dla zwierząt w Radysach.
                                                    Śledczy będą próbowali ustalić, czy nie doszło do wyłudzania dopłat z urzędów gmin, które dopłacały do każdego zwierzęcia na wniosek osoby prowadzącej schronisko.


                                                    www.fakt.pl/wydarzenia/polska/warszawa/horror-zwierzat-ze-schroniska-w-radysach-trzaskowski-zaproponowal-pomoc/8bcftgz#slide-1


                                                    – To nie jest schronisko dla psów, to obóz koncentracyjny. Mieszka w nim 2 tys. zwierząt – mówi Faktowi Grzegorz Bielawski (42 l.) z pogotowia dla zwierząt. – Z danych inspekcji weterynaryjnej wynika, że do dnia naszej interwencji w Radysach zutylizowano 4 tony psów. Właściciel schroniska, usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzętami.

                                                    www.fakt.pl/wydarzenia/polska/horror-w-schronisku-w-radysach-4-tony-martwych-psow/hdpserl
    • vermieter Re: Psy gryzą ludzi 18.11.20, 15:27
      mobic, nie śpij:
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,26522471,mochy-11-latek-pogryziony-przez-dwa-owczarki-niemieckie-jest.html#do_w=57&do_v=67&do_a=330&s=BoxOpLink
      • pia.ed Psy gryzą ludzi... 18.11.20, 16:03
        vermieter napisał(a):

        > mobic, nie śpij:

        > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,26522471,mochy-11-latek-pogryziony-przez-dwa-owczarki-niemieckie-jest.html#do_w=57&do_v=67&do_a=330&s=BoxOpLink


        w schronisku? Opłacanym z moich podatków? Uśpić kundle


        PiS zaraz zacznie krzyczeć o odszkodowaniach, bo to niemieckie owczarki.


        Oby właścicielem nie był duchowny, bo przeniosą psy do innej parafii.



        .
        • pia.ed Ludzie gryzą psy? 12.12.20, 12:40

          > > mobic, nie śpij > >

          wroclaw.wp.pl/swiebodzice-wrzucila-psa-do-kontenera-na-smieci-pracownik-zatrzymal-palec-nad-guzikiem-zgniatarki-6575087661267872a

          .

          • mobic Pies pogryzł chłopca i 40 tysięcy osób w obronie p 17.12.20, 08:36
            Pies pogryzł chłopca i 40 tysięcy osób stanęło w obronie... psa.
            Dlaczego odczuwamy więcej empatii do zwierząt niż do ludzi?
            Co drugi Polak posiada zwierzaka, a według szacunków Euromonitora, liczba zwierząt domowych w Polsce sięga aż 21 mln. Największą sympatią darzymy psy i koty, które coraz częściej traktowane są jak członkowie rodziny. Niektórzy ludzie czują silniejsze emocje związane ze śmiercią zwierząt niż ludzi? Dlaczego nie płaczą, kiedy w filmie umiera główny bohater, ale gdy ginie pies, nie są w stanie powstrzymać łez? Dlaczego rezygnują z jedzenia mięsa, bo przeszkadza im cierpienie zwierząt, ale nie przejmują się niewolniczą pracą szwaczek w Indiach lub dzieci w chińskich fabrykach swoich błyszczących smartfonów?
            Dlaczego bardziej przeżywamy medialne doniesienia o krzywdzie zwierząt niż ludzi?
            Czytaj wszystko..................
            • tuttifrutti1234 Re: Pies pogryzł chłopca i 40 tysięcy osób w obro 17.12.20, 18:50
              wiek nie chroni przed głupotą
              • mobic Dlaczego ludzie są takie zdziczałe? 13.01.21, 05:34
                Dwa psy próbowały zagryźć owieczkę w żywej szopce bożonarodzeniowej w Kałkowie. Zwierzęta najadły się strachu. Przeniesiono je do innej zagrody – informuje portal TVP Info.
                www.magnapolonia.org/w-kalkowie-psy-zaatakowaly-zywa-szopke-chcialy-zagryzc-owieczke/
                • mobic Psy liżą ludzi 23.01.21, 08:39
                  https://i.iplsc.com/nawet-z-pozoru-niewinne-zdjecia-moga-stac-sie-przyczynkiem-d/000B0OGM9NL1CL1E-C122-F4.jpg

                  Ale mi dobrze.
                  • mobic Re: Psy liżą ludzi 23.01.21, 08:42
                    Czytaj wszystko o lizaniu
                      • mobic Re: Psy liżą ludzi 23.01.21, 14:05
                        Takie są ludzie że myślą że im wszystko wolno. Jeden lekarz mówi że po każdym dotknięciu psa należy ręce umyć a drugi lekarz pozwala żeby go pies lizał po twarzy.
                        • pia.ed Psy liżą ludzi 26.01.21, 13:01
                          mobic napisał:

                          > Takie są ludzie że myślą że im wszystko wolno.



                          Obie suczki mają pchły, poprzerastane pazury i wciąż ogromne pokłady lęku. "Są po prostu złamane psychicznie długotrwałym samotnym siedzeniem w ciemności i zimnie" - wyjaśniają wolontariusze. "To tylko człowiek potrafi. Zamknąć owczarki niemieckie - psy stworzone do towarzystwa i pracy z człowiekiem - w ciemnych, obskurnych, zasyfionych i zimnych szopach w sadzie na polu, pośrodku niczego. Tylko człowiek potrafi tak złamać psa" - podsumowują.


                          www.fakt.pl/wydarzenia/polska/wroclaw/pseudohodowla-owczarkow-psy-uwiezione-w-strasznych-warunkach/xdbq77y?utm_source=plista&utm_medium=synergy&utm_campaign=allonet_plista_n_desktop_fakt#slide-1
                          • pia.ed Pies na łańcuchu 07.02.21, 09:07
                            Podczas interwencji to widać po zachowaniu psa. - Doświadczony inspektor będzie wiedział, że dany pies nigdy nie był spuszczany z łańcucha czy wypuszczany z kojca. Takie zwierzęta cierpią na tzw. stereotypię, czyli kręcą się w kółko i to jest jedna z oznak tego, że pies jest stale przetrzymywany na uwięzi - dodaje

                            Pies na łańcuchu a prawo

                            Zgodnie z polskim prawem zwierzęta domowe nie mogą być przetrzymywane na uwięzi "w sposób stały dłużej niż 12 godzin w ciągu doby" lub "w sposób powodujący u nich uszkodzenie ciała lub cierpienie oraz niezapewniający możliwości niezbędnego ruchu".
                            Tyle mówi teoria zapisana w Ustawie o ochronie zwierząt (art.9.2). Praktyka, jak przekonuje nasza rozmówczyni, jest zupełnie inna.




                            www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,26751968,pies-na-lancuchu-to-nie-tylko-wies-maly-puszek-przez-13-lat.html#s=BoxOpImg5
                            • pia.ed Wez na kolana psa... piosenka 07.02.21, 19:04

                              www.youtube.com/watch?v=Pa7rMnnTxsA
                  • engine8 Re: Psy liżą ludzi 24.01.21, 00:15
                    Pies ci morde lizal..
                    • mobic Re: Psy gryzą ludzi 03.06.21, 14:33

                      USA: Pies kosmetyczki odgryzł 23-latce powiekę

                      Czytaj więcej na wydarzenia.interia.pl/swiat/news-usa-pies-kosmetyczki-odgryzl-23-latce-powieke,nId,5274588#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
                      • pia.ed Psy gryzą ludzi 04.06.21, 11:36
                        Nie lubie malych pieskow z tego wzgledu, ze ujadaja... Pewnie nie wszystkie, al wiekszosc z nich i dlatego trzymam sie od nich z daleka. Sa jednak ludzi ktorzy mysla, ze tylko duze psy sa grozne i pewnie tak bylo w przypadku tej 23-latki...


                        mobic napisał:
                        USA: Pies kosmetyczki odgryzł 23-latce powiekę

                        >
                        wydarzenia.interia.pl/swiat/news-usa-pies-kosmetyczki-odgryzl-23-latce-powieke,nId,5274588#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

                        • pia.ed Re: Psy gryzą ludzi 07.06.21, 13:26
                          Jesli amstaf pogryzie innego psa, to wlasciciel powinien udac sie do weterynarza
                          i rachunkiem od niego obciazyc wlasciciela amstaffa, bo widocznie 500 zl grzywny
                          ktore jest wynikiem decyzji sadu, to dla tego czlowieka jest za malo!

                          www.fakt.pl/wydarzenia/lodz-amstaff-gryzie-psy-na-al-kosciuszki/fg44n9e?utm_source=plista&utm_medium=synergy&utm_campaign=allonet_plista_n_desktop_fakt
                          • mobic Re: Psy gryzą ludzi 10.06.21, 11:32
                            Elizówka: Atak amstaffów, zagryzły maltańczyka na oczach właścicielk

                            Czytaj więcej na wydarzenia.interia.pl/lubelskie/news-elizowka-atak-amstaffow-zagryzly-maltanczyka-na-oczach-wlasc,nId,5288171#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
                            • tuttifrutti1234 Re: Psy gryzą ludzi 10.06.21, 13:43
                              mobic napisał:

                              mobic co ty za bełkot wkleiłeś?

                              Osoby z artykułu w kolejności:
                              - kobieta z maltańczykiem, jego właścicielka,
                              - właściciel amstaffów, prowadził pseudohodowlę, poszukiwany przez policję,
                              - opiekun amstaffów, 33 latek
                              - właścicielka psów, prowadziła pseudohodowlę,
                              - właścicielka maltańczyka, wybaczyła amstaffom

                              who is who?

                              • mobic Re: Psy gryzą ludzi 12.06.21, 18:27
                                Z ranami twarzy i ręki trafiła do szpitala 3,5-letnia dziewczynka, która została pogryziona przez 11-miesięcznego pasa rasy amstaff w Nowogrodzie Bobrzańskim w pow. zielonogórskim – poinformowała Małgorzata Barska z Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze.
                                news.google.com/articles/CAIiEIis14v18jRPROb_AiFzKJAqGQgEKhAIACoHCAow7PyRCzD2nqcDMN2JywY?hl=pl&gl=PL&ceid=PL%3Apl
                                • vermieter Re: Psy gryzą ludzi 12.06.21, 19:42
                                  pies nie jest zabawką, w dodatku dla tak małego dziecka
                                  • mobic Re: Psy gryzą ludzi 12.06.21, 20:10
                                    Z ranami twarzy i ręki trafiła do szpitala 3,5-letnia dziewczynka, która została pogryziona przez 11-miesięcznego psa rasy amstaff w Nowogrodzie Bobrzańskim w pow. zielonogórskim - poinformowała Małgorzata Barska z Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze.



                                    Czytaj więcej na wydarzenia.interia.pl/lubuskie/news-amstaff-pogryzl-3-5-letnia-dziewczynke-trafila-do-szpitala,nId,5292791#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
    • andrzej222321 Re: Psy gryzą ludzi 15.06.21, 08:39
      Jeszcze dzisiaj znajomemu podeśle ten temat. On na pewno tym tematem bardzo się zainteresuję.
      _____________________________________________________
      www.tarnowskiegory.info/kontakt
      • mobic Psy i koty przenoszą koronawirusa 01.07.21, 13:48

        Holandia: Psy i koty przenoszą koronawirusa. Najnowsze badania

        Czytaj więcej na wydarzenia.interia.pl/raporty/raport-koronawirus-chiny/aktualnosci/news-holandia-psy-i-koty-przenosza-koronawirusa-najnowsze-badania,nId,5332155#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
        • vermieter Re: Psy i koty przenoszą koronawirusa 01.07.21, 15:41
          mobic napisał:

          >
          > Holandia: Psy i koty przenoszą koronawirusa. Najnowsze badania
          >

          Czytanie ze zrozumieniem nie jest twoją mocną stroną.
          Z artykułu jasno wynika, że to ludzie zarażają swoje psy i koty.
          Jednoznacznie stwierdzono, że zwierzęta domowe nie odgrywają żadnej roli.
          No cóż staruszku, znów pudło. Idź lepiej się pomodlić, a od internetu trzymaj się z daleka.
          • mobic Re: Psy i koty przenoszą koronawirusa 01.07.21, 16:06
            vermieter tam nie ma mojego ani jednego zdania. Nie ma tam mojej żadnej wypowiedzi.
            A ty znawco wszechświata znawco myśli ludzkich za co mnie Oskarzyles za to że czytam wszystko czego UB zabroniło? Chcialbys żeby wszyscy żyli w ciemnocie i zacofaniu tak jak w średniowieczu?
            • mobic Re: Psy i koty przenoszą koronawirusa 01.07.21, 16:37
              Vermieter mnie każesz żebym się modlił? Pomodlę się do ks Popiełuszki za ciebie żebyś prawidłowo wszystko rozumiał. Tobie bym radził żebyś udał się do Włocławka i poszedł na tamę tam stoi Krzyż żebyś tam ukląkł posypał sobie głowę popiołem żałował za swoje grzechy i modlił się o uzdrowienie.
            • vermieter Re: Psy i koty przenoszą koronawirusa 01.07.21, 17:08
              podtrzymuję to, co napisałem
              • mobic Psy gryzą ludzi 02.07.21, 14:03
                5-latka w ciężkim stanie. Pogryzł ją pitbull
                Czytaj wszystko.....

                https://i.iplsc.com/pieciolatka-zostala-pogryziona-przez-psa-zdj-ilustracyjne/000CIMRRMAK1G6I1-C122-F4.jpg
                • mobic Po psie odchody trzeba posprzątać 19.07.21, 17:18
                  Niesprzątnięte po spacerze z psem? Izraelczycy znaleźli sposób na ten problem. Właściciele psów, którzy nie sprzątają po swoich czworonogach, to problem w wielu miastach. W Tel Awiwie już wiedzą, jak go rozwiązać.

                  Czytaj więcej na zielona.interia.pl/eko-niezbednik/bez-smierci/news-niesprzatniete-po-spacerze-z-psem-izraelczycy-znalezli-sposo,nId,5367600#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
                  • pia.ed Pies żywcem zasuszony... 28.08.21, 03:28
                    Co prawda pisze o tym brukowiec Fakt, ale historia chyba rzadko spotykana, bo przeciez niekoniecznie trzeba kupowac karmę dla psów ktora moze byc dla niektorych duzym wydatkiem, ale starym zwyczajem mozna karmic resztkami jedzenia, ktore jak slyszalam, w Polsce w duzej ilosci sie marnuje...

                    www.fakt.pl/wydarzenia/polska/wroclaw/pastuchow-wlasciciele-bez-serca-zasuszyli-psa-toldiego/jz1f7pl#slide-1
                    • pia.ed Jak Fakt.pl manipuluje czytelnikami... 02.10.21, 22:42
                      Karmiła dziecko, gdy rzucił się na nie amstaff. Pies poszarpał rocznego chłopczyka w Sulejowie.
                      Czytajac tytul artykulu ma sie wrazenie, ze pies jest tak niebezpieczny, ze tylko zasluguje na uspienie,
                      ale kiedy czyta sie dalej, mozna wyciagnac zupelnie inne wnioski! Jakie?
                      To pytanie kieruje do spostrzegawszych czytelnikow artykulu... wink

                      www.fakt.pl/wydarzenia/sulejow-pies-amstaff-pogryzl-dziecko-maluch-trafil-do-szpitala/6bpk42x?utm_source=www.fakt.pl_viasg_fakt&utm_medium=referal&utm_campaign=leo_automatic&srcc=ucs&utm_v=2
                      • mobic Re: Jak Fakt.pl manipuluje czytelnikami... 03.10.21, 14:01
                        https://img-s-msn-com.akamaized.net/tenant/amp/entityid/AAP4cCK.img?h=748&w=1119&m=6&q=60&o=f&l=f
                        Czytaj wszystko
                        To przyjaciel człowieka to zrobił?
                        • pia.ed Re: Jak Fakt.pl manipuluje czytelnikami... 03.10.21, 19:46
                          mobic napisał:
                          > To przyjaciel człowieka to zrobił?


                          Radzilabym, abys kilka razy przeczytal artykul... bo widze, ze tez zostales zmanipulowany przez tego szmatlawca.



                          • mobic Re: Jak Fakt.pl manipuluje czytelnikami... 03.10.21, 21:20
                            Czy to jest twoim zdaniem szmatławiec? www.msn.com/pl
                            Chyba ani razu nie przeczytałaś mojego linku i dla ciebie wszystko jest szmatławiec.
                            • pia.ed Re: Jak Fakt.pl manipuluje czytelnikami... 03.10.21, 21:56
                              mobic napisał:

                              > Czy to jest twoim zdaniem szmatławiec? www.msn.com/pl
                              > Chyba ani razu nie przeczytałaś mojego linku i dla ciebie wszystko jest szmatławiec.



                              Teraz przeczytalam Twoj link i zobaczylam, ze msn.com przedrukowal artykul z Fakt...
                              mozesz wiec sam wyciagnac wnioski...
                      • uoia Re: Jak Fakt.pl manipuluje czytelnikami...u 05.10.21, 23:03
                        pia.ed napisała:

                        > Czytajac tytul artykulu ma sie wrazenie, ze pies jest tak niebezpieczny, ze ty
                        > lko zasluguje na uspienie,
                        > ale kiedy czyta sie dalej, mozna wyciagnac zupelnie inne wnioski! Jakie?
                        > To pytanie kieruje do spostrzegawszych czytelnikow artykulu... wink
                        >
                        Pia.ed, uchyl szpary, ze pojade byla poslanka Ziolkowska. Czego dopatrzylas sie w tej notatce, co usprawiedliwic moze zachowanie psa? Ja gapowata jestem i zupelnie nie wiem, bo chyba nie jest tym karmienie zwierzecia "ludzka" zywnoscia, tak robia miliony ludzi. Pies, ktory atakuje wlasciciela jest niebezpieczny i wedlug mnie powinien byc uspiony.
                        • pia.ed Re: Jak Fakt.pl manipuluje czytelnikami...u 06.10.21, 00:12
                          uoia napisała:

                          Czego dopatrzylas sie w tej notatce, co usprawiedliwic moze zachowanie psa?



                          Matka ktora karmi dziecko piersia nazywa sie MATKA KARMIACA
                          i tak tu napisali aby zmylic czytelnika,
                          a przeciez matka dawala rocznemu dziecku kielbase, a nie piers!

                          Prawda jest taka, ze pies rzucil sie na kielbase, a nie na matke i dziecko...
                          i jesli "poszarpal" to tylko kielbase, a dziecko przypadkowo ugryzl,
                          bo matka pewnie przesunela dziecku glowke, kiedy widziala, ze pies sie rzuca na kielbase!
                          Pies mal trzy lata i byl przyzwyczajony ze jesli ktos je kielbase, to jemu tez daje...
                          czyli zle wychowany, a nie niebezpieczny!

                          Zupelnie inna sytuacja jest kiedy pies pogryzie dziecko bawiace sie
                          na podlodze, czy spiace w lozeczku...
                          to dowod ze taki pies nie powinien znajdowac sie w rodzinie z dziecmi...
                          • uoia Re: Jak Fakt.pl manipuluje czytelnikami...u 06.10.21, 00:57
                            pia.ed napisała:

                            >
                            > Matka ktora karmi dziecko piersia nazywa sie MATKA KARMIACA
                            > i tak tu napisali aby zmylic czytelnika,
                            > a przeciez matka dawala rocznemu dziecku kielbase, a nie piers!...

