grenka1
01.12.06, 13:16
Mieli zabijać na różne sposoby. Najczęściej za pomocą pavulonu i skoliny,
czyli leków zwiotczających mięśnie. Mieli zabijać, bo zmarły człowiek to była
dla nich tylko "skóra". A ta warta była nawet 1800 złotych.
Mieli zabijać, ale czy to robili? Na to pytanie za kilka tygodni odpowie
łódzki sąd, w którym po 19 miesiącach zakończył się proces czterech byłych
pracowników łódzkiego pogotowia ratunkowego. Andrzej N. i Karol B., kiedyś
sanitariusze stacji, są oskarżeni o zabójstwo piątki pacjentów. Lekarze
Janusz K. i Paweł W. odpowiadają za nieumyślne spowodowanie śmierci w
czternastu przypadkach. Oprócz tego cała czwórka jest oskarżona o branie
łapówek od zakładów pogrzebowych.
fakty.interia.pl/kraj/news/karetki-smierci,822224,3
fakty.interia.pl/kraj/news/karetki-smierci,822224,3,2