                            Mysle, ze wyciagasz zbyt daleko idace wnioski. W artykule, nie napisano matka karmiaca, tylko matka karmila dziecko, pies zaatakowal, kiedy podawala dziecku do buzi kawalek parowki. Roczne dziecko moze dostawac parowke i takiego malucha czesto mama karmi.
                            Pies, ktory sie tak zachowal, nie powinien mieszkac z ludzmi, taka jest moja opinia. Takie zwierze moze moze zaatakowac, nie tylko jak cos chce, ale rowniez moze draznic go zapach np. perfum, moze sie zdenerwowac i zaatakowac, kiedy nie spodoba mu sie jakis ruch, gest.
                            Generalnie uwazam, ze malenkie dziecko i pies w jednym domu, to bardzo niebezpieczne polaczenie.
                            • yadaxad Re: Jak Fakt.pl manipuluje czytelnikami...u 06.10.21, 17:06
                              www.youtube.com/watch?v=cvua1GWIxMU
                            • pia.ed Jak Fakt.pl manipuluje czytelnikami... 07.10.21, 02:47
                              Moim celem nie byla dyskusja o psie, tylko styl pisania w "Fakt", ktory potrafi "zrobic z igly widly" wink
                              Pies rzeczywiscie zle sie zachowal, ale jak napisalam poprzednio: nie wiemy czy moze byl przyzwyczajony
                              do tego, ze jedzacy przy stole ulegali jego skomleniu i dawali mu kielbase czy inne mieso, a nawet uwazali za zabawne, kiedy sciagnal cos ze stolu...
                              Wiec kiedy zobaczyl, ze kobieta trzymala w reku kawalek parowki, chcial te parowke schwycic...
                              i niechcacy ugryzl dziecko. Innymi slowy to byl nieszczesliwy wypadek, a nie atak psa!
                              Psa nigdy nie mialam, ale z okna widze jak co druga mloda para z dziecmi idzie z psem,
                              a jakos nie slyszy sie o tym, by jakis pies pogryzl dziecko... Widocznie psy sa odpowiednio dobrane
                              i nauczone wlasciwego zachowania.



                              uoia napisała:

                              Mysle, ze wyciagasz zbyt daleko idace wnioski. W artykule, nie napisano matka karmiaca,
                              tylko matka karmila dziecko, pies zaatakowal, kiedy podawala dziecku do buzi kawalek parowki (...)
                              Pies, ktory sie tak zachowal, nie powinien mieszkac z ludzmi, taka jest moja opinia.
                              • yadaxad Re: Jak Fakt.pl manipuluje czytelnikami... 07.10.21, 16:28
                                Zgadza się. I raczej pies był nauczony nieodpowiedniego zachowania z podawaniem smakołyków, a parówki się psom zwyczajowo daje przy ćwiczeniach. Do tego nowy członek rodziny jest dla psa na najpośledniejszym miejscu i "szacunku" dla dziecka trzeba psa nauczyć i musi mieć z nim kontakt. A tu pies widział, że nie pan i pani je swoje, co respektuje, tylko parówka była podawana. A jemu jako starszemu w stadzie należała się przed dzieckiem.
                                • pia.ed Re: Jak Fakt.pl manipuluje czytelnikami... 08.10.21, 01:53
                                  yadaxad napisał(a):

                                  > Zgadza się. I raczej pies był nauczony nieodpowiedniego zachowania z podawaniem smakołyków, a parówki się psom zwyczajowo daje przy ćwiczeniach. Do tego nowy członek rodziny jest dla psa na najpośledniejszym miejscu i "szacunku" dla dziecka trzeba psa nauczyć i musi mieć z nim kontakt. A tu pies widział, że nie pan i pani je swoje, co respektuje, tylko parówka była podawana. A jemu jako starszemu w stadzie należała się przed dzieckiem.



                                  Swietnie wytlumaczone!
                                  • tuttifrutti1234 Re: Jak Fakt.pl manipuluje czytelnikami... 08.10.21, 15:17
                                    pia.ed napisała:

                                    > yadaxad napisał(a):
                                    >
                                    > > Zgadza się. I raczej pies był nauczony nieodpowiedniego zachowania z pod
                                    > awaniem smakołyków, a parówki się psom zwyczajowo daje przy ćwiczeniach. Do te
                                    > go nowy członek rodziny jest dla psa na najpośledniejszym miejscu i "szacunku"
                                    > dla dziecka trzeba psa nauczyć i musi mieć z nim kontakt. A tu pies widział, że
                                    > nie pan i pani je swoje, co respektuje, tylko parówka była podawana. A jemu ja
                                    > ko starszemu w stadzie należała się przed dzieckiem.

                                    >
                                    >
                                    > Swietnie wytlumaczone!



                                    jeżeli źle życzymy psu, to możemy go karmić parówkami wink
                                    • yadaxad Re: Jak Fakt.pl manipuluje czytelnikami... 08.10.21, 15:51
                                      Owszem, ale odkąd mam w Polsce psa, z parówką dla psa spotykam się nagminnie.
                                    • pia.ed Fakt.pl manipuluje czytelnikami... 10.10.21, 15:57
                                      tuttifrutti1234 napisał(a):
                                      jeżeli źle życzymy psu, to możemy go karmić parówkami


                                      Ale dzieci parowkami karmic oczywiscie mozna... big_grin


                                      • tuttifrutti1234 Re: Fakt.pl manipuluje czytelnikami... 10.10.21, 18:24
                                        pia.ed napisała:

                                        > tuttifrutti1234 napisał(a):
                                        > jeżeli źle życzymy psu, to możemy go karmić parówkami

                                        >
                                        > Ale dzieci parowkami karmic oczywiscie mozna... big_grin
                                        >
                                        >


                                        wynika to z różnic w budowie układu pokarmowego psa i człowieka, a nie z przysłowiowej jakości parówek
                                        • pia.ed Produkty, które mogą psu zaszkodzić 27.10.21, 01:52

                                          kobieta.onet.pl/dom/porady/czym-nie-wolno-karmic-psa-osiem-produktow-ktore-moga-mu-zaszkodzic/h0jxnpt?branch_used=true
                                          • krakkrakusek1au Re: Produkty, które mogą psu zaszkodzić 27.10.21, 04:34
                                            Ludzie, wam to się chyba w głowach poprzewracało. Teraz to psu nie wolno jeść tego, tamtego, trzeba go szczepić, tabletki na robaki, codziennie na spacer, de-seksować i nawet zęby mu trzeba czyścić. Pod Krakowem mieliśmy Azora, który przeżył 19 lat, jadł resztki tego co nam zostawało, był przykuty łańcuchem do budy, w zimie dostawał trochę słomy aby nie zamarzł, na pchły był traktowany azotoksem raz w roku i nigdy nie był myty. Raz w roku do Azora przylatywały suki z calej okolicy na seks. Jak mu się jedna taka spodobała to oderwał budę od domu i ciágnáł já za suczká kilkaset metrów. Buda mu wpadła do pobliskiego stawu i Azor o mało byłby się utopił. Acha, z Azorem złodziej nie miał żadnych szans chyba, że z karabinem maszynowym,…

                                            Moja koleżanka ma psa, któremu nie wolno jeść kurczaka. Tak! Podobno kiedyś zjadł skrzydełko i jak twierdzi weterynarz dostał od tego przepukliny. Operacja ma kosztować A$2000. Za leczenie kanałowe ludzkiego zęba moja dentystka życzy sobie ok A$1000- mnie to się wydaje drogo. Ale żeby za psiá przepuklinę dwa kawałki, a czyszczenie psich zábków pare stów? Ten świat to chyba zwariował.
                                            • pia.ed Produkty, które mogą psu zaszkodzić 27.10.21, 22:46
                                              krakkrakusek1au napisał:
                                              > Ludzie, wam to się chyba w głowach poprzewracało. Teraz to psu nie wolno jeść tego, tamtego, trzeba go szczepić, tabletki na robaki, codziennie na spacer, de-seksować i nawet zęby mu trzeba czyścić.


                                              Artykul zamiescilam, aby podbic temat zalozony przez pana o nicku mobic i sama bylam
                                              zdziwiona niektorymi przestrogami, zupelnie nie zgadzajacymi sie z tym, co np. weterynarz
                                              polecal mojej znajomej z internetu, posiadaczce malego, wiekowego juz pieska.
                                              • adria231 Re: Produkty, które mogą psu zaszkodzić 28.10.21, 06:15
                                                Kiedyś, kiedy moje dzieci bardzo chciały mieć pieska spełniliśmy ich marzenie. Był to młody owczarek nieemiecki, syn wyszkolił go na bardzo dobrego towarzysza rodziny. Poranne spacery i karmienie psa należały jednak do mnie. Do dziś pamiętam słowa dzieci : ty bardziej dbasz o Cezarka, niż o nas....Pamiętam też moją odpowiedź: Bozia rączki dała, możecie sobie lodówkę otworzyć, Cezarek tego nie może......
                                                • adria231 Re: Produkty, które mogą psu zaszkodzić 28.10.21, 13:37
                                                  Dodam jeszcze, co mi wiadomo na temat karmienia psa kurczakami. Mięso kurczaków najczęściej jest w
                                                  postaci udka( z kością). I ta właśnie kość może być dla psa śmiertelna. Kość w żołądku psa pod wpływem kwasów żołądkowych rozpada się na igiełki, które to mogą spowodować perforację przewodu pokarmowegozwierzaka. I to może spowodować śmierć. Myślę , że mięso kurczaka, dobrze obrane z kości już nie jest niebezpieczne......
                                                  • yadaxad Re: Produkty, które mogą psu zaszkodzić 29.10.21, 16:14
                                                    Rozgryzane gotowane kości kurczaka i inne ptacze rozpadają się w szpile i mogą perforować. Wszystko zanim je kwasy rozłożą, od przełyku. Kości się nie daje szczeniakom, bo nie mają tyle "kwasu" i kawałki powodują podrapanie odbytu i szczeniak, który nie dojrzał do kości ma krew w wydalanym.
                    • engine8 Re: Pies żywcem zasuszony... 29.10.21, 20:11
                      Dyskusja na psy zeszla?
                      • yadaxad Re: Pies żywcem zasuszony... 29.10.21, 21:26
                        A czemu nie, psy też ludzie.
                        • adria231 Re: Pies żywcem zasuszony... 30.10.21, 20:49
                          Czasem pies staje się jedynym przyjacielem człowieka.....
                          • engine8 Re: Pies żywcem zasuszony... 30.10.21, 21:54
                            No jak czlowiek ma taki charakter ze w ludzich juz nie ma przyjaciol...
                            • yadaxad Re: Pies żywcem zasuszony... 30.10.21, 22:15
                              Bo ludzie są tacy przacielscy. Pies się nie obrazi.
                              • mobic Amstaff rzucił się na kobietę w ciąży 17.11.21, 16:02
                                Do zdarzenia doszło przed południem na terenie powiatu ostrowskiego.
                                Jak podaje portal ostrow24.tv, młoda kobieta w ciąży został zaatakowana w miejscowości Gorzyce Wielkie. Pies rasy amstaff rzucił jej się do twarzy, gdy kobieta przechodziła w pobliżu posesji, na której mieszka zwierzę.

                                26-latka musiała trafić do szpitala. Policja natomiast wyjaśnia okoliczności zdarzenia. Nie wiadomo bowiem jak dwa psy, amstaff i mieszaniec, wydostały się z terenu posesji, na której nie było wówczas właściciela

                                epoznan.pl/news-news-123531-amstaff_rzucil_sie_na_kobiete_w_ciazy
                                • mobic Re: Amstaff rzucił się na kobietę w ciąży 17.11.21, 16:07
                                  Dwa agresywne psy pogryzły kobietę w ciąży. Amstaff rzucił się na 26-latkę, która szła ulicą
                                  We wtorek, 16 listopada około południa dwa psy pogryzły młodą kobietę w Gorzycach Wielkich w powiecie ostrowskim. Jak podaje ostrow24.tv, 26-latka była w ciąży. Poszkodowana trafiła do szpitala. Psy były bez opieki właścicieli.
                                  gloswielkopolski.pl/dwa-agresywne-psy-pogryzly-kobiete-w-ciazy-amstaff-rzucil-sie-na-26latke-ktora-szla-ulica/ar/c16-15905865
                                  • mobic Re: Amstaff rzucił się na kobietę w ciąży 17.11.21, 16:14
                                    https://d-art.ppstatic.pl/kadry/k/r/1/9b/dc/6193cfa5b60e1_o_medium.jpg

                                    d-art.ppstatic.pl/kadry/k/r/1/9b/dc/6193cfa5b60e1_o_medium.jpg
                                    Czy to jest przyjaciel człowieka?
                                • marii51 Re: Amstaff rzucił się na kobietę w ciąży 19.11.21, 08:26
                                  naprawde nieszczęście ogromne
                                  teraz musi cierpieć kobita,,bo jakiś ulubieniec swojego pupila dRAŃ !
                                  OD DAWNA MIŁOSNICY PSOW ... beztrosko .. i mamy taki nieszczęsliwy wypadek !

                                  a ile w całej Polsce .. ?


                                  ps nie pozwala jakaś zaciemniona kartka przeczytać artyk
                                  może ktoś jeszcze napisał ?
                                  • marii51 Re: Amstaff rzucił się na kobietę w ciąży 19.11.21, 08:30
                                    mobic tu o dwóch psach piszą

                                    W Gorzycach Wielkich (województwo wielkopolskie) dwa psy - pod nieobecność ich właścicieli - wybiegły z posesji i zaatakowały kobietę. Pogryziona 26-latka w szóstym miesiącu ciąży trafiła do szpitala. Sprawą zajmuje się policja.
                                    tvn24.pl/poznan/gorzyce-wielkie-psy-zaatakowaly-i-pogryzly-ciezarna-kobiete-trafila-do-szpitala-sprawe-wyjasnia-policja-5491769
                                    Do zdarzenia doszło we wtorek w Gorzycach Wielkich w powiecie ostrowskim. Dyżurny policji odebrał zgłoszenie o godzinie 11.21.

                                    - Zostaliśmy powiadomieni, że w Gorzycach Wielkich psy zaatakowały i pogryzły kobietę - potwierdza Małgorzata Michaś, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Ostrowie Wielkopolskim.
                                  • pia.ed Re: Amstaff rzucił się na kobietę w ciąży 19.11.21, 18:08
                                    Mnie otwieraja sie oba artykuly... ale w jednym trzeba najpierw zlikwidowac anons,
                                    a potem poswiadczyc zgode na ciasteczka...


                                    marii51 napisała:
                                    > ps nie pozwala jakaś zaciemniona kartka przeczytać artykulu
                                    > może ktoś jeszcze napisał ?
                                    >
                                    • marii51 Re:pies w opałach 07.12.21, 10:16
                                      milanos.pl/vid-208495-Wcieky-pies-trafi-na-zapanika.html
                                      • mobic Przyjaciel człowieka obie ręce odgryzł kobiecie 22.12.21, 18:21
                                        (Po przyjacielsku to zrobił przyjaciel człowieka)
                                        Straciła obie ręce chroniąc syna przed psem. Bohaterska mama nie żyje
                                        Tragiczny finał historii z Wisconsin. 35-letnia mama, która straciła obie ręce ratując syna przed agresywnym psem, zmarła zaledwie osiem dni później. - Chcę tylko, żeby ludzie wiedzieli, że odeszła jako bohaterka - powiedziała siostra kobiety.
                                        Do zdarzenia doszło 8 grudnia w małej miejscowości Bowle w amerykańskim Wisconsin. Zgodnie z raportem tamtejszego szefa policji, psa atakującego kobietę zauważył jej mąż, gdy wrócił do domu. Mieszkanie miało wyglądać jak "strefa wojny".

                                        "Mężowi 35-latki udało się złapać psa, wyciągnąć go na zewnątrz i zastrzelić. On również został pogryziony" - relacjonował szeryf.

                                        Matka chciała ratować syna
                                        Jak relacjonują amerykańskie media, kobieta miała walczyć z psem gołymi rękoma. W łazience, w której odnalazł ją mąż, nie odnaleziono broni. Znajdowała się tam jedynie skrzynka z narzędziami pokryta krwią, ale 35-latce nie udało się niczego z niej wyjąć. Nie wiadomo dokładnie, co wydarzyło się przed jej śmiercią ani co było powodem agresji psa. Jak wskazują bliscy kobiety, zwierzę drażniły głośne dźwięki i nieoczekiwane wydarzenia. Już wcześniej miał wykazywać oznaki agresji, jednak nie była ona skierowana wobec dzieci.
                                        Kobieta niemal natychmiast została przewieziona ze swojego mieszkania do szpitala Wausau Aspirus. Lekarze musieli amputować jej obie dłonie. Wskutek licznych pogryzień, 35-latka miała też poważnie uszkodzone płuca. W kolejnych dniach doszło też do infekcji narządów oddechowych i nerek.
                                        Czytaj wszystko.................
                                        • vermieter Re: Przyjaciel człowieka obie ręce odgryzł kobiec 22.12.21, 23:22
                                          i bardzo dobrze, niech to będzie nauczką dla innych głupoli, ojcu broń nie wystarczała, musiał mieć jeszcze pitbulla w domu do obrony przed LBGT , czarnymi i lewakami


                                          eu.wausaudailyherald.com/story/news/2021/12/17/pit-bull-attack-wisconsin-woman-dies-saving-son-dog-attack-bowler-family-calls-her-hero/8918838002/
                                          • mobic Re: Przyjaciel człowieka obie ręce odgryzł kobiec 23.12.21, 12:32
                                            Nie masz tuti litości nad nikim. Kobieta obie ręce straciła a ty piszesz ze bardzo dobrze.
                                            • vermieter Re: Przyjaciel człowieka obie ręce odgryzł kobiec 23.12.21, 13:17
                                              mobic napisał:

                                              > Nie masz tuti litości nad nikim. Kobieta obie ręce straciła a ty piszesz ze bar
                                              > dzo dobrze.
                                              >



                                              przecież nie żyje, to po co jej ręce?
                                              przeczytaj komentarze czytelników
                                              • marii51 Re: Przyjaciel człowieka zagryzł w Wigilię dziecko 26.12.21, 19:56
                                                5-latek zagryziony przez psa w Wigilię. Babcia próbowała go ratować
                                                Ten 5-letni chłopczyk był największym skarbem i światłem w życiu samotnego taty. Jego blask właśnie został brutalnie zgaszony i to w dniu, który powinien być dla każdej rodziny źródłem radości, a nie rozpaczy. Dziecko zostało zagryzione przez psa w Wigilię, 24 grudnia. Babcia chłopca próbowała go ratować. W efekcie sama została pogryziona.
                                                Emmanuel, czy też raczej Manny, jak go nazywali najbliżsi, został zaatakowany przez psa, gdy w piątek bawił się na podwórku jednego z domków w Varsity Lakes na Złotym Wybrzeżu w Australii.

                                                Babcia Manny'ego natychmiast rzuciła się wnukowi na ratunek, w szoku próbując gołymi rękami odciągnąć rozwścieczone zwierzę od dziecka. Osiągnęła niestety tylko tyle, że sama została mocno pogryziona.Tekst linku
                                                • pia.ed Szczeniak zaczepia dziecko noskiem... 13.01.22, 14:26

                                                  www.edziecko.pl/rodzice/7,79361,27995008,szczeniaczek-zaczepial-dziecko-reakcja-malca-rozbawila-internautow.html#e=RelArtLink(2)

                                                  Profil @plscarefordogs jest poświęcony pieskom. Skupia się wokół relacji czworonogów z właścicielami i pokazuje ich zabawne lub urocze zachowania. Nagranie z udziałem szczeniaczka i małego dziecka zostało jednak prawdziwym hitem. Obejrzało je prawie 790 tys. internautów.


                                                  • mobic Co nam się należy w wypadku pogryzienia przez psa 06.02.22, 17:56
                                                    Co nam się należy w wypadku pogryzienia przez psa sąsiada?
                                                    Jeśli posiadasz pupila, zapewne traktujesz go jak pełnoprawnego członka rodziny. Jednak to nie tylko przywilej i satysfakcja, ale także obowiązki i odpowiedzialność. Co w sytuacji, gdy niewinny pies sąsiada ugryzie Ciebie lub członka Twojej rodziny? Szkody wyrządzone przez zwierzęta zdarzają się często, zatem warto przyjrzeć się środkom ochrony prawnej przysługującej poszkodowanym takimi zdarzeniami.

                                                    Podstawą prawną dochodzenia roszczeń w takich przypadkach jest art. 431 kc, w myśl którego:

                                                    § 1. Kto zwierzę chowa albo się nim posługuje, obowiązany jest do naprawienia wyrządzonej przez nie szkody niezależnie od tego, czy było pod jego nadzorem, czy też zabłąkało się lub uciekło, chyba że ani on, ani osoba, za którą ponosi odpowiedzialność, nie ponoszą winy. § 2. Chociażby osoba, która zwierzę chowa lub się nim posługuje, nie była odpowiedzialna według przepisów paragrafu poprzedzającego, poszkodowany może od niej żądać całkowitego lub częściowego naprawienia szkody, jeżeli z okoliczności, a zwłaszcza z porównania stanu majątkowego poszkodowanego i tej osoby, wynika, że wymagają tego zasady współżycia społecznego.
                                                    Osoby odpowiedzialne za szkody wyrządzone przez zwierzęta
                                                    https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/opinie/co-nam-si%C4%99-nale%C5%BCy-w-wypadku-pogryzienia-przez-psa-s%C4%85siada/ar-AATwo7C?ocid=msedgdhp&pc=U531
                                                  • pia.ed Wścieklizna w Polsce... 13.02.22, 16:50
                                                    W 2019 roku było 11 przypadków wścieklizny w Polsce, w 2020 roku – 12.
                                                    Za to w 2021 ponad 100, w większości w województwie mazowieckim.

                                                    20 lat temu mieliśmy nawet trzy–cztery tysiące ognisk wścieklizny w ciągu roku. Dzisiaj się wzdrygamy, gdy mówimy o 113 przypadkach w całej Polsce. To pokazuje skalę tego, co udało się przez dwie ostatnie dekady zrobić. Od momentu rozpoczęcia akcji szczepień stwierdziliśmy dwa przypadki reintrodukcji wirusa. Pierwszy około 2011 roku we wschodniej Małopolsce i na zachodnim Podkarpaciu.

                                                    Uporanie się z wirusem trwało prawie cztery lata. Nie wiemy, dlaczego wrócił.
                                                    Druga reintrodukcja miała miejsce w 2021 roku właśnie w województwie mazowieckim.


                                                    weekend.gazeta.pl/weekend/7,177333,28089760,20-lat-temu-mielismy-nawet-trzy-cztery-tysiace-ognisk-wscieklizny.html
                                                  • pia.ed Owczarki zaatakowały matkę z dzieckiem 17.02.22, 18:03
                                                    Matka wlasciwie sie zachowala, stawiajac dziecko na wysokiej skrzynce
                                                    i stajac tylem do owczarkow... Tylko czy one rzeczywiscie zaatakowaly, czy chcialy sie
                                                    tylko pobawic jak to widac na koncu filmiku?

                                                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,28124587,cztery-owczarki-niemieckie-zaatakowaly-matke-z-dzieckiem-psy.html#do_w=57&do_v=67&do_st=RS&do_sid=330&do_a=330&s=BoxOpLink
                                                  • pia.ed Re: Owczarki zaatakowały matkę z dzieckiem 17.02.22, 19:38
                                                    No rzeczywiscie, wspomniano cos o ugryzieniu...ale to pewnie wydarzylo sie pierwszy raz,
                                                    bo przedtem pisano tylko ze "godzinami wyją zakłócając spokój mieszkańców i powodując,
                                                    że dla części z nich każde wyjście z mieszkania wiąże się z obawą spotkania z agresją psów".


                                                    Oczywiscie nie bronie nieodpowiedzialnego "hodowcy"...

                                                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,28124587,cztery-owczarki-niemieckie-zaatakowaly-matke-z-dzieckiem-psy.html#do_w=57&do_v=67&do_st=RS&do_sid=330&do_a=330&s=BoxOpLink"
                                                  • tuttifrutti1234 Re: Owczarki zaatakowały matkę z dzieckiem 17.02.22, 20:07
                                                    pia.ed napisała:

                                                    > Matka wlasciwie sie zachowala, stawiajac dziecko na wysokiej skrzynce
                                                    > i stajac tylem do owczarkow... Tylko czy one rzeczywiscie zaatakowaly, czy ch
                                                    > cialy sie
                                                    > tylko pobawic jak to widac na koncu filmiku?


                                                    to są bezpańskie psy, facet nie jest ich przewodnikiem, one nie wiedzą jak się zachować, działają instynktownie, o pomstę do nieba woła zachowanie tego pseudohodowcy, rozdzielającego kopniaki
                                                  • pia.ed Re: Owczarki zaatakowały matkę z dzieckiem 18.02.22, 00:06
                                                    tuttifrutti1234 napisał(a):

                                                    to są bezpańskie psy, facet nie jest ich przewodnikiem, one nie wiedzą jak się zachować,
                                                    działają instynktownie, o pomstę do nieba woła zachowanie tego pseudohodowcy,
                                                    rozdzielającego kopniaki


                                                    Ja z kolei zauwazylam, jak psy calym stadem wybiegly na ulice, nie majac kaganca ani smyczy...
                                                    a jeden nawet popedzil chodnikiem i tylko czekalam jak skreci i wpadnie na jezdnie pod samochod sad
                                                  • pia.ed Pogryzly jej twarz... a jemu odgryzly nos 19.03.22, 17:34

                                                    https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/TCvk9kuTURBXy8xZTQwMjk5MS00Y2JhLTQ2MmMtYWIwNS0zOTU0YWFkYjE3YzIuanBlZ5GTAs0DSM0B1oKhMAWhMQE

                                                    www.fakt.pl/wydarzenia/swiat/usa-jacqueline-durand-pogryzly-psy-22-latka-pokazala-twarz-po-ataku/ygkbs8q#slide-1



                                                    Ranny trafił do szpitala przy Szaszerów, ale pech chciał, że brakujący organ pozostał w domu.
                                                    – Liczyła się w zasadzie każda minuta. Trzeba było ten nos dostarczyć jak najszybciej do szpitala. Przyjaciel mężczyzny właśnie po niego jechał, ale były bardzo duże utrudnienia w ruchu (...)
                                                    Kierowca zobaczył patrol policji i poprosił ich o pomoc. Po usłyszeniu mrożącej krew w żyłach historii na sygnale pomknęli do mieszkania rannego mężczyzny. Odnaleźli nos i szybko dostarczyli go w misce
                                                    z wodą do szpitala.


                                                    www.fakt.pl/wydarzenia/polska/warszawa/dramat-mieszkanca-sulejowka-pies-odgryzl-mu-nos-ale-do-akcji-wkroczyli-dzielni/kgebdsy
                                                  • tuttifrutti1234 Re: Pogryzly jej twarz... a jemu odgryzly nos 19.03.22, 17:55
                                                    pia.ed napisała:

                                                    >
                                                    .......

                                                    może zrobisz teraz przerwę z ofiarami psów i zaczniesz wklejać zdjęcia rannych z Ukrainy? Motywów nie brakuje no i jest bardziej na czasie. wink
                                                  • pia.ed *** 19.03.22, 22:47
                                                    tuttifrutti1234 napisał(a):

                                                    może zrobisz teraz przerwę z ofiarami psów
                                                    i zaczniesz wklejać zdjęcia rannych z Ukrainy?
                                                    Motywów nie brakuje no i jest bardziej na czasie. wink


                                                    A z jakiej racji mam zakladac nowe tematy? Mozesz to zrobic sam - zamiast pisac zlosliwe uwagi.
                                                    Wpisuje sie gdzie chce i Tobie nic do tego!
                                                  • marii51 Re: Pogryzly jej twarz... a jemu odgryzly nos 06.04.22, 16:35
                                                    12-letni Kamil zmarł [*] zagryziony przez psy. ---TAKA TRADEGIA
                                                    Słowa jego mamy rozdzierają serce:
                                                    "Nie spocznę i będę walczyć do końca" [WIDEO, GALERIA]Tekst linku
                                                  • mobic Przyjaciel człowieka odgryzł ucho kobiecie 06.05.22, 18:33
                                                    Kalisz: Pies odgryzł ucho kobiecie, która odpracowywała karę w schronisku dla zwierząt

                                                    Czytaj więcej na wydarzenia.interia.pl/wielkopolskie/news-kalisz-pies-odgryzl-ucho-kobiecie-ktora-odpracowywala-kare-w,nId,6007298#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
                                                  • mobic Sfora psów pogryzła 18-latkę 28.05.22, 07:19

                                                    18-letnia mieszkanka powiatu łaskiego w województwie łódzkim została dotkliwie pogryziona przez sforę bezpańskich psów. Kobieta przebywa w jednym z łódzkich szpitali - jej stan jest "bardzo ciężki". Kilka psów zostało odłowionych, trwają poszukiwania pozostałych.

                                                    Czytaj więcej na wydarzenia.interia.pl/lodzkie/news-sfora-psow-pogryzla-18-latke-jej-stan-jest-ciezki,nId,6053463#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
                                                  • vermieter Re: Sfora psów pogryzła 18-latkę 28.05.22, 10:03
                                                    mobic napisał:

                                                    >
                                                    > 18-letnia mieszkanka powiatu łaskiego w województwie łódzkim została dotkliwie
                                                    > pogryziona przez sforę bezpańskich psów. Kobieta przebywa w jednym z łódzkich s
                                                    > zpitali - jej stan jest "bardzo ciężki". Kilka psów zostało odłowionych, trwają
                                                    > poszukiwania pozostałych.
                                                    >
                                                    > Czytaj więcej na wydarzenia.interia.pl/lodzkie/news-sfora-psow-pogryzla-18-latke-jej-stan-jest-ciezki,nId,6053463#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
                                                    >
                                                    >
                                                    >

                                                    to nie były szczeniaki, więc te psy dorosły pod okiem ludzi,
                                                  • marii51 Re: Sfora psów pogryzła 18-latkę 28.05.22, 18:24
                                                    o rany...
                                                    Trwa walka o życie 18-letniej Weroniki, która została zaatakowana przez grupę zdziczałych psów pod Łaskiem. W czwartek, 26 maja, przed południem, dziewczyna szła przez las między miejscowościami Kopyść i Mikołajówek, gdy doszło do ataku. Na 18-latkę rzuciło się ok. 10 psów, które prawdopodobnie tworzą rodzinę. Została dotkliwie pogryziona i trafiła do szpitala.www.se.pl/belchatow/horror-nazajutrz-po-urodzinach-18-letnia-weronika-walczy-o-zycie-po-ataku-zdziczalych-psow-nie-ma-twarzy-zdjecia-aa-Rou8-VzD7-ND9u.html
                                                  • marii51 Re: Sfora psów pogryzła 18-latkę 28.05.22, 18:25
                                                    sorrki powtorzyłam się . 1 ra czytałam
                                                  • marii51 Re: Sfora psów pogryzła 18-latkę 28.05.22, 18:30
                                                    Anika
                                                    2022-05-28 18:25
                                                    To nie jest wina ekologów, bo ekolodzy od lat apelują do tępych wieśniaków by nie puszczali psów luzem, by kastrowali, wychowywali i przede wszystkim nie brali zwierząt jak nie umieją się nimi zająć. Więc zamiast obwiniać "ekodebili" obwiniajcie wieśniaków
                                                  • mobic Re: Sfora psów pogryzła 18-latkę 28.05.22, 18:58
                                                    Powinni Chińczykom pozwolić na łapanie wałęsającyvh się psów.
                                                  • marii51 Re: Sfora psów pogryzła 18-latkę 29.05.22, 09:05
                                                    mobic napisał:

                                                    > Powinni Chińczykom pozwolić na łapanie wałęsającyvh się psów.
                                                    >
                                                    KOMENTARZ Z ARTYK ===

                                                    Allah
                                                    2022-05-29 05:34
                                                    A te psy mogły być też wściekłe, skoro biegają i atakują ludzi i zwierzęta.
                                                    Takie bezpańskie psy powinno się odstrzeliwać,
                                                    ponieważ stanowią poważne niebezpieczeństwo dla ludzi i zwierząt.
                                                    Na świecie co roku z powodu wścieklizny umiera 55.000 ludzi-najwiecej w Indiach
                                                    , bo tam jest najwięcej zdziczałych psów.
                                                    WIEM,ŻE MUSI PIES
                                                    BYC NA ŁAŃCUCHU MOŻNA DAC MU LINKĘ Z DRUTUDO BIEGANIA NA KILKA METRÓW..
                                                    USTAWA WTMAGGA REZ PRZY BUDZIE..
                                                    NIESTETY
                                                    zwyczaj spuszczania,żeby gospodarstwa pilnował w nocy...
                                                    ale tym razem psy iegaly na swobodzie ... co na to .. ludzie z okolicy.. widzilinp..
                                                    a reakcjii żadnejalbo sołtys,, wójt burmistrz !!!
                                                  • mobic Re: Sfora psów pogryzła 18-latkę 29.05.22, 12:03
                                                    Maria pisze że psy mogą być wściekle ale weterynarz by to wykrył.
                                                    Pamiętam po wojnie to jeździł Hycel i wyłapywał wałęsające się psy. Jeśli ktoś nie potrafił zaopiekować się swoim psem to Hycel się zaopiekował.
                                                  • engine8 Re: Sfora psów pogryzła 18-latkę 29.05.22, 22:57
                                                    A teraz zabicie malego dziecka - proceder znany jako aborcja, to prawo kobiety a zabicie psa to przestpestwo karane wiezieniem i to nie wazne czy pies zdrowy czy wsciekly.
                                                  • mobic Re: Sfora psów pogryzła 18-latkę 09.06.22, 16:49
                                                    Nastolatka pogryziona przez sforę psów. Jej mama apeluje o wsparcieZrzutka.pl/Wioletta Przybylska
                                                    Weronika Przybylska, 18-latka pogryziona przez sforę psów
                                                    Udostępnij
                                                    "Weronika jest dziewczyną pełną życia i optymizmu, kocha zwierzęta. Na tą chwilę przebywa w szpitalu, czeka ją wiele operacji plastycznych, opieka psychologów" - informuje Wioletta Przybylska, mama pogryzionej przez sforę agresywnych psów 18-latki. Dodała, że "nastolatka pragnie żyć". Na stronie zbiórki pieniędzy zwróciła się prośbą o wsparcie.
                                                    www.polsatnews.pl/wiadomosc/2022-06-09/nastolatka-pogryziona-przez-sfore-psow-jej-mama-apeluje-o-wsparcie/
                                                  • mobic Pitbull zaatakował dziewczynkę. Trafiła do szpital 09.06.22, 19:16
                                                    Pitbull zaatakował dziewczynkę. Trafiła do szpitala
                                                    13-latka wyszła na spacer ze swoim psem, kiedy zaatakował ją pitbull. Dziewczynka próbowała chronić swojego pupila, przez co sama została pogryziona i trafiła do szpitala.
                                                    www.tvp.info/60669983/atak-pitbulla-na-13-letnia-dziewczynke-trafila-do-szpitala
                                                  • mobic Psy gryzą nie tylko ludzi 14.06.22, 19:12
                                                    Blisko 30 owiec zagryzionych. Zarzuty dla właściciela psów
                                                    29 owiec zostało w sumie zagryzionych w zagrodzie pasterskiej w miejscowości Pasturka w powiecie pińczowskim (Świętokrzyskie). Zwierzęta zostały zaatakowane przez psy, które uciekły z podwórza oddalonego o kilka kilometrów. Ich 44-letni właściciel usłyszał zarzuty.

                                                    Czytaj więcej na wydarzenia.interia.pl/swietokrzyskie/news-blisko-30-owiec-zagryzionych-zarzuty-dla-wlasciciela-psow,nId,6092745#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
                                                  • marii51 Re: Pitbull zaatakował dziewczynkę. Trafiła do sz 15.06.22, 00:06
                                                    O NIE,, DZIEWCZYNKA JAKIE TO SMUTNE
                                                    bo gdyby dorosły to może jednak pogoniłny
                                                  • eurytka Re: Pitbull zaatakował dziewczynkę. Trafiła do sz 21.06.22, 21:05
                                                    Podziwiam Cię Mobiku za ten wątek.
                                                    Od dziecka pamiętam te psy kiedy na mnie szczekały,
                                                    kiedy do szkoły chodziłam
                                                    i ich się bałam.
                                                  • vermieter Re: Pitbull zaatakował dziewczynkę. Trafiła do sz 22.06.22, 01:35
                                                    eurytka napisała:

                                                    > Podziwiam Cię Mobiku za ten wątek.
                                                    > Od dziecka pamiętam te psy kiedy na mnie szczekały,
                                                    > kiedy do szkoły chodziłam
                                                    > i ich się bałam.


                                                    a co rodzice na to? powinni zmienić szkołę smile
                                                  • eurytka Re: Pitbull zaatakował dziewczynkę. Trafiła do sz 22.06.22, 12:25
                                                    Psy były za ogrodzeniem z siatki,
                                                    szkoła jedna w miejscowości,
                                                    a gdyby nawet do innej rodzice przenieśli,
                                                    to i tak trzeba było iść tą samą drogą,
                                                    blisko domu zresztąsmile
                                                  • mobic Owczarki belgijskie, zagryzły 48-let. mężczyznę 25.07.22, 15:38
                                                    Dwa psy, prawdopodobnie owczarki belgijskie, zagryzły 48-letniego mężczyznę w gminie Jeziorzany w Lubelskiem. Jeden z psów został na miejscu odstrzelony przez funkcjonariuszy. Trwa obecnie ustalanie właściciela czworonogów.

                                                    Czytaj więcej na wydarzenia.interia.pl/lubelskie/news-psy-zagryzly-48-latka-policja-szuka-wlasciciela,nId,6178410#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
                                                  • mobic Re: Owczarki belgijskie, zagryzły 48-let. mężczyz 26.07.22, 07:56
                                                    Psy zagryzły 48-latka. "Policjanci mieli prawo użyć broni"

                                                    Czytaj więcej na wydarzenia.interia.pl/lubelskie/news-psy-zagryzly-48-latka-policjanci-mieli-prawo-uzyc-broni,nId,6180288#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
                                                  • yadaxad Re: Owczarki belgijskie, zagryzły 48-let. mężczyz 26.07.22, 12:01
                                                    Jeśli ten wątek jest o udowadnianiu, że psy gryzą, to tego nie trzeba udowadniać. Psy gryzą, konie kopią, rogacizna bodzie. Auta rozjeżdżają, tramwaje rozczłonkowują, drzewa przygniatają, a w wodzie ludzie się topią.
                                                  • mobic Re: Owczarki belgijskie, zagryzły 48-let. mężczyz 26.07.22, 17:48
                                                    Zatrzymano właściciela psów, które zagryzły 48-latka w gminie Jeziorzany (lubelskie). Prokuratura przedstawiła mu zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci – poinformowała PAP we wtorek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie Agnieszka Kępka. Skierowano też wniosek o jego tymczasowe aresztowanie.
                                                    www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/lubelskie-zatrzymano-w%C5%82a%C5%9Bciciela-ps%C3%B3w-kt%C3%B3re-zagryz%C5%82y-48-latka-wniosek-prokuratury-o-areszt/ar-AAZZgJE?ocid=msedgdhp&pc=U531&cvid=d60e5f94257847b597668c162450445c
                                                  • yadaxad Re: Owczarki belgijskie, zagryzły 48-let. mężczyz 26.07.22, 18:15
                                                    No i dobrze. Akurat psy zachowały się naturalnie i nie są bardziej groźne niż wyżeł na kanapie, który akurat się wolno nie pęta. Mit, że poczuły krew, to tylko mit. Akurat właściciela muszą zmienić. Nawet cziwała marzy o mordzie i wszystkie chcą mi zagryźć bulteriera.
                                                  • yadaxad Re: Owczarki belgijskie, zagryzły 48-let. mężczyz 26.07.22, 19:06
                                                    Właściciel psa odpowiada za psa, które mają standardowe reakcje . Jak Polacy są idiotami, którzy nie mogą mieć psów, to czepiać się Polaków, nie psów. Bo w Czechach są groźniejsze psy i nikogo nie zjadają i chodzi się z nimi do knajp na kolację z dziećmi.
                                                  • marii51 Re: Owczarki belgijskie, zagryzły 48-let. mężczyz 28.07.22, 16:40
                                                    POSIADAJĄC TAKIE PSY ,KTORE błąkając OD KILKU DNI
                                                  • mobic Re: Owczarki belgijskie, zagryzły 48-let. mężczyz 28.07.22, 19:03
                                                    Koniecznie jest potrzebny Hycel. Po wojnie nie było tyle problemów z psami co teraz ale często można było spotkać Hycla który robił porządek z psami.
                                                  • mobic Re: Owczarki belgijskie, zagryzły 48-let. mężczyz 29.07.22, 11:04
                                                    Zwłoki 67-latka ze śladami pogryzienia znaleziono w nocy z czwartku na piątek w gminie Jeziorzany (woj. lubelskie). Znajdowały się w niedalekiej odległości od posesji, z której w sobotę uciekły dwa psy. Agresywne zwierzęta zagryzły wówczas 48-letniego rowerzystę. Szczegóły zdarzenia wyjaśni sekcja zwłok mężczyzny.

                                                    Czytaj więcej na wydarzenia.interia.pl/lubelskie/news-jeziorzany-odnaleziono-kolejne-zwloki-ze-sladami-pogryzienia,nId,6187035#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
                                                  • maria88 Re: Owczarki belgijskie, zagryzły 48-let. mężczyz 29.07.22, 15:39
                                                    I bardzo dobrze,że zlikwidowano hycla na psy. Potrz
                                                    Potrzebny jest hycel na ludzi ,
                                                    którzy nie kochają zwierząt oraz nie potrafią je wychować.
                                                  • mobic Re: Owczarki belgijskie, zagryzły 48-let. mężczyz 29.07.22, 20:01
                                                    Hycel jest potrzebny bo psy nie powinni się wałęsać. Ludzie którzy chcą mieć psa to wpierw powinni zdawać egzamin z chodowli i tresury psa. Bardzo często spotykam psy które nie mają wychowania należytego bo po prostu właściciela bawi to jak jego psiunia jest agresywny.
                                                  • yadaxad Re: Owczarki belgijskie, zagryzły 48-let. mężczyz 30.07.22, 15:48
                                                    Owszem, psy absolutnie nie powinny się wałęsać. Ale czy nikt nie widzi, że sąsiadowi psy wychodzą z posesji? Ale przecież nie będzie donosić, a panie "zmiasta" zastanawiają się, czy nie donieść na sąsiada, bo ich yorka za mało widzą na spacerach i to dręczenie psa. To problem mentalności nakierowanej na ludzkie problemy, w których psa zupełnie nie ma. Wątpię, że to były owczarki belgijskie. Taki rasowy pies to kilku tysięczna inwestycja. Raczej ktoś kto wydaje na psa w granicach pętających się ok. 10tysi, to nie ma d**dzie co się z nim dzieje. Ciekawe, że gryzą zawsze psy rasy, o pit bulach nie mówię, bo to w 99% kundle, ale przypominające jakąś rasę kundle obstarane za coś tam, może i z dwoma zerami, to nie powód piętnować rasę psów. O kundlach nie można mówić, bo kundelki i mieszańce to słodkie istoty, które czekają na adopcję. U właścicieli ewidentnie rasowych psów, nie spotkałam się z nieprawidłowym zachowaniem, natomiast te w "typie" warczą i charczą rwąc się ze smyczy do ataku bardzo często. No może oprócz chihaua'aw i mini szpiców, oraz psów pierwotnych husky samojed. A na to nie poradzi hycel, tylko absolutny zakaz nierejestrowanego rozmnażania i kary za to.
                                                  • iryska2604 Re: Owczarki belgijskie, zagryzły 48-let. mężczyz 31.07.22, 19:29
                                                    Mieszkam w takiej miejscowosci gdzie nie uswiadczysz wałęsajacego się psa. Odkad są dosć wysokie kary za brak nadzoru nad psami - ludzie pilnuja swoich podopiecznych. I w takich przypadkach jak tu opisane winien jest przede wszystkim człowiek. Mam 3 średniej wielkości mieszańce , i jakoś nigdy nic nikomu nie zrobiły. Maja sporo miejsca do wybiegania , nie wychodza poza posesję a mobic wyjatkowo nie lubi psów bo ciągnie ten watek od lat. I każdy kto bierze psa, obojętnie czy to rasowy czy kundelek powinien znać przepisy i płacić podatek od posiadania.
                                                  • mobic Re: Owczarki belgijskie, zagryzły 48-let. mężczyz 31.07.22, 21:29
                                                    Psa lubić to mało trzeba psa lizać bo pies zna się na lizaniu a nie na całowaniu.
                                                    Wątek założyłem po to żeby ludzie się opamiętali a nie psy.
                                                  • marii51 Re: Owczarki belgijskie, zagryzły 48-let. mężczyz 08.08.22, 16:41
                                                    mobic napisał:

                                                    > Psa lubić to mało trzeba psa lizać bo pies zna się na lizaniu a nie na całowani
                                                    > u.
                                                    > Wątek założyłem po to żeby ludzie się opamiętali a nie psy.

                                                    >
                                                    ~~~~~~~~~~~~~~~~ótóż to własnie=to był cel mobica !!!
                                                    naqwet zawody powstały specjalnie do nauki szkolenia psów //
                                                    ale biznesmeni gotowi na drogie psy .\
                                                    ]kupują dla siebie dla ochrony..a może na tych ktozry po haracz mogą podjechać
                                                    .. albo inne sytuacje... dla sąsiada udowodnic .. mnie stać ..?
                                                    na takie psy

                                                    .bezmyslnośc ludzka nie ma granic..
                                                    . muszą być wusokie kary ..muszą
                                                    dla tych którzy zaniedbali podstawowe obowiązki jako posiadzacze psów !!!
                                                  • yadaxad Re: Owczarki belgijskie, zagryzły 48-let. mężczyz 10.08.22, 12:51
                                                    Jakby nakazano, że auta nie mogą poruszać się z wyższą prędkością, niż 30km/h, to też by było bezpiecznie. Pomysły antypsiarzy na bezpieczne posiadanie psów sprowadzają się też do ekstremalnych wymagań i dlatego te autentycznie realne w zastosowaniu stają się razem z nimi utopią. Na prawdę do tego by pies nie był groźny wystarcza przyzwoitość społeczeństwa.
                                                  • pia.ed Rodzina w porzadku... glodne, zapchlone psy 14.08.22, 01:32
                                                    www.fakt.pl/wydarzenia/polska/krakow/niepolomice-pracownicy-wydali-specjalne-oswiadczenie-w-sprawie-chlopca/bf87f81


                                                    To, co zobaczyli, dosłownie zwaliło ich z nóg. Ze środka patrzył na nich 15-letni zaniedbany chłopiec, na korytarzu chowały się wygłodzone, przerażone psy, a zewsząd wydobywał się paskudny smród.

                                                    To były warunki, które uwłaczają ludzkiej egzystencji. Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami przeżyło prawdziwy szok. Kiedy próbowali wejść do jednego z domów w Niepołomicach, aby podjąć interwencje w sprawie głodzonych psów, zobaczyli chłopca z przetłuszczonymi włosami, brudnymi skarpetkami i kilka wychudzonych oraz przerażonych zwierząt.

                                                    Wydobywający się ze środka smród powalił inspektorów na kolana. Dodatkowo matka chłopca
                                                    nic nie robiła sobie z wizyty przybyłych na miejsce inspektorów oraz służb, cały czas się śmiała.
                                                    Aż dziwne, że władze miasta nie podjęły wcześniej żadnej decyzji, aby pomóc małoletniemu.
                                                  • pia.ed Rodzina mimo wszystko w porzadku... 14.08.22, 12:43


                                                    Według słów zgłaszającej, GOPS był informowany wielokrotnie o złej sytuacji chłopca
                                                    mieszkającego pod tym adresem, jednak bez rezultatu. Zgłaszająca poinformowała nas,
                                                    że było też sygnalizowane, że chłopiec nie uczęszcza do szkoły i nigdy nie opuszcza domu.


                                                    Moze lepiej byloby, gdyby Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami mialo uprawnienia
                                                    do usuniecia takze dzieci ze szkodliwego dla nich srodowiska? wink

                                                    > www.fakt.pl/wydarzenia/polska/krakow/niepolomice-pracownicy-wydali-specjalne-oswiadczenie-w-sprawie-chlopca/bf87f81

                                                  • yadaxad Re: Rodzina mimo wszystko w porzadku... 14.08.22, 14:09
                                                    Jakby nie było, humanitarne zainteresowanie psami uratowało chłopca. Bez zainteresowania losem psów, jak widać, mógłby tak tam żyć z przyzwoleniem służb od losu dzieci, do -końca-.
                                                  • pia.ed Re: Rodzina mimo wszystko w porzadku... 14.08.22, 14:22
                                                    yadaxad napisał(a):

                                                    > Jakby nie było, humanitarne zainteresowanie psami uratowało chłopca. Bez zaint resowania losem psów, jak widać, mógłby tak tam żyć z przyzwoleniem służb od losu dzieci, do -końca-.



                                                    Wpis trafil w dziesiatke big_grin
                                                  • mobic Przyjaciel człowieka zagryzł człowieka 24.08.22, 15:42
                                                    Gdynia: Pies zagryzł 47-latka. Pitbull odstrzelony przez policję
                                                    Pitbull zaatakował 47-letniego mężczyznę w jednym z mieszkań na terenie Gdyni. Obrażenia spowodowane pogryzieniem były tak poważne, że ofiara nie przeżyła ataku. 47-latek pomagał właścicielce zwierzęcia w wyprowadzaniu psów.

                                                    Czytaj więcej na wydarzenia.interia.pl/pomorskie/news-gdynia-pies-zagryzl-47-latka-pitbull-odstrzelony-przez-polic,nId,6240954#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
                                                  • pia.ed Najwyższe psy świata... 25.08.22, 00:55
                                                    Poniewaz temat dotyczy psow, wiec podam ciekawostke...

                                                    www.onet.pl/styl-zycia/fajnyzwierzak/najwieksze-psy-na-swiecie-niektore-waza-ponad-100-kg/mwfnnqk,30bc1058

                                                  • yadaxad Re: Najwyższe psy świata... 29.08.22, 15:55
                                                    Ja miałam potężnego psa z azjatyckich pasterskich. O ile europejskie hodowanie wielkości odbija się na sprawności psa, to moich 80kg było szybkie jak królik i bez żadnych fałd. Była wtedy moda ,w tym kraju, na te psy i podobno ich dużo sprzedawano do Polski, ale o incydentach z nimi nic nie słyszałam. Tam gdzie kupiłam, tylko zagryzały właścicieli, w rodzinnym gronie o ich niebezpieczności rozmywało się w rodzinnym gronie. Co kto chciał, to miał. A piesek był milusi, bo wiedziałam czego potrzebuje. Chodził pod stół do restauracji na obiady z dziadkami i dziećmi, zwiedzał zabytki i kawiarnie w turystycznych miejscach, a policjant tylko powiedział, że ma respekt, jak z nim przyszłam popatrzeć na tresurę NO.
                                                  • kobieta_jesienna Re: Najwyższe psy świata... 29.08.22, 21:59
                                                    No to fajnie, ze z takim bydleciem chodzilas do restauracji i kawiarni. A jakby nawet kogos zagryzł to cóz wielkiego, wazny jest pies a nie czlowiek prawda.
                                                  • yadaxad Re: Najwyższe psy świata... 01.09.22, 21:28
                                                    Nawet facet na ulicy powiedział, że pierwszy raz widzi, że ktoś prowadzi konia na smyczy. Jakby kogoś zagryzł, to miałby rację. Był tak wychowany, że zrobiłby to dla człowieka. A problem gryzienia, to jak broń, sama z siebie nie strzela.
                                                  • pia.ed Koza czy baran... 02.09.22, 19:13
                                                    www.fakt.pl/wydarzenia/polska/warszawa/warszawa-koza-w-autobusie-miny-pasazerow-byly-bezcenne/0h920kx?utm_source=www.fakt.pl_viasg_fakt&utm_medium=referal&utm_campaign=leo_automatic&srcc=ucs&utm_v=2
                                                  • yadaxad Re: Przyjaciel człowieka zagryzł człowieka 29.08.22, 15:34
                                                    Tu chyba pies miał rację z patolami, zapłacił życiem za kryminalnych właścicieli, a patusie mają swoje hodowle, gdzie w ogóle nie można mówić o rasie.
                                                  • mobic Re: Przyjaciel człowieka zagryzł człowieka 03.09.22, 16:29
                                                    Czytając niektóre wypowiedzi to można doiść do wniosku że jak ktoś się nie zna na psach to pies powinien zagryść takiego człowieka bo tak robi przyjaciel człowieka.
                                                  • yadaxad Re: Przyjaciel człowieka zagryzł człowieka 03.09.22, 20:05
                                                    Większość tak tak robi. Tragedie z psami są zazwyczaj w "rodzinnym" gronie. Nie mówię o psach puszczonych luzem, które w końcu łowią ludzkie mięso. Pies to niebezpieczne, ukochane przez ludzi zwierzę, bo jak żadne inne nie spaja się z nim tak empatycznie. Każdego zwyczajnego swojego pieska właściciel uważa za wyjątkowego, bo nawiązał z nim taki kontakt. Ludzie widzą, co on w tym głupim kundlu widzi. Ale tragedie z psami, to nie wina psów, ani niebezpiecznych ras, których tak na prawdę nie ma, chyba że zredukujemy psy do pekińczyka. Co się nie da. Co zrobił jego pies, jest tym co chciał zrobić właściciel ludziom.
                                                  • yadaxad Re: Przyjaciel człowieka zagryzł człowieka 04.09.22, 11:02
                                                    Mobic, nie powinien tylko może. Każdy pies , który ma kilkadziesiąt nie pięć kilogramów jest niebezpieczny, choć i ten mniejszy z natury wie gdzie gryźć i może spowodować kalectwo czy przypadkiem wykrwawienie. Atak malutkiego amerykańskiego terierka, ponieważ to terier, w odpowiednich okolicznościach, choćby jak się w sytuacji upadnie, jest niebezpieczny. Osobiście uważam, że szkoda babki, którą zgwałcono i zamordowano na spacerze z psem, bo pies nie umiał się rzucać na ją atakującego, a nie jestem zadowolona, że pies nie pogryzł człowieka. A aby pies traktował rzeczywistość przyjaźnie to sprawa wiedzy jak go wychować. Często spotykam "hordy" kibiców, którzy lubią "ekspresję siły" i rzucają się do poprzytulania ekspresji mojego psa. I się akurat wycałują. Bo mój pies nie uważa ludzi za przedmiot do ataku, tylko bardzo czasami daje znak, że coś jest dziwne.
                                                  • mobic Przyjaciel człowieka zjada człowieka 05.09.22, 07:19

                                                    Wstrząsająca relacja władz Mariupola. "Psy obgryzają ludzkie szczątki"

                                                    Czytaj więcej na wydarzenia.interia.pl/raporty/raport-ukraina-rosja/aktualnosci/news-wstrzasajaca-relacja-wladz-mariupola-psy-obgryzaja-ludzkie-s,nId,6264413#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
                                                  • pia.ed Przyjaciel człowieka zjada człowieka 05.09.22, 11:59
                                                    mobic napisał:
                                                    > Wstrząsająca relacja władz Mariupola. "Psy obgryzają ludzkie szczątki"


                                                    A nie czytales, ze w latach 70-tych czy 80-tych w Poludniowe Ameryce, w niedostepnych gorach,
                                                    rozbil sie samolot z druzyna pilkarska? Ci ktory przezyli, zywili sie miesem swoich zmarlych kolegow,
                                                    ktore to mieso prawdopodobnie najpierw piekli w ognisku, ale tego nie jestem pewna...
                                                    Nikt z nas nie byl w takiej sytuacji, ale ja rozumiem, ze wola utrzymania sie przy zyciu byla
                                                    dla nich najwazniejsza!!!
                                                  • yadaxad Re: Przyjaciel człowieka zjada człowieka 05.09.22, 17:21
                                                    Ludzkie szczątki nie są dla psów ludźmi. Zjedzą każde mięso, które im się trafi. Niebezpieczny raz na zawsze jest tylko pies, który z głodu -upolował- człowieka. Bo przestaje być udomowiony, jest jak niedźwiedź, wilk, borsuk. O ile tych innych potrzebujemy ekologicznie, to "psowilków" nie.
                                                  • pia.ed Przyjaciel człowieka zjada człowieka 05.09.22, 19:33
                                                    yadaxad napisał(a):

                                                    > Ludzkie szczątki nie są dla psów ludźmi. Zjedzą każde mięso, które im się trafi. Niebezpieczny
                                                    raz na zawsze jest tylko pies, który z głodu - upolował- człowieka. Bo ... jest jak niedźwiedź, wilk...


                                                    Popieram Twoja wypowiedz! Ale Mobica nie przekonasz, wink musial miec w dziecinstwie jakies
                                                    nieprzyjemne zdarzenie zwiazane z psem i zostal mu uraz na cale zycie!
                                                  • yadaxad Re: Przyjaciel człowieka zjada człowieka 08.09.22, 09:47
                                                    Psy gryzą, bo są psami. Tego się nie przeskoczy, tylko mając psa trzeba wiedzieć, że pies się gryzie, bez świadomości, że to akurat człowiek, tylko moment do gryzienia. I trzeba tak wychowywać psa by te "momenty" miał ułożone w głowie. To nie problem psów, to ludzie gryzą psami.
                                                  • marii51 Re: Przyjaciel człowieka zjada człowieka 09.09.22, 14:12
                                                    na moim osiedlu pojawilo sie ogloszenie...==....
                                                    Na osiedlu Barbakan na przeciwko przedszkola ktoś rozrzucił kawałki kiełbasy naszpikowane szkłem, uważajcie na swoje psiaki
                                                    ----------ludzki mysliciel pozbywania się zwierząt chyba?
                                                  • yadaxad Re: Przyjaciel człowieka zjada człowieka 09.09.22, 15:45
                                                    Batoniki są teraz groźniejsze. Pies śmietnikowy, który zje co zobaczy to rzeczywiście problem. Ale to rzeczywiście można ogarnąć tylko z kilku tygodniowym szczeniakiem, nauczy się raz na zawsze nie jeść na "miejscu".
                                                  • pia.ed Pies przyjaciel człowieka... 09.09.22, 16:02
                                                    marii51 napisała: .
                                                    > Na osiedlu Barbakan naprzeciwko przedszkola ktoś rozrzucił kawałki kiełbasy
                                                    naszpikowane szkłem...


                                                    Dla mnie to zadna nowosc... wink w Malmö od kilku lat ktos podrzuca kawalki kielbasy
                                                    naszpikowane kawalkami szkla. Dzieje sie to periodyczne, bo po ostrzezeniach
                                                    wlasciciele pilnuja swoje psy... ale po paru miesiacach zapominaja... i wtedy przychodzi
                                                    nastepna fala prob okaleczenia psow.
                                                    Kto to robi? Mlodziez z przedmiesc, z tzw. getta, ktora nie uczy sie i nie pracuje,
                                                    spi w dzien, a w nocy i nad ranem podpala kosze na smieci, samochody i niszczy
                                                    wszystko!
                                                    Co na to rodzice? Nic nie robia, bo po przyjezdzie do Szwecji jako azylanci, nie nauczywszy sie jezyka, stracili calkowicie kontrole nad swoimi synami! Jedyne co im zostalo , to pilnowanie cnoty swoich corek...


                                                  • yadaxad Re: Pies przyjaciel człowieka... 09.09.22, 17:46
                                                    Nie lubią psów. Choć za salukami szaleli.
                                                  • pia.ed Pies przyjaciel człowieka... 09.09.22, 19:49
                                                    yadaxad napisał(a):

                                                    > Nie lubią psów. Choć za salukami szaleli.


                                                    Musialam wpisac na Google saluki,
                                                    bo nigdy sie z tym slowen nie spotkalam.
                                                    Nigdy tez nie widzialam nikogo z takim psem!

                                                    www.psy.pl/rasy/chart-perski-saluki
                                                  • yadaxad Re: Pies przyjaciel człowieka... 10.09.22, 16:19
                                                    Najstarsza rasa, jako rasa "zimowe" rasy inaczej się kojarzyło.
                                                  • pia.ed Pies przyjaciel człowieka... 30.09.22, 20:07

                                                    POCIAGAM TEMAT... ARTYKULU JESZCZE NIE ZDAZYLAM PRZECZYTAC... wink

                                                    weekend.gazeta.pl/weekend/7,177344,28966856,psy-zarazaja-sie-wiodacymi-cechami-osobowosci-od-swoich-opiekunow.html#s=BoxWeekSl-1-2
                                                  • marii51 Re: Pies przyjaciel człowieka... 30.09.22, 21:54
                                                    https://www.psy.pl/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcms.psy.pl%2Fuploads%2Fsaluki2_e1511525915617_f1b78507d3.jpg&w=1920&q=75reklama zasłania mi to tu widze
                                                  • pia.ed Pies przyjaciel człowieka... 01.10.22, 18:04
                                                    Dr Kathleen Morrill z University of Massachusetts, poddała badaniu genetycznemu
                                                    ponad 2 tys. psów i przeprowadziła ankiety wśród 18 tys. posiadaczy tych czworonogów,
                                                    dotyczące zachowania i osobowości ich pupili.

                                                    Naukowcy z jej grupy sprawdzali zarówno w psich genach, jak i w relacjach ich właścicieli,
                                                    czy poszczególne cechy osobowości czworonogów mają jakikolwiek związek z ich genami i rasą.

                                                    Okazało się, że rasa psów w bardzo niewielkim stopniu odpowiadała
                                                    za dziedziczenie poszczególnych cech.
                                                    Wpływ genetycznego profilu rasy
                                                    kształtuje osobowość psa w zaledwie 9 proc.

                                                    Reszta to jego indywidualny, wrodzony temperament,
                                                    środowisko, w którym dorasta jako szczeniak,
                                                    kontakty z ludźmi i innymi psami.


                                                    Czyli: nawet psy z rasy uznanej za spokojna i opiekuncza, wychowane w zlym srodowisku,
                                                    moga nagle upodobnic sie do rasy niebezpiecznych psow... i rzucic sie na czlowieka!

                                                    Mobic widocznie tego nie wie i wszystkie psy uwaza za potencjalnych mordercow!




                                                    marii51 napisała: reklama zasłania mi to, co tu widze...

                                                    No to klinij w krzyzyk i usun reklame wink

                                                  • mobic Przyjaciel człowieka chce zagryźć człowieka 17.11.22, 19:02
                                                    Trzy rottweilery zaatakowały 57-latka na Mazowszu. Mężczyzna walczy o życie. 57-letni mężczyzna został zaatakowany i dotkliwie pogryziony przez trzy psy rasy rottweiler. Do zdarzenia doszło w miejscowości Omięciny niedaleko Płońska. Został on przetransportowany przez Lotnicze Pogotowie Ratunkowe do jednego z warszawskich szpitali. Jest w stanie zagrażającym życiu.

                                                    Czytaj więcej na wydarzenia.interia.pl/mazowieckie/news-trzy-rottweilery-zaatakowaly-57-latka-na-mazowszu-mezczyzna-,nId,6417229#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
                                                  • mobic Re: Przyjaciel człowieka chce zagryźć człowieka 22.11.22, 07:03
                                                    Prokuratura Rejonowa w Płońsku wszczęła śledztwo w sprawie pogryzienia przez psy 57-latka. Do zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu w jednym z gospodarstw w miejscowości Omięciny. Mężczyznę zaatakowały dwa rottweilery. Poszkodowany przebywa w szpitalu w Warszawie. Jego stan jest

                                                    Czytaj więcej na wydarzenia.interia.pl/mazowieckie/news-57-latek-pogryziony-przez-rottweilery-prokuratura-wszczela-s,nId,6425045#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
                                                  • pia.ed Pies przyjacielem bałwanka... 03.12.22, 20:04
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/ji/ye/qbjm/6HbwPC8TeAF1wxDAX.jpg



                                                  • mobic Re: Przyjaciel człowieka chce zagryźć człowieka 14.01.23, 17:38
                                                    11-latek w stanie krytycznym trafił do szpitala po tym, jak zaatakowały go trzy pitbulle. Psy odgryzły mu jedno ucho i wyrwały 80 proc. skóry głowy. Ericka Gilstrap, matka Justina, udostępniła w mediach społecznościowych zdjęcia

                                                    Czytaj więcej na wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-usa-pitbulle-zaatakowaly-11-latka-wszedzie-byla-tylko-krew,nId,6534363#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
                                                  • pia.ed Przyjaciel człowieka chce zagryźć człowieka 15.01.23, 00:35

                                                    Tym razem i ja napisze o czyms, co w zeszlym roku w wydarzylo sie w Szwecji... Do 60-letniej wlascicielki dwoch duzych psow, nie podano jakiej rasy, przyszedl jej znajomy i to nie pierwszy raz, czyli psy go juz troche znaly...
                                                    Nie wiadomo dlaczego, spokojne dotad psy, rzucily sie na znajomego i wlascicielka na sile wyciagnela psy z domu. Wtedy rozjuszone zaatakowaly wlascicielke. Zanim przyjechalo pogotowie, kobieta wykrwawila sie... sad
                                                    Chce dodac, ze takie cos wydarzylo sie po raz pierwszy, natomiast epizody ze duze psy, zerwaly sie niespodziewanie ze smyczy i zagryzly lub ciezko zranily malego pieska, zdarzaja sie od czasu do czasu.


                                                  • yadaxad Re: Przyjaciel człowieka chce zagryźć człowieka 19.01.23, 15:58
                                                    Wychodzenie z założenia, że pies kocha i szanuje właściciela, bo jest psem i już, często tak się kończy. By wychować psa na ufającego poleceniom właściciela, trzeba coś o "chodzeniu psich myśli" wiedzieć. Dwa psy tworzą stado, które się wzajemnie może rozumieć lepiej i siebie słuchać bardziej, niż właściciela z poleceniami, które uważa za wymuszane, a nie weszły im w instynkt współżycia, właśnie z zaufania.
                                                  • pia.ed Przyjaciel człowieka chce zagryźć człowieka 19.01.23, 20:49
                                                    Zadne szczegoly nie byly podane, np.jak dlugo psy byly u wlascicielki
                                                    i Twoje tlumaczenie tej historii jest calkiem prawdopodobne...


                                                    yadaxad napisał(a):

                                                    > Wychodzenie z założenia, że pies kocha i szanuje właściciela, bo jest psem i już,
                                                    często tak się kończy. Dwa psy tworzą stado, które się wzajemnie może rozumieć...

                                                  • mobic Cztetolatkę zagryzł przyjaciel człowieka 01.02.23, 17:55

                                                    Wielka Brytania. Czterolatka zagryziona przez psa we własnym ogrodzie.
                                                    Alice Stones została śmiertelnie pogryziona przez psa w ogrodzie jej domu. Do ataku doszło wieczorem 31 stycznia. Świadkowie zdarzenia twierdzą, że na czterolatkę rzucił się buldog amerykański, którego rodzina przygarnęła ze schroniska. Tragedię skomentował premier Rishi Sunak, który złożył kondolencje bliskim ofiary oraz pochwalił służby za szybką interwencję.


                                                    Czytaj więcej na wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-wielka-brytania-czterolatka-zagryziona-przez-psa-we-wlasnym-,nId,6571105#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
                                                  • pia.ed Czterolatkę zagryzł przyjaciel człowieka 02.02.23, 22:54
                                                    mobic napisał:

                                                    > Wielka Brytania.... Alice Stones została śmiertelnie pogryziona przez psa w ogrodzie
                                                    jej domu. Świadkowie zdarzenia twierdzą, że na czterolatkę rzucił się buldog amerykański,
                                                    którego rodzina przygarnęła ze schroniska.


                                                    Ogladam od dwoch lat brytyjski serial "The Dog" o schronisku, ktore przy adopcji psow
                                                    dobiera (z kartoteki i obserwacji) psa pasującego do nowych wlascicieli.
                                                    Sa tam psy oddane z powodu choroby/wieku wlasciciela czy z powodow ekonomicznych,
                                                    ale takze psy bezpanskie, znalezione na ulicy, ktore w schronisku trzeba obserwowac
                                                    dluzszy czas... Jesli ktos zdecyduje sie na takiego, to zostaje o tym powiadomiony i ma
                                                    mozliwosc zwrocenia, jesli w ciągu kilku tygodni zauwazy cos niepokojącego.
                                                    Rodzinom z malymi dziecmi takiego psa sie raczej nie poleca...

                                                    Ciekawa jestem wyniku sledztwa w sprawie tej 4-letniej dziewczynki, bo chyba jednak
                                                    znajdą winnego... i niekoniecznie musi nim byc pies...





                                                    > Tragedię skomentował premier Rishi Sunak, który złożył kondolencje bliskim ofia
                                                    > ry oraz pochwalił służby za szybką interwencję.
                                                    >
                                                    >
                                                    > Czytaj więcej na wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-wielka-brytania-czterolatka-zagryziona-przez-psa-we-wlasnym-,nId,6571105#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

                                                  • yadaxad Re: Czterolatkę zagryzł przyjaciel człowieka 08.02.23, 17:28
                                                    Psy gryzą ludzi w o wiele większym stopniu niż mobic jest tu w stanie podać przypadki. Bo psy gryzą, bo takie są psy, jak konie, że kopią a krowy bodają, a koty drapią. Od tego, by nie było z tego uszczerbu dla życia i zdrowia są ludzie. Nie jest winą psa, że pogryzł, zagryzł, tylko człowieka, który olewa wiedzę i zasady bezpieczeństwa w postępowaniu ze zwierzęciem.
                                                  • vermieter Re: Czterolatkę zagryzł przyjaciel człowieka 08.02.23, 20:24
                                                    yadaxad napisał(a):

                                                    Bo psy gryzą, bo takie są psy, jak konie, że kopią a krowy bodają, a koty drapią.


                                                    Jeżeli krowy bodają, to psy gryzają, konie kopają a koty drapają.
                                                    A jak się krowy wqrwiają, to dają mleko. smile

                                                    P.S. Krowy bodą.
                                                  • yadaxad Re: Czterolatkę zagryzł przyjaciel człowieka 09.02.23, 13:48
                                                    Fakt, czasami mi się języki plączą, to z czeska.
                                                  • pia.ed Komorów: Pies zaatakował 7-latka... 10.02.23, 21:55
                                                    Do tragicznego zdarzenia doszło w czwartek 9 lutego br. w miejscowości Komorów
                                                    w powiecie rawskim. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 7-letni chłopiec wyszedł
                                                    na podwórko i uwolnił dużego psa, który mieszkał w rodzinnym gospodarstwie.

                                                    - Zostaliśmy zadysponowani do zdarzenia, bo nie było wolnej karetki. Reanimowaliśmy
                                                    dziecko ponad godzinę - przekazał rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego
                                                    Państwowej Straży Pożarnej w Łodzi. Pomimo podjętych wysiłków chłopca nie udało
                                                    się uratować.

                                                    - Z naszych informacji wynika, że to pies w typie owczarka niemieckiego - powiedział
                                                    tvn24.pl podkomisarz Adam Dembiński.


                                                    dziendobry.tvn.pl/newsy/komorow-pies-zaatakowal-7-latka-dziecko-nie-zyje-6746018
                                                  • marii51 i dziecko następne pogryzione 11.02.23, 17:07
                                                    Spuszczony z łańcucha pies zaatakował bawiącego się na placu zabaw dziewięciolatka. Zwierzę ugryzło chłopca i przewróciło na ziemię. Właścicielka czworonoga została ukarana mandatem karnym za niezachowanie ostrożności.
                                                    ~~~~~~~~~~~~~~~~a może każdy własciciel psa .=
                                                    tydzień za tygodniem wciąz pojawiają się tragiczne informacje !!!
                                                    przez niezaopiekowane włąśćiwie psy !!!!...więc .powinien spisać i przestrzegać
                                                    odpowiedzialności
                                                    zobowiązać się do odpowiedzialości karnej---
                                                    przyjąc do wiadomości w obliczu policjii, czy straży miejskiej-
                                                  • yadaxad Re: i dziecko następne pogryzione 13.02.23, 15:58
                                                    Pies spędzający życie w klatce, czy na łańcuchu jest niebezpieczny zawsze. Kto decyduje się na taki los swojego psa, jest żonglujący codziennie z granatem, licząc, że zawleczka nigdy mechanicznie nie wypadnie.
                                                  • mobic Re: i dziecko następne pogryzione 15.02.23, 10:42
                                                    Pięciolatka pogryziona przez psa. Założono jej 50 szwów
                                                    Wystarczyły sekundy, by niewinna zabawa zmieniła się w dramat. Pięciolatka z Fort Lauderdale na Florydzie została dotkliwie pogryziona przez agresywnego psa. Życie dziewczynki prawdopodobnie uratowała jej matka, która złapała i odciągnęła zwierzę. Dziecko w trybie pilnym trafiło do szpitala.


                                                    Czytaj więcej na wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-pieciolatka-pogryziona-przez-psa-zalozono-jej-50-szwow,nId,6599217#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
                                                  • yadaxad Re: i dziecko następne pogryzione 15.02.23, 18:19
                                                    Kto normalny posyła swoje małe dziecko dotykać cudzego psa? Psy do głaskania, choćby terapeutycznego, są do tego specjalnie przygotowywane. Pies nie musi być wychowany na agresywnego, by mu takie cudze dotykanie mu nie odpowiadało, ale o ile przed dorosłym może mieć respekt i tylko się uchylać, to dziecko lekceważy i jego bezczelność ukarze po psiemu. Między sobą -łagodne- psy też wysyłają niedostrzegalne dla ludzi sygnały, z kim się wyliżą po pyskach, z kim tylko dotkną nosem i idą dalej, a kiedy w ogóle niezainteresowane kontaktem i się ominą.
                                                  • marii51 Re: i dziecko następne pogryzione 17.03.23, 14:00
                                                    Zgodnie z aktem oskarżenia dr Irmgard G. była mocno pijana podczas spaceru ze swoim psem w dzielnicy Nymphenburg w Monachium. Według zarzutów postawionych przez prokuraturę, kobieta była tak pijana, że "nie mogła prowadzić swojego psa".   
                                                    PS
                                                    ZAPOMINAMY A TO PRZECIEŻ włąsciciel pijany pies raczej nie znosi takich zapachow alkoholowych

                                                    i może dlatego takuje? albo czuwa? żeby włąscielce nic się nei stalo w takim zawianym stanie,,-
                                                  • mobic Komorów: Pies zaatakował małe dziecko. Chłopiec ni 08.08.23, 18:22
                                                    Komorów: Pies zaatakował małe dziecko. Chłopiec nie żyje.
                                                    Siedmioletni chłopiec zmarł w wyniku pogryzienia przez swojego psa w miejscowości Komorowo w woj. łódzkim - przekazała polsatnews.pl mł. asp. Agata Krawczyk z policji z Rawie Mazowieckiej.
                                                    Pies zaatakował dziecko w miejscowości Komorowo w woj. łódzkim w czwartek przed godz. 16. To wówczas wpłynęło zgłoszenie do służb. 
                                                    - Policjanci jako pierwsi dotarli na miejsce, reanimowali dziecko - poinformowała Agata Krawczyk z policji z Rawie Mazowieckiej.

                                                    www.polsatnews.pl/wiadomosc/2023-02-09/szesciolatka-pogryziona-przez-psa-trwa-walka-o-zycie-dziewczynki/
                                                  • irsila Re: Komorów: Pies zaatakował małe dziecko. Chłopi 09.08.23, 06:56
                                                    Straszna tragedia.
                                                    Nie wolno ufać dużym psom imam też.
                                                  • vermieter Re: Komorów: Pies zaatakował małe dziecko. Chłopi 09.08.23, 08:46
                                                    irsila napisała:

                                                    > Straszna tragedia.
                                                    > Nie wolno ufać dużym psom imam też.
                                                    >


                                                    dzieci lubią wkładać psom palce w oko, ale psy tego nie lubią wink
                                                  • marii51 Re: Komorów: Pies zaatakował małe dziecko. Chłopi 09.08.23, 10:12
                                                    Mobic to było zimą ww
                                                    --a teraz kilka dni wstecz w Katowicach dziecko
                                                    na spacerze był pod opieka ojca ale stało się nieszczęście
                                                    tvn24.pl/katowice/katowice-pies-odgryzl-dziecku-palce-7283491
                                                  • irsila Re: Komorów: Pies zaatakował małe dziecko. Chłopi 09.08.23, 11:02
                                                    Dzieci ciekawe świata,wszędzie paluchy wsadzają.
                                                    W mieście zatrzęsienie psów, nie wiem po co.
                                                    Dobrze, że są kary, za niezbieranie qp i dobrze, że na smyczy i w kagańcu w środkach lokomocji.
                                                    Ale bywało, że dużego psa facet nie utrzymał i zagryzł psa małego.
                                                  • vermieter Re: Komorów: Pies zaatakował małe dziecko. Chłopi 09.08.23, 11:26
                                                    irsila napisała:


                                                    > W mieście zatrzęsienie psów, nie wiem po co.


                                                    moim zdaniem za dużo ludzi żyje w miastach, śmiecą, sikają itd.
                                                  • vermieter Re: Komorów: Pies zaatakował małe dziecko. Chłopi 09.08.23, 11:28
                                                    marii51 napisała:

                                                    > Mobic to było zimą ww
                                                    > --a teraz kilka dni wstecz w Katowicach dziecko
                                                    > na spacerze był pod opieka ojca ale stało się nieszczęście
                                                    > tvn24.pl/katowice/katowice-pies-odgryzl-dziecku-palce-7283491


                                                    druga rączka jest cała, to może przy wizycie w ZOO lwa pogłaskać
                                                  • pia.ed Nadwaga psa przyczyną odebrania go wlascicielce 31.08.23, 20:19
                                                    Wlascicielka pozbawiona prawa opieki nad psem z nadwagą - ważył ponad 50 kilogramów

                                                    Zarząd wojewodztwa w Norrbotten podjął decyzję o zaopiekowaniu się psem z nadwagą.
                                                    Jak podaje gazeta NSD, stało się to po tym, jak weterynarz wszczął alarm .Już w 2021 roku
                                                    waga psa byla niepokojąco wysoka. Podczas ponownej wizyty w 2022 r. waga ponownie
                                                    wzrosła – do 51,8 kg, podczas gdy docelowa waga psa wynosiła 27 kg.
                                                    Pomimo zaleceń weterynarza waga psa w dalszym ciągu utrzymywała się
                                                    na niebezpiecznie wysokim poziomie. Kiedy kobieta przestała przychodzić do kliniki
                                                    weterynaryjnej, zarząd wojewodztwa podjął decyzję o odebraniu psa.

                                                  • mobic Amstaff zaatakował dziecko 07.09.23, 12:25
                                                    Amstaff zaatakował dziecko. Dziewczynka broniła swojego psa
                                                    Czytaj więcej na wydarzenia.interia.pl/wielkopolskie/news-amstaff-zaatakowal-dziecko-dziewczynka-bronila-swojego-psa,nId,7010900#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
                                                  • pia.ed Sołtyska ciągnęla psa za samochodem... 07.10.23, 12:11
                                                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,30273230,ciagnela-miska-za-samochodem-mial-zdarta-skore-i-kosci-soltyska.html#do_w=77&do_v=824&do_st=RS&do_sid=1071&do_a=1071&e=RelRecImg6&do_upid=824_ti&do_utid=30273230&do_uvid=1696667288710

                                                    W Sądzie Okręgowym w Świdnicy sędzia Agnieszka Połyniak skazała Teresę M. na rok bezwzględnego więzienia. Sołtyska nie może także przez najbliższych osiem lat posiadać psów.
                                                    - Osoba dorosła może przewidzieć, że gdy ciągnie psa za samochodem, to tylko do pewnego momentu ma on możliwość biec za nim... Pies upadł na asfalt. Weterynarz stwierdził, że pies miał zdartą nie tylko sierść, skórę, ale doszło do tego, że w niektórych miejscach zdarta była kość, a skóra była zwęglona. To świadczy o sile tarcia, a także o bólu i cierpieniu, jakich doznał ten pies.

                                                    https://bi.im-g.pl/im/6a/33/1b/z28522858IH,Misiek-po-odnalezieniu-go-na-posesji-kobiety-trafi.jpg


                                                  • pia.ed Sołtyska ciągnęla psa za samochodem... 07.10.23, 12:28

                                                    To zdarzylo sie ponad 2 lata temu i zdjecia z ciezkich obrazen psa zrobione sa na podworku tej pani, ale dopiero teraz zapadl ostateczny wyrok.
                                                    swidnica.naszemiasto.pl/gmina-marcinowice-soltyska-ciagnela-psa-za-samochodem/ar/c1-8219259
                                                  • mobic Re: Sołtyska ciągnęla psa za samochodem... 13.11.23, 09:09
                                                    www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/agresywne-psy-zaatakowa%C5%82y-w-mymoniu-dziewczynk%C4%99-spaceruj%C4%85c%C4%85-z-pieskiem-strach-przed-agresywnymi-zwierz%C4%99tami-panuje-we-wsi-od-lat-wideo/ar-AA1jNcwb?rc=1&ocid=winp1taskbar&pc=test&cvid=f8ed0aee6d714f6df76bcf8b2274d71b&ei=11
                                                  • mobic Psy sąsiada zagryzły kobietę. Umierała na oczach 14.12.23, 06:24
                                                    Psy sąsiada zagryzły kobietę. Umierała na oczach nastoletnich synów
                                                    Trzy owczarki uciekły ze swojego podwórka i zagryzły pracująca w ogrodzie 50-letnią kobietę. Do tragedii doszło w miejscowości Neochorouda niedaleko miasta Saloniki w północnej Grecji. W pobliżu był ogrodnik, który pomagał 50-latce, ale nie był świadomy rozgrywającej się obok tragedii, bo jest osobą niesłyszącą.
                                                    img-s-msn-com.akamaized.net/tenant/amp/entityid/AA1lrhqu.img?w=768&h=432&m=6&x=86&y=98&s=154&d=154
                                                    Psy zaatakowały 50-letnią mieszkankę Neochoroudy w niedzielę około godz. 14. Jak podała policja, psy uciekły przez dziurę w płocie, pokonały około 80 metrów i zaatakowały kobietę, która pracowała w ogrodzie.

                                                    Mężczyzna, który pomagał sąsiadce, w chwili ataku znajdował się niedaleko i przycinał piłą krzewy, ale z powodu swojej niepełnosprawności nie mógł usłyszeć krzyków 50-latki. Na pomoc kobiecie pospieszyli inni sąsiedzi i przepędzili owczarki. Obrażenia były jednak poważne, pogryziona kobieta obficie krwawiła. Pogotowie zabrało ją do szpitala, ale nie udało się jej uratować.
                                                    Psy zaatakowały 50-letnią mieszkankę Neochoroudy w niedzielę około godz. 14. Jak podała policja, psy uciekły przez dziurę w płocie, pokonały około 80 metrów i zaatakowały kobietę, która pracowała w ogrodzie.
                                                    www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/swiat/psy-s%C4%85siada-zagryz%C5%82y-kobiet%C4%99-umiera%C5%82a-na-oczach-nastoletnich-syn%C3%B3w/ar-AA1lrqAT?ocid=winp1taskbar&pc=test&cvid=42147d1946d740e0bbbfe964433dd68c&ei=51
                                                  • mobic Tragedia w Zgorzelcu 03.01.24, 07:07

                                                    Tragedia w Zgorzelcu. Pies zaatakował niemowlę
                                                    Czytaj więcej na wydarzenia.interia.pl/dolnoslaskie/news-tragedia-w-zgorzelcu-pies-zaatakowal-niemowle,nId,7245050#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
                                                  • mobic Re: Tragedia w Zgorzelcu 03.01.24, 11:44
                                                    Nie żyje dwumiesięczna dziewczynka, która została zagryziona przez psa. - Walka połączonych zespołów trwała 1,5 godziny. Liczyliśmy, że przyniesie pozytywny skutek, ale stan dziecka był zbyt ciężki, cokolwiek byśmy zrobili, to nie przyniosłoby to skutku - przekazał Marcin Wolski zastępca dyrektora ds. lecznictwa szpitala w Zgorzelcu. Dodał, że nie spotkał się jeszcze z takim widokiem w czasie swojej zawodowej pracy.
                                                    Czytaj więcej na wydarzenia.interia.pl/kraj/news-bulterier-zagryzl-niemowle-nowe-informacje,nId,7246440#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

                                                    TO WSZYSTKO ZROBIŁ PRZYJACIEL CZŁOWIEKA
                                                  • pia.ed Tragedia w Zgorzelcu... trener psow tlumaczy 04.01.24, 18:48
                                                    "W dzisiejszych czasach modne jest pozytywne postrzeganie psa, gdzie pies jest kalekim mentalnie idiotą zdolnym tylko do prezentacji zachowań, które my sobie założymy, a receptą na wszystko enigmatyczna miłość.
                                                    A słowa zwierzę, drapieżnik i instynkt są wypierane, więc tam, gdzie jest popęd i brak wiedzy, bardzo łatwo o wypadek. Nie ma innej grupy właścicieli psów, w której psy wymagają bardzo dużo wiedzy i podejścia, a ta wiedza tak kuleje, to musi rodzić wypadki" — podsumowuje gorzko trener psów.


                                                    www.fakt.pl/wydarzenia/polska/wroclaw/tragedia-w-zgorzelcu-trener-tlumaczy-dlaczego-psy-zabijaja-dzieci/6pm6flv#slide-1
                                                  • mobic W drodze do szkoły został zaatakowany przez psy 19.02.24, 09:51
                                                    W drodze do szkoły został zaatakowany przez stado psów. "Było widać same kości"
                                                    Mama jedenastoletniego chłopca jest zrozpaczona. Pragnie, by jej syn wrócił do normalnego życia i odzyskał sprawność. Jednocześnie żąda, by wszystkie psy zostały uśpione lub zastrzelone, a każdy właściciel pociągnięty do odpowiedzialności.
                                                    A'Rhyan Anderson, 11-letni chłopiec z Południowej Karoliny 14 lutego o godzinie 7:40 był w drodze na przystanek autobusowy. Znał tą drogę bardzo dobrze. Przemierzał ją niemal każdego dnia, by dostać się do szkoły. Tego dnia jednak został nagle zaatakowany przez cztery wściekłe psy. Był zaledwie 100 metrów od przystanku, próbował wszystkiego, by uciec. Psy były jednak znacznie silniejsze i szybsze.
                                                    Na chłopca rzuciły się 4 psy. Doznał poważnych obrażeń, nie wiadomo było czy przeżyje
                                                    Na 11-letniego chłopca rzuciły się cztery wściekłe psy i nie przestały go atakować, dopóki sąsiedzi nie wybiegli na ulice, by je przegonić. Jedna z kobiet, która rzuciła się na pomoc, zadzwoniła pod numer alarmowy, wspomina, że widok chłopca był przerażający. Nie była pewna, czy w ogóle jeszcze żyje. Chłopiec został ugryziony co najmniej 60 razy, widać było kości, "odniósł poważne obrażenia i musiał zostać przetransportowany samolotem do szpitala Greenville Memorial w celu leczenia". - podaje serwis Daily Mail. Jego mama poinformowała, że chłopiec przeszedł pilną operację, a jego stan na razie jest stabilny.
                                                    Chłopca czeka bardzo długi powrót do zdrowia i odzyskania sprawności
                                                    Amy Lowe, mama chłopca, po rozmowie z lekarzami, podała informacje, że czeka go naprawdę długa droga, by mógł powrócić do zdrowia. "Nie ma mięśni. Wyżarły mu cały mięsień w lewej nodze". - powiedziała w jednym z wywiadów. Według lokalnych wiadomości, zanim funkcjonariusze i ratownicy pojawili się na miejscu zdarzenia, psy uciekły. Udało się znaleźć dwa z nich i zastrzelono je. Mama żąda sprawiedliwości, chce by wszystkie psy zostały uśpione lub zastrzelone, a ich właściciele zostali pociągnięci do odpowiedzialności. Przyjaciel rodziny postanowił pomóc i założyć zbiórkę, by mamę chłopca było stać na niezbędną rehabilitację i wszelkie pomoce, niezbędne chłopcu w drodze do odzyskania zdrowia. Kobieta oprócz chłopca, wychowuje jeszcze czwórkę dzieci.
                                                    Tekst linku
                                                  • mobic 7-letni Filip zagryziony przez psa. 24.02.24, 18:39
                                                    7-letni Filip zagryziony przez psa. Szokujące ustalenia
                                                    Koszmar rozegrał się w miejscowości Komorów w okolicach Rawy Mazowieckiej (woj. łódzkie). Pies rzucił się na siedmiolatka. Nieprzytomne dziecko znalazła matka. Mimo godzinnej walki o życie chłopca, nie udało się go uratować. Jak podkreśla "Super Express", na podwórku przebywały dwa psy, choć były zamknięte w kojcu. Nie wiadomo, jak się wydostały.
                                                    Tym dramatem żyli wszyscy okoliczni mieszkańcy. W lutym około godz. 16 chłopiec wyszedł na podwórko. Obok znajdowały się psa, zamknięte w budzie. Jedna z hipotez mówi o tym, że 7-letni Filip otworzył im furtkę.

                                                    Nie wiadomo, czy od razu doszło do ataku. Ciało siedmioletniego chłopca po pół godzinie znalazła matka. Na miejsce jako pierwsi dotarli policjanci i to oni próbowali najpierw ratować dziecko.
                                                    Czytaj także: Schreiber reaguje na walkę z Gohą. "Jestem przekonana"

                                                    Akcja ratunkowa trwała kilkadziesiąt minut, ale życia chłopca nie udało się niestety uratować. Lokalne media informowały, że siedmiolatek miał liczne rany na głowie i szyi. Pies z wyglądu ma być mieszańcem z cechami owczarka niemieckiego. Ratownicy musieli wezwać dodatkowe karetki, aby pomogli rodzicom, którzy zasłabli na skutek szoku.
                                                    Dlaczego 7-latek zginął?
                                                    Jak podkreśla "Super Express", śledczy z Rawy Mazowieckiej czekają na opinię behawiorysty, co umożliwi im zakończenie postępowania ws. zagryzienia 7-letniego Filipka z Komorowa przez psa.
                                                    Biegły ma wypowiedzieć się w temacie potencjalnej agresji i zachowania zwierząt, które przebywają obecnie na obserwacji w specjalnym ośrodku pod Warszawą.
                                                    Nieopodal miejsca tragedii znaleziono miecz zabawkę, który był cały pogryziony. Być może chłopiec, chcąc pobawić się z psami, nieświadomie sprowokował ich atak - wyjaśnia Krzysztof Kopania, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi.
                                                    Tekst linku
                                                  • alux Re: 7-letni Filip zagryziony przez psa. 25.02.24, 20:37


                                                    🚩 Niech gryzą idiotów, szkoda tylko pokaleczonych dzieci i często ich bezsensownej śmierci.❗❗❗
                                                  • mobic Zagryziona przez swoje dwa psy 22.05.24, 14:22
                                                    Błagali ją, żeby się ich pozbyła. 50-latka została zagryziona przez psy
                                                    "Mówiliśmy jej, żeby pozbyła się tych psów" — mówią zdruzgotani krewni 50-latki, która zginęła w koszmarnych okolicznościach, zagryziona przez swoje dwa psy uznanej za niebezpieczną rasy XL bully. To kolejny już taki przypadek w Wielkiej Brytanii w ostatnich miesiącach. W Anglii i Walii posiadanie takich psów jest uznawane za przestępstwo.

                                                    To, co w poniedziałek, 20 maja, wydarzyło się w jednym z domów na przedmieściach Londynu, na długo pozostanie w pamięci mieszkańców. Z takim horrorem nie mieli bowiem jeszcze do czynienia. W godzinach popołudniowych przed policją zaroiło się od służb. Był śmigłowiec pogotowia lotniczego, kilka karetek i radiowozów.
                                                    50-latka zagryziona przez psy. Rodzina ostrzegała ją od dawna
                                                    Czytaj wszystko............

                                                    Dramat w Wieluniu Dramat w Wieluniu.............................
                                                  • eurytka Re: Zagryziona przez swoje dwa psy 22.05.24, 16:31
                                                    Mobic, na tle psów agresywnych,
                                                    obsesje masz.
                                                    Ile to osób zagryzionych, poszkodowanych, okaleczonych przez nich jest.
                                                    W sumie się z Tobą zgadzam
                                                    i ten watek zawsze śledzę.
                                                  • eurytka Re: Zagryziona przez swoje dwa psy 22.05.24, 16:37
                                                    W sumie nie tak powinno być,
                                                    by człowiek na starość,
                                                    miał jeszcze wroga w psu mieć
                                                    a ponoć, on największym przyjacielem,
                                                    człowieka jest..
                                                  • mobic 9-latka pogryziona przez psa groźnej rasy. 07.06.24, 18:37
                                                    Horror w Gdańsku. 9-latka pogryziona przez psa groźnej rasy. Właścicielka uciekła.
                                                    Horror w Gdańsku. W czwartek 6 czerwca dziewięcioletnia dziewczynka została pogryziona w Gdańsku przez psa rasy podobnej do pitbulla, bądź amstaffa. Właścicielka agresywnego czworonoga uciekła. Kobietę i jej psa zarejestrowały kamery osiedlowego monitoringu. Policja opublikowała nagranie i prosi o pomoc w ustaleniu jej tożsamości.
                                                    Czytaj wszystko...............
                                                  • mobic Re: 9-latka pogryziona przez psa groźnej rasy. 07.06.24, 18:49
                                                    Cczytaj wszystko.......;;.
                                                  • mobic Trzy lata więzienia dla właściciela psów 10.06.24, 08:27
                                                    Trzy lata więzienia dla właściciela psów, które zagryzły człowieka. "One rzeczywiście zjadły ciało ludzkie"

                                                    Na karę trzech lat więzienia skazał w czwartek Sąd Rejonowy w Lubartowie 63-letniego właściciela psów, które zagryzły człowieka. - Kara jest adekwatna i ku przestrodze – powiedziała sędzia Dorota Bartoszek-Osuchowska argumentując nieprawomocny wyrok.
                                                    Czytaj wszystko.......
                                                  • iryska2604 Re: Trzy lata więzienia dla właściciela psów 25.06.24, 17:54
                                                    A ja mam serdecznie dośc tego wątku.mobic , a nie wiesz ze za psa i jego zachowanie odpowiada człowiek ? Gdzie są rodzice tych pogryzionych dzieci? Zaraz zamieścisz nowy wpis wieszczac jak zwykle - a umknie ci że na posesji gdzie były 2 hodowle Nie żyje siedmioletnia dziewczyna, która została pogryziona przez psy. "Prawdopodobnie weszła do kojca i wypuściła sześć dogów niemieckich i pięć buldogów francuskich" - informuje RMF FM. Fakt , przerażajace - a co robili .rodzice, opiekunowie ???
                                                    Tu gdzie mieszkam każdy kto nie zadba o to aby pies mu nie opuścił posesji płaci 1000 zł mandatu. Gmina ustaliła.I nie uświadczysz wałęsającego się psa.Kto przygarnie bezdomnego - jeszcze dostaje wsparcie od gminy. I to jest mądre podejście. A ty będziesz lamentował nad bezmyślnymi ludżmi ?
                                                  • mobic Siedmioletnia dziewczynka zagryziona przez psy 25.06.24, 20:34
                                                    W gminie Barczewo w województwie warmińsko-mazurskim na posesji, na której są dwie hodowle psów, znaleziono zwłoki pogryzionej siedmiolatki. Jak podaje młodszy aspirant Jacek Wilczewski z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie, dziewczyna znała właściciela hodowli i była zaznajomiona z psami.
                                                    CZYTAJ WSZYSTKO............
                                                  • mobic Re: Siedmioletnia dziewczynka zagryziona przez ps 25.06.24, 20:40
                                                    Tragedia pod Olsztynem. Psy rzuciły się na siedmiolatkę
                                                    Czytaj wszystko....
                                                  • mobic Psy pogryzły 13-latka. Zaczęło się od zabawy 26.06.24, 14:06
                                                    Psy pogryzły 13-latka. Zaczęło się od niewinnej zabawy
                                                    W Grudziądzu owczarki belgijskie zaatakowały 13-latka w jego domu. Podczas zabawy przegryzły opakowanie z proszkiem do prania. Gdy chłopiec chciał po nich posprzątać, poczuły się zagrożone i przystąpiły do ataku. Dziecku pomógł policjant, który po służbie, w porę pojawił się w domu sąsiadów. Chłopiec był w szoku. Z obrażeniami ciała trafił do szpitala.
                                                    Czytaj wszystko.....
                                                  • iryska2604 Re: Psy pogryzły 13-latka. Zaczęło się od zabawy 26.06.24, 19:45
                                                    Masz jednak manię...
                                                  • mobic Pies zagryzł psa 27.06.24, 14:08
                                                    Bokser zagryzł yorka. Kobieta broniła psa do ostatniej chwili.
                                                    W Zielonej Górze na chodniku bokser zagryzł yorka. Większe zwierzę wyrwało się mężczyźnie. Całe zajście nagrała kamera miejskiego monitoringu. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja. Jedna osoba usłyszała zarzut.
                                                    Zielonogórska policja wyjaśnia okoliczności tragicznego zdarzenia, do którego doszło 24 czerwca w centrum miasta. To wtedy na chodniku pies rasy bokser zaatakował i zagryzł yorka. Całe zajście nagrała kamera monitoringu miejskiego. Wideo jest brutalne, dlatego nie zdecydowaliśmy się na jego publikację w całości.

                                                    Na nagraniu widać jak starsza kobieta idzie z yorkiem ulicą Wyspiańskiego. W pewnym momencie z bocznej ulicy Cichej wychodzi mężczyzna z psem rasy bokser. Zwierzę było na smyczy, ale wyrwało się mężczyźnie i od razu ruszyło w kierunku znacznie mniejszego psa, który nie miał w tym starciu żadnych szans. York został zagryziony na miejscu.
                                                    https://tvn24.pl/najnowsze/cdn-zdjecie-5592106-tragiczne-zdarzenie-w-centrum-zielonej-gory-ph7981130/alternates/LANDSCAPE_840
                                                  • mobic Psy rozszarpały Natalkę na podwórku 27.06.24, 15:21
                                                    Psy rozszarpały Natalkę na podwórku. Inne nadal biegają po wsi
                                                    Nieopodal domu, przed którym we wtorek 7-letnia dziewczynka została zagryziona przez psy, na publicznej drodze otoczyło mnie małe stado. Zwierzęta warczały i szczekały, mimo że przecież nie wszedłem na ich teren. Mieszkający parę domów dalej sołtys na bramie ma tablicę z wizerunkiem psa, rewolwerem i napisem "Jeśli on cię nie zagryzie, to ja cię zastrzelę". Witajcie w Barku.
                                                    Czytaj wszystko.........
                                                  • iryska2604 Re: Psy rozszarpały Natalkę na podwórku 27.06.24, 18:59
                                                    Tragedia pod Barczewem. Czy dlatego dogi zagryzły dziecko? Nowe fakty

                                                    Przeczytaj cały artykuł.Może ci się rozjaśni? Ikto tu winien - ludzie czy psy?
                                                  • pia.ed Re: Psy rozszarpały Natalkę na podwórku 28.06.24, 13:41
                                                    iryska2604 napisała:

                                                    Tragedia pod Barczewem. Czy dlatego dogi zagryzły dziecko? Nowe fakty

                                                    Przeczytaj cały artykuł. Może ci się rozjaśni? I kto tu winien - ludzie czy psy?

                                                    www.fakt.pl/wydarzenia/tragedia-pod-barczewem-czy-dlatego-dogi-zagryzly-dziecko-nowe-fakty/l5hf9xx
                                                  • mobic Sfora psów brutalnie atakuje kobietę 01.07.24, 20:32
                                                    Sfora psów brutalnie atakuje kobietę. Wszystko nagrała kamera monitoringu
                                                    Ciężko ranna kobieta została przewieziona do szpitala po tym, jak zaatakowała ją sfora puszczonych samopas psów. W sieci zamieszczono drastyczne nagranie z całego zajścia.

                                                    Meksyk. Sfora psów zaatakowała kobietę
                                                    W sieci pojawiło się przerażające nagranie. Wiadomo, że film został zarejestrowany przez jedną z kamer monitoringu w niewielkiej miejscowości Pedro Escobedo w Meksyku. Wszystko zaczyna się z pozoru niewinnie. Widzimy idącą chodnikiem starszą kobietę.

                                                    W pewnym momencie do seniorki podbiega kilka psów. Dwa z nich rzucają się na kobietę i z agresją atakują. Widzimy jak jest szarpana i wręcz ciągnięta po ulicy. Chwilę później do ataku dołączają się kolejne zwierzęta - nie wszystkie jednak gryzą i szarpią swoją ofiarę. Nagranie opublikowano w mediach społecznościowych. Ostrzegamy jednak - zawarte tam sceny są drastyczne.

                                                    Ranna kobieta trafiła do szpitala
                                                    Starsza kobieta nie jest w stanie poradzić sobie z agresywnymi zwierzętami. Dopiero po kilkudziesięciu sekundach na filmie pojawia się sąsiadka, na widok której psy uciekają. Ranna seniorka jeszcze przez dłuższą chwilę pozostaje na ziemi - ostatecznie wokół niej zbierają się ludzie, a jedna z osób wzywa karetkę.
                                                    Czytaj wszystko.......
                                                    https://img-s-msn-com.akamaized.net/tenant/amp/entityid/BB1pdW1G.img?w=768&h=432&m=6
                                                  • pia.ed Sfora psów brutalnie atakuje kobietę 03.07.24, 01:59
                                                    Mobic, dajesz przyklad poturbowania kobiety przez uliczne, bezpanskie psy, jakby
                                                    to byl największy problem w kraju, gdzie panuje nędza i mordowani są ludzie!
                                                    Poczytaj trochę o Meksyku, to moze na chwilę zapomnisz o psach.... sad

                                                    Kartele przeznaczają część swoich ogromnych zysków na opłacanie sędziów, urzędników i polityków. Wymuszają również taką współpracę urzędników: zabójstwa i porwania urzędników czy dziennikarzy
                                                    są na porządku dziennym.

                                                    Od 2006 roku, kiedy rząd wypowiedział wojnę kartelom, w kraju doszło do ponad 360 tys. zabójstw.
                                                    Szacuje się, że 30-50 proc.zabójstw w Meksyku ma związek z kartelami.


                                                    i.pl/kartele-narkotykowe-w-meksyku-jest-ich-coraz-wiecej-sa-coraz-brutalniejsze/ar/c1-17187785
                                                  • mobic Przyjaciel człowieka 04.07.24, 11:38
                                                    Przyjaciel człowieka
                                                  • pia.ed Re: Przyjaciel człowieka 04.07.24, 13:53
                                                    mobic napisał:
                                                    Przyjaciel człowieka...


                                                    W zamierzchlej przeszlosci pies byl rzeczywiscie przyjacielem czlowieka,
                                                    bez niego nie utrzymalby sie przy zyciu, ale czasy sie zmieniaja;
                                                    wyhodowane zostaly nowe niebezpieczne rasy, wiele psow zostalo
                                                    porzuconych przez wlascicieli i zyja na ulicach... wiec moga sie w nich
                                                    obudzic pierwotne instynkty!

                                                    A jak wytlumaczysz czlowieka, stworzonego przez Boga na swoje podobienstwo, ktory morduje zone, dzieci... przyjaciela... obcego czlowieka na ulicy...
                                                    Moze dla odmiany tym sie zajmiesz? wink

                                                  • mobic Tragedia pod Olsztynem 04.07.24, 16:02

                                                    Tragedia pod Olsztynem. Psy rzuciły się na siedmiolatkę
                                                    Czytaj więcej na wydarzenia.interia.pl/warminsko-mazurskie/news-tragedia-pod-olsztynem-psy-rzucily-sie-na-siedmiolatke,nId,7596703#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
                                                  • mobic Re: Tragedia pod Olsztynem 04.07.24, 16:05
                                                    W jednej z wsi w gminie Barczewo znaleziono zwłoki siedmiolatki. Dziewczynka miała rany wskazujące na pogryzienie przez psy - potwierdził w rozmowie z Interią mł. asp. Jacek Wilczewski z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie.
                                                    Czytaj więcej na wydarzenia.interia.pl/warminsko-mazurskie/news-tragedia-pod-olsztynem-psy-rzucily-sie-na-siedmiolatke,nId,7596703#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
                                                  • mobic Kobieta trafiła do szpitala 26.07.24, 17:18

                                                    www.polsatnews.pl/wiadomosc/2024-07-26/pies-wypadl-z-okna-i-spadl-na-kobiete-trafila-do-szpitala/
                                                    Czytaj wszystko......
                                                  • pia.ed Kobieta trafiła do szpitala 28.07.24, 01:21
                                                    Mnie ostatnio zdarza sie czesto, ze linki sie nie otwieraja, Zamiast tego pojawia sie
                                                    wyjasnienie, ze otwarcie zajelo za duzo czasu.... sad a bylam ciekawa jaki los spotkal psa!
                                                    Przypadkowo znalazlam jednak wideo, na ktorym zobaczylam, ze psu nic sie nie stalo
                                                    i spokojnie pobiegl chodnikiem...

                                                    mobic napisał:
                                                    www.polsatnews.pl/wiadomosc/2024-07-26/pies-wypadl-z-okna-i-spadl-na-kobiete-trafila-do-szpitala/
                                                    > Czytaj wszystko......

                                                  • pia.ed Zatrważające nagranie z Lublina... 29.07.24, 12:59

                                                    Owczarek wyskoczył z drugiego piętra wprost na pieszą. Sytuacja, uchwycona na kamerach
                                                    monitoringu, wygląda bardzo groźnie. Sprawę wyjaśnia lubelska policja.

                                                    Deszczowe popołudnie, 25 lipca, w Lublinie. Ulicą 1. Maja idzie 21-latka pod parasolem. Towarzyszy jej mężczyzna. W pewnym momencie na kobietę wyskakuje pies. Upada pod ciężarem zwierzęcia.

                                                    Na pewno się nie spodziewała, że znikąd spadnie na nią kilkudziesięciokilogramowy owczarek.
                                                    To było jak grom z jasnego nieba. Zwierzę wstało i uciekło na drugą stronę jezdni.
                                                    Towarzyszący kobiecie mężczyzna nie wiedział, co się wydarzyło. 21-latkę przetransportowano
                                                    do szpitala. Szczęśliwie okazało się, że obrażenia nie były poważne.

                                                    Co się wydarzyło w mieszkaniu?
                                                    Jak się okazało, pies był w domu sam. Prawdopodobnie przestraszył się burzy i wyskoczył przez okno.
                                                    Sprawą zajmuje się lubelska policja.

                                                    Na miejscu właściciel czworonoga oznajmił, że wyszedł z domu, pozostawiając otwarte okno.
                                                    Właściciel owczarka był trzeźwy. Mężczyzna może odpowiedzieć za niezachowanie ostrożności
                                                    przy przetrzymywaniu zwierzęcia.

                                                    - Na chwilę obecną prowadzimy czynności wyjaśniające w kierunku narażenia na bezpośrednie
                                                    niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, za co grozi do 3 lat
                                                    pozbawienia wolności.

                                                    Mł. asp. Małgorzata Skowrońska podkreśliła, że ta sytuacja pokazała, jak ważne jest odpowiednie
                                                    zabezpieczenie mieszkania w przypadku trzymywania w nim zwierząt.

                                                    Większość czworonogów boi się huków czy też grzmotów, dlatego pozostawiając ich samych,
                                                    pamiętajmy o pozamykaniu wszystkich okien oraz drzwi.


                                                  • pia.ed Pies ze strachu wyskoczył... 01.08.24, 02:55
                                                    Do sytuacji doszło w sobotę w kolejce linowej na Polanie Szymoszkowej w Zakopanem.
                                                    "Zjeżdżając w dół, turyści zauważyli samotnego psa podróżującego w kolejce krzesełkowej
                                                    w odwrotnym kierunku, który wyskoczył z wysokości około 4/5 piętra.
                                                    Właściciel psa podróżował w następnej kolejce z dwoma psami na smyczy".


                                                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,31183362,dramatyczne-nagranie-z-kolejki-linowej-w-zakopanem-samotny.html#do_w=77&do_v=824&do_st=RS&do_sid=1074&do_a=1074&e=RelRecImg6
                                                  • yadaxad Re: Zatrważające nagranie z Lublina... 02.08.24, 16:13
                                                    Jakby nie było, ludzie częściej mordują psy, niż psy ludzi.
                                                  • pia.ed Zatrważające nagranie z Lublina... 02.08.24, 23:32
                                                    yadaxad napisał(a):

                                                    > Jakby nie było, ludzie częściej mordują psy, niż psy ludzi.


                                                    Co do tego masz absolutnie racjje... bo nawet jesli nie morduja,
                                                    to zadaja olbrzymie cierpienie psom poprzez okrutne traktowanie!
                                                  • pia.ed Czlowiek przyjaciel zwierzat? 09.08.24, 20:26
                                                    gk24.pl/sunia-sonia-umierala-a-jej-cialo-gnilo-i-pekalo-wlasciciel-zamknal-ja-w-szklarni/ar/c1-18731879
                                                    ... nawet jesli nie morduja, to zadaja olbrzymie cierpienie psom poprzez okrutne traktowanie!
                                                  • engine8t Re: Czlowiek przyjaciel zwierzat? 09.08.24, 22:21
                                                    pia.ed napisała:

                                                    > gk24.pl/sunia-sonia-umierala-a-jej-cialo-gnilo-i-pekalo-wlasciciel-zamknal-ja-w-szklarni/ar/c1-18731879
                                                    > ... nawet jesli nie morduja, to zadaja olbrzymie cierpienie psom poprzez
                                                    > okrutne traktowanie!


                                                    Jak to sarzy mawiali?
                                                    "Pies to drapal"
                                                  • pia.ed Czlowiek przyjaciel zwierzat? 10.08.24, 02:20
                                                    Przy okazji chce napisac, ze w Szwecji jesli pies bylby w takim stanie, to weterynarz natychmiast zdecydowalby o jego uspieniu, by oszczedzic mu dalszych cierpien...

                                                    engine8t napisał:
                                                    Jak to starzy mawiali? "Pies to drapal"


                                                    Wpisalam to na Google i przy okazji wyskoczylo mi cos takiego!
                                                    wamiz.pl/pies/porady/36886/polskie-powiedzenia-i-przyslowia-o-psach
                                                  • pia.ed Pies przyjęty po królewsku... 16.08.24, 19:22

                                                    www.fakt.pl/hobby/turystyka/tak-potraktowano-psa-w-hotelu-wlascicielce-az-lzy-stanely-w-oczach/p8m5cd9#slide-1
                                                  • pia.ed Pobyt psa w hotelu... 16.08.24, 19:52

                                                    www.fakt.pl/hobby/turystyka/tak-potraktowano-psa-w-hotelu-wlascicielce-az-lzy-stanely-w-oczach/p8m5cd9#slide-1
                                                  • vermieter Re: Pobyt psa w hotelu... 17.08.24, 11:37
                                                    pia.ed napisała:

                                                    >
                                                    > www.fakt.pl/hobby/turystyka/tak-potraktowano-psa-w-hotelu-wlascicielce-az-lzy-stanely-w-oczach/p8m5cd9#slide-1


                                                    Można? Można, byle jak najdalej od mobica.
                                                  • pia.ed Pobyt psa w hotelu... 17.08.24, 20:11
                                                    vermieter napisał(a):

                                                    www.fakt.pl/hobby/turystyka/tak-potraktowano-psa-w-hotelu-wlascicielce-az-lzy-stanely-w-oczach/p8m5cd9#slide-1

                                                    Można? Można, byle jak najdalej od mobica.


                                                    https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/s65k9kuTURBXy8yODRhNTMxNC0xMWNjLTQyYjYtYjE1NS05MThjYzRhOWY0NjkuanBlZ5GTAs0DSM0EYN4AAqEwBqExAQ
                                                  • pia.ed Zmień prawo w Polsce na lepsze... 06.09.24, 02:13

                                                    www.fakt.pl/wydarzenia/wspolnie-dla-zwierzat-podpisz-sie-i-zmien-prawo-w-polsce-na-lepsze/ebsc72k

                                                    Czas zerwać łańcuchy
                                                    Przepisy obowiązujące obecnie w Polsce wciąż nie zakazują trzymania psa na uwięzi.
                                                    Oznacza to, że niewielkich rozmiarów pies może zostać skazany na ciężki i gruby łańcuch,
                                                    czyli na codziennie cierpienie, a w rezultacie także kalectwo i przedwczesną śmierć.

                                                    Część państw europejskich zakazała już tego procederu, ale Polska niestety (jeszcze) nie.
                                                    Jeśli ustawa "STOP ŁAŃCUCHOM, PSEUDOHODOWLOM I BEZDOMNOŚCI ZWIERZĄT"
                                                    zostanie przyjęta, łańcuchy zostaną zerwane raz na zawsze.

                                                  • pia.ed Pies z mostu w Głuchołazach 15.09.24, 20:39

                                                    www.fakt.pl/wydarzenia/pies-z-mostu-w-glucholazach-wiemy-co-sie-z-nim-stalo/1h38f75

                                                    Los był łaskawy dla czworonoga. Swoje uratowanie zawdzięcza też sile i wytrwałości.
                                                    Nie na darmo to właśnie z tej rasy zazwyczaj dobiera się psy policyjne...
                                                    Gdy woda porwała psa, zdołał on utrzymać się na powierzchni i przepłynął z nurtem
                                                    rwącej rzeki do ul. Konopnickiej.

                                                    Tam został uratowany przez mieszkańców, m.in. przez pana Roberta.
                                                    Jak z kolei poinformował portal remiza.pl, pies miał szczęście,
                                                    że znalazł się w miejscu, gdzie możliwe było jego bezpieczne wyłowienie.
                                                    Jest bardzo zmęczony, wiele godzin walczył o życie. Brawo dla ratujących!


                                                  • mobic Pies polizał ją na powitanie. Straciła przez to 26.09.24, 08:06

                                                    Pies polizał ją na powitanie. Straciła przez to wszystkie kończyny.

                                                    zdrowie.radiozet.pl/redakcja/malgorzata-pelka
                                                  • mobic Re: Pies polizał ją na powitanie. Straciła przez 04.10.24, 20:17
                                                    mobic napisał:

                                                    >
                                                    > Pies polizał ją na powitanie. Straciła przez to wszystkie kończyny.
                                                    >
                                                    > zdrowie.radiozet.pl/redakcja/malgorzata-pelka
                                                  • pia.ed Pies polizał ją na powitanie... 06.10.24, 16:39

                                                    > > Pies polizał ją na powitanie. Straciła przez to wszystkie kończyny.
                                                    > >
                                                    > > zdrowie.radiozet.pl/redakcja/malgorzata-pelka

                                                    Rzeczywiscie ta bakteria moze byc przenoszona
                                                    takze przez psy i koty,
                                                    ale nie wsztkie osoby sie nia moga zarazic!
                                                    To musza byc specyficzne osoby, bo inaczej tyle osob
                                                    ktore zostaly nawet ciezko pogryzione przez psy,
                                                    sie nie zarazily!


                                                    Poszperaj po internecie, poszukaj na Google, to dowiesz sie,
                                                    ze w calym USA na te chorobe prznoszona przez psy zmarly
                                                    tylko dwie osoby!!!

                                                    *** Czy wszystkie psy są nosicielami Capnocytophaga canimorsus?
                                                    Od 26–74% psów i 18–57% kotów może mieć w pysku C. canimorsus.
                                                    ***

                                                    A czy wiesz, ze w odchodach koni, sa zawsze bakterie tezca?
                                                    Napisano o tym w zwiazku z powodzia w Polsce, ze jesli ktos zranil sie
                                                    przy oczyszczaniu z brudnej wody powodziowej,
                                                    musi natychmiast zglosic sie na szczepienie przeciw tezcowi!

                                                    PS. Ja tez nie jestem zwolennikiem lizania przez psy,
                                                    ale jesli ktos to lubi, a ryzyko jest tak male, to pozwol im sie lizac! big_grin
                                                  • pia.ed Re: Pies polizał ją na powitanie... 06.10.24, 19:23
                                                    https://d-art.ppstatic.pl/kadry/k/r/1/f3/a8/66fd1bbe8161e_o_xlarge.jpg
                                                  • pia.ed Amstaffy wtargnęły na ogrodzoną posesję 26.10.24, 14:57
                                                    Głos zabrała także właścicielka:
                                                    — Ludzie! Wróćmy do genezy sytuacji! Pies zagryzł psa, jest ogromna tragedia emocjonalna.
                                                    Ale niestety… To się zdarza na całym świecie! Nie cofnę czasu! Jest mi bardzo wstyd, cholernie
                                                    głupio i przykro... — pisze kobieta. Ubolewa nad tym, że w sieci dotknęła ją nienawiść, chociaż
                                                    od dwóch tygodni psów nie ma.



                                                    www.fakt.pl/wydarzenia/polska/warszawa/psy-sasiadki-sterroryzowaly-jedlanke-i-zagryzly-lusi/eer4m2t#slide-1
                                                  • mobic Stado psów zaatakowało weterynarzy 19.09.25, 06:47
                                                    Stado psów zaatakowało weterynarzy. Fatalne wieści dla pogryzionych.
                                                    Do niecodziennego i bardzo dramatycznego wydarzenia doszło kilka dni temu w czeskich Pohořelicach. Inspektorzy weterynaryjni przybyli na niezapowiedzianą kontrolę do hodowli. Gdy rozmawiali z właścicielami, którzy są obcokrajowcami, psy uciekły z posesji, a następnie zaatakowały kontrolerów. Jedna osoba trafiła do szpitala z poważnymi obrażeniami.
                                                    — Po otwarciu bramy rzuciły się na grupę inspektorów weterynaryjnych. Kilka dużych, nieopanowanych psów zaatakowało najbliższą inspektorkę, która została rzucona na ziemię, gdzie kilka psów jednocześnie ją pogryzło. Inspektorce udało się następnie uwolnić od atakujących zwierząt i uciec z ich zasięgu. Natychmiast wezwano służby ratownicze i policję — powiedział Petr Vorlíček, rzecznik Państwowej Administracji Weterynaryjnej w rozmowie z serwisem novinky.cz. Psów było od 10 do 12. Były to zwierzęta włoskiej rasy corso. Samiec może ważyć do 50 kg.
                                                    Czytaj wszystko.......
                                                  • pia.ed Re: Stado psów zaatakowało weterynarzy 19.09.25, 18:08
                                                    No i co? Pewnie chcialbys je zastrzelic? Ja gdybym koniecznie musiala wybierac
                                                    miedzy psami a hodowca, zastrzelilabym hodowce wink... bo psy niczemu nie byly winne,
                                                    ze nie nauczono ich wlasciwgo zachowania wobec ludzi!

                                                    A moze uczono je, aby byly agresywne, bo takich potencjalni wlasciciele
                                                    potrzebowali, aby skutecznie chronili ich domu czy terenu firmy w nocy?
                                                    To duzo taniej niz zatrudnic ochronarzy, ktorym trzeba placic pensje,
                                                    ubezpieczalnie i dawac urlopy... a pies kosztuje tylko miske jedzenia.
                                                  • engine8t Re: Stado psów zaatakowało weterynarzy 20.09.25, 03:02
                                                    pia.ed napisała:

                                                    > No i co? Pewnie chcialbys je zastrzelic? Ja gdybym koniecznie musiala wybierac
                                                    >
                                                    > miedzy psami a hodowca, zastrzelilabym hodowce wink... bo psy niczemu nie byly wi
                                                    > nne,
                                                    > ze nie nauczono ich wlasciwgo zachowania wobec ludzi!
                                                    >
                                                    > A moze uczono je, aby byly agresywne, bo takich potencjalni wlasciciele
                                                    > potrzebowali, aby skutecznie chronili ich domu czy terenu firmy w nocy?
                                                    > To duzo taniej niz zatrudnic ochronarzy, ktorym trzeba placic pensje,
                                                    > ubezpieczalnie i dawac urlopy... a pies kosztuje tylko miske jedzenia.

                                                    Naprzwde? Zastrzelilabys wlasciciela a nie psa? No tego sie nie spodziewalem.
                                                    Nie wazne jak je nauczono - wazne jakie sa i jak sie zachowuja... a pies to pies i jak ma byc postrachem to nalezy do wyeliminowac z okolicy - forma do wyboru.
                                                    Absolutnie bym sie nie wahal powystrzelac psy ktore zagrazjac ludziom.
                                                  • pia.ed Stado psów zaatakowało weterynarzy 20.09.25, 15:58
                                                    engine8t napisał:
                                                    ... a pies to pies i jak ma byc postrachem to nalezy do wyeliminowac z okolicy
                                                    - forma do wyboru. Absolutnie bym sie nie wahal powystrzelac psy,
                                                    ktore zagrazja ludziom.


                                                    Widze, ze nie przeczytales dokladnie artykulu! To nie byla wataha zdziczalych i glodnych psow,
                                                    ktore sialy postrach w okolicy i zagryzly na smierc starszego czlowieka, ktory mial to nieszczescie, ze akurat przejezdzal kolo nich rowerem. O takim przypadku pisano kilka lat w polskiej prasie i oczywiscie, ze jedyna mozliwoscia bylo wystrzelanie ich, bo to bylo drugie czy trzecie pokolenie zdziczalych psow,, wiec tego nie dalo sie juz odwrocic!

                                                    W tym czeskim przypadku wlascicielem ich byl hodowca i to on nie dopilnowal, aby agresywne psy nie wydostaly sie z posesji, a kto wie, czy nawet nie poszczul nimi weterynarzy, ktorzy stali za brama?

                                                    Chyba slyszales, jak bezwzgledni moga byc pseudohodowcy, ktorych jedynym celem
                                                    jest zarobek, a nie dobro psow i ich nowch wlascicieli? Suczka jest wycienczona zbyt
                                                    duza iloscia miotow, a jej szczeniaki chore... Nowym wlacicielom sprzedaje sie
                                                    takie, ze sfalszowana licencja, a w ciagu paru tygodni, po wizycie u weterynarza,
                                                    okazuje sie, ze szczeniaka, za ktorego zaplacono mase pieniedzy, pozostaje
                                                    tylko uspic...

                                                    Kontrole celne na moscie miedzy Dania i Szwecja niemal kazdego tygodnia zatrzymuja
                                                    szmuglowane szczeniaki, ciasno upchane w jednej klatce i niemal zawsze pochodza
                                                    z pseudohodowli na Wegrzech, gdzie trudni sie tym jedna grupa etniczna... wink
                                                    Poniewaz w Czechach wlascicielem hodowli byl cudzoniemiec, wiec podejrzewam,
                                                    ze byl tej samej nacji, ale nastawiony na hodowle agresywnych psow, pochodzacych
                                                    z rasy "psow bojowych", a wizyta weterynarzy byla dobrze umotywowna!
    • mobic Re: Psy gryzą ludzi 21.10.25, 08:36
      Właściciel psów z zarzutem za śmiertelne pogryzienie 46-latka. Prokuratura mówi o przewidywalnej tragedii.
      Prokuratura Okręgowa w Zielonej Górze postawiła zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, którego następstwem jest śmierć człowieka. 53-letniemu mężczyźnie, właścicielowi psów, które 15 października 2025 roku śmiertelnie pogryzły przechodzącego obok strzelnicy 46-letniego mieszkańca Puław. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące. Analitycy twierdzą, że wyrok z karą pozbawienia wolności może stanowić przełom, po którym właściciele groźnych zwierząt uważniej podchodzić będą do bezpieczeństwa w opiece nad nimi.
      Czytajk wszystko.....
      • mobic Re: Psy gryzą ludzi 21.10.25, 09:00
        Wielki pies rozszarpał Leosia na jej oczach. „Nie wiem, jak sobie z tym wszystkim poradzę”
        Na Saskiej Kępie w Warszawie doszło do wstrząsającego incydentu. Agresywny pies zaatakował podczas spaceru małego teriera Leosia, zagryzając go na oczach zrozpaczonej właścicielki. Kobieta, próbując ratować swojego pupila, sama została dotkliwie pogryziona. Mieszkańcy alarmują, że to nie pierwszy atak tego agresywnego zwierzęcia w okolicy. Sprawę opisuje TVN24.
        Do dramatycznych wydarzeń doszło we wtorek, 14 października, na ulicy Walecznych na Saskiej Kępie. Pani Elżbieta spacerowała ze swoim ukochanym psem Leosiem, gdy nagle z jednej z posesji wybiegł duży, agresywny pies, przypominający pitbulla lub amstaffa. Zwierzę bez ostrzeżenia rzuciło się na małego teriera, dosłownie rozszarpując go na oczach przerażonej właścicielki.
        Czytaj wszystko.....
      • mobic Re: Psy gryzą ludzi 21.10.25, 09:08
        Morze kwiatów na grobie Marcina. Zmarł po ataku psów w Zielonej Górze
        W Puławach pożegnano 46-letniego Marcina, który zmarł po tragicznym ataku psów w Zielonej Górze. W ostatniej drodze towarzyszyli mu bliscy, przyjaciele i znajomi. Na grobie Marcina pojawiło się morze kwiatów. W kościele rodzina i przyjaciele we wzruszających słowach pożegnali 46-latka.
        W Puławach pochowano 46-latka, który zmarł po tym, jak pogryzły go psy w Zielonej Górze. Marcin zostanie zapamiętany jako serdeczny i dobry człowiek, który zawsze był gotowy nieść pomoc. Marcin pracował jako kierowca ciężarówki.
        Czytaj wszystko......
      • mobic Re: Psy gryzą ludzi 21.10.25, 09:17
        Dramat w Łódzkiem. Znaleziono pogryzione przez zwierzęta ciało 76-latka
        W Poddębicach (woj. łódzkie) znaleziono ciało mężczyzny pogryzionego przez zwierzęta, prawdopodobnie psy. Jak poinformowała polsatnews.pl oficer prasowa KPP w Poddębicach mł. asp. Alicja Bartczak, 76-latek leżał nieprzytomny pod jedną z posesji.
        Nie żyje mężczyzna zagryziony przez psy. Policja ustala okoliczności
        Zmarły mężczyzna miał na ciele liczne rany sugerujące pogryzienie przez psy. Na ten moment nie wiadomo jednak, czy atak zwierząt był bezpośrednią przyczyną śmierci 76-latka, czy został on pogryziony już po zatrzymaniu funkcji życiowych.
        Sekcja zwłok zmarłego mieszkańca Poddębic została zaplanowana na czwartek.
        Czytaj wszystko.....
      • mobic Re: Psy gryzą ludzi 21.10.25, 09:27
        Horror na spacerze z psem. Agresywny amstaff zaatakował, tragiczny finał
        Codzienny spacer z psem na warszawskiej Saskiej Kępie w ułamek sekundy zamienił się w horror. Agresywny amstaff zaatakował kobietę spacerującą ze swoim pupilem. W wyniku zdarzenia terier Leoś nie przeżył, a jego właścicielka odniosła liczne obrażenia.
        Każdego dnia dochodzi w naszym kraju aż do 100 pogryzień przez psy. We wtorek przekonała się o tym mieszkanka warszawskiej Saskiej Kępy, której pupil został zagryziony przez agresywnego psa. 
        Właścicielka teriera również została poszkodowana w dramatycznym zdarzeniu. Kobieta trafiła do szpitala z ranami szarpanymi dłoni.
        Warszawa. Atak agresywnego psa. "To był ułamek sekundy"
        Jak relacjonowała właścicielka pogryzionego psa, Elżbieta Jarczewska, Leoś został znienacka zaatakowany przez "olbrzymiego psa rasy amstaff", który wybiegł z pobliskiej posesji.
        Czytaj wszystko......
        • maria88 Re: Psy gryzą ludzi 21.10.25, 16:40
          Zwierzęta tak jak ludzi ,trzeba wychowywać a nie trzymać i to na uwięzi.
          • mobic Re: Psy gryzą ludzi 22.10.25, 19:20
            Grzechy właścicieli psów. Behawiorystka z bezlitosną diagnozą
            - Dopóki psy są niedopilnowane, zagrożenie jest wszędzie - mówi Interii behawiorystka Katarzyna Bargiełowska. Jej diagnoza jest bezlitosna dla właścicieli. Atak ze strony zwierzęcia to zawsze wina człowieka - podkreśla, wyliczając błędy, jakie nagminnie popełniają opiekunowie. To jednak czubek góry lodowej. - Dopóki nie będzie kar, mandatów, samowolka będzie trwać - ostrzega.
            Agresja psów wynika głównie z błędów właścicieli i braku odpowiedniej socjalizacji zwierząt.
            Do licznych pogryzień psów dochodzi najczęściej w domach, chociaż najczęściej nie są one zgłaszane ani nagłaśniane. Dlatego skala tych przypadków pozostaje nieznana.
            Specjaliści apelują o wprowadzenie testów dla przyszłych właścicieli psów oraz zwiększenie kontroli nad adopcją i szkoleniem zwierząt.
            Nie opadły jeszcze emocje po informacji o śmierci 46-latka zagryzionego przez psy w Zielonej Górze, tymczasem w mediach pojawiają się kolejne doniesienia o atakach ze strony tych zwierząt.
            Lokalny serwis bogatynia.info udostępnił w poniedziałek nagranie, na którym widać chłopca uciekającego przed trzema atakującymi go psami. Dziecku pomógł przejeżdżający obok kierowca.
            Wcześniej, w piątek, w Karnicach (woj. łódzkie) znaleziono ciało 76-latka z widocznymi ranami kąsanymi. Służby ustalają, czy do śmierci mężczyzny doprowadziły psy odebrane właścicielce sąsiedniej posesji.
            Czytaj wszystko....
            • pia.ed Psy gryzą ludzi... najnowszy przypadek 26.10.25, 13:30

              wiadomosci.gazeta.pl/polska/7,198072,32353169,wstrzasajace-nagranie-z-brennej-dwa-psy-zaatakowaly-dziecko.html

              Jak poinformował serwis, mieszkańcy od około trzech lat obawiają się psów
              rasy leonberger biegających w okolicy miejsca zdarzenia.
              Do sprawy odniosła się w mediach społecznościowych ciocia zaatakowanego chłopca.

              "Psy od lat wybiegają na drogę, a posesja nie jest ogrodzona. Mieszkańcy boją się
              tamtędy chodzić - dorośli schodzą na pobocze, dzieci zmieniają trasę, a starsze osoby
              omijają tę ulicę całkowicie. To mówi wszystko" - napisała na Facebooku Monika.

              "Mój bratanek uciekał w panice i spadł ze skarpy do potoku. Miał szczęście. Naprawdę
              wielkie szczęście. Ale ile jeszcze mamy liczyć na szczęście? (...)
              to nie jest atak na zwierzęta. Psy są niewinne. Zawodzi człowiek, który nie potrafi ich
              odpowiedzialnie pilnować" - dodała kobieta.


              Jest zamiesczone krotkie wideo z pogoni chlopca przez psy...
              • mobic Amstaff zagryzł mu kolegę! 04.01.26, 09:20
                Wyszedł na chwilę. Po powrocie zastał makabryczny widok. Amstaff zagryzł mu kolegę!
                Tragiczne wydarzenia rozegrały się w Krośnie Odrzańskim, gdzie amstaff zaatakował i śmiertelnie pogryzł mężczyznę. Do zdarzenia doszło w piwnicy jednego z domów jednorodzinnych, gdzie ofiara spożywała alkohol z właścicielem zwierzęcia. 42-latek usłyszał już zarzuty, a prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie tej wstrząsającej tragedii.
                CZYTAJ WSZYSTKO.....
                • chris.w2 Re: Amstaff zagryzł mu kolegę! 04.01.26, 15:21
                  zgodnie z ustawą niektóre rasy psów oraz ich krzyżówki między sobą lub z innymi psami nie mogą być sprowadzane ani przywożone do Niemiec.
                  Są to psy ras: pitbull terrier, american staffordshire terrier
                  • pia.ed Amstaff zagryzł mu kolegę! 04.01.26, 20:37
                    chris.w2 napisał:
                    zgodnie z ustawą niektóre rasy psów oraz ich krzyżówki między sobą
                    lub z innymi psami nie mogą być sprowadzane ani przywożone do Niemiec.
                    Są to psy ras: pitbull terrier, american staffordshire terrier


                    W Danii juz kilka lat temu tzw. psy-mordercy zostaly calkowicie
                    zabronione. Wlasciciele mieli rok na pozbycie sie ich, a potem
                    wkraczaly wladze i psy zostawaly usypiane.
                    Kiedy pewien policjant sprzeciwil sie temu i ukrywal psa przyjaciela,
                    zostal natychmiast wyrzucony ze sluzby!
                    • pia.ed Walczyła o prawa zwierząt w patoschronisku 08.02.26, 16:27
                      Karolina Pawelczyk-Dróżdż doprowadziła do tego, że jego właściciel zasiadł
                      na ławie oskarżonych. — Był to trudny proces, wymagający ogromnej determinacji,
                      ponieważ prokuratura długo ignorowała sprawę — twierdzi.
                      I pokazuje szokujące zdjęcia, które są dowodem na to, że gehenna psów
                      zaczęła się już wiele lat temu.

                      — W pewnym momencie na miejscu żyło ponad 300 psów i trzymano je nawet w klatkach
                      na króliki. Zatrudniony mężczyzna miał poważne problemy z alkoholem i mieszkał
                      na terenie schroniska. Ciągle znajdowałyśmy puszki po piwie. Był to bezdomny ściągnięty
                      z Monaru. Dla niego warunki były lepsze niż dotychczasowe, ale dla zwierząt niewystarczające...

                      Z jakiego powodu doszło do przepełnienia boksów?
                      Właściciel azylu miał podpisanych ponad 30 umów m.in. z urzędami w Garwolinie,
                      Siedlcach, Rykach, Radzyniu Podlaskim i w Górze Kalwarii.
                      — Znany był z oferowania najniższych stawek za opiekę nad zwierzętami, co przyciągało
                      kolejne gminy. Wówczas stawka za psa, który przekroczył bramę schroniska, wynosiła
                      od 1900 do 2500 zł, były to stawki jednorazowe. To była po prostu pralnia psów — komentuje.

                      Bez wątpienia dla Mariana Drewnika zwierzęta stały się źródłem stałego dochodu,
                      problem jednak w tym, że nie zapewniał swoim podopiecznym ani godnych warunków,
                      ani nowych domów.

                      — Z tygodnia na tydzień zwracałyśmy mu uwagę, że psy są pogryzione, chore, niewykastrowane.
                      Na kwarantannie zamiast jednego psa było kilka, w kojcach brakowało bud. Niektóre suki rodziły
                      wielokrotnie. Opieka weterynaryjna była minimalna. Na początku wydawało się nam, że
                      Marian nie ogarnia, bo wziął na siebie zbyt dużo gmin, ale z perspektywy czasu wiemy, że robił
                      to po prostu z premedytacją — mówi Karolina.


                      www.fakt.pl/wydarzenia/polska/warszawa/szokujace-kulisy-dzialalnosci-schroniska-w-sobolewie-to-byla-pralnia-psow/1z420w8
                      To jest najnowszy artykul z calej serii na ten tematt







    • mobic W których krajach bezdomne psy mają najlepiej 28.03.26, 22:31
      W których krajach bezdomne psy mają najlepiej i najgorzej?
      Najgorsze kraje dla bezdomnych psów. Szokujące praktyki władz
      Turcja, Maroko, Chiny, Pakistan i Egipt zostały wskazane przez Humane World Animals jako najgorsze kraje dla bezdomnych psów.
      Holandia, Indie, Meksyk, Bhutan i Tajlandia zajmują wysokie pozycje w rankingu krajów dbających o dobrostan bezdomnych psów.
      Czytaj wszystko..........
    • teczowyrafal Re: Psy gryzą ludzi 02.04.26, 23:31
      szkoda ze cie nie zjadl
      • pia.ed Psy gryzą ludzi ... 14.04.26, 19:01
        a ludzie tez nie sa milosierni wobec psow!

        www.fakt.pl/wydarzenia/polska/warszawa/dramat-psa-pod-wiskitkami-zwierze-wrzucono-w-torbie-do-rowu/bwsj59z



        https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/Hbqk9kuTURBXy83ZmM2YTQ5NC1iY2RkLTQyMzMtYTc3Ny0xZTQ4MTUyYWM1MzQuanBlZ5GTAs0DSM0EYN4AAqEwBqExAQ


        Spacerowicze, przechodzący w pobliżu drogi, dokonali dramatycznego odkrycia.
        W głębokim, przydrożnym rowie leżał czarny, młody piesek. Jak się szybko okazało,
        zwierzę nie znalazło się tam przypadkowo. Pies został upchnięty do dużej, niebieskiej
        torby i porzucony niczym niepotrzebny przedmiot.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka